Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hamulce w 1.0 i.e.S - ciekawy problem

Featured Replies

Napisano

Witam sznownych expertów 20.GIF

Na początku słowem wstępu zaznaczam, że wątków na temat hamulców na forum nie brakuje, takiego problemu jednak jeszcze nie spotkałem. Obecnie przebywam w Szwecji więc sprawa nabrała powagi, muszę to naprawić sam i to jak najszybciej, w przeciwnym razie... hmm.gif lepiej o przeciwnym razie nie myśleć bo przekroczy to wartość mojego wozu beksa.gif

Do rzeczy: tydzień temu usłyszałem dziwne dźwięki z lewej strony (przód, koło). Byłem prawie pewien że to dźwięk klocka o tarczę. Wkrótce zauważyłem że auto zaczyna ściągać przy hamowaniu. Dzisiaj poczułem smród z lewego przedniego koła i oparzyłem sobie na nim rękę. Diagnoza była oczywista, cylinderek się zapiekł (stąd dźwięki, ściąganie, wkońcu smród spalenizny). Nie zastanawiając się długo podniosłem auto, ściągnałem ostygnięte już koło i zacząłem rozbierać po kolei zacisk. Wyjalem go, odkrecilem wężyk, zaslepilem go zeby nie cieklo za duzo i zabralem sie za oczyszczanie zacisku. Wymylem go w spirytusie, wyjalem pierwsza gumke (cala, wygladala ok ale pelno syfu). Sprezonym powietrzem wycisnalem tloka, wypadl, bez rys, jest ok. Uszczelka (pierscien gumowy) ktory siedzi w cylinderku tez wygladala ok. Wszystko wymylem, przesmatowalem olejem i zlozylem. Tlok ciezko wchodzil do cylinderka co mnie zaniepokoilo bo przeciez przewod byl odlaczony ale wkoncu wszedl do konca (ale duzo palcami sie namocowalem). Zlozylem zacisk i zmontowalem wszystko jak nalezy, podlaczylem oczywiscie przewod, na odpowietrznik nasunałem tą małą gumkę, zalozylem kolo i tutaj zaczyna sie cos o czym jeszcze na forum nie bylo.

Wiadomo ze uklad sie na pewno zapowietrzyl ale zaczalem pompowac hamulcem zeby zrobilo sie "twardo", nie pomoglo. Nie potrafilem uzyskac cisnienia w ukladzie. Pomyslalem - jest powietrze. Wzialem wiec wkoncu po kolei odpowietrzylem wg instrukcji wszystkie 4 kola od tego najdalej pompy do tego co najblizej. Wszystko wykonane tak jak powinno byc (wg ksiazki). Niestety nie udalo mi sie niczego osiagnac. Na wylaczonym silniku nie da sie napompowac ukladu (tak zeby po kilku wcisnieciach po wylaczeniu auta pedalu hamulca nie dalo sie za bardzo wcisnac, a wiec normalna sytuacja). U mnie jak pompuje pedalem tak szybko to troche twardnie ale po chwili znowu wpada w podloge. Jak wlacze auto to od razu leci w podloge i ledwo ledwo lapie na samym koncu. Na wlaczonym silniku wciskajac pedal slychac tylko dzwiek powietrza gdzies kolo pedalu (przy wejsciu do serwa ale to w tej sytuacji chyba normalne). Nie mam hamulcow. Poza recznym, "brzytwa" smile.gif

Dla dodania pikanterii dopowiem, ze NIC nigdzie nie cieknie. nie mam pojecia dlaczego w ukladzie nie moge uzyskac cisnienia. Zanim rozebralem zacisk wszsytko bylo ok wiec zakladam ze na 99,999% serwo i pompa sa ok. Ktos ma pomysl co jest przyczyna albo co zrobilem nie tak? niewiem.gif Coprawda pierwszy raz rozbieralem ten element ale srubokret i klucz potrafie trzymac a do tego wszystko zrobilem idealnie tak jak bylo napisane w mojej ksiazce wydawnictwa WKM. mysle ze wiecie o czym mowie smile.gif na forum czesto pojawia sie sprawa wymiany przewodow (słynnych wężyków) i uszczelek w zacisku. zgadzam sie, jeszcze tego nie zrobilem bo ich tutaj za granica nie ma ale przeciez wszystko chodzilo bardzo dobrze do momentu kiedy jeden tloczek sie nie zapiekl wiec wyglada na to ze wszystko jest ok (przeciez wężyki sie nie zepsują w jeden dzień chyba...). Nie chce za duzo w tej chwili rozmyslac blah.gif, wiec powiem tak, pomozcie mi smile.gif

dzieki z gory za jakakolwiek pomoc. a ta jest mi w tej chwili naprawde potrzebna...

[dla dodania powagi sytuacji dołączam foto smile.gifikonka_photo2.gif]

pozdro,

post-141633-14352507269849_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Uzupełnie jeszcze tylko informacje na temat stanu mojegu układu hamulcowego:

- wężyki gumowe - nie wiem w jakim stanie, nigdy ich nie ruszałem

- zaciski przód - j.w. (lewy dzisiaj robilem) smile.gif

- tarcze - stan bdb

- klocki przód - wymienione 5000km temu, idealne

- bębny tyl - nowe pol roku temu

- szczeki tyl - nowe pol roku temu

- cylinderki tyl - nowe pol roku temu

- reczny - caly nowy pol roku temu

Napisano

Po pierwsze to heble składa się na płyn hamulcowy lub specjalny smar do zacisków/tłoczków hamulcowych.

Po drugie to sprawdź czy przewód hamulcowy nie jest sparciały lub nadmiernie zgnieciony na zgięciu.

Po trzecie to przedmuchaj odpowietrznik bo może być zgnieciony.

Po czwarte odpowietrza się na wyłączonym silniku.

Napisano

3 opcje

źle odpowietrzony

padła pompa ( co się czasem zdarza przy odpowietrzaniu )

gdzieś jest jakaś nieszczelność

pozdr

Napisano
  • Autor

> Po pierwsze to heble składa się na płyn hamulcowy lub specjalny smar do zacisków/tłoczków

> hamulcowych.

Wiem, Spargraph czy cos takiego. Niestety tego nie mam i nie bede mial. Musze poradzic sobie bez... spy.gifsmile.gif

> Po drugie to sprawdź czy przewód hamulcowy nie jest sparciały lub nadmiernie zgnieciony na zgięciu.

Nic takiego nie zauwazylem, od zewnatrz wyglada calkiem ok, ni sparcialy, gwint ok i cieklo z niego kropelka po kropelce wiec jest drozny.

> Po trzecie to przedmuchaj odpowietrznik bo może być zgnieciony.

Zrobilem to, cisnieniem atm. Nie bardzo wiem jak to jest ze moze byc zgnieciony. A moze ja nie wiem co to jest odpowietrznik ? smile.gifconfused.gif Zalaczam wiec foto z zaciskiem. Zakreslilem odpowietrznik czerwonym kolkiem. Mysle ze to to:

http://dl.dropbox.com/u/5090141/966755222.jpg

> Po czwarte odpowietrza się na wyłączonym silniku.

Oczywiscie, tak bylo. Mowilem tylko co sie dzieje na wlaczonym.

Napisano
  • Autor

> 3 opcje

> źle odpowietrzony

W to bym strzelal... ale co dalej...

> padła pompa ( co się czasem zdarza przy odpowietrzaniu )

Nigdy o tym nie slyszalem, naprawde tak jest? Wszystko (pompa) dzialalo idealnie do momentu kiedy rozebralem ten nieszczesny zacisk. Po zlozeniu wszystkiego do kupy przed odpowietrzeniem i po odpowietrzeniu zadnej zmiany nie bylo (pedal zachowywal sie tak samo)

> gdzieś jest jakaś nieszczelność

To by sie chyba rownalo z wyciekiem...

> pozdr

Rowniez pozdro smile.gif

Napisano

> Witam sznownych expertów

Witamy swiety.gif

> Do rzeczy: tydzień temu usłyszałem dziwne dźwięki z lewej strony (przód, koło). Byłem prawie pewien

> że to dźwięk klocka o tarczę. Wkrótce zauważyłem że auto zaczyna ściągać przy hamowaniu.

> Dzisiaj poczułem smród z lewego przedniego koła i oparzyłem sobie na nim rękę. Diagnoza była

> oczywista, cylinderek się zapiekł (stąd dźwięki, ściąganie, wkońcu smród spalenizny).

Nie do konca oczywista. Osobiscie obstawialbym wlasnie przewody gumowe. Mialem dwa dosc wiekowe Uno, w obu nigdy nic się nie stało z zaciskami. W obu musiałem wymienić przewody hamulcowe.

Z reszta te przewody kosztują grosze, dlaczego ich nie wymienisz dla świętego spokoju? Zycie Ci nie mile? icon_rolleyes.gif

Napisano

> W to bym strzelal... ale co dalej...

> Nigdy o tym nie slyszalem, naprawde tak jest? Wszystko (pompa) dzialalo idealnie do momentu kiedy

> rozebralem ten nieszczesny zacisk. Po zlozeniu wszystkiego do kupy przed odpowietrzeniem i po

> odpowietrzeniu zadnej zmiany nie bylo (pedal zachowywal sie tak samo)

Przy normalnej eksploatacji pompa nie pracuje w cały zakresie - tylko w jego części.

Czasami w miejscach gdzie nie dochodzi tłok zbiera się osad lub inne zanieczyszczenia.

Przy odpowietrzaniu wykorzystujesz całkowity skok pompy i czasami gdy tłok "przejedzie" po tych nierównościach uszkadza się.

Czasami też oderwany paproch wejdzie w zaworek w tłoczku dając podobny efekt.

pozdr

Napisano
  • Autor

> Witamy

> Nie do konca oczywista. Osobiscie obstawialbym wlasnie przewody gumowe. Mialem dwa dosc wiekowe

> Uno, w obu nigdy nic się nie stało z zaciskami. W obu musiałem wymienić przewody hamulcowe.

> Z reszta te przewody kosztują grosze, dlaczego ich nie wymienisz dla świętego spokoju? Zycie Ci nie

> mile?

Chetnie bym to zrobil tylko w szwecji ich nie dostane... chyba ze wysylka za granice z allegro ale to potrwa tygodnie frown.gif

Napisano
  • Autor

> Przy normalnej eksploatacji pompa nie pracuje w cały zakresie - tylko w jego części.

> Czasami w miejscach gdzie nie dochodzi tłok zbiera się osad lub inne zanieczyszczenia.

> Przy odpowietrzaniu wykorzystujesz całkowity skok pompy i czasami gdy tłok "przejedzie" po tych

> nierównościach uszkadza się.

> Czasami też oderwany paproch wejdzie w zaworek w tłoczku dając podobny efekt.

> pozdr

brzmi tak ze wole o tym nie myslec smile.gifpub2.gif

Napisano
  • Autor

Postaram sie wyjasnic jeszcze blizej co zrobilem. Byc moze problem tkwi w mojej niewiedzy albo glupocie smile.gif270751858-jezyk.gif zobaczymy.

Oto rzeczy ktore mnie niepokoja w glowie:

1. przy montazu zacisku tlok wchodzil bardzo ciezko, musialem go palcami z calej sily wepchnac i wepchnalem do konca. Zastanawiam sie czy moglem go wepchnac za daleko? nie przyjzalem sie czy jest tam jakis ogranicznik czy nie... w kazdym razie tlok byl w takiej pozycji ze zacisk wszedl z centymetrowym luzem na klocki.

2. odpowietrzania. zrobilem wg ksiazki WKM, ale... przed chwila wyczytalem ze aby odpowietrzyc kazde kolo trzeba poluzowac odpowietrznik. ja nic takiego nie robilem, myslalem ze to zawory bezzwrotne. czy to dziala tak jak zwykly kaloryfer ? smile.gif ja po prostu podlaczalem wezyk i pompowalem hamulcem. drugi koniec wezyka zanurzony byl w zbiorniku z plynem ale to chyba nie ma znaczenia czy dynda czy jest zanurzony gdzies. zmartwilo mnie to ze nic z zadnego odpowietrznika nie wylecialo. zadne banki ani plyn. nie wiem czy to wina pompy czy powinienem odkrecic odpowietrzniki ? smile.gif jezeli komus wyda sie to smieszne to podkreslam ze slowa o tym w ksiazce nie bylo.

Dzieki z gory fachowcy smile.gifblagam.gif

Napisano

> kazde kolo trzeba poluzowac odpowietrznik. ja nic takiego nie robilem, myslalem ze to zawory

> bezzwrotne. czy to dziala tak jak zwykly kaloryfer ? ja po prostu podlaczalem wezyk i

> pompowalem hamulcem. drugi koniec wezyka zanurzony byl w z

Ooo, tu jest problem!

Odpowietrzniki trzeba poluzować!

Na odpowietrznik musi być nasadzony wężyk i wprowadzony do naczynia z płynem, żeby obserwować czy jeszcze idą bąbelki.

Odpowietrznik ponownie zakręcamy przy wciśniętym pedale hamulca!

Tylko se nie urwij odpowietrznika icon_rolleyes.gif

P.S. Najlepiej odpowietrzać we dwie osoby.

Napisano
  • Autor

> Ooo, tu jest problem!

> Odpowietrzniki trzeba poluzować!

> Na odpowietrznik musi być nasadzony wężyk i wprowadzony do naczynia z płynem, żeby obserwować czy

> jeszcze idą bąbelki.

> Odpowietrznik ponownie zakręcamy przy wciśniętym pedale hamulca!

> Tylko se nie urwij odpowietrznika

> P.S. Najlepiej odpowietrzać we dwie osoby.

Wielkie dzieki, jestem wiec o maly kroczek do przodu smile.gif Swoja droga to jak mogli o tym nie wspomniec w ksiazce... niewiem.gif zastanawiam sie tylko czy kombinowac teraz z odpowietrzaniem w poprawny sposob czy skupic sie najpierw na zalatwieniu tych gumowych przewodow z przodu oraz moze zmianie plynu hamulcowego ktory (uwaga, tutaj hit) od nowosci nie byl prawdopodobnie ruszany. Wczoraj opadla mi szczeka jak przeczytalem ze powiniem to co 2 lata zmienic. Przy okazji pytanko. Jak spucic ten plyn? Wystarczy odmontowac zaciski i sam wycieknie? co z tylem auta?

Pozdro drive.gif

Napisano

> (...) Przy okazji pytanko. Jak

> spucic ten plyn? Wystarczy odmontowac zaciski i sam wycieknie? co z tylem auta?

> Pozdro

Weź jakąś strzykawkę i odessij tyle płynu ile się uda ze zbiorniczka wyrównawczego na pompie. Potem po prostu odpowietrz wszystkie hamulce. Do tego potrzebne są dwie osoby, jedna naciska hamulec, druga luzuje i zakręca odpowietrznik. Wsadź kogoś do auta i niech pompuje hamulcem aż trochę stwardnieje i przytrzyma go wciśniętego, a ty w tym czasie poluzuj odpowietrznik i obserwuj co wylatuje przez rurkę (którą oczywiście na ten odpowietrznik nałożyłeś grinser006.gif). Wtedy hamulec pewnie wpadnie do podłogi, zakręcasz odpowietrznik, osoba w aucie znów pompuje, aż pedał trochę stwardnieje, odkręcasz i tak w kółko, aż w rurce będzie płynął czysty płyn, bez pęcherzyków powietrza. Oczywiście w miarę odpowietrzania hamulec będzie coraz twardszy i już po pewnym czasie nie powinien w ogóle wciskać się do samej podłogi. I tak odpowietrzasz wszystkie cztery koła i tym samym wymieniasz cały płyn w układzie waytogo.gif

Napisano

> Chetnie bym to zrobil tylko w szwecji ich nie dostane... chyba ze wysylka za granice z allegro ale

> to potrwa tygodnie

Bzdurzysz. Mozna je dostać w Szwecji tak samo jak i w innych krajach zachodniej Europy. Mowie Ci to jako emigrant, który nigdy miał dwa Fiaty Uno i kilka innych włoskich samochodów. W sumie to nadal mam jeden.

Napisano
  • Autor

> Bzdurzysz. Mozna je dostać w Szwecji tak samo jak i w innych krajach zachodniej Europy. Mowie Ci to

> jako emigrant, który nigdy miał dwa Fiaty Uno i kilka innych włoskich samochodów. W sumie to

> nadal mam jeden.

Pewnie masz racje ale moim mini-miasteczku nie ma nic co sie nazywa fiat smile.gif nie wiem czy jakies auto tej marki sie znajdzie nie mowiac o sklepie czy warsztacie. Nie watpie ze mi to sprowadza ale kiedy i za ile smile.gif bede kombinowal z polski, przesylka 30, 40 zł jest to przełknięcia. Pozdro. Przy okazji to czym jeździsz teraz ? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Weź jakąś strzykawkę i odessij tyle płynu ile się uda ze zbiorniczka wyrównawczego na pompie. Potem

> po prostu odpowietrz wszystkie hamulce. Do tego potrzebne są dwie osoby, jedna naciska

> hamulec, druga luzuje i zakręca odpowietrznik. Wsadź kogoś do auta i niech pompuje hamulcem aż

> trochę stwardnieje i przytrzyma go wciśniętego, a ty w tym czasie poluzuj odpowietrznik i

> obserwuj co wylatuje przez rurkę (którą oczywiście na ten odpowietrznik nałożyłeś ). Wtedy

> hamulec pewnie wpadnie do podłogi, zakręcasz odpowietrznik, osoba w aucie znów pompuje, aż

> pedał trochę stwardnieje, odkręcasz i tak w kółko, aż w rurce będzie płynął czysty płyn, bez

> pęcherzyków powietrza. Oczywiście w miarę odpowietrzania hamulec będzie coraz twardszy i już

> po pewnym czasie nie powinien w ogóle wciskać się do samej podłogi. I tak odpowietrzasz

> wszystkie cztery koła i tym samym wymieniasz cały płyn w układzie

dzieki za porady, bede kombinowal jak zalatwie przewody i uszczelki do zaciskow. mam nadzieje ze pojdzie. Przy okazji, znalazlem w necie fajny opis odpowietrzania ukladu hamulcowego. Chcialem zapytac tego kto wie czy wszystkie kroki sa opisane poprawnie smile.gif oto opis:

"1. Przygotowywujesz sobie słoiczek lib niewielką butelkę oraz wężyk o średnicy pasującej na główkę odpowietrznika.

2. Prosisz o pomoc drugą osobę

3. Uzupełniasz płyn hamulcowy w zbiorniczku - w czasie odpowietrzania może być otwarty, aby na bieżąco dolewać płyn który bedzie wylewał się odpowietrznikiem

4. Zaczynasz od tylniego prawego koła. Podnosisz podnośnikiem tył i odkręcasz koło (pamietaj aby poluzować śruby przed podniesieniem).

5.Poluzowywujesz odpowietrznik. Tu możesz napotkać problemy. Jeżeli jest zardzewiały, to potraktuj go WD40 i odczekaj chwilę. Jeżeli dalej nie chce się odkręcić, to lepiej przygotuj sobie komplet nowych - koszt ok. 5 zł. Jeżeli masz nowe to stary możesz odkręcić dobrym kluczem franuskim.

6.Na poluzowany odpowietrznik nakładasz wężyk i dokręcasz go delikatnie. Następnie prosisz osobe pomagającą aby delikatnie zaczęła pompować hamulec i po około 2 - 3 naciśnieciach, pomocnik przytrzymuje wciścięty pedał. Ty w tym czasie poluzowywujesz odpowietrznik, i płyn wymieszany z powietrzem zaczyna wyciekać. Dokręcasz odpowietrznik, a pomocnik znów pompuje kilka razy pedał. Procedurę tę powtarzasz aż dotąd, do kiedy z odpowietrznika zacznie wydostawać się czysty płyn hamulcowy. Robisz tak ze wszystkim kołami. Jeżeli po odpowietrzeniu wszystkich kół pedał hamulca dalej bedzie miękki, robisz wszystko od nowa."

Napisano

> pomagającą aby delikatnie zaczęła pompować hamulec i po około 2 - 3 naciśnieciach, pomocnik

> przytrzymuje wciścięty pedał. Ty w tym czasie poluzowywujesz odpowietrznik, i płyn wymieszany

> z powietrzem zaczyna wyciekać. Dokręcasz odpowietrznik, a pomocnik znów pompuje kilka razy

> pedał.

Pamietaj, ze pomocnik puszcza pedal dopiero gdy z odpowietrznika przestanie sie wydobywac sie plyn/powietrze. Wtedy go dokrecasz a on znow pompuje. Inaczej zaciagnie Ci powietrze odpowietrznikiem.

Aha, to ze po tym jak popuscisz odpowietrznik pedal wpadnie mu w podloge to normalne.

Napisano
  • Autor

> Pamietaj, ze pomocnik puszcza pedal dopiero gdy z odpowietrznika przestanie sie wydobywac sie

> plyn/powietrze. Wtedy go dokrecasz a on znow pompuje. Inaczej zaciagnie Ci powietrze

> odpowietrznikiem.

> Aha, to ze po tym jak popuscisz odpowietrznik pedal wpadnie mu w podloge to normalne.

wszystko co do tej pory czytalem wskazuje na to, ze odpowietrznik zamyka sie na wcisnietym pedale tak aby nie zassal powietrza. oczywiscie wczesniej sie pompuje. jezeli chodzi o podlaczenie rurki to tak samo, podobno zaczyna sie od wcisnietego pedalu. z twojego komentarza wynika ze zamyka sie odpowietrznik na puszczonym pedale dlatego pytam..

Napisano

> zamyka sie odpowietrznik na puszczonym pedale dlatego pytam..

Na wdepnietym w podlodze.

Dla bezpieczenstwa aby nie zassalo powietrza gumowy wezyk pownien byc zamoczony w plynie, ale to akurat rzecz bez ktorej mozna sie obejsc.

Napisano
  • Autor

> Na wdepnietym w podlodze.

> Dla bezpieczenstwa aby nie zassalo powietrza gumowy wezyk pownien byc zamoczony w plynie, ale to

> akurat rzecz bez ktorej mozna sie obejsc.

ok, jak dotad wszystko jasne. dzieki. bede teraz czekal na czesci i dalsze porady jezeli takowe beda smile.gif pozdro drive.gif

Napisano

Kolego, w Uno zaczyna się od lewego tylnego koła... To właśnie koło jest najdalej od pompy(trójnik masz po prawej stronie na belce).

Napisano
  • Autor

> Kolego, w Uno zaczyna się od lewego tylnego koła... To właśnie koło jest najdalej od pompy(trójnik

> masz po prawej stronie na belce).

dzięki, tak będę działał. czytałem też że podczas odpowietrzania zawieszenie musi być obciążone żeby korektor siły hamowania nie kłamał. Ale spokojnie można coś podłożyć pod bębęn i bedzie ok.

Napisano

> Wielkie dzieki, jestem wiec o maly kroczek do przodu Swoja droga to jak mogli o tym nie wspomniec

> w ksiazce... zastanawiam sie tylko czy kombinowac teraz z odpowietrzaniem w poprawny sposob

> czy skupic sie najpierw na zalatwieniu tych gumowych przewodow z przodu oraz moze zmianie

> plynu hamulcowego ktory (uwaga, tutaj hit) od nowosci nie byl prawdopodobnie ruszany. Wczoraj

> opadla mi szczeka jak przeczytalem ze powiniem to co 2 lata zmienic. Przy okazji pytanko. Jak

> spucic ten plyn? Wystarczy odmontowac zaciski i sam wycieknie? co z tylem auta?

> Pozdro

Przewody jeśli nie są z zewnątrz w jakiś sposób uszkodzone to najlepiej sprawdza się właśnie po zdjęciu zacisku. Skoro piszesz że zdjąłeś zacisk a następnie zaślepiłeś przewód to podejrzewam że powodem zaślepienia było to że płyn normalnie wyciekał z przewodu. Skoro tak to przewód jest OK. ok.gif i tylko jego mechaniczne uszkodzenie przemawia za jego wymianą. Jeśli przewód nie uszkodzony nie musisz go teraz wymieniać.

O odpowietrzaniu nie piszę bo już sporo porad i instrukcji otrzymałeś. smile.gif

Napisano

> Przewody jeśli nie są z zewnątrz w jakiś sposób uszkodzone to najlepiej sprawdza się właśnie po

> zdjęciu zacisku. Skoro piszesz że zdjąłeś zacisk a następnie zaślepiłeś przewód to podejrzewam

> że powodem zaślepienia było to że płyn normalnie wyciekał z przewodu. Skoro tak to przewód

> jest OK. i tylko jego mechaniczne uszkodzenie przemawia za jego wymianą. Jeśli przewód nie

> uszkodzony nie musisz go teraz wymieniać.

> O odpowietrzaniu nie piszę bo już sporo porad i instrukcji otrzymałeś.

Nie, nie jest. problem polega na tym, ze przewod puchnie i zmniejsza swoj przekroj wewnatrzny.

Konczy sie na tym, ze wciskasz hamulec i pompa bez problemu przepycha plyn przez przewod, ale w druga strone juz nie jest tak rozowo. Tloczek cofa sie czesciowo, cofa sie wolno lub nie cofa sie wcale a efekty sa jakie sa.

Zapuchniete przewody to wbrew pozorom nie sa przewody niedrozne ale takie, ktore maja srednice mniejsza niz powinny miec.

Napisano
  • Autor

> Przewody jeśli nie są z zewnątrz w jakiś sposób uszkodzone to najlepiej sprawdza się właśnie po

> zdjęciu zacisku. Skoro piszesz że zdjąłeś zacisk a następnie zaślepiłeś przewód to podejrzewam

> że powodem zaślepienia było to że płyn normalnie wyciekał z przewodu. Skoro tak to przewód

> jest OK. i tylko jego mechaniczne uszkodzenie przemawia za jego wymianą. Jeśli przewód nie

> uszkodzony nie musisz go teraz wymieniać.

> O odpowietrzaniu nie piszę bo już sporo porad i instrukcji otrzymałeś.

dzieki za porady. na pewno sie przydadza. przewody postanowilem i tak zminic bo jedzie do mnie dostawa czesci z polski (uszczelki do zaciskow, odpowietrzniki i wlasnie gumowe weze). mam nadzieje ze przy odrobinie szczescia uno wroci na drogi smile.gif trzymajcie kciuki drive.gif

Napisano
  • Autor

> Nie, nie jest. problem polega na tym, ze przewod puchnie i zmniejsza swoj przekroj wewnatrzny.

> Konczy sie na tym, ze wciskasz hamulec i pompa bez problemu przepycha plyn przez przewod, ale w

> druga strone juz nie jest tak rozowo. Tloczek cofa sie czesciowo, cofa sie wolno lub nie cofa

> sie wcale a efekty sa jakie sa.

> Zapuchniete przewody to wbrew pozorom nie sa przewody niedrozne ale takie, ktore maja srednice

> mniejsza niz powinny miec.

dejv co jak co ale ty to wiesz o co kaman... dzieki waytogo.gif

Napisano

> Nie, nie jest. problem polega na tym, ze przewod puchnie i zmniejsza swoj przekroj wewnatrzny.

> Konczy sie na tym, ze wciskasz hamulec i pompa bez problemu przepycha plyn przez przewod, ale w

> druga strone juz nie jest tak rozowo. Tloczek cofa sie czesciowo, cofa sie wolno lub nie cofa

> sie wcale a efekty sa jakie sa.

> Zapuchniete przewody to wbrew pozorom nie sa przewody niedrozne ale takie, ktore maja srednice

> mniejsza niz powinny miec.

Ja o tym wiem i dlatego wymieniam w miarę regularnie mając zawsze jeden zapas w garażu. ok.gifzlosnik.gif

Ale dodając do tematu dopowiem że znając mechanikę płynów, skoro po odkręceniu zacisku płyn dość swobodnie i ciągłym strumieniem wypływa mi z przewodu pod zwykłym ciśnieniem atmosferycznym, oznacza to że nie ma przeszkód wewnątrz przewodu i płyn w czasie normalnej pracy układu hamulcowego będzie swobodnie przemieszczał się i w te i z powrotem. W takim przypadku tylko naturalna zapobiegliwość przemawia za wymianą przewodu bo nie względy natury technicznej. ok.gif

A wracając do wątku - Pisałem , że gość nie musi wymieniać "teraz" mając na uwadze fakt, że jest teraz za granicą z małym dostępem bieżącym do części. (przynajmniej tak pisał) poza tym całkowicie sie z Tobą zgadzam. ok.gif

Napisano

Wiesz już, że nie odpowietrzyłeś hamulców, mimo iż uważałeś że to zrobiłeś. Powinieneś jeszcze wiedzieć, że przy odkręcaniu odpowietrznika bardzo łatwo ukręcić go. Potrafi być mocno zapieczony. Polej jakimś środkiem penetrującym, ułatwiającym rozkręcanie. Odkręcaj z wyczuciem, najlepiej kluczem rurkowym, tak abyś trzymał dłonie po obu stronach klucza i uczulam z wyczuciem kręć. Jeżeli nie będzie chciał odkręcić się, uderz młotkiem w odpowietrznik z góry. również z wyczuciem, aby go nie zgnieść zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Wiesz już, że nie odpowietrzyłeś hamulców, mimo iż uważałeś że to zrobiłeś. Powinieneś jeszcze

> wiedzieć, że przy odkręcaniu odpowietrznika bardzo łatwo ukręcić go. Potrafi być mocno

> zapieczony. Polej jakimś środkiem penetrującym, ułatwiającym rozkręcanie. Odkręcaj z

> wyczuciem, najlepiej kluczem rurkowym, tak abyś trzymał dłonie po obu stronach klucza i

> uczulam z wyczuciem kręć. Jeżeli nie będzie chciał odkręcić się, uderz młotkiem w

> odpowietrznik z góry. również z wyczuciem, aby go nie zgnieść

o, kolejne ważne info. dzięki za pomoc, do soboty jest jeszcze kilka dni więc może nazbieram wystarczająco dużo informacji żeby to załatwić. a do tego czasu przyjadą moje części i będę działał. oczywiscie jak sie uda to pub2.gif pozdro waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Ja o tym wiem i dlatego wymieniam w miarę regularnie mając zawsze jeden zapas w garażu.

> Ale dodając do tematu dopowiem że znając mechanikę płynów, skoro po odkręceniu zacisku płyn dość

> swobodnie i ciągłym strumieniem wypływa mi z przewodu pod zwykłym ciśnieniem atmosferycznym,

> oznacza to że nie ma przeszkód wewnątrz przewodu i płyn w czasie normalnej pracy układu

> hamulcowego będzie swobodnie przemieszczał się i w te i z powrotem. W takim przypadku tylko

> naturalna zapobiegliwość przemawia za wymianą przewodu bo nie względy natury technicznej.

> A wracając do wątku - Pisałem , że gość nie musi wymieniać "teraz" mając na uwadze fakt, że jest

> teraz za granicą z małym dostępem bieżącym do części. (przynajmniej tak pisał) poza tym

> całkowicie sie z Tobą zgadzam.

jasne, zgadzam sie w 100%. ale i tak musze to rozebrac ponownie, zmienie uszczelnienia w zacisku i odpowietrzniki. Mam nadzieje ze pojdzie wszystko normalnie odkrecic z pomoca wd40 i takiego samego szwedzkiego odpowiednika smile.gif w takiej sytuacji zmienie tez te wezyki. mam juz duzo informacji na temat wiec mniej wiecej wiem jak do tego podejsc. moze jeszcze z czasem dowiem sie czegos waznego smile.gifideia.gif

Napisano

> jasne, zgadzam sie w 100%. ale i tak musze to rozebrac ponownie, zmienie uszczelnienia w zacisku i

> odpowietrzniki. Mam nadzieje ze pojdzie wszystko normalnie odkrecic z pomoca wd40 i takiego

> samego szwedzkiego odpowiednika w takiej sytuacji zmienie tez te wezyki. mam juz duzo

> informacji na temat wiec mniej wiecej wiem jak do tego podejsc. moze jeszcze z czasem dowiem

> sie czegos waznego

Skoro chcesz wymieniać przewody elastyczne to zaopatrz się w dobry klucz 11 taki do odkręcania przewodów hamulcowych. To klucz jak oczkowy z jednym nacięciem na szerokość rurki przewodu sztywnego (np. taki ). Jeśli nie masz takiego klucza to będzie Ci potrzebny silny samozacisk lub francuz ale lepiej szweda (żabkę) z takim noskiem (hakiem, zębem) - na 100% będziesz miał kłopoty z odkręceniem przewodu elastycznego od sztywnego i trzeba będzie użyć dość dużej siły, a końcówka przewodu sztywnego dość szybko może ulec zniszczeniu przy nieumiejętnym odkręcaniu, a wtedy czeka Cię wymiana całej strony układu hamulcowego. old.gif

Napisano
  • Autor

> Skoro chcesz wymieniać przewody elastyczne to zaopatrz się w dobry klucz 11 taki do odkręcania

> przewodów hamulcowych. To klucz jak oczkowy z jednym nacięciem na szerokość rurki przewodu

> sztywnego (np. taki ). Jeśli nie masz takiego klucza to będzie Ci potrzebny silny samozacisk

> lub francuz ale lepiej szweda (żabkę) z takim noskiem (hakiem, zębem) - na 100% będziesz miał

> kłopoty z odkręceniem przewodu elastycznego od sztywnego i trzeba będzie użyć dość dużej siły,

> a końcówka przewodu sztywnego dość szybko może ulec zniszczeniu przy nieumiejętnym odkręcaniu,

> a wtedy czeka Cię wymiana całej strony układu hamulcowego.

super, dzieki za porade. nie wiem czy uda mi sie to zalatwic ale w takim razie bede walczyl i o ten klucz smile.gifspy.gif

Napisano
  • Autor

Witam cale grono 30.GIF

Panowie, chcialem jedynie poinformowac ze zakupy juz dokonane przez tescia ( boozing.gif dla niego) smile.gif Towar jedzie, bedzie u mnie w piatek. Zakupione zostaly:

1. Gumowe uszczelki do obu zaciskow z przodu (zestaw)

2. 2 gumowe przewody elastyczne (tez na obie strony)

3. Klucz do hamulcow 10x11 otwarty

4. 6 sztuk odpowietrznikow.

W sobote bedzie podejscie numer 2 do mojego ukladu hamulcowego. Plyn juz mam, DOT 4, jakiejs szwedzkiej firmy. mysle ze podpasuje smile.gif

Przy okazji mini pytanko. czy odpowietzniki i przewody elastyczne maja wszystkie normalny gwint czy moze tez jest gdzies "lewy"? Przypuszczam ze nie ma bo nie widze takiej potrzeby ale experci wiedza na pewno a nie przypuszczaja smile.gifcfaniaczek.gif

Pozdro i bede informowal na biezaco smile.gif

Napisano

> Przy okazji mini pytanko. czy odpowietzniki i przewody elastyczne maja wszystkie normalny gwint czy

> moze tez jest gdzies "lewy"?

Nie, wszystkie gwinty są normalne ok.gif

Napisano
  • Autor

> Nie, wszystkie gwinty są normalne

dzieki. co przedstawia twoja ikonka pod nickiem? nie moge odgadnac... smile.gif

Napisano

> dzieki. co przedstawia twoja ikonka pod nickiem? nie moge odgadnac...

Zimną część turbosprężarki IHI wink.gifok.gif

283596701-ihi.jpg

post-129023-14352507294896_thumb.jpg

Napisano

[..]

> Przy okazji mini pytanko. czy odpowietzniki i przewody elastyczne maja wszystkie normalny gwint czy

> moze tez jest gdzies "lewy"? [...]

Lewy - nie. Wszystkie prawe: w odpowietrznikach standardowe, natomiast końcówki przewodów maja "gęstszy" gwint niż metryczny. Dlatego nie zawsze pasują części układu z innych samochodów.

Napisano

A ja znowu postraszę. zlosnik.gif Ostrożnie odkręcaj połączenie węża elastycznego z rurką metalową. Kilkukrotnie czytałem tu o tym, że próba wymiany węża elastycznego kończyła się wymianą węży do samej pompy hamulcowej. Przy dostępie do części to nie problemm, ale w twoim przypadku może być inaczej.

Edit:

Tekst oczywiście do kol. kordian1985

Napisano
  • Autor

> A ja znowu postraszę. Ostrożnie odkręcaj połączenie węża elastycznego z rurką metalową.

> Kilkukrotnie czytałem tu o tym, że próba wymiany węża elastycznego kończyła się wymianą węży

> do samej pompy hamulcowej. Przy dostępie do części to nie problemm, ale w twoim przypadku może

> być inaczej.

> Edit:

> Tekst oczywiście do kol. kordian1985

dzieki za rade, bede mega ostrozny. jak (odpukac) cos zniszcze to koniec, z drive.gif beda nici smile.gif zostanie problem jak uno przytargac do polski... ale nie myslmy o najgorszym, wszystko wygladalo w miare ok wiec mam nadzieje ze przy pomocy wd 40 dam rade to odkrecic smile.gif pozdro

Napisano

> dzieki za rade, bede mega ostrozny. jak (odpukac) cos zniszcze to koniec, z beda nici zostanie

> problem jak uno przytargac do polski... ale nie myslmy o najgorszym, wszystko wygladalo w

> miare ok wiec mam nadzieje ze przy pomocy wd 40 dam rade to odkrecic pozdro

Najważniejsze to powoli, czasami parę razy w prawo i w lewo i przy dobrym świetle! obserwując czy kręci się "nakrętka" czy skręca cały przewód sztywny!

Napisano
  • Autor

Witam,

Panowie, przede wszystkim Weosłych Świąt Wielkanocnych smile.gif i food.gif jajka smile.gif

Chciałem jednocześnie poinformować, że operacja reperacji hamulców za granicą się powiodła, wymieniłem gumowe przewody, uszczelki, odpowietrzniki i płyn. Moich hamulców w tej chwili to Krzysiu Hołolwczyc by się nie powstydził... wink.gif dzieki wszystkim ktorzy do mojego sukcesu sie przyczynili smile.gif

Oto kilka foto z remontu:

http://www.dropbox.com/gallery/5090141/1/uno%20-%20repairs?h=85d49c

Chętnie napiszę manuala ale nie wiem kto się tym zajmuje... tzn kto wsadza je na nasza stronke fiatuno.pl Jezeli macie jakis pomysl to dzieki za info smile.gif pozdrawiam waytogo.gif

Napisano

> Witam,

> Panowie, przede wszystkim Weosłych Świąt Wielkanocnych i jajka

> Chciałem jednocześnie poinformować, że operacja reperacji hamulców za granicą się powiodła,

> wymieniłem gumowe przewody, uszczelki, odpowietrzniki i płyn. Moich hamulców w tej chwili to

> Krzysiu Hołolwczyc by się nie powstydził... dzieki wszystkim ktorzy do mojego sukcesu sie

> przyczynili

> Oto kilka foto z remontu:

> http://www.dropbox.com/gallery/5090141/1/uno%20-%20repairs?h=85d49c

> Chętnie napiszę manuala ale nie wiem kto się tym zajmuje... tzn kto wsadza je na nasza stronke

> fiatuno.pl Jezeli macie jakis pomysl to dzieki za info pozdrawiam

Oj, ja nie pogardzę manualem yay.gif Jutro się biorę za tę samą robotę devil.gif

Napisano

Mam trochę pytań a propos odpowietrzania.

Czy potrzebny jest do tego kanał? W książce o Uniaku, którą mam pod ręką, jest napisane, że samochód musi stać na czterech kołach, a nie być jednostronnie podparty. Tyle że obok jest zdjęcie, na którym odpowietrzanie się odbywa ze zdjętymi przednimi kołami zlosnik2.gif To jak to w końcu jest? Wystarczy, że samochód nie będzie przechylony na żadną stronę, czy faktycznie musi stać czterema kołami na ziemi?

Odpowietrznik trzeba odkręcić, czy wystarczy zdjąć z niego gumową osłonkę? Odpowietrzniki wyglądają jakby od nowości nie były odkręcane, a rok temu było ponoć robione odpowietrzanie układu w ASO...

EDIT

OK, co do odkręcania odpowietrznika to już się dowiedziałem co i jak. Jest natomiast kolejne pytanko:

W tejże samej książce jest napisane żeby odpowietrzać w kolejności "lewy przód - prawy tył oraz prawy przód - lewy tył", podczas gdy wiele razy już na tym forum czytałem, że należy odpowietrzać zaczynając od koła, które jest najdalej od pompy. Kto ma rację? zlosnik.gif

Napisano

> Mam trochę pytań a propos odpowietrzania.

> Czy potrzebny jest do tego kanał? W książce o Uniaku, którą mam pod ręką, jest napisane, że

> samochód musi stać na czterech kołach, a nie być jednostronnie podparty. Tyle że obok jest

> zdjęcie, na którym odpowietrzanie się odbywa ze zdjętymi przednimi kołami To jak to w końcu

> jest? Wystarczy, że samochód nie będzie przechylony na żadną stronę, czy faktycznie musi stać

> czterema kołami na ziemi?

można bez kanału - wystarczy ze auto będzie mniej więcej w swojej normalnej pozycji

chodzi o to że odpowietrzniki znajdują się na samej górze wtedy gdy auto stoi na kolach.

duże pochylenie karoserii może spowodować że gdzieś zostanie jeszcze jakiś bąbel powietrza

> Odpowietrznik trzeba odkręcić, czy wystarczy zdjąć z niego gumową osłonkę? Odpowietrzniki wyglądają

> jakby od nowości nie były odkręcane, a rok temu było ponoć robione odpowietrzanie układu w

> ASO...

Trzeba odkręcić,

> EDIT

> OK, co do odkręcania odpowietrznika to już się dowiedziałem co i jak. Jest natomiast kolejne

> pytanko:

> W tejże samej książce jest napisane żeby odpowietrzać w kolejności "lewy przód - prawy tył oraz

> prawy przód - lewy tył", podczas gdy wiele razy już na tym forum czytałem, że należy

> odpowietrzać zaczynając od koła, które jest najdalej od pompy. Kto ma rację?

jeśli nie rozszczelniłeś (lub nie spuściłleś płynu z) całego układu to odpowietrzyć wystarczy tylko to koło przy którym było robione.

Jeśli wszystkie koła odpowietrzasz to kolejność jest taka: LEWY TYŁ, PRAWY TYŁ , PRAWY PRZÓD, LEWY PRZÓD.

Ale i tak nie ma to większego znaczenia.

Pamiętać należy tylko ze w uno obwody połączone są równolegle a nie krzyżowo.

pozdr

Napisano

> (...)

> Pamiętać należy tylko ze w uno obwody połączone są równolegle a nie krzyżowo.

A jakie to ma znaczenie przy odpowietrzaniu? hmm.gif Poza tym pisząc "równolegle" masz na myśli, że przód jest podłączony oddzielnie i tył oddzielnie, czy o coś innego ci chodzi?

Napisano

> A jakie to ma znaczenie przy odpowietrzaniu?

bo zwykle odpowietrzam tylko to "koło" które uległo zapowietrzeniu.

czasami jednak ucieknie cały płyn z obwodu tego koła i wtedy trza odpowietrzyć także drugie koło z tego obwodu.

odpowietrzanie całego samochodu przy wymianie np jednego cylinderka nie jest potrzebne.

No chyba że wymieniamy płyn hamulcowy - ale wtedy kolejność nie ma absolutnie znaczenia.

> Poza tym pisząc "równolegle" masz na myśli, że przód

> jest podłączony oddzielnie i tył oddzielnie, czy o coś innego ci chodzi?

tak - bo tak jest w 99.99% uniaków.

0,01% to wersje z pseudoABSem i tam układ jest krzyżowy.

pozdr

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.