Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Chrysler Sebring Cabrio 2001-2003

Featured Replies

Napisano

Szukam następcy mojego wozidła. smile.gif

Przeglądam allegro w poszukiwaniu czegoś nowego i... Ciężko żeby wybrać coś fajnego.

Spodobał mi się Chrysler Sebring Cabrio. smile.gif

Miał ktoś do czynienia z tym autem?

Dokładnie chodzi o auto rocznika 2001-2003 z silnikiem 2,7 V6 z automatyczną skrzynią biegów.

Jak to się sprawuje?

Podejrzewam że silnik za słaby do tego auta, no ale nie ważne.

Do tej pory jeździłem Cougarem 2,5 V6 170 więc myślę że spalanie nie będzie się wiele różniło. smile.gif

Jak te silniki znoszą gaz?

Jak z dostępnością części?

Jakieś szczególne bolączki?

Jak z jazdą w zimie? Nie ma żadnego problemu? smile.gif

Jeśli nabędę taki samochód to myślę że będzie garażowany. smile.gif

p0010310.jpg

Napisano

Jesteś samotny, czy masz mulher.gif do prowadzenia tego auta hmm.gif ???

Napisano

> Szukam następcy mojego wozidła.

> Przeglądam allegro w poszukiwaniu czegoś nowego i... Ciężko żeby wybrać coś fajnego.

> Spodobał mi się Chrysler Sebring Cabrio.

> Miał ktoś do czynienia z tym autem?

Pamiętam że w jakimś teście narzekali na słabą sztywność nadwozia.

Napisano

> Pamiętam że w jakimś teście narzekali na słabą sztywność nadwozia.

Na każdym wyboju wszystko skrzypi. Dach przy zamykaniu wydaje dźwięki jakby metal o metal pracował.

Napisano

> Na każdym wyboju wszystko skrzypi.

Czyli w PL jazda będzie czystą przyjemnością zlosnik.gif

Napisano

> Czyli w PL jazda będzie czystą przyjemnością

Moja Brava w Polsce skrzypiala jeszcze bardziej. Myśle ze w porownaniu z Fiatami, Chrysler nie będzie taki zły. Tylko nie należy próbować zakładać/zdejmować dachu i otwierać drzwi jak jednym kołem stoimy na chodniku.

Napisano

Kolega marti takiego ujeżdżał. Niestety - ostatnio obecny tutaj 4lata temu, ale może spróbuj na GG niewiem.gif

Napisano

mamy takiego służbowca we firmie. 2.7 Limited. automat.

Komfortowy,

pojemny,

niepraktyczny bo 2D, a nieraz trzeba w 4 os jechać,

faktycznie skrzypi na dziurach

nie jest muł

spalanie jak kuter wink.gif

ostatnio padł akumulator - nowy 500 PLN, bo z uwagi na położenie (przed lewym kołem za zderzakiem - ostra jazda przy wymianie), jest pionowy.

Jaja są też czasem jak żarówka jakaś padnie, bo w większości hurtowni nie idzie dostać

Jako recreation raz w tygodniu chyba bym kupił. Do codziennej jazdy już raczej nie.

Napisano
  • Autor

> Jesteś samotny, czy masz do prowadzenia tego auta ???

A co za różnica? hmm.gif

Auto ma być dla mnie, a nie dla sąsiada. fly.gif

Napisano
  • Autor

> niepraktyczny bo 2D, a nieraz trzeba w 4 os jechać,

Dla mnie żaden problem, ponad 2 lata jeździłem coupe i nie narzekałem. ok.gif

> faktycznie skrzypi na dziurach

> nie jest muł

> spalanie jak kuter

Konkretnie ile? smile.gif

> ostatnio padł akumulator - nowy 500 PLN, bo z uwagi na położenie (przed lewym kołem za zderzakiem -

> ostra jazda przy wymianie), jest pionowy.

Żaden problem. ok.gif

> Jaja są też czasem jak żarówka jakaś padnie, bo w większości hurtowni nie idzie dostać

Jeżdżąc nietypowym Fordem przyzwyczaiłem się do tego, że części nie dostaje się od ręki. ok.gif

> Jako recreation raz w tygodniu chyba bym kupił. Do codziennej jazdy już raczej nie.

No dobra, ale dlaczego?

Niepraktyczny czy drogi w użytkowaniu?

Jeśli to drugie również prosiłbym o konkrety. smile.gif

Napisano

> Miał ktoś do czynienia z tym autem?

mam juz 4 sezon dokladnie takiego sebringa smile.gif

> Dokładnie chodzi o auto rocznika 2001-2003 z silnikiem 2,7 V6 z automatyczną skrzynią biegów.

mam 2003r z 2.7

> Jak to się sprawuje?

nie psuje sie wiec chyba jest ok cool.gif

> Podejrzewam że silnik za słaby do tego auta, no ale nie ważne.

no idelalnie by pasowal ten 3.5l z np 300M/C bo 50PS wiecej smile.gif

> Do tej pory jeździłem Cougarem 2,5 V6 170 więc myślę że spalanie nie będzie się wiele różniło.

Mozesz wierzyc lub nie ale da sie w trasie spalic 8l z malym hakiem, miasto 11-13 litrow wiec genralnie jak na wielkosc i moc mozna nazwac super ekonomiczny

> Jak te silniki znoszą gaz?

nie wiem

> Jak z dostępnością części?

jak na egzotyka to bym powiedzial ze dostepnosc wzorowa

> Jakieś szczególne bolączki?

amerykanska tandeta hehe.gif

> Jak z jazdą w zimie? Nie ma żadnego problemu?

Mam go na lato wiec sie nie musze meczyc w zimie cool.gif

W aucie nawet przy -15 jest bardzo cieplo( dwie warstwy dachu plus jakies ocieplenie z gabki)

Na mokrym lub na sniegu praktycznie nie da sie normalnie ruszyc - FWD bez zadnych asr itp frown.gif

> Jeśli nabędę taki samochód to myślę że będzie garażowany.

no to fajnie grinser006.gif

Napisano

> Pamiętam że w jakimś teście narzekali na słabą sztywność nadwozia.

fakt, ale to najdluzszy kabriolet na swiecie hehe.gif

Napisano

> Na każdym wyboju wszystko skrzypi.

Zgadza sie ale wystarczy od czasu do czasu przesmarowac wszystkie uszczelki wazelina lub czyms podobnym

> Dach przy zamykaniu wydaje dźwięki jakby metal o metal pracował.

Widocznie byl uszkodzony bo w moim zamyka sie normalnie

Napisano

> A co za różnica?

> Auto ma być dla mnie, a nie dla sąsiada.

A nic tak sobie napisałem grinser006.gif

Code:


 

Top ten gay cars!

10 - Chrysler Sebring

09 - VW Cabrio

08 - VW Golf

07 - Saturn SC1

06 - Saab 900

05 - Mazda Miata

04 - Jeep Wrangler

03 - BMW 3 Series

02 - VW Beetle

01 - VW Jetta


oraz:

Code:



10. The Toyota Prius: Too easy. Moving on.

9. The Kia Amigo: There's a drag queen with that name who hangs out at The Slide.

8. The Mitsubishi Lancer: What Lance Bass calls himself when he hangs out with her.

7. The Chrysler Sebring Convertible: Tries to be macho, utterly fails.

6. The VW Cabriogay: The name says it all.

5. The Subaru Outback: The ultimate lesmobile. Tied with…

5. The Volvo Station Wagon: a.k.a. the "Vulva."

4. The MINI Cooper. Voted Best Gay Twinkmobile by Gaylife.com!

3. The VW Jetta. Voted the No. 1 Gay Car by Click & Clack!.

2. The Smart car Passion: There are things to be said for a hard top that removes easily.

1. The Ford Pinto: Nail it in the rear, and it explodes!


busted.gif

PS: Bez urazy - nawet nie znałem tych sondaży, a jakoś mi się kojarzył ten samochód właśnie z takimi kierowcami.

Znajomy w PL sprzedawał takiego 3 lata temu. Ponoć nie sprzedał. Mogę zapytać.

Ale z jakimś większym silnikiem toto było.

Generalnie od Chryslerów z tamtych lat trzymałbym się z daleka... Składane przez pijanych związkowców rasy nie-białej.

Naprawdę chciałbyś cabrio? Raz jechałem takim właśnie Sebringiem z koleżanką z pracy i przy wzroście 178 cm. i "słusznej" wadze auto było zdecydowanie niewygodne. Ten składany dach to jednak spore ograniczenie przestrzeni na głowy. A czy też po tylu latach systemy bezpieczeństwa w tych "pijanych" Chryslerach działają poprawnie? O ile pamiętam niedawno straciłeś Cougar'a. Pomyśl, jak Ci by się takie auto jak Sebring zachowało przy wypadku...

Napisano

> A nic tak sobie napisałem

> Code:

> Top ten gay cars!

> 09 - VW Cabrio

> 6. The VW Cabriogay: The name says it all.

Czy Cabrio to nasz EOS ?

Napisano

> Czy Cabrio to nasz EOS ?

No właśnie...

Ale w EU pewnie nie ma takich konotacji. Tam jakoś inaczej postrzega się samochody.

Napisano

> No właśnie...

> Ale w EU pewnie nie ma takich konotacji. Tam jakoś inaczej postrzega się samochody.

No nie wiem, właśnie mi brakowało EOS'a w tych zestawieniach wink.gif

Napisano

> Znajomy w PL sprzedawał takiego 3 lata temu. Ponoć nie sprzedał. Mogę zapytać.

> Ale z jakimś większym silnikiem toto było.

z tego co wiem 2.7 jest najwiekszym silnikiem w sebringu cabrio w tych latach

> Generalnie od Chryslerów z tamtych lat trzymałbym się z daleka... Składane przez pijanych

> związkowców rasy nie-białej.

juz wytrzezwieli? hehe.gif

Napisano

> z tego co wiem 2.7 jest najwiekszym silnikiem w sebringu cabrio w tych latach

Prawda ok.gif

Napisano

> Czy Cabrio to nasz EOS ?

Nie. To stay golf w wersji kabriolet. Nowy EOS u nas też nazywa się EOS.

Napisano
  • Autor

> PS: Bez urazy - nawet nie znałem tych sondaży, a jakoś mi się kojarzył ten samochód właśnie z

> takimi kierowcami.

Samochód ma być dla mnie i nie interesuje mnie co na jego temat mówi głupi sondaż.

Imo mocno nietrafiony argument. hehe.gif

> Znajomy w PL sprzedawał takiego 3 lata temu. Ponoć nie sprzedał. Mogę zapytać.

> Ale z jakimś większym silnikiem toto było.

Zdaje się że nie, albo mówimy i innym modelu.

> Generalnie od Chryslerów z tamtych lat trzymałbym się z daleka... Składane przez pijanych

> związkowców rasy nie-białej.

ok.gif

> Naprawdę chciałbyś cabrio?

A dlaczego nie?

Jestem w takim wieku że mogę kupić auto jakie mi się podoba - nie patrząc na praktyczność i wygodę na tylnych fotelach.

Ma być wygodnie dla mnie. ok.gif

Tym z tyłu zawsze daję grzecznie do zrozumienia że na siłę nikogo nie trzymam i zawsze mogą podróżować autobusem. smile.gif

Raz jechałem takim właśnie Sebringiem z koleżanką z pracy i przy

> wzroście 178 cm. i "słusznej" wadze auto było zdecydowanie niewygodne. Ten składany dach to

> jednak spore ograniczenie przestrzeni na głowy.

Z przodu czy z tyłu?

Powtarzam, auto ma być wygodne dla mnie. zlosnik.gif

W tym tygodniu pewnie skoczę zobaczyć jakiegoś, więc się okaże czy będzie wygodnie czy nie. smile.gif

Bardzo możliwe że masz rację, no ale chciałbym się sam przekonać. smile.gif

Na razie mam czym jeździć i w sumie z kupnem auta mi się nie pali - mogę zaczekać nawet do wiosny. smile.gif

A czy też po tylu latach systemy

> bezpieczeństwa w tych "pijanych" Chryslerach działają poprawnie? O ile pamiętam niedawno

> straciłeś Cougar'a. Pomyśl, jak Ci by się takie auto jak Sebring zachowało przy wypadku...

Nie rozumiem jaka może być różnica w tym konkretnym przypadku, skoro auto przywaliło tyłem i nie dachowało. niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Mozesz wierzyc lub nie ale da sie w trasie spalic 8l z malym hakiem, miasto 11-13 litrow wiec

> genralnie jak na wielkosc i moc mozna nazwac super ekonomiczny

A jak skrzynia automatyczna?

Wszystko w porządku?

> nie wiem

> jak na egzotyka to bym powiedzial ze dostepnosc wzorowa

ok.gif

> amerykanska tandeta

Nie mam zboczenia na punkcie "miękkich materiałów" więc możliwe że bym nie narzekał. ok.gif

Napisano

> A jak skrzynia automatyczna?

tak, w 2.7 nie ma recznych

> Wszystko w porządku?

ze skrzynia? nie ma zadnych dolegliwosci ok.gif

> Nie mam zboczenia na punkcie "miękkich materiałów" więc możliwe że bym nie narzekał.

Materialy sa nawet "miekkie" a mowie tak ogolnie wink.gif

Napisano

> tak, w 2.7 nie ma recznych

W USA były:

http://www.edmunds.com/chrysler/sebring/2004/tmv-appraise.html?sub=convertible&style=100250093

> ze skrzynia? nie ma zadnych dolegliwosci

Ten czterobiegowy automat był znany z częstych problemów z elektromagnesami - skrzynia się zakleszczała na jednym biegu (najczęściej na wstecznym) i trzeba było samochód wieźć do serwisu. W silniku pada często czujnik oleju oraz czujniki położenia wałków rozrządu i wału napędowego). O skrzyni to pamiętałem sam, a pozostałe info stąd:

http://www.edmunds.com/chrysler/sebring/2004/reliability.html?sub=convertible&style=100250118

Napisano

> W USA były:

> http://www.edmunds.com/chrysler/sebring/2004/tmv-appraise.html?sub=convertible&style=100250093

model po lifcie MY2003

> Ten czterobiegowy automat był znany z częstych problemów z elektromagnesami - skrzynia się

> zakleszczała na jednym biegu (najczęściej na wstecznym) i trzeba było samochód wieźć do

> serwisu.

>W silniku pada często czujnik oleju oraz czujniki położenia wałków rozrządu i wału

> napędowego). O skrzyni to pamiętałem sam, a pozostałe info stąd:

> http://www.edmunds.com/chrysler/sebring/2004/reliability.html?sub=convertible&style=100250118

O ktorym roczniku mowimy a wlasciwie jaki kod silnika?

Napisano

> Samochód ma być dla mnie i nie interesuje mnie co na jego temat mówi głupi sondaż. Imo mocno nietrafiony argument.

Sorry, tak sobie po prostu pomyślałem.

> Z przodu czy z tyłu?

Z przodu. Z tego, co pamiętam - siedzenia miękkie, takie "hamerykańskie". Ale miejsca nad głową a właściwie - przed oczami - jakoś tak niewiele.

> Powtarzam, auto ma być wygodne dla mnie.

> W tym tygodniu pewnie skoczę zobaczyć jakiegoś, więc się okaże czy będzie wygodnie czy nie.

A no to ok. Bo właśnie chodzi o osobistą wygodę.

Equinox'y to też auta starszych pań, czasem panów, jeżdżą nimi różni ludzie. Młodzi ludzie tego niewiele kupują. Ale mi się podobał, wziąłem i cieszę się, bo jak na niedrogiego SUVa to kawał fajnej maszyny. A w miarę "docierania" (już prawie 7000 mil) auto staje się coraz żwawsze i jakby nieco mniej pali. Ale swoją wagę ma i przyspieszenie uzyskiwane z 2.4 litrowego silniczka z w miarę nowoczesnym 6-stopniowym automatem delikatnie mówiąc - nie powala na kolana i nie powoduje dreszczyka emocji. Ale dramatu nie ma.

> Bardzo możliwe że masz rację, no ale chciałbym się sam przekonać.

ok.gif

> Nie rozumiem jaka może być różnica w tym konkretnym przypadku, skoro auto przywaliło tyłem i nie dachowało.

No ale nie zawsze "walisz tyłem". Nie użytkowałem cabrio, więc pewnie ulegam jakiejś strasznej iluzji, że w razie coś - auto by się bardziej "wygło" i "zgniotło" Lubię mieć nad głową, co choćby przed dużym gradem mnie ochroni, nie mówiąc już o kołach odpadających od ciężarówek, choć na przedstawionym poniżej zdjęciu widać, że spadającego z mostu koła ciężarówki nic nie powstrzyma przed zabiciem kierowcy...

285262035-cavaliercrashed.jpg

A tu wrak z winowajcą:

285262035-cavaliercrashed2.jpg

PS: Ostatnio po tym wypadku podniosły się głosy, że w USA 1/4 zestawów z naczepami w ogóle nie powinna wyjeżdżać na drogi - są zagrożeniem bezpieczeństwa!!!

PS2: Podczepiając się pod wypowiedź Marka - poczytaj sobie recenzje

jakiś tekst

Napisano

>

> No ale nie zawsze "walisz tyłem". Nie użytkowałem cabrio, więc pewnie ulegam jakiejś strasznej

> iluzji, że w razie coś - auto by się bardziej "wygło" i "zgniotło" Lubię mieć nad głową, co

> choćby przed dużym gradem mnie ochroni,

no patrz oni mieli klatke nad glowa

285260351-stajf-crash-22.jpg

>

> A tu wrak z winowajcą:

> PS: Ostatnio po tym wypadku podniosły się głosy, że w USA 1/4 zestawów z naczepami w ogóle nie

> powinna wyjeżdżać na drogi - są zagrożeniem bezpieczeństwa!!!

tiry na tory ok.gifhahaha.gif

Napisano

> Dla mnie żaden problem, ponad 2 lata jeździłem coupe i nie narzekałem.

no to argument z bani

> Konkretnie ile?

nie sprawdzamy tego bo boss tankuje, ale chyba poniżej 12 nie schodzi, choć i my nim za wolno nie jeździmy

> Żaden problem.

tak czy inaczej zawarłbym znajomości z ASO Chrystlera, bo czasem to najszybsza linia reagowania w dziwnych sytuacjach.

> Jeżdżąc nietypowym Fordem przyzwyczaiłem się do tego, że części nie dostaje się od ręki.

ok

> No dobra, ale dlaczego?

> Niepraktyczny czy drogi w użytkowaniu?

> Jeśli to drugie również prosiłbym o konkrety.

IMO dla Mnie osobiście na typowe tłuczenie jest niepraktyczny. Mechanicznie bardzo ok, bardzo przyjemnie połyka się kilometry, wrażenie przyczepności auta jest bardzo dobre, ale to tak z pukaniem 27-latki co ma fajniejszą siostrę 18-nastkę. Niby wszystko fajnie, ale jakiś niedosyt pozostaje.

Sebringowi nie można zarzucić prezencji (akurat my mamy granatowego w jasnej skórze z wstawkami chrom). Auto pomimo upływu lat prezentuje się ładnie i dostojnie (długa kobyła). Woziłem kilku klientów z zagranicy i nie wierzyli, że auto ma już swoje lata.

Nawet Concierge z Marriot'a w stolicy mnie kiedyś zaczepił i się dopytywał jak bryka chodzi, bo on miał akurat 4d - limo, z tym samym motorem.

Napisano
  • Autor

> nie sprawdzamy tego bo boss tankuje, ale chyba poniżej 12 nie schodzi, choć i my nim za wolno nie

> jeździmy

Nie no spoko, przygotowany jestem na 15 w mieście. smile.gif

> tak czy inaczej zawarłbym znajomości z ASO Chrystlera, bo czasem to najszybsza linia reagowania w

> dziwnych sytuacjach.

No dobra, ale często się one zdarzają?

> IMO dla Mnie osobiście na typowe tłuczenie jest niepraktyczny.

Auto nie musi być w żaden sposób praktyczne. zlosnik.gif

Mechanicznie bardzo ok, bardzo

> przyjemnie połyka się kilometry, wrażenie przyczepności auta jest bardzo dobre, ale to tak z

> pukaniem 27-latki co ma fajniejszą siostrę 18-nastkę. Niby wszystko fajnie, ale jakiś niedosyt

> pozostaje.

hmm.gif

> Sebringowi nie można zarzucić prezencji (akurat my mamy granatowego w jasnej skórze z wstawkami

> chrom). Auto pomimo upływu lat prezentuje się ładnie i dostojnie (długa kobyła).

ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.