Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Reklamacja felg alu

Featured Replies

Napisano

Problem taki jak na załączonych fotkach, dotyczy wszystkich 4 felg. Samochód na gwarancji, przebieg felg to jakies 10000 km.

Pytanie, czy to wada fabryczna, czy wada nie podlegająca gwarancji.

Lakier bombluje, jakaś korozja się wdała czy jak.

Po wstępnej rozmowie z ASO snują przypuszczenia, że to może byc w wyniku obic kamieniami podczas eksploatacji, weszła woda i lakier bombluje screwy.gif

Moje pytanie, czy ktoś miał takie proble

my i czy długa walka mnie czeka faint.gif

Takie kwiatki znalazłem po umyciu felg. Leżały sobie w piwnicy przez zime, bo to koła letnie.

dsc03648h.jpg

dsc03650.jpgdsc03652i.jpg

Problem jak na fotkach wystepuje praktycznie na każdym ramieniu felg, nie jest sporadyczny.

Napisano

> Problem taki jak na załączonych fotkach, dotyczy wszystkich 4 felg. Samochód na gwarancji, przebieg

> felg to jakies 10000 km.

> Pytanie, czy to wada fabryczna, czy wada nie podlegająca gwarancji.

> Lakier bombluje, jakaś korozja się wdała czy jak.

> Po wstępnej rozmowie z ASO snują przypuszczenia, że to może byc w wyniku obic kamieniami podczas

> eksploatacji, weszła woda i lakier bombluje

> Moje pytanie, czy ktoś miał takie proble

> my i czy długa walka mnie czeka

> Takie kwiatki znalazłem po umyciu felg. Leżały sobie w piwnicy przez zime, bo to koła letnie.

> Problem jak na fotkach wystepuje praktycznie na każdym ramieniu felg, nie jest sporadyczny.

w Mazdach to norma ... wada fabryczna felg ... oczywiście nie naprawiana na gwarancji oslabiony.gif

co to za auto ? mówienie o obiciach kamieniami to delikatnie " nadużycie " hehe.gif mające jeden cel ... wysłanie klienta na drzewo smirk.gif

Napisano

kiepsko położony lakier i aluminium "koroduje" stąd bąble, jedyna szansa to dać do piaskowania, lakier proszkowy podkładowy, lakier proszkowy docelowy plus ewentualnie bezbarwny proszkowy, ale to już zależy od tego co chcemy uzyskać

Napisano

w hondzie mojego znajomego na felgach wystapił podobny problem, z tym że po zewnętrznej stronie. Wymielili mu wszystkie cztery sztuki na poczekaniu. Jak widać fiat ma inną politykę i trzeba ich trochę postraszyć. Ewidentnie widać, że to wada fabryczna. a tłumaczenie panów w Aso jest śmieszne rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> w Mazdach to norma ... wada fabryczna felg ... oczywiście nie naprawiana na gwarancji

Co mówią klientom? icon_eek.gif

> co to za auto ? mówienie o obiciach kamieniami to delikatnie " nadużycie " mające jeden cel ...

> wysłanie klienta na drzewo

Auto to fiut, ale kto jest producentem felg to nie wiem, kiedys to Toora dla nich robiła, ale upadła zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> kiepsko położony lakier i aluminium "koroduje" stąd bąble, jedyna szansa to dać do piaskowania,

> lakier proszkowy podkładowy, lakier proszkowy docelowy plus ewentualnie bezbarwny proszkowy,

> ale to już zależy od tego co chcemy uzyskać

Ja to bym chciał uzyskac produkt nie odbiegajacy od fabrycznego irked.gif

Napisano

> Ja to bym chciał uzyskac produkt nie odbiegajacy od fabrycznego

masz jeszcze gwarancję więc męcz ich, a jak się nie uda to wtedy myśl o tym co napisałem

Napisano
  • Autor

> w hondzie mojego znajomego na felgach wystapił podobny problem, z tym że po zewnętrznej stronie.

> Wymielili mu wszystkie cztery sztuki na poczekaniu. Jak widać fiat ma inną politykę i trzeba

> ich trochę postraszyć. Ewidentnie widać, że to wada fabryczna. a tłumaczenie panów w Aso jest

> śmieszne

Jutro jadę jeszcze do innego gościa. Podobno zdjecia ogladał wysłannik FAP na region północ, z Olsztyna.

Z tego co mi gość w ASO mówił, to sie nie określił co z tym fantem robic. Dlatego jeszcze nie wiem jak zareagować. Cos mi sugerował, że może to dadzą na malowanie do jakiegoś zakładu, ale to nie jest dla mnie satysfakcjonujące. Fele mają z 10 tys km, a nie 100 tyś, więc jestem wk.. furious.gif

Napisano
  • Autor

> masz jeszcze gwarancję więc męcz ich, a jak się nie uda to wtedy myśl o tym co napisałem

Jutro bedę wiedział co i jak więc chyba pojade do rzeczoznawcy z PZMot, chyba powinien przedstawić jakąś opinie? A dalej to będę musiał uruchomic kontakty wyżej oslabiony.gif

Napisano

> Co mówią klientom?

> Auto to fiut, ale kto jest producentem felg to nie wiem, kiedys to Toora dla nich robiła, ale

> upadła

nawet nie wiem ... jutro się dowiem ... swoje spróbuje zgłosić rotfl.gifhehe.gif

Napisano

> Jutro jadę jeszcze do innego gościa. Podobno zdjecia ogladał wysłannik FAP na region północ, z

> Olsztyna.

> Z tego co mi gość w ASO mówił, to sie nie określił co z tym fantem robic. Dlatego jeszcze nie wiem

> jak zareagować. Cos mi sugerował, że może to dadzą na malowanie do jakiegoś zakładu, ale to

> nie jest dla mnie satysfakcjonujące. Fele mają z 10 tys km, a nie 100 tyś, więc jestem wk..

Dobrze widzę, że to od wewnętrznej strony?Jeśli tak to raczej trudno tam o kamień.

Zgłaszaj usterkę gwarancyjną a jak nie uwzględnią gwarancji to pisz bezpośrednio do FAP a nie gadaj jakimś kołkiem.

daj znać jaki rezultat.

Napisano

najpierw spróbuj zobaczyć co Ci powiedzą w ASO, jak będą próbowali spławić to złóż zapytanie/reklamację na piśmie, no i wtedy będziesz miał jakąś podkładkę

Napisano

> w Mazdach to norma ... wada fabryczna felg ... oczywiście nie naprawiana na gwarancji

[ciach]

Baz szemrania felgi w mazdzie wymienione.

Napisano

> [ciach]

> Baz szemrania felgi w mazdzie wymienione.

o proszę ... to dobrze ok.gif

Napisano

> Jutro jadę jeszcze do innego gościa. Podobno zdjecia ogladał wysłannik FAP na region północ, z

> Olsztyna.

ja już miałem "przyjemność" z tymi "wysłannikami"- moja rada - jak ASO zaproponuje malowanie przygotuj sobie pisemko wraz z fotkami , telefon do FAP, grzecznie przedstaw sytuację- u mnie pomogło już 3 razy na 3 - inaczej się nie dało tego załatwić no.gif

Napisano
  • Autor

> ja już miałem "przyjemność" z tymi "wysłannikami"- moja rada - jak ASO zaproponuje malowanie

> przygotuj sobie pisemko wraz z fotkami , telefon do FAP, grzecznie przedstaw sytuację- u mnie

> pomogło już 3 razy na 3 - inaczej się nie dało tego załatwić

Wiem, wiem, taka fela z epera to chyba ponad 1000 zł, a mam jeszcze gwarancję, więc nie popuszczę.

Dzieki za wszystkim za pomoc 20.GIF

Napisano

> Wiem, wiem, taka fela z epera to chyba ponad 1000 zł, a mam jeszcze gwarancję, więc nie popuszczę.

> Dzieki za wszystkim za pomoc

dlatego tym bardziej- jak coś to pisz na priv - przedstawię Ci swoją argumentację- powiem tylko tyle że mi uznali usterki w 5,5 - letniej Pandzie

BTW

nie wiem czy dobrze widzę ale na pierwszym foto felga ma ubytek materiału icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> dlatego tym bardziej- jak coś to pisz na priv - przedstawię Ci swoją argumentację- powiem tylko

> tyle że mi uznali usterki w 5,5 - letniej Pandzie

> BTW

chętnie się zapoznam, proszę na priva bow.gif

> nie wiem czy dobrze widzę ale na pierwszym foto felga ma ubytek materiału

to ubytek lakieru, który odpadł z tego bąbla ok.gif

Lakier w niektórych miejscach odpada, znaczy te bable odpadają. Jak odpadną będzie po sprawie....bo ich nie bedzie rotfl.gif

Napisano

> Ewidentnie widać, że to wada fabryczna. a tłumaczenie panów w Aso jest

> śmieszne

Dlaczego uwazasz ze smieszne, skoro jednoznacznie o tym mowia warunki gwarancji producenta samochodu? I jesli w nich napisane jest ze felgi nie podlegaja gwarancji na powloke lakiernicza tak jak elementy zawieszenia, ukladu wydechowego czy wnetrza komory silnika (przyklad z gwarancji hondy), to odeslanie klienta na drzewo jest jak najbardziej zgodne z warunkami gwarancji i absolutnie smieszne nie jest. Calkowicie odmiennym tematem jest dobra wola dealera i wziecie kosztu felg na siebie celem zadowolenia klienta.

Napisano

> w Mazdach to norma ... wada fabryczna felg ... oczywiście nie naprawiana na gwarancji

> co to za auto ? mówienie o obiciach kamieniami to delikatnie " nadużycie " mające jeden cel ...

> wysłanie klienta na drzewo

W Daewoo mialem ten sam poblem w leganzie- bez gadania wymienili wszystkie felgi - łącznie z zapasem

Napisano

> Pytanie, czy to wada fabryczna, czy wada nie podlegająca gwarancji.

Jeśli samochód ma mniej niż 2 lata, to gwarancją nie zaprzątałbym sobie w ogóle głowy.

Reklamowałbym felgi na podstawie niezgodności towaru z umową - o wiele korzystniejsza i łatwiejsza forma reklamacji dla Ciebie, jako konsumenta, niż gwarancja.

Napisano
  • Autor

> Jeśli samochód ma mniej niż 2 lata, to gwarancją nie zaprzątałbym sobie w ogóle głowy.

> Reklamowałbym felgi na podstawie niezgodności towaru z umową - o wiele korzystniejsza i łatwiejsza

> forma reklamacji dla Ciebie, jako konsumenta, niż gwarancja.

A co z tym?

Quote:

Jeśli stwierdzisz niezgodność towaru z umową, możesz złożyć reklamację w miejscu, gdzie towar został kupiony.


Samochód został zakupiony w ASO 600 km ode mnie, czy to nie ma znaczenia, zgłaszam w najbliższym?

Bo średnio mi się uśmiecha jechać na Śląsk icon_eek.gif

Napisano

> jak zareagować. Cos mi sugerował, że może to dadzą na malowanie do jakiegoś zakładu, ale to

> nie jest dla mnie satysfakcjonujące.

hehe.gifhahaha.gif

To czego Ty chcesz ?

Przecież jak należycie pomalują to problem zniknie ok.gif

Napisano

> To czego Ty chcesz ?

> Przecież jak należycie pomalują to problem zniknie

felgi mają być jak nowe, a nie ponownie lakierowane, zupełnie kolegę rozumiem ok.gif.

U mnie np. też laierowali felgę, dwa razy. Trwało to ponad miesiąc(!) i wyszła z tego jedna wielka kupa bo nie potrafili trafić odcienia orginalnego. Skończyło się na wymianie felg screwy.gif

Napisano
  • Autor

> To czego Ty chcesz ?

> Przecież jak należycie pomalują to problem zniknie

czyli odeslą je do producenta? Tak to ja dziękuje, jak nawet on tego nie potrafił grinser006.gif

Napisano

> felgi mają być jak nowe,

Co za różnicy, czy dostaniesz pomalowane, czy "nowe" które też były malowane, tylko inny klient myślał tak samo jak Ty hehe.gif

Napisano

> Samochód został zakupiony w ASO 600 km ode mnie, czy to nie ma znaczenia, zgłaszam w najbliższym?

Jeśli najbliższe ASO należy do tego samego dilera, gdzie zakupiony został samochód, to jak najbardziej możesz.

Zakładam jednak, że jest to zupełnie inny diler i dlatego była wycieczka 600km po samochód. W takiej sytuacji jedziesz 600km, albo korzystasz z dużo mniej korzystnej dla Ciebie gwarancji w najbliższym ASO.

Napisano
  • Autor

> Jeśli najbliższe ASO należy do tego samego dilera, gdzie zakupiony został samochód, to jak

> najbardziej możesz.

> Zakładam jednak, że jest to zupełnie inny diler i dlatego była wycieczka 600km po samochód. W

> takiej sytuacji jedziesz 600km, albo korzystasz z dużo mniej korzystnej dla Ciebie gwarancji

> w najbliższym ASO.

Jechać nie ma sensu, koszta i czas, więc odpada, w takim razie pozostaje mi FAP oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Co za różnicy, czy dostaniesz pomalowane, czy "nowe" które też były malowane, tylko inny klient

> myślał tak samo jak Ty

Myslisz, że warsztat pomaluje tak samo jak fabryka, uwzględniając również odcien lakieru i sposób malowania? Przecież trzeba je wypiaskować, przygotować powierzchnie i pomalować również przednią cześć felgi

283645795-839_G.jpg

post-25693-14352507547043_thumb.jpg

Napisano

> Myslisz, że warsztat pomaluje tak samo jak fabryka, uwzględniając również odcien lakieru i sposób

> malowania? Przecież trzeba je wypiaskować, przygotować powierzchnie i pomalować również

> przednią cześć felgi

To dobry warsztat gorszy od fabryki ?

PS Podobno alu felg się nie piaskuje wink.gif

Napisano
  • Autor

> To dobry warsztat gorszy od fabryki ?

Może i nie, a czy dobiorą kolor identycznie? hmm.gif

> PS Podobno alu felg się nie piaskuje

Jakos muszą lakier zedrzeć niewiem.gif

Nie mniej będę żądał wymiany na nowe, samochód jest jak nowy, na gwarancji przebieg felg ok 10 tys km furious.gif

Napisano

> Zakładam jednak, że jest to zupełnie inny diler i dlatego była wycieczka 600km po samochód. W

> takiej sytuacji jedziesz 600km, albo korzystasz z dużo mniej korzystnej dla Ciebie gwarancji

> w najbliższym ASO.

Dlaczego zakładasz, że dużo mniej korzystnych? W wielu przypadkach procedura gwarancyjna jest wręcz bardziej wskazana, choćby z powodu powagi podmiotu do którego kierujesz roszczenie czy np. warunków gwarancji (auto zastępcze, etc.).

Ale jeśli Ty opierasz się na jakimś forum pokrzywdzonych...

Napisano

> Dlaczego zakładasz, że dużo mniej korzystnych?

Ponieważ ja osobiście nie spotkałem się z lepszymi warunkami w gwarancji, niż zapewnia wspomniana ustawa.

Ale może, może gdzieś takie są. W końcu o Yetim też wszyscy słyszeli...

> Ale jeśli Ty opierasz się na jakimś forum pokrzywdzonych...

Wiesz, jedni wolą czerpać wiedzę z Wikipedii, inni chodzą do wróżki, a ja lubią zerknąć na tę stronę.

Pewnie lepsze to, niż opierać się na słowach jakiegoś Liwka.

Napisano

> Ponieważ ja osobiście nie spotkałem się z lepszymi warunkami w gwarancji, niż zapewnia wspomniana

> ustawa.

> Ale może, może gdzieś takie są. W końcu o Yetim też wszyscy słyszeli...

Ale jakie "warunki gwarancji" daje Ci ustawa? Dwa roszczenia do wyboru i termin na ustosunkowanie się sprzedawcy. Tyle. Więc choćby auto zastępcze to dla mnie bardzo poważny argument żeby w podobnym przypadku korzystać z gwarancji.

Idąc dalej. Dealer w przypadku wykonywania za jego pośrednictwem roszczenia gwarancyjnego odpowiada przed importerem i do tego drugiego możesz zwracać uwagi. W przypadku niezgodności przysługuje Ci roszczenie w stosunku do sprzedawcy (czyli np. Fiat Car Pcim Dolny) a ten może być burakiem pozbawionym chęci współpracy.

Co zrobisz jak się na Ciebie wypnie? Pójdziesz do sądu? Bo procedura przed rzecznikiem konsumentów trwa długo, a i nie każdy rzecznik ma ochotę pomagać.

W przypadku gwarancji walisz do importera.

> Pewnie lepsze to, niż opierać się na słowach jakiegoś Liwka.

Nikt na szczęście Cię nie zmusza.

Napisano

> Ale jakie "warunki gwarancji" daje Ci ustawa? Dwa roszczenia do wyboru i termin na ustosunkowanie

> się sprzedawcy. Tyle. Więc choćby auto zastępcze to dla mnie bardzo poważny argument żeby w

> podobnym przypadku korzystać z gwarancji.

Fiat nie gwarantuje auta zastęprzego w ramach naprawy gwarancyjnej - to wchodzi w rachubę tylko w przypadku korzystania z Assistance, poza tym jest to ewentualnie dobra wola dealera (a przy roszczeniu gwarancyjnym o dobrą wolę ciężko - przekroczenie limitu może się skończyć np. przycięciem stawek za roboczogodziny przy rozliczeniach wewnętrznych, więc nic dziwnego, że dealer jest żywotnie zainteresowany tym, by klienta zniechęcić). Natomiast znając podejście regionalnych "nadzorców" odpowiedzialnych za zatwierdzanie zgody na wykonanie naprawy w ramach gwarancji, to może się to skończyć tym, że koła zostaną zdjęte i zabrane "do sprawdzenia", a auto będzie u dealera wisiało na podnośniku przez następny kwartał (mnie np. tak kiedyś zabrano reflektory przednie zlosnik.gif - żeby zabrać auto z serwisu, musiałem sobie kupić nowy komplet).

Z moich doświadczeń z gwarancją udzielaną przez Fiat Auto Poland wynika tyle, że najlepiej na dzień dobry pozbyć się jakichkolwiek złudzeń i nawet nie próbować z niej korzystać, a wszelkie roszczenia od razu kierować pod adresem dealera, u którego kupiło się auto - jeśli mamy pecha i kupowaliśmy auto u jakiegoś buraka, to w najgorszym razie będzie najwyżej równie źle, jak przy próbach korzystania z tej żałosnej gwarancji.

Napisano
  • Autor

Jak do tej pory nie miałem problemów z ASO. Gwara sie kończy, byłem u nich i sie umówilem na poprawienie kilku pierdół i nie robili problemow, łacznie z wymianą tulej belki i brudnego reflektora. No zobaczymy smile.gif

Napisano

> Fiat nie gwarantuje auta zastęprzego w ramach naprawy gwarancyjnej - to wchodzi w rachubę tylko w

> przypadku korzystania z Assistance,

A ja znam przypadki kiedy właściciele dostawali od ręki.

Roszczenie z niezgodności towaru z umową nic tu nie poprawie, a często możesz zaszkodzić. Bo jeśli to dobra wole dealera to ten zechce dać popalić cwanemu klientowi, który na tegoż dealera zrzuca całą odpowiedzialność.

> Natomiast znając podejście

> regionalnych "nadzorców" odpowiedzialnych za zatwierdzanie zgody na wykonanie naprawy w ramach

> gwarancji, to może się to skończyć tym, że koła zostaną zdjęte i zabrane "do sprawdzenia", a

> auto będzie u dealera wisiało na podnośniku przez następny kwartał (mnie np. tak kiedyś

> zabrano reflektory przednie - żeby zabrać auto z serwisu, musiałem sobie kupić nowy komplet).

A uważasz, że w przypadku niezgodności będzie inaczej? Dealer z elementarną znajomością ustawy w terminie 14 dni odpowie iż element zostanie naprawiony i wrzuci auto na koniec warsztatu. Bo terminu naprawy ustawa nie podaje.

> Z moich doświadczeń z gwarancją udzielaną przez Fiat Auto Poland (...)

Opierasz się na własnych doświadczeniach, które, co ciekawe, są inne niż te o których ja słyszałem. Co nie znaczy, że Ty czy ja powinniśmy robić z nich regułę. zlosnik.gif

Jeśli czytasz HP to pewnie wiesz, że jestem zwolennikiem zgłaszania roszczeń z niezgodności towaru z umową, ale raczej w sprawach drobnych czyli pierdół, które kupujemy na co dzień.

W przypadku produktów tak poważnych jak np. samochód zalecałbym ostrożność i przede wszystkim przestudiowanie umowy gwarancyjnej. Bo może się okazać, że stawia ona konsumenta w niezłym położeniu.

Napisano

> Jakos muszą lakier zedrzeć

Mądre głowy mówią że powinno się to odbywać w procesie szkiełkowania smile.gif

Napisano
  • Autor

> Mądre głowy mówią że powinno się to odbywać w procesie szkiełkowania

A na czym to polega, mam butelki po piwie jak cos mogę do ASO zabrać smile.gifzlosnik.gif

Napisano

> A na czym to polega, mam butelki po piwie jak cos mogę do ASO zabrać

Praktycznie to samo, co piaskowanie, tylko kuleczkami ze szkła. Jest to proces delikatniejszy, niż piaskowanie - dlatego używany do miękkich stopów lekkich.

Napisano

> Roszczenie z niezgodności towaru z umową nic tu nie poprawie, a często możesz zaszkodzić. Bo jeśli

> to dobra wole dealera to ten zechce dać popalić cwanemu klientowi, który na tegoż dealera

> zrzuca całą odpowiedzialność.

Ale co mi po dobrej woli dealera, skoro nie w niczym to nie pomaga w zaspokojeniu zasadnego roszczenia? Samochód zastępczy nie jest celem samym w sobie. zlosnik.gif Poza tym trudno komuś czynić zarzut z wykorzystywania przysługujących uprawnień.

> A uważasz, że w przypadku niezgodności będzie inaczej? Dealer z elementarną znajomością ustawy w

> terminie 14 dni odpowie iż element zostanie naprawiony i wrzuci auto na koniec warsztatu. Bo

> terminu naprawy ustawa nie podaje.

I już mamy co najmniej jeden plus - w przypadku Fiat Auto Poland niczym niezwykłym jest brak choćby i takiej informacji, a zastrzeżenia ujęte w gwarancji pozwalają samą naprawę, czy nawet etap podejmowania decyzji o zasadności naprawy, wydłużać praktycznie dowolnie. Poza tym gwarant często powołuje się na jakieś zasady, których w umowie gwarancyjnej nie ma (pierwszy z brzegu przykład: część wymieniona na gwarancji przestaje być objęta gwarancją na całe auto i obowiązuje ją gwarancja roczna, biegnąca od daty wymiany, jednak nie dłuższa niż gwarancja na całe auto - takiego wyjaśnienia pisemnie udzielił mi Dział Obsługi Posprzedażnej FAP; oczywiście w w warunkach gwarancji nie ma o tym ani słowa - FAP na to odpowiada, że nie ma tam też ani słowa, że jest inaczej biglaugh.gif), a w przypadku jakichkolwiek zastrzeżeń w stosunku do takich praktyk zaprasza do sądu w Bielsku. Parę lat temu publikowałem na kąciku Stilo kilka fragmentów korespondencji z Działem Obsługi Posprzedażnej FAP dotyczących realizacji zobowiązań gwarancyjnych - na prawdę można się bardzo zdziwić, jak się zacznie drążyć ten temat. zlosnik.gif

> W przypadku produktów tak poważnych jak np. samochód zalecałbym ostrożność i przede wszystkim

> przestudiowanie umowy gwarancyjnej. Bo może się okazać, że stawia ona konsumenta w niezłym

> położeniu.

Ale ta konkretna jest akurat warta bardzo niewiele - choćby z tego powodu, że po przekroczeniu kwotowego limitu napraw gwarancyjnych może się okazać, że gwarancji już nie mamy, ponieważ "liczba i charakter usterek świadczą o eksploatacji pojazdu niezgodnie z jego przeznaczeniem" zlosnik.gif, co mnie na przykład spotkało. Z dwojga złego od konfrontacji z Fiat Auto Poland przed sądem w Bielsku rozsądniejsza jest chyba mimo wszysko konfrontacja z lokalnym przedsiębiorcą w lokalnym sądzie hmm.gif

Napisano

> Jak do tej pory nie miałem problemów z ASO.

Ja z ASO też raczej większych problemów nie miałem. ok.gifzlosnik.gif Problem dotyczył gwaranta/importera. biglaugh.gif

> Gwara sie kończy, byłem u nich i sie umówilem na poprawienie kilku pierdół i nie robili problemow,

> łacznie z wymianą tulej belki i brudnego reflektora. No zobaczymy

W razie jakichkolwiek kontaktów z tym przedstawicielem FAP staraj się mieć wszystko na piśmie ok.gif - niektórzy mają tendencję do obiecywania cudów przy kliencie, po czym wracają do siebie i przysyłają do dealera decyzję odmowną. sick.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.