Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ford Mondeo mk3 opinie

Featured Replies

Napisano

Jak w temacie, pchac sie w to czy nie? Jak jest w tych samochodach z awaryjnoscia, kosztami serwisu? Słyszałem że blacharka kiepska, prawda to? Mile widziane rady od posiadaczy. Myśle o benzyniaku 2.0 hmm.gif

Napisano

Z blacharką to ponoć focusy pierwszej generacji miały problemy, choć nigdy tego osobiście nie dostrzegłem, a nie mondeo.

Jak w benzynie to nie ma przeciwskazań, w dieslach tdci trzeba dbać o wtryski, czyli nie lać "opału" wink.gif

Pzdr.

Napisano

> Jak w temacie, pchac sie w to czy nie? Jak jest w tych samochodach z awaryjnoscia, kosztami

> serwisu? Słyszałem że blacharka kiepska, prawda to? Mile widziane rady od posiadaczy. Myśle o

> benzyniaku 2.0

a ile masz kasy i ktory chcesz rocznik

bo imo jak chcesz kupic 2001/02 za 12 kola to sobie odpusc

co do 2,0 pb - 100tys km w dwa lata - z drozszych czesci to tylko dwumasa mi padla a tak sama eksploatacja(oleje, troche zawiechy itp)

Napisano
  • Autor

> a ile masz kasy i ktory chcesz rocznik

> bo imo jak chcesz kupic 2001/02 za 12 kola to sobie odpusc

budżet maks 20 000 i fanie jakby cos z tego zostało na jakieś tjuny zlosnik.gif

szczerze to az tak na rocznik nie patrze, wole kupic cos rok 2 lata starszego a zadbanego niz mlodo rocznikowo szpachel oink.gif

Napisano

> Jak w temacie, pchac sie w to czy nie? Jak jest w tych samochodach z awaryjnoscia, kosztami

> serwisu? Słyszałem że blacharka kiepska, prawda to? Mile widziane rady od posiadaczy. Myśle o

> benzyniaku 2.0

Kolega ostatnio kupił rocznik 2003 po lifcie , benzyna 2,0 wersja bogata , dał 22 tys. zł i jest zadowolony , bardzo fajne i wygodne autko

Napisano

Duzy wygodny z niezlym zawieszeniem ale ruda niestety go bardzo lubi a szczegolnie drzwi od dolu typowa wada.

Napisano

> Duzy wygodny z niezlym zawieszeniem ale ruda niestety go bardzo lubi a szczegolnie drzwi od dolu

> typowa wada.

ale to na wszystkich mk3 ??

Napisano
  • Autor

> Duzy wygodny z niezlym zawieszeniem ale ruda niestety go bardzo lubi a szczegolnie drzwi od dolu

> typowa wada.

tez to slyszalem i ciekawi mnie to czy ta wada jest we wszystkich czy jakies tylko rodzynki sie trafiaja

Napisano

Spody drzwi, klapa bagażnika (ranty i pod listwa na tablicą), progi od strony podłogi (przed pierwszym fl), mocowania zawiasów drzwi.

Napisano

w bardzo wielu egzemplarzach

Napisano

Mialem mondeo mk3 do czerwca tego roku.

Byl to rocznik 2002 i nie bylo ani sladu rdzy.

Auto bardzo wygodne. Zawieszenie super sie sprawowalo zarowno na prostych drogach jak i gorskich kretych.

Jedyny powod dla ktorego sprzedalem, to nie bylem do konca zadowolony ze stanu mechanicznego.

Napisano

Moi rodzice mają mondeo 1.8 benzyna, rocznik 2005.

Z rdzą nadwozia nie było do tej pory najmniejszego problemu.

Auto ma aktualnie przejechane jakieś 50 tys km i były wymieniane tylne tarcze i łączniki stabilizatora. Nic więcej.

Auto świetnie się prowadzi. Można się idealnie dopasować do miejsca za kierownicą.

Wspomaganie kierownicy nie jest zbyt mocne, co jest wygodne przy większych prędkościach, ale przy jeździe po mieście i manewrowaniu autem może być uciążliwe.

Skrzynia biegów jest nieszczególna - chodzi zbyt ciężko.

Napisano

> Jak w temacie, pchac sie w to czy nie? Jak jest w tych samochodach z awaryjnoscia, kosztami

> serwisu? Słyszałem że blacharka kiepska, prawda to? Mile widziane rady od posiadaczy. Myśle o

> benzyniaku 2.0

Jeśli chodzi o ceny części to wejdź na stronę jakiegoś sklepu internetowego i sprawdź. Moim zdaniem, jak na klasę auta ceny nawet oryginalnych są dość przystępne. Zamienników też nie brakuje.

Co do rdzy to niestety jest to bolączka Mondeo. Ponoć po lifcie w 2003 auta mają być wolne od rdzy, co jest oczywistą nieprawdą, bo mam do czynienia z egzemplarzami z 2006 (przedostatni rok produkcji) i skorodowane ranty drzwi są tam normą.

Ogólnie auto jak ze względu na dużą utratę wartości i małą awaryjność jest (moim zdaniem) świetnym wyborem przy zakupie używanego. Ale trzeba się przygotować na wyłożenie paru tysiaków na poprawienie stanu blacharki i konserwację podwozia. Za to nie musisz zmieniać rozrządu, bo na łańcuchu. Koniecznie sprawdź stan zgrzewów blachy pod uszczelkami - bywa, że jest tam tragicznie. Najlepiej od razu iść z kimś kto oszacuje realne koszty naprawy, żeby nie było później niespodzianki. smile.gif Bezpiecznie założyć, że z 2 tys. trzeba będzie poświęcić na lakierowanie + z 500-600 na porządną konserwację podwozia.

W zamian za to ma się świetnie jeżdżące i pakowne auto za niewielką kasę, gdzie nawet golas ma wystarczające (jak dla mnie-ascety wyposażenie - świetna automatyczna klima, elektryczne szyby z przodu i w miarę grające audio, niestety bez MP3). zlosnik.gif

Napisano

Jeszcze można wspomnieć o podgrzewanej przedniej szybie i elektrycznej nagrzewnicy nadmuchu na przednią szybę. Obie rzeczy sprawują się rewelacyjnie wink.gif

Napisano

> Wspomaganie kierownicy nie jest zbyt mocne, co jest wygodne przy większych prędkościach, ale przy

> jeździe po mieście i manewrowaniu autem może być uciążliwe.

To chyba dla osoby niedołężnej. zlosnik.gif Człowiek o normalnej sprawności (czy to kobieta, czy mężczyzna) nie powinien narzekać.

> Skrzynia biegów jest nieszczególna - chodzi zbyt ciężko.

To niestety chyba zależy od egzemplarza. Dodatkowo może jeszcze nieco "haczyć" przy jedynce. zlosnik.gif U mnie chodzi ciut ciężej niż bym chciał, ale bardzo precyzyjnie. Ale egzemplarz którym jeździł mój kolega miał właśnie skrzynię typu "galera version".

Napisano

> Jak w temacie, pchac sie w to czy nie? Jak jest w tych samochodach z awaryjnoscia, kosztami

> serwisu? Słyszałem że blacharka kiepska, prawda to? Mile widziane rady od posiadaczy. Myśle o

> benzyniaku 2.0

Kupilem w 2006 roku 5 latka (przebieg 45mil czyli 72kkm) - i juz mial wykwity na drzwiach od spodu. Ja wybralem 2,5L w specyfikacji ST. Samochodzik w trasie nie palil wiecej jak 8L, w miescie standardem bylo 12-14L przy spokojnej jezdzie. Sprzedalem w Grudniu zeszlego roku z przebiegiem 120mil czyli niecale 200kkm. Samochod sobie bardzo chwalilem. Bardzo komfortowo jezdzilo choc bylo odrobine za miekkie (standardowe zawieszenie nie pozwalalo na zbyt dynamiczne pokonywanie zakretow).

Standardem sa problemy z zapiekajacym sie recznym i wspomniana korozja od spodu pod drzwiami.

Wymienialem tylko lozyska z tylu bo lubia chrobotac. Jedyna powazna awaria to wymiana polosi i przegubu.

Napisano

> Jeszcze można wspomnieć o podgrzewanej przedniej szybie i elektrycznej nagrzewnicy nadmuchu na

> przednią szybę. Obie rzeczy sprawują się rewelacyjnie

Masz rację, zapomniałem. Są też podgrzewane spryskiwacze, które od czasu do czasu lubią się zapalić. zlosnik.gif Tak przynajmniej piszą na Mondeo Klub Polska.

Napisano

> Masz rację, zapomniałem. Są też podgrzewane spryskiwacze, które od czasu do czasu lubią się

> zapalić. Tak przynajmniej piszą na Mondeo Klub Polska.

Mi akurat podgrzewacze spaliły bezpiecznik, nic więcej się nie paliło na szczęście - nie słyszałem nawet o takim przypadku. Ja latam akurat TDCi i wg mnie jest to naprawdę wygodne auto. Jeśli chodzi o wspomaganie to dla porównania w Corollce mam o wiele ciężej zestrojone. Moja mulher.gif stwierdziła że jak dla niej też jest OK.

Rdzy nie zauważyłem. Spalanie w mieście około 6,7-7,2 l.

Jak za tą cenę to naprawdę nieźle wyposażone autko w dobrej klasie.

Napisano

Trzeba sprawdzić:

ranty drzwi (miałem lakierowane na gwarancji),

klapki kolektora dolotowego (terkotanie i falujące obroty),

zawieszenie tylne jest skomplikowane i może wymagać naprawy,

koło dwumasowe (stuki i ciężko wchodzące biegi).

Napisano

> Jak w temacie, pchac sie w to czy nie? Jak jest w tych samochodach z awaryjnoscia, kosztami

> serwisu? Słyszałem że blacharka kiepska, prawda to? Mile widziane rady od posiadaczy. Myśle o

> benzyniaku 2.0

Kolega z pracy jeździ takim Mondkiem , do tego jeszcze przekładką z anglika, już ze 3 lata. On ma 2001 rok wersja Ghia X 2.0 benzynke i jest bardzo zadowolony z auta. Rudy póki co nie stwierdzono.

Napisano

Myśle o

> benzyniaku 2.0

Śmiało brać.

Grunt to porządnie sprawdzić ranty drzwi jak wszyscy piszą, ogólnie cała blacharka do sprawdzenia i tyle.

2,0 145 KM to dobry silnik.

Z tym autem jako tako sobie radzi, nie jest to dynamiczne auto, ale do sprawnego poruszania powiedzmy że starczy zlosnik.gif

Najlepiej to szukać 2,5 V6 i do tego sekwencja, bardzo ładnie się w nich spisuje waytogo.gif

Napisano

> Najlepiej to szukać 2,5 V6 i do tego sekwencja, bardzo ładnie się w nich spisuje

Silnik jest na lancuchach (czyli zadnego chrzanienia sie wymianami paskow), jeden z bardziej udanych silnikow Forda, Silnik jest nie do zajechania no chyba ze jakis talent specjalnej troski screwy.gif bedzie chcial pokazac ze jednak sie da. Olej - od wymiany do wymiany bez dolewek!

Niestety licz sie ze spalaniem 12L w miescie, Trasa 8L

Aha i jezeli to dla ciebie jest akceptowalne to sciagajac Anglika do przekladki naprawde utrafisz zadbany egzemplarz a i po przekladce zapewne wyjdzie sporo taniej. Lepiej tak niz klepany z przystanku autobusowego czy skladany z dwoch. W uk nie pocyganisz z przebiegiem bo jest to wpisywane na kazdym przegladzie a jezeli samochod mial dzwona (bylo wyplcane odszkodowanie) to jest to w dokumentach juz na zawsze zapisane.

Poltora palety trawy przewozisz na dwa razy zlosnik.gif

m01.jpgm02.jpg

Napisano

> Kolega ostatnio kupił rocznik 2003 po lifcie ,

Nie było liftu w 2003 roku.

Napisano

> Nie było liftu w 2003 roku.

a jak to inaczej nazywasz?

Napisano

> a jak to inaczej nazywasz?

Sam już nie wiem icon_rolleyes.gif

Byłem pewny, że lift był w 2004. Teraz szukam i na różnych stronach są różne dane - raz 2003, raz 2004.

Napisano

> Jak w temacie, pchac sie w to czy nie? Jak jest w tych samochodach z awaryjnoscia, kosztami

> serwisu? Słyszałem że blacharka kiepska, prawda to? Mile widziane rady od posiadaczy. Myśle o

> benzyniaku 2.0

Mam od 1,5 roku MK3 rocznik 2004 z silnikiem 2,5 v6.

Generalnie nie zaliczyłem większej awarii hmm.gif Wymieniłem cewkę i łożysko w prawym, przednim kole. Zrobiłem też remont skrzyni, ale nie liczę tego, bo ze szwankującą skrzynią go kupowałem i brałem ten remont pod uwagę... Oczywiście nie wspominam o częściach eksploatacyjnych, bo wymieniam je na bieżąco i to jest oczywiste.

Auto jest ciche, przestronne, wygodne i dobrze wykończone (ale mam ghia x ze skórą, więc nie mam prawa narzekać wink.gif). Ładnie się rozpędza, dobrze się prowadzi, nieźle skręca (lepiej niż passaty biglaugh.gif ) i przyzwoicie hamuje grinser006.gif Właściwie nie mam większych zarzutów... Mój ojciec ma MK3 1.8 - niezbyt się zbiera, ale dla emeryta wystarczy. Nie jeździłem 2.0, ale podejrzewam, że jeśli nie potrzebujesz demona prędkości i trafisz na zadbany egzemplarz będziesz zadowolony...

Napisano

> Sam już nie wiem

> Byłem pewny, że lift był w 2004. Teraz szukam i na różnych stronach są różne dane - raz 2003, raz

> 2004.

A mi się 2005 gdzieś obiło... grinser006.gif

Napisano

zarzutów... Mój ojciec ma MK3 1.8 -

> niezbyt się zbiera, ale dla emeryta wystarczy. Nie

Ja mam 1.8 125KM i wg mnie nie ma tragedii. Emerytem nie jestem. Autko bardzo wygodne, ciche i komfortowe. W dodatku nie spaliło mi jeszcze nigdy wiecej jak 10 l /100km. Mieszkam kilka km od małego miasta, dojeżdzam zatem tak do pracy i po miescie. W trasie najmniej wyszło 6,5 a najczęściej 7-7,2. Mam rocznik 2002 i żadnej rdzy póki co nie ma.

Ja mondeo mkIII polecam z czystym sumieniem.

Napisano

> A mi się 2005 gdzieś obiło...

Pierwszy lift był w 2003 roku. Wtedy z widocznych rzeczy m.in. zmieniono wygląd wnętrza (konsola środkowa), w przednim zderzaku znikneły okrągłe halogeny na rzecz rombowatych. Wtedy też wprowadzono lepsze zabezpieczenia antykorozyjne, tak, że auta po 2003 nie powinny korodować (ja mam 2006 i jest ok).

Drugi lift był w 2005 roku. Auto takie łatwo poznać bo wtedy w przednim zderzaku pojawiła się siateczka (pomiędzy halogenami). Co tam więcej było to nie bardzo wiem, ale w germanii np wypuszczano od tego czasu 2.0 TDCI 125 KM (Euro 4) albo TDCI 131 KM z DPF (Euro 4).

Ja Mondka kupiłem niedawno i potwierdzam, że wspomaganie, zwłaszcza w porównaniu z Nubirą (jakby kto chciał to jest na sprzedaż), w której jest bardzo czułe, chodzi ciężko. Poza tym jest to kawał auta i kierowca naprawde nieźle się w nim czuje. A już z silnikiem benzynowym to dopiero dobry wybór - ja się o TDCI naczytałem tyle, że włosy dęba stawały wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.