Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Łańcuchy

Featured Replies

Napisano

Witam!

Wybieram sie na weekend do Zakopca i pomyślałem sobie coby na wszelki wypadek zabrać ze sobą łańcuchy. Kumpel chce mi takowe podarować, tyle że moje oponki mają rozmiar 175/65/14 a na jego łańcuchach napisali, że do opon 175/65/13, 165/65/14.

Nigdy nie używełem łańcuchów. Czy w sytuacji awaryjnej zmieściły by się na moje opony?

Pzdr banana-wave.gif

Napisano

> Witam!

> Wybieram sie na weekend do Zakopca i pomyślałem sobie coby na wszelki wypadek zabrać ze sobą

> łańcuchy. Kumpel chce mi takowe podarować, tyle że moje oponki mają rozmiar 175/65/14 a na

> jego łańcuchach napisali, że do opon 175/65/13, 165/65/14.

> Nigdy nie używełem łańcuchów. Czy w sytuacji awaryjnej zmieściły by się na moje opony?

> Pzdr

ja jak założyłem na za duże koło to zerwały się po kilkunastu metrach ale na znacznie większe koła ,

tutaj różnica w średnicy 165 szer. a 175 szer. wynosi 13mm.

spokojnie możesz zamontować skromny.gif tyle ze potrenuj na sucho najpierw smile.gif

Napisano
  • Autor

> ja jak założyłem na za duże koło to zerwały się po kilkunastu metrach ale na znacznie większe koła

> ,

> tutaj różnica w średnicy 165 szer. a 175 szer. wynosi 13mm.

> spokojnie możesz zamontować tyle ze potrenuj na sucho najpierw

Tak też sobie pomyślałem. A pocwiczyć muszę oczywiście bo na pierwszy rzut oka to niezła plątanina zlosnik2.gif

Pozdrawiam 20.GIF

Napisano

> ja jak założyłem na za duże koło to zerwały się po kilkunastu metrach ale na znacznie większe koła

> ,

> tutaj różnica w średnicy 165 szer. a 175 szer. wynosi 13mm.

> spokojnie możesz zamontować tyle ze potrenuj na sucho najpierw

może był łańcuch słaby hmm.gif

ja założyłem kiedyś łańcuchy z MB w123, nie pamiętam ale tam chyba była opona 185/70 r14 hmm.gif

do busa MB 207, na oponę 205/75 czy cos koło tego, w każdym razie sporo za duże, nie dało sie zapiąć przez oryginalne mocowania, tylko jakoś poplątałem grinser006.gif

ale przejazd przez górę i z powrotem, razem z 10km dało radę zrobić hmm.gif

swoją drogą, w pustym dostawczaku łańcuchy wcale nie gwarantują że gdzieś wjedziemy

auto pod stromą górę podskakiwało i ledwo jechało do góry

po dociążeniu szło jak burza ok.gif

Napisano

> Nigdy nie używełem łańcuchów.

Pewnie też nie pomyślałeś, co się stanie, jak się taki łańcuch urwie.

Dla wyobrażenia sobie skali zagrożenia, weź do ręki półmetrowy łańcuch i zacznij nim wywijać młynka - najlepiej w ciasnej kuchni.

Jak obetniesz lampę, porozbijasz wszystko dookoła, to się może zastanowisz, że uszkodzenie zawieszenia i poprzecinanie przewodów hamulcowych to nie jest warte oszczędności kilkudziesięciu złotych.

Dlaczego uwielbiacie druciarstwo ? Jak łańcuch nie jest przewidziany na tą oponę, to go na nią nie pchajmy !

Napisano

> Dlaczego uwielbiacie druciarstwo ? Jak łańcuch nie jest przewidziany na tą oponę, to go na nią nie

> pchajmy !

ale trochę przesadzasz

łańcuchy nie sa do tego aby stosowac je przez cały czas bo i nie ma u nas takich dróg aby leżało na nich tyle śniegu żeby używać non stop łańcuchy.

łancuchy zazwyczaj zakłada sie w sytuacji awaryjnej tj. gdy nie mozna podjechac pod górke itd. tak wiec i predkości nie sa az takie duze a co za tym idzie to i pekniety łancuch nie narobi wielkich szkód...

Napisano
  • Autor

> ale trochę przesadzasz

> łańcuchy nie sa do tego aby stosowac je przez cały czas bo i nie ma u nas takich dróg aby leżało na

> nich tyle śniegu żeby używać non stop łańcuchy.

> łancuchy zazwyczaj zakłada sie w sytuacji awaryjnej tj. gdy nie mozna podjechac pod górke itd. tak

> wiec i predkości nie sa az takie duze a co za tym idzie to i pekniety łancuch nie narobi

> wielkich szkód...

Właśnie o to mi chodzi. Łańcuchy nogą być mi potrzebne tylko w sytuacji awaryjnej. Mam nadzieję że wogóle ich nie uzyję a jesli juz to na chwilę . Prędkości wtedy kosmicznych nie będę rozwijał. Kupować nie chcę bo myślę nad zmianą autka (o wiekszych kapciach). 20.GIF

Napisano

> łancuchy zazwyczaj zakłada sie w sytuacji awaryjnej tj. gdy nie mozna podjechac pod górke itd. tak

> wiec i predkości nie sa az takie duze a co za tym idzie to i pekniety łancuch nie narobi

> wielkich szkód...

Chyba, że wkręci się nie tam gdzie powinien...

Napisano

> ale trochę przesadzasz

> łańcuchy nie sa do tego aby stosowac je przez cały czas bo i nie ma u nas takich dróg aby leżało na

> nich tyle śniegu żeby używać non stop łańcuchy.

> łancuchy zazwyczaj zakłada sie w sytuacji awaryjnej tj. gdy nie mozna podjechac pod górke itd. tak

> wiec i predkości nie sa az takie duze a co za tym idzie to i pekniety łancuch nie narobi

> wielkich szkód...

Skoro tak mówisz to na pewno nie widziałeś nigdy zerwanego łańcucha podczas jazdy.

Kiedyś po zerwaniu łańcucha przy prędkości ok 30km/h w Uno do wymiany miałem: nadkole, błotnik i przewód hamulcowy. O dalszej jeździe nie było oczywiście mowy.

Zanim koledze zaczniecie doradzać zakładanie łańcuchów na nieodpowiedni rozmiar koła to się zastanówcie po co jest tyle rozmiarów łańcuchów i tak np. jeden łańcuch na koło w rozmiarze R15 185/60 pasuje a na koło R15185/65 już nie.

Napisano

> Skoro tak mówisz to na pewno nie widziałeś nigdy zerwanego łańcucha podczas jazdy.

Proponowałem mu wykonanie obrazowego doświadczenia w kuchni. Jednak niektórzy "wiedzą lepiej".

> Kiedyś po zerwaniu łańcucha przy prędkości ok 30km/h w Uno do wymiany miałem: nadkole, błotnik i

> przewód hamulcowy.

Dla niektórych to jest tylko 30 km/h - nie myślą o prędkości obrotowej koła.

No, ale w Polsce dominuje podejście "my z synowcem na czele i jakoś to będzie" - a potem jest płacz wdów i sierot.

Napisano

> Proponowałem mu wykonanie obrazowego doświadczenia w kuchni. Jednak niektórzy "wiedzą lepiej".

> Dla niektórych to jest tylko 30 km/h - nie myślą o prędkości obrotowej koła.

> No, ale w Polsce dominuje podejście "my z synowcem na czele i jakoś to będzie" - a potem jest płacz

> wdów i sierot.

znowu sprowadza się temat do poziomu 0-1, a to przecież nie forum informatyków tylko moto grinser006.gif

jakoś dawniej ludzie jeździli na łańcuchach które nie miały napinaczy, nie były ekstra dopasowene do rozmiaru koła itd

taa wiem, ruch był mniejszy, auta słabsze i w ogóle grinser006.gif

jeżeli ma być to tylko awaryjnie do zrobienia jakiegoś podjazdu, to IMO nie ma co przesadzać,

trza przymierzyć i zobaczyć jak leżą, czy da się założyć na oryginalne napinacze itd

pisałem wyżej, zrobiłem dostawczym autem z sporo za małym łańcuchem trochę km, w naprawdę ekstremalnych warunkach

nic się nie urwało, nic nie spadło

ten sam łańcuch urwał się jakiś czas później, na prostej drodze na kole zgodnym z rozmiarem spineyes.gif

(nic się nie uszkodziło, bo pękł w czasie ruszania - próba wyjechania z zaspy)

Napisano

> jakoś dawniej

Różne rzeczy robili ludzie dawniej.

Dla mnie mocno nielogicznym jest to, ze gość wybiera się w ok. 900 km trasę, gdzie za samo paliwo zapłaci minimum ok. 200 zł (zakładam zużycie 10 l lpg/100 km) i chce zaoszczędzić 50-60 zł na łańcuchach.

Inna rzecz, że jadąc do Zakopanego nawet przez ułamek sekundy nie przeszłaby mi myśl o łańcuchach, więcej, w mojej 14 letniej praktyce codziennego jeżdżenia nie użyłem łańcuchów nigdy.

A - i żeby nie było, że góry na obrazku widziałem - samochodem wjechałem w zimie na wysokość 2.180 m n.p.m.

Napisano

> Inna rzecz, że jadąc do Zakopanego nawet przez ułamek sekundy nie przeszłaby mi myśl o łańcuchach,

> więcej, w mojej 14 letniej praktyce codziennego jeżdżenia nie użyłem łańcuchów nigdy.

ano właśnie, ja też odkąd pozbyłem się RWD, łańcuchów nie użyłem ani raz

w astrze miałem w bagażniku, teraz do forda się zastanawiam czy jest sens kupować spineyes.gif

piszesz o łańcuchach za 60zł, a to przecież jakiś marketowy ... ktoś powie szajs grinser006.gif

Napisano

> Skoro tak mówisz to na pewno nie widziałeś nigdy zerwanego łańcucha podczas jazdy.

podczas jazdy nie widziałem i watpie abys ty tez widział - no chyba że goniłes równolegle do auta wink.gif

a tak na poważnie widziałem efekt u siebie dawno temu w skodzie 105 biglaugh.gif

> Kiedyś po zerwaniu łańcucha przy prędkości ok 30km/h w Uno do wymiany miałem: nadkole, błotnik i

> przewód hamulcowy. O dalszej jeździe nie było oczywiście mowy.

widzisz to, że ty tak miałeś nie znaczy, że za każdym razem tak będzie

jak pisałem wyżej widziałem co potrafi zrobić pekniety łancuch u siebie w aucie, u mnie nie wyrzadziło jakis strasznych szkód tylko obtłukło w nadkolu troche konserwacje a dlaczego tylko tyle bo pekniety łancuch słychać odrazu jak zaczyna walic i odrazu staje się a nie nasłuchuje co tak tłucze i jedzie dalej ideia.gif

> Zanim koledze zaczniecie doradzać zakładanie łańcuchów na nieodpowiedni rozmiar koła to się

> zastanówcie po co jest tyle rozmiarów łańcuchów i tak np. jeden łańcuch na koło w rozmiarze

> R15 185/60 pasuje a na koło R15185/65 już nie.

ja nikomu nie doradzam zakładanie innych rozmiarowo łańcuchów

EDIT: ale dla jasności

choć mieszkam w obszarze podgórskim to uważam, że dobre opony i trochę umiejętności i nie ma takiej góry pod która by nie można było wyjechać i trzebaby było używać łańcuchów

łańcucha uzywałem jeszcze w skodzie gdzie napęd był na tył i nieraz auto stawiało w poprzek góry...

Napisano

> Witam!

> Wybieram sie na weekend do Zakopca i pomyślałem sobie coby na wszelki wypadek zabrać ze sobą

> łańcuchy. Kumpel chce mi takowe podarować, tyle że moje oponki mają rozmiar 175/65/14 a na

> jego łańcuchach napisali, że do opon 175/65/13, 165/65/14.

> Nigdy nie używełem łańcuchów. Czy w sytuacji awaryjnej zmieściły by się na moje opony?

> Pzdr

tutaj masz mini instrukcję montażu najprostszych łańcuchów śniegowych ok.gif

Napisano

> Chyba, że wkręci się nie tam gdzie powinien...

Oj tak. Wrazenia z rozplatywania szczegolnie jak zawinie sie o wahacz, przegub, troche sprezyny. Co prawda lancuch byl ok, ale nie bylo mozliwosci porzadnie go spiac od tylu. Zlapalem i wydawalo mi sie,ze jest dobrze, a nie bylo.

Tak czy tak musialem klasc sie w lodowo sniezna brudna breje, odgarniac to goofno i rozplatywac lancuchy.

Jesli ma to byc lancuch na jeden raz to proponuje jakies cos takie z marketu za 50 - 70 zl i saperke, lopatke cokolwiek.

Aczkolwiek powiem szczerze, ze przez iles lat jazdy na ferie w gory ,lancuchow uzylem moze raz. Moim zdaniem na taki wypad bardziej przyda sie lopatka, rekawice, jakas mata pod kola. Zawsze trafi sie ktos kto pociagnie lub wypcha.

ewentualnie sprawdz jeszcze tabele rozmiarow tego lancucha jakie przyjmuje producent. A najlepiej zaloz na sucho jak koledzy radza.

Jak jeszcze jezdzilem z rodzicami na ferie kupilismy lancuchy, a ze lubie takie imprezy to potrenowalem pod garazem, raz nawet gdzies na bocznej nieuczeszczanej drodze. Zaowocowalo to tym,ze podczas wyjazdu z Lysej Polany wrzucilem lancuchy na auto w ciagu 5 minut. Reszta towarzystwa w tym czasie rozkladala dopiero instrukcje obslugi.

Napisano

witajcie

podepnę się pod temat

łańcuchy

znam firmę vorel, robi sprzęt średnie jakości, warto kupić takie łańcuchy?

Napisano

> witajcie

> podepnę się pod temat

> łańcuchy

> znam firmę vorel, robi sprzęt średnie jakości, warto kupić takie łańcuchy?

łańcuchy jakich masa w supermarketach-pewnie właściwie zamocowane spełnią swoje zadanie a do tego mają bardziej "przyczepny" wzór. Pamiętaj o tym, iż najlepiej ściągnąć kołpak bo poobija go dość mocno.

Napisano

nie mam kołpaków smile.gif i dzięki, myślę że nie ma sensu szukać po supermarketach, biorąc pod uwagę, że nie ma tam nigdy mego rozmiaru opon

Napisano

> witajcie

> podepnę się pod temat

> łańcuchy

> znam firmę vorel, robi sprzęt średnie jakości, warto kupić takie łańcuchy?

Tak jak napisał Dareek - chyba najpopularniejszy wzór, tłuczony zapewne przez te same chińskie rączki co cały szajs z tesco, praktikera i innych markietów. zlosnik.gif

Zadanie swoje, w pewnych warunkach, oczywiście spełnią bo lepsze takie łańcuchy niż żadne. Będziesz musiał się nauczyć je zakładać. Czasem, pomimo właściwego dobrania rozmiaru, gdzieś tam łańcucha będzie za dużo a obok za mało. Poćwicz zakładanie na sucho bo w głębokim śniegu będzie trudniej.

No i po sezonie albo do śmieci albo trzeba je jakoś zakonserwować. Moje po kilku miesiącach pokryły się uroczą warstwą rdzy. zlosnik2.gif I wyleczyłem się z tanich rozwiązań. zlosnik.gif

Napisano

> No i po sezonie albo do śmieci albo trzeba je jakoś zakonserwować. Moje po kilku miesiącach pokryły

> się uroczą warstwą rdzy. I wyleczyłem się z tanich rozwiązań.

Ja kupiłem wczoraj łańcuchy tekstylne - takie worki na koła. zlosnik.gif

Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby testowania. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> Ja kupiłem wczoraj łańcuchy tekstylne - takie worki na koła.

> Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby testowania.

Zawsze możesz ich użyć do grzania opon jak w F1. hehe.gif

A tak poważnie - jakie dokładnie?

Nonmaximus pytał kilka dni temu o takie:

http://moto.allegro.pl/wyprzedaz-nowe-lancuchy-tekstylne-goodyear-g-i1311276453.html

hmm.gif

Napisano

> Zawsze możesz ich użyć do grzania opon jak w F1.

W garażu będę zakładał na noc, żeby nie zmarzły. zlosnik.gif

> A tak poważnie - jakie dokładnie?

> Nonmaximus pytał kilka dni temu o takie:

> http://moto.allegro.pl/wyprzedaz-nowe-lancuchy-tekstylne-goodyear-g-i1311276453.html

Właśnie takie. Tylko rozmiar inny niż w tym linku.

mar00ha

Napisano

> Ja kupiłem wczoraj łańcuchy tekstylne - takie worki na koła.

Witam w klubie zlosnik.gif

Wczoraj odebrałem paczuszkę zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Fajne zlosnik.gifzlosnik.gif I zajmują naprawdę niewiele miejsca - można je do schowka wrzucić ok.gif

> Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby testowania.

A tych akurat specjalnie się nie boję zlosnik.gif

Jak tylko będzie wolna chwila - przećwiczę sobie zakładanie w garażu biglaugh.gif

Napisano

> W garażu będę zakładał na noc, żeby nie zmarzły.

zlosnik.gif

> Właśnie takie. Tylko rozmiar inny niż w tym linku.

To postaraj się je szybko przetestować. wink.gif Najlepiej przed moim kolejnych wyjazdem w góry bo chętnie wymieniłbym obecne na coś wygodniejszego w zakładaniu. zlosnik.gifok.gif

Napisano

> A tak poważnie - jakie dokładnie?

> Nonmaximus pytał kilka dni temu o takie:

> http://moto.allegro.pl/wyprzedaz-nowe-lancuchy-tekstylne-goodyear-g-i1311276453.html

Ja kupiłem dokładnie od tego sprzedawcy, tylko rozmiar inny (H).

Samego sprzedawcę mogę polecić - zakup przelew zrobiony we wtorek, w środę już miałem paczuszkę ok.gif

Napisano

> Tak jak napisał Dareek - chyba najpopularniejszy wzór, tłuczony zapewne przez te same chińskie

> rączki co cały szajs z tesco, praktikera i innych markietów.

Rożnica w stosunku do droższych wynika głównie z systemu naciągu- sprawdzone osobiście a skoro nie ma różnicy to po co płacić np 150-200 zamiast np 50-75. Jeszcze wyższa półka( od ok 200 pln w górę) mają mniejsze oczka łańcucha ( wyższy komfort jazdy)

> Zadanie swoje, w pewnych warunkach, oczywiście spełnią bo lepsze takie łańcuchy niż żadne. Będziesz

> musiał się nauczyć je zakładać. Czasem, pomimo właściwego dobrania rozmiaru, gdzieś tam

> łańcucha będzie za dużo a obok za mało. Poćwicz zakładanie na sucho bo w głębokim śniegu

> będzie trudniej.

nie tyle trudniej co na 99,5 % nie zamontuje grinser006.gif

> No i po sezonie albo do śmieci albo trzeba je jakoś zakonserwować. Moje po kilku miesiącach pokryły

> się uroczą warstwą rdzy. I wyleczyłem się z tanich rozwiązań.

e tam- leniwiec się w Tobie obudził grinser006.gif- wystarczyło je umyć i wysuszyć i spryskać np WD 40 - moje marketowe mają ok 8 lat - wyglądają jak nowe

Napisano

Muszą być pod Twój rozmiar. Kup coś ze średniej półki lub w ostateczności no-name marketowe.

Napisano

jakbys sie nie myl rok caly to tez bys kiepsko skonczyl biglaugh.gif

Jak mialem marketowe to po sezonie zawsze lecialy pod karcher, potem suszenie, pryskanie wd40 i do pokrowca. Lancuchy po latach jak nowe biglaugh.gif

Napisano

> To postaraj się je szybko przetestować. Najlepiej przed moim kolejnych wyjazdem w góry bo chętnie

> wymieniłbym obecne na coś wygodniejszego w zakładaniu.

Kupiłem je, bo w styczniu jadę w Alpy, a tam, w niektórych rejonach, auta bez łańcuchów nie są wpuszczane na drogę.

mar00ha

Napisano

> witajcie

> podepnę się pod temat

> łańcuchy

> znam firmę vorel, robi sprzęt średnie jakości, warto kupić takie łańcuchy?

Nie podali wielkości ogniw albo ja nie widzę.

Wzór jest ok, byle nie brać drabinek wink.gif

Napisano

> Kupiłem je, bo w styczniu jadę w Alpy, a tam, w niektórych rejonach, auta bez łańcuchów nie są

> wpuszczane na drogę.

> mar00ha

A uznają tam taki pokrowiec na równi z łańcuchem ?

Napisano

> Fajne I zajmują naprawdę niewiele miejsca - można je do schowka wrzucić

Po użyciu już nie wchodzą do fabrycznego opakowania

Napisano

> Rożnica w stosunku do droższych wynika głównie z systemu naciągu- sprawdzone osobiście a skoro nie

> ma różnicy to po co płacić np 150-200 zamiast np 50-75. Jeszcze wyższa półka( od ok 200 pln w

> górę) mają mniejsze oczka łańcucha ( wyższy komfort jazdy)

ok.gif

> nie tyle trudniej co na 99,5 % nie zamontuje

Eee. Jakieś 8 lat temu kupiłem pierwsze łańcuchy (Tesco hehe.gif) i wrzuciłem do bagażnika. AFAIR pierwszej nocy w górach spadła góra śniegu i żeby wyjechać z podwórka pensjonatu musiałem założyć łańcuchy. Auto łącznie z kołami odkopywaliśmy chyba z godzinę, potem zakładanie łańcuchów (jeden po ruszeniu auta w celu napięcia zakleszczył się gdzieś w okolicach klocków hamulcowych sick.gif) i efekt końcowy okazał się być pozytywny. Ale nie chciałbym tego powtarzać. grinser006.gif

> e tam- leniwiec się w Tobie obudził - wystarczyło je umyć i wysuszyć i spryskać np WD 40 - moje

> marketowe mają ok 8 lat - wyglądają jak nowe

Toteż piszę - trzeba konserwować. Ale tę wiedzę trzeba posiąść, bo na opakowaniu takich wskazówek nie ma.

Napisano

> A czy łańcuchy tekstylne spełniają te wymogi?

ja mam spore wątpliwości czy te stringi materiałowe spełnią zadanie jak rzeczywiście dołoży śniegu hmm.gif

Napisano

> A uznają tam taki pokrowiec na równi z łańcuchem ?

Mam nadzieję, że tak. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> A czy łańcuchy tekstylne spełniają te wymogi?

Nie mam pojęcia. Ale widziałem na takich auta dwa tygodnie temu w Hintertux, więc może przejdą.

mar00ha

Napisano

> ja mam spore wątpliwości czy te stringi materiałowe spełnią zadanie jak rzeczywiście dołoży śniegu

Sprawdzone - dobrze ciągną po kopnym śniegu jak i na pojazdach po ubitym i wyślizganym

Napisano

> Teraz to i ja to wiem.

A na fizyke czy chemie Kolega w podstawowce uczeszczal biglaugh.gif moze i uszczeszczal ale kimal w ostatniej lawce biglaugh.gif

Logiczne jest, ze metal i solanka czy nawet sama woda nie ida w parze biglaugh.gif

Napisano

> Sprawdzone - dobrze ciągną po kopnym śniegu jak i na pojazdach po ubitym i wyślizganym

A miałeś porównanie na samych zimówkach ?

Napisano

> A miałeś porównanie na samych zimówkach ?

Tak, na samych zimówkach (nowych) próbowałem podjechać pod sporą górkę w 5 próbach, nie udało się nawet do połowy. Po założeniu "pokrowców" za pierwszym razem wyjechałem do góry, koła nie zabuksowały ani razu. Przy wszystkich próbach identyczny styl jazdy, 2 bieg bez dodawania gazu

Napisano

Fakt ............ daje do myślenia hmm.gif

Co tam takiego jest na tym pokrowcu że poprawia trakcje ?

W środku pokrowca jest "coś" co zapobiega ewentualnemu obróceniu koła w pokrowcu ?

Napisano

> Fakt ............ daje do myślenia

> Co tam takiego jest na tym pokrowcu że poprawia trakcje ?

> W środku pokrowca jest "coś" co zapobiega ewentualnemu obróceniu koła w pokrowcu ?

Jest wykonany z takiego materiału coś jak "worek na ziemniaki" tylko grubszy i sztywniejszy, do tego w kilku miejscach jest wszyty taki gruby pasek materiału z fałdą. Jak wsadziłem noge do tego pokrowca to wogóle się nie chiał ślizgać nawet po samym lodzie, tak jak bym miał do buta papier ścierny przyklejony.

Od środka też jest jakiś materiał który zapobiega ślizganiu się koła w pokrowcu, a do tego gumki dość mocno trzymają go na kole

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.