Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szkoda na stacji benzynowej - co z tym zrobić?

Featured Replies

Napisano

Witam

Sytuacja banalna - tir wyjeżdżając ze stanowiska utrącił mi lusterko i odjechał ( mógł nie zauważyć ). Są świadkowie, zapis monitoringu nie pozostawiający wątpliwości ale sprawca nie przyznaje się do winy. Policja była, jest notatka ze zdarzenia. Kłopot w tym, że teren stacji jest terenem prywatnym, więc dochodzić odszkodowania mogę tylko na drodze powództwa cywilnego ( wg policji ). Wstępna wycena szkody to ok. 1000pln więc za dużo żeby po prostu olać. Co teraz należy zrobić? Najpierw naprawiać i potem do sądu z fakturą, czy nie ruszać i czekać na sąd?

Napisano

> Witam

> Sytuacja banalna - tir wyjeżdżając ze stanowiska utrącił mi lusterko i odjechał ( mógł nie zauważyć

> ). Są świadkowie, zapis monitoringu nie pozostawiający wątpliwości ale sprawca nie przyznaje

> się do winy. Policja była, jest notatka ze zdarzenia. Kłopot w tym, że teren stacji jest

> terenem prywatnym, więc dochodzić odszkodowania mogę tylko na drodze powództwa cywilnego ( wg

> policji ). Wstępna wycena szkody to ok. 1000pln więc za dużo żeby po prostu olać. Co teraz

> należy zrobić? Najpierw naprawiać i potem do sądu z fakturą, czy nie ruszać i czekać na sąd?

do ubezpieczyciela sprawcy, imo sprawa z OC komunikacyjnego

Napisano
  • Autor

> do ubezpieczyciela sprawcy, imo sprawa z OC komunikacyjnego

Nie mam ich nru polisy. Policjant sugerował, że oni to mogą na wniosek sądu ustalić. Czyli najpierw sąd?

Napisano

> Nie mam ich nru polisy. Policjant sugerował, że oni to mogą na wniosek sądu ustalić. Czyli najpierw

> sąd?

Jeśli masz nr rejestracyjny to gdzieś na stronie UFG można wydobyć na jego podstawie ubezpieczyciela.

Napisano
  • Autor

> Jeśli masz nr rejestracyjny to gdzieś na stronie UFG można wydobyć na jego podstawie

> ubezpieczyciela.

Mam nr rej. ciągnika, "sprawcą" jest naczepa. Niestety monitoring nie wyłapał jej numeru.

Napisano

> Mam nr rej. ciągnika, "sprawcą" jest naczepa. Niestety monitoring nie wyłapał jej numeru.

No ale chyba naczepa nie jechała sama? hmm.gif

Napisano

> No ale chyba naczepa nie jechała sama?

i dobrze - bo sprawa pójdzie z OC ciągnika.

OC naczepy się wykorzystuje np: gdy naczepa stoi sama bez ciągnika i nagle np: z dachu spada bryła lodu na jakiś samochód stojący obok.

Napisano

> i dobrze - bo sprawa pójdzie z OC ciągnika.

> OC naczepy się wykorzystuje np: gdy naczepa stoi sama bez ciągnika i nagle np: z dachu spada bryła

> lodu na jakiś samochód stojący obok.

No własnie to miałem na mysli ok.gif

Napisano
  • Autor

> i dobrze - bo sprawa pójdzie z OC ciągnika.

> OC naczepy się wykorzystuje np: gdy naczepa stoi sama bez ciągnika i nagle np: z dachu spada bryła

> lodu na jakiś samochód stojący obok.

OK

Sprawdziłem, ciągnik jest ubezpieczony, mam tow. i nr polisy. Czyli zgłosić szkodę u ubezpieczyciela? A potem co, czekać na ich decyzję czy pokrywają szkodę i naprawiać albo sąd?

Napisano

> OK

> Sprawdziłem, ciągnik jest ubezpieczony, mam tow. i nr polisy. Czyli zgłosić szkodę u

> ubezpieczyciela? A potem co, czekać na ich decyzję czy pokrywają szkodę i naprawiać albo sąd?

Zgłaszaj do swojego ubezpieczyciela ok.gif

Napisano

> Zgłaszaj do swojego ubezpieczyciela

Po co swojego? Co on ma do tej sprawy?

Do ubezpieczyciela poznanego przez serwis UFG.

Napisano
  • Autor

> Po co swojego? Co on ma do tej sprawy?

> Do ubezpieczyciela poznanego przez serwis UFG.

HA HA HA nieaktualne cool.gif

Autokącik jest wielki zlosnik.gif

Wziąłem dane z UFG i wysłałem sprawcy ( tzn firmie ) maila w stylu: w związku z uchylaniem się i brakiem chęci współpracy w celu naprawy wyrządzonej szkody sprawa zostanie zgłoszona do ubezpieczyciela X celem naprawy szkody z Państwa polisy o numerze Y.

Po paru minutach telefon: nienienie, to nieporozumienie, dogadamy się. zlosnik.gif

Jadę do serwisu, robię kosztorys, oni przeleją kwotę z kosztorysu i po sprawie zlosnik.gif

Dzięki wszystkim za pomoc, zwłaszcza UFG to był strzał w dychę 20.GIF

Napisano

> HA HA HA nieaktualne

> Autokącik jest wielki

> Wziąłem dane z UFG i wysłałem sprawcy ( tzn firmie ) maila w stylu: w związku z uchylaniem się i

> brakiem chęci współpracy w celu naprawy wyrządzonej szkody sprawa zostanie zgłoszona do

> ubezpieczyciela X celem naprawy szkody z Państwa polisy o numerze Y.

> Po paru minutach telefon: nienienie, to nieporozumienie, dogadamy się.

> Jadę do serwisu, robię kosztorys, oni przeleją kwotę z kosztorysu i po sprawie

> Dzięki wszystkim za pomoc, zwłaszcza UFG to był strzał w dychę

Ale ludzie to jednak gnoje są oslabiony.gif

Masz wszystko nagrane i świadków, a jeszcze się wypierają...

Żeby nie było, że tylko w PL tak jest - tego typu sytuację mieli znajomi w NL niedawno - gosciu z miejsca parkingowego obok (sa numerowane i przypisane do mieszkan) zrobil wgniot (taki porzadny - musial niezle przywalic) w ich drzwiach swoimi. Kolor lakieru - sie zgadza. A on idzie w zaparte, ze nie jego sprawka. Policja tez sie wykreca, ze to teren prywatny. Ale dobry pomysl poddaliscie - tu tez musi byc przeciez cos takiego jak UFG - trzeba ustalic, kto go ubezpiecza.

Napisano

> Ale ludzie to jednak gnoje są

Ano są. Pewnie cwaniaki myślały, że są na wygranej pozycji. Gdyby nie numer polisy zapewne nie byłoby mowy o dogadaniu. Swoją drogą musieli się pewnie nieźle zdziwić jak zobaczyli prawidłowy numer i to w tak szybkim czasie biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Ano są. Pewnie cwaniaki myślały, że są na wygranej pozycji. Gdyby nie numer polisy zapewne nie

> byłoby mowy o dogadaniu. Swoją drogą musieli się pewnie nieźle zdziwić jak zobaczyli

> prawidłowy numer i to w tak szybkim czasie

I chyba to ostatecznie zadziałało. Plus wzmianka o sądzie i policji.

Napisano

nie ciesz się dopóki nie zobaczysz kasy na swoim koncie

Napisano

> Policja była, jest notatka ze zdarzenia. Kłopot w tym, że teren stacji jest

> terenem prywatnym, więc dochodzić odszkodowania mogę tylko na drodze powództwa cywilnego ( wg policji ).

No wlasnie jak to jest? Na stacje wpada gosciu, rozbija 5 samochodow i odjezdza, a policja ze to teren prywatny? Jakis zart chyba. Trzeba bylo sie zapytac panow co oni na zaniechanie czynnosc sluzbowych (tudziez ich niepodjecie)?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.