Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Drogi w Polsce mini raport

Featured Replies

Napisano

Zrobiłem wczoraj po Polsce ponad 800 km. Trasa Szczecin - Trójmiasto przez Słupsk Koszalin. Przejazd przez całe trójmiasto, kilka spotkań, potem droga 222 na Starogard, skrótem przez Skarszewy na Zblewo i powrót do Szczecina przez Chojnice, Wałcz.

Muszę powiedzieć, że całkiem nieźle mi się jechało. Średnia prędkość z całego przejazdu ponad 75 km/h (w tym korki trójmiejskie). Trasa w stronę Gdyni w zasadzie praktycznie bez żadnych zastrzeżeń, albo autostrada, albo ekspresówka (miejscami tylko jeszcze poniemieckie płyty, ale to tylko kilka km), albo dość wygodna droga z utwardzonymi poboczami. Najgorzej było z przejazdem przez Koszalin i Słupsk, ale w przypadku tego ostatniego lada miesiąc będzie oddana obwodnica.

Oczywiście w trójmieście masakra, ale dało się objechać najgorsze bocznymi uliczkami. Ale tu też trochę się mam nadzieję poprawi jak skończą remont obwodnicy. Droga 222 to najgorszy odcinek. Wąska, z koleinami i zatłoczona, ale to tylko kilkadziesiąt km. Po ok pół godzinie zjechałem na drogę gorszej kategorii, ale w lepszym stanie i mniej zatłoczoną.

Droga nr 22 jest w całkiem przyzwoitym stanie. Może po betonowych płytach z czasów II wojny nie jeździ się super komfortowo, ale dramatu nie ma - w Niemczech można spotkać podobne drogi. Miejscami można trafić na odcinki ze średnimi koleinami, ale są stosunkowo krótkie i ich stan nie jest dramatyczny. Droga krajowa nr 10 jest w bardzo przyzwoitym stanie, przed Stargardem zaczyna się ekspresówka, potem autostrada i jestem już prawie w domu.

Wyjechałem o ósmej, wróciłem o 23, załatwiłem wszystko co chciałem. Prędkość podróżna 110 km/h, w miejscowościach 60-70 zależnie od sytuacji.

Raz błysnął mi na wiosce fotoradar przy 66 km/h

Ogólnie stan dróg oceniam na zadowalający (oczywiście piszę o trasie z wczoraj). Da się jechać względnie bezstresowo, wszystko pozałatwiać i się nie zabić.

Nawet zauważam powolną tendencję do uspakajania się polskich kierowców. Mimo względnie niskiej prędkości jazdy na palcach jednej ręki mogę wymienić auta które mnie wyprzedziły.

Napisano

Mialem podobne konkluzje po drodze z Bytomia do Gdańska (Olesno, Gorzów Śłąski, Wieluń, Turek, Konin, Inowrocław, Bydgoszcz).

Okolo 30-40 km drog bylo w srednim stanie, a pozostale to conajmniej bardzo dobre krajowki lub idealne - nawet wymalowane linie na krawedzi asfaltu!

Spotkalem tylko jednego szalenca, ktory jechal z naprzeciwka i ledwo trzymal sie drogi na zakrecie...

Napisano

Nie trudno się nie zgodzić że wiele dróg jest remontowanych i porównując do stanu jeszcze z przed kliku lat to jest o niebo lepiej. Ale do ideału jeszcze sporo brakuje i martwię się żeby tylko po euro2012 to wszystko nie przysiadło.

Kilka dni temu wróciłem ze Szwecji i niestety muszę stwierdzić że pomimo remontów u nas, nadal jesteśmy daleko w polu, widać przepaść jaka dzieli nas od zachodniej Europy, szwedzkie drogi to jak dla mnie ideał. Znakami pionowe i poziome (na jezdni) umiejscowione tak z głową że podczas jazdy nie trzeba się na nich specjalnie skupiać. A już o kulturze jazdy to nie będę wspominać bo tu nadal polaków czeka moralna rewolucja, ale jak powiedziałem wcześniej dzieli nas przepaść kilku dziesięciu lat. Z drugiej strony trzeba zacząć od samego siebie, jeśli na obczyźnie potrafię jeździć zgodnie z ograniczeniami to i u nas powinno to być możliwe. A wielu kierowców wjeżdżając do kraju nagle czuje się jakby wjechali na tor wyścigowy, to bardzo przykry widok, znaczy się że ktoś nie wyciągnął wniosków ale to raczej dyskusja na osobny temat.

OK, miało być o polskich drogach, po prostu zachłysnąłem się ponownie drogami innego kraju. Ale jak tu się nie ekscytować gdy podczas jazdy nic nie stuka, nie puka, droga płaska pomimo widocznych łat, bez kolein.

A u nas jeszcze oprócz dziur jesteśmy chyba krajem gdzie zapadnięte studzienki to norma.

Fajnie że drogi są remontowane ale niech robią to z głową żeby za klika lat jezdnia nie nadawała się do ponownego remontu.

Napisano

Gdzie Ci błysnął fotoradar? Bo jak powiesz, że w okolicach Słupska to się w cale nie zdziwię oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Gdzie Ci błysnął fotoradar? Bo jak powiesz, że w okolicach Słupska to się w cale nie zdziwię

nie, gdzieś na DK22 we wiosce kilka km przed Człuchowem.

Napisano

jest lepiej niz bylo kiedys ale wciaz lipa

odcinek mragowo - swiecko (olsztyn, torun, gniezno, A2,) da sie pokonac w 6 godzin (ale noca i lamiac wiekszosc przepisow) nawierzchnia w niejnagorszym stanie smile.gif jedynie odcinek gniezno-wrzesnia A2 to jakiz zart sciana.gif bardziej kwalifikuje sie jako tor offroadowy niz droga publiczna

w dzien ta sama trasa zajmuje - caly dzien sciana.gifsciana.gif podobnie jak szczecin -nmr sciana.gifsciana.gif

powiem, ze jest dobrze w pl jak przynajmniej polowe tej drogi bede mogl zrobic bezpiecznie po 2pasmowej (hehe) autostradzie

Napisano

Osobiście jestem zachwycony drogą krajową nr.10. Od Piły (od tego momentu jechałem) do Szczecina piękna nawierzchnia. Jeszcze jak się jedzie w niedzielę i nie ma TIR-ów to jest bardzo przyjemnie...

Napisano

> Kilka dni temu wróciłem ze Szwecji

Też byłem u kolegi w Szwecji niedawno. Drogi rzeczywiście bardzo dobre, choć sporadyczne dziury zapadają mocno w pamięć tak jak u nas dobre odcinki dróg grinser006.gif

Kierowcy w większości stosują metodę +10 +15, ale jeśli trafi się przepisowiec o co też nietrudno to mało kto decyduje się na wyprzedzanie. Są też megaprzepisowcy, Ci jeżdżą -5.

Fajny był odcinek drogi chyba za Sztokholmem, gdzie trzeba zachować odpowiedni odstęp od wcześniejszego samochodu, tzn. trzeba było najpierw jeden taki znaczek ^ mieć między autami, a później ^^ Były one wymalowane na jezdni.

Jednakże mimo całej infrastruktury drogowej jazda tam jest cholernie nudna, flaki z olejem sick.gif

Dodatkowo, opinia Szwedki, rząd kampaniami medialnymi doprowadził, że pojawiło się wielu "uprzejmie donoszę" oraz poobniżano prędkości na drogach poza terenem zabudowanym np. z 90 do 80. Wprowadzono drakońskie kary i ludzie nie jeżdżą szybciej tylko dla tego, że się boją kar. Przykład, wyprzedziła w dozwolonym miejscu, ale przekroczyła przy manewrze prędkość o 20km/h, kara to 2000 koron.

Podsumowując: drogi, oznakowanie 5+, jazda po nich, nie dla mnie.

Napisano
  • Autor

> Osobiście jestem zachwycony drogą krajową nr.10. Od Piły (od tego momentu jechałem) do Szczecina

> piękna nawierzchnia. Jeszcze jak się jedzie w niedzielę i nie ma TIR-ów to jest bardzo

> przyjemnie...

zgadza sie, przydałaby sie tylko obwodnica Wałcza... jest w planach...

Napisano

> Muszę powiedzieć, że całkiem nieźle mi się jechało.

I to jest IMHo kierunek, w którym powinniśmy iśc, czyli remonty i modernizację istniejących dróg, a nie budowa nowych ałtostrad-widm, po których nikt nie będzie jeździł ze względu na kosmiczne opłaty.

W okolicach Łodzi mamy też kilka odcinków dróg w dobrym stanie, po których aż miło się jeździ (przynajmniej mnie się miło jeździ, obserwując innych drogo-szaleńców, to im chyba strasznie ciśnienie musi skakać w trakcie jazdy). I nie mówię tu o A-2 270751858-jezyk.gif

Napisano

> zgadza sie, przydałaby sie tylko obwodnica Wałcza... jest w planach...

Tylko żeby nie zrobili takiej jak w Pile. Czasami dojazd do niej jest tak zakorkowany (światła, niestrzeżony przejazd kolejowy...) że opłaca się odbić wcześniej i jechać przez miasto facepalm.gif

Napisano

> I to jest IMHo kierunek, w którym powinniśmy iśc, czyli remonty i modernizację istniejących dróg, a

> nie budowa nowych ałtostrad-widm, po których nikt nie będzie jeździł ze względu na kosmiczne

> opłaty.

W Polsce, moim zdaniem wystarczyły by drogi co najwyżej ekspresowe lub dobre drogi krajowe z obwodnicami. Obowiązkowo musiały by mieć 2 pasy ruchu, niekoniecznie na całym odcinku, ale co np. 10km. Dzięki temu, bez wariacji każdy co by chciał to by sobie powyprzedzał zlosnik.gif

Napisano

rzeźnia.

Jechałem z Ustrzyk do W-wy przez Lublin. Tak naprawdę jedynie W-wa - Lublin to droga nadająca się do jazdy, reszta wyroby drogopodobne. Non stop walka, wyprzedzanie, jazda na granicy przyczepności po wybojach. Przejechałem ~430km od 11:30-18:30 czyli z Vśr raptem niewiele powyżej 60km/h, w tym 2 stopy - na tankowanie i siusiu zlosnik.gif Jechałem raczej szybko, nie ograniczając się do rozsądnych 110km/h

Polska B jeszcze długo nią zostanie bo w tym rejonie zero inwestycji w drogi frown.gif

Napisano

> W Polsce, moim zdaniem wystarczyły by drogi co najwyżej ekspresowe lub dobre drogi krajowe z

> obwodnicami. Obowiązkowo musiały by mieć 2 pasy ruchu, niekoniecznie na całym odcinku, ale co

> np. 10km. Dzięki temu, bez wariacji każdy co by chciał to by sobie powyprzedzał

Dokładnie, mamy takie coś w postaci DK 1 w kierunku na Katowice. Całkiem fajnie się tym jedzie, tym bardziej, że zahaczamy o kawałek autostrady. Ale cały czas 2 pasy minimum, co pozwala ładnie wymijać TIRy i innych spowalniaczy, samemu można tez bez stresu puścić ściganta, co ci siedzi na zderzaku. Do tego DK1 jakoś tak sensownie omija centra większych miast. więc nie stoi się strasznie w korkach.

Napisano
  • Autor

a tak w ogóle to Szczecin jest chyba najlepiej skomunikowanym drogowo dużym miastem w kraju. W każdą stronę świata leci albo ekspresówka, albo autostrada. Szkoda, że w niektóre strony taka krótka...

Napisano

Miejscowość Rychnowy Dostaniesz list od Straży Gminnej z Człuchowa. Tam foto jest na "stałe"

Napisano

> a tak w ogóle to Szczecin jest chyba najlepiej skomunikowanym drogowo dużym miastem w kraju. W

> każdą stronę świata leci albo ekspresówka, albo autostrada. Szkoda, że w niektóre strony taka

> krótka...

Dzięki dogodnemu położeniu na mapie Polski, historii i odpowiedniej dbałości o infrastrukturę. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Miejscowość Rychnowy Dostaniesz list od Straży Gminnej z Człuchowa. Tam foto jest na "stałe"

tylko zdziwiło mnie, że nie jest ustawione na plus 20 km/h - nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.

Napisano

Kolejny wątek mówiący coś dobrego o naszych drogach. Albo ja mam pecha jeździć tylko po tych złych, albo nie wiem już co. W PL gdziekolwiek bym nie pojechał po 400 km jestem psychicznie zrąbany jak koń po westernie, a wcale nie wyprzedzam za wszelką cenę.

Jadąc na południe Europy czy na Bałkany jestem w stanie przejechać 1100-1200 km na jeden raz i jest ze mną wszystko OK.

Ale coś w tym jednak musi być, ponieważ w PL średnia prędkość wg kompa pokładowego to około 55 kmh, za granicą około 95 kmh. Więc gdyby w Europie było by tak jak w PL, to czas podróży byłby dłuzszy o 40-45% niż obecnie. To daje jakis pogląd ile jeszcze jest do nadrobienia.

Na marginesie uwaga. Rozumiem że "stara" Europa ma lepiej niż my. Ale np na Bałkanach są kraje biedniejsze lub na tym samym poziomie ekonomicznym, które wyprzedzają nas zdecydowanie jeśli chodzi o drogi.

Napisano

> Ogólnie stan dróg oceniam na zadowalający (oczywiście piszę o trasie z wczoraj). Da się jechać

> względnie bezstresowo, wszystko pozałatwiać i się nie zabić.

ogólnie mam podobne spostrzeżenia. Drogi krajowe są w coraz lepszym stanie, coraz więcej jest wyremontowanych z równiutką nawierzchnią, dobrze oznakowanymi przejściami, szerszym poboczem itd.

Za to w miastach widzę coś odwrotnego, drogi są w coraz gorszym stanie, coraz więcej dziur, nieremontowane, tylko dziury zalewane jakimś lepikiem. Przynajmniej na przykładzie KR i WAW

Napisano

> Ale np na Bałkanach są kraje

> biedniejsze lub na tym samym poziomie ekonomicznym, które wyprzedzają nas zdecydowanie jeśli

> chodzi o drogi.

Bo dla nich drogi i turyści to pierwsze źródło dochodu, więc priorytet. Po drugie np. Chorwacja nie należy do Uni i budując autostradę nie musi spełniać durnych praw ochrony żabek wymagających 100 pozwoleń, analiz, decyzji, budowy przejść dla zwierząt, co znacznie podnosi koszty i czas trwania inwestycji.

Napisano

> Bo dla nich drogi i turyści to pierwsze źródło dochodu, więc priorytet. Po drugie np. Chorwacja nie

> należy do Uni i budując autostradę nie musi spełniać durnych praw ochrony żabek wymagających

> 100 pozwoleń, analiz, decyzji, budowy przejść dla zwierząt, co znacznie podnosi koszty i czas

> trwania inwestycji.

Gdyby u nas byla koniecznosc budowy tylu tuneli i wiaduktow co np. na Balkanach, to obawiam sie, ze

zbyt predko bysmy sie autostradami nie przejechali hehe.gif

Napisano

> a tak w ogóle to Szczecin jest chyba najlepiej skomunikowanym drogowo dużym miastem w kraju. W

> każdą stronę świata leci albo ekspresówka, albo autostrada. Szkoda, że w niektóre strony taka

> krótka...

Zapraszam do Katowic wink.gif

Napisano

czerwonym światłem?

bo ja jechałem jakieś 15 więcej niż dozwolone kiele 6.00 i też dostałem "błyska"

Ale generalnie jest coraz lepiej.

Dzisiaj ze Stargardu do Otwocka w 6,20h bez pałowania (max.130).

Ogólnie trasa fajna, wymagająca kilku ulepszeń typu wspomnianej obwodnicy Wałcza a najlepiej Łomianek zlosnik2.gif

Napisano

> Gdyby u nas byla koniecznosc budowy tylu tuneli i wiaduktow co np. na Balkanach, to obawiam sie, ze

> zbyt predko bysmy sie autostradami nie przejechali

Wszyscy by biadolili jakie to mamy drogie autostrady...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.