Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odkręcony korek zbiorniczka płynu hamulcowego

Featured Replies

Napisano

Taką sytuację miałem w swoim trupku przez kilka tygodni. Jakie mogą być konsekwencje?

Napisano

> Taką sytuację miałem w swoim trupku przez kilka tygodni. Jakie mogą być konsekwencje?

Sprawdź poziom płynu to sytuacja się wyjaśni.

Napisano

> Taką sytuację miałem w swoim trupku przez kilka tygodni. Jakie mogą być konsekwencje?

Płyn hamulcowy do wyrzucenia. Jest higroskopijny i teraz, najprawdopodobniej, ma zbyt dużą zawartość wody.

mar00ha

Napisano

> Taką sytuację miałem w swoim trupku przez kilka tygodni. Jakie mogą być konsekwencje?

Mogla sie dostac woda do plynu. Plyn do wymiany.

Napisano

> Mogla sie dostac woda do plynu. Plyn do wymiany.

na 100% zabsorbował wilgoć z powietrza - do wymiany biglaugh.gif

Napisano

> Taką sytuację miałem w swoim trupku przez kilka tygodni. Jakie mogą być konsekwencje?

Żadne, bo korek i tak jest otwarty do atmosfery. Ale profilaktycznie jak radzą koledzy zlosnik.gif mozesz sobie wymienić płyn w układzie, ale cały, nie tylko przez odpowietrzniki w zaciskach zlosnik.gif

Napisano

> Żadne, bo korek i tak jest otwarty do atmosfery. Ale profilaktycznie jak radzą koledzy mozesz

> sobie wymienić płyn w układzie, ale cały, nie tylko przez odpowietrzniki w zaciskach

Płyn jest higroskopijny, jak napisali koledzy.

Higroskopijny - znaczy, że pochłania wodę z otoczenia. To z kolei oznacza, że temperatura wrzenia tego płynu SPADA z okolic 250stopni C w pobliże temperatury wrzenia wody, czyli 100stopni C.

Oznacza to, że hamując kilka razy pod rząd w krótkim czasie można przeżyć przygodę polegającą na wciśnięciu hamulca w podłogę i braku reakcji samochodu. Mówiąc krótko - można z pedałem w podłodze jechać dalej.

Płyn nie jest drogi. nono.gif

Napisano

> Płyn jest higroskopijny, jak napisali koledzy.

> Higroskopijny - znaczy, że pochłania wodę z otoczenia. To z kolei oznacza, że temperatura wrzenia

> tego płynu SPADA z okolic 250stopni C w pobliże temperatury wrzenia wody, czyli 100stopni C.

> Oznacza to, że hamując kilka razy pod rząd w krótkim czasie można przeżyć przygodę polegającą na

> wciśnięciu hamulca w podłogę i braku reakcji samochodu. Mówiąc krótko - można z pedałem w

> podłodze jechać dalej.

> Płyn nie jest drogi.

madrala zlosnik.gif zapomniałes dodać ze woda jest ściśliwa w przeciwieństwie do płynu hamulcowego. A korozji nie wspomnę przez skromność rotfl.gif

Ale 5 Ci się należy.

Napisano

> madrala zapomniałes dodać ze woda jest ściśliwa w przeciwieństwie do płynu hamulcowego. A korozji

> nie wspomnę przez skromność

> Ale 5 Ci się należy.

Nie piątka, bo przesadził z tymi 100 stopniami hehe.gif. Ty za to masz pałę za ściśliwą wodę icon_eek.gifgrinser006.gif

Napisano

> madrala zapomniałes dodać ze woda jest ściśliwa w przeciwieństwie do płynu hamulcowego. A korozji

> nie wspomnę przez skromność

> Ale 5 Ci się należy.

Dzięki za recenzję. Woda ściśliwa. sick.gif

Mam dalej tłumaczyć, że niewielka porcja ciepła w czasie hamowania spowoduje wrzenie wody i powstanie bąbli PARY w zaciskach hamulcowych?

Te bąble pary są jak najbardziej "ściśliwe".

Jak już napisałem - powodują dalszą niezakłóconą manewrami kierowcy, jazdę.

Jechałem TAKIM samochodem. Nie polecam.

Napisano

> Płyn jest higroskopijny, jak napisali koledzy.

> Higroskopijny - znaczy, że pochłania wodę z otoczenia. To z kolei oznacza, że temperatura wrzenia

> tego płynu SPADA z okolic 250stopni C w pobliże temperatury wrzenia wody, czyli 100stopni C.

hehe.gif

> Oznacza to, że hamując kilka razy pod rząd w krótkim czasie można przeżyć przygodę polegającą na

> wciśnięciu hamulca w podłogę i braku reakcji samochodu. Mówiąc krótko - można z pedałem w

> podłodze jechać dalej.

> Płyn nie jest drogi.

Proponuję wymieniać płyn po każdorazowym otwarciu koreczka zlosnik2.gif.

Napisano

> Proponuję wymieniać płyn po każdorazowym otwarciu koreczka .

Umiesz czytać czy tylko tak piep....rzysz? Otwierasz zbiorniczek na kilka tygodni? Umiesz czytać? Ogarnij się i myśl zanim coś wyślesz. nono.gif

Napisano

> Dzięki za recenzję. Woda ściśliwa.

> Mam dalej tłumaczyć, że niewielka porcja ciepła w czasie hamowania spowoduje wrzenie wody i

> powstanie bąbli PARY w zaciskach hamulcowych?

> Te bąble pary są jak najbardziej "ściśliwe".

> Jak już napisałem - powodują dalszą niezakłóconą manewrami kierowcy, jazdę.

> Jechałem TAKIM samochodem. Nie polecam.

Tak, a dodanie wody do koncentratu przeznaczonego do chłodnic spowoduje, że już w temp. zera stopni woda zamarznie, a ciekły pozostanie koncentrat. Podobnie z wódką. Nowa fizykochemia nam tu powstaje grinser006.gif.

A tak na poważniej to np. płyn Motul Dot 5 wrze w temp. 320, a na mokro (czyli po dolaniu 3.5% wody - to bardzo dużo) w 216, a fordowski Dot 4 odpowiednio 260 i 165. 3.5% wody to imho bardzo dużo.

Napisano

> Tak, a dodanie wody do koncentratu przeznaczonego do chłodnic spowoduje, że już w temp. zera stopni

> woda zamarznie, a ciekły pozostanie koncentrat. Podobnie z wódką. Nowa

Szacun.

Kolega, który założył temat, na pewno to przeczyta. Interesował go wprawdzie tylko płyn hamulcowy.

Pewnie po przeczytaniu dalej nie będzie nic wiedział, no ale forum służy do dyskutowania.

Pozdrawiam.

Dla mnie EOT (dla młodzieży "End Of Topic")

Napisano

> Szacun.

> Kolega, który założył temat, na pewno to przeczyta. Interesował go wprawdzie tylko płyn hamulcowy.

> Pewnie po przeczytaniu dalej nie będzie nic wiedział, no ale forum służy do dyskutowania.

> Pozdrawiam.

> Dla mnie EOT (dla młodzieży "End Of Topic")

Wyskoczyłeś z tymi stoma stopniami i buchającą parą jak filip z konopii. Woda w układzie hamulcowym podobnie jak w układzie chłdzenia nie spowoduje, że coś zamarznie w zerze lub będzie wrzało w stu stopniach i tyle.

Nawet producenci podają paramert 'wrzenie płynu na mokro' i nie jest to 100*C.

Napisano

> Wyskoczyłeś z tymi stoma stopniami i buchającą parą jak filip z konopii. Woda w układzie hamulcowym

> podobnie jak w układzie chłdzenia nie spowoduje, że coś zamarznie w zerze lub będzie wrzało w

> stu stopniach i tyle.

> Nawet producenci podają paramert 'wrzenie płynu na mokro' i nie jest to 100*C.

nie istotne są stopnie. Woda bedzie odparowywać i efekt zapowietrzenia będzie gotowy. A tak swoją drogą dotknij zacisk hamulcowy po dłuuuugim hamowaniu przez kilometr zjazdu z góry (jak niektórzy potrafią... zakrecony.gif)

Napisano

> Dzięki za recenzję. Woda ściśliwa.

starzy kierowcy z doświadczeniem, kiedy wyciekał płyn hamulcowy ( co w syrenkach było normą) stosowali wode z mydłem. Zabezpieczało to w dwójnasub - przed zamarzaniem i ściśliwoscią. Do stacji pozwalało się dotoczyć.

Napisano

> nie istotne są stopnie. Woda bedzie odparowywać i efekt zapowietrzenia będzie gotowy. A tak swoją

> drogą dotknij zacisk hamulcowy po dłuuuugim hamowaniu przez kilometr zjazdu z góry (jak

> niektórzy potrafią... )

Co do hamowania to nawet jak miałem do czynienia z samochodem w którym płyn hamulcowy niebył wymieniany prze mnóstwo lat to podczas dynamicznego hamowania pojawiał się typowy fading - słabo hamuje i twardy pedał - lecz nigdy nie doszło do zagotowania płynu w zaciskach.

Kilkukrotnie miałem do czynienia z wpadającym pedałem hamulca: raz była winna pompa hamulcowa, a w drugim przypadku zapowietrzony układ hamulkcowy - nigdy stary płyn.

Napisano
  • Autor

> Szacun.

> Kolega, który założył temat, na pewno to przeczyta. Interesował go wprawdzie tylko płyn hamulcowy.

Wreszcie ktoś o mnie pomyślał grinser006.gif

claps.gif20.GIF

> Pewnie po przeczytaniu dalej nie będzie nic wiedział, no ale forum służy do dyskutowania.

> Pozdrawiam.

> Dla mnie EOT (dla młodzieży "End Of Topic")

Dyskusja miejscami rzeczywiście odbiegała od tematu, ale przeczytałem wszystkie "za i przeciw" i doszedłem do wniosku, iż nie będę wymieniać teraz płynu. Nie jest drogi, lecz nie mam aktualnie czasu na dodatkowe dłubanie. Naprawiłem hamulce i działają póki co.

Napisano

> (...) aktualnie czasu na dodatkowe dłubanie. Naprawiłem hamulce i działają póki co.

W serwisie można sprawdzić czy płyn nadaje się do wymiany, czy nie. Mi wielokrotnie mówili, żebym odroczył wymianę o pół roku, czy nawet rok - więc niekoniecznie od razu muszą chcieć Cię złupić na wymianie (generalnie zaleca się wymianę co 2 lata, ale wcale nie musi ona być konieczna aż tak często).

Napisano
  • Autor

Przejechałem kilka km. Hamuje słabo, a tarcze i bębny gorące. niewiem.gif

Napisano

> Przejechałem kilka km. Hamuje słabo, a tarcze i bębny gorące.

Jak ma hamować to musi być tarcie.Jak jest tarcie to musi być ciepło.Masz zablokowane hamulce.Jeżeli wszystkie "koła"się grzeją szukaj porzyczyny w pompie./malo prawdopodoba blokada wszystkich zacisków ,cylinderków/.

Napisano

> Przejechałem kilka km. Hamuje słabo, a tarcze i bębny gorące.

Paradoksalnie może teraz masz zatkany korek grinser006.gif, bo przytarte hamulce to właśnie typowy efekt braku "oddychania" układu przez korek w czasie pracy. Sprawdź go, czy swobodnie przepuszcza powietrze do zbiorniczka.

Napisano

> Żadne, bo korek i tak jest otwarty do atmosfery. Ale profilaktycznie jak radzą koledzy mozesz

> sobie wymienić płyn w układzie, ale cały, nie tylko przez odpowietrzniki w zaciskach

Nie przez odpowietrzniki w zaciskach, czyli jak? hmm.gif Jak inaczej wypompować resztę starego płynu z układu nie rozbierając go? cfaniaczek.gifgrinser006.gif

Napisano

> Nie przez odpowietrzniki w zaciskach, czyli jak? Jak inaczej wypompować resztę starego płynu z

> układu nie rozbierając go?

Trzeba wcisnąć tłoczek jak przy zakładaniu nowych klocków i zablokować.

Tak na dobrą sprawę jeżeli ktoś wymienia płyn w sposób standardowy to w zaciskach zawsze mu pozostaje bardzo duża ilość starego płynu.

Napisano

> Trzeba wcisnąć tłoczek jak przy zakładaniu nowych klocków i zablokować.

Trzeba wycisnąć tłok na zewnątrz, dokładnie wytrzeć wnętrze zacisku i tłok, wsadzić spowrotem i na nowo zalac układ.

> Tak na dobrą sprawę jeżeli ktoś wymienia płyn w sposób standardowy to w zaciskach zawsze mu

> pozostaje bardzo duża ilość starego płynu.

Starego płynu, ale też praktycznie cały syf jaki się przez lata zgromadził w układzie. W dodatku ta część płynu jest najbardziej odpowiedzialna za hamowanie, bo ma bezpośredni kontakt z tłokiem. Wszyscy którzy regularnie wymieniają płyn przez odpowietrzniki jedyne co zyskują, to dobre samopoczucie, że mają nowy hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> Trzeba wycisnąć tłok na zewnątrz, dokładnie wytrzeć wnętrze zacisku i tłok, wsadzić spowrotem i na

> nowo zalac układ.

W sumie przy wymianie płynu i tak rozbierałem i czyściłem zaciski, więc na to samo wyszło grinser006.gif

> Starego płynu, ale też praktycznie cały syf jaki się przez lata zgromadził w układzie. W dodatku ta

> część płynu jest najbardziej odpowiedzialna za hamowanie, bo ma bezpośredni kontakt z tłokiem.

Każda "część" płynu jest tak samo odpowiedzialna za hamowanie jak wszystkie pozostałe "części" hehe.gif Nieważne czy znajduje się przy tłoczku, w przewodzie hamulcowym, czy w pompie (no może ta "część" w zbiorniczku wyrównawczym jest nieco mniej odpowiedzialna grinser006.gifok.gif).

> Wszyscy którzy regularnie wymieniają płyn przez odpowietrzniki jedyne co zyskują, to dobre

> samopoczucie, że mają nowy

To jest również istotny aspekt zmiany płynu (z resztą nie tylko płynu) zlosnik.gifok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.