Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Romet. Mina, czy...

Featured Replies

Napisano

No dobra.. wink.gif

Poczytaj te oto opowieści z krainy chińskich skuterów

Być może troszkę Ci się oczka otworzą ok.gif

Ps. w piątek kupiłem Kymco - dobrze wykonana maszynka ok.gif

Napisano

dokładnie... tanie badziewie zawsze będzie badziewiem, a chińczyk chińczykowi nierówny... ja nie byłem ani razu w serwisie, olałem gwarancję, olej sam zmieniałem... i sprzęt jest naprawdę niezawodny... ale ja nie lubię automatu, plastików itp...

ps. przy mrozach -25 zapalił z rozrusznika za 3 obrotem wału

Napisano
  • Autor

> Ja myślałem, że potrzebuje opinii nt swojego poniekąd szalonego pomysłu Quote:

> No to napisałem co tam miałem napisać i teraz prośba do szacownego towarzystwa o odwiedzenie mnie

> od powyższego lub przytaknięcie koncepcji. :-)

Łomatko...

Uściślę - koncepcji Rometa, nie koncepcji 50-tki w manualu - to - jakby powiedzieć - nie podlega za bardzo dyskusji ;-)

Napisano

> To co się najbardziej rzuca w oczy:

> Przede wszystkim- to nie ten sam Romet, co kiedyś, może Ci został sentyment ale miej jeszcze zdrowy

> rozsądek.

oczywiscie ze nie ten sam, teraz jest porzadny, a kiedys szkoda gadac

zadziwiajace jest jak wiele negatywnych opinii mozna uslyszec od ludzi, ktorzy w zyciu nie mieli chinola, ale wszystko wiedza najlepiej

jakos na jakimkolwiek forum chinoli ludzie sa w ponad 90% zadowoleni i bardzo sobie chwala, a mity jak widac bede trwac wieki - co w sumie ma swoja zalete - mozna kupic super sprzecik nowke prawie za cene 20 letniego szrotu grinser006.gif

Napisano

> No dobra..

> Poczytaj te oto opowieści z krainy chińskich skuterów

> Być może troszkę Ci się oczka otworzą

> Ps. w piątek kupiłem Kymco - dobrze wykonana maszynka

I Kymco to może nie chińczyk? W takim razie Romet jest polski:D:D Według mnie najlepiej kupić to czego serwis ma się najblizej domu. Wszystkie te skutery różnią się tylko wyglądem (niektóre nawet plastiki mają te same) Silnik we wszystkich skuterach (a na pewno we wszystkich 4T) jest taki sam. W 2T różnią się tylko średnicą sworznia (10 lub 12mm). Trzeba trafić na dobry egzemplarz. Znam ludzi co jeżdżą kilka lat rometem i są zadowoleni i znam też takich co najchętniej by go na złom wywalili. Jak sie chce mieć dobry skuter to w cenie nowego Rometa można kupić starszego Peugeota, Piaggio, Yamahe itp. Chińczykowi jak się dobrze zapłaci to też potrafi zrobić coś dobrego. Jest stereotyp że co Chińskie to do dupy. To się szybko zmienia i w chinach też już potrafią robić dobre sprzęty. Niestety ludzie chcieli by coś jakości Hondy w cenie chińskiego skuterka. Tak się nie da. Ja uważam, że romet też będzie dobry jak się będzie o niego dbało. Pracuję w serwisie więc wiem co mówię, bo na codzień widze dużo skuterów i wiem jakie usterki mają. Najczęściej usterki są przez zaniedbanie. Romety zadbane przyjeżdżają tylko na przegląd i jadą do domu.

Napisano

> I Kymco to może nie chińczyk? W takim razie Romet jest polski:D:D

Eeeee... jak by Ci to napisać delikatnie grinser006.gif - Tajwan nie jest prowincją CHRL zlosnik.gif

Ale luz - języki dla nas niezrozumiałe i używają krzaczków.

Kolego - ja mam swoje zdanie na temat tanich, chińskich skuterów. Ty masz swoje - szanuję to ok.gif

Napisano

> Tak, słyszałem o tym sprzęcie - poniekąd dobrą opinię potwierdza to, że jest to sprzęt często

> używany przez "kelnerów", a tu niezawodność jest w cenie.

> NIESTETY - brak manuala :-(

A może Kymco Nexxon? Ma manual.

Ja ze swojego podwórka wrzucę 3 grosze. Swoją Agilitkę kupiłem od razu, gdy przekroczyłem 2h w czasie powrotu autem z pracy, na dystasie 16-18 km. Puściły mi nerwy po prostu. Niestety alternatywna komunikacja miejska też stoi w korkach, więc miałem jeszcze w głowie koncepcję roweru (nawet elektrycznego). Ze względu na konieczność szybkiego znalezienia się w domu (dzieciaki do odbioru ze szkoły) wybrałem skuta.

Postanowiłem być w pełni legalny i nie ściągać blokad. Wytrzymałem 1 dzień. Niestety w naszym pięknym kraju nie da się jeździć 50km/h na jednośladzie, jak Bóg przykazał blisko prawej krawędzi jezdni. Taka jazda grozi utratą życia. Teraz mam nielegalny skuter jeżdżący 80-85km/h, poruszam się na szybszych odcinkach (prawie 100% drogi przejeżdżam 2-pasmówkami) środkiem prawego pasa, jadąc równo ze wszystkimi. I czuję się jako część potoku pojazdów mega bezpiecznie - nikt mnie nie spycha, nie wyprzedza z astronomiczną prędkością w odległości centymetrów itp. Na światłach jestem w stanie zostawić wszystkich z tyłu, nie czynię tego z rajdowych ambicji, tylko nie chcę innym utrudniać ruchu przy wyprzedzaniu mnie na każdym skrzyżowaniu.

Reasumując - nie polecam jazdy zablokowaną 50-tką po polskich miastach. Albo załóż sobie od razu odblokowanie i lekki tuning, albo kup motor i jeździj równo ze wszystkimi.

Potwierdzam również możliwość jazdy ścieżkami rowerowymi (max 25km/h), sam tak jeździłem w czasie pewnego remontu, wybrałem ścieżkę jako alternatywę do zakorkowanej, stojącej na długości trzech kilometrów 3-pasmówki. Niestety rowerzyści niektórzy nie byli zachwyceni, ale mozliwość prawna jest.

Napisano

> Potwierdzam również możliwość jazdy ścieżkami rowerowymi (max 25km/h), sam tak jeździłem w czasie

> pewnego remontu, wybrałem ścieżkę jako alternatywę do zakorkowanej, stojącej na długości

> trzech kilometrów 3-pasmówki. Niestety rowerzyści niektórzy nie byli zachwyceni, ale mozliwość

> prawna jest.

możesz podać podstawę prawną? Bo ja jakoś tego nie widziałem, ale może się mylę.

Napisano

> a dwa, że to baaaaardzo ciężkie bydlę

Wcale nie takie baaaardzo ciężkie bydle smile.gif

"Masa pojazdu gotowego do użytku 200 kg"

Napisano

> kup motor i jeździj równo ze wszystkimi.

Chyba przed wszystkimi biglaugh.gif

> Potwierdzam również możliwość jazdy ścieżkami rowerowymi (max 25km/h), sam tak jeździłem w czasie

> pewnego remontu, wybrałem ścieżkę jako alternatywę do zakorkowanej, stojącej na długości

> trzech kilometrów 3-pasmówki. Niestety rowerzyści niektórzy nie byli zachwyceni, ale mozliwość

> prawna jest.

A jakieś potwierdzenie tego masz tzn jaki przepis mówi na ten temat ?

Napisano
  • Autor

> Wcale nie takie baaaardzo ciężkie bydle

> "Masa pojazdu gotowego do użytku 200 kg"

Mówię o DOCELOWYM pojeździe.

Ten waży 300+ kg. Tak pod 350+ z paliwem.

Napisano

> możesz podać podstawę prawną? Bo ja jakoś tego nie widziałem, ale może się mylę.

Kurcze - wygląda na to, że jednak nie można. Wbiło mi się to do głowy pewnie wtedy, gdy myślałem nad rowerem elektrycznym. Tam jest ograniczenie, mocy silnika (250W)i prędkości maksymalnej do 25 km/h - w przeciwnym razie

rower staje się motorowerem. Te przepisy jednak też są dopiero w trakcie opracowywania. Poza tym w opisanym przeze mnie przypadku wszyscy motorowerzyści jeździli przez kilka dni po ścieżce - inaczej się po prostu nie dało. Ale legalnie to chyba nie było, choć patrole nas obserwowały nie raz...

Dla mnie obligatoryjny jest Kodeks Drogowy, Dział I, przepisy ogólne art.2 punkt 5 :

"droga dla rowerów - drogę lub jej część przeznaczoną do ruchu rowerów jednośladowych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi"

Tak przy okazji - niezły bajzel mamy w przepisach prawnych, gdyż po ścieżkach rowerowych nie można jeździć obecnie nawet na rowerach elektrycznych: jakiś tekst

Tyle tytułem sprostowania, bo robi się OT już...

Napisano

> Mówię o DOCELOWYM pojeździe.

> Ten waży 300+ kg. Tak pod 350+ z paliwem.

myslalem ze piszesz o er-6n ?

jak nie to co miales na mysli smile.gif

Napisano
  • Autor

> myslalem ze piszesz o er-6n ?

Nieeeee, mówiłem o teoretycznie-docelowym

> jak nie to co miales na mysli

Dużym, ciężkim, drogim, niepraktycznym, ale +100 do "megalans" i laski się pocą...

Napisano

> Nieeeee, mówiłem o teoretycznie-docelowym

> Dużym, ciężkim, drogim, niepraktycznym, ale +100 do "megalans" i laski się pocą...

Nie wiem czy warto. Potem okaże się że w brzydkiej pogodzie nie chce się jeździć, gdy jest ładna pogoda zajęcia nie brakuje i sprzęt stoi. Tak było u mnie.

MOŻE kupię Rometa ale 250, ten sprzęt nowy jest wart mniej niż straciłem na nowym japończyku z niższej półki. ;-)

Napisano
  • Autor

> Nie wiem czy warto. Potem okaże się że w brzydkiej pogodzie nie chce się jeździć, gdy jest ładna

> pogoda zajęcia nie brakuje i sprzęt stoi. Tak było u mnie.

dlatego nie mówię, że "na 100%".

Mowa o wydaniu kwoty prawie sześciocyfrowej na zabawkę, służącą głównie przedłużaniu.

Absolutne zero przesłanek racjonalnych do zakupu - ER-ka to szczyt rozsądku w porównaniu z tym sprzętem.

Napisano

Niby nie można ale u nas (Oświęcim) dużo ludzi na motorowerach jeśdzi ścieżkami rowerowymi i policja im nic za to nie robi. W samym mieście może by się do czegoś doczepili, ale poza miastem tam gdzie jest duży ruch samochodów i obok ścieżka biegnie nie slyszalem o przypadku żeby kogoś za to ukarano.

Napisano

Więc jak celujesz wysoko to zacznij tak, żeby dożyć do momentu jak się ogarniesz z normalnym moto... Zamiast pierdzipędów i podchodzenia do tematu jak pies do jeża, zrób prawko, kup normalnie coś na początek, a potem swój wymarzony sprzęt...

Jak poznawałeś 'starą' to też przez sezon czy dwa najpierw spotykałeś się z gorszymi laskami, żeby nie było później lipy, czy uderzyłeś do niej jak facet?

Napisano
  • Autor

> Jak poznawałeś 'starą' to też przez sezon czy dwa najpierw spotykałeś się z gorszymi laskami, żeby

> nie było później lipy, czy uderzyłeś do niej jak facet?

To stara za mną biegała :-)

Napisano

> To stara za mną biegała :-)

Tak długo biegała aż ją dogoniłeś. smile.gif

Napisano
  • Autor

> Tak długo biegała aż ją dogoniłeś.

Masz prawo sądzić swoje, nie zmienia to (niestety) faktów...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.