Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Reklamacja akumulatora

Featured Replies

Napisano

Mam problem z akumulatorem. Jest to centra produkowana dla Makro, o nazwie Fairline - 65 Ah. Akumulator na 2-letniej gwarancji, ma teraz 1,5 roku. Co dziwne, problemy zaczęły się nie zimą, tylko teraz. Nagle spadła mu pojemność, do tego stopnia, że po 2-3 dniach niejeżdżenia nie da się odpalić samochodu (diesel). Przy codziennym jeżdżeniu nie ma żadnego problemu.

Oddałem go do serwisu centry i po pary dniach orzekli, że jest zasiarczony (z mojej winy) i gwarancja tego nie obejmuje. Sprawdzałem napięcie ładowania - jest w normie. Zresztą teraz jeżdżę na jakimś 7-letnim no-name i jest OK.

Jak dalej walczyć z tą centrą? Nie poczuwam się do uszkodzenia go i szkoda mi trochę tych 250 zł wydanych na niego.

Napisano

> i po pary dniach orzekli, że jest zasiarczony (z mojej winy)

nie napisali jak do tego doszli ?

wkładasz akumulator do auta i używasz, nie działa więc powinni wymienić ,no ale to Polska oslabiony.gif

HanYs

Napisano

> wkładasz akumulator do auta i używasz, nie działa więc powinni wymienić ,no ale to Polska

> HanYs

srtututut.

sam z dealerem centry uzerałem sie blisko 6 miesiecy az wrescie odpusciłem i kupiłem nowy akum nie centry.

co wazne - akum 1 roczny po2 tyg. sie rozładowuje, nawet jak jest odłaczony z auta, wg. serwisu podpnaja go na 2 dni pod obciazenie i wszystko jest ok - i tak kilka razy.

i generalniemozesz ich cmokna, a ze akum po 2 tyg. pada to oni juz nic nie poradza, odpowiedz serwisanta ze "moze trzeba" akum na noc do domu nosic hehe.gif

wiecej na ten temat opisywałem wczesniej

Napisano

> Jak dalej walczyć z tą centrą? Nie poczuwam się do uszkodzenia go i szkoda mi trochę tych 250 zł

> wydanych na niego.

Przed oddaniem do reklamacji byl sprawdzany poziom elektrolitu?

Napisano

> Jak dalej walczyć z tą centrą? Nie poczuwam się do uszkodzenia go i szkoda mi trochę tych 250 zł

> wydanych na niego.

Wklej tu treść warunków gwarancji. Obstawiam, że nakładają na nabywcę akumulatora dbanie o poziom elektrolitu a AFAIK za niski powoduje właśnie zasiarczenie cel.

Naprawdę rzadko kiedy procedura gwarancyjna w przypadku akumulatorów kończy się korzystnie dla reklamującego.

Napisano

> Wklej tu treść warunków gwarancji. Obstawiam, że nakładają na nabywcę akumulatora dbanie o poziom

> elektrolitu a AFAIK za niski powoduje właśnie zasiarczenie cel.

W "bezobsługowym" też? hmm.gif

Napisano

> W "bezobsługowym" też?

nie każdy "bezobsługowy" jest tak do końca bezobsługowy smile.gif

Napisano

> nie każdy "bezobsługowy" jest tak do końca bezobsługowy

Ja bym powiedział, że mało który jest faktycznie bezobsługowy, a podejrzewam że w tym przypadku (aku 65 Ah i cenę 250zł) na pewno nie był bezobsługowy.

Napisano

> Wklej tu treść warunków gwarancji. Obstawiam, że nakładają na nabywcę akumulatora dbanie o poziom

> elektrolitu a AFAIK za niski powoduje właśnie zasiarczenie cel.

> Naprawdę rzadko kiedy procedura gwarancyjna w przypadku akumulatorów kończy się korzystnie dla

> reklamującego.

Też tak przypuszczam i dla tego moje pierwsze pytanie było o poziom elektrolitu.

Napisano

> W "bezobsługowym" też?

Bezobsługowe to w większości akumulatory żelowe które kosztują dużo ponad 250zł. Ogólnie każdy akumulator ma korki (czasem ukryte pod nalepką lub pod sprytną pokrywką) i trzeba do niego zaglądać. Producenci wymagają żeby akumulator oddawany do reklamacji był NAŁADOWANY i miał odpowiedni poziom elektrolitu.

Napisano

> Ja bym powiedział, że mało który jest faktycznie bezobsługowy, a podejrzewam że w tym przypadku

> (aku 65 Ah i cenę 250zł) na pewno nie był bezobsługowy.

Zgadza się, sprawdza się teoria, że czasami warto zaglądać do instrukcji smile.gif W mojej centrze futura w instrukcji wyraźnie jest zapisane, że jakakolwiek próba dostania się do akumulatora unieważnia gwarancję.

Napisano
  • Autor

> Przed oddaniem do reklamacji byl sprawdzany poziom elektrolitu?

Akumulator jest bezobsługowy - nie ma dostępu do korków, przez które można by sprawdzić/uzupełnić poziom.

Napisano

Albo podłej jakości akumulator albo zbyt duży pobór prądu w stanie uśpienia przez auto. Chyba, że samochód używany rzadko czy na krótkich trasach.

Jeśli aku jest wykonany w technice Ca to w okresie gwarancyjnym z reguły nie wymaga uzupełniania elektrolitu, chyba, że napięcie ładowania za wysokie lub ogromne przebiegi auta.

Napisano
  • Autor

> Bezobsługowe to w większości akumulatory żelowe które kosztują dużo ponad 250zł. Ogólnie każdy

> akumulator ma korki (czasem ukryte pod nalepką lub pod sprytną pokrywką) i trzeba do niego

> zaglądać. Producenci wymagają żeby akumulator oddawany do reklamacji był NAŁADOWANY i miał

> odpowiedni poziom elektrolitu.

No właśnie - korki są pod "sprytną pokrywką". Nie chciałem tego ruszać, żeby nie stracić gwarancji.

Napisano
  • Autor

> Albo podłej jakości akumulator albo zbyt duży pobór prądu w stanie uśpienia przez auto. Chyba, że

> samochód używany rzadko czy na krótkich trasach.

Mierzyłem pobór na postoju, jeśli dobrze pamiętam, wynosił ok. 0.1 A.

Samochód używany codziennie na trasie ok. 30-40 km.

> Jeśli aku jest wykonany w technice Ca to w okresie gwarancyjnym z reguły nie wymaga uzupełniania

> elektrolitu, chyba, że napięcie ładowania za wysokie lub ogromne przebiegi auta.

Napięcie ładowania mierzyłem, jeśli dobrze pamiętam było ok. 14 V.

Napisano

> Oddałem go do serwisu centry i po pary dniach orzekli, że jest zasiarczony (z mojej winy) i

> gwarancja tego nie obejmuje.

Czyja ma być wina jak nie Twoja, skoro zasiarczenie to naturalny proces zużywania się akumulatora, skoro używasz akumulatora (zgodnie z instrukcją), a on się "zasiarczy" to czyja wina jak nie Twoja?

Ta gwarancja to jest paranoja, zasiarczenie to IMO naturalny proces, oczywiści można go przyspieszyć (słabe ładowanie) ale nawet jak jest ładowanie ok, to akumulator z czasem ulega zasiarczeniu, a że nie wytrzymał 2 czy 3 lata gwarancji (Centra Futura) to zawsze jest wina klienta.

pzdr.

Napisano
  • Autor

> Czyja ma być wina jak nie Twoja, skoro zasiarczenie to naturalny proces zużywania się akumulatora,

> skoro używasz akumulatora (zgodnie z instrukcją), a on się "zasiarczy" to czyja wina jak nie

> Twoja?

> Ta gwarancja to jest paranoja, zasiarczenie to IMO naturalny proces, oczywiści można go

> przyspieszyć (słabe ładowanie) ale nawet jak jest ładowanie ok, to akumulator z czasem ulega

> zasiarczeniu, a że nie wytrzymał 2 czy 3 lata gwarancji (Centra Futura) to zawsze jest wina

> klienta.

No właśnie, tego nie rozumiem. Po co dają 2 lata fikcyjnej gwarancji? Ja im tak łatwo nie odpuszczę biglaugh.gif

Napisano

> W "bezobsługowym" też?

AFAIK to bezobsługowy to taki akumulator z którym nic nie musisz robić po kupieniu(zalewanie ,ładowanie itd),ale nie oznacza to że przez całe jego życie nie musisz go obsługiwać.

Nie jest hermetycznie zamknięty.

Napisano

> Czyja ma być wina jak nie Twoja, skoro zasiarczenie to naturalny proces zużywania się akumulatora,

> skoro używasz akumulatora (zgodnie z instrukcją), a on się "zasiarczy" to czyja wina jak nie

> Twoja?

> Ta gwarancja to jest paranoja, zasiarczenie to IMO naturalny proces, oczywiści można go

> przyspieszyć (słabe ładowanie) ale nawet jak jest ładowanie ok, to akumulator z czasem ulega

> zasiarczeniu, a że nie wytrzymał 2 czy 3 lata gwarancji (Centra Futura) to zawsze jest wina

> klienta.

> pzdr.

Jako że ojciec ma sklep motoryzacyjny to opowiem fajną historię związana z firmą Centra. Otóż klient sobie takowy akumulator kupił, jeździł był szczęśliwy. Pewnego dnia aku zdechł. Klient przyniósł to padło. Wysłaliśmy do Centry, po 4 tygodniach (sic!!) przyszła odpowiedź że w akumulatorze są śladowe ilości oleju. Ciekawostka, ten akumulator miał korki pod nalepką którą jak raz się zerwie nie da się przykleić, wiec ten olej wlazł im w momencie produkcji (no bo jak sam przeskoczył do akumulatora z silnika u klienta ? rotfl.gif ). Centra reklamacji nie uznała. Klient wściekły, musiał kupić inny akumulator. Morał jest taki że współczuje walki z nimi bo to walka z wiatrakami.

Napisano

> Morał jest taki że współczuje walki z nimi bo

> to walka z wiatrakami.

Dają do zrozumienia nie kupujcie naszego barachła. Ja kupiłem w tym roku ZAP Silver, ciekawe jak będzie się spisywał.

Napisano

> Mierzyłem pobór na postoju, jeśli dobrze pamiętam, wynosił ok. 0.1 A.

Jeśli dokładnie zmierzyłeś i rzeczywiście pobór to 0,1A to jest to zdecydowanie za dużo. Przy tej wielkości akumulatora nie powinno przekraczać 0,04A.

Ale oczywiście może to być tylko jedna z wielu przyczyn zgonu akumulatora

Napisano

> Jeśli dokładnie zmierzyłeś i rzeczywiście pobór to 0,1A to jest to zdecydowanie za dużo. Przy tej

> wielkości akumulatora nie powinno przekraczać 0,04A.

> Ale oczywiście może to być tylko jedna z wielu przyczyn zgonu akumulatora

A skąd tą wartość 0,04A (40mA)?

Napisano

Bo to jest Polska właśnie smirk.gif Umiejętność robienia klienta w du.

Napisano

> Dają do zrozumienia nie kupujcie naszego barachła. Ja kupiłem w tym roku ZAP Silver, ciekawe jak

> będzie się spisywał.

Dokładnie. Akumulatory Zap/Sznajder są naprawdę spoko. Je zdecydowanie polecam , nie ma problemów z reklamacjami ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.