Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

norwegia motocyklem

Featured Replies

Napisano

Witam

Powoli kompletuję informacje niezbędne do zaplanowania podróży na moto po Norwegii. Udało mi się znaleźć cenniki dla motocykli na poszczególne przeprawy promowe wewątrz Norwegii, jednak nie mogę znaleźć wiele na temat opłat drogowych. Znalazłem opinie, że motocykle są zwolnione z opłat za płatne odcinki dróg jednak nie mam pewności. Nic natomiast nie wiem na temat kosztów przejazu tunelami, np. taki tunel koło Oslo o długości około 8 km i przebiegający pod dnem fjordu, na ich stronie jes tcena za samochody do 3,5 tony (60NOK) i powyżej 3,5 tony, słowa nie ma o motocyklach.

Ktoś coś wie na te tematy i może doradzić ?

Napisano

> Witam

> Ktoś coś wie na te tematy i może doradzić ?

Tunele rządzą się różnymi prawami, bo mają różnych właścicieli... Dlatego jeden może być płatny a inny nie. I tak np. tunel na wyspę Mageroya (droga na Nordkapp) ma 6,9km i jest płatny (145Kr samochód osobowy, 70Kr motocykl, 47Kr każdy pasażer auta i motocykla) a tunel Laerdall ma 24,5km i jest bezpłatny...

A jeśli chodzi o tunel Oslofjordtunnelen to w LINKU masz ceny... i informacje o tym, że motocykle jadą bez opłat.

Quote:

Moped/motorsykke/el-bill kjorer gratis


Napisano

Kiedy sie wybierasz ?

Ja w przyszlym roku chce jechac na NordKapp.

Koniec maja na jakies 3 tyg.

Napisano
  • Autor

> Kiedy sie wybierasz ?

> Ja w przyszlym roku chce jechac na NordKapp.

> Koniec maja na jakies 3 tyg.

Jeszcze do niedawna był to plan na lipiec 2012 ale pojawiła się pewna szansa, ze może jeszcze w tym roku (początek sierpnia) więc zacząłem planować. Jak się nei uda to za rok na 100%.

Co do trasy to ja na Nordkapp nie jadę, słyszałem i czytałem wiele opinii, że poza symboliką i może Lofotami po drodze to nie ma tam nic szczególnego i że wiele więcej jest do zobaczenia w południowo-zachodnich częściach Norwegii. Mam plan na Lysefjorden( pętla Lysebotn, Preikestolen i Kjerag), Bergen, Droga Trolli, Droga Orłów, Geiranger, w drodze powrotnej Lilehammer.

Trasę sobie taką wymysliłem : klik

Mam na to jakieś 9-10 dni ale to powinno wystarczyć, do Gdynia do promu mam blisko (120km). Ja jadę na DLu i kumpel na GSF650. Jak nam nie wypali teraz to może spikniemy się razem na przyszły rok, tylko nie wiem czy koniec maja to dobry termin, Trollstigen (Droga Trolli) może być jeszcze zamknięta i nie wiem jak ze śniegiem na drogach, słyszalem, ze może się jeszcze przydarzyć.

EDIT: sroczka - Dzięki za link. Świetny opis i przyda się sporo informacji

claps.gif

Napisano
jak przyszly rok to moze i ja sie podlacze ........
Napisano

> Fajna wycieczka

Jak dla mnie ten wyjazd powinien być na 2 motocykle i nie było by problemu

Ja jezdzę na wycieczki off-roadowe na quadach i zawsze min. 2 osoby

Napisano
  • Autor

> jak przyszly rok to moze i ja sie podlacze ........

na dniach będę wiedział czy w tym roku czy jednak będę to musiał odłożyć do 2012. Jak nie wyjdzie teraz to nie tragizuję, do przyszlego roku będzie szansa się lepiej przygotować i zebrać większą ekipę, zawsze raźniej i bezpieczniej.

Acha, z uwagi na kosmiczne ceny w Norwegii planujemy namioty, spanie na dziko (jest to w pełni legalne) i zaopatrzenie się w Polsce w co tylko wlezie do bagaży.

Napisano

> (...) zawsze raźniej i bezpieczniej.

Raźniej ok.gif. O bezpieczeństwo nie ma się co obawiać...

> Acha, z uwagi na kosmiczne ceny w Norwegii planujemy namioty, spanie na dziko (jest to w pełni

> legalne) i zaopatrzenie się w Polsce w co tylko wlezie do bagaży.

Ceny mają wysokie, to fakt. Przy większej ilości osób niż 2, wynajęcie domku na kempingu wychodzi często korzystniej niż rozbijanie na nim namiotu.

Nocleg na dziko jest jak najbardziej dozwolony (poza kilkoma warunkami typu minimalna odległość od zabudowań, zakaz rozbijania się na parkingach przydrożnych i polach uprawnych). Niestety w praktyce znalezienie fajnego, wygodnego miejsca nie jest takie proste... Trzeba pamiętać, że to kraj mocno górzysty i jest wiele dróg, gdzie jadąc po jednej stronie masz skały a po drugiej wodę... A jak szukasz czegoś fajnego, to jak na złość droga się ciągnie i ciągnie!

Napisano
  • Autor

> Raźniej . O bezpieczeństwo nie ma się co obawiać...

miałem na myśli, ze w razie jakiejś gumy, awarii itp to łatwiej w parę osób coś wykombinować niż samemu czy we dwóch

Napisano

> miałem na myśli, ze w razie jakiejś gumy, awarii itp to łatwiej w parę osób coś wykombinować niż

> samemu czy we dwóch

Zdecydowanie , mimo wszystko we 2 osoby zawsze jest łatwiej .

Nigdy nie można wykluczyć awarii , ja na qudzie kilka razy wracałem na linie a gdybym był sam to miałbym problem

Teraz rozpoczynam przygodę na jednosladzie ale też jezdzimy we 2 , poki co w dookoła komina (trasa w 2 strony max 200-300 km )

Napisano

> http://naczelnyfilozof.friko.pl/www2007/glownar.htm

> Facet objechał całą Skandynawię na CZ350 zł w opisach podczas podróży pisał o kosztach

> przejazdowych przez Norwegie mam nadzieje, że się przyda Pozdrowienia

Poznałem Naczelnego osobiście, byliśmy razem na 2 czy 3 zlotach TA smile.gif

Niesamowity facet ok.gif

Napisano

> Też bym się chętnie na taką wybrał, ale jakoś boję się awarii co wtedy zrobię

Naczelny to niezła "złota rączka", dzięki Jego informacjom wiem co zrobić jak w trasie padnie mi jeden moduł w trampku.

Aaaa... Sam zrobił sobie podgrzewane manetki - użył do tego jakichś tam żarówek hehe.gif

Naprawdę barwna postać (choć może nie wygląda na takiego - cichy, spokojny).

Napisano

Dziś wróciłem z wyjazdu Litwa - Łotwa - Estonia - Finlandia - Norwegia (Nordkapp) - Niemcy...

Właściwie jechałem samochodem, ale to ze względu na własną wygodę... (pogoda + zabranie ekwipunku)...

Motocyklistów na tej trasie jest sporo. Przoduje BMW pod różną postacią.

Ceny są kosmiczne. Miałem awarię łożysk w obu tylnych kołach w Lanosie i za ich wymianę zapłaciłem w Narwiku 1700zł, za co u nas pewnie dałbym max. 500zł. Jednak z opłat za drogi motocykle są zwolnione, natomiast za promy płacą mniej niż samochody. Średnia cena przeprawy promowej to wydatek 50zł. Za motocykl zapłacisz ze 30.

Tak jak wspomnieli przedpiszący nigdy nie wiesz za który tunel zapłacisz, a za który nie.

Z mojego punktu widzenia wybrałeś dobrą trasę. Tak na prawdę dalej niż Drabinę Trolli i Andalsnes nie ma co się pchać. Ja zrobiłem 7200km i w sumie jakbym miał jechać drugi raz to pojechałbym Twoja trasą.

Aha... Przygotuj się, że bardzo często będziesz podróżował w deszczu i zimnie - dlatego ja wybrałem auto.

Bergen to rekordowe opady.

Paliwo obecnie od 7 do 7.5zł

Chleb najtańszy - 10zł

Serek typu Almette - 10zł

Lód rożek - 13zł

Zestaw w McDonaldsie - 50zł

Najtańszy hamburger - 7-8zł

Weź sporo jedzenia z domu;)

Co do campingów to rozstawienie namiotu to ok 60-70zł. Na każdym płatny prysznic 5zł za 6 minut ciepłej wody. Dwuosobowa chatka 200zł.

Płynąłem promem Scandlines z Trelleborga do Sassnitz- 540zł za samochód - to chyba najtańsza przeprawa przez Bałtyk.

Jak masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało.

Napisano
  • Autor

> Poznałem Naczelnego osobiście, byliśmy razem na 2 czy 3 zlotach TA

> Niesamowity facet

ooo, czyli odłożył na transalpa wreszcie biglaugh.gif bo jak pamiętam z opisu jego skandynawskiej wyprawy to miał dylemat czy jechać czy ciułać kasę na trampka

p.s. przeczytałem też jego relację z wyjazdu na ukrainę i rosję, także jest świetna

Napisano
  • Autor

> Jednak z opłat za drogi motocykle są

> zwolnione, natomiast za promy płacą mniej niż samochody. Średnia cena przeprawy promowej to

> wydatek 50zł. Za motocykl zapłacisz ze 30.

czyli potweirdza się to co udało się znaleźć w necie,

> Tak jak wspomnieli przedpiszący nigdy nie wiesz za który tunel zapłacisz, a za który nie.

to idzie wyczaić jedynie z relacji z wypraw motocyklistów np. takiej jak naczelnego ale zawsze to już coś

> Z mojego punktu widzenia wybrałeś dobrą trasę. Tak na prawdę dalej niż Drabinę Trolli i Andalsnes

> nie ma co się pchać. Ja zrobiłem 7200km i w sumie jakbym miał jechać drugi raz to pojechałbym

> Twoja trasą.

Tak właśnie uważam. Rozmawiałem ze znajomym, który był na moto na Nordkapp oraz czytałem parę relacji i właśnie zdanie są podobne to Twojego co mnie utweirdza w wyborze dobrej trasy tym bardziej, że będę miał na to 9 dni tzn. piątek wieczór wypłynięcie z gdyni i rano karlskrona i powrót do krlskrony na następną sobotę wieczor. Muszę zostawić sporą część urlopu na wczasy z rodziną stąd tyle tylko na Norwegię.

> Aha... Przygotuj się, że bardzo często będziesz podróżował w deszczu i zimnie - dlatego ja wybrałem

> auto.

Wiem, wiem, mam już trochę wyposażenia a resztę dokupię.

> Bergen to rekordowe opady.

Zastanawiam sięczy wogóle wjeżdżać do Bergen czy nie polecieć bokiem na płn. Nie wiem czy jest sens zwiedzać miasta hmm.gif tak samo Trondheim, na początku planowałem jeszcze tam dojechać ale skorygowałem trasę, no chyba, że uważasz że warto.

> Paliwo obecnie od 7 do 7.5zł

> Chleb najtańszy - 10zł

> Serek typu Almette - 10zł

> Lód rożek - 13zł

> Zestaw w McDonaldsie - 50zł

> Najtańszy hamburger - 7-8zł

nieźle spineyes.gif mniej więcej podobne ceny znalazłem w opisach

> Weź sporo jedzenia z domu;)

to podstawa, chociaż trzeba będzie to robić z głową bo na moto wiadomo wszystkiego nie wrzucę ale coś czuję, że kuchnia chińska będzie na topie hehe.gif

> Co do campingów to rozstawienie namiotu to ok 60-70zł. Na każdym płatny prysznic 5zł za 6 minut

> ciepłej wody. Dwuosobowa chatka 200zł.

Campingi traktuję jako ostateczność jak będzie problem z rozbiciem się na dziko. Przyda się jednak płatny prysznic na nich choć mam nadzieję, ze na większych stacjach paliw też są prysznice.

> Jak masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało.

ok, dzięki za pomoc.

Napisano

> to idzie wyczaić jedynie z relacji z wypraw motocyklistów np. takiej jak naczelnego ale zawsze to

> już coś

Muszę zerknąć w domu na mapę. Na którymś kempingu albo gdzieś na stacji benzynowej dorwałem mapę, na której były zaznaczone płatne tunele i podane były ceny.

> Tak właśnie uważam. Rozmawiałem ze znajomym, który był na moto na Nordkapp oraz czytałem parę

> relacji i właśnie zdanie są podobne to Twojego co mnie utweirdza w wyborze dobrej trasy tym

> bardziej, że będę miał na to 9 dni tzn. piątek wieczór wypłynięcie z gdyni i rano karlskrona i

> powrót do krlskrony na następną sobotę wieczor. Muszę zostawić sporą część urlopu na wczasy z

> rodziną stąd tyle tylko na Norwegię.

Ja byłem na Nordkappie i mam inne zdanie, to był mój główny cel podróży i się nie zawiodłem. Może za przyczyną pięknej pogody. Większość turystów (kampery, osobówki, motocykle, rowery) ciągnie właśnie tam. Jeśli czas nie pozwala na tak daleką podróż, to wiadomo, że nie ma się co zawzinać... Tym bardziej, że samo centrum turystyczne na przylądku jest po prostu mocno skomercjalizowane. Ale oprócz Nordkapp na północy jest jeszcze Tromso, Alta, Lofoty, droga nr 17... no i warto wybrać się na pieszą wycieczkę na naprawdę najdalej wysuniętą na północ część Europy, czyli na przylądek Knivskjellodden. Niedaleko Drogi Trolli jest Droga Orłów, ale jak ma się zamiar zobaczyć Geirangerfjord, to w zasadzie chyba się i tak nią jedzie... Na południe od tych atrakcji jest też podobna trasa, czyli Śnieżna Droga. Teraz mniej uczęszczana, bo zrobili tunel Laerdall o długości 24,5km.

> Zastanawiam sięczy wogóle wjeżdżać do Bergen czy nie polecieć bokiem na płn. Nie wiem czy jest sens

> zwiedzać miasta tak samo Trondheim, na początku planowałem jeszcze tam dojechać ale

> skorygowałem trasę, no chyba, że uważasz że warto.

Moim zdaniem warto zobaczyć te miasta, a przynajmniej ich charakterystyczne miejsca... Starą dzielnicę handlową i targ rybny w Bergen oraz katedrę w Trondheim... No bo w końcu się chyba jedzie po to, żeby coś zobaczyć!

> nieźle mniej więcej podobne ceny znalazłem w opisach

Tak, ceny jedzenia i hoteli to dla Polaków masakra...

> to podstawa, chociaż trzeba będzie to robić z głową bo na moto wiadomo wszystkiego nie wrzucę ale

> coś czuję, że kuchnia chińska będzie na topie

> Campingi traktuję jako ostateczność jak będzie problem z rozbiciem się na dziko. Przyda się jednak

> płatny prysznic na nich choć mam nadzieję, ze na większych stacjach paliw też są prysznice.

W Norwegi na większości kempingów prysznice były właśnie płatne. Inaczej jest w Szwecji, przynajmniej w jej wschodniej części, wzdłuż Zatoki Botnickiej. Na większych stacjach benzynowych są prysznice, ja ponieważ nocowałem głównie na kempingach i tam korzystałem z dobrodziejstw cywilizacji, to nie wiem czy te na stacjach są płatne. Na północy jest mniej większych stacji.

Napisano
  • Autor

> Moim zdaniem warto zobaczyć te miasta, a przynajmniej ich charakterystyczne miejsca... Starą

> dzielnicę handlową i targ rybny w Bergen oraz katedrę w Trondheim... No bo w końcu się chyba

> jedzie po to, żeby coś zobaczyć!

No tak, tyle, że ciagnie mnie do Norwegii żeby zobaczyć krajobrazy, fjordy, góry, serpentyny gorskie, żeby pojeździć pięknymi okolicami z super widokami, żeby pobyć trochęz naturą, pobiwakować, zmoknąć itp i nie jestem pewien czy mnie ciagnie do zwiedzania zabytków w miastach. Ale jest to temat do zastanowienia.

Napisano

> No tak, tyle, że ciagnie mnie do Norwegii żeby zobaczyć krajobrazy, fjordy, góry, serpentyny

> gorskie, żeby pojeździć pięknymi okolicami z super widokami, żeby pobyć trochęz naturą...

Po kilku dniach Ci się "znudzą". Woda, droga, góry, woda, droga, góry, woda... wink.gif

> pobiwakować, zmoknąć itp i nie jestem pewien czy mnie ciagnie do zwiedzania zabytków w

> miastach. Ale jest to temat do zastanowienia.

No każdy ma swoje preferencje, ale co innego zwiedzać a co innego po prostu zobaczyć miasto. W Bergen np. byłem pół dnia (o dziwo nie padało, a to jedno z najbardziej deszczowych miast Europy), w Trondheim tyle samo...

Napisano

Jeśli ktoś traktuje Nordkapp jako wyczyn sam w sobie, to owszem zgadzam się, że warto pojechać i dlatego tam się znalazłem. Lofoty też robią wrażenie.

Cały wyjazd zajął mi 18 dni i uważam, że 14 dni to jest minimum, żeby dojechać, wrócić i nie umordować się jazdą. Chociaż moja pasażerka i tak była zmęczona.

Skoro Kolega jedzie na 9 dni to nie ma szans, żeby miło wspominał wyjazd z zaliczeniem Nordkapp i Lofotów.

Co do miast to również tak jak Ty polecam wjechać do starego centrum, przejść się uliczkami, chociaż minimalnie poczuć klimat, bo jest ciekawy.

Mi bardzo do gustu przypadło Oslo.

Miasta norweskie nie są duże, więc dostanie się w samo ich serce nie wiąże się ze staniem w korkach.

Napisano

> Jeśli ktoś traktuje Nordkapp jako wyczyn sam w sobie, to owszem zgadzam się, że warto pojechać i

> dlatego tam się znalazłem. Lofoty też robią wrażenie.

> Cały wyjazd zajął mi 18 dni i uważam, że 14 dni to jest minimum, żeby dojechać, wrócić i nie

> umordować się jazdą. Chociaż moja pasażerka i tak była zmęczona.

To żaden wyczyn, ale jak się ma zapas czasowy to moim zdaniem warto. Ja w samej Skandynawii byłem 20 dni, plus dwa dni na dojazd i powrót do Gdyni (podróż promem nocnym w dwie strony).

> Skoro Kolega jedzie na 9 dni to nie ma szans, żeby miło wspominał wyjazd z zaliczeniem Nordkapp i

> Lofotów.

Zgadza się, trzeba mierzyć siły na zamiary żeby później nie było przykrych niespodzianek. Ja tylko nie zgadzam się z tym, że północną Norwegię można sobie odpuścić bo tam nie ma nic ciekawego. Planując dłuższy wyjazd, naprawdę warto północ wziąć pod uwagę. Samo przekroczenie koła podbiegunowego jest już jakimś niecodziennym wydarzeniem, a do tego dzień polarny... To warto przeżyć. Ale to przy dłuższym wyjeździe ok.gif.

Napisano

> Samo przekroczenie koła

> podbiegunowego jest już jakimś niecodziennym wydarzeniem, a do tego dzień polarny... To warto

> przeżyć. Ale to przy dłuższym wyjeździe .

ok.gif

Napisano
  • Autor

no i wyjaśniło się, w tym roku nie jadę frown.gif

na spokojnie w przyszłym roku w lipcu jak się euro 2012 skończy

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Naczelny to niezła "złota rączka", dzięki Jego informacjom wiem co zrobić jak w trasie padnie mi

> jeden moduł w trampku.

> Aaaa... Sam zrobił sobie podgrzewane manetki - użył do tego jakichś tam żarówek

> Naprawdę barwna postać (choć może nie wygląda na takiego - cichy, spokojny).

Wczoraj na TVN Turbo w "Legendach PRLu" był materiał ze zlotu jawy i był tam także naczelny ze swoją cezetką, był z nim wywiad - widać, że spoko gość. Najciekawsze, że oprócz Norwegi i Ukrainy zrobił też tą cezetką Maroko icon_eek.gif

mógłby wrzucić na swojej stronie taki opis jak z norwegii bo fajnie się to czyta

Napisano

> Wczoraj na TVN Turbo w "Legendach PRLu" był materiał ze zlotu jawy i był tam także naczelny ze

> swoją cezetką, był z nim wywiad - widać, że spoko gość. Najciekawsze, że oprócz Norwegi i

> Ukrainy zrobił też tą cezetką Maroko

> mógłby wrzucić na swojej stronie taki opis jak z norwegii bo fajnie się to czyta

aaa to ten pacjent? niezla ta jego CZ

Napisano

> Naczelny chyba jest też zarejestrowany na AK...

a nawet na pewno smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.