Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] Problem z alternatorem ??

Featured Replies

Napisano

witam szanownych kolegów! otóż jestem po generalnej regeneracji alternatora 140A w swoim samochodzie. do tego jest nowy akumulator BOSCH Silver 5 (77Ah) oraz wymieniłem przewody (+) i (-) idące do Aku. w czym problem... napięcie ładowanie po uruchomieniu auta po długim postoju (kilka godzin) wynosi 14,25V (włączone Xenony, radio, klima) i to jest ok. jednak po długiej jeździe jak silnik mocno się nagrzeje spada do 13,75V (włączone Xenony, radio, klima). poprzedni Aku to była Centra Futura 74Ah. jednak od pół roku zauważyłem że jej nie doładowuje altek, gdyż startując zimny silnik objaw był taki, że zegary na początku (przez 2s) działały podobnie jak w Astrze OPC biglaugh.gif w związku z powyższym sprawdziłem stan Aku przyrządem u elektryków no i 4letnia Centra miała 60% sprawności. jednak ze względu na przebieg 210kkm postanowiłem też zregenerować aleternator. Pytanie do Was: czy jest to normalny objaw ?? wiem, że regulator (Bosch) jest elektroniczny, może sam sobie po prostu reguluje tyle ile potrzeba na daną chwilę niewiem.gif dodam, że na chwilę obecną objaw Astry OPC zniknął ale np. po 3 dniach postoju (po zrobieniu ok. 300km) napięcie spoczynkowe akumulatora wynosi 12,47V. Może wypowie się jakiś fachura od elektryki samochodowej. poza tym zastanawiam się jeszcze nad rozrusznikiem, który podczas startu ciągnie 400A icon_rolleyes.gif wg mnie trochę dużo. też chyba czeka go jakaś regeneracja niewiem.gif za wszelką pomoc z góry Wielkie dzięki waytogo.gif

Napisano

Napięcie spada podczas rozgrzewania regulatora i to jest normalne. 13,7 jeszcze przy włączonych odbiornikach to nie tragedia. A Futura to też nie jest jakieś cudo.

Napisano
  • Autor

> Napięcie spada podczas rozgrzewania regulatora i to jest normalne. 13,7 jeszcze przy włączonych

> odbiornikach to nie tragedia. A Futura to też nie jest jakieś cudo.

Dlatego teraz kupiłem Bosch Silver 5. Zobaczymy jak się spisze. Pytanie zatem czy te spoczynkowe 12,47V po kilku dniach jest ok ??

Napisano

Podłącz sobie "na stałe" woltomierz w kabinie i poobserwuj przez kilka dni w czasie jazdy.

U mnie jest tak, że kiedy akumulator jest trochę rozładowany (auto stało niejeżdżone) to po odpaleniu jest około 14,3V (podstawowe odbiorniki włączone). Podczas jazdy w dłuższej trasie napięcie utrzymuje się około 14,1V. W mieście (hamulce, kierunkowskazy, wolne obroty) spada nawet do 13,8. Ale po wyjechaniu z miasta wzrasta do 14,2V i zaraz stabilizuje się na 14,1.

Kiedy odpalam rano po dłuższej trasie, napięcie jest 14.0V, w mieście potrafi spaść do 13,7V, a po wyjechaniu za miasto znów utrzymuje się na 14,1V

Tak jest teraz. Kiedy akumulator był nowy (teraz ma 2 lata), do podanych napięć trzeba było dodać 0,2V.

Też miałem podobne odczucie jak Ty teraz, więc podłączyłem woltomierz ( maro_76 mi polutował sprytny egzemplarz IThankYou.gif ). Miał być na chwilę, ale jeździ już czwarty rok i się przydaje smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> czy te spoczynkowe 12,47V po kilku dniach jest ok ??

Jest bardziej niż ok.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Jest bardziej niż ok.

Wybitne książki mówią o 12,6-12,85V więc się zastanawiałem co jest nie halo. Ale teoria a praktyka to dwie różne rzeczy. wink.gif

P.S. Jak wrócę do PL to sobie zamontuję taki Voltomierz do kabiny, tylko muszę się zastanowić jak to zrobić.

Napisano

> Wybitne książki mówią o 12,6-12,85V

Tak, ale dotyczy to naładowanego w pełni akumulatora mierzonego bez żadnego obciążenia. Po kilku dniach w aucie gdzie prąd bierze podtrzymanie radia, komputer, alarm i pewnie coś jeszcze, 12,47V jest bardzo OK.

> muszę się zastanowić jak to zrobić.

Ja mam taki: KLIK , zamontowany dwoma paskami taśmy dwustronnej poniżej klapki bezpieczników (Astra F), czyli przed lewym kolanem smile.gif

Możesz sobie dać zwykły multimetr i podłączyć się pod bezpiecznik na którym jest ciągle napięcie. Montować nie musisz, połóż gdzieś na widoku, przecież to tylko dla testu na kilka dni.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

multimetr mam zawsze w aucie...to jutro pokombinuje. dzięki za pomoc. Jak ktoś ma jeszcze jakieś ciekawe spostrzeżenia to chętnie poczytam. pzdr waytogo.gif

Napisano

> Możesz sobie dać zwykły multimetr i podłączyć się pod bezpiecznik na którym jest ciągle napięcie.

Hmmm, no nie bardzo takie podłączenie będzie pokazywać rzeczywiste napięcie na akumulatorze. W zależności od rezystancji złacz po drodze z akumulatora do bezpiecznika oraz obciążenia na wybranym bezpieczniku mogą być róznice w stosunku do pomiaru bezpośrednio na klemie nawet dość duże: wystarczy rezystancja złącz i przewodów po drodze tylko 1 om i obciążenie bezpiecznika tylko 1A to już daje spadek napięcia 1V!!! A wy chcecie mierzyć napięcie z dokładnością jak mi się wydaje do 0,05V.

Jesli pomiar ma być miarodajny, należałoby do klem akumulatora podłaczyć porządnie 2 dość grube przewody i pociągnąć do kabiny i na ich końcach mierzyć napięcie. No, możnaby jeszcze podłaczyć się do takiego bezpiecznika, który nie jest obciążony żadnym odbiornikiem, wtedy rezystancja miernika rzędu 100Momów nie wygeneruje istotnego spadku napięcia, ale i tak będzie nienaukowy pomiar.

Pozdr.

Napisano

> Jesli pomiar ma być miarodajny, należałoby do klem akumulatora podłaczyć porządnie 2 dość grube

> przewody i pociągnąć do kabiny i na ich końcach mierzyć napięcie.

To nie złośliwość!!! tylko tak dla potomnych: podłączyć porządnie tak, grube przewody niekoniecznie, prąd tam nie popłynie.

Napisano

> Hmmm, no nie bardzo takie podłączenie będzie pokazywać rzeczywiste napięcie na akumulatorze.

Będzie, będzie wink.gif Dla pewności można zmierzyć napięcie tym samym miernikiem na akumulatorze i w miejscu, w którym będzie podłączony. U mnie różnica nie przekracza 0,01V

> wystarczy rezystancja złącz i przewodów po drodze tylko 1 om

1 om? To wielka rezystancja jak dla styków. Dla Twojego przykładu:

> obciążenie bezpiecznika tylko 1A to już daje spadek napięcia 1V!!!

oznacza to wydzielenie się na owym oporze mocy 1W, a to oznacza zapach gorącej izolacji wink.gif I to tylko dla obciążenia 1A. A przecież w aucie płyną znacznie większe prądy, rezystancja styków 1om to pożar w aucie na 100%

Zresztą , co tu teoretyzować wink.gif Zmierzyć napięcie na akumulatorze i na bezpieczniku i porównać. Ja nie widzę znaczącej różnicy.

Pozdroofka

Napisano

> 1 om? To wielka rezystancja jak dla styków.

Miałem na myśli symaryczną rezystancję drogi od akumulatora do bezpiecznika, po drodzę będą ze 2 złacza i trochę przewodu, może z 1omem przesadziłem, ale trzeba wziąć to pod uwagę. I nie mam na mysli typowego auta, tylko skrajne przypadki, które się zdarzają, np. topielce... o których właściciel może nie wiedzieć...

Pozdr.

Napisano

> I nie mam na mysli typowego auta, tylko skrajne przypadki, które się zdarzają, np. topielce... o których właściciel może nie wiedzieć...

I dlatego trzeba porównać napięcie na akumulatorze i w miejscu podłączenia się i będzie wszystko wiadomo ok.gif

Ja mam ten komfort, że mój woltomierz to samoróbka i mam potencjometrzyk do kalibracji smile.gif Na początku to nawet się przejmowałem tym i podłączyłem najdokładniejszy z posiadanych multimetrów do akumulatora i na jego podstawie ustawiłem taką samą wartość napięcia na samoróbce. Ale z czasem stwierdziłem, że mniej istotna jest wartość napięcia, ważniejsza jest powtarzalność wskazań w tych samych warunkach. Jest mi absolutnie obojętne, czy kiedy jadę w trasie miernik pokazuje 14,5V czy 14,3V. Najważniejsze, że codziennie pokazuje tyle samo. Zacząłbym się martwić jakby w trasie nagle pojawiło się 13,5V smile.gif i tak naprawdę po to mam ten woltomierz, nawet zasłoniłem sobie ostatnią cyfrę na wyświetlaczu, bo nie potrzebna taka dokładność wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Ale z czasem stwierdziłem, że mniej istotna jest wartość napięcia, ważniejsza jest powtarzalność wskazań

Oczywiście masz rację, ale gdy chodzi o sprawdzenie poprawności ładowania alternatora w ogóle oraz w porównaniu na zimnym i na ciepłym silniku, to trzeba mierzyć dokładnie i na klemach (z najlepiej jeszcze na zaciskach wyjściowych z alternatora) i o to mi chodziło, żeby uniknąć ewentualnych błędów pomiarowych.

Pozdr.

Napisano

> gdy chodzi o sprawdzenie poprawności ładowania alternatora w ogóle oraz w porównaniu na zimnym i na ciepłym silniku, to trzeba mierzyć dokładnie

Zgadzam się z Tobą i podpisuję pod tym "dwiema rencyma". Tak samo jak pomiar temperatury płynu kiedy chce się stwierdzić dokładną wartość - sonda termiczna w miejscu oryginalnego czujnika.

Ale kiedy chodzi codzienną kontrolę "czy wszystko jest OK", to wystarczy i wskaźnik temperatury na desce i woltomierz w dowolnym miejscu oraz rzut oka czy jest tak samo jak w porównywalnych warunkach.

> i na klemach (najlepiej jeszcze na zaciskach wyjściowych z alternatora)

Zgoda. Czasem można bardzo się zdziwić ile się traci między alternatorem a akumulatorem.

Pozdroofka

Napisano

> Ale kiedy chodzi codzienną kontrolę "czy wszystko jest OK", to wystarczy

Mi by w zupełności wystarczył wskaźnik diodowy, wyskalowany nawet co 0,5V, aby w porę zareagować w zimie na objawy wyładowania akumulatora: nie wartość napięcia w spoczynku, czy podczas jazdy, ale spadek napięcia podczas rozruchu.

Pozdr.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.