Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lampka z Viki A

Featured Replies

Napisano

Witam.

Tata kupił sobie lampkę do swojej Asterki i teraz nie wiemy za bardzo jak ją podłączyć, a archiwum niewiele na ten temat pomogło tongue.gif Lampa jest z Vectry A i wygląda następująco:

283856464-DSCF3681.jpg

283856464-DSCF3680.jpg

Czytałem ten manual i wychodzi, że lampkę mamy identyczną tyle, że zapaćkaną jakimś siliconowatym czymś irked.gif więc w grę wchodzi tylko podłączenie jak w serii. I teraz pytanie jest następujące. Jak to zrobić? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif Puki co doszedłem do tego, że konektor żeński to masa, a pin 15 to plus od pilotek. Reszty nie wiem jak podłączyć hmm.gif Obecnie w aucie jest zwykła lampka z 1 żaróweczką.

post-51594-14352508446592_thumb.jpg

Napisano

Nie rozumiem trochę, przecież w podanym przez Ciebie manualu jest wszystko opisane jeśli chodzi o podłączenie tej lampki wink.gif

Napisano
  • Autor

> Nie rozumiem trochę, przecież w podanym przez Ciebie manualu jest wszystko opisane jeśli chodzi o

> podłączenie tej lampki

Tylko w manualu nie jest podłączony pin 15 z tego co widzę, a tylko polutowany z 30. Dodatkowo tam trzeba przerwać jedną ścieżkę lutowaną, a ja nie mam do niej dostępu przez to zapaćkanie sciana.gif i dlatego pytam jak wyglądało podłączenie w serii hmm.gif Jeśli wszystkie plusy i minusy są jak w manualu to nie ma problemu ok.gif

Napisano

Jest polutowany z 30, czyli na 15 jest również 12V. Myślę, że ten "osad" czy wosk można bez problemu czymś zetrzeć, choćby jakimś denaturatem albo benzyną ekstrakcyjną. Przecięcie ścieżki z tego co pamiętam miało na celu "uaktywnienie" opóźnienia wyłączenia z uwagi na brak właśnie takiej samej instalacji jak w VA. Spróbuj zmyć ten wosk i zrobić wszystko jak w manualu. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jest polutowany z 30, czyli na 15 jest również 12V. Myślę, że ten "osad" czy wosk można bez

> problemu czymś zetrzeć, choćby jakimś denaturatem albo benzyną ekstrakcyjną. Przecięcie

> ścieżki z tego co pamiętam miało na celu "uaktywnienie" opóźnienia wyłączenia z uwagi na brak

> właśnie takiej samej instalacji jak w VA. Spróbuj zmyć ten wosk i zrobić wszystko jak w

> manualu.

Ok spróbuję ok.gif Natomiast przed chwilą wypróbowałem lampkę w aucie i lampka się świeciła cały czas bez względu na to czy drzwi były zamknięte czy otwarte. Więc pewnie to przez tą nie przeciętą ścieżkę hmm.gif

Napisano

+12 jest na obu , tyle że jeden idzie po stacyjce. wtedy to ma sens.

środkowy działa jak standardowy , a boczne tylko jak masz przekręcony kluczyk .

Napisano

> Ok spróbuję Natomiast przed chwilą wypróbowałem lampkę w aucie i lampka się świeciła cały czas bez

> względu na to czy drzwi były zamknięte czy otwarte. Więc pewnie to przez tą nie przeciętą

> ścieżkę

Więc tak:

pin 31 - masa (można podkręcić pod karoserię)

pin 30 - +12V z akumulatora (podłączamy przewód czerwony czyli 12V)

pin TK - masa po otwarciu drzwi (podłączamy przewód szary)

pin 15 - +12V po stacyjce - tego nie ma w instalacji astry i służy do zasilania bocznych halogenów oraz deaktywacji wygaszania.

Jeżeli zmostkujemy z pinem 30 to mamy możliwość załączenia halogenów bez stacyjki ale nie działa nam wygaszanie. Dzieje się tak ponieważ +12V podane na pin 15 to wygaszanie nie działa. Aby mieć wygaszanie należy przeciąć ścieżkę jak w manuału i w tedy mamy halogeny zawsze zasilone i wygaszacz zawsze aktywny.

Ja zrobiłem to jeszcze inaczej.

podłączyłem tak jak w manualu z tym, że podciągnąłem +12V po stacyjce i przylutowałem za przecięciem ścieżki i otrzymałem coś takiego:

- lampka włącza się po otwarciu drzwi i po wyciągnięciu włącznika, działa wygaszacz.

- jeżeli odpalę auto to wygaszacz nie działa bo i po co

halogeny zasilone cały czas więc nie muszę przekręcać stacyjki aby je włączyć.

- pod przewód +12V po stacyjce podłączyłem sobie sygnał z centralnego zamka co dało efekt natychmiastowego wygaszenia lampki po zamknięciu samochodu. (sygnałem tym wyłączam również radio)

Napisano
  • Autor

No to teraz tak. Zdjąłem ten niby silicon i okazało się, że pod spodem jest urwana ścieżka, którą on trzymał, więc czeka mnie dolutowanie nie jednego a dwóch kabelków zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif natomiast po przyjrzeniu się mojej lampce i tej z manuala wychodzi, że ja mam jakąś inną hmm.gif Oznaczenie tej z manuala to:

L2280

D4843

A mojej:

L1492

D4179

I w dodatku jest trochę inna płytka drukowana i nie ma tej ścieżki, którą trzeba przeciąć irked.gif

Foto porównawcze:

Manual:

fot51.jpg

Moja:

283860395-DSCF3685.JPG

Więc co ja mam przeciąć w tym wypadku? hmm.gif

post-51594-14352508483263_thumb.jpg

Napisano

W lampce z manuala krawędzią płytki idzie ścieżka od pinu 15 i zasila tylko halogeny oraz ma jedno odejście do układu wygaszacza. odejście to jest przecięte zaraz za ścieżką zasilającą halogeny. Twoja lampka wygląda na nowszą wersję lampki z manulala (ma elementy SMD) i myślę, że można ją potraktować w taki sam sposób. Trzeba by się rozejrzeć w połączeniach i odciąć zasilanie z pinu 15 od reszty układu pozostawiając tylko zasilanie halogenów. Piszę to wszystko z pracy i nie mam mojej lampki przed oczami ale nic nie ryzykujesz postępując w taki sposób ponieważ za skutkuje to tylko tym jakbyś nie przekręcił stacyjki w oryginalnym podłączeniu lampki. Ścieżkę można połączyć jeżeli nie przyniesie to oczekiwanego efektu.

Napisano
  • Autor

> W lampce z manuala krawędzią płytki idzie ścieżka od pinu 15 i zasila tylko halogeny oraz ma jedno

> odejście do układu wygaszacza. odejście to jest przecięte zaraz za ścieżką zasilającą

> halogeny. Twoja lampka wygląda na nowszą wersję lampki z manulala (ma elementy SMD) i myślę,

> że można ją potraktować w taki sam sposób. Trzeba by się rozejrzeć w połączeniach i odciąć

> zasilanie z pinu 15 od reszty układu pozostawiając tylko zasilanie halogenów. Piszę to

> wszystko z pracy i nie mam mojej lampki przed oczami ale nic nie ryzykujesz postępując w taki

> sposób ponieważ za skutkuje to tylko tym jakbyś nie przekręcił stacyjki w oryginalnym

> podłączeniu lampki. Ścieżkę można połączyć jeżeli nie przyniesie to oczekiwanego efektu.

Patrząc na to co piszesz to wychodzi, że powinienem odciąć miejsce zaznaczone strzałką, bo tam jest podłączony jakiś opornik czy rezystor. Żadnych innych odejść od ścieżki nie ma hmm.gif

283862419-283860395-DSCF3685.JPG

post-51594-14352508489099_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

No i kiszka. Połączyłem co było trzeba. Przerwałem odejście od halogenów i dalej lampka się nie wyłącza crazy.gif świeci caly czas.

Napisano

> No i kiszka. Połączyłem co było trzeba. Przerwałem odejście od halogenów i dalej lampka się nie

> wyłącza świeci caly czas.

Ale kombinujecie jak koń pod górę. wink.gif

Nie prościej przeciągnąć dwa brakujące przewody? Szary i czerwony masz w instalacji standardowo, trzeba dorobić masę i plus po stacyjce. Nic nie trza przecinać, zwierać i powinno działać jak nowe z fabryki. zlosnik.gif

Pozdrowienia

Napisano
  • Autor

> Ale kombinujecie jak koń pod górę.

> Nie prościej przeciągnąć dwa brakujące przewody? Szary i czerwony masz w instalacji standardowo,

> trzeba dorobić masę i plus po stacyjce. Nic nie trza przecinać, zwierać i powinno działać jak

> nowe z fabryki.

> Pozdrowienia

Jakby to było moje auto to "nie ma problema", ale tata nie lubi jak mu się furę rozbiera i muszę to zrobić jak najmniej inwazyjnie tongue.gif zresztą i tak nie wiem co z tego będzie skoro po odcięciu halogenów lampka dalej się nie wyłącza crazy.gif

Napisano

> Tata kupił sobie lampkę do swojej Asterki i teraz nie wiemy za bardzo jak ją podłączyć, a archiwum

> niewiele na ten temat pomogło

Ale kurcze, że komuś się chce bawić z takim złomem...

Nie sądzisz, że jak już masz chęć eksperymentować to lepiej po prostu zakupić nową lampkę? Zamiast tak się dłubać...

???

Sorry za taką uwagę, to czysto prywatne spostrzeżenie a zarazem i taka drobna rada dla pomysłodawcy tej przemiany... I tak wiem, że zaraz klotnia.gif podniosą się głosy ( kara.gif) , że jak chce to czemu nie itd., ale czy ktoś się ze mną może zgodzi, że to chyba jednak lekka przesada?

Napisano

> Ale kurcze, że komuś się chce bawić z takim złomem...

> Nie sądzisz, że jak już masz chęć eksperymentować to lepiej po prostu zakupić nową lampkę? Zamiast

> tak się dłubać...

> ???

> Sorry za taką uwagę, to czysto prywatne spostrzeżenie a zarazem i taka drobna rada dla pomysłodawcy

> tej przemiany... I tak wiem, że zaraz podniosą się głosy ( ) , że jak chce to czemu nie

> itd., ale czy ktoś się ze mną może zgodzi, że to chyba jednak lekka przesada?

NIE wink.gif

Napisano
  • Autor

> Ale kurcze, że komuś się chce bawić z takim złomem...

> Nie sądzisz, że jak już masz chęć eksperymentować to lepiej po prostu zakupić nową lampkę?

Ale wiesz. Co z tego, że nową skoro i tak bym musiał przerobić ją tak żeby pasowała do astry to raz. A dwa po co kupować skoro tą tata dostał za darmo wink.gif Jeśli się nie uda jej uruchomić tak jak trzeba to trudno. Nie będziemy przynajmniej w plecy o jej cenę, a jeśli się uda to będziemy zadowoleni ok.gif

Napisano
  • Autor

> NIE

I wszystko jasne rotfl.gifhehe.gif

Napisano

> I tak wiem, że zaraz podniosą się głosy ( ) , że jak chce to czemu nie

> itd., ale czy ktoś się ze mną może zgodzi, że to chyba jednak lekka przesada?

Dzieki takim eksperymentom powstalo bardzo wiele ciekawych rozwiazan opracowanych przez kolegow, wiedza niejednokrotnie zostala poszerzona w sensie: da sie lub sie nie da...a jak sie da, to nalezy robic tak i tak. Poklosiem takiej pracy sa liczne porady i manuale. Osobiscie uwazam ten komentarz za typowe faux pas oslabiony.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Dzieki takim eksperymentom powstalo bardzo wiele ciekawych rozwiazan opracowanych przez kolegow,

> wiedza niejednokrotnie zostala poszerzona w sensie: da sie lub sie nie da...a jak sie da, to

> nalezy robic tak i tak. Poklosiem takiej pracy sa liczne porady i manuale. Osobiscie uwazam

> ten komentarz za typowe faux pas

> Pozdrawiam

claps.gif znaczy się że mam takie samo zdanie.

A w temacie wątku to hmm.gif wygląda na to, że lampka uwalona jest skoro od samego początku nie chciała się wyłączać to i po odcięciu tej ścieżki też nie będzie. Pozostaje oddać ją w ręce jakiegoś elektronika albo w miejsce pinu 31 podłączyć szary przewód (masa po otwarciu drzwi) i zmostkować piny 30 z 15. W tedy lampka powinna się zapalać po otwarciu drzwi i po ich zamknięciu gasnąć.

Tyle, że halogeny też będą działać po otwarciu drzwi spineyes.gif To można pominąć odszukując drugą stronę halogenów i podłączając ją na stałe do karoserii oczywiście odcinając wcześniej od reszty układu. Ale to takie moje gdybanie w razie chęci wykorzystania tej lampki bez funkcji wygaszania bo wygląda na to że coś jest nie tak.

Napisano
  • Autor

Nie maiłem możliwości odpisać wcześniej dlatego dopiero teraz. Pokombinuję tak jak piszesz ok.gif Wygaszanie samo w sobie nie jest aż tak potrzebne. Bardziej się przydadzą halogeny ok.gif

Napisano

Jak jest u was po podłączeniu tej lampki?. te wygaszanie działać działa, ale jakoś szybko się to wyłącza, może ciut dłużej niż lampki z tyłu. Myślałem, że będzie to jakaś namiastka tego co u ojca w astrze g. Zrobiłem tak jak w manualu... icon_rolleyes.gif

Edit: Chyba wiem co już źle zrobiłem... Jutro dam znać, czy wygaszacz działa... Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Jak jest u was po podłączeniu tej lampki?. te wygaszanie działać działa, ale jakoś szybko się to

> wyłącza, może ciut dłużej niż lampki z tyłu. Myślałem, że będzie to jakaś namiastka tego co u

> ojca w astrze g. Zrobiłem tak jak w manualu...

No moja na razie nie działa. Wygaszenia prawdopodobnie nie będzie wogóle. Na razie chcę zrobić tak jak opisał mi kamilk_26 ale muszę znaleźć chwilkę czasu i mieć dostęp do auta.

Napisano

> Jak jest u was po podłączeniu tej lampki?. te wygaszanie działać działa, ale jakoś szybko się to

> wyłącza, może ciut dłużej niż lampki z tyłu. Myślałem, że będzie to jakaś namiastka tego co u

> ojca w astrze g. Zrobiłem tak jak w manualu...

> Edit: Chyba wiem co już źle zrobiłem... Jutro dam znać, czy wygaszacz działa... Pozdrawiam

U mnie dział dobrze czyli po wyłączeniu świeci jeszcze 10s i gaśnie ale od razu, bez efektu ściemniania.

Napisano

Po chwili kombinacji tj. lutowania lampka działa, ale także jak u kolegi

kamilk_26 lampka działa ok wyłącza się po paru sekundach, ale bez efektu ściemniania. Halogenki także działają biglaugh.gif. Pozdrawiam

Napisano

> Po chwili kombinacji tj. lutowania lampka działa, ale także jak u kolegi

> kamilk_26 lampka działa ok wyłącza się po paru sekundach, ale bez efektu ściemniania. Halogenki

> także działają . Pozdrawiam

Bardzo ważną rzeczą jest to, co zauważyłeś - ja zaprezentowałem inną lampkę. Twoj z Vectry rzeczywiście ma inną płytkę. Natomiast moje rozwiązanie działa do dziś w tej Astrze i w 2 innych smile.gif

Napisano

A jakie to rozwiązanie? Jestem ciekaw ogromnie biglaugh.gif

Edit. mlot.gif Nie zrozumiałem kontekstu wypowiedzi. Chodzi o manual. A tak poza tym dobra robota rusek. 20.GIF Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.