Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszkodzenie (nacięcia) opony

Featured Replies

Napisano

Witam. Sprawa wygląd tak jak na załączonym zdjęcia. Mam na bocznej powierzchni opony, w okolicy felgi dwa nacięcia, jedno (wyższe) jeszcze z zeszłego roku, drugie to nabytek z tego sezonu. I w tym miejscu mam pytanie. Czy jazda z takim uszkodzeniem opony jest niebezpieczna, ew. czy takie sznyty się naprawia. Dotychczas nie zaobserwowałem ubytku powietrza w oponie ale nie wiem czy na dłuższą metę nie jest to ryzykowane, dodam ze oponka jest zeszłoroczna i szkoda byłoby mi się z nią rozstawać.

Pzdr.

post-87109-14352511825154_thumb.jpg

Napisano

Na zdjeciu nie wyglada to tragicznie.

Przeloz na tyl i obserwuj czy cos sie nie dzieje z nia.

Napisano

> Na zdjeciu nie wyglada to tragicznie.

> Przeloz na tyl i obserwuj czy cos sie nie dzieje z nia.

Hmn czemu tył.

Jeżeli strzeli to pytanie dla kierującego, czy lepiej opanuje auto jeżeli przód czy tył pójdzie.

Według mnie podjechać do wulkanizatora i zapytać się.

Pozdrawiam

Napisano

Na przodzie jest niebezpieczenstwo jak strzeli moze sciagnac, a kierowca nie opanowac auta.

A dlaczego na tyle, bo tyl jest wleczony, zejdzie mu powietrze bezkolizyjnie grinser006.gif

Napisano

> Czy jazda z takim uszkodzeniem opony jest niebezpieczna, ew. czy

> takie sznyty się naprawia.

Tak. Jest niebezpieczna, a takich uszkodzeń się nie naprawia.

> Dotychczas nie zaobserwowałem ubytku powietrza w oponie

Jak miałem w oponie kilkucentymetrowy blachowkręt to też powietrze nie schodziło.

> dodam ze oponka jest zeszłoroczna i szkoda

> byłoby mi się z nią rozstawać.

Mam dla Ciebie proste rozwiązanie.

Jeśli nie chcesz się z nią rozstawać, to zostaw ją sobie jako opona zapasowa.

Na koła wrzuć nową. Jedna sztuka takiego Nokiana (jak dobrze skojarzyłem) to ile kosztuje? 160zł, no niech będzie 180zł.

Ja rozumiem, że się zwykle człowiek turla te 50 km/h, czasem szybciej. A co poza miastem? Ja bym się bał pojechać na czymś takim 100 czy 130 km/h/. Jak wyprzedzać?

Autentycznie bałbym się o własne życie.

Życzę miłej nocy i zdrowego rozsądku.

Napisano

> Mam podobne od roku, wulkanizator kazał olać.

A złapałeś kiedyś gumę ???

Jeśli tak to przy jakiej prędkości?

Napisano

> szkoda

> byłoby mi się z nią rozstawać.

> Pzdr.

a teraz wyobraż sobie taka sytuację

masz przejśc przez urwisko po sznurze rozwieszonym pomiedzy dwoma brzegami, masz roczny sznur z dwoma nacieciami i masz mozliwość kupić nowy sznur. Co zrobisz aby twojemu zyciu nic nie zagrażało, oszczędzałbyś w takiej sytuacji?

Napisano

Mam w garażu jedna oponę o przebiegu <1000km (jeszcze z "włoskami"!), z dziurą z boku, przypominającą otwór zrobiony szpilką (trudno było znaleźć). Bocznej powierzchni opony się nie naprawia i tego się trzymam. Ale ja jestem paranoikiem. I co z tego, że 8 na 10 oponiarzy powie Ci, że jest ok? To Twoja decyzja i Twoje ryzyko.

k.

Napisano

Mam oponę z podobnym uszkodzeniem na prawym tyle.

Kiedyś na autostradzie przy 140 km/h wystrzeliła mi właśnie prawa tylna opona i jest to niemal nieodczuwalne. Przód jest ciężki i mogło by nastąpić natychmiastowe ściąganie, a z tyłu był huk taki że myślałem początkowo że zderzak odpadł zlosnik.gif - wtedy było coś ok -26 st C w dzień a opony były na 4+ bez pęknięć i miały 4-5 lat

Napisano

> Kiedyś na autostradzie przy 140 km/h wystrzeliła mi właśnie prawa > tylna opona i jest to niemal nieodczuwalne.

Wystrzeliła czy zeszło powietrze?

Bo mi wystrzeliła tylna lewa przy 90...

O przedniej nie będe wspominał...

Mówienie, że jest to nieodczuwalne traktuję jako niesmaczny żart.

Napisano

> Bo mi wystrzeliła tylna lewa przy 90...

Nic to ...

Dawno temu w FSO1500 odjechało mi przy 120 tylne prawe koło

Iskier było przy tym jak sztucznych ogni w Nowy Rok tak amor darł asfalt.

A koła to z pól godziny szukałem W tymże aucie miałem też fajną akcję jak sie klocek starł i dostał między jażmo a tarczę. Oczywiście blokada koła, wyrwało kierę z rąk i pierdut w krawężnik

Napisano

> A złapałeś kiedyś gumę ???

> Jeśli tak to przy jakiej prędkości?

Rozwaliłem kiedyś przednią felgę, huk konkretny, prędkość pewnie pod stówe, zatrzymałem się nawet bez rewelacji. Znajomy przy mniejszej prędkości kręcił bączki na autostradzie, do kasacji. Także strach jest, chciałem zamienić zapasówką a ten mi mówi że OK, by nie ruszać... przecież by tylko zarobił na tym... hmm.gif

Napisano

ja też miałem rozciętą na krawendzi (ten kawałek co wchodzi w felgę) szkoda było bo to nowa opona i gość mi ją uszkodził przy zakładaniu na felgę(potem sie wyparł wszystkiego).pojechałem do znajomego wulkanizatora i powiedział że z boku sie nie naprawia.jednak zakleił to jakimś siuwaksem i wzsystko wyglądało jak trzeba.oczywiście było to kilka lat temu w epoce dużego fiata.teraz chyba bym tak już nie chciał.

jeździłem tak ze dwa lata bez żadnych problemów,ale rozsądek każe na zimne dmuchać.

Napisano

> Mówienie, że jest to nieodczuwalne traktuję jako niesmaczny żart.

Mi wystrzeliła (huk był potężny) kiedyś przednia (prawdopodobnie uszkodziłem ją chwilę wcześniej na rozgrzebanym przejeździe kolejowym; nienaprawialna dziura z boku opony...) przy prędk. ok. 90km*h^-1. Kierownicy z rąk mi nie wyrwało i udało się bezpiecznie zatrzymać, ale to chyba kwestia szczęścia/przypadku/Anioła Stróża*.

k.

* niepotrzebne skreślić

Napisano

> Wystrzeliła czy zeszło powietrze?

rozerwało ją tak że kawałek 15 cm na 5 cm gdzieś został kilka km wcześniej

> Bo mi wystrzeliła tylna lewa przy 90...

ja miałem GPSowo zapewne 130 km - licznikowo 140 km

> O przedniej nie będe wspominał...

> Mówienie, że jest to nieodczuwalne traktuję jako niesmaczny żart.

przy tyle się tego nie czuje - jechałem w 3 osoby i po wystrzale miałem wrażenie obluzowania się tylnego zderzaka łapiącego powietrze. Wystrzał odczuł pasażer na tylnej kanapie - ja jako kierowca i pasażer z przodu - nie

Napisano
  • Autor

Dzięki wszystkim za opinie.

Na razie postanowiłem że do końca tego sezonu jakoś przetrzymam z tą oponą, tym bardziej że głównie jeżdżę po mieście a więc niezbyt zawrotne szybkości. Zresztą z uwagi na wiek Astruni i jej niezbyt powalającą moc w zimie zasadniczo nie przekraczam 90 km/h. Oczywiście niezależnie od prędkości, konsekwencje wystrzelenia opony to jak już kilka razy wspomniano w tym wątku "to chyba kwestia szczęścia/przypadku/Anioła Stróża*." Generalnie dalsze losy opony zależeć będą o tego czy zmienię autko czy nie.

Tak na marginesie koło kręci się na tylnej osi.

Pzdr.

Napisano

> A złapałeś kiedyś gumę ???

ja złapałem yaya.gif

284757309-pana.jpg

> przy jakiej prędkości?

ok 90...

nie specjalne przeżycie oslabiony.gif

post-100298-14352511848588_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.