Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy można przetoczyć otwór centrujący w feldze alu?

Featured Replies

Napisano

Założyłem do fiata koła z rozstawem śrub 4x100 i otworem centrującym 60mm (fiat ma 4x98 i otwór 58)

Oczywiście kupiłem śruby pływające i pierścienie centrujące (osobom, które będą mi strzelać morały, że takich patentów się nie robi - dziękuję grinser006.gif kupiłem, mam, będę używał chyba że się nie da).

Otóż po tych zabiegach niestety nie mogę wycentrować kół w osi piasty.

Na wyważarce koła są proste, opony nowe, wszystko wyważone.

Gołym okiem widać, jak na samochodzie koło kręcone ręką bije 1mm.

Przy 120km/h to już jest taka febra że ... o mamuniu.

Na początku zauważyłem, że moje piasty są jakieś dziwnie nadwymiarowe (nie pamiętam teraz dokładnie ile bo to było jakiś czas temu) i ten kupny plastikowy pierścień się miażdży przy zakładaniu z jednej strony i koło nie jest w osi.

Chciałem sobie takie pierścienie dotoczyć ale kto kiedyś toczył ten wie, że stworzenie pierścienia cieńszego niż 1mm jest... niewykonalne.

Potem wpadłem na pomysł żeby zrobić pierścień z paska blachy ale nie mogę znaleźć blachy o idealnej grubości i albo jest luz albo strasznie na wcisk i tak jest bicie.

Wpadłem na szatański pomysł, żeby wsadzić felgę na tokarkę i roztoczyć otwór centrujący o kilka mm a potem dotoczyć pierścień do tego (grubszy pierścień już będzie łatwo wytoczyć).

Pytanie - czy ktoś to robił, czy jest szansa prosto przetoczyć to koło (moja tokarka jest za mała, będzie mi to robił znajomy).

Napisano

Ja we fiacie miałem OZ i otwór również był 60, nie było żadnego wielkiego bicia czy innych rzeczy. Również na śrubach pływających. Może koła masz niedokręcone 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Ja we fiacie miałem OZ i otwór również był 60, nie było żadnego wielkiego bicia czy innych rzeczy.

> Również na śrubach pływających. Może koła masz niedokręcone

No wiesz... cfaniaczek.gif

Stalówki fabryczne kręcą się idealnie.

Te alumy 4x100 na wyważarce też idealnie a na samochodzie już masakra...

Używasz pierścieni, pływających śrub?

Napisano

> Potem wpadłem na pomysł żeby zrobić pierścień z paska blachy ale nie mogę znaleźć blachy o idealnej

> grubości i albo jest luz albo strasznie na wcisk i tak jest bicie.

to mi sie juz wydaje dziwne, jesli jest na wcisk i jest bicie to cos musi byc nie tak - moze fele wcale nie sa takie proste jak mowisz?

> Wpadłem na szatański pomysł, żeby wsadzić felgę na tokarkę i roztoczyć otwór centrujący o kilka mm

> a potem dotoczyć pierścień do tego (grubszy pierścień już będzie łatwo wytoczyć).

> Pytanie - czy ktoś to robił, czy jest szansa prosto przetoczyć to koło (moja tokarka jest za mała,

> będzie mi to robił znajomy).

oczywiscie ze da sie zrobic taka operacje (byle na feldze miecha jak najwiecej zostalo) ale malo ktory tokarz sie podejmie - z powodu wielkosci elementu. Ja musialem toczyc oryginalne felgi (powinnny pasowac do auta bez pierscieni) a to dlatego ze aluminium po latach tak skorodowalo ze otwor zrobil sie o 1-2mm za duzy (tak, to mozliwe !!). Kupilem pierscienie 70mm (oryginal byl 64) i oddalem do dotoczenia tak aby pasowaly. Operacja udala sie, za toczenie musialem wysuplac 150zl/kpl

Napisano
  • Autor

> to mi sie juz wydaje dziwne, jesli jest na wcisk i jest bicie to cos musi byc nie tak - moze fele

> wcale nie sa takie proste jak mowisz?

Sam widziałem na wyważarce, zero "majtania"

Jak jest na wcisk to blaszka się zgniata w jednym miejscu bardziej i stąd bicie

> oczywiscie ze da sie zrobic taka operacje (byle na feldze miecha jak najwiecej zostalo) ale malo

> ktory tokarz sie podejmie - z powodu wielkosci elementu. Ja musialem toczyc oryginalne felgi

> (powinnny pasowac do auta bez pierscieni) a to dlatego ze aluminium po latach tak skorodowalo

> ze otwor zrobil sie o 1-2mm za duzy (tak, to mozliwe !!). Kupilem pierscienie 70mm (oryginal

> byl 64) i oddalem do dotoczenia tak aby pasowaly. Operacja udala sie, za toczenie musialem

> wysuplac 150zl/kpl

Ja nie zabulę i rozmiar nie jest problemem, pytam tylko czy to się w ogóle robi i czy nie popsuję kół.

Napisano

> Sam widziałem na wyważarce, zero "majtania"

> Jak jest na wcisk to blaszka się zgniata w jednym miejscu bardziej i stąd bicie

> Ja nie zabulę i rozmiar nie jest problemem, pytam tylko czy to się w ogóle robi i czy nie popsuję

> kół.

Nic nie popsujesz, można tak robić.

Napisano
  • Autor

> Nic nie popsujesz, można tak robić.

No to git, po świętach przyatakuję te fele cool.gif

Napisano

> No wiesz...

> Stalówki fabryczne kręcą się idealnie.

> Te alumy 4x100 na wyważarce też idealnie a na samochodzie już masakra...

> Używasz pierścieni, pływających śrub?

Różne przypadki widziałem. Sprzedałem swoją padakę, także nie jeżdżę. Były śruby pływające bez pierścieni. Prędkości były czasami spore i nic nie biło. No poza jedną felgą która się skrzywiła, ale nie w związku z takim montażem 270751858-jezyk.gif

Napisano

Ja wczoraj odebrałem fele po roztaczaniu otworu centralnego o całe 5mm za 200zł/kpl

Tylko kwestia żeby zrobili to jak fabryka czyli nie toczyli otworu na przestrzał jeśli dana felga ma końcową mniejszą średnice np. na koreczek maskujący.

Napisano
  • Autor

> Różne przypadki widziałem. Sprzedałem swoją padakę, także nie jeżdżę. Były śruby pływające bez

> pierścieni. Prędkości były czasami spore i nic nie biło. No poza jedną felgą która się

> skrzywiła, ale nie w związku z takim montażem

Ja dzisiaj zdjąłem to koło które najbardziej biło i się zacząłem mu przyglądać... i SZOK!

Zerknąłem w otwór centrujący (nie jest na przestrzał, pod dekielek jest mniejszy otwór), patrzę i co widzę?

Otwór centrujący nie jest osiowo względem tego otworu na dekielek i względem śrub sciana.gifsciana.gifsciana.gifsciana.gif

Po prostu masakra.

Jest przesunięcie o dobry. 1mm.

Po prostu ta felga jest fabrycznie zrąbana sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Tymczasowo podłożyłem blaszkę ale nie na całym obwodzie tylko z jednej strony i bicie praktycznie zanikło, nie ma rezonansu przy 120-tu i w ogóle jest prawie git, nie sprawdzałem innych kół bo to biło najbardziej.

Tak czy owak - wszystkie przetoczę.

Napisano

> Ja dzisiaj zdjąłem to koło które najbardziej biło i się zacząłem mu przyglądać... i SZOK!

<CIACH>

czyli mialem racje ...

zauwazcie jedno bedac u wulkanizatora: felga na wywazarce opiera sie o swoja plaszczyzne przylegania ale centrowana jest na otworze na dekielek. Niby powinnien byc on w osi z centrujacym i z reguly tak jest ale sa jak widac "przypadki"

Napisano
  • Autor

> czyli mialem racje ...

> zauwazcie jedno bedac u wulkanizatora: felga na wywazarce opiera sie o swoja plaszczyzne

> przylegania ale centrowana jest na otworze na dekielek. Niby powinnien byc on w osi z

> centrujacym i z reguly tak jest ale sa jak widac "przypadki"

Dokładnie. Na wyważarce było wsio w pariadkie a tu taka buba... spineyes.gif

Napisano

wiesz co... chyba lepiej jeździć bez tego pieścienia niż z takimi patentami...

Z osobistego doświadczenia powiem Ci że to naprawdę niczym nie grozi pod warunkiem że masz odpowiedniej długości śruby które trzymają na całej długosci gwintu palacz.gif

W ładzie mam dokładnie taką konfigurację jak Ty tj. ATS Classic 7" z za dużym otworem piasty od kilku lat na wyczynowym, betonowym zawieszeniu i w życiu żadnych problemów z tym nie miałem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> wiesz co... chyba lepiej jeździć bez tego pieścienia niż z takimi patentami...

> Z osobistego doświadczenia powiem Ci że to naprawdę niczym nie grozi pod warunkiem że masz

> odpowiedniej długości śruby które trzymają na całej długosci gwintu

> W ładzie mam dokładnie taką konfigurację jak Ty tj. ATS Classic 7" z za dużym otworem piasty od

> kilku lat na wyczynowym, betonowym zawieszeniu i w życiu żadnych problemów z tym nie miałem

Bez pierścienia powiadasz?

To możesz mi w takim razie powiedzieć, jak ustalasz koło w osi piasty?

Napisano

Nasz tokarz robił to wiele razy-nawet wczoraj koledzie fele alu robił w wolnym czasie - po robocie było ok. ok.gif

Napisano

> wiesz co... chyba lepiej jeździć bez tego pieścienia niż z takimi patentami...

> Z osobistego doświadczenia powiem Ci że to naprawdę niczym nie grozi pod warunkiem że masz

> odpowiedniej długości śruby które trzymają na całej długosci gwintu

> W ładzie mam dokładnie taką konfigurację jak Ty tj. ATS Classic 7" z za dużym otworem piasty od

> kilku lat na wyczynowym, betonowym zawieszeniu i w życiu żadnych problemów z tym nie miałem

Też tak miałem w Skodzie, A grupowy twardy zawias i przez kilka lat nic się nie działo, nawet się nakrętki nie luzowały.

Stracha miałem tylko raz jak pierwszy raz skakałem na hopie, później już byłem pewny że nic nie odpadnie.

Napisano

> wiesz co... chyba lepiej jeździć bez tego pieścienia niż z takimi patentami...

> Z osobistego doświadczenia powiem Ci że to naprawdę niczym nie grozi pod warunkiem że masz

> odpowiedniej długości śruby które trzymają na całej długosci gwintu

> W ładzie mam dokładnie taką konfigurację jak Ty tj. ATS Classic 7" z za dużym otworem piasty od

> kilku lat na wyczynowym, betonowym zawieszeniu i w życiu żadnych problemów z tym nie miałem

dobrze gadasz. ja mam szpilki akuratnie ale mam dystanse bez kołnierz i o jejku jejku jeżdze tak w 5 aucie i nic... nigdy nie odpadło koło

Napisano
  • Autor

> Też tak miałem w Skodzie, A grupowy twardy zawias i przez kilka lat nic się nie działo, nawet się

> nakrętki nie luzowały.

> Stracha miałem tylko raz jak pierwszy raz skakałem na hopie, później już byłem pewny że nic nie

> odpadnie.

Kto powiedział, że odpadnie?

Mi chodzi o ustawienie koła w osi.

Napisano

> Kto powiedział, że odpadnie?

> Mi chodzi o ustawienie koła w osi.

a bez tego Ci się nie ustawia na osi ????

bo ja z wątku zrozumiałem że na osi Ci sie nie ustawia przez to że miażdżysz pierścień dokrecając zlosnik.gif

Napisano

> Bez pierścienia powiadasz?

> To możesz mi w takim razie powiedzieć, jak ustalasz koło w osi piasty?

ponieważ felgi mam 4x100 a piastę 4x98 to śruby wchodzą na styk i dociągając równo raz jedną raz drugą śrubę naprzeciwko ładnie się samo centruje koło, bicia nie zauważyłem nawet gdy predkościomierz był 1cm za 180 zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> a bez tego Ci się nie ustawia na osi ????

> bo ja z wątku zrozumiałem że na osi Ci sie nie ustawia przez to że miażdżysz pierścień dokrecając

Zebrało się kilka problemów.

1 - moje piasty są jakoś dziwnie nadwymiarowe i mi miażdżyło pierścień bo się po prostu nie mieścił

2 - okazało się, że przynajmniej jedno koło miało fabrycznie skitrany otwór centrujący - nie w osi koła i stąd nawet po założeniu dobrego pierścienia było bicie.

Już się wyjaśniły te problemy, teraz muszę tylko wytoczyć większe otwory centrujące żeby móc zastosować grubsze pierścienie bo te które miałem były cieńsze niż 1mm i nie sposób było cokolwiek z nimi zrobić, żeby je dopasować do moich nadwymiarowych piast.

Bez pierścieni mi się nie ustawia na osi bo śruby pływające tego nie robią a zwykłych śrub do 4x100 nie wkręcę bo wiem jakie siły działają wtedy na śrubę, która opiera się o koło tylko jedną stroną spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> ponieważ felgi mam 4x100 a piastę 4x98 to śruby wchodzą na styk i dociągając równo raz jedną raz

> drugą śrubę naprzeciwko ładnie się samo centruje koło, bicia nie zauważyłem nawet gdy

> predkościomierz był 1cm za 180

Co ciekawe przy tej prędkości u mnie też bicie słabło, rezonans najgorszy był przy 120.

Próbowałem tak robić ale nie udało mi się tak równo dokręcić, poza tym uważam, że to jest właśnie sposób okropny cfaniaczek.gif i chcę mieć jednak koło wsparte na otworze centrującym a nie na naprężonych bocznie śrubach...

Napisano

> chcę mieć jednak koło wsparte na otworze centrującym a nie na naprężonych

> bocznie śrubach...

śruby nie są u mnie jakieś naprężone przesadnie boczno, podkreślam że wkręcają się one normalnie, bez przesadnego oporu a ich stożkowa główka ładnie wchodzi w otwór w feldze cool.gif

generalnie dokręcone koło chyba nie trzyma się "w większości" na śrubach, wydaje mi się że śruby dokrecając wywołują jednocześnie potężną siłę nacisku i tarcie statyczne między felgą a piastą grinser006.gif

Napisano

> dociągając równo raz jedną raz

> drugą śrubę naprzeciwko ładnie się samo centruje koło, bicia nie zauważyłem nawet gdy

> predkościomierz był 1cm za 180

probowalem kiedys zamontowac felgi bez pierscieni centrujacych (nie wiedzialem ze cos takiego istnieje a "fachofcy" zalozyli felgi na auto na szybcika i za brame a potem "czasu nie mieli na pierdoly" sick.gif). Z 4 razy probowalem metoda jak opisujesz i zawsze kiere chcialo wyrwac z rak >100kmh. Po zalozeniu pierscieni problem sie rozwiazal od razu.

Napisano

> Z 4 razy probowalem metoda jak opisujesz i zawsze kiere chcialo wyrwac z rak

> >100kmh. Po zalozeniu pierscieni problem sie rozwiazal od razu.

myślę że generalnie dużo zależy od felg i od sposobu wykończenia otworów na śrubę palacz.gif

Napisano
  • Autor

> śruby nie są u mnie jakieś naprężone przesadnie boczno, podkreślam że wkręcają się one normalnie,

> bez przesadnego oporu a ich stożkowa główka ładnie wchodzi w otwór w feldze

> generalnie dokręcone koło chyba nie trzyma się "w większości" na śrubach, wydaje mi się że śruby

> dokrecając wywołują jednocześnie potężną siłę nacisku i tarcie statyczne między felgą a piastą

Ok, ale to tarcie istnieje tylko wtedy kiedy śruby dociskają, czyli suma sumarum na śrubach... ale nie o to mi chodziło. Jeśli masz rozstaw śrub większy o 2mm to na każdej śrubie jest przesunięcie 1mm. Powoduje to, że każda śruba opiera się o stożek w otworze felgi tylko jednym bokiem - tym wewnętrznym od strony osi koła. Czyli jak dokręcasz, to na śrubę działa potężna siła zginająca. Rozumiesz?

Ja wiem, pewnie nikomu się jeszcze żadna śruba nie urwała itp.. ale jak zdajesz sobie sprawę z tego jak to działa to... grinser006.gif

Napisano

> Ok, ale to tarcie istnieje tylko wtedy kiedy śruby dociskają, czyli suma sumarum na śrubach... ale

> nie o to mi chodziło. Jeśli masz rozstaw śrub większy o 2mm to na każdej śrubie jest

> przesunięcie 1mm. Powoduje to, że każda śruba opiera się o stożek w otworze felgi tylko jednym

> bokiem - tym wewnętrznym od strony osi koła. Czyli jak dokręcasz, to na śrubę działa potężna

> siła zginająca. Rozumiesz?

> Ja wiem, pewnie nikomu się jeszcze żadna śruba nie urwała itp.. ale jak zdajesz sobie sprawę z tego

> jak to działa to...

zdaję sobie sprawę zlosnik.gif, dodam że skończyłem fizykę, ale u mnie stożek ładnie siada na feldze zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> zdaję sobie sprawę , dodam że skończyłem fizykę, ale u mnie stożek ładnie siada na feldze

Jakim prawem?

Napisano

> Jakim prawem?

nie wiem, zrobić Ci zdjęcie ? zlosnik.gif

może dlatego ze mam 20mm dystans niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> nie wiem, zrobić Ci zdjęcie ?

Chyba zdjęcie rentegenowskie grinser006.gif przecież tego nie idzie zobaczyć od zewnątrz bo śruba zasłania i felga dookoła.

> może dlatego ze mam 20mm dystans

No to Ci się pięknie śruby wyginają o 1mm na tej długości grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.