Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Obniżenie combi AII

Featured Replies

Napisano

Panowie, nie mam doświadczenia ani rozeznania w markach .Wiem tylko ze trzeba o rozmiar w górę jeśli chodzi o felgi ,zmieniłbym na 16"bo na 15-kach to chyba nie bardzo.

Co trzeba zmienić by kombi troszkę przysiadło i wyglądało troszkę lepiej ,Za uwagi typu "to se dociąż ziemniakami " , podziękował .

O ile najlepiej obniżyć tył ,przód ,na jakich częściach,co wymienić.Jakie koszta ,oczywiscie mniej więcej .Każde wskazówki(foto ) mile widziane .

Dziękuję slicznie , bow.gif

Ps.

fotek w necie nie brakuje ale ja laik w temacie nie wiem czy dana furka stoi na - ???? ile niewiem.gifwidze tylko ,że ta ok a ta nie

Napisano

Jeśli Ci to coś pomoże to w załączniku masz zdjęcie mojej Astry na oryginalnych oplowskich felgach 16 z oponami 205/50R16 (bez ingerencji w zawieszenie). Co do obniżenia to mogę tylko się wypowiedzieć na przykładzie poprzedniej asterki F, którą obniżyłem o około 2 cm. Wymieniłem tylko sprężyny i to wystarczyło, ale chcąc obniżyć bardziej trzeba już wymienić by było również amortyzatory. MOgę dodać tylko, że kilka tygodni trwało zanim się przyzwyczaiłem do jazdy niskim autem (chodzi o to, że możesz zapomnieć o wjazdach na krawężniki i uważać na wszelkie nierówności - zarywa spód)

post-39496-14352505969181_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

to akurat wiem i zdaję sobie sprawę z tych problemów ,ale mnie korci .

Napisano

Chcesz obniżyć kombi?? Co Ci to da poza tym, że zeszpecisz samochód i obniżysz komfort jazdy? To jest diesel kombi zaprojektowany do spokojnej jazdy i jego wygląd jak na swoje lata jest całkiem niezły.

Napisano
  • Autor

Co kto lubi ,jak obleci komfort to tak dużo stracę ?i tak jeżdżę spokojnie a wygląd by chyba zyskał ,(w moich oczach ) tym bardziej ,że nie szedł bym ostro w dół..A jak z tym pogorszeniem ,bardzo się odczuwa?

Po prostu lubie wysmakowane mody ale delikatne lekko zawiecha w dół lampy po lifcie ,listwy ,klamki w kolor no i zderzaki OPC hmm.gif

Napisano

a taką obniżoną asterkę w kombi widziałem nawet ostatnio, no i powiem że nawet to kozacko wyglądało

Napisano

Stracisz komfort, a nic nie zyskasz. Zawieszenie obniża się w celu lepszego prowadzenia w zakrętach przy dużej prędkości. Poza tym samo obniżenie nic nie daje. Zepsujesz zawieszenie które zostało zaprojektowane jako całość (koła i ich szerokość, amortyzatory, sprężyny, wahacze, belki, rozstaw osi, sztywność itd.).

Według mnie obniżenie ma sens tylko wtedy gdy: auto ma mocny i dynamiczny silnik, wymieniasz amortyzatory i sprężyny na sportowe, usztywniasz konstrukcję np rozpórkami. 5-drzwiowe wysokie nadwozia też nie zostały przewidziane do sztywnego i niskiego zawieszenia.

Jak dla mnie nawet profesjonalnie obniżony i usztywniony samochód nie nadaje się na dłuższe trasy po polskich drogach - każdy zawodowy kierowca Ci to powie. Można go używać do zabawy, wyścigów i ...ostatecznie do szpanowania. Albo jako drugi samochód i jeździć nim tylko dla przyjemności.

Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy na siłę w garażu próbują zrobić ze swojego samochodu coś co niby ma przypominać bolid sportowy. Wykorzystują to producenci pseudo-sportowych podzespołów do tuningu i powstają samochody powodujące tylko zagrożenie na drogach np nieprzepisowymi światłami. O ich wyglądzie nawet nie będę wspominał, bo o gustach się nie dyskutuje.

Napisano
  • Autor

A widzisz ,tak jak pisałem nie znam zagadnienia ,po prostu na wygląd szedłem .To co piszesz hmm ,nie brałem tego pod uwage ,po prostu widziałem takie autka i tym sie sugerowałem ,tylko wyglądem ,ale masz jednak racje .

(koła i ich szerokość, amortyzatory, sprężyny, wahacze, belki, rozstaw osi, sztywność itd.) sciana.gif

Napisano

> Stracisz komfort, a nic nie zyskasz.

Wtrace sie, bo zyskac mozna sporo. Obnizenie pojazdu stosuje sie w celu poprawy jego prowadzenia i efektow wizualnych, o czym dalej.

Zawieszenie obniża się w celu

> lepszego prowadzenia w zakrętach przy dużej prędkości. Poza tym

> samo obniżenie nic nie daje.

Obnizenie i usztywnienie zawieszenia odczuwalne jest nawet przy niskich predkosciach elsploatacyjnych, szczegolnie na cisnych zakretach, co wbrew pozorom, dodatnie wplywa na pewnosc prowadenia pojazdu. Pojazd obnizony (w rozsadnych granicach, operuje przedzialem 30-40 mm w stosunku do zawieszenia seryjnego-jezdzilem Astrami obnizonymi bardzo znacznie, o ok 60-70 mm, to byl dramat...) prowadzi sie bardzo pewnie, efekt zarzucania tylem jest minimalny (w przypaku sliskiej nawierzchni jest bardzo wazne, szczegolnie w przypadku naglego manewru w stylu tzw testu losia). Efekt zmiany twardosci zawieszenia odczulem po wymianie amortyzatorow olejowych na olejowo-gazowe i dodatkowym usztywnieniu tylnej belki poprzed dokrecany drazek od GSI (w przypadku AF). pewnosc prowadzenia, co dla mnie jest bardzo wane, znacznie sie poprawila, a dodatkowo "ponize" woz sprezynami Eibach zmieniajac jednoczesnie felgi z 13 na 15 cali i dodaniu wszystkich trzech rozporek...Efekt praktyczny w postaci lepszego prowadzenia bedzie zachowany, jednoczesnie efekt wizualny w postaci nizszego polozenia nawozia wzgledem powierzchni plaskiej bedzie achowany, szczegolnie przy wiekszym rozmiarze kol...

Zepsujesz zawieszenie które zostało

> zaprojektowane jako całość (koła i ich szerokość, amortyzatory,

> sprężyny, wahacze, belki, rozstaw osi, sztywność itd.).

Sztywnosc nadwozia poprawia sie poprzez dolozenie rozporek, co daje efekt nawet przy seryjnym zawieszeniu. Przy zawieszeniu obnizonym jest to koniecznosc, sztywnosc nadwozia bedzie zachowana, jedynie trzeba zmienic polozenie wyjsciowe wahaczy i tylnej belki podczas obnizania (poluzowac sruby mocujace wahacz i belke-po montazu nizszych sprezyn-docisnac nawozie i sruby dokrecic....elementy zawieszenia bez problemu wytrzymaja....wiec nie robmy z tego tragedii

> Według mnie obniżenie ma sens tylko wtedy gdy: auto ma mocny i

> dynamiczny silnik, wymieniasz amortyzatory i sprężyny na

> sportowe, usztywniasz konstrukcję np rozpórkami. 5-drzwiowe

> wysokie nadwozia też nie zostały przewidziane do sztywnego i

> niskiego zawieszenia.

Kazde zawieszenie da sie przerobic, konieczny jest tylko odpowiedni dobro czesci i wiedza techniczna.

> Jak dla mnie nawet profesjonalnie obniżony i usztywniony samochód nie

> nadaje się na dłuższe trasy po polskich drogach - każdy zawodowy

> kierowca Ci to powie. Można go używać do zabawy, wyścigów i

> ...ostatecznie do szpanowania. Albo jako drugi samochód i

> jeździć nim tylko dla przyjemności.

Da sie jezdzic samochodem obnizonym po drogach naszej ukochanej ojczyzny, standard drog bez watpienia sie poprawia. Co prawda w samochodzie z obnizonym zawieszeniem tlumienie drgan pochodzacych od nierownosci na drodze jest nieco gorszy, jednakze jesli ktos chce obnizyc woz, jego wola....Co kto lubi...ja akurat wole starcic nieco komfortu, a zyskac dobrze i pewnie prowadzacy sie samochod, szczegolnie w sytuacjach naglych. Kiedys zastanawialem sie nad przyczynami niektorych wypadkow drogowych. Doszedlem do wniosku, ze znaczna czesc zdarzen drogowych wynikala z nieznajomosci mozliwosci trakcyjnych pojazdu. Swoje samochody doprowadzalem swiadomie do skraju mozliwosci trakcyjnych w roznych sytuacjach, aby je poznac lepiej i miec pewnosc, ze w sytuacji awaryjnej zostaje pewien zapas (zadnego nie rozbilem, nawet stuczki ze swojej winy nie mialem...)

> Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy na siłę w garażu próbują zrobić ze

> swojego samochodu coś co niby ma przypominać bolid sportowy.

> Wykorzystują to producenci pseudo-sportowych podzespołów do

> tuningu i powstają samochody powodujące tylko zagrożenie na

> drogach np nieprzepisowymi światłami. O ich wyglądzie nawet nie

> będę wspominał, bo o gustach się nie dyskutuje.

Jak wyzej wszelkie przerobki trzeba robic rozsadnie, na dobrych czescich poslugujac sie wiedza techniczna.

Pozdrawiam

Napisano

> Est rerum omnium magister usus.

> A ja tam wolę miętko.

Ja akurat wole bardziej twardo, ale pewnie....nawet z doswiadczenia praktycznego...

Pozdrawiam

Napisano

Dla mnie wygląd obniżonego samochodu, a szczególnie 5-drzwiowego albo kombi w 99% przypadków wygląda tragicznie.

Pisałem, że można uzyskać dobry efekt jeżeli chodzi o prowadzenie ale kosztem komfortu i tylko biorąc pod uwagę całą konstrukcję samochodu i podchodząc do tego profesjonalnie. Co do komfortu, to każdy inaczej go odczuwa. Jeżeli ktoś jeździ do pracy 10km, to może się pobawić obniżonym i usztywnionym autem, ale żaden kierowca spędzający w za kierownicą już kilka godzin dziennie w trasie nie jeździ usztywnionym i obniżonym samochodem.

> Obnizenie i usztywnienie zawieszenia odczuwalne jest nawet przy niskich predkosciach elsploatacyjnych

Nie wiem czy ktoś obniża samochód po to żeby dobrze wchodził w zakręty przy małych prędkościach.

> Kazde zawieszenie da sie przerobic

Ale jaki byłby efekt?? (nie mówię o wizualnym)

Dlaczego większość seryjnych samochodów ma normalne zawieszenie?? a tylko mały odsetek procenta to wersje usportowione które mają i tak całkowicie od zera zaprojektowane sztywniejsze i krótsze zawieszenie??

Nad zawieszeniem samochodowym pracowała ekipa inżynierów przez wiele lat, posługując się testami, symulacjami, obliczeniami. Tak samo nad zawieszeniami sportowymi i tylko doświadczony warsztat potrafi w odpowiednich granicach go zmodyfikować.

> Sztywnosc nadwozia poprawia sie poprzez dolozenie rozporek, co daje efekt nawet przy seryjnym zawieszeniu. Przy zawieszeniu obnizonym jest to koniecznosc, sztywnosc nadwozia bedzie zachowana, jedynie trzeba zmienic polozenie wyjsciowe wahaczy i tylnej belki podczas obnizania (poluzowac sruby mocujace wahacz i belke-po montazu nizszych sprezyn-docisnac nawozie i sruby dokrecic....elementy zawieszenia bez problemu wytrzymaja....wiec nie robmy z tego tragedii

To wszystko prawda, ale nadal są to sposoby domowe i daleko im do prawdziwego zawieszenia sportowego. Efekty pracy takiego zawieszenia mogą być oceniane tylko w subiektywny sposób. Nie można brać na poważnie tego co powie ktoś, kto zmienił sprężyny i dołożył rozpórki w swoim samochodzie.

Nie czajmy się, większość (większość, a nie wszystkie) obniżanek robionych jest po to żeby zaszpanować i każdy poważny kierowca patrzy na nie z politowaniem.

Napisano

> Dla mnie wygląd obniżonego samochodu, a szczególnie 5-drzwiowego albo

> kombi w 99% przypadków wygląda tragicznie.

> Pisałem, że można uzyskać dobry efekt jeżeli chodzi o prowadzenie ale

> kosztem komfortu i tylko biorąc pod uwagę całą konstrukcję

> samochodu i podchodząc do tego profesjonalnie. Co do komfortu,

> to każdy inaczej go odczuwa. Jeżeli ktoś jeździ do pracy 10km,

> to może się pobawić obniżonym i usztywnionym autem, ale żaden

> kierowca spędzający w za kierownicą już kilka godzin dziennie w

> trasie nie jeździ usztywnionym i obniżonym samochodem.

Kazdy wybiera wedle swojego gustu. jesli chce miec obnizony samochod, obniza go godzac sie z konsekwencjami. jesli chce zachowac komfort, zostaje przy serii. W tym przypadku nie chodzi o udowadnianie, jakie rozwiazanie jest lepsze, tylko jakie sensowne rozwiazanie wybrac...Kolega zakladajac watek chcial chyba to wiedziec. Osobiscie obnize samochod, bo akurat mi to pasuje, wiem jakie sa niedogodnosci, ale sie na to decyduje w calej rozciaglosci. Zdecydowanie klade nacisk na pewnosc prowadzenia, a komfort stawiam na drugim miejscu, taki jestem i mozesz sie z tym nie zgodzic. Przy swoim wyborze bardziej kieruje sie aspektem technicznym, niz teoretycznym.

> Nie wiem czy ktoś obniża samochód po to żeby dobrze wchodził w

> zakręty przy małych prędkościach.

Przeczytaj ze zrozumieniem: jest to odczuwalne juz przy malych predkosciach....

> Ale jaki byłby efekt?? (nie mówię o wizualnym)

Postrzeganie samochodu jest tak rozne, jak jego wlasciciele...Dla mnie, AF po zmianie amortyzatorow na wyzej wspomniane wygladala jak terenowka, co nie trafia w moj gust, i staraj sie to zrozumiec....A moze koledze tez sie nie podobac i chce miec nizej...

> Dlaczego większość seryjnych samochodów ma normalne zawieszenie?? a

> tylko mały odsetek procenta to wersje usportowione które mają i

> tak całkowicie od zera zaprojektowane sztywniejsze i krótsze

> zawieszenie??

Wiekszosc aut seryjnych ma zawieszenie dostrojone do szerokiej rzeszy uzytkownikow, ktorzy przewaznie cenia komfort podrozowania rzeczonym przedmiotem.

Widzialem juz niejedno obnizone seryjnie zawieszenie (np. wersje Irmscher Opla-te same czesci zawieszenia, te same tulejki w wahaczach, tyle ze amortyzatory inne i sprezyny, co przy obnizaniu jest rzecza oczywista, aby wymienic..., podac wiecej przykladow z innych marek?).

> Nad zawieszeniem samochodowym pracowała ekipa inżynierów przez wiele

> lat, posługując się testami, symulacjami, obliczeniami. Tak samo

> nad zawieszeniami sportowymi i tylko doświadczony warsztat

> potrafi w odpowiednich granicach go zmodyfikować.

Przeciez dyskusja toczy sie nad wozem seryjnym, poruszajacym sie podrogach publicznych, a nie walczacym w rajdach czy chocby w KJS-ach, troche rozsadku....Nikt nie wspomnial o zawieszeniu czysto sportowym, tylko obnizonym, co jest wykonalne w kazdym warsztacie, przy wsparciu odpowiednia wiedza techniczna...

> To wszystko prawda, ale nadal są to sposoby domowe i daleko im do

> prawdziwego zawieszenia sportowego. Efekty pracy takiego

> zawieszenia mogą być oceniane tylko w subiektywny sposób. Nie

> można brać na poważnie tego co powie ktoś, kto zmienił sprężyny

> i dołożył rozpórki w swoim samochodzie.

> Nie czajmy się, większość (większość, a nie wszystkie) obniżanek

> robionych jest po to żeby zaszpanować i każdy poważny kierowca

> patrzy na nie z politowaniem.

jak wyzej. Co do reszty, rzecz gustu, oczekiwan w stosunku do pojazdu, ktorym porusza sie na codzien....Jeen woli zawieszenie komfortowe, miekkie i jest zadowolony. Drugi woli sztuwne, twarde zawieszenie, i tez jest zadowolony.

W kwestii wyjasnienia: do szpanu mi bardzo daleko, kieruje sie wlasnymi, praktycznymi oczekiwaniami...

Pozdrawiam

Napisano

Mamy trochę inne podejście do tematu. Nigdy, w żadnej dziedzinie nie interesowały mnie półśrodki i rozwiązania prowizoryczne, a do takich zaliczam tuning garażowy, który w większości przypadków jest robieniem czegoś na siłę. Owszem można pobawić się w sensowny tuning jakiegoś w miarę niskiego 3-drzwiowego auta, ale nie kombi. To tak jakby starą gruba babę pomalować, ubrać w krótką spódnicę i szpilki - ani to nie wygląda normalnie ani do niczego się nie nadaje. Obniżonym kombi nie pojedziesz ani na urlop, ani na żaden wyścig. Prawdziwy tuner o ile wiem zmienia swój samochód, po to żeby sprawdzić go z innymi chociażby między blokami lub pod remizą.

Motoryzacja jest powszechna i przez to jest wiele przypadkowych ludzi, którzy tworzą dziwolągi. Do każdego samochodu Chińczyk wyprodukuje krótkie sprężyny, dystanse, spoilery i każdy może sobie to kupić na Allegro.

Zajmuję się też innymi konstrukcjami i przeróbkami fabrycznych części i tam nie powstają dziwne rzeczy, bo środowisko jest zamknięte i nikt nie wykorzystuje naiwności konstruktorów.

Kolega Pawelek_S po naszej dyskusji ma co nieco rozeznania w temacie. Może wyrobi sobie własną opinię na ten temat.

pozdrawiam

Napisano

Dzięki wysokiemu prześwitowi mojej AG bez problemu pokonuję wysokie garby zwalniające na moim osiedlu. Są na tyle wysokie, że niektóre fabrycznie niższe samochody mają problemy. Cała kostka na garbach jest porysowana. Swoją drogą czy jest jakaś norma dotycząca budowy tych garbów? W wg mojej oceny te u mnie są zbyt wysokie, ale dzięki temu, że astra jest wysoka to mi to lotto.

Napisano

> Panowie, nie mam doświadczenia ani rozeznania w markach .Wiem tylko

> ze trzeba o rozmiar w górę jeśli chodzi o felgi ,zmieniłbym na

> 16"bo na 15-kach to chyba nie bardzo.

> Co trzeba zmienić by kombi troszkę przysiadło i wyglądało troszkę

> lepiej

jeżeli chcesz obniżyć kombi to raz trzeba szukać sprężyn które obniżą auto delikatnie - są czasem takie sprężyny które nie wymagają zmiany amortyzatorów, obniżają o 20...25mm, czasem ktoś na allegro sprzedaje używane Irmschera i to by była najlepsza opcja,

dwa to założyć 16" koła - musisz się liczyć z tym że 16" koła w astrze to opony rzędu 205 więc komfort staje się jak wozie drabiniastym,

trzecia rzecz to założyć ...dystanse na tylne koła,

można jeszcze polakierować nakładki progowe w kolor nadwozia - obniża to auto optycznie i w astrze b. dobrze wygląda [przynajmniej w srebrnym metalicu], ew. jeszcze listwy drzwi i klamki - z tym że trzeba to robić z głową czyli najpierw podkład położyć a dopiero lakier żeby za chwilę nie odpadało to wszystko płatami,

kolega ma ładnie zrobioną taką Astrę jak Twoja właśnie w opisany przeze mnie sposób z tym że dołożył jeszcze zderzaki Irmschera z przodu i z tyłu, a także dołożył delikatną lotkę na tylną klapę,

moim zdaniem jedno z najładniej zrobionych kombi jakie widziałem,

brat

Napisano

> Dzięki wysokiemu prześwitowi mojej AG bez problemu pokonuję wysokie

> garby zwalniające na moim osiedlu. Są na tyle wysokie, że

> niektóre fabrycznie niższe samochody mają problemy. Cała kostka

> na garbach jest porysowana. Swoją drogą czy jest jakaś norma

> dotycząca budowy tych garbów? W wg mojej oceny te u mnie są zbyt

> wysokie, ale dzięki temu, że astra jest wysoka to mi to lotto.

Istnieją wszim takie normy. Tutaj np można poczytać o tym tekst

Sa 3 typy takich progow, ale czesto te progi sa za wysokie >0,10m i strach jezdzic autem. Najgorsze sa wlasnie te z kostki, bo jak im sie ulozy tak zostawiaja i miske nietrudno na nich rozpruc.

Napisano
  • Autor

""jeżeli chcesz obniżyć kombi to raz trzeba szukać sprężyn które obniżą auto delikatnie - są czasem takie sprężyny które nie wymagają zmiany amortyzatorów, obniżają o 20...25mm, czasem ktoś na allegro sprzedaje używane Irmschera i to by była najlepsza opcja,

dwa to założyć 16" koła - musisz się liczyć z tym że 16" koła w astrze to opony rzędu 205 więc komfort staje się jak wozie drabiniastym,

trzecia rzecz to założyć ...dystanse na tylne koła, "

A dystanse po co ;pisałęm ,ze laik jestem ,ale temat poruszyłem Ho ho .

No i więcej jak -30 bym nie chciał ,jak pisał kolega wyżej tym autkiem to tylko ok.10km. do pracy no i tylko wygląd.bo w pracy to A III w combolocie i bez modów bo nie moje grinser006.gif

Napisano

>> trzecia rzecz to założyć ...dystanse na tylne koła, "

> A dystanse po co

ponieważ w A-G kombi ma się wrażenie że tylne koła są głęboko w błotnikach, po założeniu dystansów i felg 16" pięknie się to wówczas prezentuje, [oczywiście dystanse takie, które pozwalają mijać się feldze z rantem błotnika],

brat

Napisano

> Panowie, nie mam doświadczenia ani rozeznania w markach .Wiem tylko

> ze trzeba o rozmiar w górę jeśli chodzi o felgi ,zmieniłbym na

> 16"bo na 15-kach to chyba nie bardzo.

> Co trzeba zmienić by kombi troszkę przysiadło i wyglądało troszkę

> lepiej ,Za uwagi typu "to se dociąż ziemniakami " , podziękował

> .

> O ile najlepiej obniżyć tył ,przód ,na jakich częściach,co

> wymienić.Jakie koszta ,oczywiscie mniej więcej .Każde

> wskazówki(foto ) mile widziane .

> Dziękuję slicznie ,

> Ps.

> fotek w necie nie brakuje ale ja laik w temacie nie wiem czy dana

> furka stoi na - ???? ile widze tylko ,że ta ok a ta nie

polecam ci przejrzeć ta strone http://astra4ever.net/astra-g-galerie-f9.html, kup springi eibacha z obiżeniem -30 i bedziesz super zadowolony....

Napisano

zawsze mozna sprobowac translate.google.pl ok.gif

Napisano

> Heh stronkę znam . gorzej z niemieckim fotki mogę pooglądać

tak jak napisał poprzednik translate od google i nic wiecej ci nie trzeba....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.