Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

NIK: Połowa dróg do zamknięcia!

Featured Replies

Napisano

> Na A4 najbardziej narzekają ci, którzy jeżdżą nią raz do roku A zwłaszcza przybysze z Warszawy i

> innych regionów, gdzie autostrad w ogóle nie ma i widok autostrady dla nich to szok

Jestem przybyszem z Wielkopolski i podróżuję często A4 z mieszkańcami aglomeracji Śląskiej - mówią to samo co ja myślę - wykopać komuszego i niedającego sobie rady operatora na zbity pysk! Ciekawe, że bezpłatny odcinek Katowice - Wrocław zbudowany przez państwo, do dziś nie wymaga remontu? Czyje interesy usiłujesz reprezentować kolego?

Napisano

> Jestem przybyszem z Wielkopolski i podróżuję często A4 z mieszkańcami aglomeracji Śląskiej - mówią

> to samo co ja myślę - wykopać komuszego i niedającego sobie rady operatora na zbity pysk!

> Ciekawe, że bezpłatny odcinek Katowice - Wrocław zbudowany przez państwo, do dziś nie wymaga

> remontu? Czyje interesy usiłujesz reprezentować kolego?

a wiesz kiedy był budowany jeden a kiedy drugi ?

bo zarządca akurat wiele tu nie zmienia ... dodam że niedawne remonty obiektów na A4 to właśnie spartolona robota wcześniej frown.gif

i zarządca nic tu nie zawinił

Napisano

> Kolego spier...aj stąd na fora onetu lub wp

Jeżeli nie opanujesz języka, to Ty zrobisz stąd szybki skok. zolta.gif

mar00ha

Napisano

> Krajowe - czy wojewódzkie - moim zdaniem stan dróg krajowych w świętokrzyskim jest ok.

Stan dróg to jedno. Ważny jest jeszcze czas przejazdu. A ten jest generalnie taki se, nawet jeśli droga jest po remoncie. Vide wyjazd z Radomia na Rzeszów. Wysepek tyle, że nijak przyspieszyć. Oczywiście Autostrady nie ma, więc "wadzy" pozostaje jedynie remontować w bólach to co jest i ograniczać prędkość.

Napisano

> Stan dróg to jedno. Ważny jest jeszcze czas przejazdu. A ten jest generalnie taki se, nawet jeśli

> droga jest po remoncie. Vide wyjazd z Radomia na Rzeszów. Wysepek tyle, że nijak przyspieszyć.

Ale to problem w całym kraju - brak rozdzielenia ruchu lokalnego i tranzytowego. Popatrz na "poznańską" - wyremontowali, natrzaskali wysepek, żeby lokalesi mogli zjeżdżac do siebie nie patrząc nerwowo w lusterko wsteczne, a efekt - jazda w okolicach północy (mały ruch), od Błonia do Ożarowa za tirem, bo nie dało rady wyprzedzić. facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Ale to problem w całym kraju - brak rozdzielenia ruchu lokalnego i tranzytowego. Popatrz na

> "poznańską" - wyremontowali, natrzaskali wysepek, żeby lokalesi mogli zjeżdżac do siebie nie

> patrząc nerwowo w lusterko wsteczne, a efekt - jazda w okolicach północy (mały ruch), od

> Błonia do Ożarowa za tirem, bo nie dało rady wyprzedzić.

niestety - wiele przebudowanych dróg postawiło na bezpieczeństwo, na czym ucierpiała prędkość przejazdu

Napisano

> niestety - wiele przebudowanych dróg postawiło na bezpieczeństwo, na czym ucierpiała prędkość

> przejazdu

albo rybki, albo ... http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=284987749&an=0&page=2#Post284987749

bedzie trochę bezpieczniej, kosztem prędkości ... nie da się podogodzić tych dwóch czynników bez budowy obwodnic i tras szybkiego ruchu

i o tym też wspomina NIK, właśnie na znikomy udział tras szybkiego ruchu, większość krajówek idzie przez środek wioski

spotyka się tam rowery, pieszych, traktory i sołtysa jadącego po browar do sklepu obok ...

Napisano

> albo rybki, albo ...

> http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=284987749&an=0&page=2#Post284987749

> bedzie trochę bezpieczniej, kosztem prędkości ... nie da się podogodzić tych dwóch czynników bez

> budowy obwodnic i tras szybkiego ruchu

> i o tym też wspomina NIK,

Raport NIK nie jest pierwszym na ten temat. NIK stworzył już kilka. Tylko z nich nic nie wynika, brak jest konsekwencji. Ostatnio zajmowałem się trochę linią kolejową LHS, zbudowaną przez Gierka. Budowano ją od podstaw, 112 wiaduktów, 48 mostów, 396 km - w trzy lata!!! Dziś to niemożliwe. Ogrom biurokracji, instytucji opiniujących to samo, no i brak pieniędzy powoduje taki paraliż, że to co z budowaliśmy dotychczas, to już nasz stan docelowy. Nic więcej zrobić się nie da. A jeśli mimo wszystko po 10 latach uda się zrobić jakiś kawałek solidnej dwupasmówki, to zabulimy za niego wszyscy słono, bo na szyi zaciśnie się pętla fiskalna, żeby nowy środek trwały spłacić w np EBI, albo utrzymać.

Napisano

> NIK: Połowa dróg do zamknięcia, przyzwoitych jest 0,5 procenta.

> Połowę polskich dróg należałoby zamknąć z powodu stanu technicznego.

Pamietam jak pare lat temu minister Marek Pol miał pomysł żeby dla wszystkich kierowców na wszystkich drogach krajowych i wojewódzkich obowiazkowe były winiety....

Bezpłatnie poruszać mozna by sie jedynie drogami bardzo lokalnymi....

Słkyszałem wtedy w radiu wypowiedź jakiegoś naukowca - chyba z Politechniki Wroclawskiej który powołując się na analize jakośc dróg w woj dolnoslaskim mówił że znaczny procent dróg które miały być "owinietkowane" nie spełnia unijnej definicji drogi z uwagi przedewszystkim na stan techniczny...

Napisano

poniżej foto polskich nowoczesnych dróg.

"Efekt" prac firmy Budimex przy budowie autostrady A4 na odcinku Radymno-Jarosław. tymi drogami przejeżdża na godzinę ok 60-70 załadowanych ciężarówek

przepraszam za jakość zdjęć ale robione fonem podczas jazdy rowerem

tak wyglądają drogi powiatowe remontowane 2 lata temu:

zdjcie0434.th.jpgzdjcie0435r.th.jpgzdjcie0436o.th.jpgzdjcie0437.th.jpgzdjcie0438m.th.jpgzdjcie0439h.th.jpgzdjcie0440u.th.jpgzdjcie0442p.th.jpgzdjcie0443.th.jpgzdjcie0444j.th.jpgzdjcie0445r.th.jpg

zdjcie0446l.th.jpgzdjcie0447u.th.jpgzdjcie0449.th.jpgzdjcie0450u.th.jpgzdjcie0452s.th.jpgzdjcie0453t.th.jpg

zdjcie0455w.th.jpgzdjcie0456s.th.jpg

w wielu miejscach asfalt po prostu zniknął a zarówno zarządca jak i wykonawca ma to w dalekim poważaniu

poniżej foto drogi wojewódzkiej- także remontowanej 3 lata temu

zdjcie0457a.th.jpgzdjcie0458d.th.jpg

zdjcie0459h.th.jpgzdjcie0461u.th.jpgzdjcie0462q.th.jpg

Dziękujemy za nowe autostrady czerwona.gif

Napisano
  • Autor

> Pamietam jak pare lat temu minister Marek Pol miał pomysł żeby dla wszystkich kierowców na

> wszystkich drogach krajowych i wojewódzkich obowiazkowe były winiety....

> Bezpłatnie poruszać mozna by sie jedynie drogami bardzo lokalnymi....

> Słkyszałem wtedy w radiu wypowiedź jakiegoś naukowca - chyba z Politechniki Wroclawskiej który

> powołując się na analize jakośc dróg w woj dolnoslaskim mówił że znaczny procent dróg które

> miały być "owinietkowane" nie spełnia unijnej definicji drogi z uwagi przedewszystkim na stan

> techniczny...

W sumie po przeanalizowaniu tego raportu to możemy sobie nim tyłki podcierać. Nie dość że dotyczy on lat 2000-2010 to jeszcze nie były badane wszystkie drogi w Polsce, tylko jakoś 140 km wybranych dróg losowo... i na podstawie tego wynikło iż wszystkie drogi są w fatalnym stanie... spineyes.gif

Napisano

> poniżej foto polskich nowoczesnych dróg.

> "Efekt" prac firmy Budimex przy budowie autostrady A4 na odcinku Radymno-Jarosław. tymi drogami

> przejeżdża na godzinę ok 60-70 załadowanych ciężarówek

> przepraszam za jakość zdjęć ale robione fonem podczas jazdy rowerem

> tak wyglądają drogi powiatowe remontowane 2 lata temu:

> w wielu miejscach asfalt po prostu zniknął a zarówno zarządca jak i wykonawca ma to w dalekim

> poważaniu

> poniżej foto drogi wojewódzkiej- także remontowanej 3 lata temu

> Dziękujemy za nowe autostrady

ale jaki z tego wniosek? Że mają kruszywo, sprzęt czy inne materiały dowozić na budowę helikopterami? Drogi lokalne to zawsze jest problem przy takich inwestycjach. Często jest tak, że wykonawca ma w umowie remont takich dróg po zakończeniu właściwej inwestycji. Jak będzie w tym przypadku, zobaczymy.

Ale bawi mnie to narzekanie. Jak nie budowano nic to był lament, że się nie buduje, dziś jak się buduje autostradę to jest lament że będzie za droga, albo że ciężarówki niszczą inne drogi. Do kompletu brakuje jeszcze jakiegoś "ekologa" zlosnik.gif

Napisano

> ale jaki z tego wniosek? Że mają kruszywo, sprzęt czy inne materiały dowozić na budowę

> helikopterami? Drogi lokalne to zawsze jest problem przy takich inwestycjach. Często jest tak,

> że wykonawca ma w umowie remont takich dróg po zakończeniu właściwej inwestycji. Jak będzie w

> tym przypadku, zobaczymy.

> Ale bawi mnie to narzekanie. Jak nie budowano nic to był lament, że się nie buduje, dziś jak się

> buduje autostradę to jest lament że będzie za droga, albo że ciężarówki niszczą inne drogi. Do

> kompletu brakuje jeszcze jakiegoś "ekologa"

Wytłumacz to ludziom którym wskutek jazdy ciężkiego sprzętu popękały budynki grożąc zawaleniem- kto za to zapłaci? wykonawca?

w normalnym kraju nim zaczną inwestycję typu autostrada budują sobie dojazdówki/serwisówki i nikt nie ma popękanych ścian, rozjechanych dróg lokalnych i pędzących na złamanie karku wywrotek - ale nie- u nas przecież nie może być normalnie.

Także opinia, iż drogi lokalne zostaną przywrócone do stanu pierwotnego jest całkowita naiwnością- wiele samorządów nie zrobiło inwentaryzacji dróg przed rozpoczęciem prac- jak teraz chcesz udowodnić wykonawcy że to on zniszczył drogę?.

Na tych drogach została rozjechana całkowicie ich struktura. Efekt- wstawią łaty i będziemy mieli XIX wiek- ale za to płatne autostrady malyyna.

Napisano

> Wytłumacz to ludziom którym wskutek jazdy ciężkiego sprzętu popękały budynki grożąc zawaleniem- kto

> za to zapłaci? wykonawca?

Oczywiście ok.gif A jeżeli ma opory - idzie się do sądu.

> w normalnym kraju nim zaczną inwestycję typu autostrada budują sobie dojazdówki/serwisówki i nikt

> nie ma popękanych ścian, rozjechanych dróg lokalnych i pędzących na złamanie karku wywrotek -

> ale nie- u nas przecież nie może być normalnie.

Uwielbiam teksty w stylu "na Zachodzie to jest cud-miód-malyna, a w tym pożałowania godnym kraju...." hehe.gif

> Także opinia, iż drogi lokalne zostaną przywrócone do stanu pierwotnego jest całkowita naiwnością-

> wiele samorządów nie zrobiło inwentaryzacji dróg przed rozpoczęciem prac- jak teraz chcesz

> udowodnić wykonawcy że to on zniszczył drogę?

W samorządzie siedzą ufoludki? Kto ich wybrał? Wiesz, że masz prawo wglądu do dokumentacji i jeżeli masz informację, że są rażące zaniedbania ze strony gminy (brak inwentaryzacji dróg), to zgłaszasz to tam, gdzie trzeba i inwestycja zostaje wstrzymana?

Napisano

> Oczywiście A jeżeli ma opory - idzie się do sądu.

No tak już widzę np 80-latków właścicieli popękanej chałupy pędzących do sądu facepalm%5B1%5D.gif

> Uwielbiam teksty w stylu "na Zachodzie to jest cud-miód-malyna, a w tym pożałowania godnym

> kraju...."

a ja uwielbiam teksty w stylu "jak u nas jest cudownie, jak pięknie rozwija się nam kraj..." a jak jest to wszyscy widzą i wiedzą no ale grunt to dobre samopoczucie hehe.gif.

> W samorządzie siedzą ufoludki? Kto ich wybrał? Wiesz, że masz prawo wglądu do dokumentacji i jeżeli

> masz informację, że są rażące zaniedbania ze strony gminy (brak inwentaryzacji dróg), to

> zgłaszasz to tam, gdzie trzeba i inwestycja zostaje wstrzymana?

nie pouczaj mnie -wiem jak jest ale także doskonale wiesz że teoria sobie a praktyka sobie- wielokrotnie były te kwestie zgłaszane do zarządcy drogi, własciwego samorządu, GDKKiA i co? - nic

Napisano

> No tak już widzę np 80-latków właścicieli popękanej chałupy pędzących do sądu

Czyli nikt z tym nic nie robi i dlatego tak jest.

> a ja uwielbiam teksty w stylu "jak u nas jest cudownie, jak pięknie rozwija się nam kraj..." a jak

> jest to wszyscy widzą i wiedzą no ale grunt to dobre samopoczucie .

Nie wkładaj mi do ust czegoś, czego nie mówiłem zolta.gif Jest jak jest, a bajki o Zachodzie to opowiadaj nie mnie, mieszkałem tam dość długo i widziałem, jak się "cudownie" buduje drogi np. w Szkocji.

> nie pouczaj mnie -wiem jak jest ale także doskonale wiesz że teoria sobie a praktyka sobie-

> wielokrotnie były te kwestie zgłaszane do zarządcy drogi, własciwego samorządu, GDKKiA i co? -

> nic

Zupełnie nic? Olali Cię i nic nie odpowiedzieli? cfaniaczek.gif

Napisano

> w normalnym kraju nim zaczną inwestycję typu autostrada budują sobie dojazdówki/serwisówki i nikt

> nie ma popękanych ścian, rozjechanych dróg lokalnych i pędzących na złamanie karku wywrotek -

jaaaasne, już to widzę jak wykonawca 20km autostrady buduje sobie drogi dojazdowe o długości np. 30km do najbliższej drogi krajowej, przez las, żeby z dala omijać wsie. No sory, ale nie uwierzę. Możesz podać przykład takiej inwestycji z jakiegoś "normalnego kraju"?

Napisano

> No tak już widzę np 80-latków właścicieli popękanej chałupy pędzących do sądu

Piszący o sądzie chyba nigdy nie doświadczył "polskiego wymiaru sprawiedliwosci" Pomijając przewlekłośc postępowania niemal zawsze miałem wrażenie że ktoś robi ze mnie idiotę...

Pamietam jak brałem udział w procesie po kolizji drogowej i sprawca twierdził że 4 lipca (zapamietałem date bo to swieto narodowe USA zlosnik.gifzlosnik.gif) o godz 19 jest ciemno...

I Sąd zamiast opieprzyć go za opowiadanie głupot powołał biegłego który juz po 4 miesiącach wydał ekspertyzę z której wuynikało ze na 2 godziny przed zachopdem słońca jest jasno i nie ma nocy....

Napisano

> Piszący o sądzie chyba nigdy nie doświadczył "polskiego wymiaru sprawiedliwosci" Pomijając

> przewlekłośc postępowania niemal zawsze miałem wrażenie że ktoś robi ze mnie idiotę...

Też mam takie wrażenie, ale co doradzić ludziom, domy których zostały zniszczone przez ciężkie maszyny? Położyć się na drodze, postawić krzyż, żalić się na AK? W UK takie sprawy załatwia się szybko - firma budująca ma ubezpieczenie i płaci za szkody (u nas oczywiście byłyby nadużycia, bo jakiś Mietek będzie chciał postawić nowa chałupę, bo odpadł mu kawałek tynku). A jest tak dlatego, że ludzie konsekwentnie zgłaszają takie sprawy i nagłaśniają. U nas ludzie boją się policji, sądów, mediów, a potem siedzą w rozwalonych domach i mają pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie.

Tego typu szkody są ZAWSZE, zarówno "w tym kraju", jak i "na wspaniałym Zachodzie". Różnica polega na tym, że tam ludzie walczą o swoje (również grupowo, o czym u nas można zapomnieć, bo sąsiad to największy wróg), u nas nie. Mamy nie budować autostrad? Litości facepalm%5B1%5D.gif

> Pamietam jak brałem udział w procesie po kolizji drogowej i sprawca twierdził że 4 lipca

> (zapamietałem date bo to swieto narodowe USA ) o godz 19 jest ciemno...

> I Sąd zamiast opieprzyć go za opowiadanie głupot powołał biegłego który juz po 4 miesiącach wydał

> ekspertyzę z której wuynikało ze na 2 godziny przed zachopdem słońca jest jasno i nie ma

> nocy....

Mogę podać znacznie więcej absurdów (np. dla sądu bilet lotniczy do Kanady i z powrotem oraz pieczątki w paszporcie nie są wystarczającym dowodem na to, że człowieka nie było wtedy w Polsce) crazy.gif

Napisano

Ustaw, proszę, fotki jedna pod drugą, bo się forum rozjeżdża na boki.

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Ja sądzę, że jeżeli wklejasz jakiś tekst, to powinieneś opatrzyć go linkiem do źródła.

> mar00ha

No właśnie jak dodaję jakąś informację i wklejam link to jak klikam na niego tutaj, link nie działa. Na innych forach internetowych takiego problemu nie ma. Może był za długi, nie znam się, stąd go skasowałem, bo nie działał.

Napisano

> Stan dróg krajowych na koniec roku 2010 ze strony www.gddkia.gov.pl

> Uploaded with ImageShack.us

czy stan dobry to takze dostateczny oraz niedobry (ale nie niezadowolajacy)? grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> czy stan dobry to takze dostateczny oraz niedobry (ale nie niezadowolajacy)?

Niezadowalajacy to inaczej stan średni, droga z łatami, niewielkimi uszkodzeniami drogi, nie zagrażającemu życiu ludzi i autom, wymagająca remontu za kilka lat, w przeciwieństwie do drogi w złym stanie, która wymaga prac natychmiast.

Napisano

> No właśnie jak dodaję jakąś informację i wklejam link to jak klikam na niego tutaj, link nie

> działa. Na innych forach internetowych takiego problemu nie ma. Może był za długi, nie znam

> się, stąd go skasowałem, bo nie działał.

Użyj przycisku "URL" podczas pisania posta i wszystko będzie OK.

mar00ha

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.