Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Timery na światłach

Featured Replies

Napisano

> Wielka Brytania

kurcze,zyje tu juz 5 lat i jeszcze nie widzialem yikes.gif

> Uwazam to za genialny wynalazek. Czy w polsce matoly dalej na nauce jazdy ucza zeby podjechac do

> skrzyzowania zatrzymac sie, wbic pierwszy bieg i trzymac noge na sprzegle przez najblizsze

> dwie minuty?

a w UK jest inaczej?jakos moja serce.gif tak samo uczyli hehe.gif

i koniecznie podciagajac reczny nacisnac guziczek zlosnik.gif

Napisano

> gdzie konkretnie (w jakich innych krajach)

białoruś

już od 3-5 lat

Napisano

> Uważasz, że gość, który ma w zwyczaju "przeskakiwać" na wczesnym czerwonym, przestraszy się lub

> wyciągnie wnioski takiego odliczacza tym samym zwalniając przed skrzyżowaniem, czy też będzie

> miał komplet informacji o tym, o ile należy przyspieszyć, żeby się załapać na "wczesne", a nie

> już "jasne" czerwone?

Na wariatów nie pomoże nic - na umiarkowanych świrów - jak najbardziej to działa - choćby właśnie w ten sposób, o którym piszesz.

> Czym taki wynalazek, biorąc pod uwagę funkcję bezpiecznego zatrzymania pojazdu przez

> sygnalizatorem, różni się od sygnalizatora podającego sygnał żółty?

Tym, że po odliczaniu końca fazy zielonej / czerwonej zapala się światło żółte - więc wiadomo za ile czasu będzie można ruszać / trzeba się zatrzymać. Nie ma akcji typu jedzie sobie dziadzio 50-60 km/h, nagle żółte a ten hebel w podłogę i ma 4 auta na plecach wink.gif

> Funkcję informowania o czasie, po jakim zapali się sygnał zezwalający z premedytacją pomijam, bo tu

> może być on użyteczny.

Czyli uprawiasz typowe szukanie dziury w całym claps.gif

Napisano

Bardzo dobry pomysł, i czekam kiedy w WA zaczną montować Oby nie było z tym jak ze strzałkami. Najpierw były, potem ich nie było, a teraz znów są.

Napisano

I znów oczywiście nie wiadomo po co nazywa się to "tajmerem".

Jakby nie można było po Polsku powiedzieć licznik.

Tak. Czepiam się bo drażni mnie to wszędobylskie zangielszczanie i spłycanie wszystkiego co można.

A tak przy okazji tych liczników to jest to i dobre i złe.

Z jednej strony pomaga się przygotować do ruszenia lub pomaga ocenić czy zdążymy przejechać przez skrzyżowanie czy nie zdążymy.

Z drugiej strony wyzwala w kierowcach chęć do szybszego przejechania przez skrzyżowanie. Jedzie sobie ktoś normalnie i przed samym skrzyżowaniem rozpędza się często dość mocno by zdążyć na zielonym.

Czasami wyzwala też chęć rywalizacji na kierowcach.

Podsumowując nic nie zastąpi myślenia i kultury na drodze.

Osobiście sądzę, że takie liczniki są zbędne, wystarczyłoby tylko mrugające zielone światło, podobnie jak ma to miejsce na przejściach dla pieszych.

Napisano

> Tym, że po odliczaniu końca fazy zielonej / czerwonej zapala się światło żółte - więc wiadomo za

> ile czasu będzie można ruszać / trzeba się zatrzymać. Nie ma akcji typu jedzie sobie dziadzio

> 50-60 km/h, nagle żółte a ten hebel w podłogę i ma 4 auta na plecach

A wystarczyłoby, żeby wszyscy przestrzegali przepisów - zwłaszcza ci na plecach wink.gif

> Czyli uprawiasz typowe szukanie dziury w całym

Nie, wskazuję tylko, że wartość informacyjna, którą wnosi ów "system" może być wykorzystana pozytywnie, ale będzie powodować też nadużycia.

Tylko, że skutki tych nadużyć mogą być bardziej poważne, niż brak takiego wynalazku w ogóle.

A najgorsze jest to, że to nie wynalazek sam w sobie jest winny, tylko mentalność ludzi, którzy będą z niego korzystać i wynalazek ów nie będzie panaceum, a półśrodkiem do obejścia problemów, które powinny być rozwiązane w inny sposób.

Ze dwadzieścia lat temu zaczęto wprowadzać do użytku automatyczne radary do ostrzegania o przekroczeniu prędkości (takie, wiszące nad drogą migające oczojebnym ZWOLNIJ). Zanim nie poprawiono nieco idei działania, powodowały nadmierne przekraczanie prędkości w miejscu, w którym stały.

Inny przykład z Warszawy. Gdy na trasie toruńskiej otworzono kolejny odcinek z zakrętami i oznakowano je tablicami z "uciekającymi" strzałkami, było kilka wypadków, że kierowcy lądowali na tychże.

Przyczyna w obu przypadkach była ciężka do przewidzenia. Coś, co miało podwyższać bezpieczeństwo, paradoksalnie budziło "dzikie" instynkty.

Napisano

> a czy Opole i Rzeszow sa poza granicami Polski?

Jak jeżdżę z Wawy, to po czasie dotarcia do wymienionych miast, mogę zaryzykować stwierdzenie, że prawie jakbym za granicę dojechał zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.