Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mandat od Straży gminnej...

Featured Replies

Napisano

> A od kiedy w Polsce można karać delikwenta z dwóch różnych praw?

A dlaczego nie? Wyobraź sobie, że Twój taras wali się na głowę sąsiada. Zobaczysz jak sprawnie można połączyć konsekwencje karne, cywilne i administracyjne.

Druga sprawa - punkty nie są karą.

Napisano

> Druga sprawa - punkty nie są karą.

z_lol1.gif No tak - przecież są to punkty nagrodne, a nie karne... facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Tak?

> a) Czy można dostać za to samo wykroczenie jednocześnie mandat i grzywnę z sądu?

Nie. Bo jedno postępowanie wyklucza drugie.

> b) Czy można dostać punkty karne nie dostając mandatu ani orzeczenia sądu?

Teoretycznie jeśli policjant stwierdzi, że wykroczenie zostało popełnione to chyba tak. Nie wiem tylko czy w praktyce można połączyć np. pouczenie z punktami.

Napisano

> Nie. Bo jedno postępowanie wyklucza drugie.

No właśnie. A punktów w postępowaniu sądowym się nie przydziela. To dlaczego się je przydziela na podstawie wykluczonego postępowania?

> Teoretycznie jeśli policjant stwierdzi, że wykroczenie zostało popełnione to chyba tak. Nie wiem

> tylko czy w praktyce można połączyć np. pouczenie z punktami.

W praktyce nie łączą.

Napisano

> A dlaczego nie? Wyobraź sobie, że Twój taras wali się na głowę sąsiada. Zobaczysz jak sprawnie

> można połączyć konsekwencje karne, cywilne i administracyjne.

Każde za inny czyn. Na tej samej zasadzie za zdjęcie z FR możesz dostać potrójny mandat za przekroczenie prędkości, za rozmowę z komórki z łapy i za niezapięte pasy. Plus za brak włączonych świateł, czyli nawet czwarty.

> Druga sprawa - punkty nie są karą.

Poważnie? Wymieniają je gdzieś na czajniki bezprzewodowe? Ostatecznie zgodzę się na lutownicę gazową zlosnik.gif

Napisano

> No właśnie. A punktów w postępowaniu sądowym się nie przydziela.

Sąd powszechny nie może orzec na podstawie przepisów administracyjnych.

> To dlaczego się je przydziela na

> podstawie wykluczonego postępowania?

Nie rozumiem pytania.

Napisano

> Sąd powszechny nie może orzec na podstawie przepisów administracyjnych.

> Nie rozumiem pytania.

Cały czas to samo - czy w dwóch różnych postępowaniach można kogoś skazać za ten sam czyn?

Napisano

> No i z ostatnim mam wątpliwości. Gdy nie przyjmuję mandatu, postępowanie mandatowe zostaje

> zakończone skierowaniem sprawy do sądu. ...

Wychodzi na to, że nie zostaje zakończone.

Napisano

> Wychodzi na to, że nie zostaje zakończone.

Znajomi prawnicy twierdzą, że zostaje.

Napisano
  • Autor

Suma sumarum jest to według mnie nie uczciwe i czytając to co napisaliście nie do końca dopracowane prawnie... icon_rolleyes.gif

Napisano

> Czytaj z ruchu moich ust: wpis do ewidencji to nie jest skazanie.

Niby nie. Czyli bez skazania można stracić PJ zlosnik.gif A i tak w zasadzie te punkty przydzielają głównie za prędkość i gorzałę, potem za parkowanie. Reszta to praktycznie fikcja.

Napisano

> Znajomi prawnicy twierdzą, że zostaje.

I mają rację.

Postępowanie mandatowe, w omawianej sytuacji, prowadzi Policja. Sąd prowadzi postępowanie w sprawie o wykroczenie czyli zupełnie inne postępowanie.

Zgodnie z trybem tego pierwszego:

Art. 99. W razie odmowy przyjęcia mandatu karnego lub nieuiszczenia w wyznaczonym terminie grzywny nałożonej mandatem zaocznym, organ, którego funkcjonariusz nałożył grzywnę, występuje do sądu z wnioskiem o ukaranie. We wniosku tym należy zaznaczyć, że obwiniony odmówił przyjęcia mandatu albo nie uiścił grzywny nałożonej mandatem zaocznym, a w miarę możności podać także przyczyny odmowy.

Czyli odmowa przyjęcia mandatu kończy postępowanie mandatowe a wniosek o ukaranie rozpoczyna postępowanie w sprawie o wykroczenie.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego.

§ 2. 1. Do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, zwanej dalej "ewidencją", wpisuje się kierowcę, który kierując pojazdem dopuścił się naruszenia przepisów ruchu drogowego, zwanego dalej "naruszeniem".

To czy kierowca dopuścił się naruszenia może wynikać z dwóch okoliczności:

- stwierdzi to funkcjonariusz nakładając mandat karny, który staje prawomocny z chwilą pokwitowania jego odbioru przez ukaranego

- stwierdzi to Sąd wydając wyrok

Wracając do rozporządzenia:

§ 4. 1. Wpisu ostatecznego do ewidencji dokonuje się, jeżeli naruszenie zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu, mandatem karnym albo orzeczeniem dyscyplinarnym w sprawie o naruszenie rozpatrywane w postępowaniu dyscyplinarnym.

2. Przed wydaniem rozstrzygnięcia, o którym mowa w ust. 1, do ewidencji wprowadza się, niezwłocznie po ujawnieniu naruszenia, wpis tymczasowy. Wpis tymczasowy zawiera informację o liczbie punktów, które zostaną ostatecznie przypisane w przypadku potwierdzenia naruszenia tym rozstrzygnięciem.

Czyli wpis tymczasowy zostaje wprowadzony już w momencie ujawnienia wykroczenia. Nie ma znaczenia czy przyznajesz się do winy czy nie. Jeżeli przyjmiesz mandat bądź Sąd wyda wyrok - wykroczenie zostaje uznane za popełnione przez Ciebie i na koncie pojawiają się punkty. O wpisie nie decyduje funkcjonariusz (więc nie zostaje on dokonany w postępowaniu mandatowym, na okoliczność czego jesteś informowany nie o nałożeniu na Ciebie punktów karnych a o tym, że na Twoim koncie się one pojawią) ani też Sąd (ten w ogóle się nie wypowiada na temat punktów bo one w zasadzie już na Twoim koncie się pojawiły).

Inaczej wytłumaczyć Ci tego nie potrafię.

Napisano

> Niby nie. Czyli bez skazania można stracić PJ

Tylko jeśli przyjmiesz mandat ergo przyznasz się do popełnienia wykroczenia. Nikt nie musi Cię skazywać.

> A i tak w zasadzie te punkty przydzielają głównie za

> prędkość i gorzałę, potem za parkowanie. Reszta to praktycznie fikcja.

W praktyce punkty są przydzielane za wszystkie wykroczenia jakie przewiduje taryfikator. Nie można nałożyć mandatu bez nałożenia punktów, bo funkcjonariusz o nich nie decyduje.

Chyba, że masz na myśli, że u nas za inne wykroczenia rzadko kierowcy są w ogóle karanie. Wtedy się zgodzę.

Punkty to jest genialny system respektowania przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Nie można się od nich wymigać, przyznanie i wysokość nie podlegają dyskusji, wszystkich (z wyjątkiem świeżych) obowiązuje ten sam próg. Bogaty czy biedny - traci lejce.

Gdyby tylko wykroczenia były ujawniane...

Napisano

> Sie mi zdjęcie dostało z fotoradaru straży gminnej , za przekroczenie prędkości.... , płacic im?

> A i 8 punktów karnych mi naliczyli , mają do tego prawo?

To straszne. Jechałeś jakieś 41-50 km/h szybciej niż można i już chcą karać. Przecież jeśli to był teren zabudowany to miałeś "tylko" między 91 a 100km/h.

Współczuję Ci tym bardziej, że dopiero co żaliłeś się TUTAJ

Nie rób z siebie dziada, zapłać ok.gif

Napisano

Quote:


Natomiast dalej twierdzę, że naliczanie punktów po zasądzeniu grzywny przez sąd jest naginaniem prawa


imo jestes niespojny, mandat karny jest tez forma grzywny, przyznajesz się dostajesz mandat i do tego punkty.

Orzeczenie przez sąd Twojej winy i nałożenie grzywny działa na tej samej zasadzie co casus z mandatem.

Popełniłes wykroczenie, niezawisły sąd orzekł Twoja winę to ponoś tego konsekwencje. waytogo.gif

Napisano

> Życzę Ci gorąco żebyś kiedyś miał jakiś interes w zakończeniu sprawy sądowej i czekał na to latami

> przez takich jak Ty.

a ja wycieczek do sądów w charakterze obwinionego hehe.gif

Napisano

> Quote:

> Rozporządzenia komendanta policji.

> Komendant Główny Policji nie wydaje rozporządzeń ino minister

Racja, SW.

Napisano

Ok. czyli jak to u nas często bywa, lewą ręką do prawego ucha smile.gif

Napisano

> Chyba, że masz na myśli, że u nas za inne wykroczenia rzadko kierowcy są w ogóle karanie. Wtedy się

> zgodzę.

To właśnie mam na myśli.

> Punkty to jest genialny system respektowania przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Nie można

> się od nich wymigać, przyznanie i wysokość nie podlegają dyskusji, wszystkich (z wyjątkiem

> świeżych) obowiązuje ten sam próg. Bogaty czy biedny - traci lejce.

W teorii tak.

> Gdyby tylko wykroczenia były ujawniane...

No właśnie. I z głową ustalano faktycznych sprawców wypadków. W moich okolicach był łepek, który bardzo lubił szybko jeździć, tylko nie miał wyobraźni. Kilka lat temu prując dobrze ponad setkę ulicą z pierwszeństwem przejazdu na ograniczeniu 50 km/h, na skrzyżowaniu przypakował w autobus skręcający z ulicy podporządkowanej o kiepskiej widoczności. Mimo ustaleń, że kierowca autobusu nie miał przy tej prędkości szansy go dojrzeć by przed niego nie wyjechać, winą za wypadek obciążono kierowcę autobusu, a gość dostał "tylko" 10 punktów za przekroczenie prędkości. Utwierdziło go to tak w przekonaniu o świętości pierwszeństwa przejazdu, że potem na kolejnej ulicy z ograniczeniem 50 km/h, tym razem jadąc motocyklem znowu dobrze ponad setkę, tak samo przywalił w pojazd skręcający do posesji za zakrętem ulicy. Nie wiem czyją winę w końcu orzeczono, ale młody stracił nogę. I rumakowanie się skończyło w sumie znacznie tragiczniej, niż mogło.

Napisano

Znalazłem takie coś może pomoże:

1) straż gminna/miejska od lipca ma prawo dokonywać automatycznych kontroli prędkości, wzywać właściciela do wskazania osoby której powierzono pojazd, do karania mandatem i za te wykroczenia i za niewskazanie.

2) straże te są często istotnym źródłem dochodu dla gminy, ponieważ zapłacone mandaty nałożone przez straż gminną są dochodem gminy. Tu warto zwrócić uwagę, że wyłącznie mandaty. Jeżeli mandatu nie przyjmiemy, a sprawa trafi do sądu, to grzywna nałożona przez sąd trafia już do skarbu państwa. Więc z punktu widzenia gminy czy straży gminnej kierowanie spraw do sądu się nie opłaca.

Odmawiając przyjęcia mandatu mamy spore szanse, że sprawa trafi prosto do kosza i nigdy do żadnego sądu nie dotrze.

3) nawet jak sprawa trafia do sądu nie jest to nic strasznego. Straż gminna kieruje do sądu rejonowego właściwego dla miejsca popełnienia wykroczenia wniosek o ukaranie w trybie nakazowym, dołączając do wniosku wyjaśnienia obwinionego (można wysłać wraz z odmową przyjęcia mandatu). Sąd rozpatruje sprawę na posiedzeniu niejawnym tylko na podstawie papierów - na rozprawie nie ma ani stron, ani obrońców. Po prostu sędzia czyta papiery i wydaje wyrok. Koszty postępowania sądowego to 50zł.

O wyniku będziemy powiadomieni pocztą - w razie gdybyśmy się nie zgadzali, mamy 7 dni na złożenie sprzeciwu i dopiero wtedy odbędzie się normalna rozprawa na którą trzeba już pojechać (albo wysłać pełnomocnika), można tam powoływać świadków, zadawać pytania strażnikom, powoływać biegłych i co kto lubi.

Na przykładzie sprawy mojej i kilku innych znajomych którym fotkę zrobił fotoradar z Człuchowa podczas powrotu z Rallylandu - wskazaliśmy kierujących i odmówiliśmy przyjęcia mandatu (różnie to motywując).

Niezależnie od prędkości, wszyscy zostali uznani za winnych, ukarani naganą i zwolnieni z kosztów sądowych. Czyli nic nie trzeba płacić. W sumie o to chodziło.

Inne wyroki które znam, to sądy zawsze dawały grzywny co najmniej sporo niższe niż odmówiony mandat (nawet przy ewidentnych wykroczeniach). Myślę że dlatego że sędzia ma dużo szerszy wachlarz wykroczeń z którymi się spotyka i pewnie jak sędzia dał komuś 500zł za pobicie, a 300zł za kradzież, to nawet konkretne przekroczenie prędkości wyceni raczej na 100zł niż więcej. Ale oczywiście pewności nie ma - teoretycznie grzywna za wykroczenie w ruchu drogowym to AFAIK 3000zł.

W BIP gminy (i kilku okolicznych) zbadałem kto tam w tych strażach gminnych pracuje i okazało się że niektórzy nie posiadają wymaganego na dane stanowiska wykształcenia (strażnicy muszą mieć wykształcenie średnie, a komendanci wyższe).

Zaniepokojony brakiem kumacji komendanta w kwestii podstaw rachunku błędu wysłałem do KWP (która sprawuje pod względem fachowym nadzór nad strażami gminnymi) prośbę o sprawdzenie czy z wykształceniem strażników wszystko w porządku.

Mam jeszcze jeden mandat, za niewskazanie kierującego (który wysłali mi po tym jak wskazałem kierującego - co ciekawe wysłali go na dane kierującego które im podałem) którego oczywiście również nie przyjąłem. Sprawa na ich stronie figuruje jako "zakończona". Czyli poszła do kosza (bezprawnie, bo nie mają uprawnień do cofnięcia mandatu - nawet pomyłkowego). W sumie też mógłbym zapytać o jego dalsze losy wink.gif

Trzecia sprawa to można przywalić w gminę - bo od 2011 roku wszystkie pieniądze z mandatów za wykroczenia w ruchu drogowym zgodnie z ustawą o drogach, gminy muszą przeznaczyć na drogi, inwestycje związane z bezpieczeństwem, szkolenia z ruchu drogowego itp...

Te najlepiej zarabiające gminy na zachodzie naszego województwa (kilka gmin które generuje 1/3 ogólnopolskich dochodów z mandatów) na drogi przeznaczają kwotowo jedynie 1/10 tego co dostają z fotoradarów, pomijając że część wydatków na drogi pochodzi z dotacji celowych. Tu trzeba by ich podkablować do Regionalnej Izby Obrachunkowej która jest urzędem kontrolującym finanse samorządów.

Wtedy jak się wójt dowie że za kasę z FR można jedynie drogi remontować, to pewnie te straże po prostu zlikwiduje.

source: http://forum.streetriders.pl/viewtopic.php?f=6&t=7176&start=65

IMO jeżeli rzeczywiście przegieliśmy pałe to manda i p-ty na klate, ale jak pokazują przykład gminy

http://www.dziennikbaltycki.pl/stronaglowna/470413,nik-bezprawne-mandaty-strazy-gminnej-w-kobylnicy,id,t.html?cookie=1

to człowiek by tam chętnie wapdł i :

Napisano

Dzięki. Wysłałem z wytłuszczonym zakończeniem do gminnej komisji finansów i budżetu smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.