Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przyczepa kempingowa - chcę kupić i jestem zielony.

Featured Replies

Napisano

> Wiesz, ja mniej więcej mam wyobrazenie bo toche sie nakrecilem z przyczepa i widzialem ich troche.

ok.gif a ja dalej nie wiem co jest idelane, a może jak to w życiu ... nie ma idelanego układu ?

ze swojego jestem zadowolony, jak będzie gdy dzieciaki podrosną ... zobaczymy

podoba mi sie układ z podkową w jednej części i zamykanym spaniem w drugiej

> Mialem tez mozliwosc poznania i wyrobienia sobie opinii. Mysle ze bede szukal za jakis czas zdrowej

> konstrukcji zeby srodek sobie samemu urzadzic.

> Wieczorami mam nieco czasu a dla chlopakow bedzie tez swietna zabawa zamiast gnic przed telewizorem

> czy komputerem.

miałem zamiar kupić eNkę i robić pod siebie, ale z braku czasu odpuściłem, moje bączki są jeszcze za małe, nawet gwoździ nie potrzymają (mniejszy to by je prędzej zjadł hehe)

kupiłem gotowca smile.gif

> Z moich zyczen to nie chce zadnego prysznica, lazienki czy kibelka. Dwie sypialnie po dwoch

> stronach przyczepy, jakas zgrabna garderoba, lodowka i kuchenka. Do tego przemyslany wieszak

> na rowery (genialny i podpatrzony pomysl mi chodzi po glowie).

jak wiesz co chcesz to OK, ja juz napisałem dlaczego musi być kibelek, łazienka

prysznic ... taki jak mam to się nie sprawdzi, ale do opłukania nóg czy tyłka powinno starczyć, głównie dla dzieciaków

jak jadę na 2-3 to mogę wyżyć bez prysznica, gorzej jak dzieciak się usra po uszy grinser006.gif

na wakacje planuje pokombinować prysznic na zew ...

Napisano

> to chyba kiepskich plynow uzywasz

Może ma po prostu bardziej wyczulony nos smile.gif Mam tak samo, nie wiem co jest do tych płynów dodawane, ale może to być kwestia wrażliwości na któryś ze składników dezynfekujących - ten sam dyskomfort czuję w toaletach na jachtach, gdzie nie stosuje się płynów jak w turystycznych, tylko stałe kostki montowane w instalacji.

Napisano

>> z rzeczy absolutnie niezbędnych dla mnie: wygodne łóżka , moskitiery, dużo schowków, ogrzewanie

>> przydatne : lodówka 12/220 - spokojnie radzę sobie z małą przenośną

> dla mnie w/w urządzenia muszą być na gaz, bo tylko to daje niezależność, niestety aku nie zapewni

> prądu na 2-3dni do lodówki i ogrzewania

Z ciekawości, bo nigdy nie miałem (działającej) lodówki na gaz w przyczepie - ile ona tego gazu tak mniej więcej zużywa?

Napisano

> Może ma po prostu bardziej wyczulony nos Mam tak samo, nie wiem co jest do tych płynów dodawane,

> ale może to być kwestia wrażliwości na któryś ze składników dezynfekujących - ten sam

> dyskomfort czuję w toaletach na jachtach, gdzie nie stosuje się płynów jak w turystycznych,

> tylko stałe kostki montowane w instalacji.

dobra, ale jak nie używasz to nie śmierdzi niewiem.gif

to nie jest tak że jak wejdziesz do przyczepy/łajby z WC to czujesz się jak w toy-toyu grinser006.gif

kaseta ma zamknięcie, potem jest klapa od sedesu, a na końcu drzwi od łazienki

łazienka ma też wentylację ...

a że w czasie korzystania śmierdzi to chyba norma, w domu też nie pachnie fiołkami spineyes.gif

nowe toalety mają jeszcze jakiś system odprowadzania gazów, ale nie wiem jak to działa i czy działa hmm.gif

Napisano

> dobra, ale jak nie używasz to nie śmierdzi

Problem w tym, że jak nie używam to też mi śmierdzi. Po prostu drażni mnie sam zapach tych płynów smile.gif

Co nie zmienia faktu, że nawet w przyczepie kibelek się przydaje, nie mówiąc już o kilku dniach bez przerwy na morzu, więc niestety muszę ten smród przeżyć :/

Napisano

> Z ciekawości, bo nigdy nie miałem (działającej) lodówki na gaz w przyczepie - ile ona tego gazu tak

> mniej więcej zużywa?

Zalezy oczywiscie od kilku czynnikow ale nie wiecej niz 0.5kg na dobe.

Napisano
  • Autor

> Zalezy oczywiscie od kilku czynnikow ale nie wiecej niz 0.5kg na dobe.

Bardzo dziękuję za wszystkie posty i linki, po ich lekturze jestem trochę mądrzejszy niż na początku. Byłem obejrzeć dziś dwie przyczepy i powiem, że jestem rozczarowany. Ogólnie powiem tyle, że wyglądały na jakieś takie wymiętolone i nieszczęśliwe i poobijane. W środku niby czysto, jednak wszystkie sprzęty w kuchni i wc były niedoczyszczone. Zapaszek w środku wyczuwalny mimo choinek zapachowych i otwartych wywietrzników dachowych. Jadę zobaczyć jeszcze jedną - prywatny sprzedawca i pierwszy właściciel od nowości. Chyba macie rację z długimi poszukiwaniami czegoś rozsądnego w założonym budżecie.

Napisano
  • Autor

> Bardzo dziękuję za wszystkie posty i linki, po ich lekturze jestem trochę mądrzejszy niż na

> początku. Byłem obejrzeć dziś dwie przyczepy i powiem, że jestem rozczarowany. Ogólnie powiem

> tyle, że wyglądały na jakieś takie wymiętolone i nieszczęśliwe i poobijane. W środku niby

> czysto, jednak wszystkie sprzęty w kuchni i wc były niedoczyszczone. Zapaszek w środku

> wyczuwalny mimo choinek zapachowych i otwartych wywietrzników dachowych. Jadę zobaczyć jeszcze

> jedną - prywatny sprzedawca i pierwszy właściciel od nowości. Chyba macie rację z długimi

> poszukiwaniami czegoś rozsądnego w założonym budżecie.

Mam jeszcze pytanie co do zakupu i montażu chaka w aucie, coś taniego starczy, czy trzeba wydać więcej? Co sadzicie o haku odkręcanym?

Napisano

> Mam jeszcze pytanie co do zakupu i montażu chaka w aucie, coś taniego starczy, czy trzeba wydać

> więcej? Co sadzicie o haku odkręcanym?

Wystarczy dobry hak i wcale nie musi byc super markowy.

Napisano

> Bardzo dziękuję za wszystkie posty i linki, po ich lekturze jestem trochę mądrzejszy niż na

> początku. Byłem obejrzeć dziś dwie przyczepy i powiem, że jestem rozczarowany. Ogólnie powiem

> tyle, że wyglądały na jakieś takie wymiętolone i nieszczęśliwe i poobijane. W środku niby

> czysto, jednak wszystkie sprzęty w kuchni i wc były niedoczyszczone. Zapaszek w środku

> wyczuwalny mimo choinek zapachowych i otwartych wywietrzników dachowych. Jadę zobaczyć jeszcze

> jedną - prywatny sprzedawca i pierwszy właściciel od nowości. Chyba macie rację z długimi

> poszukiwaniami czegoś rozsądnego w założonym budżecie.

Ja jak szukalem to tez te od handlarzy byly zapuszczone itd. Kupilem od osoby prywatnej co prawda zaden cud ale nadawala sie odrazu w droge. Generalnie kupujesz za jedna dziesiata ceny przyczepe ktora bedzie nastoletnia wiec tez nie ma co wymagac wink.gif

Napisano

> główka haka nie moze byc natłuszczona tawotem, tak jak niektorzy robia. Ale to juz chyba

Dlaczego?

Napisano

Miałem kiedyś przyczepę N-126, zrobiłem z nią trasę z Krakowa do Warszawy ciągnąc ją Astrą II 1.7 CDTI (82 KM)

Powiem ci, że taki kompakt średnio nadaje się do ciągnięcia ze względu na duży opór czołowy. Najczęściej jechałem ok. 70 km/h, max jaki udało się osiągnąć to 110 km/h (podczas gdy "na pusto" 180 km/h), a przecież to stara, najmniejsza Niewiadówka ważąca tyle co nic (ze 400 kg).

Ale oczywiście da się jeździć, ale trzeba się przestawić w dużo mniejsze prędkości, zresztą ma to też swoje plusy bo bezpieczniej.

Zerknij na forum karawaningowe naszego kolegi Tomiiego - sporo ciekawych rzeczy tam się dowiedziałem ok.gif

Jedna z najważniejszych rzeczy to sprawdzenie konstrukcji (o ile się da) pod kątem zawilgocenia stelaża i ew. występowania grzyba.

Mocno uginająca się podłoga i zapach stęchlizny (zabijany przez porozkładane z kątach odświeżacze lub żele) to znak, że należy sobie dać spokój.

Napisano
  • Autor

> Miałem kiedyś przyczepę N-126, zrobiłem z nią trasę z Krakowa do Warszawy ciągnąc ją Astrą II 1.7

> CDTI (82 KM)

> Powiem ci, że taki kompakt średnio nadaje się do ciągnięcia ze względu na duży opór czołowy.

> Najczęściej jechałem ok. 70 km/h, max jaki udało się osiągnąć to 110 km/h (podczas gdy "na

> pusto" 180 km/h), a przecież to stara, najmniejsza Niewiadówka ważąca tyle co nic (ze 400 kg).

> Ale oczywiście da się jeździć, ale trzeba się przestawić w dużo mniejsze prędkości, zresztą ma to

> też swoje plusy bo bezpieczniej.

> Zerknij na forum karawaningowe naszego kolegi Tomiiego - sporo ciekawych rzeczy tam się

> dowiedziałem

> Jedna z najważniejszych rzeczy to sprawdzenie konstrukcji (o ile się da) pod kątem zawilgocenia

> stelaża i ew. występowania grzyba.

> Mocno uginająca się podłoga i zapach stęchlizny (zabijany przez porozkładane z kątach odświeżacze

> lub żele) to znak, że należy sobie dać spokój.

Mam diesla CR, około 150 KM i 300 NM - moim zdaniem da radę, nawet na autostradzie.

Napisano
  • Autor

Jak pech to pech! Pojechałem zobaczyć dziś trzecią przyczepę od pierwszego właściciela i ubiegł mnie handlarz. Przyczepa dopieszczona z 1996 roku, z wszystkim czego chciałem, w najbogatszej wersji wyposażenia, na dodatek w atrakcyjnej cenie i wersja prawostronna. Właśnie odreagowuję 20.GIF. Sytuacja o tyle dziwna, że powiedziałem sprzedającemu, że dam więcej i jestem osoba prywatną. Niestety powiedział, że tak się już dogadał i nie zmieni zdania. Handlarz po tym tekście bezczelnie i głośno powiedział przy wszystkich, że może wziąć prowizję 2000 i odsprzedać! Zagotowałem się! Nie kupię tej przyczepy dla zasady od g...ja, choć jest chyba warta tej wyższej ceny. Miał ktoś podobny przypadek z autem lub innym dobrem ruchomym?

Napisano

> Miałem kiedyś przyczepę N-126, zrobiłem z nią trasę z Krakowa do Warszawy ciągnąc ją Astrą II 1.7

> CDTI (82 KM)

> Powiem ci, że taki kompakt średnio nadaje się do ciągnięcia ze względu na duży opór czołowy.

> Najczęściej jechałem ok. 70 km/h, max jaki udało się osiągnąć to 110 km/h (podczas gdy "na

> pusto" 180 km/h), a przecież to stara, najmniejsza Niewiadówka ważąca tyle co nic (ze 400 kg).

ja jeździłem 60KM astrą na LPG ... i dawało radę grinser006.gif

co ciekawe teraz z większą przyczepką jeździ mi się o wiele lepiej (lepsze zawieszenie, amortyzatory, stabilizator, hamulec)

ciągnąłem też obie budki vitrką 97KM i też daje radę

więc dieselek 82KM powinien spokojnie sobie radzić z małą budką hmm.gif

pamiętaj że Vmax z budką to 80km/h grinser006.gif

Napisano

> Dlaczego?

Zeby okładziny cierne spełniały swoja rolę i trzymały sztywno zaczep na haku.

W samochodzie tez tarcz hamulcowych nie smarujesz chyba zlosnik.gif

Napisano

> Zeby okładziny cierne spełniały swoja rolę i trzymały sztywno zaczep na haku.

> W samochodzie tez tarcz hamulcowych nie smarujesz chyba

Pytałem z ciekawości, bo nie wiedziałem czy odnosisz się tylko do stabilizacji jazdy, czy do wszelkich przyczep.

Ja zawsze mam nasmarowany, ale zazwyczaj towarowe ciągnę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.