Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No to mycie auta raz jeszcze...

Featured Replies

Napisano

Bo się różnych dziwnych rzeczy naczytałem i już nic z tego nie wiem zlosnik.gif

Może primo - opiszę dzisiejsze mycie i proszę o porady - co zmienić.

1. Piana aktywna - Car Valet z woskiem. Nałożona opryskiwaczem zlosnik.gif

2. Spłukanie wodą z węża ogrodowego zlosnik.gif (co prawda mam myjkę ciśnieniową, ale jakąś nie chce mi się jej wyciągać, a ciśnienie z kranu mam dobre hehe.gif ).

3. Mycie na dwa wiadra - szampon z woskiem autolandu (bo tylko taki miałem zlosnik.gif ). Mycie - "ciciatą" rękawicą z mikrofibry.

4. Woda z węża zlosnik.gif

5. Osuszanie szmatkami z mikrofibry

6. Piana aktywna+pędzelek = oczyszczanie miejsc trudno-dostępnych (i teraz wydaje mi się, że tu był trochę błąd bo od tego powinienem zacząć zlosnik.gif ).

7. Znowu piana aktywna na całe auto, spłukanie z węża i osuszenie szmatkami z mikrofibry.

8. Glinka bilt hamber soft (na wodzie).

9. Piana aktywna + woda z węża i osuszanie szmatkami z mikrofibry grinser006.gif

10. Ultimate Compound na czarnym padzie (polerka Eurotec) - niestety jak pisałem już w innym wątku 0 tylko przejechałem maskę i to delikatnie - super efektów nie było, ale bałem się bez czujnika gdubości lakieru zadziałać coś bardziej.

11. Przyszła moja mulher.gif i zaczęła marudzić zlosnik.gif

12. Szybie nakładanie wosku SONAXa (wiem - trzeba coś lepszego, ale jeszcze się nie potrafie zdecydować - co )

13. Szybkie wykończeniówki - mycie szyb, nabłyszczanie opon...

14. Koniec - moja mulher.gif wymarudziła - trzeba było jechać... zlosnik.gif

No to - jakie rady?

Z tymi ryskami - postaram się pożyczyć sobie jakiś miernik grubości - i jeśli stan lakieru na to pozwoli - zrobię mocniejszą polerkę.

Wystarczy UC na twardszym padzie czy coś z 3M?

Zrezygnować z tego mycia szamponem? Wystarczy piana aktywna - jak to zreorganizować?

Co po glince (jakieś cleanery czy coś - na czym to polega i jak się zwie / co kupić)?

Czy jest coś co przymaskuje mi nieco te ryski - jeśli nie będę mógł ich usunąć polerką?

JAKI WOSK KUPIĆ? zlosnik.gif

Do wosku, cleanera i czegoś do korekty - kupić pady do nakładania ręcznego czy coś na polerkę..?

Odnośnie doboru kosmetyków - chodzi o czarny lakier na audi (czyli z tego co czytałem to bardzo twardy lakier).

Napisano

Karcher imho lepiej zmyje jak waz a do tego mniej wody zejdzie waytogo.gif

Z ta piana nie szalej , raz jak dalem sasiadowi RM806 w za wysokim stezeniu to rozpuscil lakier w twingo hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Karcher imho lepiej zmyje jak waz a do tego mniej wody zejdzie

Mniej wody trochę zejdzie - ale może moja myjka jest jakaś kiepawa bo wielkiej różnicy w ciśnieniu nie widziałem :/

> Z ta piana nie szalej , raz jak dalem sasiadowi RM806 w za wysokim stezeniu to rozpuscil lakier w

> twingo

Pierwsza piana była w stężeniu 1:15 - 1:20 (bo auto było pierońsko brudne).

Kolejne już w znacznie mniejszym 1:30

Napisano

> Mniej wody trochę zejdzie - ale może moja myjka jest jakaś kiepawa bo wielkiej różnicy w ciśnieniu

> nie widziałem :/

> Pierwsza piana była w stężeniu 1:15 - 1:20 (bo auto było pierońsko brudne).

> Kolejne już w znacznie mniejszym 1:30

Tam bylo 50/50 bo pekla mi butelka od RM , wlalem calosc do Kwazara i zapomnialem powiedziec sasiadowi ,zeby porzadnie rozcienczyl. Dolal wody i jazda wink.gif

Napisano

1. Myjka cisnieniowa i czysta woda splukujesz ile sie da.

2. Piana aktywna.

3. Splukujesz piane myjka oczywiscie.

4. Mycie na 2 wiaderka szamponem. Podczas tego etapu pedzelkiem z szamponem czyscisz trudno dostepne miejsca.

4.1. Jesli glinkujesz to ja glinke robie teraz. Na szamponie bedzie miala lepszy poslizg niz na wodzie jak to Ty chciales uzywac.

4.2. Jeszcze mycie na 2 wiaderka szamponem po glince.

5. Wysuszasz recznikami z mikrofibry.

Jesli robisz korekte lakieru to zabierasz sie za to teraz.

Po korekcie duuuzo wody (szczegolnie szczeliny trzeba mocno wyplukac) i bezdotyk i znowu duzo wody, i na koniec osuszasz recznikami z MF.

Napisano
  • Autor

> 4.1. Jesli glinkujesz to ja glinke robie teraz. Na szamponie bedzie miala lepszy poslizg niz na

> wodzie jak to Ty chciales uzywac.

BH według opisu powinien być stosowany na wodze..? hmm.gif

Poślizg w każdym razie był dobry biglaugh.gif

I jeszcze - to był mój pierwszy raz z glinką oink.gif - naprawdę fajny patent zlosnik.gif

Poślizg mikrofibry, przy osuszaniu, po glince był niesamowity zlosnik.gif

No i do tego udało mi się nią usunąć trochę zabrudzeń, które za żadne skarby nie chciały zejść innymi środkami...

> Jesli robisz korekte lakieru to zabierasz sie za to teraz.

Jakich środków używać do korekty?

Mam UC, jeśli będzie potrzebne coś mocniejszego to pasty z 3M?

Napisano

> BH według opisu powinien być stosowany na wodze..?

Ja Ci odpowiadam jak to wygląda u mnie. Jak ja stosuję. Po prostu po x-krotnym uzywaniu danego preparatu wypracowalem sobie pare metod zlosnik.gif

> No i do tego udało mi się nią usunąć trochę zabrudzeń, które za żadne skarby nie chciały zejść

> innymi środkami...

Do tego w sumie glinka sluzy zlosnik.gif

> Jakich środków używać do korekty?

> Mam UC, jeśli będzie potrzebne coś mocniejszego to pasty z 3M?

Nigdy nie korzystalem z UC.

Korzystam z zestawu 3M. Zielony, zolty i fioletowy i sporej gamy gabek (lacznie kilkadziesiat roznych producentow). Ale jestem tym w stanie zrobic wszystko.

Jestes poczatkujacym i przy korekcie najwazniejsza jest technika. Jak Ci pisalem w innym poscie jak doprowadzisz maszyne do 1500 obrotow to zacznij mocno dociskac do powierzchni lakieru i walcz. Kontroluj cieplote lakieru reka- jak jest cieply lub mocno cieply to ok, ale jak dotkniejsz go reka i jest goracy to uwazaj, zeby nie przypalic lakieru- zmniejsz docisk lub minimalnie obroty.

Napisano
  • Autor

> Jestes poczatkujacym i przy korekcie najwazniejsza jest technika. Jak Ci pisalem w innym poscie jak

> doprowadzisz maszyne do 1500 obrotow to zacznij mocno dociskac do powierzchni lakieru i walcz.

> Kontroluj cieplote lakieru reka- jak jest cieply lub mocno cieply to ok, ale jak dotkniejsz go

> reka i jest goracy to uwazaj, zeby nie przypalic lakieru- zmniejsz docisk lub minimalnie

> obroty.

To jeszcze trochę o samej technice polerowania:

- jak dużo czasu można bezpiecznie poświęcić na jeden element?

- jakimi ruchami operować? (starałem się przesuwać pad mniej więcej wężykiem góra - lewo lub prawo zlosnik.gif - dół, znowu lewo lub prawo i góra....

Napisano

niej więcej wężykiem góra - lewo lub prawo

> - dół, znowu lewo lub prawo i góra....

kolistymi ... z tego co pamiętam

Napisano

> To jeszcze trochę o samej technice polerowania:

> - jak dużo czasu można bezpiecznie poświęcić na jeden element?

Nie ma reguly. Kolega Ralph78 pisal w swoim temacie, ze za pomoca UC od Megsa zrobil cale auto w 7 godzin. Wiadomo, ni sciagnal 100% rys, tylko zmatowienia i swirlsy,

Mnie zdarzalo sie, ze zielonym korkiem od 3M i twarda gabka robilem 3 elementy przez 8 godzin. I to byl sam zielony, bez zoltego i ultrafiny. A zielony korek od 3M jest na pewno mocniejszy od UC Megsa. Czyli reguly nie ma, trzeba robic tyle az bedziesz zadowolony z efektu.

> - jakimi ruchami operować? (starałem się przesuwać pad mniej więcej wężykiem góra - lewo lub prawo

> - dół, znowu lewo lub prawo i góra....

I bardzo dobrze ok.gif Tak jest ksiazkowo zlosnik.gif Nic sie nie stanie jak sie do tego NIE bedziesz stosowal, ale stosujac ten ruch masz zminimalizowane ryzyko przypalenia lakieru w jednym miejscu ok.gif

Napisano
  • Autor

Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz zlosnik.gif

Czego nie zrobię - po opłukaniu auta wodą mam straszliwe, białe zacieki.

Rozumiem, że z tym to już nic nie da się zrobić - taką mam wodę i koniec..?

A jakby do mycia stosować myjkę parową? hmm.gif

Napisano

> Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz

> Czego nie zrobię - po opłukaniu auta wodą mam straszliwe, białe zacieki.

> Rozumiem, że z tym to już nic nie da się zrobić - taką mam wodę i koniec..?

> A jakby do mycia stosować myjkę parową?

Biale zacieki sa pewnie od osadow w wodzie lub twardej wody. Da sie je wyeliminowac odpowiednio wycierajac auto zlosnik.gif Najpierw z grubsza wytrzyj cale auto, potem wez suchy tecznik z mf i znow cale auto jeszcze raz wytrzyj i potem kolejny suchy recznik z mf i ponownie cale auto. Musi byc idealnie zlosnik.gif

Napisano

> (...)

> Może primo - opiszę dzisiejsze mycie i proszę o porady - co zmienić.

> (...)

Siedzę tu sobie i zbieram szczękę z podłogi. Ile czasu zajmuje takie mycie? Jak często je powtarzasz?

boje_sie.gif

Właśnie uświadomiłem sobie, że nie umyłem własnoręcznie żadnego auta od jakichś 5-6 lat.

Napisano

> Siedzę tu sobie i zbieram szczękę z podłogi. Ile czasu zajmuje takie mycie? Jak często je

> powtarzasz?

> Właśnie uświadomiłem sobie, że nie umyłem własnoręcznie żadnego auta od jakichś 5-6 lat.

Tez jestem w ciezkim szoku...

W sumie to nie mylem inaczej niz na automacie przy stacji benzynowej od niepamietnego czasu hehe.gif

Napisano

> Tez jestem w ciezkim szoku...

> W sumie to nie mylem inaczej niz na automacie przy stacji benzynowej od niepamietnego czasu

Ja daję jeszcze czasem do mycia na ręcznej gdy trzeba posprzątać też w środku.

W każdym razie obecnego swojego auta nigdy nie myłem własnoręcznie.

Napisano
  • Autor

> Siedzę tu sobie i zbieram szczękę z podłogi. Ile czasu zajmuje takie mycie? Jak często je

> powtarzasz?

To co opisałem to było koło 3 może 4 godzin.

Co do częstotliwości to zależy od kilku rzeczy:

1. Jak szybko zabrudzi się auto zlosnik.gif

2. Jak bardzo zestresowany jestem biglaugh.gif - takie mycie autka mnie odstresowywuje, uspakaja, relaksuje... zlosnik.gif

No i wiadomo - nie każde mycie wiąże się z woskowaniem czy korektą lakieru zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif (jak dotąd to tak raz do roku starałem się ręcznie przejechać auto czymś lekko ściernym)

A takie "mycie zwykłe" - średnio raz w tygodniu..?

Do tego dochodzi jeszcze czyszczenie wnętrza, zakamarków, felgi, nadkola, silnik, etc....

> Właśnie uświadomiłem sobie, że nie umyłem własnoręcznie żadnego auta od jakichś 5-6 lat.

Napisano

> Siedzę tu sobie i zbieram szczękę z podłogi. Ile czasu zajmuje takie mycie? Jak często je

> powtarzasz?

> Właśnie uświadomiłem sobie, że nie umyłem własnoręcznie żadnego auta od jakichś 5-6 lat.

Takie mycie to wlasciwie mus jesli planujesz zrobic korekte lakieru. Ja u siebie umylem piana aktywna plus myjka wysokocisnieniowa, niestety z braku glinki na stanie nie uzylem jej. Efekt byl taki, ze auto wydawalo sie czyste a po polerce na padach zostal niezly syf - i nie mowie tutaj o resztkach pasty czy pyle z lakieru a o zwyklym czarnym brudzie.

Napisano
  • Autor

> Takie mycie to wlasciwie mus jesli planujesz zrobic korekte lakieru.

To korzystając z tematu pochwalę się jeszcze - zamówiłem sobie testery:

POORBOY'S WORLD BLACK HOLE

POORBOY'S WORLD EX-P SEALANT

i do tego jeszcze:

MEGUIARS SOFT FOAM APPLICATOR PAD 2 PACK

Nie mogę się już doczekać na przesyłkę zlosnik.gifzlosnik.gif

Jak już będę miał - postaram się zdać relację oink.gif

P.S.

Jeszcze odnośnie efektów wczorajszej pracy - teraz pod słońce widzę, że minimalnie udało mi się zmniejszyć ilość kolistych zarysowań na masce - czyli są szanse, że użycie twardszego pada + nieco dłuższa polerka przy zastosowaniu UC powinna dać dobre efekty.

Mimo to - wolę skombinować najpierw jakiś tester grubości lakieru (choć na chwilkę zlosnik.gif )

Napisano

> To korzystając z tematu pochwalę się jeszcze - zamówiłem sobie testery:

> POORBOY'S WORLD BLACK HOLE

> POORBOY'S WORLD EX-P SEALANT

> i do tego jeszcze:

> MEGUIARS SOFT FOAM APPLICATOR PAD 2 PACK

> Nie mogę się już doczekać na przesyłkę

Ja tez wosk Poorboys bede zamawial,czekam az mulher.gif ochlonie biglaugh.gif

> Jak już będę miał - postaram się zdać relację

Czekamy zakrecony.gif

> P.S.

> Jeszcze odnośnie efektów wczorajszej pracy - teraz pod słońce widzę, że minimalnie udało mi się

> zmniejszyć ilość kolistych zarysowań na masce - czyli są szanse, że użycie twardszego pada +

> nieco dłuższa polerka przy zastosowaniu UC powinna dać dobre efekty.

> Mimo to - wolę skombinować najpierw jakiś tester grubości lakieru (choć na chwilkę )

Ja tam hardkorowo podszedlem do tematu,ale wiedzialem ze polerka nigdy nie byla robiona wiec lakier gruby.Jedyna ostroznosc to byla na poczatku, srednio twardy pad i wolne obroty, jak zobaczylem ze nic zlego sie nie dzieje to ogien uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Siedzę tu sobie i zbieram szczękę z podłogi. Ile czasu zajmuje takie mycie? Jak często je

> powtarzasz?

> Właśnie uświadomiłem sobie, że nie umyłem własnoręcznie żadnego auta od jakichś 5-6 lat.

Ja uważam się za zupełnego amatora w tej dziedzinie ale pożądne wiosenne umycie auta, wysuszenie, glinkowanie, polerowanie i wosk, to w zasadzie jest cały dzień. Ale dla mnie to jedna z najlepszych możliwych form relaksu ok.gif

Napisano

> Ja uważam się za zupełnego amatora w tej dziedzinie ale pożądne wiosenne umycie auta, wysuszenie,

> glinkowanie, polerowanie i wosk, to w zasadzie jest cały dzień. Ale dla mnie to jedna z

> najlepszych możliwych form relaksu

I ja sie tu zgadzam,nie ma jak zadbac o auto zwlaszcza po zimie. Do tego ladna pogoda i ok.gif Na koniec dnia satysfakcja i duma z dobrze wykonanej pracy. No i oczywiscie czyste autko serduszka.gif

Napisano

> To korzystając z tematu pochwalę się jeszcze - zamówiłem sobie testery:

> POORBOY'S WORLD BLACK HOLE

> POORBOY'S WORLD EX-P SEALANT

> i do tego jeszcze:

> MEGUIARS SOFT FOAM APPLICATOR PAD 2 PACK

Nie jest to szczyt marzen ale na pewno zobaczysz roznice na korzysc w porownaniu z Sonaxem.

> Nie mogę się już doczekać na przesyłkę

> Jak już będę miał - postaram się zdać relację

Czekam, czekam ok.gif

> P.S.

> Jeszcze odnośnie efektów wczorajszej pracy - teraz pod słońce widzę, że minimalnie udało mi się

> zmniejszyć ilość kolistych zarysowań na masce - czyli są szanse, że użycie twardszego pada +

> nieco dłuższa polerka przy zastosowaniu UC powinna dać dobre efekty.

> Mimo to - wolę skombinować najpierw jakiś tester grubości lakieru (choć na chwilkę )

Jesli lakier w miejscu, ktore poddawales korekcie jest fabryczny a nie jest dzielem szpachlo-podklado-lakiero miszcza to przetarcie lakieru za pomoca UC na pewno zajmie duuuuuuuuzo czasu. Nie masz sie czego obawiac. No chyba, ze ranty sciagniesz jak to poczatkujacy hehe.gifoink.gif

Dla przykladu historia z dzisiaj. Sytuacja awaryjna w jednym z salonow samochodowych, auto prawie nowe, czarny metalic z palety Nissana i dluga rysa przez cale drzwi przednie i tylne. Dosc gleboka, ale jeszcze na bezbarwnym. I zaczalem zabawe, lakier na poczatku 172 mikrony. Papier 2000 ale to bardziej tak dla zasady. Potem Trizact od MMM - czyli papier 3000 w nieco innej formie, jak dla mnie ten produkt to mistrzostwo ok.gif Trizact najpierw recznie a potem na maszynie 600 obrotow. Oczywiscie te dwa stopnie na mokro zlosnik.gif Potem zielony korek i twarda gladka gabka i kilka razy, nastepnie zmiana gabki na miekka karbowana i kolejne 2 razy. Potem zolty korek na twardej karbowanej gabce 3 razy i zmiana gabki na miekka karbowana i jeden raz dla zasady. Potem bardzo miekka gabka karbowana i ultrafina (fioletowy korek) i lakier wygladal jak nowy. Na koniec poszla powloka ochronna DiamondBrite. Po wszystkim grubosc lakieru w iejscu gdzie kiedys byla rysa 160 mikronow, w okolicach 162 do 166. Podsumowujac, cala praca okolo 3 godziny na jednym elemencie (wliczajac chwile przerwy na kawe i pogaduszki z milymi paniami z salonu oink.gif), lakier na prawde katowalem- tak go rozgrzewalem, ze parzyl, na maszynie obroty siegaly czasem 2400-2600 w szczytowych momentach, docisk bardzo mocny. A ubytek lakieru na prawde do zaakceptowania, a katowalem go nawet papierem jak pisalem. Samym UC ciezko bedzie tyle sciagnac zlosnik.gif Dodam, ze ten lakier nalezal do tych miekkich skromny.gif

Napisano
  • Autor

> Nie jest to szczyt marzen ale na pewno zobaczysz roznice na korzysc w porownaniu z Sonaxem.

Zymol Carbon mi się marzy - ale to może ciut później oink.gifoink.gifoink.gif

> Jesli lakier w miejscu, ktore poddawales korekcie jest fabryczny a nie jest dzielem

> szpachlo-podklado-lakiero miszcza to przetarcie lakieru za pomoca UC na pewno zajmie

> duuuuuuuuzo czasu. Nie masz sie czego obawiac.

Poprzedni właściciel auta - znaczy się mój szwagier zlosnik.gif potraktował maskę polerką z padem wełnianym i pastą tempo facepalm.giffacepalm.giffacepalm.gif

To właśnie ślady po tym zabiegu najbardziej chciałbym usunąć hehe.gif

Nikt ze znajomych nie ma takiego lepszego testera - zastanawiam się czy nie kupić takiego "sztyftu" za 20-30 zł (ma to jakikolwiek sens?).

Tak czy siak - jak już dostanę nowe kosmetyki to zaryzykuję i spróbuję zabawy z UC na twardszym padzie...

Napisano

> Zymol Carbon mi się marzy - ale to może ciut później

> Poprzedni właściciel auta - znaczy się mój szwagier potraktował maskę polerką z padem wełnianym i

> pastą tempo

> To właśnie ślady po tym zabiegu najbardziej chciałbym usunąć

> Nikt ze znajomych nie ma takiego lepszego testera - zastanawiam się czy nie kupić takiego "sztyftu"

> za 20-30 zł (ma to jakikolwiek sens?).

> Tak czy siak - jak już dostanę nowe kosmetyki to zaryzykuję i spróbuję zabawy z UC na twardszym

> padzie...

Ja się tam na białej corsie nie cykałem, śmigałem gabkowym białym padem mocowanym do wiertarki z regulacja obrotów i na to UC.

Chciałem usunąc ślady po myjni(te koliste rysy) no i zostały tylko głębsze rysy, lakier odzyskał biel, mi to styka wink.gif

Teraz będzie kolej na ciemny lakier bordo i zobaczym jak pójdzie, myśle ze UC to nie farecla, że można aż tyle lakieru zebrać. ;P

Napisano

> Zymol Carbon mi się marzy - ale to może ciut później

Nie wiem czy jest sens pozniej. Opakowanie Carbona starczy Ci na pare lat zakladajac nakladanie wosku co 2-3 miesiace. Wydajnosc jest swietna. Do tego ten zapach serduszka.gif Ze zdjec mam niestety tylko takie, z bardzo slabym swiatlem:

dsc02514ag.th.jpg

> Poprzedni właściciel auta - znaczy się mój szwagier potraktował maskę polerką z padem wełnianym i

> pastą tempo

To niezle spustoszenie zrobilo to polaczenie zlosnik.gif Ale UC na twardym padzie powinno to ogarnac ok.gif

Napisano
  • Autor

> takie, z bardzo slabym swiatlem:

Ja mam tylko jedno - kiepawe zdjęcie - potrzebowałem fotkę jednego uszkodzenia zrobić sciana.gif

284921295-PICT0154m.jpg

(tak wiem - wiele to na tym zdjęciu nie widać)

post-12754-14352512503493_thumb.jpg

Napisano

Widzę coraz więcej wątków o kosmetykach i detalingu z 1 strony dobrze bo wkońcu po zimie trzeba o auto zadbać żeby wyglądało jakoś a i ubytki lakieru rysy swirle można zlikwidować, z drugiej strony dla normalnego człowieka to jest nie dopomyślenia żęby przy aucie siedzieć cały dzień myć pucować nakładać odżywki woski bo auto i tak jest codziennie w ruchu zaraz się przykurzy bo wiadomo jakie mamy drogi i otoczenie. Ja akurat kiedy mam się zabierać za pełny etap lakieru to w połowie już mnie nerwica bierze albo odechciewa się. Za nic nie może mnie to uspokoić a wręcz przeciwnie. Ostatnio przy lakierze pandy błękitny metalic spędziłem w sumie całą sobotę i kawałek jeszcze niedzieli. Ale uśmiech na twarzy był zlosnik.gif Wszystko robione prawie PB cool.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.