Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

chłodzenie wtryskiwaczy

Featured Replies

Napisano

mam w sceniku RX4 silnik F4R 744 , w którym nie ma przewodów powrotnych paliwowych z silnika do zbiornika.

jak w takim przypadku będą się zachowywały wtryskiwacze benzyny podczas jazdy na gazie.czy nie zapieką się ?

Napisano

Nic się nie stanie. Odpalaj na benzynie żeby od czasu do czasu popracowały i tyle.

Napisano

> Nic się nie stanie. Odpalaj na benzynie żeby od czasu do czasu

> popracowały i tyle.

A czy w takim przypadku, można zrobić odcięcie pompy paliwa, aby nie pracowała podczas pracy na gazie? Czy to raczej nie jest dobry pomysł?

Napisano

Lepiej nie odcinać. Nie będą się odkładały laki. Choć nie we wszystkich konstrukcjach wtryskiwaczy taki objaw może wystąpić. Na początku gdy założyłem LPG zrobiłem odcięcie i po pewnym czasie tego pożałowałem. Poprzytykały się wtryski, trzeba było czyścić. Od tej pory przez 4 lata pompa pracuje i nie ma żadnych problemów. Nic jej nie będzie o ile będziesz dbał o minimalny stan paliwa w zbiorniku. Ja stosuję zasadę, że jak zaświeci rezerwa to tankuję za 50zł.

Napisano

> Lepiej nie odcinać. Nie będą się odkładały laki. Choć nie we

> wszystkich konstrukcjach wtryskiwaczy taki objaw może wystąpić.

> Na początku gdy założyłem LPG zrobiłem odcięcie i po pewnym

> czasie tego pożałowałem. Poprzytykały się wtryski, trzeba było

> czyścić. Od tej pory przez 4 lata pompa pracuje i nie ma żadnych

> problemów. Nic jej nie będzie o ile będziesz dbał o minimalny

> stan paliwa w zbiorniku. Ja stosuję zasadę, że jak zaświeci

> rezerwa to tankuję za 50zł.

też tak polecam za 50 zł albo i więcej jak tylko zaświeci rezerwa waytogo.gif

Napisano

> jak w takim przypadku będą się zachowywały wtryskiwacze benzyny

> podczas jazdy na gazie.czy nie zapieką się ?

Tak samo, jak w każdym innym aucie. Wtryskiwacze benzynowe podczas jazdy na LPG nie są chłodzone benzyną, bo nie ma jej przepływu. Poza tym głównym czynnikiem powodującym ich grzanie jest wydzielane podczas ich pracy ciepło od cewki, co nie występuje w czasie, kiedy nie pracują.

Napisano

> Lepiej nie odcinać. Nie będą się odkładały laki.

Gdzie dokładnie te laki "nie będą się odkładały" i dlaczego ???

Zarówno przy odciętej, jak i przy pracującej pompie podczas jazdy na LPG przepływ paliwa przez wtryski nie występuje, więc na czym polega różnica ???

Napisano

> Gdzie dokładnie te laki "nie będą się odkładały" i dlaczego ???

w kanale wtryskiwacza

> Zarówno przy odciętej, jak i przy pracującej pompie podczas jazdy na

> LPG przepływ paliwa przez wtryski nie występuje, więc na czym

> polega różnica ???

nie chodzi o przepływ tylko o ciśnienie paliwa powodujące, że to paliwo cały czas w pełni wypełnia wtryskiwacz i to pod ciśnieniem. Nie wytracają się z benzyny i nie osadzają wtedy cięższe węglowodory. Czytałem na ten temat kiedyś artykuł ale w formie papierowej więc linka nie dam. Na pewno ma znaczenie konstrukcja samego wtryskiwacza. Jedne będą bardziej czułe na takie zjawisko a inne w ogóle. Chyba może mieć tu znaczenie średnica światła przelotu. Pewnie monowtryskiem nie ma się co przejmować tak jak w drobniutkich wtryskiwaczach multiwtrysku. Ale to już takie moje dywagacje.

Napisano

> Poza tym głównym czynnikiem powodującym ich grzanie jest

> wydzielane podczas ich pracy ciepło od cewki,

A ciepło emitowane przez silnik?

Przeciętna cewka wtryskiwacza wydziela moc rzedu kilkunastu watów. Pracuje do tego impulsowo, rzadko kiedy wypełnienie zbliża się do 100%.

Na moje oko, to ciepło pochodzące od silnika grzeje w przeciętnych warunkach wtryskiwacze zdecydowanie bardziej niż to, co wydziela się na ich cewkach.

Napisano

> A ciepło emitowane przez silnik?

Raz jeszcze powtarzam, ciepło silnika grzeje wtryskiwacz niezależnie od pracy pompy paliwowej, natomiast jego chłodzenie paliwem, wobec braku przepływu nie występuje.

> Przeciętna cewka wtryskiwacza wydziela moc rzedu kilkunastu watów.

> Pracuje do tego impulsowo, rzadko kiedy wypełnienie zbliża się

> do 100%.

Załóżmy, że wypełnienie wynosi 50%.

Proponuję koledze wzięcie opornika o gabarytach porównywalnych z wtryskiwaczem, obciążenie go połową mocy z tych kilkunastu watów i potrzymanie w dłoni. Po kilku minutach dowiemy się, czy taka moc znacząco nagrzewa cewkę, czy ja się mylę :-)

> Na moje oko, to ciepło pochodzące od silnika grzeje w przeciętnych

> warunkach wtryskiwacze zdecydowanie bardziej niż to, co wydziela

> się na ich cewkach.

Ooo - to silny argument (oko kolegi.....)

Napisano

> Raz jeszcze powtarzam, ciepło silnika grzeje wtryskiwacz niezależnie

Podczas pracy silnika ''silnik'' nie jest w stanie nagrzać wtryskiwaczy !!!

Przepływ '' masy'' zimnego powietrza przez kolektor ssący chłodzi i kolektor i listwę wraz wtryskami. grinser006.gif

Dotknij kolektora ssacego nawet po długiej jeżdzie i sam sprawdzisz jaki jest zimny.

Napisano

> Ooo - to silny argument (oko kolegi.....)

A jesteś w stanie, dotykając ręką wtryskiwacza, jednoznacznie stwierdzić, czy samochód skończył dopiero co powiedzmy 50 kilometrową trasę na benzynie czy na LPG?

Ja miałbym z tym problem.

Napisano

> Dotknij kolektora ssacego nawet po długiej jeżdzie i sam sprawdzisz

> jaki jest zimny.

Zwłaszcza jak masz recyrkulację spalin, to ten kolektor taki zimny może nie być. smile.gif

Napisano

> Zwłaszcza jak masz recyrkulację spalin, to ten kolektor taki zimny

> może nie być.

Nie ma wpływu recyrkulacja spalin. Ilość spalin w stosunku do zasysanego powietrza przy wysokich obrotach i wąskim zakresie obrotów gdy się otwiera i zamyka EGR nic nie zmienia.

Kolektor będzie i jest zimny.

Napisano

> A dotykasz go czasami?

Dlatego o tym piszę - bo sprawdziłem nie raz.

Napisano

> też tak polecam za 50 zł albo i więcej jak tylko zaświeci rezerwa

Ma to swoje wady. Ciągle masz sporo starego paliwa - do wyliczenia. Zależy ile zostaje w momencie zapalenia rezerwy i jak często tankujesz.

Powiedzmy, że zostaje z 8 litrów przy zapaleniu rezerwy a wlewasz 16 co trzy miesiące.

Ile po roku masz rocznego paliwa w baku?

Odcięcie ma sporo zalet

1. wyjeździć można paliwo do ostatniej kropli prawie (na taką okoliczność warto mieć w bagażniku piąteczkę - chociaż i bez tego można dojechać do stacji na LPG na wyłączonej pompie).

2. Nie zużywa się te kilkadziesiąt wat niepotrzebnie.

3. Paliwo nie jest podgrzewane i mieszane ciągle pompą - więc wolniej się starzeje.

Co do ciśnienia które ma chronić przed wytrącaniem laków (o ile takie zjawisko w ogóle występuje). Po kilku dniach z wyłączoną pompą silnik odpala na benzynie - a to oznacza, że zawór zwrotny jest sprawny i ciśnienie paliwa na wtryskiwaczach ciągle jest.

Chłodzenie - bzdurny argument, bo listwa wtryskiwaczy nie styka się z metalem wtryskiwaczy. Chłodzenie więc paliwa, które przepływa przez listwę bliskie zera.

Napisano

> Dlatego o tym piszę - bo sprawdziłem nie raz.

W zimie, to się jeszcze zgodzę, ale w lecie w takim 1.5 DOHC Daewoo (bo taki ostatnio obmacywałem) to kolektor dolotowy po 20 km jazdy, można powiedzieć, mieszanej raczej trudno uznać za zimny.

Zależy, jak zdefiniować pojęcie zimny.

Jakbym miał, dla przykładu, pić takie zimne piwo, to serdecznie dziekuję. smile.gif

Napisano

> Zależy, jak zdefiniować pojęcie zimny.

Nie taki gorący by zapiekać wtryski i nie taki zimny by chłodzić piwo w lecie. biglaugh.gif

Napisano

> Lepiej nie odcinać. Nie będą się odkładały laki. Choć nie we

> wszystkich konstrukcjach wtryskiwaczy taki objaw może wystąpić.

> Na początku gdy założyłem LPG zrobiłem odcięcie i po pewnym

> czasie tego pożałowałem. Poprzytykały się wtryski, trzeba było

> czyścić. Od tej pory przez 4 lata pompa pracuje i nie ma żadnych

> problemów. Nic jej nie będzie o ile będziesz dbał o minimalny

> stan paliwa w zbiorniku. Ja stosuję zasadę, że jak zaświeci

> rezerwa to tankuję za 50zł.

Tylko widzisz, ty pewnie masz zasilanie listwy z powrotem, a u mnie w Punto nie ma powrotu, więc może odcięcie pompy nie po szkodzi? Czy dotyczy to zarówno wtrysku z powrotem jak i bez?

Napisano

> Tylko widzisz, ty pewnie masz zasilanie listwy z powrotem, a u mnie w

> Punto nie ma powrotu, więc może odcięcie pompy nie po szkodzi?

> Czy dotyczy to zarówno wtrysku z powrotem jak i bez?

Nie mam powrotu. Tak jak piszą koledzy chłodzenie paliwem to mit. Nie o to w tym chodzi. A o co chodzi starałem się przekazać. Temat odcinania zawsze budzi kontrowersje i wieczne dyskusje zwolenników i przeciwników. Ja miałem złe doświadczenie i starałem się potem dociec dlaczego tak się stało. Znalazłem w końcu wyjaśnienie, które mnie usatysfakcjonowało bo zawsze staram się dociec fizycznych przyczyn zjawisk.

Dyskusja o odcinaniu pompy z reguły jest burzliwa ale nikt nigdy nie bierze pod uwagę ogromnych różnic konstrukcyjnych poszczególnych jednostek napędowych i dyskusja toczy się na poziomie ogólnym. Dlatego twierdzę w jednym samochodzie można odciąć i nic się nie będzie działo a w drugim może to spowodować jakieś komplikacje.

Napisano

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. waytogo.gif20.GIF

Napisano

> Ma to swoje wady. Ciągle masz sporo starego paliwa - do wyliczenia.

> Zależy ile zostaje w momencie zapalenia rezerwy i jak często

> tankujesz.

> Powiedzmy, że zostaje z 8 litrów przy zapaleniu rezerwy a wlewasz 16

> co trzy miesiące.

> Ile po roku masz rocznego paliwa w baku?

> Odcięcie ma sporo zalet

> 1. wyjeździć można paliwo do ostatniej kropli prawie (na taką

> okoliczność warto mieć w bagażniku piąteczkę - chociaż i bez

> tego można dojechać do stacji na LPG na wyłączonej pompie).

paliwo za 50zł starcza mi na około miesiąc zależy gdzie jeżdze i praktycznie cały czas jest mieszane i nigdzy nie starzeje sie biglaugh.gif

> 2. Nie zużywa się te kilkadziesiąt wat niepotrzebnie.

mam nadmiar prądu wątpliwa oszczednośc smirk.gif

> 3. Paliwo nie jest podgrzewane i mieszane ciągle pompą - więc wolniej

> się starzeje.

a niech se chodzi i tak sie nie zestearzeje na tyle żeby mi samochód nie jeździł biglaugh.gif

> Co do ciśnienia które ma chronić przed wytrącaniem laków (o ile takie

> zjawisko w ogóle występuje). Po kilku dniach z wyłączoną pompą

> silnik odpala na benzynie - a to oznacza, że zawór zwrotny jest

> sprawny i ciśnienie paliwa na wtryskiwaczach ciągle jest.

tak przy każdym rozruchu pompa dobija ciśnienie na nowo smirk.gif

> Chłodzenie - bzdurny argument, bo listwa wtryskiwaczy nie styka się z

> metalem wtryskiwaczy. Chłodzenie więc paliwa, które przepływa

> przez listwę bliskie zera.

mam listwe bez powrotu wiec u mnie nie ma jak i co sie chłodzić rotfl.gif

Napisano

> paliwo za 50zł starcza mi na około miesiąc zależy gdzie jeżdze i

> praktycznie cały czas jest mieszane i nigdzy nie starzeje sie

> mam nadmiar prądu wątpliwa oszczednośc

> a niech se chodzi i tak sie nie zestearzeje na tyle żeby mi samochód

> nie jeździł

> tak przy każdym rozruchu pompa dobija ciśnienie na nowo

> mam listwe bez powrotu wiec u mnie nie ma jak i co sie chłodzić

ok.gif dobrze gada, dać mu wódki

Napisano

> dobrze gada, dać mu wódki

koledze w sienie odciołem pompe i po pewnym czasie stwierdziłem że samochód ma problemy z paleniem i temat wrócił do stanu pierwotnego biglaugh.gif właściciel został nastraszony ceną pompy i zawsze utrzymuje poziom na minimum 1/3 baku biglaugh.gif

Napisano

> paliwo za 50zł starcza mi na około miesiąc zależy gdzie jeżdze i

> praktycznie cały czas jest mieszane i nigdzy nie starzeje sie

Starzeje starzeje. I wlewając stosunkowo mało stosunkowo dużo Ci zostaje.

Policzmy tankowanie co 3 miesiące, zostaje 8 litrów, dolewane 16.

1 tankowanie do pustego zbiornika - 16 litrów. Całe paliwo nowe

2. zostało 8 trzymiesięcznego, dolane 16 nowego

3. Zostało 2,66 sześciomiesięcznego i 5,33 trzymiesięcznego

4. Zostało 0,88 dziewięciomiesięcznego, 1,77 półrocznego i 5,33

itd. Wozisz 16 litrów nowego i 8 coraz starszego paliwa.

> mam nadmiar prądu wątpliwa oszczednośc

Jak to wątpliwa? Przelicza się na zużycie paliwa wprost. I te kilka watów więcej pod butem.

> a niech se chodzi i tak sie nie zestearzeje na tyle żeby mi samochód

> nie jeździł

Raz widziałem żurek ze zbiornika.

> tak przy każdym rozruchu pompa dobija ciśnienie na nowo

Jak ma wyciągnięty bezpiecznik, to nie dobija. Ale masz rację - mój kilkudniowy eksperyment był bardziej wymagający, bo normalnie, przy odcięciu, to przy każdym przekręceniu kluczyka pompa dobija ciśnienie.

Napisano

> Starzeje starzeje. I wlewając stosunkowo mało stosunkowo dużo Ci

> zostaje.

> Policzmy tankowanie co 3 miesiące, zostaje 8 litrów, dolewane 16.

> 1 tankowanie do pustego zbiornika - 16 litrów. Całe paliwo nowe

> 2. zostało 8 trzymiesięcznego, dolane 16 nowego

> 3. Zostało 2,66 sześciomiesięcznego i 5,33 trzymiesięcznego

> 4. Zostało 0,88 dziewięciomiesięcznego, 1,77 półrocznego i 5,33

> itd. Wozisz 16 litrów nowego i 8 coraz starszego paliwa.

nie stwierdziłem niprawidłowości ani nikt kto tak jeździ , wystrarczy że tankuje sie na wikszych firmowych stajach paliw smirk.gifpoazaty widze że ta dyskusja dąży do tego żeby udowodnić że sie wyjeździ do końca całe paliwo ze zbiornika i nie wykończy pompy paliwa rotfl.gif

> Jak to wątpliwa? Przelicza się na zużycie paliwa wprost. I te kilka

> watów więcej pod butem.

nawet tego bym nie zauważył smirk.gif

> Raz widziałem żurek ze zbiornika.

no chyba w 1 generacji bo ja tego nie widziałęm u nikogo kto tankuje firmowe paliwo i jezi od czasu do czasu na tym paliwie a nie mówi :''że benzyna droga i nie jeżdze i nie tankuje na niej" rotfl.gif

> Jak ma wyciągnięty bezpiecznik, to nie dobija. Ale masz rację - mój

> kilkudniowy eksperyment był bardziej wymagający, bo normalnie,

> przy odcięciu, to przy każdym przekręceniu kluczyka pompa dobija

> ciśnienie.

Ps. Podkarpacie to teren bardzo pagórkowaty wiec jazda na rezerwie grozi że pompa nie dosiegnie czasem paliwa sciana.gif

Napisano

cfaniaczek.gifCoś naciągnąłeś te wyniki.

> Policzmy tankowanie co 3 miesiące,

co 1 miesiąc a nie co 3

> zostaje 8 litrów,

raczej z 5 do 6

> dolewane 16.

a gdzie ty masz takie tanie paliwo? Bardziej 11L

i całe to starzenie ma znaczenie zeszłorocznego śniegu

> Jak to wątpliwa? Przelicza się na zużycie paliwa wprost.

tak w promilach cfaniaczek.gif

>I te kilka

> watów więcej pod butem.

tak promile KM cfaniaczek.gif

> Raz widziałem żurek ze zbiornika.

Ja tez i wynikał on z syfu zaciągniętego na stacji a nie ze starzenia. Starzenie można rozpatrywać w okresie ok 1 roku a nie w miesiącach gdzie i tak dolewa się większość świeżego.

Napisano

Może coś takiego się robi jak niżej napisałem.

Dziesięć procent benzyny odparowuje już w temperaturze 25...30 stopni C.Gdy benzyna ma zwiększone ciśnienie od pracującej pompy to w takiej temperaturze nie odparuje.Naprzemienne odparowywanie benzyny od nagrzanego silnika a następnie skraplanie po zakończeniu jazdy może powodować wytrącanie się osadów od dodanych dodatków(w fabryce benzyny) polepszających właściwości benzyny(benzyna ma prawo zawierać ok.1 % czegoś co nie odparowuje i jeżeli to coś miesza się z węglowodorami o niskiej temperaturze wrzenia to po ich odparowaniu może powstawać osad,laki,żywice).

Napisano

> raczej z 5 do 6

Przykład podałem. Chodzi o to, że w zbiorniku masz ciągle stare (i coraz starsze paliwo). Ale faktycznie chyba za bardzo złagodziłem przykład, bo za 50 PLN to 16 litrów nie zatankujesz - markowe, jakieś V-Powery itp. to z 11. Co nie zmienia zasadniczo mechanizmu ani proporcji - wygodniej mi się liczyło.

> tak w promilach

Jak niżej

> tak promile KM

100W to 0,135 kucyka. Więc jak ktoś ma 100 kucyków pod maską (i pamiętaj, że to moc maksymalna, a nie w całym zakresie obrotów, a pompa ciągnie non stop tyle samo) to daje zawsze parę złotych i zauważalną różnicę zwłaszcza przy nieoptymalnych obrotach. No, i taki sam argument wyciągali przeciwnicy jazdy na światłach w dzień.

Napisano

> Może coś takiego się robi jak niżej napisałem.

całkiem możliwe że tak właśnie się dzieje

Napisano

> ... po ich odparowaniu może powstawać

> osad,laki,żywice).

No-no. Ponieważ obszar ewentualnego podwyższenia ciśnienia dotyczy jedynie odcinka od pompy do kolektora, a obszar podwyższonej tempetatury możemy śmiało zawęzić do samego kolektora, którego objętość jest drobnym ułamkiem litra, to nawet przy spadku ciśnienia w kolektorze po odcięciu pompy zawartość tego kolektora zostanie wymieniona podczas następnego rozruchu auta. Nie sądzę zatem, aby ewentualne odkładanie się syfu mogło zakłócać pracę wtryskiwaczy.....szczególnie, gdy auto raz na jakiś czas przegoni się nieco na noPB.

Napisano

> Nie ma wpływu recyrkulacja spalin. Ilość spalin w stosunku do

> zasysanego powietrza przy wysokich obrotach i wąskim zakresie

> obrotów gdy się otwiera i zamyka EGR nic nie zmienia.

> Kolektor będzie i jest zimny.

u mnie kolektor jest gorący po dłuższej jeździe (kolektor alu), listwa ma tez powrót i jakieś chłodzenie na pewno jest,

Napisano

> Nie sądzę zatem, aby ewentualne odkładanie się syfu mogło

> zakłócać pracę wtryskiwaczy.....szczególnie, gdy auto raz na

> jakiś czas przegoni się nieco na noPB.

Nawet od jazdy tyko na benzynie wtryski się zanieczyszczają.Nawet są na to normy fabryczne i wykresy jak mocno są wtryski zanieczyszczone i fabryka tak programuje komputer by pomimo zanieczyszczeń na wtryskach samochód mógł 100 kkm przejechać.Od zamontowania nowych wtryskiwaczy zanieczyszczenia mocno się powiększają od 0 do 20 kkm,potem ilość tych zanieczyszczeń utrzymuje się na niezmienionym poziomie do ok.70 kkm,a następnie ilość zanieczyszczeń ponownie się zwiększa by przy 120 kkm przekroczyć dopuszczalne normy.Od jazdy z wyłączoną pompą ciepło powstające od silnika(chociażby podczas stania w korku gdy co chwila włacza się wentylator na chłodnicy-temperatura nad silnikiem może wzrosnąć do np.100 st.C.a przy tej temp.może odparować 50% benzyny) może jakoś przyspieszszyć ten proces zanieczyszczania.

Taki przykład z badań benzyny ,test na prężność par benzyny badany metodą Reida .Do kanistra wypełniongo powietrzem nalewa się 1/4 jego pojemności benzyny,następnie szczelnie zamyka podgrzewa do temperatury 38 st.C. i mierzy ciśnienie jakie postało.Dla benzyny zimowej ma to być 0,1 MPa.

Objętaoś skroplonego LPG po odparowaniu zwiększa się 250 razy(kiedyś tak wyliczyłem niewiem czy dobrze),benyna to też węglowodór więc wzrost objętości będzie podobny.

Napisano

Mam odcięcie zrobione od blisko 2 lat i nie zauważyłem negatywnych skutków.

Daje mi to pewność, że nie jeżdżę na "dwóch paliwach" co poruszane było czasem w dyskusjach. Dwukolorowa dioda LED umieszczona na pulpicie sygnalizuje stan przełączenia na rodzaj paliwa z jakiego aktualnie korzystam: kolor zielony - benzyna, kolor czerwony - LPG.

Jestem z tego prostego rozwiązania zadowolony, a od czasu do czasu dolewam kilka litrów Pb przy tankowaniu gazu.

Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.