Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] Myśle nad tym autkiem

Featured Replies

Napisano

Witam

Zastanawiam sie nad tym autkiem Astra G kombi

Przywieziona z Belgii, niby pełna dokumentacja... Co po fotach możecie o niej powiedzieć

Pozdro

Napisano

Jak juz pisalem w innym watku, widzialem to ogloszenie i sadze ze jest niezly wypas jesli chodzi o wyposazenie. Reszta to ciezko powiedziec bo fotki niskiej jakosci. Nie wiem jak Was, ale mnie odstraszaja ogloszenia gdzie silnik jest umyty...

Przebieg moze byc i orginalny, patrzac ze meszek jest wytarty, choc moze i za bardzo. Moja astra ma niecalem cos kolo 125 tys teraz i meszek jest wytarty ale w znacznie lepszym stanie.

Nic tylko jechac i ogladac, bo inaczej ciezko.

Moze ktos jest z Czestochowy to by luknal na ta sztuke gdyby mial czas.

Napisano
  • Autor

>Nie wiem jak Was, ale mnie odstraszaja ogloszenia gdzie silnik jest umyty...

Ciężko znalezć ogłoszenie z komisu w którym auto nie ma mytego silnika.....

Napisano

> Zastanawiam sie nad tym autkiem Astra G kombi

> Przywieziona z Belgii, niby pełna dokumentacja... Co po fotach

> możecie o niej powiedzieć

takie wątki to na IKA... smile.gif

Napisano

Hmm coś opis nie za bardzo spójny:

Komputera pokładowego nie ma (zwykły TID),

Radio bez CD (chyba że jest zmieniarka ale o tym nic nie pisze)

Pozdrawiam

Napisano

Komisy maja to do siebie ze lubia kombinowac. Czasem silnik sie moze pocic czy jakis delikatny wyciek z nigo jest. Wymyja silnik i problem teoretycznie znika. Na jakis czas oczywiscie, czas wystarczajacy aby ktos auto kupil a potem wyszlo co nie co.

Oczywiscie to nie jest norma, ale sie zdarza. Biorac auto z komisu pytalbym o gwarancje jakie dadza na auto, lub ewentualna kwote za jej wykup.

EDIT:

@stenko, to chyba z automatu sie zanzacza opcje, bo jak pojechalem ogladac Vectre B to tez takie pierdki pisaly, a radio byl kaseciak, a komputer to to ze pokazywalo godzine, date, temperature i rds (przy orginalnym radiu).

Napisano
  • Autor

> takie wątki to na IKA...

Ehhh....

Zaczyna się... A jak "dziadek" Lelek nie śpi to pewnie poleci zaraz...

Napisano

> Ehhh....

> Zaczyna się...

Takie zasady i należy się ich trzymać ok.gif

Napisano

> Ehhh....

> Zaczyna się... A jak "dziadek" Lelek nie śpi to pewnie poleci

> zaraz...

nie bądź taki anarchista hehe.gif

już Ci kiedyś pisałem, że jesteś niereformowalny i wciąż się to potwierdza...

Napisano
  • Autor

> nie bądź taki anarchista

Nie jestem

> już Ci kiedyś pisałem, że jesteś niereformowalny i wciąż się to

> potwierdza...

może troszkę wink.gif

Napisano

> Hmm coś opis nie za bardzo spójny:

> Komputera pokładowego nie ma (zwykły TID),

> Radio bez CD (chyba że jest zmieniarka ale o tym nic nie pisze)

> Pozdrawiam

Ja mam w swoim karawanie tez takie zestawienie jak na fotach. Automatyczna klima+radio do ktorego w schowku na 90% powinna byc zmieniarka na 4CD.... a z ciekawostek to nie mam regulowanej kierownicy grinser006.gif

ps: za to nie widziałem takiej opcji skory w kombiaku a do tego fotele przednie sa bez regulacji - ruchomego podudzia ... ale pewnie i takie byly na swiecie

Napisano

Prawy przód do obejrzenia, chłodnice wyglądają aż za nadto czysto. (zajrzyj między nie jakoś, wymyć syf stamtąd bardzo trudno, więc jak będzie jak w nówce niech zapali Ci się lampka)

Napisano

> Prawy przód do obejrzenia, chłodnice wyglądają aż za nadto czysto.

> (zajrzyj między nie jakoś, wymyć syf stamtąd bardzo trudno, więc

> jak będzie jak w nówce niech zapali Ci się lampka)

Dokladnie jak pisze kolega. Chlodnice i elementy wkolo nich sa podejrzanie czyste, wrecz powiedzial bym ze nowe...

Napisano

> Witam

> Zastanawiam sie nad tym autkiem Astra G kombi

> Przywieziona z Belgii, niby pełna dokumentacja... Co po fotach

> możecie o niej powiedzieć

> Pozdro

1. Poproś o więcej zdjęć auta + zdjęcie ksiązki serwisowej. Te zdj ecia s a tak zrobione że nic nie widać.

2. Poproś o VIN i zadzwoń do obsługi klienta GM Polska. Jest szansa że może da się sprawdzić kiedy i gdzie był ostatni serwis.

3. IMHO przebieg jest mało realny. ale nawet jak ma 300 kkm a latał na autostradach to nic strasznego.

btw

od którego roku był dostępny chromowany grill?

Napisano

> ps: za to nie widziałem takiej opcji skory w kombiaku a do tego

> fotele przednie sa bez regulacji - ruchomego podudzia ... ale

> pewnie i takie byly na swiecie

Po lifcie Opel zmienił skóry, i dawał już bez tej wysówanej cześci, czyli patrząc na foty jeden tylko wiatrka powienien być od strony silnika, 10 poduszek to tam nie ma.

Napisano
  • Autor

Witam.

Byłem dzisiaj i oglądałem to auto. Więc tak:

-malowana przednia maska bo była rysa, pokazali fotki jak

wyglądało przed malowaniem. Reszta auta przemierzona i jest OK

-przebieg na 99,9% prawdziwy, auto było w marcu 2009 na przeglądzie z przebiegiem 166tyś, jest na to papier z serwisu z pieczątkami

-silnik oglądał kolega co już kilka lat jezdzi seatem TDI i nie mial zastrzeżeń, przy przegazowaniu nie kopci

I tyle by było dobrego, a teraz minus i to duży frown.gif

-nie pali się check na zegarach (wyciągnięta żarówka )

-po podpięciu do urządzonka do czytania błędów wyskakuje takie coś:

-0602 - blad programowania modulu kontrolnego

Błędu nie da się wykasować, wywala go cały czas.

To tyle z oględzin.

Pozdro

Napisano

> -przebieg na 99,9% prawdziwy, auto było w marcu 2009 na >przeglądzie z

> przebiegiem 166tyś, jest na to papier z serwisu z >pieczątkami

dorobienie ksiazki serwisowej to koszt max 200 zł i to nie ruszajac sie z domu dlatego jesli nie ma faktur i pieczatek z roznych serwisow to taka ksiazka nie jest dla mnie zadnym wyznacznikiem.

> -silnik oglądał kolega co już kilka lat jezdzi seatem TDI i >nie mial

> zastrzeżeń, przy przegazowaniu nie kopci

> I tyle by było dobrego, a teraz minus i to duży

> -nie pali się check na zegarach (wyciągnięta żarówka )

> -po podpięciu do urządzonka do czytania błędów wyskakuje takie coś:

> -0602 - blad programowania modulu kontrolnego

> Błędu nie da się wykasować, wywala go cały czas.

> To tyle z oględzin.

> Pozdro

było grzebane w elektronice. prawdopodobnie ECU z innego auta i nie zmieniony VIN zaraz się okaże że zamiast poduch są zaślepki z opornikami.

Tylko Tech 2 i kompleksowa diagnostyka może IMHO coś tu pomóc bo jak narazie to autko jak dla mnie do odstrzału.

Napisano
  • Autor

> dorobienie ksiazki serwisowej to koszt max 200 zł i to nie ruszajac sie z domu dlatego jesli nie ma faktur i pieczatek z roznych serwisow to taka ksiazka nie jest dla mnie zadnym wyznacznikiem.

To nie jest zapis w książce serwisowej, to jest kartka jakby ze stacji diagnostycznej z pieczątkami

> było grzebane w elektronice. prawdopodobnie ECU z innego auta i nie zmieniony VIN zaraz się okaże że zamiast poduch są zaślepki z opornikami. Tylko Tech 2 i kompleksowa diagnostyka może IMHO coś tu pomóc bo jak narazie to autko jak dla mnie do odstrzału.

Na Car Pass jest podany numer PIN auta, ten orginalny był przekreślonu i nowy obok napisany długopisem. Napewno coś było zmieniane

Napisano

> I tyle by było dobrego, a teraz minus i to duży

> -nie pali się check na zegarach (wyciągnięta żarówka )

> -po podpięciu do urządzonka do czytania błędów wyskakuje takie coś:

> -0602 - blad programowania modulu kontrolnego

> Błędu nie da się wykasować, wywala go cały czas.

> To tyle z oględzin.

> Pozdro

Daru sobie to auto, bo jak sie komus chcialo wydlubac nawet zarowke od checka to niewiadomo co jeszcze jest nakombinowane...

IMHO wtopa jak 99% aut w komisach.

Napisano
  • Autor

Olałem temat.....

Szukam następnego auta

Napisano

Ktoś widać ostro kombinował, ja bym już tym autem nie był zainteresowany.

Napisano

> To nie jest zapis w książce serwisowej, to jest kartka jakby ze

> stacji diagnostycznej z pieczątkami

No to teraz moja historia:

Kupiłem sobie nowe zegary bo stare padły - przez pół roku jezdziłem z takimi zepsutymi, które zaniżały o połowę przebytą drogę w km.

Nowe zegary miały "swój zapisany przebieg". Podpieliśmy się kompem przez złącze diagnostyczne i wpisaliśmy nowy przebieg ...

I teraz niech mi ktoś powie czy jest możliwe odczytanie faktycznego przebiegu i w jaki sposób (Astra G 1.6 8V z 2002r.) ... bo szczerze mówiąc mimo najlepszych chęci o już nie wiem jaki powinien być dokładnie i wpisałem mocno na "oko" (no dobra - nieświadomie chyba sporo zaniżyłem grinser006.gif )

Bo teoretycznie jadę teraz na badania techniczne / diagnostyczne i Pan diagnosta spisuje mi przebieg stawia pieczątki i jest już "potwierdzone" cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> nie wiem jaki powinien być dokładnie i wpisałem mocno na "oko" (no dobra - nieświadomie chyba sporo zaniżyłem )

Bo ty cygan jesteś 270751858-jezyk.gifwink.gif

Kupując używane auto nigdy do samego końca nie wiesz co kupujesz.... frown.gif

Napisano

> Bo ty cygan jesteś

> Kupując używane auto nigdy do samego końca nie wiesz co kupujesz....

Ależ skąd .. ja naprawdę chętnie bym wpisał faktyczny stan .. tylko skąd go wziąć ??? jak się przez pół roku jezdziło z zaniżanymi kilometrami confused.gif

Napisano
  • Autor

Dokręć jeszcze ze 300 tyś i powinno być OK zlosnik.gif

Napisano

> Dokręć jeszcze ze 300 tyś i powinno być OK

auto z grudnia 2002 ... wydaje mi się, że rzeczywisty przebieg to było ok. 135kkm .... nie powiem jaki mam teraz .. ale obiecuję poprawić zlosnik2.gif

Napisano

> Olałem temat.....

> Szukam następnego auta

no, a co Ci azja mówił? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> no, a co Ci azja mówił?

CYTUJE:

masz dwie możliwości:

- tech2 w ASO

- odpuścić

ad.2 nie napalac się i odpuścić zlosnik.gif

Napisano

> CYTUJE:

> masz dwie możliwości:

> - tech2 w ASO

> - odpuścić

> ad.2 nie napalac się i odpuścić

nieładnie cytować (bez zgody autora) fragment wyrwany z kontekstu zlosnik.gif

ale powiedzmy, że oddaje on sens całej długiej rozmowy ;-)

Napisano
  • Autor

> nieładnie cytować (bez zgody autora) fragment wyrwany z kontekstu

> ale powiedzmy, że oddaje on sens całej długiej rozmowy ;-)

Qwa...... co bym nie zrobił to zle... 033102bebe_1_prv.gif

Napisano

> Qwa...... co bym nie zrobił to zle...

Twoja obsesja, masz do niej prawo zlosnik.gif

szukaj innego auta, czekam na kolejne linki :-)

Napisano
  • Autor

> Twoja obsesja, masz do niej prawo

Eeeeeee zaraz obsesja.... wink.gif

> szukaj innego auta, czekam na kolejne linki :-)

Chyba juz znalazłem cool.gifcool.gif

Napisano

> I teraz niech mi ktoś powie czy jest możliwe odczytanie faktycznego

> przebiegu i w jaki sposób (Astra G 1.6 8V z 2002r.) ... bo

> szczerze mówiąc mimo najlepszych chęci o już nie wiem jaki

> powinien być dokładnie i wpisałem mocno na "oko" (no dobra -

> nieświadomie chyba sporo zaniżyłem )

Kolega Master2221 bawil sie u mnie Op-comem ze swoim licznikiem.

Z tym ze ma nowszy niz auto, chyba z 2001 i jest mozliwosc wykrycia.

Ja nie interesuje sie zmianami przebiegow licznika,

jesli sie pojawi to Ci odpowie.

Napisano

> Kolega Master2221 bawil sie u mnie Op-comem ze swoim licznikiem.

> Z tym ze ma nowszy niz auto, chyba z 2001 i jest mozliwosc wykrycia.

> Ja nie interesuje sie zmianami przebiegow licznika,

> jesli sie pojawi to Ci odpowie.

Ja tez nie zmieniam bo mam takie "widzimisie" - przy wymiane zegarow po prostu inaczej sie nie da grinser006.gif

Napisano

> Kolega Master2221 bawil sie u mnie Op-comem ze swoim licznikiem.

> Z tym ze ma nowszy niz auto, chyba z 2001 i jest mozliwosc wykrycia.

> Ja nie interesuje sie zmianami przebiegow licznika,

> jesli sie pojawi to Ci odpowie

Astra G zapisuje przebieg tylko w liczniku wiec jak sie zmieni przebieg tak zeby przeglady olejowe pasowaly to

nie bardzo widze mozliwosc wykrycia "korekcji"

btw

Nawet w Vectrach C gdzie przebieg zapisywany jest równiez w ECU da sie to zrobic bez sladu.

Napisano
  • Autor

Witam

Powracają do tematu kręcenia liczników ja jestem jak najbardziej ZA smile.gif. Powiedziałem sobie że następne auto które kupie będzie miało skręcony zegar odrazu....

Życie i ubezpieczyciele nas do tego zmuszają.... frown.gif

Temat na Oplu co, jak i dlaczego....

Pozdro

Napisano

> . Powiedziałem sobie że następne auto które kupie będzie miało

> skręcony zegar odrazu....

Ależ oczywiście ze tak. Jeśli auto będzie z komisu to masz to wliczone w cenę. biglaugh.gif I do tego gratis nowa piękna książka serwisowa potwierdzająca przebieg. hehe.gif Klyent naszzz pan...

btw

Jak chcesz wiedzieć co kupujesz to tylko poleasingowe auta z oceną biegłego. Poważna firma serwisuje na bieżąco swoje auta a nie każdy użytkownik jeździ od razu po krawężnikach pół metrowych jak to mówią legendy o służbówkach. Sam znam kilku handlowców po których w ciemno brałbym auta. A nie importowane skladane z połówek i ćwiartek.

Już dłuższy czas szukam auta dla żony i ogarnia mnie czarna rozpacz. Same szroty się z importu ciągnie. Ale to tłumaczy czemu w Polsce ceny aut są niższe niż w Niemczech. Niemiec nie jest głupi i wie ile wziąć za dobre auto. Niestety u nas dalej pokutuje mit że za granicą jest takie eldorado że jak się właścicielowi zepsuje auto to je zostawia w rowie i idze do salonu po nowe. Albo że w Niemczech to co chwila mozna trafić auto od emeryta które tylko do kościoła woziło właściciela. Nic z tych rzeczy nono.gif

Jakiś czas temu była u mnie siostra z Hamburga. Przyjechała używaną Astrą kupioną w salonie. Ktoś zostawił w rozliczeniu. Oczywiście auto igła w pozytywnym sensie tego słowa. Salon dał nawet jakąś gwarancję . Ale cena... w Polsce kupił by 2 lata młodszą Astrę. Tylko czemu Niemcy nie kupują u nas skoro jest tanio?

Polecam forum bezwypadkowe.net Może to w jakiś sposób da obraz sytuacji.

Napisano

też to przerabiałem, wreszcie odżałowałem i kupiłem nowe - stare auto czyli nówkę A II 2008.

jedno co mogę powiedzieć to że się bardzo pewnie prowadzi, hamuje , omija , itd.

wymieniłem tylko opony na micheliny savy bo dunlopy hałasowały szczególnie przy wyższych prędkościach na twardych asfaltach,

czy ja prowadzę czy moja żona czuję się bezpiecznie,

jak znam życie to auto zostanie w rodzinie i dłuuugo nie pójdzie pod nóż. jak poprzednie fiaty, polonezy i lanosy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.