Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

dziwne zachowanie Stilko

Featured Replies

Napisano

qurcze, pomóżcie - znów mam problem, może było coś podobnego - ale nie jestem za bardzo doświadczony w sprawach mechanicznych więc dajcie linka w razie co.

Wcześniej pisałem o problemach - wymienilem więc wtryski i turbinę na nowe (dzięki CINEK_ grinser006.gif) i pojawił się nowy problem.

Samochód zaczął brać olej - ok.0,7-0,8l na 10 dni - to jakieś 500 km. NIe ma żadnych wycieków, co sprawdziłem od razu - stawiając na noc na betonie. Ostatnio jak jechałem z Żoną pojawiło się coś takiego - Żona próbowała dynamicznie ruszyć ze świateł, trzymała ok 1800 obr./min, gdy nagle silnik sam z siebie skoczył na 5200-5300 obr./min i zapaliło się "Engine Fault" - oczywiście dziewczyna się zdenerwowała, zjechaliśmy na bok - wyłączyliśmy silnik, ponownie włączyliśmy i jakby żadnych problemów - poza tym że od tego momentu zaczęlo coś stukać pod maską, dokładnie dźwięk dochodzi spod pokrywy silnika, stukot nie występuje na luzie, jedynie przy jeździe na biegach, szczególnie słyszalny przy niższych biegach 1,2 oraz niższych obrotach tak 1200-1500, na wyższych biegach i obrotach jest prawie niesłyszalny (choć występuje, przy znacznie niższych rejestrach i szybciej).

Cała sytuacja miała miejsce wczoraj, więc dziś z rana Żona miała w oczach polecenie "kup mi nowe auto" - ale podjechała do zaprzyjaźnionego warsztatu, gdzie zdjęli osłonę silnika - "poprawili kabelki" i dzwięki ucichły, ale pojawiły się ponownie jak przyjechała do domu. Mechanicy nie zauważyli jakiegoś widocznego problemu - pojawiły się spekulacje że:

- nie pali na wszystkie cylindry - ale samochód nie stracił dynamiki,

słabo przyspiesza do ok. 1500 obr./min później zaczyna i od 2k obr./min. jest już przyzwoicie.

- że olej może brać ze względu na zużycie tłoków i pierścieni, ale przed wymianą wtysków nie było tego problemu,

- że padnie zaraz silnik - polecili kupić "nowy" - po tej informacji lediwe udało mi się uspokoić Żonę.

doradźcie coś, odpowiem na bardziej szczegółowe pytania jak będzie trzeba, chociaż doradźcie czego szukać. Dźwięk jest jak z wiatraka w który włoży się kawałek plasiku i terkocze, oczywiście z poprawką ze wiatrak jest metalowy. Poza tym silnik pracuje równo, nie krztusi się ani nie gaśnie.

Napisano
  • Autor

apropo tego co powyżej - zna ktoś dobrego diagnostę z Warszawy i okolic? ze sprzętem i doświadczeniem, bo jedyną alternatywą jest ASO, ale każą mi wymienić pół samochodu.... slinka.gif

to ASO mi polecali http://www.twardowski.pl/

znacie może?

Napisano

Jeśli musisz jechać do ASO, spróbuj Euromobil. Odszukaj p. Krzysztofa Kuchciakia i powiedz że jesteś z AK to będzie OK. Ale uwaga, to ASO robi dobrze zlosnik.gif, ale się ceni.

Alternatywą może być serwis Fast Service Tomasza Seligi. Mieści się w Lesznowoli k. Piaseczna. Chłopak specjalizuje się w Alfach, ale Fiaty ogarnia też dobrze i ma chyba egzaminer.

Napisano

> Jeśli musisz jechać do ASO, spróbuj Euromobil. Odszukaj p. Krzysztofa

> Kuchciakia i powiedz że jesteś z AK to będzie OK. Ale uwaga, to

> ASO robi dobrze , ale się ceni.

Na rzetelność tego pana to bym nie liczył i wierz mi, że wiem co mówię. Kupowałem kiedyś pewne auto w Warszawie i poprosiłem, żeby zrobiono przegląd przed kupnem - wszystko na telefon, ponieważ mieszkam w Poznaniu. Zapłaciłem 150 zł i otrzymałem informacje, że z autem wszystko OK, do wymiany jedynie łączniki stabilizatora i jest porysane, o czym wiedziałem. Ostatecznie okazało się, że auto było ewidentnie bite, miało skręcony licznik i do wymiany coś dużo droższego niż łączniki. Pan Krzysztof, kiedy zadzwoniłem do niego z nowinami, oświadczył, że porozmawia sobie z pracownikami, co znaczy, że nawet nie spojrzał na auto i miał to gdzieś. Właśnie dlatego jestem zdziwiony reklamowaniem tego pana na forum, a osobiście zdecydowanie nie polecam. Co do ubywania oleju i samoistnego wchodzenia auta na obroty to sprawa może być bardzo poważna. Możliwe jest, że olej wycieka do dolotu i gromadzi się tam. Kiedy dodamy gazu to silnik może go zaciągnąć i spalić jak ON, właśnie dlatego mogły wzrosnąć obroty. Jeżeli tego oleju będzie w dolocie więcej i silnik to zassie to może się to skończyć zgonem dla jednostki napędowej, zassie, przekroczy obroty i się rozpadnie. W takim przypadku jedynym ratunkiem będzie zapięcie wysokiego biegu, wciśnięcie hamulca i puszczenie sprzęgła. Sytuacja, która opisuje jest ekstremalna ale całkiem prawdopodobna. W tym przypadku winowajcą jest turbawka.

Napisano

Cóż, nie wiem jak to było, jak dokładnie się umawiałeś, etc. Czy miał osobiście zbadać auto?

Ja z czystym sumieniem polecam, bo nigdy się na nim nie zawiodłem i zdania nie zmieniam skromny.gif

PS nie jestem spowinowacony

Napisano

> Cóż, nie wiem jak to było, jak dokładnie się umawiałeś, etc. Czy miał

> osobiście zbadać auto?

> Ja z czystym sumieniem polecam, bo nigdy się na nim nie zawiodłem i

> zdania nie zmieniam

> PS nie jestem spowinowacony

Napisałem jak było, wnioski trzeba wyciągnąć samemu.

Napisano

> Cóż, nie wiem jak to było, jak dokładnie się umawiałeś, etc. Czy miał

> osobiście zbadać auto?

> Ja z czystym sumieniem polecam, bo nigdy się na nim nie zawiodłem i

> zdania nie zmieniam

> PS nie jestem spowinowacony

Tak mi jeszcze przyszła do głowy stara prawda: Pańskie oko, konia tuczy.

Pozdrawiam

Napisano

> Cóż, nie wiem jak to było, jak dokładnie się umawiałeś, etc. Czy miał

> osobiście zbadać auto?

> Ja z czystym sumieniem polecam, bo nigdy się na nim nie zawiodłem

A ja tylko potwierdzam smile.gif Póki co nie mogę złego słowa o Euromobilu powiedzieć:)

Napisano

> Tak mi jeszcze przyszła do głowy stara prawda: Pańskie oko, konia

> tuczy.

> Pozdrawiam

hehe.gif Co stara prawda to prawda smirk.gif Co Ty insynuujesz? Ja akurat mam auto na gwarancji i kasy u nich raczej nie zostawiam.

Chyba nie masz do mnie pretensji, że polecam serwis, w którym mam dobry kontakt i na którym jeszcze nie zawiodłem?

Napisano

ABM, muszę się też odnieść do stwierdzenia Billa, nie wiadomo jak zasygnalizowałeś prosbę Panu Krzysztofiowi aby miał pieczę nad oględem twego auta;

serwis ten pracuje w godzianch 7-21 bodaj, przewija się przez niego mnóstwo pojazdów,

jeśli nie nakierowałeś Pana Krzysztofa konkretnie na ten potencjalnie Twój pojazd, to dziwiłbym się gdyby sam z siebie interesował się jakimś za przeproszeniem przelatanym parchem.

Po Twojej wypowiedzi oceniam, że nawet nie rozmawiałeś z nim osobiście choćby via tel, więc wygłaszanie tak ostrej opinii jest tu chyba nieco na wyrost.

Oczywiście że Pańskie oko ... tuczy, ale trudo byłoby, aby tuczyć staff cały czas patrząć im na ręce.

Napisano
  • Autor

dzięki za sugestie, zobaczę to ASO - chociaż muszę przyznać że jest lepiej:

- jeśli chodzi o olej, odkąd pisałem ubyło go łącznie ok. 2 litry, ale wymieniane były wtryski, turbina, całość oleju spuszczona - wymiana filtrów m.in. paliwa. - z tego co wycztałem gdzieś w necie po takim zabiegu właśnie ok. 2l może cały układ "pochłonąć" - piszę to po tygodniu od uzupełnienia tego drugiego litra - i nie ubyło już więcej, a jeżdzone było tyle samo, więc to może fałszywy alarm?

ma ktoś doświadczenia - ile oleju może zaabsorbować cały układ właśnie po tego typu wymianach.

- druga kwestia to to stukanie, wcześniej mylnie sądziłem że zawór EGR został usunięty i układ zaślepiony, okazało się że EGR jest ale to właśnie on jest zaślepiony. Czy możliwe jest żeby źle zaślepiony EGR powodował takie stuki?

- czy z powyższego też powodu może wynikać kompletna "bezsiła" auta jeśli chodzi o przyspieszanie w zakresie do ok. 1800 obr/min.??

Tzn. spalana jest zbyt uboga mieszanka? Powyżej 1800 obr./min "czuć" turbinę i przyspiesza prawidłowo.

Napisano

Witam z sasiedniego kacika. Podepne sie pod temat, a pisze w imieniu "niezrzeszonego" kumpla, ktory ma podobny problem, ze przy niskich obrotach silnik nie "ciagnie", wyzej jest juz dobrze. Turbina sprawna, silnik to 1.9 JTD.

Pytanie, czy znacie dobrego mechanika, (nie ASO) w Warszawie lub w okolicach, ktorego moglibyscie polecic?

Z gory dzieki za odp.

pozdrawiam

Napisano

> pisze w imieniu

> "niezrzeszonego" kumpla, ktory ma podobny problem, ze przy

> niskich obrotach silnik nie "ciagnie", wyzej jest juz dobrze.

Pierwsze co mi przychodzi na myśl to EGR, a zaraz potem przepływomierz.

Napisano

> Pierwsze co mi przychodzi na myśl to EGR, a zaraz potem

> przepływomierz.

do tego dodam jeszcze zapieczone łopatki turbo

Napisano

> Witam z sasiedniego kacika. Podepne sie pod temat, a pisze w imieniu

> "niezrzeszonego" kumpla, ktory ma podobny problem, ze przy

> niskich obrotach silnik nie "ciagnie", wyzej jest juz dobrze.

u mnie tak było przy zepsutym zaworze overboost. Z dołu jechał jak wolnossący diesel, a wyżej było OK.

Napisano

> do tego dodam jeszcze zapieczone łopatki turbo

O ile ma turbo ze zmienną geometrią... ok.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

najlepiej dla ciebie wybrac sie do ASO bo nie ma co ryzykowac zeby potem nie wyskoczylo cos gorszego lepiej byc pewnym!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.