Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ciśnienie w oponach??

Featured Replies

Napisano

witam

Mamy to samo auto, ten sam rozmiar opon: czy do wszystkich marek/modeli pompuje się takie samo ciśnienie (jak przewidział producent auta), czy może do są opony, do których pompuje się więcej/mniej??

Ja mam toyo pr t1-r (255/45/18)i one na brzegach mają znacznie płytszy bieżnik niz na środku, a jeden "fachowiec" ode mnie z pracy twierdzi, ze do takich opon trzeba pompować więcej.

Napisano

> Jeżeli masz zdarte zewnętrzne części bieżnika bardziej, niże

> wewnętrzną, to ewidentnie masz za niskie ciśnienie w oponach.

Albo problemy z zawieszeniem i kolo sie "chybocze"

Napisano

> Ja mam toyo pr t1-r (255/45/18)i one na brzegach mają znacznie

> płytszy bieżnik niz na środku, a jeden "fachowiec" ode mnie z

> pracy twierdzi, ze do takich opon trzeba pompować więcej.

Są opony do których trzeba nawalić więcej, czasem znacznie. Ja mam Klebery Dynaxer znane z flakowatego wyglądu i nawet przy ciśnieniu 2,5 wszyscy mi mówią żebym sobie dopompował grinser006.gif. Nawet 3.0 nie robi na tych oponach większego wrażenia, chociaż ze względów ideologicznych staram się go nie przekraczać biglaugh.gif. Teraz mam jakieś 2,8 przy zalecanym 2,2. 185/55R15 gdyby ktoś chciał zapytać grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Jeżeli masz zdarte zewnętrzne części bieżnika bardziej, niże

> wewnętrzną, to ewidentnie masz za niskie ciśnienie w oponach.

nie mam zdartych, opony są nowe i jako nowe mają na środku głębszy bieżnik niż na brzegach, jakiś 2x głębszy.

Napisano

> nie mam zdartych, opony są nowe i jako nowe mają na środku głębszy

> bieżnik niż na brzegach, jakiś 2x głębszy.

Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Objaw zużycia typowy dla zbyt niskiego ciśnienia w oponach. Oglądnąłem je sobie na opony.com. Po prostu tak je skonstruowano, by polepszyć trzymanie boczne. Tak mi to przynajmniej wygląda. Co do ciśnienia to raczej standardowe dla auta, ewentualnie odrobinę wyższe.

Napisano

> witam

> Mamy to samo auto, ten sam rozmiar opon: czy do wszystkich

> marek/modeli pompuje się takie samo ciśnienie (jak przewidział

> producent auta), czy może do są opony, do których pompuje się

> więcej/mniej??

do standardowej opony (nie-run-flat) na pewno normalnie, czyli masz przynajmniej dwie wartosci: "komfort" i szybka jazda/duze obciazenie; osobiscie pompuje ciut ponad te druga wartosc

> Ja mam toyo pr t1-r (255/45/18)i one na brzegach mają znacznie

> płytszy bieżnik niz na środku, a jeden "fachowiec" ode mnie z

> pracy twierdzi, ze do takich opon trzeba pompować więcej.

ale to jest wbrew logice wlasnie zlosnik.gif

Napisano

> nie mam zdartych, opony są nowe i jako nowe mają na środku głębszy

> bieżnik niż na brzegach, jakiś 2x głębszy.

Przepraszam Kolegę najmocniej za urażające dumę określenie smile.gif

Zatem masz "2x bardziej zużyty bieżnik" po bokach opon, niż na środku, co oznacza, że masz niedopompowane koła smile.gif

Napisano

> Przepraszam Kolegę najmocniej za urażające dumę określenie

> Zatem masz "2x bardziej zużyty bieżnik" po bokach opon, niż na

> środku, co oznacza, że masz niedopompowane koła

Nie pisz człowieku już więcej, bo nic nie rozumiesz. Niektóre nowe opony (takie, które jeszcze nie jeździły) mają na zewnętrznych częściach bieżnika (tzw barkach) mniejszą głębokość rowków np wspomniane Toyo, Yokohama C.drive, Dunlop SP 9000, Goodyear Eagle F1 drugiej generacji.

Moje zdanie jest takie, aby utrzymywać 0,2-0,3 bara więcej niż podaje producent auta.

Napisano

> Nie pisz człowieku już więcej, bo nic nie rozumiesz.

Pozwól mi napisać jeszcze jednego posta blagam.gif

> Niektóre nowe opony (takie, które jeszcze nie jeździły) mają na zewnętrznych

> częściach bieżnika (tzw barkach) mniejszą głębokość rowków np

> wspomniane Toyo, Yokohama C.drive, Dunlop SP 9000, Goodyear

> Eagle F1 drugiej generacji.

Owszem - mają mniejszą głębokość bieżnika (dziwnym zbiegiem okoliczności oglądałem dzisiaj takie opony przy okazji zakupu opon do jednego z aut) - ale dotyczy to tylko skrajnie zewnętrznej części (jak słusznie zauważyłeś) - oddzielonej szerokimi kanałami od wewnętrznej części bieżnika - i nie wygląda to tak nietypowo, żeby wzbudzać tego typu wątpliwości. Część między tymi kanałami ma dokładnie taką samą głębokość bieżnika na całej szerokości.

Jeżeli różnica głębokości bieżnika jest dwukrotna, to na pewno nie jest to normalne zużycie opony -> ciśnienie jest za niskie smile.gif

> Moje zdanie jest takie, aby utrzymywać 0,2-0,3 bara więcej niż podaje

> producent auta.

To fakt - zdecydowana większość aut przy lekko wyższym, niż zalecane ciśnieniu ma mniejszą tendencję do "pełzania" w zakrętach waytogo.gif

Napisano

> Pozwól mi napisać jeszcze jednego posta

> Owszem - mają mniejszą głębokość bieżnika (dziwnym zbiegiem

> okoliczności oglądałem dzisiaj takie opony przy okazji zakupu

> opon do jednego z aut) - ale dotyczy to tylko skrajnie

> zewnętrznej części

Jak się okazuje, nie tylko skrajnie zewnętrznej.

282846362-t1r_hf.jpg

> nie

> wygląda to tak nietypowo, żeby wzbudzać tego typu wątpliwości.

Po przejechaniu 15 kkm opona na środku ma 4 mm, a na barkach jest łysa i pan policial.gif chce zabrać dowód, próbując wcisnąć kit kierownikowi, że ma zbieżność źle ustawioną.

> Jeżeli różnica głębokości bieżnika jest dwukrotna, to na pewno nie

> jest to normalne zużycie opony -

Nadal twierdzisz, że zanim opona opuści fabrykę, to ktoś ją zakłada na felgę, przykręca do auta i piłuje po placu na niskim ciśnieniu, żeby później Doominik miał problem, bo kupi oponę nierówno zużytą.

post-111001-14352504314406_thumb.jpg

Napisano

Może ja coś powiem teraz :-)

Abstra-za przeproszeniem-..ując od kwestii bieżnikowych i poniższej wojenki, to...

- Profil 45 to niski placek

- Mówienie o komforcie na takim placku to w ogóle nieporozumienie

- raz i dwa to trzy

- a trzy to: ja bym pompował najwięcej jak się da, celem ochronienia opon i obręczy.

Bardzo dobrym IMO wskaźnikiem jest doczytać na oponie jakie jest max dopuszczalne przez producenta opony ciśnienie dla danej opony, od tego odjąć 10% i na tyle napierdzieć NA ZIMNO opony.

Będzie twardo, ale bezpiecznie.

Zdecydowanie bezpieczniej, niż ewentualne niedopompowanie opon, które dość często kończy się ich zniszczeniem (czy w skrajnym przypadku nawet wystrzałem), zwłaszcza w przypadku opon HP, które na jazdę bez/z małą ilością powietrza są b. wrażliwe.

Napisano

> Może ja coś powiem teraz :-)

wyrocznia?

> Abstra-za przeproszeniem-..ując od kwestii bieżnikowych i poniższej

> wojenki, to...

> - Profil 45 to niski placek

niski placek to jest 255/ 35 R18

> - Mówienie o komforcie na takim placku to w ogóle nieporozumienie

mowienie o komforcie nie moze sie odbyc bez uwzglednienia cisnienia w oponie rozmiaru 255/45

> - raz i dwa to trzy

> - a trzy to: ja bym pompował najwięcej jak się da, celem ochronienia

> opon i obręczy.

> Bardzo dobrym IMO wskaźnikiem jest doczytać na oponie jakie jest max

> dopuszczalne przez producenta opony ciśnienie dla danej opony,

> od tego odjąć 10% i na tyle napierdzieć NA ZIMNO opony.

> Będzie twardo, ale bezpiecznie.

ta propozycja jest dobra na tor wyscigowy i dla takiej opony...

CAR%20RACING%20SLICK%20200x200.jpg

jezdzisz na codzien po miescie z takim cisnieniem?

Napisano

> niski placek to jest 255/ 35 R18

Niski placek to jest 255/30/18 -> licytujemy się dalej ?

> jezdzisz na codzien po miescie z takim cisnieniem?

Oczywiście.

Precyzyjnie 2,7 bar - max jest 3,0, minus 10% = 2,7.

Fabrycznie jest 2,2 dla jazdy emeryckiej, 2,6 dla pow 160 i z pełnym obciążeniem.

Napisano

> - Profil 45 to niski placek

sam profil nie czyni opony plackiem zlosnik.gif

295/45 a 195/45 - czy obie beda plackami cfaniaczek.gif

pozdr.

Napisano

> sam profil nie czyni opony plackiem

> 295/45 a 195/45 - czy obie beda plackami

W zasadzie tak zlosnik.gif

Napisano

> Niski placek to jest 255/30/18 -

zgoda, tyle ze 255/45 nie jest zadnym plackiem...

> Oczywiście.

> Precyzyjnie 2,7 bar - max jest 3,0, minus 10% = 2,7.

> Fabrycznie jest 2,2 dla jazdy emeryckiej, 2,6 dla pow 160 i z pełnym

> obciążeniem.

to teraz wez opone z dopuszczalnym cisnieniem chocby 3,5 bara/51 PSI i zobacz jak swietnie dziala ten przepis, bo przy 2,5 (normalnie 2,3) jest juz bardzo sprezyscie

Napisano

> to teraz wez opone z dopuszczalnym cisnieniem chocby 3,5 bara/51 PSI

> i zobacz jak swietnie dziala ten przepis, bo przy 2,5 (normalnie

> 2,3) jest juz bardzo sprezyscie

Echhh...

Miszczu, a weź kapcia z dopuszczalnym 4,0...

powyżej 3,0 rzadko który szosowy kapeć ma, nawet ZR-y (aż dla pewności sprawdzę w przyszłym tygodniu pewne ZR-y na niskim profilu...)

Napisano

> na tyle napierdzieć NA ZIMNO opony.

Dokladnie taka technike stosuje w przypadku opon rowerowych smile.gif W samochodzie z uwagi na niewielkie predkosci jakie osiagam i na wielka dbalosc o moj kregoslup pompuje raczej wg. zalecen producenta.

Napisano
  • Autor

Ja pisałem o oponie nowej, ani troszkę nie zużytej, bo jeszcze nie założonej na felgę.

255/45/18 to nie taki placek, przy tej szerokości to jest ponad 10cm i nawet daje radę tłumić drobne nierówności, tym bardziej, ze nie są to run-flat'y.

Najpier napompowałem je wg zaleceń producenta, potem dopompowałem 0,2bar i prowadzenie znacznie się poprawiło. Przy masie A8 "płynięcie" w zakrętach było dość mocno odczuwalne przy niższym ciśnieniu

Napisano

[...]

> Bardzo dobrym IMO wskaźnikiem jest doczytać na oponie jakie jest max

> dopuszczalne przez producenta opony ciśnienie dla danej opony,

> od tego odjąć 10% i na tyle napierdzieć NA ZIMNO opony.

> Będzie twardo, ale bezpiecznie.

Jakie bezpiecznie? icon_eek.gif

ZapominaCie Panowie, że jazda samochodem to nie tylko naciskanie na pedał gazu.

Zanadto napompowana opona ma wielokrotnie niższy współczynnik tarcie tocznego, owszem lepiej i bez oporów sie jeździ, ale droga hamowania przy takiej oponie sie wydłuża i to dość sporo.

Więc raczej zalecam stosowanie ciśnień przewidzianych przez producenta samochodu, abyście nie wyladowali w bagazniku samochodu poprzedzającego Was.

> Zdecydowanie bezpieczniej, niż ewentualne niedopompowanie opon, które

> dość często kończy się ich zniszczeniem [...]

Z tym tylko po części się zgodze hmm.gif

Napisano

> Echhh...

> Miszczu, a weź kapcia z dopuszczalnym 4,0...

> powyżej 3,0 rzadko który szosowy kapeć ma , nawet ZR-y (aż dla

> pewności sprawdzę w przyszłym tygodniu pewne ZR-y na niskim

> profilu...)

no nic, koncze w takim razie dyskusje...

stworzyles piekny ideowo wzor, ale nie da sie go szeroko zastosowac w praktyce, na szczescie inni juz to rozpoznali

Napisano

> [...]

> Jakie bezpiecznie?

> ZapominaCie Panowie, że jazda samochodem to nie tylko naciskanie na

> pedał gazu.

> Zanadto napompowana opona ma wielokrotnie niższy współczynnik tarcie

> tocznego, owszem lepiej i bez oporów sie jeździ, ale droga

> hamowania przy takiej oponie sie wydłuża i to dość sporo.

> Więc raczej zalecam stosowanie ciśnień przewidzianych przez

> producenta samochodu, abyście nie wyladowali w bagazniku

> samochodu poprzedzającego Was.

jak sie mocno przesadzi i ma sie wystukane zawieszenie, to faktycznie moga byc problemy zlosnik.gif

Napisano

> jak sie mocno przesadzi i ma sie wystukane zawieszenie, to faktycznie

> moga byc problemy

I po co ta koniunkcja,

można mieć zawieszenie nawet w super stanie a i tak będą problemy .

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.