Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lacetti - diesel czy lpg - zakup i eksploatacja ?

Featured Replies

Napisano

Witam.

Ja po sąsiedzku nieco - rozglądam się powoli za zamiennikiem mojego bolida i biorę pod uwagę następce czyli lacetti. Będzie to coś w miarę możliwości młode (jak najmłodsze) i biorę pod uwagę diesla lub benzynę z lpg. Nie miałem do tej pory diesla ale oczywiście jeździłem. Poza ceną zakupu kluczowy będzie oczywiście koszt eksploatacji oraz wyciszenie środka. W grę wchodzi tylko sedan lub kombi. proszę o jakieś uwagi odnośnie eksploatacji diesel vs lpg konkretnie w lacetti. Mam codzień sporo krótkich odcinków do pokonania czasem 4-5 razy po 4-6 km a miedzy nimi przerwa. Zdaje sobie sprawę że taka eksploatacja nie jest najtańsza "paliwowo" i wiem że diesel po starcie pali wiecej niż rozgrzany - z kolei przy sekwencji może się okazać iż taki odcinek podczas chłodu wogóle wyeliminuje przełączenie na lpg. Obecnie mam II generacje i bardzo sobie to chwalę - jazda bardzo ekonomiczna ale w nowszym juz raczej nikt II gen zakładał nie będzie bo to krok wstecz. Rozglądam się oczywiście także wśród konkurencji ale lacetti wydaje się być następcą "z urzędu" wielkość rodzinna w miarę - trakcja nienaganna i własnie silniki - jedni chwalą inni ganią za nieekonomiczność. Teraz mam 133 KM i NIGDY nie przekroczyłem 11/12 litrów LPG - średnia z 2 lat to 10.7 litra LPG plus oczywiście 05-1 litra noPB na starty.

Napisano

> Według mnie zarżniesz w Diesla w ten sposób. Lepiej LPG.

Każdy silnik dostanie w d... podczas takiej eksploatacji no.gif

Napisano

> Każdy silnik dostanie w d... podczas takiej eksploatacji

Zgadza się. Ale wolnossąca benzyna jednak sporo mniej w porównaniu z turbodieslem.

I dodam jeszcze jedno. Zapewne mnie tu za to zjedzą, itd., ale napiszę:

Nubirr, jeśli traktujesz Lacetti jako następcę Nubiry to mocno się rozczarujesz. Nuba była o wiele lepiej wykonana jakościowo niż Lacetti. Nie popełniaj mojego błędu.

Napisano

Benzyna 1.6 będzie paliła ponad 8, gazu pewnie bliżej 10. Podobnie zapewne 1.8.

Do turlania się po kilka km 1.6 wystarczy. W trasy załadowanym autem wziąłbym 1.8.

Natomiast diesel 2.0 do oszczędnych nie należy. W mieście ponad 8 potrafi łyknąć.

Spalanie w podwieszonym wątku FAQ.

Gaz oczywiście sekwencja. ASO zalecało BRC, ale z innymi tez nie powinno być problemów, byle za mocno nie oszczędzać na instalacji.

Napisano
  • Autor

> Zgadza się. Ale wolnossąca benzyna jednak sporo mniej w porównaniu z turbodieslem.

> I dodam jeszcze jedno. Zapewne mnie tu za to zjedzą, itd., ale napiszę:

> Nubirr, jeśli traktujesz Lacetti jako następcę Nubiry to mocno się rozczarujesz. Nuba była o wiele

> lepiej wykonana jakościowo niż Lacetti. Nie popełniaj mojego błędu.

Po cichu liczyłem że godnym następcą się okaże ale jeszcze zrobię rekonesans "live". Co do jazdy to oczywiście te odcinki to nie jedyna jazda smile.gif Auto jeździ pewnie wiecej poza miastem ale te krótkie też trzeba zaliczyć. Tak własnie się obawiałem że diesel w lacetti to nie tdi , jtd lub inny sprawdzony mechanizm cieżkie laguny i alfy na moim terenie nie przekraczają 7 litrów znajomym w mieście nie wspominając o trasie. A jak jest z wyciszeniem tego auta - nubira w tej kwestii niestety nie jest prymusem chociaż bardzo mocno nadrabia silnikiem. Mamy w rodzinie TD w skodzie i jeżdzi na któtkich odcinkach ale kierowca bardzo świadomy zimnym nigdy nie szaleje i też ekonomike ma bardzo dobrą. Wybór będzie ciężki bo którykolwiek model nie bierze się pod uwagę w końcu trafi się na jego słaby (czasem bardzo słaby) punkt i znowu przemyślenia. Swojego bym wcale nie sprzedawał ale póki jest jeszcze troche wart chciałbym zmienić na coś młodszego na kolejne 3-5 lat.

Napisano

> Tak własnie się obawiałem że diesel w lacetti to nie tdi , jtd

Przyzwoity włoski diesel od VM Motori http://members.chello.pl/r.wicik/IKCh_L.html#dieselL

> lub inny sprawdzony mechanizm cieżkie laguny i alfy na moim terenie nie przekraczają 7 litrów

Ten w mieście raczej przekracza zlosnik.gif

Co do wycieszenia, to moja benzyna raczej głośna jest - dobrze słychać wewnątrz jak silnik i inne mechanizmy przenoszą napęd hehe.gif

Po naszych drogach jeździ się komfortowo, w srodku sporo miejsca, ale bagażnik w sedanie nie zaduży.

Napisano

> Każdy silnik dostanie w d... podczas takiej eksploatacji

Elektryczny nie dostanie wink.gif

Gdzie te elektrowozy?

Ja robie jeszcze gorzej, bo przez cala zime auto jedzilo dystanse 800-1000 m 8 razy dziennie w odstepach 2 godzinnych :/

Napisano

> Po cichu liczyłem że godnym następcą się okaże ale jeszcze zrobię rekonesans "live". Co do jazdy to

> oczywiście te odcinki to nie jedyna jazda Auto jeździ pewnie wiecej poza miastem ale te

> krótkie też trzeba zaliczyć. Tak własnie się obawiałem że diesel w lacetti to nie tdi , jtd

> lub inny sprawdzony mechanizm cieżkie laguny i alfy na moim terenie nie przekraczają 7 litrów

> znajomym w mieście nie wspominając o trasie. A jak jest z wyciszeniem tego auta - nubira w tej

> kwestii niestety nie jest prymusem chociaż bardzo mocno nadrabia silnikiem. Mamy w rodzinie TD

> w skodzie i jeżdzi na któtkich odcinkach ale kierowca bardzo świadomy zimnym nigdy nie szaleje

> i też ekonomike ma bardzo dobrą. Wybór będzie ciężki bo którykolwiek model nie bierze się pod

> uwagę w końcu trafi się na jego słaby (czasem bardzo słaby) punkt i znowu przemyślenia.

> Swojego bym wcale nie sprzedawał ale póki jest jeszcze troche wart chciałbym zmienić na coś

> młodszego na kolejne 3-5 lat.

Akurat sam silnik w tym aucie jest więcej niż przyzwoity. Ale rozumiem, że chcesz kupić auto używane. I tu zaczyna się problem - Diesel jest w ofercie od mniej więcej trzech lat. Kto sprzedaje trzyletniego lub młodszego Diesla, jeśli jest zadowolony z jego eksploatacji, albo nie ma przebiegu rzędu powiedzmy 100 tys. km? W Dieslach występowały problemy z zawieszeniem (za ciężki silnik) i z innymi pierdółkami. Ponadto w silniku jest filtr DPF, który samodzielnie zaczyna się wypalać. Wyłączanie silnika jest wtedy niezdrowe, a przy takim profilu jazdy będziesz na to skazany. A z kolei jak nie będziesz przekraczał 2 tys. obrotów to się zatka. Do tego jazda zimą - tragedia! Teoretycznie jest dodatkowa nagrzewnica, ale prawie jakby jej nie było, zimno jak diabli, zwłaszcza na krótkich odcinkach. Co więcej, klima w Dieslu jest tak ustawiona, że powietrze i tak przepływa przez komorę silnika, bez względu na to czy się chłodzi czy grzeje. Powoduje to że spaliny przedostają się do środka (wiem, czepiam się, ale tak mi powiedział spec w salonie ). Reasumując - odpuść sobie Diesla.

Napisano

> Co więcej, klima w Dieslu jest tak ustawiona, że powietrze i tak przepływa przez komorę silnika, bez względu na

> to czy się chłodzi czy grzeje. Powoduje to że spaliny przedostają się do środka (wiem, czepiam

> się, ale tak mi powiedział spec w salonie ).

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Z naciskiem na "spec"...

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> Z naciskiem na "spec"...

Tak powiedział na hasło, że w aucie czuć spaliny - że to norma i tak ma być zeby.GIF

Napisano

> Tak powiedział na hasło, że w aucie czuć spaliny - że to norma i tak ma być

Trzeba było mu odpowiedziec ,ze to bardzo ciekawe a co mowia lekarze ? hehe.gif

Napisano

> Tak powiedział na hasło, że w aucie czuć spaliny - że to norma i tak ma być

Nie no, oczywista oczywistość. hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Akurat sam silnik w tym aucie jest więcej niż przyzwoity. Ale rozumiem, że chcesz kupić auto

> używane. I tu zaczyna się problem - Diesel jest w ofercie od mniej więcej trzech lat. Kto

> sprzedaje trzyletniego lub młodszego Diesla, jeśli jest zadowolony z jego eksploatacji, albo

> nie ma przebiegu rzędu powiedzmy 100 tys. km?

Np. ASO. Ja kupiłem 2-letniego diesla, który był autem służbowym dyrektora salonu. Dostał nowego Opla Insignie, Lacek poszedł na sprzedaż. W zasadzie nawet nie zdążył wystawić tego autka a już go zaklepałem. Kupiłem świeże auto z przebiegiem 51 kkm, z roczną gwarancją producenta, dwoma kompletami kół (lato, zima). Choć faktycznie, jak szukałem podobnych na Allegro to nic nie było w dieslu, kombi i w takim wieku.

W Dieslach występowały problemy z zawieszeniem

> (za ciężki silnik) i z innymi pierdółkami.

Zgadza się, przekładnia poszła do wymiany. Chociaż tutaj nie jest to wielkim problemem, ponieważ przekładnie lecą w okresie gwarancyjnym.

> Do tego jazda zimą - tragedia! Teoretycznie jest dodatkowa nagrzewnica, ale prawie

> jakby jej nie było, zimno jak diabli, zwłaszcza na krótkich odcinkach.

Pierwszy raz słyszę, żeby był problem z ogrzewaniem. Odpalam auto i za chwile mam ciepłe powietrze lecące z kratek.

>Co więcej, klima w

> Dieslu jest tak ustawiona, że powietrze i tak przepływa przez komorę silnika, bez względu na

> to czy się chłodzi czy grzeje. Powoduje to że spaliny przedostają się do środka (wiem, czepiam

> się, ale tak mi powiedział spec w salonie ).

Nigdy nie czułem spalin w środku przy włączonej, czy też wyłączonej klimy.

Napisano

> Mam codzień sporo krótkich odcinków do pokonania czasem 4-5 razy po 4-6

> km a miedzy nimi przerwa.

Przy dieslu i takich odcinkach nastaw się na spalanie ok. 9-9,5 L na 100 km.

Napisano

Ja mam diesla od 2 lat w sierpniu minie trzeci rok. Do tej pory przejechałem 75kkm, z tego 90% jazda w mieście często na krótkich odcinkach. Silniczek zajefajny osprzęt silnika firmy Bosch dokładnie taki sam jak w JTD czy CDTI. Z silnikiem najmniejszych problemów z filtrem DPF też. Spalinami mi nie śmierdzi ani zimą ani latem (no chyba,że otworzę okno w tunelu). Kolega Freelancer wcześniej nie miał diesla no i myślał, że grzeje w zimie jak w benzynie, brak porównania z innym dieslem skłonił go do wysnucia mylnych wniosków. To mój 3-ci diesel i każdy grzeje podobnie znaczy później niż w benzynie. Spalanie w mieście ok 8 l/100. ale udało mi się uzyskac i 10 l/100 - mam ciężką nogę. Fakt silnik nieco cięższy i wybijają się poduszki pod "makpersonami" ale naprawa kosztuje grosze i częsci dostępne od ręki. Pozatym to fajne autko i spokojnie mogę polecic je do miasta - warunek jest tylko jeden; diesel w laczku nie jest dla kapeluszników!!!!! Jeżeli snujesz się po mieście środkowym pasem razem z innymi korkowytwarzaczami to szybko zamulisz filtr tutaj trzeba przynakmniej raz w miesiącu ostro dac ognia i to przez parę kilometrów wtedy nie będziesz wiedział co to DPF.

Napisano
  • Autor

filtr racze miał by się gdzie wypalić bo mam bardzo cykliczne trasy w miesiącu. Nie upieram się wcale na dieslu ani tym bardziej na samym lacetti poprostu zbieram opinie aby wyrobić sobie zdanie co do ceny/jakości/wygody. Faktem jest iż będzie cieżko znaleźć dobrego diesla bo ich mało - benzyn więcej wiec tu mozna się rozejrzeć i doliczyć montaż instalacji. Jeśli jednak auto będzie w środku głośne w popularnych zakresach prędkości to byłby spory minus w tym przeglądzie.

Napisano

Auto w środku nie jest głośne, głośniejsze są TDI i JTD na pewno. wiem z autopsji. Kilka razy niezorientowani pasażerowie pytali się mnie czy to diesel czy benzyna.

Napisano

>Do tego jazda zimą - tragedia! Teoretycznie jest dodatkowa nagrzewnica, ale prawie

> jakby jej nie było, zimno jak diabli, zwłaszcza na krótkich odcinkach.

U mnie jest dlugo zimno, gdy ustawie klime w tryb auto. Ale jezeli jestem w trybie recznym, jest cieplo gdy ruszam spod garazu po zamknieciu bramy. Dogrzewanie dziala odrazu tylko w trybie manualnym. W automacie komputer sam decyduje, kiedy zaczac grzac hmm.gif

Napisano

> Tak powiedział na hasło, że w aucie czuć spaliny - że to norma i tak ma być

Ile razy mam sie powtarzac. Wypowiadaj sie na temat forda. Bo poziom nam zanizasz znacznie wiedzy technicznej na kaciku cheroleta wypowiadajac takie tresci.

Co do tego kto sprzedaje? To powiem ci za ja! I nie dlatego ze ktos mi rozbil samochod z tylu, ale dlatego ze wszystko co mi sie znudzi zmieniam na inne. Kazdy samochod jaki ja mialem nie mialem dluzej niz 3 lata, to samo robie z telefonami i z sprzetem RTV. Auto ma dzisiaj 45kkm i jak go ktos go bedzie chcial kupic po cenie katalogowej to idzie od reki i nie ukrywac bede ze samochod ma nowy lakier od dwoch lat - bo to kazdy widzi.

A co do jazdy samochodem tylko po 3-5 km dziennie, to policz sobie ile bedzie cie kosztowac taxi wersus koszty utrzymania samochodu (paliwo, ubezpieczenie i naprawy) bo moze sie okazac ze taxi jest tansze i mozna jezdzic po "glebszym".

Ja robie dziennie 70-80 km i spalanie mam na poziomie 6,4 do 7,5 w zaleznosci od pory roku. W przypadku jazdy tylko do rodzicow i do sklepu czyli odleglosci okolo 5 km i z powrotem to wtedy juz spalanie jest w granicach 8 litrow.

DPF tak jest i jest to na nasze warunki zadne udogodnienie, a tylko utrapienie. Niestety ja nie jak kolega freelancer majac juz przebieg 47kkm nie mialem z nim problemu. Nigdy ta kontrolka mi sie nie zapalila, az sam sie zastanawiam czy to dziala. Ale w serwisie sprawdzili i poziom zatkania byl normalny. Moze dlatego ze tankuje tylko na Shell i tylko na dwoch stacjach, ktorych uzywam od ponad 10 lat.

Mam tez porownanie z Nubira tescia i nie widze w jego oczach az tak duzego zachwytu tym autem, a prowadzilem tez go i powiem ze zawieszenie wielodrazkowe w Lacetti daje wiekszy komfort prowadzenia.

A glosnosc wewnatrz jest duzo lepsza niz w Octavii TDI i na pewno trudna do odroznienia od silnika benzynowego. Czasami az sam sie dziwie, ze slysze szum owiewek a nie silnika, z ktorego na pewno nie czuc spalinami.

CO jeszcze zauwazylem analizujac brak telefonow na moje ogloszenia, ze w kraju nie ma wiele ogloszen z lacetti diesel zakupionych w kraju i wiekszosc z nich ma pochodzenie, ktore jest ciezkie do sprawdzenia.

Napisano

>Jeśli jednak

> auto będzie w środku głośne w popularnych zakresach prędkości to byłby spory minus w tym

> przeglądzie.

Diesel w Lacetti chyba należy do najcichszych na rynku. Miałem JTD, jeździłem też TDI. O ile niemieckie diesle są strasznie głośne, JTD są w normie, natomiast diesel Lacetti jest super cichy. Czasami zapominam, że mam diesla pod maską.

Napisano

Mam dwa diesle, jednym przejechałem 140kkm w dwa lata, drugi (żony) ma niecałe 15kkm.

Auto bardzo wygodne, świetnie wyposażone (w wersji Platinum - konkurencja tak wyposażona kosztuje nawet 100tys. zł), dobrze wykonane i absolutnie bezawaryjne. 140kkm bez żadnej awarii mówi samo za siebie chyba. Silnik o świetnych jak na tę klasę osiągach i bardzo cichy. Spalanie w cyklu mieszanym to 6-7l/100km, średnio jednak bliżej 6-6,5l/100km. Dużo miejsca, przyzwoity bagażnik (w sedanie), dobre radio, wiele przemyślanych i ułatwiających życie dodatków. Wszystko na pokładzie działa dokładnie tak jak powinno, w odróżnieniu od wielu innych marek, nie można się przyczepić. Jeśli już Koreańczycy coś zamontowali, to działa to dobrze.

Minusem są wysokie ceny przeglądów w ASO i brak zamienników elementów eksploatacyjnych (inne części nie były potrzebne).

Jeśli jeździsz na krótkie dystanse to ekonomiczniejszy chyba będzie jednak gaz, chociaż diesel daje dużo więcej przyjemności z jazdy.

Aha, krytyczne opinie (jakkolwiek dość ostre) są odosobnionymi przypadkami. Zdarzyło się niektórym osobom kupić wadliwe egzemplarze (w każdej marce to się zdarza) lub trafić do niekompetentnego ASO (o to łatwiej, bo wiele z nich nie zna się na Chevroletach niestety), stąd te ataki. Jednak w przeważającej większości to dobre auta.

Napisano

> cieżkie laguny i alfy na moim terenie nie przekraczają 7 litrów

> znajomym w mieście nie wspominając o trasie.

A co za problem chwalić się tym samym ?

No chyba, że te Alfy i Laguny są pchane przez 30% trasy.

Nie wiem jak Laczek, ale ciężka i mocniejsza Epi w mieście wciąga spokojne 9 litrów. W trasie ( ale bez autostrady ) w granicach 6-6,5 litra.

Napisano

To jak jest w końcu z ta trwałościa i bezawaryjnościa lacetti? jedni mowia ze ma sie nijak do lanosa - i nubiry a drudzy ze da sie zniesc?! pytania lacetti 1,8 stilo jtd czy astra 1,8 chyba sensu na tym forum nie maja wiekszego? a jednak spytam-zalezy mi na dynamice i bezawaryjności wiec jak jest z lacetti 1,8?

Napisano

Ja majac na uwadze prawie juz 3 lata eksploatacji i 50kkm, wracajac do przeszlosci majac 50tys PLN wybralbym Lacetti i tylko w dieslu, moze jednak w wersji kombii i innym kolorze. Na pewno nie chcialbym wersji benzynowej, ktorej spalanie jest wysokie ze wzgledu na niedoskonalosc mapy wtrysku, a na LPG do samochodu juz wiecej sie nie dam namowic.

Takze dynamika polaczona z nizszym niz benzyna kosztem paliwa to tylko 2.0 TCDI.

Warunek jeden: jak ktos ci uszkodzi samochod zaraz po kupnie oddaj go do sadu i nakaz mu odkupic ten samochod inaczej bedziesz mial uraz psychiczny do samochou jak ja teraz i pomimo zadowolenia z eksploatacji marzyc bedziesz o jak najszybszym pozbyciu sie tego samochodu.

Napisano

a jednak spytam-zalezy mi na dynamice i

> bezawaryjności wiec jak jest z lacetti 1,8?

Ale przeciez to bedzie uzywka a tu niewazne co kupisz bedzie loteria.

Napisano
  • Autor

Zatem auto wchodzi w rozważania - nie znalazłem narazie super jednoznacznych informacji i jakiejś szczególnej wadzie. Tak jak kolega w kolejnym wątku o zakupie także zerkam na stilo i astre chociaż astra strasznie toporna z wyglądu (mowie o kombi) są jeszcze ciekawe stylizacyjnie francuzy choć tam już zdarzają się usterki cykliczne kosztujące krocie , jest fokus lub obiegowo rdzewiejący mondeo kwestia tylko rocznika w określonej cenie - lacek jednak byłby dość młody w porównaniu do konkurencji a to jednak jakaś zaleta. Ale auto musi być ciche potem w miare ekonomiczne i przestronne to podstawowe oczekiwania.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.