Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Do ropniaków: co lejecie do ropy żeby nie zamarzła??

Featured Replies

Napisano

Mam pytanie do właścicieli Uno w dieslu co lejecie do ropy aby nie zamarzła?

U mnie na wschodzie - 30 prawie.

Radzą lać benzynę, denaturat a wy co o tym myślicie?

Ja teraz mam z benzynką.

Napisano

> Mam pytanie do właścicieli Uno w dieslu co lejecie do ropy aby nie

> zamarzła?

> U mnie na wschodzie - 30 prawie.

> Radzą lać benzynę, denaturat a wy co o tym myślicie?

> Ja teraz mam z benzynką.

też słyszałem o benzynie, ale jak to jest to nie sprawdzałem na sobie, bo mam benzyniaka

Napisano

> Mam pytanie do właścicieli Uno w dieslu co lejecie do ropy aby nie

> zamarzła?

> U mnie na wschodzie - 30 prawie.

> Radzą lać benzynę, denaturat a wy co o tym myślicie?

> Ja teraz mam z benzynką.

ja leje takie cos o nazwie deperesator chyba firmy shell i nie ma bata - pali nawet przy -25

Napisano

> Mam pytanie do właścicieli Uno w dieslu co lejecie do ropy aby nie

> zamarzła?

> U mnie na wschodzie - 30 prawie.

> Radzą lać benzynę, denaturat a wy co o tym myślicie?

> Ja teraz mam z benzynką.

Teoretycznie powinna być już na każdej stacji ON zimowa ale możesz dolac specjalnego środka by się parafina nie zrobiła

Napisano

Jakiś czas temu lałem taki żółty specyfik jakiś norweski czy jakoś tak... Na butelce duży napis DIESEL

Leje się tego w stosunku 1/1000

Napisano

> Mam pytanie do właścicieli Uno w dieslu co lejecie do ropy aby nie

> zamarzła?

> U mnie na wschodzie - 30 prawie.

> Radzą lać benzynę, denaturat a wy co o tym myślicie?

> Ja teraz mam z benzynką.

dodatek firmy xseramic (tak sie to chyba pisze) . Mieszalny w stosunku 1:1200 . Sprzedawany w butelkach 0,5 i 1 litrowych.

Fabrycznie mam zamontowane elektryczne podgrzewanie filtra paliwa , ponadto jego korpus przykręcony jest do obudowy termostatu.

Tej i poprzedniej zimy nie miałem żadnych problemów

pozdr

Napisano

ja też leje depresator, niby miał chronic nawet do -35 przed zamarzaniem, a tu kicha od dwóch dni jestem unieruchomiony, zamarzł jak nic. W poniedziałek rano odpaliłem przy -25, mam go w blaszaku , wyjechałem z garażu, ujechałem, jakieś 400 m i nagle zaczęła mi świrowac kontrolka od paliwa i leciec w dół, tak jakbym gubił paliwo, a nie gubiłem, po prostu w czasie jazdy ropę mi ścięło i koniec, zgasł i kicha.

Potem mi dopiero kumpel powiedział ze powinno się lać benzynę , to wtedy nie zetnie mróz ropy, to dolaliśmy ale , już mi gdzies przytkało w przewodach i od dwóch dni nie mogę go odpalić.

Zamierzam dziś kupić dmuchawę i podgrzać mojego zmarzlaka, moze pomoże, ale i tak sie martwie, bo jak się już zapowietrzył, a napewno też się zapowietrzył, to cholernie ciężko go odpowietrzyć.

Do tego po 10 minutach kręcenia siada akumulator i od nowa trzeba ładować, ogólnie mówiąc zimą z dieslem bez ciepłego garażu - porażka !

Napisano

> też słyszałem o benzynie, ale jak to jest to nie sprawdzałem na

> sobie, bo mam benzyniaka

to nalej ropy i zobaczymy czy wytrąci się parafina hmm.gif

Napisano

> Mam pytanie do właścicieli Uno w dieslu co lejecie do ropy aby nie

> zamarzła?

> U mnie na wschodzie - 30 prawie.

> Radzą lać benzynę, denaturat a wy co o tym myślicie?

> Ja teraz mam z benzynką.

Cos slyszalem o nafcie ze dolewaja hmm.gif , ale nie wiem bo nie mam diesela 270751858-jezyk.gif

Napisano

> ja też leje depresator, niby miał chronic nawet do -35 przed

> zamarzaniem, a tu kicha od dwóch dni jestem unieruchomiony,

> zamarzł jak nic. W poniedziałek rano odpaliłem przy -25, mam go

> w blaszaku , wyjechałem z garażu, ujechałem, jakieś 400 m i

> nagle zaczęła mi świrowac kontrolka od paliwa i leciec w dół,

> tak jakbym gubił paliwo, a nie gubiłem, po prostu w czasie jazdy

> ropę mi ścięło i koniec, zgasł i kicha.

Nic Ci nie ścieło , tylko na sitku w czujniku poziomu paliwa osadziły się cieższe frakcje parafiny powodując jego zatkanie . Ja u siebie tego sitka sie pozbyłem pewnej zimy 3 lata temu w unikaku , bo też mi złapało.

> Potem mi dopiero kumpel powiedział ze powinno się lać benzynę , to

> wtedy nie zetnie mróz ropy, to dolaliśmy ale , już mi gdzies

> przytkało w przewodach i od dwóch dni nie mogę go odpalić.

> Zamierzam dziś kupić dmuchawę i podgrzać mojego zmarzlaka, moze

> pomoże, ale i tak sie martwie, bo jak się już zapowietrzył, a

> napewno też się zapowietrzył, to cholernie ciężko go

> odpowietrzyć.

niestety dodawanie dodatku do ON lub benzyny po fakcie zapchania to jak zbieranie łopatką z ziemi wylanej herbaty.....

musi się teraz zrobić cieplej , ewentualnie mozesz spróbować wziąść auto na hol i przez kilkaset metrów jadąc na 4 biegu z prędkością około 50 - 60km/h go odpowietrzyć (oczywiście jeśli nie masz pompki na przewodzie zasilającym lub filtrze lub jeśli nie dysponujesz sprężonym powietrzem ).

> Do tego po 10 minutach kręcenia siada akumulator i od nowa trzeba

> ładować, ogólnie mówiąc zimą z dieslem bez ciepłego garażu -

> porażka !

ja mam już drugiego diesla i nie mogę złego słowa powiedzieć ani latem ani zimą...

pozdr

Napisano

> Nic Ci nie ścieło , tylko na sitku w czujniku poziomu paliwa osadziły

> się cieższe frakcje parafiny powodując jego zatkanie . Ja u

> siebie tego sitka sie pozbyłem pewnej zimy 3 lata temu w unikaku

> , bo też mi złapało.

> niestety dodawanie dodatku do ON lub benzyny po fakcie zapchania to

> jak zbieranie łopatką z ziemi wylanej herbaty.....

Pewnie masz rację, o tym sitku nie wiedziałem. Co do ciepła to fakt, musi się zrobić cieplej, chociaż ja sobie zaplanowałem na sobote grzanie mojego uniaka.

> musi się teraz zrobić cieplej , ewentualnie mozesz spróbować wziąść

> auto na hol i przez kilkaset metrów jadąc na 4 biegu z

> prędkością około 50 - 60km/h go odpowietrzyć (oczywiście jeśli

> nie masz pompki na przewodzie zasilającym lub filtrze lub jeśli

> nie dysponujesz sprężonym powietrzem ).

> ja mam już drugiego diesla i nie mogę złego słowa powiedzieć ani

> latem ani zimą...

> pozdr

Boje się tylko odpowietrzania, bo strasznie ciężko go odpowietrzyć, a ani pompki na przewodzie nie mam, ani tez sprężonego powietrza.

A faktycznie przydałoby się przedmuchać go porządnie.

Ogólnie diesel nie jest zły, to moja pierwsza zima, gdzie stoi w blaszaku w temperaturze takiej jak na zewnątrz jest, wcześniej stał w ciepłym garażu to nie było problemu.

A odnośnie tego holowania na 4 biegu, to jak dokładnie mam to zrobić, zawsze myślałem że diesla nie powinno się odpalać na popych, a tu jak mam normalnie w czasie jazdy jak będę holowany wrzucić 4 i jechać tak te kilkaset metrów. Nic się nie stanie ???

Napisano

> Pewnie masz rację, o tym sitku nie wiedziałem. Co do ciepła to fakt,

> musi się zrobić cieplej, chociaż ja sobie zaplanowałem na sobote

> grzanie mojego uniaka.

> Boje się tylko odpowietrzania, bo strasznie ciężko go odpowietrzyć, a

> ani pompki na przewodzie nie mam, ani tez sprężonego powietrza.

> A faktycznie przydałoby się przedmuchać go porządnie.

> Ogólnie diesel nie jest zły, to moja pierwsza zima, gdzie stoi w

> blaszaku w temperaturze takiej jak na zewnątrz jest, wcześniej

> stał w ciepłym garażu to nie było problemu.

> A odnośnie tego holowania na 4 biegu, to jak dokładnie mam to zrobić,

> zawsze myślałem że diesla nie powinno się odpalać na popych, a

> tu jak mam normalnie w czasie jazdy jak będę holowany wrzucić 4

> i jechać tak te kilkaset metrów. Nic się nie stanie ???

jak będzie to zrobione z rozsądkiem nic się nie stanie.

Rozpędź auto na holu do ok 50 - 60km/h , wrzuć 4 bieg i bardzo powoli puszczaj pedał sprzęgła (chodzi o to aby uniknąć szarpnięc , które jesli by wystąpiły mogą doprowadzić do uszkodzenia paska rozrządu. Pedał gazu trzymaj cały czas lekko naciśniety ( jeśli naciśniesz mocniej w momencie jak silnik zapali może wystąpić seria szarpnięć z konsekwencjami jak wyzej). Po kilkuset metrach układ wtryskowy powinien być już odpowietzrony.

pozdr

Napisano

mam lepszy sposob aby odpowietrzyc drania, odkrec filtr paliwa i napelnij go olejem napedowym, przykrecx i odpal auto, bedzie chodzic az wypali ropke z filtra, czyyli na wolnych obrotach okolo minute, powtorz operacje napelniania ponownie, za drugim-trzecim razem auto nie powinno juz gasnac, co znaczy ze sie odpowietrzylo, wg mnie to o wiele latwiejsze i bezpieczniejsze od holowania

Napisano

> mam lepszy sposob aby odpowietrzyc drania, odkrec filtr paliwa i

> napelnij go olejem napedowym, przykrecx i odpal auto, bedzie

> chodzic az wypali ropke z filtra, czyyli na wolnych obrotach

> okolo minute, powtorz operacje napelniania ponownie, za

> drugim-trzecim razem auto nie powinno juz gasnac, co znaczy ze

> sie odpowietrzylo, wg mnie to o wiele latwiejsze i

> bezpieczniejsze od holowania

jestem przeciwny wlewania do filtra oleju napędowego - zbyt łatwo wtedy może przedostać się jakieś zanieczyszczenie do środka, a tym samym do pompy i wtryskiwaczy , a pompy lucas cav są niestety bardzo czułe na najmniejsze syfy ( do tego mają jeszcze słabe pompy zasilające).

pozdr

  • 3 lata później...
Napisano

Witam!

A czy ma sens po takiej zimie i atrakcjach z zamarzaniem sitka wlewac Denaturat do baku celem usuniecia wody? jaka ilosc?

Pozdro!

Napisano

O ile dobrze pamiętam w Auto Świecie poradniku piszą na temat płynów usuwających wodę i chyba nie zalecają lania denaturatu.

Napisano

> O ile dobrze pamiętam w Auto Świecie poradniku piszą na temat płynów

> usuwających wodę i chyba nie zalecają lania denaturatu.

denaturat to zlooo:P wlałem pół litra na pół zbiornika i auto nie chce jedździć warczy jak wrc a to raczej nie dobrze:(

Napisano

nie miałem nigdy ropniaka to nie wiem jak to jest ale jak miałem cc700 (benzyna oczywiście) to ciągle skądś brała się woda w baku i inne różności też bywały, lałem więc w zimie na każde tankowanie 0,5 l denaturatu to mu pomagało (nie zauważyłem żadnych efektów ubocznych)

Napisano

> denaturat to zlooo:P wlałem pół litra na pół zbiornika i auto nie

> chce jedździć warczy jak wrc a to raczej nie dobrze:(

Do diesla nigdy nie lałem denaturatu

Napisano

> Mam pytanie do właścicieli Uno w dieslu co lejecie do ropy aby nie

> zamarzła?

> U mnie na wschodzie - 30 prawie.

> Radzą lać benzynę, denaturat a wy co o tym myślicie?

> Ja teraz mam z benzynką.

Ktoś coś mi wspominał, że do diesli dodają ludzie niewielką ilość benzyny w zimie niewiem.gif Mój ojciec natomiast tankuje auto u tzw. śmieciarzy zeby.GIF na tej samej stacji tankują śmieciarki i inne pojazdy służb komunalnych więc paliwo na bank nie jest "poprawiane" waytogo.gifhehe.gifok.gif

  • 10 miesięcy później...
Napisano

Ponowny atak zimy i ponownie problemy z UNO: zamarzanie paliwa po przejechaniu kilkuset metrow.

2 lata temu zamontowalem podgrzewacz paliwa (nieco przed filtrem) oczywiscie nie pomoglo to nic w temacie "naglego spadku poziomu paliwa" ale ogolnie Uno zachowuje sie znacznie lepiej przy niwielkim mrozie (takie byly 2 ostatnie zimy)...

W jaki sposob mozna pozbyc sie owego sitka w ktorym osadza sie parafina? wczoraj - nie wiedzieć czemu bo ani mroz nie byl wiekszy ani paliwo nie bylo dolewane - problem pojawil sie ponownie. Czas go definitywnie rozwiazac!

Pytanie dodatkowe - czy usuniecie tego sitka niesie za soba jakies zagrozenia?

Z gory wielkie dzieki za pomoc

Napisano

> Ponowny atak zimy i ponownie problemy z UNO: zamarzanie paliwa po

> przejechaniu kilkuset metrow.

> 2 lata temu zamontowalem podgrzewacz paliwa (nieco przed filtrem)

> oczywiscie nie pomoglo to nic w temacie "naglego spadku poziomu

> paliwa" ale ogolnie Uno zachowuje sie znacznie lepiej przy

> niwielkim mrozie (takie byly 2 ostatnie zimy)...

> W jaki sposob mozna pozbyc sie owego sitka w ktorym osadza sie

> parafina? wczoraj - nie wiedzieć czemu bo ani mroz nie byl

> wiekszy ani paliwo nie bylo dolewane - problem pojawil sie

> ponownie. Czas go definitywnie rozwiazac!

wyjąc czujnik poziomu paliwa - wybebeszyć sitko.

> Pytanie dodatkowe - czy usuniecie tego sitka niesie za soba jakies

> zagrozenia?

Jeśli trafi się duży glut to może przytkać przewód paliwowy.

pozdr

> Z gory wielkie dzieki za pomoc

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.