Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Miernik grubości lakieru MPS-204 vs. MGR-10

Featured Replies

Napisano

Jest różnica w cenie dlatego pytam, czy droższy MPS-204 jest jakoś wyraźnie lepszy od tego drugiego?

A druga sprawa to, czy kupować miernik z sondą czy bez sondy też się da się auto sprawdzić?

Zaznaczam, że na chwilę obecną jest mi to potrzebne raczej do "singla" - planuję kupić auto. Sprawa może być jedynie delikatnie rozwojowa np. dla znajomych, ale handlarzem raczej nie planuję zostać. smile.gif

Z góry dziękuję za opinie i sugestie.

EDIT:

Oba mierniki w różnych opcjach na allegro

Napisano

> Jest różnica w cenie dlatego pytam, czy droższy MPS-204 jest jakoś

> wyraźnie lepszy od tego drugiego?

> A druga sprawa to, czy kupować miernik z sondą czy bez sondy też się

> da się auto sprawdzić?

> Zaznaczam, że na chwilę obecną jest mi to potrzebne raczej do

> "singla" - planuję kupić auto. Sprawa może być jedynie

> delikatnie rozwojowa np. dla znajomych, ale handlarzem raczej

> nie planuję zostać.

> Z góry dziękuję za opinie i sugestie.

Ja mam MGR-02 z sondą i jest cool.

Jak kupować, to tylko z sondą.

Napisano
  • Autor

> Ja mam MGR-02 z sondą i jest cool.

> Jak kupować, to tylko z sondą.

Czyli to jest pewnie jakaś starsza wersja tego tańszego, co podałem?

Napisano
  • Autor

Wziąłem tańszy, ale ze sondą. Powinno być waytogo.gif

Dzięki za zainteresowanie.

Napisano

MPS-204

- miernik do stali i aluminium (sprawdzisz nim tez czy felgi byly lakierowane, itd. Niektore auta maja tez elementy aluminiowe)

- ma większy zakres, chyba do 1,5 mm

- większa czułość/rozdzielczość co 0,005mm

MGR-10

- tylko do stali

- mniejszy zakres

- mniejsza czułość co 0,01 mm

Tak na prawde jeden i drugi spełni swoja funkcje, ten pierwszy jest lepszy ale przy zwykłym pomiarze samochodu nie wiem czy bedzie to aż tak istotne. Ja wybrałem ten pierwszy. No i sonda na kablu to podstawa, bardzo wygodnie sie używa, żadnych z wbudowaną sondą na stałe.

Te mierniki to bardzo dobra opcja na wszelkie bezwypadkowe auta.

Napisano
  • Autor

> Te mierniki to bardzo dobra opcja na wszelkie bezwypadkowe auta.

W ogłoszeniach praktycznie wszystkie auta są bezwypadkowe. Niekiedy mocno zastanawiałem się nad sensem tego słowa, np gdy auto miało wymienianą jedną z przednich "ćwiartek", a mimo tego sprzedający szedł w zaparte. hehe.gif

Napisano

> W ogłoszeniach praktycznie wszystkie auta są bezwypadkowe. Niekiedy

> mocno zastanawiałem się nad sensem tego słowa, np gdy auto miało

> wymienianą jedną z przednich "ćwiartek", a mimo tego sprzedający

> szedł w zaparte.

już wcześniej kiedyś o tym pisałem, dziś w Polsce "sprzedam auto" jest zapisane jako "sprzedam auto bezwypadkowe".

Hanldarze pewnie wychodza z założenia, ze jeśli auto jest dobrze naprawione i ładnie pomalowane, ze na oko nie widac to znaczy, ze znów jest bezwypadkowe.

Myśle, ze jest szansa, zeby świadomość handlarzy sie zmieniła kiedy pojawi sie wiecej kupujących z miernikami.

Napisano

> W ogłoszeniach praktycznie wszystkie auta są bezwypadkowe. Niekiedy

> mocno zastanawiałem się nad sensem tego słowa, np gdy auto miało

> wymienianą jedną z przednich "ćwiartek", a mimo tego sprzedający

> szedł w zaparte.

Może rozróżniał dwa słowa: bezwypadkowy i bezkolizyjny grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> A skąd wiesz że było wypadkowe ( powypadkowe ) ???

Ćwiartki nie wstawia się chyba ot tak. smile.gif

Uprzedzając następne pytanie, gdybym nie wlazł pod auto, to bym o tym nie wiedział.

Napisano
  • Autor

> Hanldarze pewnie wychodza z założenia, ze jeśli auto jest dobrze

> naprawione i ładnie pomalowane, ze na oko nie widac to znaczy,

> ze znów jest bezwypadkowe.

Ale jak ktoś widzi przykładowo ośmioletnie auto bez ani jednej rysy i zadrapania, to powinno mu to dać do myślenia.

> Myśle, ze jest szansa, zeby świadomość handlarzy sie zmieniła kiedy

> pojawi sie wiecej kupujących z miernikami.

Problem w tym, że nie tylko handlarze tak mówią.

Napisano
  • Autor

> ale daje nie odpowiedziałeś na moje pytanie skąd wiesz że to auto

> jest powypadkowe ?

> do przecztania

Eeee.

Jak zwał tak zwał. Chodzi mi o uszkodzenia większe niż przerysowany zderzak.

Jak miałbym przypadkiem kupić jakiegoś zyeba, to nomenklatura średnio mnie obchodzi.

Napisano

Większość ludzi używa bezwypadkowy i sprzedawca ma pełne prawo powiedzieć że takie auto jest ok.gif

Więc nie dziw się że szedł w zaparte skoro nie znasz znaczenia wyrazu którego używasz zlosnik.gif

Napisano

> Większość ludzi używa bezwypadkowy i sprzedawca ma pełne prawo

> powiedzieć że takie auto jest

> Więc nie dziw się że szedł w zaparte skoro nie znasz znaczenia wyrazu

> którego używasz

a jaki artykuł okresla znaczenie terminu 'bezwypadkowy' i 'bezkolizyjny'? ale nie strona jakiegos studenta, tylko ustawa.

pozdro

Napisano

Jaka ustawa co Ty bredzisz yikes.gifyikes.gifyikes.gif

A jaka ustawa opisuje np. że facet to facet a kobieta to kobieta - tak sie przyjeło bo ktoś to gdzieś opisał czym się różni , tak samo jest z powypadkowym i pokolizyjnym.

Znalazłem coś takiego :

Quote:

O wypadku mowa jest w art. 177 § 1 i 2 oraz art. 355 § 1 i 2 k.k. Treść art. 177 § 1 i 2 k.k. wskazuje, że wypadkiem drogowym jest zdarzenie, do którego doszło w wyniku chociażby nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a którego następstwem są obrażenia ciała innej osoby powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni (§ 1) albo śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na zdrowiu


Zatem auto jest powypadkowe jeśi nastąpiło to co powyżej palacz.gif

Tu masz ładnie referat KLIK

I przestańcie udawać "mądrych inaczej" jeśli nikt nie widzi różnicy między autem powypadkowym a pokolizyjnym sciana.gif

PS. Mam tylko nadzieje że nie dostaniemy bana za off topic sciana.gif

Napisano

> W ogłoszeniach praktycznie wszystkie auta są bezwypadkowe. Niekiedy

> mocno zastanawiałem się nad sensem tego słowa, np gdy auto miało

> wymienianą jedną z przednich "ćwiartek", a mimo tego sprzedający

> szedł w zaparte.

W zeszłym roku kupiłem ten czujnik w celu weryfikacji bryki dla żony. Po obejrzeniu około 30 bryk kupiliśmy nowy z salonu....

Wniosek z tych 30 bryk jest taki, że jak coś jest tanio lub w normalnej cenie, to jest coś robione. A jak cena jest powyżej średniej, to jest OK.

W komisach na widok czujnika sprzedawcy od razu mówią, co było robione - od razu jest inna gadka jak się ma czujnik elektroniczny.

Czujnik magnetyczny budzi za to politowanie i śmiech.

IMO - warto wydać te 200 zł - zwraca się już w pierwszy tydzień.

Napisano

> Większość ludzi używa bezwypadkowy i sprzedawca ma pełne prawo

> powiedzieć że takie auto jest

> Więc nie dziw się że szedł w zaparte skoro nie znasz znaczenia wyrazu

> którego używasz

wystarczy zapytac czy cokolwiek było malowane

Napisano
  • Autor

> oczywiście

Tak. Jasne. smile.gif

Każdy uczciwy sprzedawca powie Ci, że auto jest po "dachu" i jest na nim kilka puszek takiego lub podobnego produktu.

Usłyszysz raczej o porysowanym na parkingu i później malowanym prawym przednim błotniku lub tylnym zderzaku.

Nie wiem, jakie intencje mieli np. w otomoto tworząc pole bezywpadkowy do wyboru przy tworzeniu ogłoszenia.

Większość kupujących pojmuje znaczenie słowa "bezwypadkowy" podobnie do mnie, a handlarze pewnie coś jak Ty.

Napisano

Większość osób powina znać znaczenie słów które używają, nie interesuje mnie kto coś tam sobie ubzdurał że to czy owo znaczy coś innego hehe.gif.

Dobra skończmy już to polemike tutaj bo posypią się bany sciana.gif

Napisano
  • Autor

> Większość osób powina znać znaczenie słów które używają, nie

> interesuje mnie kto coś tam sobie ubzdurał że to czy owo znaczy

> coś innego .

Kwestia nazewnictwa jest raczej średnio istotna, zgodzisz się jednak, że istotne jest, aby nie dać sobie wcisnąć jakiejś padaki i wyłącznie o to mi chodzi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.