Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rozmiar opon a ubezpieczenie.

Featured Replies

Napisano

> Znów powtórzę -> podaj KONKRETNY PRZYKŁAD, bo bez takowego to gaworzymy sobie o pośladkach Marysi.

A mogę ja podać przykład? 12zł za sprawdzenie zbieżności biglaugh.gif Co prawda netto - i 0,2rbh. We współpracującym z tym ubezpieczycielem warsztacie 105zł netto i 0,7rbh...

Napisano

> Ja stosuję zasadę, że znoszę wszelkie udziały własne, amortyzacje itp. myki obniżające ewentualne

> koszty liwidacji szkody. Jeśli już płacę, to niech to będzie pełne ubezpiecznie. Podobnie

> omijam polisy, gdzie jest zapisanych sporo warunków wypłaty odszkodowania.

Ale 90% ludzi patrzy TYLKO na cenę, bo - jak ktoś tu napisał już "AC to AC".

I potem płacz, bo koleś/kolesia podpisała AC z naprawą na bazie wyceny (na zamiennikach, z amortyzacją i na dokładkę na stawkach rbh poza aso) i "łolaboooga".

> Na ten przykład naprawę starej renoofki wyceniono mi na kwotę poniżej 5000zł. Po wycenie w ASO i

> przedstawieniu ubezpieczycielowi - uznali tę wycenę na 12kzł. Niską pierwszą wycenę tlumaczyli

> tym, że nie znali warunków mojej polisy

Ja generalnie większość szkód robię przez samolikwidację, ale czasem zdarzy się, że przylezie jakiś "rzeczoznawca" i daje mi metkę z wyceną.

Rbh zwykle jest liczona 65-80 PLN (standard to powyżej 110 PLN), klamoty na zamiennikach itp itd.

Rekordem była rozbieżność "szkoda na poziomie 40% sumy ubezpieczenia" z której po przyjrzeniu się sprawie wyszła całka i to z duuuuużym zapasem.

Napisano

> A mogę ja podać przykład? 12zł za sprawdzenie zbieżności Co prawda netto - i 0,2rbh. We

> współpracującym z tym ubezpieczycielem warsztacie 105zł netto i 0,7rbh...

SPRAWDZENIE zbieżności.

W pełni zgadzam się z taką wyceną, gdyż sprawdzenie zbieżności dokładnie tyle trwa.

Co innego z REGULACJĄ zbieżności - to już zupełnie inna rozmowa i rozróżnijmy te dwie sytuacje.

Napisano

> SPRAWDZENIE zbieżności.

> W pełni zgadzam się z taką wyceną, gdyż sprawdzenie zbieżności dokładnie tyle trwa.

> Co innego z REGULACJĄ zbieżności - to już zupełnie inna rozmowa i rozróżnijmy te dwie sytuacje.

mam fakturę z tegoż współpracującego warsztatu za "sprawdzenie zbieżności" na 128,10zł brutto

Napisano

> mam fakturę z tegoż współpracującego warsztatu za "sprawdzenie zbieżności" na 128,10zł brutto

:-)

Mam f-ry za REGULACJĘ zbieżności na 50 brutto - licytujemy się ?

Gołe sprawdzenie zbieżności da się zrobić na płycie na stacji kontroli pojazdów.

Podkreślam - SPRAWDZENIE - bez najdrobniejszego tknięcia tematu palcem - tylko "OK <-> NOT OK".

Jeżeli W RAMACH DIAGNOSTYKI ubezpieczyciel daje taką kwotę to widzę to jak najbardziej OK - > przykład -> są ślady uderzenia w koło, gołym okiem uszkodzeń zawieszenia nie widać -> ubezpieczyciel daje kasę na sprawdzenie zbieżności -> nic nie wychodzi -> jest OK (bądź wychodzi kicha i grzebiemy dalej, aż sprawdzimy.

Nie zapominaj, że czasem w trakcie naprawy wychodzi jakaś kaszana.

Nie raz miewałem problemy/dylematy czy w robocie całka nie wyjdzie (raz trochę wyszła, ale kwotowo niewiele, więc temat zamknął się OK)

Napisano

> :-)

> Mam f-ry za REGULACJĘ zbieżności na 50 brutto - licytujemy się ?

ale chwila... jadę do warsztatu współpracującego z TU, z którego OC mam szkodę (nie wymyśliłem sobie super-hiper ASO Bugatti). Mówię, jaki jest zakres - oni to wykonują i za sprawdzenie wystawiają mi fakturę na w/w kwotę.

> Gołe sprawdzenie zbieżności da się zrobić na płycie na stacji kontroli pojazdów.

możliwe, nie znam się i nie muszę się znać...

> Podkreślam - SPRAWDZENIE - bez najdrobniejszego tknięcia tematu palcem - tylko "OK NOT OK".

dokładnie coś takiego wykonali - nic nie tknęli palcem, bo i ustawić się nie da, gdyż ponieważ zawieszenie oberwało w kolizji...

> Jeżeli W RAMACH DIAGNOSTYKI ubezpieczyciel daje taką kwotę to widzę to jak najbardziej OK -

> Nie zapominaj, że czasem w trakcie naprawy wychodzi jakaś kaszana.

ale to NIE BYŁA naprawa... Podjechałem, powiedziałem, że przyjeżdżam na SPRAWDZENIE zbieżności i została ona SPRAWDZONA - i tyle. Nic nie ruszali przy zawieszeniu.

> Nie raz miewałem problemy/dylematy czy w robocie całka nie wyjdzie (raz trochę wyszła, ale kwotowo

> niewiele, więc temat zamknął się OK)

Tu akurat całka na 100% nie wyjdzie 270751858-jezyk.gif

Napisano

> ale chwila... jadę do warsztatu współpracującego z TU, z którego OC mam szkodę (nie wymyśliłem

> sobie super-hiper ASO Bugatti). Mówię, jaki jest zakres - oni to wykonują i za sprawdzenie

> wystawiają mi fakturę na w/w kwotę.

Zgadza się, tylko Ty wciąż mówisz o REGULACJI, a ja o SPRAWDZENIU w celu który opisałem - za TAKĄ usługe widzę jak najbardziej 12 PLN.

Za regulację - w ŻADNEJ SYTUACJI - będzie to od rzeczonych wyżej 50 PLN do 300-400 PLN za pełną geometrię przód/tył.

> możliwe, nie znam się i nie muszę się znać...

Mówię o przejechaniu przez takie urządzenie.

> dokładnie coś takiego wykonali - nic nie tknęli palcem, bo i ustawić się nie da, gdyż ponieważ

> zawieszenie oberwało w kolizji...

Pytanie JAK sprawdzali. bo jak zakładając kpl przyrządów to zgoda.

> ale to NIE BYŁA naprawa... Podjechałem, powiedziałem, że przyjeżdżam na SPRAWDZENIE zbieżności i

> została ona SPRAWDZONA - i tyle. Nic nie ruszali przy zawieszeniu.

Patrz wyżej.

Napisano

> Zgadza się, tylko Ty wciąż mówisz o REGULACJI, a ja o SPRAWDZENIU w celu który opisałem - za TAKĄ

> usługe widzę jak najbardziej 12 PLN.

no NIE... SPRAWDZENIE!!! Tak jest na fakturze i to zostało zrobione... Normalnie bym ją wkleił, ale na razie nie mam skanera...

> Za regulację - w ŻADNEJ SYTUACJI - będzie to od rzeczonych wyżej 50 PLN do 300-400 PLN za pełną

> geometrię przód/tył.

> Mówię o przejechaniu przez takie urządzenie.

> Pytanie JAK sprawdzali. bo jak zakładając kpl przyrządów to zgoda.

no coś tam zakładali... Ja powiedziałem, że chodzi o sprawdzenie, na sprawdzenie mam fakturę - nie znam się na tym

> Patrz wyżej.

Napisano

> no NIE... SPRAWDZENIE!!! Tak jest na fakturze i to zostało zrobione... Normalnie bym ją wkleił, ale

> na razie nie mam skanera...

Ależ ja WIERZĘ. Mówię tylko, że to ZALEŻY OD TECHNOLOGII.

Coś jak z badaniem silnika - można zrobić to metodą rozbiórki i organoleptycznego badania silnika, a można też zrobić to endoskopem - prawda ?

> no coś tam zakładali... Ja powiedziałem, że chodzi o sprawdzenie, na sprawdzenie mam fakturę - nie

> znam się na tym

Patrz wyżej - kwestia narzędzi.

Napisano

> Ależ ja WIERZĘ. Mówię tylko, że to ZALEŻY OD TECHNOLOGII.

mam aparat - mogę zrobić fotkę...

> Coś jak z badaniem silnika - można zrobić to metodą rozbiórki i organoleptycznego badania silnika,

> a można też zrobić to endoskopem - prawda ?

> Patrz wyżej - kwestia narzędzi.

no oczywiście, że tak. Tylko pytanie brzmi... Czy ja się muszę na tym znać - jadę do warsztatu na sprawdzenie zbieżności, sprawdzają ją i wystawiają mi fakturę - za sprawdzenie zbieżności - czyli chyba wszystko jest ok?

Napisano

> mam aparat - mogę zrobić fotkę...

> no oczywiście, że tak. Tylko pytanie brzmi... Czy ja się muszę na tym znać - jadę do warsztatu na

> sprawdzenie zbieżności, sprawdzają ją i wystawiają mi fakturę - za sprawdzenie zbieżności -

> czyli chyba wszystko jest ok?

No i zgadza się.

I powiem więcej - jeżeli taka rozbieżność jest między wyceną a faktycznym kosztem i wynika ona z zastosowanej technologii (przejazd przez płytę vs założenie przyrządów pomiarowych) to ubezpieczyciel ZAPŁACI BEZ ZMRUŻENIA OKA, o ile kwota nie zostanie drastyczne zawyżona i nie zrobi się z tego 1 000 PLN.

Napisano

> No i zgadza się.

no to się cieszę, że się dogadaliśmy 270751858-jezyk.gif

> I powiem więcej - jeżeli taka rozbieżność jest między wyceną a faktycznym kosztem i wynika ona z

> zastosowanej technologii (przejazd przez płytę vs założenie przyrządów pomiarowych) to

> ubezpieczyciel ZAPŁACI BEZ ZMRUŻENIA OKA, o ile kwota nie zostanie drastyczne zawyżona i nie

> zrobi się z tego 1 000 PLN.

No mam nadzieję, a czy tak będzie, to okaże się wkrótce - póki co zapłaciłem grzecznie fakturę w warsztacie i posłałem jej kopię do TU razem z prośbą o kolejne oględziny przez ich rzeczoznawcę (chodzi o oględziny zawieszenia) i w sumie nie wiem, jak to rozwiązać (wolałbym robić gotówkowo, ale jeśli będą robili problemy, to wstawiam do ASO i robię bezgotówkowo) - jak to zrobić - bo oględziny "na parkingu" wiele nie dadzą w tym przypadku?

Napisano

> Jakieś konkretne przykłady ?

> Czy tylko tak pokrzykujesz sobie ?

> Nie spotkałem się z takimi przypadkami, wyjąwszy problemy z ASO które lubią pokombinować i

> połączenie powyższego z TU które mocniej pilnuje swoich pieniędzy.

> Jeżeli ASO ma nierynkową stawkę (notoryczne - "bo przecież ubezpieczyciel płaci") to w pełni

> rozumiem i podzielam pogląd ubezpieczyciela.

> Teraz patrz uważnie: Jeżeli inne ASO mają tą samą stawkę rbh to NIE MA SIŁY - ubezpieczyciel się

> zgodzi na taką stawkę, jaką da ASO.

> Natomiast jeżeli okoliczne ASO proponują np 200 a to co żeś sobie je Ty wymyślił wrzeszczy 250 to

> TU odmówi dopłaty i będzie w prawie, bo nie ma obowiązku płacić za fanaberię.

> Patrz wyżej - ubezpieczyciel wie DUŻO więcej, niż się coponiektórym wydaje.

> Włącznie z kosztami rbh w okolicy.

> Chłopaku, ale Ty zapieniłeś się na zasadzie "bo tak" i "bo niech płacą, kurfisyny".

> A ja widzę to w drugą stronę - ograniczając FANABERIĘ coponiektórych ubezpieczyciele dbają i o moją

> kieszeń, bo ja potem nie mam jakichś kosmosów przy liczeniu składki.

> Znów powtórzę -> podaj KONKRETNY PRZYKŁAD, bo bez takowego to gaworzymy sobie o pośladkach Marysi.

No tak, to ASO to cfaniaki i oszuśći. Chcą zarobić na biednym i boguducha winnym TU. To tak samo ja sobie pójdę do pizza hut i wciągnę ze dwie duże pizze, a jak przyjdzie do płacenia stówki za rachunek to powiem, że ja im co najwyżej mogę zapłacić 25 zł bo za rogiem jest też pizzeria i tam po tyle pizza jest. Cfaniaki jedne, wywindowali sobie cenę i myślą, ze ktoś głupi jest i będzie płacił na nierobów, w dupach się poprzewracało old.gif

Wytłumacz mi kochanieńki od kiedy to taka firma jak TU może ingerować w koszty i zyski legalnie działającej innej firmy. Ktoś ustala stawkę za jaką opłaca mu się robić, a to czy spuści coś czy nie to już jego sprawa. Jesteś przykładem osoby, która uwierzyła w to co TU próbuje na kazdym kroku wmówić poszkodowanym, że to oni (TU) decyduje i ustala jakie powinny być stawki na rynku !

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.