Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1.8t -> zagazowany, problemy z ciśnieniem

Featured Replies

Napisano

Witam,

przeszło 3-4 miesiące temu dałem autko do zagazowania - a6 1.8t (fabrycznie 150km, chipowany na 190km).

Na moją prośbę gazownik założył mocniejszy reduktor (zaproponował valteka do 250km). Przewody miedziane fi 0,8.

Z gazem cały czas są problemy, przy dynamicznej jeździe auto się dławi, przy normalnej komputer cały czas sypie błędami (Vag 561-regulacja składu mieszanki. Dodawanie, przekroczona wartość adaptacji). Na benzynie śmiga aż miło.

Standardowo gazownik kazał, żeby wymienić świeczki, przewody, filtry - wszystko wymienione (trochę to kosztowało), efektów brak :/

Wg. gazownika przy załączaniu turbiny drastycznie wzrasta ilość pobieranego paliwa i "wyciąga cały gaz z układu/reduktora". Przy mnie rozwiercał końcówki wtryskiwaczy (listwa wtryskowa chyba też valteka, końcówki mają gwint i można je odkręcać).

Teraz po konsultacjach proponuje mi dołożenie drugiego (!) reduktora. Nie ma problemu, mogę się na to zgodzić, tylko czy to normalne, żeby przy takim silniku dokładać drugi reduktor? Przecież to nie żadne v6, v8, nie ma tam 300-500km pod maską. Sam nie wiem. Jakieś inne pomysły?

Sprawa o tyle wkurzająca, że jak silinik sypie błędami na gazie to spalanie wzrasta do 19-25 litrów gazu (analogicznie przy benzynie zamykam się w 12-13litrach). Jazda na gazie staje się mało opłacalna.

Czy ta instalacja jest spier***** czy poprostu dołoży ten reduktor i będzie ok?

Napisano

> Czy ta instalacja jest spier***** czy poprostu dołoży ten reduktor i będzie ok?

Jak gość za pierwszym razem spieprzył (nie masz chyba wątpliwości), to będzie miał ogólny problem, żeby to ogarnąć.

Jaki masz konkretnie reduktor, wtryskiwacze i kontroler?

Napisano
  • Autor

> Jak gość za pierwszym razem spieprzył (nie masz chyba wątpliwości), to będzie miał ogólny problem,

> żeby to ogarnąć.

> Jaki masz konkretnie reduktor, wtryskiwacze i kontroler?

listwa wtryskowa Valtek (model mi nie znany)

reduktor Valtek pod 250km (model nie znany, w książeczce od gazu wpisane "silver")

Instalacja stag 300 plus\

przewody od zbiornika fi=0,8

jestem zdania, że jak spie***** to niech zrobi w ramach gwarancji, ale nie chce dac się naciągać bo można tak pół auta dodać/wymienić.

Przepływomierz sprawdzony, sondy lambda nie ma jak sprawdzić (na benzynie chodzi jak marzenie, więc zakładam, że sonda jest ok).

Napisano

Listwa plastkikowa, czy normalny stary Valtek?

Reduktor pewnie KME Silver, teoretycznie powinien "robić" w takim aucie, ale czy on jest dobry pod turbo, to nie wiem. Zależy jeszcze jak to poskładał, czy rurki gdzieś na zagięciu nie złamał. Z różnymi rzeczami można się spotkać. Tego typu auto powinno raczej wyrobić się na jednym reduktorze.

> jestem zdania, że jak spie***** to niech zrobi w ramach gwarancji, ale nie chce dac się naciągać bo

> można tak pół auta dodać/wymienić.

Szkoda tylko, że przy Stagu musisz się cały czas trzymać tego typa. Nie jest zapewne specjalistą za wysokich lotów. O jego klasie świadczy to, że pewnie drastycznie siadało ciśnienie ("wyciąga cały gaz..."), a on wiercił dysze. smile.gif Z reduktorem, który nie zapewnia odpowiednio stabilnego ciśnienia może sobie wiercić dysze nawet na 8 mm i nie będzie dobrze.

> Przepływomierz sprawdzony, sondy lambda nie ma jak sprawdzić (na benzynie chodzi jak marzenie, więc

> zakładam, że sonda jest ok).

Jak na benzynie wszystko jest OK, to problem na 100 % leży po stronie instalacji gazowej.

Napisano
  • Autor

też myślę, że instalka spieprzona. Wcześniej miałem gaz w a4 i przez 3 lata złego słowa powiedzieć nie mogłem, tu od początku problemy.

Dawać mu dołożyć ten 2gi reduktor czy niech kombinuje? Faktycznie przy załączeniu turbo moment obrotowy rośnie dość gwałtownie, ale żeby "wyciągało cały gaz z instalacji"? Może wtryski za mało wydajne?

Napisano

> też myślę, że instalka spieprzona. Wcześniej miałem gaz w a4 i przez 3 lata złego słowa powiedzieć

> nie mogłem, tu od początku problemy.

> Dawać mu dołożyć ten 2gi reduktor czy niech kombinuje?

Pasowałoby spytać kogoś, kto ma podobne auto. Na moje oko,to solidny jeden reduktor nie powinien mieć kłopotu.

Faktycznie przy załączeniu turbo moment

> obrotowy rośnie dość gwałtownie, ale żeby "wyciągało cały gaz z instalacji"?

Jak reduktor nie daje rady, to tak może być.

Może wtryski za

> mało wydajne?

To bardzo łatwo sprawdzić obserwując w programie diagnostycznym wskazania ciśnienia gazu. Skoro twierdzi, że wyciąga cały gaz, to ciśnienie siada mocno, ale to nie świadczy o za małych wtryskiwaczach, tylko o problemach po stronie reduktora lub jego zasilania ciekłym LPG.

Napisano

> Witam,

> przeszło 3-4 miesiące temu dałem autko do zagazowania - a6 1.8t (fabrycznie 150km, chipowany na

> 190km).

> Na moją prośbę gazownik założył mocniejszy reduktor (zaproponował valteka do 250km). Przewody

> miedziane fi 0,8.

> Z gazem cały czas są problemy, przy dynamicznej jeździe auto się dławi, przy normalnej komputer

> cały czas sypie błędami (Vag 561-regulacja składu mieszanki. Dodawanie, przekroczona wartość

> adaptacji). Na benzynie śmiga aż miło.

> Standardowo gazownik kazał, żeby wymienić świeczki, przewody, filtry - wszystko wymienione (trochę

> to kosztowało), efektów brak :/

> Wg. gazownika przy załączaniu turbiny drastycznie wzrasta ilość pobieranego paliwa i "wyciąga cały

> gaz z układu/reduktora". Przy mnie rozwiercał końcówki wtryskiwaczy (listwa wtryskowa chyba

> też valteka, końcówki mają gwint i można je odkręcać).

> Teraz po konsultacjach proponuje mi dołożenie drugiego (!) reduktora. Nie ma problemu, mogę się na

> to zgodzić, tylko czy to normalne, żeby przy takim silniku dokładać drugi reduktor? Przecież

> to nie żadne v6, v8, nie ma tam 300-500km pod maską. Sam nie wiem. Jakieś inne pomysły?

> Sprawa o tyle wkurzająca, że jak silinik sypie błędami na gazie to spalanie wzrasta do 19-25 litrów

> gazu (analogicznie przy benzynie zamykam się w 12-13litrach). Jazda na gazie staje się mało

> opłacalna.

> Czy ta instalacja jest spier***** czy poprostu dołoży ten reduktor i będzie ok?

chipowany na 190km. tylko jak bo jak podejrzewam że w pewnym momencie wtryski są ciągle otwarte i na gazie robi się du...a.

Napisano
  • Autor

> chipowany na 190km. tylko jak bo jak podejrzewam że w pewnym momencie wtryski są ciągle otwarte i

> na gazie robi się du...a.

tego w jaki sposób był chipowany, ani jak jest napisany program - nie wiem, ale na benzynce śmiga okej smile.gif

Napisano

Kolego reduktor KME Silver jest za mało wydajny do 190km. Farmazowy, które podaje ten producent włóż między bajki. Przyjmij wydajność max. 0,6 tego co silver deklaruje.

Napisano

Na Valtekach to auto jeździć nie będzie, są nieprecyzyjne i za mało wydajne do tego silnika. Reduktor za słaby. Gazownik źle dobrał instalację do tego auta więc niech wymienia na graty które są odpowiednie albo niech zabiera zabawki i oddaje kasę a ty jedziesz do kogoś kumatego i montujesz od nowa porządnie.

Napisano

> tego w jaki sposób był chipowany, ani jak jest napisany program - nie wiem, ale na benzynce śmiga

> okej

niech gazownik sprawdzi na oscyloskopie w stagu .

Napisano

Nawet jak zapętla benzynowe to kumaty gazownik sobie poradzi, czytałem o identycznym przypadku i auto śmiga.

Napisano

> Witam,

> przeszło 3-4 miesiące temu dałem autko do zagazowania - a6 1.8t (fabrycznie 150km, chipowany na

> 190km).

> Na moją prośbę gazownik założył mocniejszy reduktor (zaproponował valteka do 250km). Przewody

> miedziane fi 0,8.

> Z gazem cały czas są problemy, przy dynamicznej jeździe auto się dławi, przy normalnej komputer

> cały czas sypie błędami (Vag 561-regulacja składu mieszanki. Dodawanie, przekroczona wartość

> adaptacji). Na benzynie śmiga aż miło.

> Standardowo gazownik kazał, żeby wymienić świeczki, przewody, filtry - wszystko wymienione (trochę

> to kosztowało), efektów brak :/

> Wg. gazownika przy załączaniu turbiny drastycznie wzrasta ilość pobieranego paliwa i "wyciąga cały

> gaz z układu/reduktora". Przy mnie rozwiercał końcówki wtryskiwaczy (listwa wtryskowa chyba

> też valteka, końcówki mają gwint i można je odkręcać).

> Teraz po konsultacjach proponuje mi dołożenie drugiego (!) reduktora. Nie ma problemu, mogę się na

> to zgodzić, tylko czy to normalne, żeby przy takim silniku dokładać drugi reduktor? Przecież

> to nie żadne v6, v8, nie ma tam 300-500km pod maską. Sam nie wiem. Jakieś inne pomysły?

> Sprawa o tyle wkurzająca, że jak silinik sypie błędami na gazie to spalanie wzrasta do 19-25 litrów

> gazu (analogicznie przy benzynie zamykam się w 12-13litrach). Jazda na gazie staje się mało

> opłacalna.

> Czy ta instalacja jest spier***** czy poprostu dołoży ten reduktor i będzie ok?

oczywiście instalacja jest zrąbana. Nie takie auta dobre firmy gazują i wszystko chodzi jak malina. Coś gaziarz zwalił, a teraz głupiego szuka. To co nie wiedział, że przy załączeniu turbo gwałtownie wzrasta zapotrzebowanie na paliwo?!!! JAk komputer sypie błędami to na 100% coś jest nie tak. Instalka nie może w ogole wywoływać jakichkolwiek zaburzeń pracy sterowników silnika i wywalać żadnych błędów.

Napisano

> też myślę, że instalka spieprzona. Wcześniej miałem gaz w a4 i przez 3 lata złego słowa powiedzieć

> nie mogłem, tu od początku problemy.

> Dawać mu dołożyć ten 2gi reduktor czy niech kombinuje? Faktycznie przy załączeniu turbo moment

> obrotowy rośnie dość gwałtownie, ale żeby "wyciągało cały gaz z instalacji"? Może wtryski za

> mało wydajne?

uspokój się z kolejnym reduktorem, za któy pewno jeszcze będziesz musiał zabulić!!! Niech koleś dorpowadzi instalkę do idealnego stanu albo ją zabiera i zwraca kasę. Po co odebrałeś auto jak było coś od początku zwalone?

Sam jeżdżę którymś już autem na gaz i w żadnym nie miałem żadnych checków ni takich tam problemów jak ty. Jedno mam w turbo (brave) i chodzi jak marzenie.

Napisano
  • Autor

gadałem z gazownikiem dzisiaj, ustawiłem się na najbliższą środę - zobaczymy co z tego wymodzi. Zasugerowałem mu, że chyba nie najlepiej dobrał komponenty - odpowiedź "ilu ludzi tyle opinii" smile.gif

no nic, nie zamierzam odpuścić, bo w tej chwili gazownia w tym aucie się najzwyklej w świecie nie opłaca, a nie po to człowiek kase wydawał, żeby dokładać do interesu jeszcze więcej smile.gif

Napisano

> gadałem z gazownikiem dzisiaj, ustawiłem się na najbliższą środę - zobaczymy co z tego wymodzi.

> Zasugerowałem mu, że chyba nie najlepiej dobrał komponenty - odpowiedź "ilu ludzi tyle opinii"

> no nic, nie zamierzam odpuścić, bo w tej chwili gazownia w tym aucie się najzwyklej w świecie nie

> opłaca, a nie po to człowiek kase wydawał, żeby dokładać do interesu jeszcze więcej

Doprowadź do tego żeby zdemontował zabawki i oddal 100% kasy, niestety w naszym kraju dobrych warsztatów LPG pewnie tyle ile palców u rąk i czasami trzeba zrobić 100-200km żeby potem mieć święty spokój, auto jeżdżące na LPG jak na noPb i kasę w kieszeni.

Napisano

KME Silver jest realnie do 150KM. Nie wiem jakie masz Valteki ale i tak nie znam takich, które udźwigną 50KM/szt. To właściwie zamyka temat. Zmień gazownika.

Napisano

> gadałem z gazownikiem dzisiaj, ustawiłem się na najbliższą środę - zobaczymy co z tego wymodzi.

> Zasugerowałem mu, że chyba nie najlepiej dobrał komponenty - odpowiedź "ilu ludzi tyle opinii"

> no nic, nie zamierzam odpuścić, bo w tej chwili gazownia w tym aucie się najzwyklej w świecie nie

> opłaca, a nie po to człowiek kase wydawał, żeby dokładać do interesu jeszcze więcej

Posłuchaj. Ja miałem gaz w punto, brat w xsarze, ojciec w bravie turbo 120 km, a ja teraz mam gaz a C4 1.6 110 km. Wiem, że zaden z tych silników nie jest tak mocny jak twój, ale nie w tym problem. Probem polega na tym, że twój silnik, mimo że nie jest kłopotliwy w gazowaniu, bo mnóstwo tych silników jeździ z gazownią, to jednka twój gazownik zwalił sprawę. widać, że nie wie o co biega i nie może sobie dać rady. co to jest za odpowiedź: "tyle ludzi ile opinii"? albo wie co ma być włożone do auta i wie, że to na 100% będzie latać albo nie wie i po omacku stara sie coś zrobić. Ja na twoim miejscu po prostu po kolejnej "regulacji" wsadziłbym gaziarza do auta i przy nimn sptawdzał za każdym razem jak gaz pracuje. Jak nie jest tak jak na benie to nie odbierasz, a jak on nie wie co zrobić to do widzenia kasa na stół i graty zabiera. W żadnym moim aucie, ojca czy bratat NIE MA różnic w jeździe na gazie w stosunku do benzyny. i właśnie tak ma być gaz zamontowany i zestrojony.

Ja i brat mamy u siebie BRC24, a Tata ma montowany u fiata zestaw Tartarinii.

I jeszcze jedno: wiesz dlaczego poświęcam w tym wątku tyle czasu?! Bo już widze oczyma wyobraźni następnego kolesia, który po wydaniu majątku u gaziarza za chwilę wejdzie na forum i zacznie pisać bzdury, że gaz dto do kuchenek, gaz to zło i w ogole szkoda kasy i potu. A TAK nie jest. 99% wypadków niezadowolenia z posiadania gazowni w aucie to wina GAZOWNIKÓW PAPROKÓW, którzy są dodatkowo tak bezczelni, że każą właścicielowi auta wymienić pół silnika, a sami udają głupa, patafiany jedne. Dla przykładu podam, że w żadnym z naszych aut gaziarz nawet nie zapytał ile mająświeczki nalatane, nie pytał o sondę, filtry, kable. o nic. po prostu gówno go to obchodziło co ja mu powiem, on sobie sam to sprawdził, żeby miał pewność w jakie auto wkłada gaz. Z drugiej strony nasze auta były zawsze regularnie serwisiowane, wiec nie trzeba było nic zrobić. Gaz w jednym przypadku po zupełnie drodnej regulacji od razu chodził jak marzenia. Tyle. Wnioski sobie wyciągnij sam. Pozdrawiam i życzę cierpliwości.

Napisano
  • Autor

> Posłuchaj. Ja miałem gaz w punto, brat w xsarze, ojciec w bravie turbo 120 km, a ja teraz mam gaz a

> C4 1.6 110 km. Wiem, że zaden z tych silników nie jest tak mocny jak twój, ale nie w tym

> problem. Probem polega na tym, że twój silnik, mimo że nie jest kłopotliwy w gazowaniu, bo

> mnóstwo tych silników jeździ z gazownią, to jednka twój gazownik zwalił sprawę. widać, że nie

> wie o co biega i nie może sobie dać rady. co to jest za odpowiedź: "tyle ludzi ile opinii"?

> albo wie co ma być włożone do auta i wie, że to na 100% będzie latać albo nie wie i po omacku

> stara sie coś zrobić. Ja na twoim miejscu po prostu po kolejnej "regulacji" wsadziłbym

> gaziarza do auta i przy nimn sptawdzał za każdym razem jak gaz pracuje. Jak nie jest tak jak

> na benie to nie odbierasz, a jak on nie wie co zrobić to do widzenia kasa na stół i graty

> zabiera. W żadnym moim aucie, ojca czy bratat NIE MA różnic w jeździe na gazie w stosunku do

> benzyny. i właśnie tak ma być gaz zamontowany i zestrojony.

> Ja i brat mamy u siebie BRC24, a Tata ma montowany u fiata zestaw Tartarinii.

> I jeszcze jedno: wiesz dlaczego poświęcam w tym wątku tyle czasu?! Bo już widze oczyma wyobraźni

> następnego kolesia, który po wydaniu majątku u gaziarza za chwilę wejdzie na forum i zacznie

> pisać bzdury, że gaz dto do kuchenek, gaz to zło i w ogole szkoda kasy i potu. A TAK nie jest.

> 99% wypadków niezadowolenia z posiadania gazowni w aucie to wina GAZOWNIKÓW PAPROKÓW, którzy

Zgadzam się w 100% - miałem wcześniej samochód zagazowany, 3 lata nalatane bez najmniejszych probolemów! Nie narzekam na gaz jako taki, tylko właśnie na spartoloną instalację.

Gość już ze mną jeździł wpięty z komputerem i ręce rozłożył - stąd plan po zasięgnięciu przez niego gdzie indziej opinii na założenie drugiego parownika. Na to nie pójdę. Zostawiam mu auto w środę na cały dzień, jeszcze raz zasugeruję wymianę wtrysków i redutora na porządny. Zrobi jak będzie chciał. Jak auto po całym dniu nie będzie jeździło jak należy będę chciał zwrotu kasy.

Napisano

> Zgadzam się w 100% - miałem wcześniej samochód zagazowany, 3 lata nalatane bez najmniejszych

> probolemów! Nie narzekam na gaz jako taki, tylko właśnie na spartoloną instalację.

> Gość już ze mną jeździł wpięty z komputerem i ręce rozłożył - stąd plan po zasięgnięciu przez niego

> gdzie indziej opinii na założenie drugiego parownika. Na to nie pójdę. Zostawiam mu auto w

> środę na cały dzień, jeszcze raz zasugeruję wymianę wtrysków i redutora na porządny. Zrobi jak

> będzie chciał. Jak auto po całym dniu nie będzie jeździło jak należy będę chciał zwrotu kasy.

Musisz go przycisnąć, bo ten silver nie dał rady w 190KM BMW wolnossącym, a valteki wyrabiają ledwo (na 6ciu cylindrach), więc u Cibie po prostu nie ma prawa to działać.

Co do drugiego reduktora, to tylko niepotrzebne komplikowanie instalacji. Ja mam silniki 335KM i jeździ na jednym, zero problemów.

Napisano
  • Autor

już po wizycie - mam nadzieję, że sprawę udało się załatwić.

Gość wymienił wtryski Valteka (które ponoć są tłoczkowe) na Magic'a (które ponoć są iglicowe), Valtek jak on sam przyznał pracował na skraju możliwości.

Reduktor też mam nowy smile.gif narazie autko śmiga jak należy, nie dławi się, nie "głupieje" skrzynia automatyczna, ładnie pracuje w całym zakresie.

Wydaje mi się jednak, że auto gorzej się zbiera - będę musiał pojeździć, sprawdzić spalanie i czy faktycznie stracił na mocy (stoper 270751858-jezyk.gif).

Gość poczuł się do sprawy, zapłaciłem nieznaczną kwotę za różnicę w cenie części więc sprawa załatwiona polubownie.

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi, mam nadzieję, że problemów już z tą instalką więcej nie będzie.

pozdr

Napisano

Wystroił toto na drodze z lapkiem na kolanach? Jak nie to licz się z wyskoczeniem wkrótce checka od składu mieszanki.

Napisano
  • Autor

nie miał jak chyba tego zrobić, ale jak wyskoczy - podjade na regulację smile.gif

checka wcześniej miałem codziennie po kilka razy, lapek na drugim fotelu i w kółko kasowanie błędów...

Napisano

twoj parownik jest za slaby

przy silniku subaru 2.5 N/A 170KM pracuje na granicy swojej wydajnpsci a co dopiero przy turbo 190KM

U ciebie najwieszy problem to mala ilosc cylindrow i duza jednostkowa moc na cylinder

zestaw z BRC: reduktor MAX + wtryski zolte + miedz 8mm daloby rade bez problemu

Napisano

Ja mam zestaw KME Diego G3 z parownikiem RED, 197KM i bardzo sobie chwalę...żadnych problemów z instalką, a gazownika mam kumatego ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.