Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile jest wart laczek HB...

Featured Replies

Napisano

... w dobrym stanie z niewielkim przebiegiem. Tzn ile maksymalnie byli byście w stanie zapłacić za HB benzyna z klimą ABS i 2 poduchy z silnikiem 1,6. Szukam używanego laczka a ceny bywają bardzo różne i nie wiem które są podejrzanie niskie a które zbyt wysokie. hmm.gif Bardzo więc proszę o wpisanie swoich wycen dla roczników 05, 06 i 07 i z góry dzięki smile.gif

Napisano

> ... w dobrym stanie z niewielkim przebiegiem. Tzn ile maksymalnie byli byście w stanie zapłacić za

> HB benzyna z klimą ABS i 2 poduchy z silnikiem 1,6. Szukam używanego laczka a ceny bywają

> bardzo różne i nie wiem które są podejrzanie niskie a które zbyt wysokie. Bardzo więc proszę

> o wpisanie swoich wycen dla roczników 05, 06 i 07 i z góry dzięki

myślę, że 06 poniżej 20kzl ... sporo poniżej można kupić

to niechodliwe auto, więc niektórzy niecierpliwi mogą schodzić z ceny, mimo dobrego stanu technicznego

Napisano

> ... w dobrym stanie z niewielkim przebiegiem. Tzn ile maksymalnie byli byście w stanie zapłacić za

> HB benzyna z klimą ABS i 2 poduchy z silnikiem 1,6. Szukam używanego laczka a ceny bywają

> bardzo różne i nie wiem które są podejrzanie niskie a które zbyt wysokie. Bardzo więc proszę

> o wpisanie swoich wycen dla roczników 05, 06 i 07 i z góry dzięki

jako, że ostatnio testowałem sprzedaż i kupno laczka to mogę powiedzieć:

z punktu widzenia sprzedającego - zainteresowanie jest nikłe,

moje testowe ogłoszenie jest tutaj

z punktu widzenia kupującego, trochę nowsze kombi - nie ma wielkiego wyboru, od kwietnia br. były tylko dwa interesujące egzemplarze

co ciekawe znajomych teściów Aveo 1.2, (nie pamiętam czy z klimą, ale bez gazu, z tego samego rocznika i podobnym przebiegiem) poszło chyba za 14 kPLN - dowiem się z ciekawości w weekend.

Napisano

> z punktu widzenia kupującego, trochę nowsze kombi - nie ma wielkiego wyboru, od kwietnia br. były

> tylko dwa interesujące egzemplarze

Z punktu widzenia kupującego jest chyba dramat... Przymierzam się do kupna cheviego gdzieś za rok i już teraz śledzę ogłoszenia. Moje założenia to "coś ciekawego" max 3 lata (rocznikowo), najlepiej roczny za małym przebiegiem lub demówka, klima obowiązkowa. Wychodzi na to, że chyba trzeba będzie kupić nowe Aveo ale tu też jest dramat, bo w PL tylko schodzi wersja z silnikiem od kosiarki czyli 1.2... I Aveo kosztuje w sumie tyle, co Laczek, jedyna różnica to większy wybór na korzyść Aveo

A ogłoszenia ze sprowadzonymi to już w ogóle jakieś nieporozumienie... Cena za full wypas wersję jest niższa niż za ten sam rocznik poslkiego golasa. Ciekawe, jakie szroty tak naprawdę są w tych ogłoszeniach?

Napisano

> Z punktu widzenia kupującego jest chyba dramat... Przymierzam się do kupna cheviego gdzieś za rok i

> już teraz śledzę ogłoszenia.

To za niecaly rok moj idzie do sprzedazy zlosnik.gif

Napisano

> To za niecaly rok moj idzie do sprzedazy

No to jeśli ma klimę to mnie zapisz gdzieś na karteczce, wrzuć do schowka i odezwij się, jak będziesz sprzedawał grinser006.gif

Kupno nowego to fajna rzecz ale jest tyle innych pomysłów, na które można by przeznaczyć zaoszczędzoną kasę... fly.gif

Napisano

> No to jeśli ma klimę to mnie zapisz gdzieś na karteczce, wrzuć do schowka i odezwij się, jak

> będziesz sprzedawał

Jest klima , Brc Fly na keihnach i jest srebrny wink.gif Podejrzewam ,ze pojdzie tanio bo jest troche poobijany.

Napisano

> Jest klima , Brc Fly na keihnach i jest srebrny Podejrzewam ,ze pojdzie tanio bo jest troche

> poobijany.

A to, żę poobijany to mnie lata i powiewa smile.gif Jak dla mnie auto ma jeździć, a nie wyglądać. A wszelakiego rodzaju obcierki i wgniecenia w jeździe nie przeszkadzają. Przykładem jest moja astra, którą co rusz o coś zawadzam przy parkowaniu albo zatrzymuję się na wrednych niewidocznych słupkach, czy nawet drzewach hehe.gif Dzięki temu cena sprzedaży też pójdzie trochę w dół, ale może kupujący tak się podnieci znajdowaniem kolejnych uszczerbków na karoserii, że przeoczy inne, ważniejsze wady oink.gif

Napisano

> A to, żę poobijany to mnie lata i powiewa Jak dla mnie auto ma jeździć, a nie wyglądać. A

> wszelakiego rodzaju obcierki i wgniecenia w jeździe nie przeszkadzają. Przykładem jest moja

> astra, którą co rusz o coś zawadzam przy parkowaniu albo zatrzymuję się na wrednych

> niewidocznych słupkach, czy nawet drzewach Dzięki temu cena sprzedaży też pójdzie trochę w

> dół, ale może kupujący tak się podnieci znajdowaniem kolejnych uszczerbków na karoserii, że

> przeoczy inne, ważniejsze wady

Widze ,ze bysmy siie dogadali , u mnie czesc moich obcierek i niestety czesc od "zyczliwych" - auto prawie codziennie stoi na zatloczonym parkingu pod szpitalem.

Napisano

Przepraszam za off-topic'owy post, ale IMHO gdy się użytkuje samochód na codzień to zawsze się coś przypląta (do ubiegłego roku w swoim prawie 12 letnim Sienolocie zachowywałem "czyste konto" - karoseria bez obcierek (nie licząc mikro odprysków z kamyczków na drodze, no i rysek, gdy kilka razy na wąskiej drodze musiałem się "przytulić" do jakiegoś rozłożystego krzewu), aż tu pewnego zimowego popołudnia na rondzie najechał na mnie jakiś nierozgarnięty dziadek. Od tamtej pory jeżdżę z pęknietym zderzakiem tylnym (na początku mnie to raziło, ale teraz już nie - za wypłacone $$$ z jego polisy już drugi rok z rzędu pokrywam opłaty za ubezpieczenie i jeszcze zapewne mi wystarczy tych pieniędzy na kolejne dwa lata hehe.gif

Śmiał się ze mnie Teść, że jeżdżę z takim pęknietym zderzakiem. Mina mu zrzedła i przestał się śmiać, gdy kupił sobie nową Alfę 159 i po przejechaniu łącznie 800 kilometrów tym samochodem ktoś mu przejechał cały bok (od błotnika do błotnika) czymś ostrym wink.gif

pozdrawiam

marcin

Napisano

Ja pamietam jak laczek byl jeszcze nieskazitelny i bodajaze po tygodniu zarysowalem tylny zderzak na ciasnym parkingu hotelowym w Vrchlabi , troche sie wpienilem ale potem juz tak nie bolaly obcierki zastane na aucie... Dodam ,ze i tak najwiecej nazbieralo sie kwiatkow po ostatniej zimie.

Napisano
  • Autor

Panowie pozwólcie że nieśmiało przypomnę tytuł tego wątku... hehe.gif Pytałem się o na ile byście wycenili dobrego laczka z roczników 05,06,07 wink.gif

I przy okazji - nie znacie kogoś kto chce się pozbyć ładnego HB? wink.gif

Napisano

> Przepraszam za off-topic'owy post, ale IMHO gdy się użytkuje samochód na codzień to zawsze się coś

> przypląta (do ubiegłego roku w swoim prawie 12 letnim Sienolocie zachowywałem "czyste konto"

No to szacuneczek, ja przez 2 lata narobiłem tyle obcierek, że starczyłoby na 4 samochody grinser006.gif

Niektórzy traktują samochód jak przyrząd do poruszania się z miejsca na miejsce, inni - jak swoją drugą (czasem pierwszą) miłość. Dlatego z niedowierzaniem patrzę na posty na motokąciku w stylu: mam rysę na drzwiach, ile muszę wydać na szpachlowanie/lakierowanie/polerowanie i dlaczego tak dużo.

Z drugiej srony ktoś mi może zarzucić, że nie dbam o auto i też będzie miał sporo racji

Napisano

> No to szacuneczek, ja przez 2 lata narobiłem tyle obcierek, że starczyłoby na 4 samochody

> Niektórzy traktują samochód jak przyrząd do poruszania się z miejsca na miejsce, inni - jak swoją

> drugą (czasem pierwszą) miłość. Dlatego z niedowierzaniem patrzę na posty na motokąciku w

> stylu: mam rysę na drzwiach, ile muszę wydać na szpachlowanie/lakierowanie/polerowanie i

> dlaczego tak dużo.

> Z drugiej srony ktoś mi może zarzucić, że nie dbam o auto i też będzie miał sporo racji

Powiem szczerze, że nie jestem zwolennikiem obchodzenia się z samochodem jak z przysłowiowym jajkiem i traktowaniem go jak członka rodziny (niejednokrotnie mi Żona zarzuca, że za rzadko myję samochód itp.). Myślę, że moja "bezszkodowa" jazda wynika raczej z tego, że w miarę spokojnie jeżdżę samochodem (sprawdzam dwa razy czy o coś nie zawadzę i nie przytrę itp.) i rocznie nie robię więcej niż 15 tysięcy kilometrów (w zasadzie to tylko trasa dom - praca i z powrotem)

Napisano

> To za niecaly rok moj idzie do sprzedazy

Hehe, mój też mniej więcej za rok będzie do sprzedania. Ciekawe czy ktokolwiek w ogóle się zainteresuje. rotfl.gif

Napisano

> Hehe, mój też mniej więcej za rok będzie do sprzedania. Ciekawe czy ktokolwiek w ogóle się

> zainteresuje.

Może jak cofniesz licznik to ze 2 osoby zadzwonią hahaha.gif bo za rok to domyślam się że będziesz miał ponad 200kkm na liczniku. Powyżej tej granicy auto jest "niesprzedawalne" w PL screwy.gif

Napisano

> Może jak cofniesz licznik to ze 2 osoby zadzwonią bo za rok to domyślam się że będziesz miał ponad

> 200kkm na liczniku. Powyżej tej granicy auto jest "niesprzedawalne" w PL

W ogłoszeniu napiszę: "Przebieg do uzgodnienia". hehe.gif

PS. Lanosa sprzedałem z przebiegiem 240kkm. zlosnik.gif

Napisano

> Może jak cofniesz licznik to ze 2 osoby zadzwonią

Marcinie, nie wiem ilu potencjalnie zainteresowanych do Ciebie dzwoni, ale gdybyś zmotywował pewne osoby do podjęcia określonych działań to myślę, że temat sprzedaży Twojego Lacetona byłby zamknięty już ponad tydzień temu wink.gif

pozdrawiam

marcin

Napisano

oink.gif

To była tylko luźna uwaga, bo kolega Ryb robi spore przeloty swoim Lacetonem, a w ogłoszeniach niewiele jest aut z przebiegami powyżej 200kkm, nawet jak maja 15 lat wink.gif

offtopic.gif

BTW: fajną stronę kolega mi podesłał -> klik

Jak widać nie tylko my mamy zdolnych artystów-blacharzy biglaugh.gif

Napisano

> BTW: fajną stronę kolega mi podesłał -Jak widać nie tylko my mamy zdolnych artystów-blacharzy

Zawartość stronki robi wrażenie shocked.gif

BTW, sądząc po ilości połączeń z Polski z tą stronką śmiem przypuszczać, że dla Naszych "artystów-blacharzy" jej zawartość stanowi bardzo cenny materiał instruktażowy wink.gif

Napisano

> Z drugiej srony ktoś mi może zarzucić, że nie dbam o auto i też będzie miał sporo racji.

Mi mozna zarzucic olewanie wgniotek , rys ale technicznie czyli hamulce , opony itp mam na tiptop ok.gif

Napisano

BYooo na Hp , byooo na fishkach, nawet dżomanster alien.gif

Napisano
  • Autor

> myślę, że 06 poniżej 20kzl ... sporo poniżej można kupić

> to niechodliwe auto, więc niektórzy niecierpliwi mogą schodzić z ceny, mimo dobrego stanu

> technicznego

Czyli podsumowując - górna granica sensowności zakupu laczka 2006 to 20 tys? hmm.gif A rocznik 2007 i 2005? jakie waszym zdaniem powinny być różnice w cenie?

Napisano

> Czyli podsumowując - górna granica sensowności zakupu laczka 2006 to 20 tys? A rocznik 2007 i

> 2005? jakie waszym zdaniem powinny być różnice w cenie?

Trzeba by spojrzeć w cenniki Eurotaxu lub Infoexperta, np. wypełniając na próbę wniosek do ubezpieczenia, np. w mBanku i odjąć trochę od kwoty cennikowej, a wyjdzie cena do transakcji, za ile można kupić auto w przyzwoitym stanie.

Niektórzy będą się cenić wyżej niż cenniki, ale to raczej, gdy nie będa chcieli sprzedać zlosnik.gif

Napisano

> Czyli podsumowując - górna granica sensowności zakupu laczka 2006 to 20 tys? A rocznik 2007 i

> 2005? jakie waszym zdaniem powinny być różnice w cenie?

wszystko zależy od stanu, wyposażenia, itp. dla mojego (2004/2005) zakres ceny z ubezpieczenia był 20,5-22,5 kPLN, a rynkowa wartość jest pewnie poniżej dolnej wartości z tego przedziału

tak jak pisałem - z punktu zainteresowania sprzedajacego - zainteresowanie kupujących nikłe, z punktu zainteresowania kupującego - nie ma wyboru

Napisano

> wszystko zależy od stanu, wyposażenia, itp. dla mojego (2004/2005) zakres ceny z ubezpieczenia był

> 20,5-22,5 kPLN, a rynkowa wartość jest pewnie poniżej dolnej wartości z tego przedziału

> tak jak pisałem - z punktu zainteresowania sprzedajacego - zainteresowanie kupujących nikłe, z

> punktu zainteresowania kupującego - nie ma wyboru

Mój STAR z 2006 r. jest wyceniany na 20900zł, dolne widełki poniżej 20kzł.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.