Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lubryfikator potrzebny czy nie?

Featured Replies

Napisano

Przedstawię temat krótko:

Mam Fiata Grande Punto 1,4 8V z BRC SQ24.

Jak to jest z lubryfikacją, powinna być czy nie przy tym silniku? hmm.gif

Jak już ma być to czy jego używanie tj. spalanie podawanego oleju nie wpływa na zwiększenie tworzenia się nagaru i niszczenie katalizatora.

Co spowodowało że go założyliście.

Napisano

> Jak to jest z lubryfikacją, powinna być czy nie przy tym silniku?

Wyrzuć to. Lubryfikacja to produkt chorej wyobraźni gazowników.

Napisano
  • Autor

> Wyrzuć to. Lubryfikacja to produkt chorej wyobraźni gazowników.

No właśnie nie mam bo uważałem że jest to niepotrzebne, ale różne słuchy mnie dochodzą na ten temat to wolę poszerzyć swoją wiedzę. Jednak opinie tu są jednoznaczne i potwierdzają moją decyzję sprzed jakiegoś czasu. Dzięki

Napisano

Jeszcze nikt w sposób racjonalny nie wyjaśnił owego cudownego wpływu na zawory. Gazownik pytany dlaczego odpowiada jak blondyna - bo tak zeby.GIF

Napisano

> Jeszcze nikt w sposób racjonalny nie wyjaśnił owego cudownego wpływu na zawory. Gazownik pytany

> dlaczego odpowiada jak blondyna - bo tak

nowe subaru z LPG na niemiecki rynek nie ma lubryfikacji ok.gif wiec ja tez nie bede nadgorlwy i nie mam

Napisano
  • Autor

Jest 4:0 jak w meczu polskiej reprezentacji w nogę biglaugh.gif

Napisano

> Jeszcze nikt w sposób racjonalny nie wyjaśnił owego cudownego wpływu na zawory.

działa to ponoć tak jak swego czasu dodatki ołowiane w paliwie......tyle że producenci aut utwardzili newralgiczne elementy i związki ołowiane przestały być potrzebne.

Nie zmienia to jednak faktu że w niektórych autach pojawiły się silniki z udziwnionymi gniazdami zaworowymi w których jest ponoć ceramika która ma pękać od wyższej temp.....koniec teori.

Tak to wygląda jak się próbuje poprawić to co jest dobre.

Napisano

Widziałem dwa samochody z zamontowaną lubryfikcją. Oba miały doprowadzenie w okolicy pierwszego cylindra. Zastanawiam się jakim cudem olej (ciecz) przepłynie do pozostałych dwóch confused.gif No chyba że magia hehe.gif

Napisano

> Widziałem dwa samochody z zamontowaną lubryfikcją. Oba miały doprowadzenie w okolicy pierwszego

> cylindra. Zastanawiam się jakim cudem olej (ciecz) przepłynie do pozostałych dwóch No chyba

> że magia

a widziałeś silnik z jednopunktowym wtryskiem ?

żadna magia, kropelkę z dolotu zabiera powietrze, oczywiście są bardziej wymyślne systemy,

gdzie płyn podaje się do poszczególnych cylindrów ze sterowaniem elektronicznym spineyes.gif

czy działa nie wiadomo, czy nie działa, też nie wiadomo spineyes.gifhehe.gif

Napisano

> Nie zmienia to jednak faktu że w niektórych autach pojawiły się silniki z udziwnionymi gniazdami

> zaworowymi w których jest ponoć ceramika która ma pękać od wyższej temp.....koniec teori.

> Tak to wygląda jak się próbuje poprawić to co jest dobre.

No proszę, a ja słyszałem, że gniazda ceramiczne są znakomite do gazu smile.gif Uczciwie przyznam że nie znam osoby w której aucie zostałyby wypalone zawory z powodu zasilania Lpg. Znam natomiast przypadek wypalenia zaworu w silniku zasilanym tylko benzyną. Sądzę jednak że winę ponosi majster który 2 dni wcześniej wymieniał UPG. Pewnie zostawił wióry i podwiesiło zawór, jak złapał małą nieszczelność to już poszło dalej i klops. Jeszcze jedna uwaga co do mitu o silnikach Forda. Znajomy zrobił Escortem 1.6 700kkm na gazie i wymienił silnik. Śmiga dalej tym Fordzikiem. Oczywiście jedna sztuka statystyki nie robi smile.gif

Napisano

> a widziałeś silnik z jednopunktowym wtryskiem ?

> żadna magia, kropelkę z dolotu zabiera powietrze

Tak widziałem, nawet taki ujeżdżam smile.gif I zgodzę się że jak by olej był podawany centralnie pod przepustnicą to miał by jakieś szanse na rozprowadzenie na wszystkie cylindry. Ale na dwie instalacje, obie miały doprowadzenie umieszczone mniej lub bardziej przy pierwszym cylindrze. Bez szans na "smarowanie" pozostałych.

W tym przypadku

Quote:

oczywiście są bardziej wymyślne systemy,

gdzie płyn podaje się do poszczególnych cylindrów ze sterowaniem elektronicznym


jest szansa że zadziała. Po prostu przy montażu jaki widziałem, według mnie nie ma szans na prawidłowe zadziałanie tego wynalazku. W przypadku opisanym przez ciebie jak najbardziej. Tu pozostaje kwestia "magi" samego płynu smile.gif

Napisano

> No proszę, a ja słyszałem, że gniazda ceramiczne są znakomite do gazu

mnie zawsze zastanawia, że ceramika to ponoć odporniejszy materiał na temp od metali stos w silnikach, a tu przy LPG jakieś cuda się dzieją spineyes.gif

> Uczciwie przyznam że nie znam osoby w której aucie zostałyby wypalone zawory z powodu zasilania Lpg.

była opisywana astra jednego z kolegów na AK

> Jeszcze jedna uwaga co do mitu o silnikach Forda.

wiesz co jest najciekawsze, że nikt nie potrafi powiedzieć które silniki są mniej odporne, a które bardziej

na forach ludzie piszą, że stare były OK, bo miały hydraulikę i tam gaz nie szkodził

ale i te nowe robią po 200kkm i żyją ...

jedni piszą że 1.6 absolutnie nie, a drudzy że 200kkm zrobili na takim silniku i LPG, to samo z 1.8 czy 2.0

faktem jest, że ford dopuszczał montaż lpg, więc niewiem.gif

Napisano

> Znam natomiast

> przypadek wypalenia zaworu w silniku zasilanym tylko benzyną. Sądzę jednak że winę ponosi

> majster który 2 dni wcześniej wymieniał UPG. Pewnie zostawił wióry i podwiesiło zawór, jak

> złapał małą nieszczelność to już poszło dalej i klops

Z własnego doświadczenia zawodowego znam parę przypadków. Ale wszystkie to zawory z regulacją manualną. Nie kojarzę żadnego z regulacją hydrauliczną. Tak że wypalenie było spowodowane raczej zaniedbaniem w regulacji, a nie sposobem zasilania silnika ok.gif

Napisano

> Tak widziałem, nawet taki ujeżdżam I zgodzę się że jak by olej był podawany centralnie pod

> przepustnicą to miał by jakieś szanse na rozprowadzenie na wszystkie cylindry. Ale na dwie

> instalacje, obie miały doprowadzenie umieszczone mniej lub bardziej przy pierwszym cylindrze.

nie wiem co widziałeś, ale u mnie też niby jest zaraz przy pierwszym cylindrze i jest też zaraz za przepustnicą spineyes.gif

tak jest rozwiązany kolektor dolotowy, przepustnica i dolot wchodzi od prawej, potem jak widać w dół i rozejście do wszystkich cylindrów

f6d56e47c82246bffe3a0b5733b5bc0e.jpg

lubryfikator podaje się na przewodzie wchodzącym tak jak ta jasna uszczelka po prawej

pytaniem pozostaje jak/czy płyn miesza się z powietrzem grinser006.gif

działanie jest znane, wystarczy poczytać o czteroetylenku ołowiu wink.gif

Napisano

> nie wiem co widziałeś,

Ja wiem smile.gif Totalny bzdet montażowy.

> ale u mnie też niby jest zaraz przy pierwszym cylindrze i jest też zaraz za

> przepustnicą

U Ciebie ma to jakiś sens ok.gif

> pytaniem pozostaje jak/czy płyn miesza się z powietrzem

> działanie jest znane, wystarczy poczytać o czteroetylenku ołowiu

A mi ktoś mówił że jakiś olej silikonowy tam siedzi cool.gif

Napisano

> Ja wiem Totalny bzdet montażowy.

i tak bywa

> U Ciebie ma to jakiś sens

nie wiem, oby grinser006.gif

mnie zastanwia bardzie jak ten płyn wpływa na czystość dolotu niewiem.gif

to rzadko poruszany temat, skoro np dolot potrafi zapaskudzić się od "suchej" benzyny, to taki lepki płyn ...

> A mi ktoś mówił że jakiś olej silikonowy tam siedzi

mi mówili że dzieci znajdują w kapuście grinser006.gif

co tam siedzi nikt nie wie, prawdą jest, że płyny powstały po wprowadzeniu benzyn bezołowiowych i miały zastąpić ołów,

potem ktoś wpadł, że może da się to wykorzystać do LPG

i poszło ...

najbardziej mnie śmieszy, jak ludzie piszą że to olej i on smaruje spineyes.gif

a to ani oleju nie przypomina na wygląd, ani nie działa jak typowy olej grinser006.gif

raczej jest zbliżone do preparatów typu STP do wtrysków ok.gif

Napisano

....

> najbardziej mnie śmieszy, jak ludzie piszą że to olej i on smaruje

....

Smaruje zawory blagam.gif

Napisano

> mnie zastanwia bardzie jak ten płyn wpływa na czystość dolotu

> to rzadko poruszany temat, skoro np dolot potrafi zapaskudzić się od "suchej" benzyny, to taki

> lepki płyn ...

Podobno działa jak kiepski olej. I zostawia straszny syf w silniku. Ale to też zasłyszane na forum smile.gif

Napisano

> Podobno działa jak kiepski olej. I zostawia straszny syf w silniku. Ale to też zasłyszane na forum

widzisz, a producent pisze że czyści ... i komu wierzyć grinser006.gif

żeby ktoś wrzucił by jakąś fotkę, rzetelnie napisał, a nie w stylu, szwagier kumpla słyszał spineyes.gif

i tak jak pisałem środki typu STP mają podobne działanie, a też jakoś nie słychać żeby robiły "syf" hmm.gif

(w jednopunktowym wtrysku też przechodzą przez układ dolotowy)

lubryfikatory są też dozowane bezpośrednio do paliwa - wstrzykuje się do zbiornika LPG ok.gif

więc pozostanie ocenić na swoim żywym organizmie hehe.gif

Napisano

Powiem za jakieś 30000 tyś. O ile przedtem się nie wk... i nie wywalę gazu.

Napisano

> mnie zawsze zastanawia, że ceramika to ponoć odporniejszy materiał na temp od metali stos w

> silnikach, a tu przy LPG jakieś cuda się dzieją

hmm.gifale ma małą rozszerzalność termiczną co w przypadku obsadzenia w metalowym bloku może powodować naprężenia i pękanie przy wyższej termice spalania(to tylko moja teoria)

> była opisywana astra jednego z kolegów na AK

Może to o mojej astrze piszesz? Zaworów nie wypaliło. Mam silnik który do gazu nie jest zalecany właśnie ze względu na brak regulacji hydraulicznej. Nie da się ukryć że zwiększona termika na LPG spowodowała że luz wykasował się szybciej niż dla pracy na NoPB. Normalnie regulacje przeprowadza się po 150kkm. , zmuszony byłem zrobić po 108kkm(63kkm na LPG). Luz był, ale zbyt mały i kłopoty z wolnymi obrotami po nagrzaniu. Po ustawieniu właściwego przez podszlifowanie szklanek silnik zaczął pracowac znowu ok. Zrobiłem 23kkm. Wczoraj akurat sprawdzałem luz i co ciekawe nie zmienił się. Dalej wszystko w górnej tolerancji (bo tak chciałem). I silnik nadal pracuje żyleta.

> wiesz co jest najciekawsze, że nikt nie potrafi powiedzieć które silniki są mniej odporne, a które

> bardziej

> na forach ludzie piszą, że stare były OK, bo miały hydraulikę i tam gaz nie szkodził

TAK. W silnikach bez hydrauliki stabilność luzu opiera się jedynie na równym zużywaniu się przylgni zaworów i gniazd oraz krzywek wałka i szklanek popychaczy. Zatem bazuje się na dobranej odpowiednio twardości materiałów. Tolerancja tego jest niewielka , mocniejsze nagrzewanie zaworów i gniazd, i już zawory będą się zapadać w gniazdo szybciej niż wycierają się krzywki. Hydrauliczna regulacja z taką przypadłością sobie doskonale poradzi bo margines regulacji jest o niebo większy.

Żeby silnik bez hydrauliki sprawował się dobrze na LPG niestety trzeba 3 razy częściej niż zaleca producent kontrolować stan luzu zaworów. I w tym główny problem.

Co do lubryfikacji nie odżegnuję się, ale jeszcze nie przeczytałem żadnego sensownego opracowania na ten temat oprócz marketingowego bełkotu.

Napisano

Tak, chyba właśnie o Twojej astrze, bo jest to jedyny rzetelny opis jaki do tej pory spotkałem wink.gif

> Co do lubryfikacji nie odżegnuję się, ale jeszcze nie przeczytałem żadnego sensownego opracowania

> na ten temat oprócz marketingowego bełkotu.

teraz ciekawe czy taki sam silnik jak Twój, z założoną lubrą pożył by dłużej spineyes.gif

też w cuda nie wierzę, mam szklanki podobnie jak u Ciebie,

zaraz po założeniu zrobiłem regulację, jest OK

teraz trzeba pojeździć i po 50kkm jechać znowu ocenić

(mechanik kazał po 50kkm, ford zaleca co 60kkm, normalnie co 150kkm)

zakładając że będzie OK, dalej nie będzie to dowodem na działanie lubry, bo może bez też było by OK

znowu jak się coś podzieje, to będzie dowód że lubra nie działa w 100% - co i tak jest wątpliwe

z drugiej strony może bez lubry już po 30kkm trzeba by regulować grinser006.gif

tak naprawdę trzeba by rzetelnych badań na kilku silnikach w podobnych warunkach (instalacja, użytkownik, styl jazdy)

bo dzisiaj ktoś pisze że po 60kkm na gazie musiał robić zawory, ale zapomina że auto kupił z 160kkm na liczniku, a faktycznie może miało i 260kkm

Napisano

Najlepiej mieć dwa takie same pojazdy o takim samym przebiegu w jednym LPG z rubryfikacją a w drugim LPG bez. Wtedy można by określić czy to coś daje czy nie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.