Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

problem przy hamowaniu - zwłaszcza przy pierwszym

Featured Replies

Napisano

Panowie mam problem i nie wiem jak go rozwiązać, bo występuje rzadko i przeważnie przy pierwszym hamowaniu od ruszenia samochodem.

Czasami przy hamowaniu średnio 1 na 10km coś strzela pojedynczo (prawe przednie koło, zacisk lub klocek) tak jakby miał hamulec problem z odklejeniem się od tarczy. Klocki wymieniane w tym roku na valeo.

Pomóżcie crazy.giffrown.gif

Napisano

Najlepiej zdjąć koło i zobaczyć co się dzieje. Powodem może być klocek zacinający się (przy wymiana na nowe bez przeczyszczenia prowadnic) lub zapieczone jarzmo.

Będzie ciężko coś napisać bez rozbiórki

Na pewno przód? Czujesz jakiś skok na pedale hamulca?

Napisano
  • Autor

> Na pewno przód? Czujesz jakiś skok na pedale hamulca?

Czuję takie buchnięcie pod nogami

Napisano

> Czuję takie buchnięcie pod nogami

ROZBIERAMY:

>(prawe przednie koło, zacisk lub klocek)

Cos na 100% jest zapieczone.

Nic skomplikowanego - jedynie przeczysci - manual przednich zecisków jest tu: http://www.kustosz.net/Stilo/HAMULCE1-manual.pdf

Jak juz robierasz prawe to do lewego tez warto zobaczyc skromny.gif

Brat, chłopak/maz lub Twoj tata poradzi sobie z tym bez problemu ok.gif

Napisano
  • Autor

> ROZBIERAMY:

Dzięki wink.gif a jaki smar polecasz?

Napisano

Prowadnice jarzma - tam gdzie są gumki (harmonijki) - tam nie ma większego znaczenia jaki smar, lepiej by był odporny na wysoka temperaturę - każdy sobie poradzi - nie ma tam ekstremalnych temperatur może też być wazelina techniczna - ważne by oprawki gumowe (harmonijki) były całe i szczelne. Prowadnice po wyczyszczeniu i nasmarowaniu powinny chodzić lekko.

Prowadnice klocka - blaszki metalowe - ważne by je dobrze wyczyścić tak samo jarzmo (rowek, w który wchodzi blaszka) i klocek. Jak jest wszystko dobrze wyczyszczone nie trzeba niczym smarować.

Klocek ma się swobodnie wsunąć w swoje miejsce - tam ma być sucho i czysto.

Napisano

Tez mi cos tak puka przy hamowaniu albo dodawaniu gazu i to nie zawsze...a zaczelo sie tak dziac po wymianie sprzegla. Myslalem, ze moze poloska albo co a nie pomyslalem, ze to moze byc taka pierdola wink.gif ale generalnie nie przejmuje sie tym poki co wink.gif mam wiekszy klopot jak znikanie oleju yikes.gif ale wyjatkowo duzo cierpliwosci mam do fiacika bo mi sie podoba wink.gifserce.gifspineyes.gif

Pozdrawiam

Art

Napisano

wymienilem ojcu klocki w sc wlasnie na valeo i po roku jazdy(moze z 10tys km) w obu kolach odkleily sie okladziny (po sztuce) shocked.gifshocked.gif objawem byly stuki przy hamowaniu

Napisano
  • Autor

> wymienilem ojcu klocki w sc wlasnie na valeo i po roku jazdy(moze z

> 10tys km) w obu kolach odkleily sie okladziny (po sztuce)

> objawem byly stuki przy hamowaniu

No to właśnie się okazało,że klocki z przodu Valeo są dalej jak nowe (równo się ścierają) i tarcze też są ładne. Stukał tył i to oryginalny klocek się rozpad (widoczna przesunięta okładzina cierna) i tarcze też już są z tyłu mocno porysowane. Czeka mnie kompletna wymiana.

Napisano
  • Autor

> Na pewno przód? Czujesz jakiś skok na pedale hamulca?

Dzięki za pomoc. Jednak wina tylnego klocka (okładzina się odkleiła).

Napisano
  • Autor

> Czujesz jakiś skok na pedale hamulca?

Dodam też, że faktycznie czuję uderzenie na pedale hamulca. To napewno wina tego tylniego rozwalonego klocka???

Aaaa... i jeszcze tarcze mocno tylne porysowane są.

Napisano

No to na nowych tynich hamulcach widziy sie w Katowicach wink.gif...

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> No to na nowych tynich hamulcach widziy sie w Katowicach ...

> pozdrawiam

No właśnie, że nie dojdą jeszcze tarcze. Może same klocki założe choć chyba szkoda na zjechane tarcze zakładać, ale tak jeżdzić.. jeszcze odpadnie całkiem..i będzie tarcie o metal.... Nie wiem co zrobić ??? confused.gif

Napisano

>No właśnie, że nie dojdą jeszcze tarcze. Może same klocki założe choć

> chyba szkoda na zjechane tarcze zakładać, ale tak jeżdzić..

> jeszcze odpadnie całkiem..i będzie tarcie o metal.... Nie wiem

> co zrobić ???

hmm.gifHmm... ciężka sprawa.

Z punktu bezpieczeństwa z luźną okładzina jeździć jest nie bezpiecznie - może pęknąć i skruszyć się od uderzeń - moze nie musi (wiem,ze sie tak dzieje z cienkimi klockami - doswiadczenie)

Nowy klocek na stare tarcze - 2x robota z rozbieraniem - zależy jak tarcza wygląda - jak ma tylko rysy to jeszcze nic złego, gorzej jak jest wytarta w środku swej powierzchni trącej - chodzi mi jak patrzy się na przekrój:

NOWA I I

STARA )(

Też zależy od twardości klocka - miękki dopasuje sie dość szybko do starej tarczy - twardy dużo wolniej.

Nie wiem jak Ci doradzić. niewiem.gif

Ja bym wymienił same klocki - później tarcze jak dostaniesz, ale to tylko moje zdanie (ale to dla tego,ze chce jechac do Katowic) 893goodvibes.gifjump.gif

Napisano
  • Autor

> Ja bym wymienił same klocki - później tarcze jak dostaniesz, ale to

> tylko moje zdanie (ale to dla tego,ze chce jechac do Katowic)

Też mi zależy na tym wyjeździe. Daję fotki jak te tarcze wyglądają:

Na zdjęciu nr jeden widać okładzine

282864347-prawa.JPG

282864347-lewa.JPG

post-120389-14352504391894_thumb.jpg

Napisano

Jesli chcesz jechac do Katowic to jednak nie ma sie co sie wyglupiac i trzeba zalozyc nowe klocki...

Nie powinny bardzo ucierpiec jesli nie bedziesz na nich dlugo jezdzic - OPOLE - KATOWICE - OPOLE masz autostrade, duzo nie bedziesz hamowac...

Napisano

Nowe klocki na tych tarczach (a właśnie tylko tarczy z górnego zdjęcia) to głupi pomysł moim zdaniem. Sprawność przez dłuższy czas będzie kiepska bo tarcze są dość mocno poorane.

Moim zdaniem można jeszcze trochę pojeździć ale obserwując zużycie klocków z górnego zdjęcia i gotować się na wymianę kompletów.

Jednym słowem nie ma co zmieniać siekierki na kijek tylko od razu zrobić dobrze. Kilkaset kilometrów normalnej jazdy tutaj nic nie powinno zmienić w bezpieczeństwie chyba że już coś nie gra (nie czytałem początku :/ wątku).

Sam wybrałem opcję zmiany klocków na tarcze średnio zużyte ale trochę poorane i to nie był dobry ruch.

Napisano

> Też mi zależy na tym wyjeździe. Daję fotki jak te tarcze wyglądają:

Jedź na tym co masz, jak wrócisz to zmienisz na cały nowy komplet. Przecież nawet jak by tarło metal o metal i tak wymieniasz całość.

Napisano
  • Autor

Trzech osiłków próbowało mi za piwo wymienić klocki. Nie dali rady przez pół dnia - stwierdzili, że mocno zapieczone tłoczki i muszę dać do aso niewiem.gif.

Napisano

> Jedź na tym co masz, jak wrócisz to zmienisz na cały nowy komplet.

> Przecież nawet jak by tarło metal o metal i tak wymieniasz

> całość.

Chodzi o bezpieczeństwo - klocek który luźno lata nie wiadomo czy nie pęknie (skruszy sie) i nie wyleci przy hamowaniu.

Co sie dzieje?

Nie masz hamulca do puki nie zbliży sie blacha do tarczy.

W poprzednim samochodzie - miałem koncowke klockó na przedniej osi - wiedziałem ,ze za niedługo do wymiany - robi sie czerwone wiem,ze nie przelecę skrzyżowania-deptam, hamulec chwilo zadziałał i pedał w podłogę - przejechałem skrzyżowanie dość duże na dobrym czerwonym. Klocek w prawym przednim kole znikł - skruszył sie.

Uda sie czy sie nie uda - nie warto ryzykować.

Nie jestem przekonany, że luźny klocek (choć gruby) od uderzeń nie pęknie.

Napisano

> Trzech osiłków próbowało mi za piwo wymienić klocki. Nie dali rady

> przez pół dnia - stwierdzili, że mocno zapieczone tłoczki i

> muszę dać do aso .

Tłoczki w tylnej osi sie wkręca - nie wciska!!!

Napisano
  • Autor

> Tłoczki w tylnej osi sie wkręca - nie wciska!!!

No wiesz... oni wszyscy jeżdżą Golfami smile.gif ale w przednich kołach umieli je ściągnąć.

Napisano

> No wiesz... oni wszyscy jeżdżą Golfami ale w przednich kołach

> umieli je ściągnąć.

Bo przednie sie wciska - a tynie trzeba jeszcze pokrecić i to w dobrą strone spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> Bo przednie sie wciska - a tynie trzeba jeszcze pokrecić i to w dobrą

> strone

A tak się chwalili, że nie muszę przepłacać w aso bo dla nich to mały pryszcz rotfl.gifzlosnik2.gifz_lol1.gif

Napisano

> Bo przednie sie wciska - a tynie trzeba jeszcze pokrecić i to w dobrą

> strone

lewy w lewa strone prawy w prawą strone sie wkreca

Napisano

> lewy w lewa strone prawy w prawą strone sie wkreca

i w miedzy czasie trzeba je też wciskać smile.gif

Napisano
  • Autor

Byłam w aso i nic mi nie wymienili, bo w całym Opolu nie ma dziś tarcz sick.gif , a stare są już cienkie

  • 3 tygodnie później...
Napisano

To tak na marginesie. Fabryczne klocki z tyłu piszczały i piszczały (gdy się nie hamowało - szczególnie tak miedzy 70-90kmh). Lekkie podciągnięcie ręcznego w czasie jazdy i cisza. Przy wymianie okazało się że element cierny klocka sie odkleił od niego. Zmieniłem wtedy na tarcze brembo i klocki ferrodo - i nastała cisza. W sumie te fabryczne to aż 30kkm wtrzymały. SIC!!!!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.