Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Na co zwracacie uwagę kupując auto...???

Featured Replies

Napisano

... Czy bardziej na stan karoserii, czy może silnika, zawieszenia (ogólnie to co pod "skórą")? hmm.gif

Napisano

> ... Czy bardziej na stan karoserii, czy może silnika, zawieszenia (ogólnie to co pod "skórą")?

na słowo ,

wole żeby sprzedający wprost powiedział to to i to trzeba zrobic niż samo ma w trakcie wyjść

i jeszcze kwestia jak auto do roboty to mechanika

jak prywatnie to wiadomo od babci z Niemiec co to nawet do kosciola nie chodzi co chuchała dmuchała i wodą święconą myła

Napisano

> ... Czy bardziej na stan karoserii, czy może silnika, zawieszenia (ogólnie to co pod "skórą")?

Na to co pod skórą.

Mechanika ma u mnie priorytet nad blacharką. Mogę jeździć z przerysowanym błotnikiem albo zderzakiem, albo wgniotami na drzwiach.

Byle hamulce, zawieszenie i cała reszta były sprawne.

Napisano

Na sprzedającego.

Już dawno temu oduczyłem się kupować "nieznane mi" auta.

W tej chwili zmieniam auto, gdy ktoś z rodziny / znajomych sprzedaje swoje.

Nie musi być idealne - ważne żebym wiedział co się wcześniej działo z autem, jak do napraw podchodził poprzedni właściciel...

Napisano

> ... Czy bardziej na stan karoserii, czy może silnika, zawieszenia (ogólnie to co pod "skórą")?

przede wszystki na stan całęj budy: rdza, uszkodzenia, wypadki itp. silnik czy zawiechę mogę naprawić i będzie OK, a budę w razie czego tak naprawić żeby wszysko grało to już gorzej (chodzi o naprawy powypadkowe - jak źle zrobiona to choćby silnik był ideał, to i tak auto będzie strupem)

Napisano

> ... Czy bardziej na stan karoserii, czy może silnika, zawieszenia (ogólnie to co pod "skórą")?

najważniejsza kwestia to nie kupować auta użytkowanego w kraju, po samochód jedzie się do cywilizowanych sąsiadów. Szansa na padakę jest ale sporo mniejsza niż w polsce. Bierzesz gazetę i dzwonisz po prywatnych ofertach na pewno coś znajdziesz. Ja szukając auta szukałem już sprowadzonego do opłat bo mi się jechać nie chciało, musiałem jednak ruszyć tyłek za granicę bo inaczej bym nic nie kupił.

Napisano

> Na to co pod skórą.

> Mechanika ma u mnie priorytet nad blacharką. Mogę jeździć z przerysowanym błotnikiem albo

> zderzakiem, albo wgniotami na drzwiach.

> Byle hamulce, zawieszenie i cała reszta były sprawne.

No tak, ale z drugiej strony czasami dużo łatwiej/taniej jest naprawić zawieszenie czy nawet silnik, aniżeli powgniataną czy pordzewiałą blacharkę.

Moim zdaniem wszystko zalezy, za jaką kwotę robi się taki zakup - jak mam 10 tysiaków w łapie i auto >10 lat, to co innego jest dla mnie ważne, niż jakbym dwulatka klasy premium za >100tys.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> silnik, aniżeli powgniataną czy pordzewiałą blacharkę.

> Moim zdaniem wszystko zalezy, za jaką kwotę robi się taki zakup -

Oczywiście, jeśli kupuje się tanie wozidło do miasta to może być poobijane - przynajmniej każda nowa rysa nie będzie dla właściciela ciosem prosto w serce grinser006.gif

Z korozją jest gorzej, bo walka z nią potrafi być kosztowna, a czasem nieopłacalna...

Napisano

największym problemem i najbardziej kosztownym jest nadwozie. Absolutnie zdyskwalifikowane jest dla mnie auto z uszkodzoną czy skorodowaną częscią nadwozia, której w łatwy sposób nie można wymieniac np dach, tylny błotnik w HB, próg itd. Generalnie nie dotykam aut, które mają cos nie tak z nadwoziem.

Oczywiscie, zadne inne poważniejsze sprawy nie wchodzą w gre. Jeśli auto pali olej, nierówno pracuje silnik, kopci, hałasuje, odpada. jeśli nie jedzie prosto coś cyklicznie stuka w kole, zawieszeniu itd - odpada.

Auto musi wygladac i być njak na swój wiek i przebieg zadbane co widać na pierwszy rzut oka. Jedyne co akceptuje to drobne pierdoły, niedociągnięcia, które w prosty sposób moge sam zmienić.

kiedyś nie kupiłem jednego auta bo podczas jazdy było coś nie tak z tylnym prawym kołem, coś cyklicznie stukało w miare wzrostu predkości, nie chciałem sie zastanawaic czy wystarczy wymienić koło czy pół auta.

Napisano

> ... Czy bardziej na stan karoserii, czy może silnika, zawieszenia (ogólnie to co pod "skórą")?

pewnie zależy co i za ile

stan karoserii, ogólnie wygląd, przy czym rysy to pikuś, gdy większa korozja, to auto odpada

ale vitarę kupiłem porysowaną, malowaną z lekkimi śladami korozji, ale po 3latach mogę powiedzieć że był to dobry zakup

(nic się nie popsuło, nie zgniła)

mechanicznie ... ma być OK, tzn normalnie, raczej nie kupił bym auta niesprawnego - dymni, nie trzyma obr, coś stuka itd

oba auta były bez zarzutu

czy jest czysto, nie zniszczone wnętrze itd

bardzo ważną sprawą jest podejście właściciela, co może powiedzieć o aucie, jak podchodzi do sprzedającego itd

w fordzie przekonała mnie dodatkowo historia ASO i mały przebieg hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.