Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fatalny stan drogi co z tym można zrobić?

Featured Replies

Napisano

Otóż sytuacja wygląda tak, na odcinku około 80m drogi na której mieszkam już w trakcie zimy pojawiła się masa potężnych dziur których w żaden sposób nie można ominąć nie wjeżdżając do którejś. Większość z nich ma dobrze powyżej 10cm głębokości. Stan taki utrzymuje się od co najmniej lutego i jest tylko gorzej, drogowcy jedyne co zrobili to zasypali dziury jakimś syfem co miało rzekomo polepszyć sytuację. Działało to do pierwszych deszczy, kiedy się ten cały syf wypłukał i rozniósł na boki tworząc piękne bajorko w dni deszczowe.

Teraz pytanie, czy w jakiś sposób da się wyegzekwować od zarządu dróg odszkodowanie za zniszczone zawieszenie w samochodzie? Codziennie tym odcinkiem przejeżdża się kilkakrotnie, nie ma siły nie wjechać do którejś dziury zwłaszcza przy deszczach kiedy to dziury nikną w kałużach. Dodatkowo nie ma żądnego oznaczenia o dziurach w postaci znaków. szczerze mówiąc mam ochotę wyremontować zawieszenie na koszt zarządu dróg skoro nie potrafią pomimo licznych skarg wyremontować tego odcinka. Tylko potrzebuję wiedzy jak się do tego zabrać.

Napisano

> Otóż sytuacja wygląda tak, na odcinku około 80m drogi na której mieszkam już w trakcie zimy

> pojawiła się masa potężnych dziur których w żaden sposób nie można ominąć nie wjeżdżając do

> którejś. Większość z nich ma dobrze powyżej 10cm głębokości. Stan taki utrzymuje się od co

> najmniej lutego i jest tylko gorzej, drogowcy jedyne co zrobili to zasypali dziury jakimś

> syfem co miało rzekomo polepszyć sytuację. Działało to do pierwszych deszczy, kiedy się ten

> cały syf wypłukał i rozniósł na boki tworząc piękne bajorko w dni deszczowe.

> Teraz pytanie, czy w jakiś sposób da się wyegzekwować od zarządu dróg odszkodowanie za zniszczone

> zawieszenie w samochodzie? Codziennie tym odcinkiem przejeżdża się kilkakrotnie, nie ma siły

> nie wjechać do którejś dziury zwłaszcza przy deszczach kiedy to dziury nikną w kałużach.

> Dodatkowo nie ma żądnego oznaczenia o dziurach w postaci znaków. szczerze mówiąc mam ochotę

> wyremontować zawieszenie na koszt zarządu dróg skoro nie potrafią pomimo licznych skarg

> wyremontować tego odcinka. Tylko potrzebuję wiedzy jak się do tego zabrać.

proste, musisz udowodnic, ze szkoda w pojezdzie powstala w wyniku zaniedbania Zarzadcy, inaczej, ze uszkodzenie (konkretne) w Twoim pojezdzie stalo sie bezposrednio w wniku wjechania w nieoznakowana itp. dziure w jezdni. Oczywiscie powinienes miec dowody jak np zdjecia miejsca, swiadkow zdarzenia, zgloszenie sprawy na Policje no i potwierdzenia monitowania Zarzadcy o naprawe drogi...

Aha, no i nie naprawiaj nic przed wizyty rzeczoznawcy ubezpieczyciela zarzadcy drogi bo to utrudni Twoje dochodzenie roszczen...

Napisano

Rodzice mieszkają na wsi, Teściowie na osiedlu domków-bliźniaków.

W obu przypadkach na ulicy przy, której stoją domy są dziury, nie jest tego dużo ale jednak są, niektóre nawet spore i przez to uciążliwe.

Ponieważ zarówno u Rodziców jak i u Teściów ostatnio trochę było remontowania i betonowania to nie czekając aż ktoś łaskawie załata dziury sam załatwiłem sprawę.

Po prostu jak zostawało mi w betoniarce trochę betonu to wylewałem go w te dziury i tym sposobem prawie wszystkie udało się załatać.

Napisano

> Po prostu jak zostawało mi w betoniarce trochę betonu to wylewałem go w te dziury i tym sposobem

> prawie wszystkie udało się załatać.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie możesz mieć za to konsekwencje, czyli za naprawę drogi bez stosownych zezwoleń.

Było o tym w TVN Turbro.

Napisano

skoro nie potrafią pomimo licznych skarg

> wyremontować tego odcinka.

Zapamiętaj główną dewizę firm robiących drogi, zwłaszcza na szczeblu powiatu:

Rób tak, żebyś za rok też miał co robić zlosnik.gif

I niestety ch00jnia po maksie jest i będzie, bo nic się raczej nie zmieni no.gif

Napisano

> Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie możesz mieć za to konsekwencje, czyli za naprawę drogi bez

> stosownych zezwoleń.

> Było o tym w TVN Turbro.

ale zeby zrobil cos zlego to jeszcze rozumiem, rodzice zadowoleni, sasiedzi pewnie tez to o co chodzi, nikt chyba nie zadzwoni do wydzialu od asfaltu aby serdecznie doniesc na Freda

Napisano

> ale zeby zrobil cos zlego to jeszcze rozumiem, rodzice zadowoleni, sasiedzi pewnie tez to o co

> chodzi, nikt chyba nie zadzwoni do wydzialu od asfaltu aby serdecznie doniesc na Freda

A jak kawałem tego betonu wyskoczy spod koła i uszkodzi inne auto?? Jeśli trafi na pieniacza może być nieciekawie.

Napisano

> Zapamiętaj główną dewizę firm robiących drogi, zwłaszcza na szczeblu powiatu:

> Rób tak, żebyś za rok też miał co robić

> I niestety ch00jnia po maksie jest i będzie, bo nic się raczej nie zmieni

dokładnie, kiedyś się zapytałem , dlaczego w zimę zalewają dziurę asfaltem bez usunięcia wody to uzyskałem taką odpowiedź.

panie im mniej gazu pójdzie tym więcej dla nas zostanie grinser006.gif

po kilku dniach jak przyszedł większy mróz rozsadziło i dziura znowu jest, muszą zmienić się przepisy bo inaczej nic się nie zmieni.

Napisano

> A jak kawałem tego betonu wyskoczy spod koła i uszkodzi inne auto?? Jeśli trafi na pieniacza może

> być nieciekawie.

Wpierw taki pieniacz musi znalesc winnego rotfl.gif.

Napisano

Dziekuję za wulgarną wypowiedź i pozdrawiam. banned.gif30.GIF

mar00ha

Napisano
  • Autor

ciekawe podejście zeby.GIF

niestety u mnie ni wykonalne, bo chyba z tonę cementu i dwie tony piachu musiałbym wpakować w te dziury. Pomijam aspekt legalności takiej samowolki.

Jutro biorę się za dokumentację fotograficzną wspomnianej drogi i pochwale się tym cudem ogółowi.

Napisano

> dokładnie, kiedyś się zapytałem , dlaczego w zimę zalewają dziurę asfaltem bez usunięcia wody to

> uzyskałem taką odpowiedź.

> panie im mniej gazu pójdzie tym więcej dla nas zostanie

> po kilku dniach jak przyszedł większy mróz rozsadziło i dziura znowu jest, muszą zmienić się

> przepisy bo inaczej nic się nie zmieni.

z tego wgledu, ze jest to renowacja tymczasowa i wody nie usuniesz. Musialbys cala wode dokladnie odsaczyc, wysuszyc cala dziure i wtedy wkladac mase na zimno a na to w zimie nie ma czasu. Dodatkowo jesli wklada sie gesta mase, to woda pod wplynem nacisku wyciskana jest w gore

Napisano

> z tego wgledu, ze jest to renowacja tymczasowa i wody nie usuniesz. Musialbys cala wode dokladnie

> odsaczyc, wysuszyc cala dziure i wtedy wkladac mase na zimno a na to w zimie nie ma czasu.

> Dodatkowo jesli wklada sie gesta mase, to woda pod wplynem nacisku wyciskana jest w gore

daj sobie spokoj z tlumaczeniem co i jak.. Nie wiesz, ze u nas doslownie wszyscy znaja sie na naprawach drog?

a, najlepiej znaja sie lekarze....

Napisano

> Dziekuję za wulgarną wypowiedź i pozdrawiam.

> mar00ha

Również pozdrawiam, wyleczyłeś kompleks? smirk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.