Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Alternator vs Akumulator

Featured Replies

Napisano

Trochę historii:

Jest sobie auto (marka nieważna) i kiedyś padł w nim oryginalny akumulator, miał prawo z tytułu lat pracy. Został zastąpiony nowym o takich samych/zbliżonych parametrach. (marka chwilowo nie ważna)

Niestety długo nie posłużył ponieważ padł w tym samie czasie co silnik w tym aucie (zbieg okoliczności) nie przejawiał żadnych oznak że padnie.

Został zareklamowany, reklamację uznano i wymieniono.

Alternator był sprawny.

Po jakimś czasie odkręciło się kółko alternatora (jest to kółko specjalne) zostało przykręcono i znów auto jeździło, niestety za jakiś czas odkręciło się ponownie ale uszkodzeniu uległ gwint więc albo wymieniono cały na taki sam albo został zregenerowany (tego nie wiem i nikt tego nie pamięta)

Po naprawie auto znów jeździło i tłukło kilometry aż do wczoraj kiedy to pojawiła się dyskoteka na zegarach aż w końcu dyskoteka się zapaliła na stałe.

Diagnoza: spalił się alternator z powodu zasiarczonego akumulatora, i jak stwierdził spec jest to wina akumulatora.

Faktem jest że na klemie minusowej jakiś czas temu pojawiły się " zielone kwiatki" ale zostały usunięte a klemy przesmarowane i teoretycznie nie było ich widać a z akumulatorem nic podejrzanego na pierwszy rzut oka się nie działo.

Czy możliwe jest że alternator może spalić się od zasiarczonego akumulatora i dlaczego tak się dzieje ??

Jak reklamować akumulator żeby nie próbowali się wymigać ??

Napisano

> Faktem jest że na klemie minusowej jakiś czas temu pojawiły się " zielone kwiatki" ale zostały

> usunięte a klemy przesmarowane i teoretycznie nie było ich widać a z akumulatorem nic

> podejrzanego na pierwszy rzut oka się nie działo.

Naloty na klemach powstają, gdy kontakt elektryczny jest za słaby.

Generalnie to da się spalić altka, gdy w czasie pracy silnika odłączy się akumulator. Ale to nie znaczy, że zawsze tak się stanie. Jeżeli kontakt na klemach był słaby, ale mimo to wystarczał na to, żeby rozrusznik się potrafił kręcić, to IMHO spalenie altka przez akumulator nie jest możliwe.

Zasiarczony akumulator w pierwszym rzędzie daje o sobie znać, kiedy nie możesz odpalić samochodu. O awarii spowodowanej przez zasiarczony akumulator nie słyszałem.

EDIT: Akumulator możesz dać do reklamacji. Serwis sprawdzi go przyrządem robiącym zwarcie i mierzącym prąd. Opinię dostaniesz. (Zajmowałem się kiedyś takimi reklamacjami akumulatorów od strony serwisu)

Napisano
  • Autor

Kontakt na pewno był dobry ponieważ przed montażem i klemy i słupki były oczyszczone i nasmarowane.

Wiem że są te przyrządy tylko że sklep w którym brałem takowego nie ma, a hurtownia z której oni brali też pewnie nie, poprzednim razem musiałem ich poganiać bo się ociągali ale wymienili a teraz wydaje mi się że będą kombinować bo teoretycznie AKU działa a zasiarczenie będą zwalać na alternator/klemy/inne przyczyny hmm.gif

Napisano

> inne przyczyny

Smar też potrafi robic opór.

Na akumulator powinieneś mieć kartę gwarancyjną. Najbliższy serwis podany w karcie go sprawdzi.

Na pewno będa zwalać, bo tak jest najłatwiej.

Napisano

Ale akumulator uległ zasiarczeniu( opad mas czynnych?) czy powstał jedynie nalot na klemach?

Jeżeli tylko nalot, to przyczyny są dwie. Zły kontakt klema słupek. Zbyt duże gazowanie akumulatora- najczęściej przeciążany, lub ładowany zbyt dużym napięciem.

Wydaje mi się, że typ, i model alternatora, oraz model auta też powinieneś dorzucić do opisu. Jest kilka marek/modeli aut, oraz kilka modeli alternatorów, które są bardzo wrażliwe na pewne usterki.

W opisie masz nubirę- jeśli jest tam alternator Delco- ten sam co w Vectrach z ECOTEC jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że pewne niedomaganie( właśnie zły kontakt przy akumulatorze) powoduje uszkodzenie regulatora, a ten powoduje zwarcie na rotorze.

Trzeba by też dokładnie wiedzieć co takiego stało się z alternatorem. Określenie "spalony" niewiele mówi. Jest tam zbyt dużo elementów, które mogły ulec termicznemu zniszczeniu.

Napisano
  • Autor

> Ale akumulator uległ zasiarczeniu( opad mas czynnych?)

Tego nie wiem

>czy powstał jedynie nalot na klemach?

Był nalot na klemie minusowej, dzwoniłem przed chwilą do speców od aku i powiedzieli że wystarczy mikropęknięcie przy słupku i wtedy są "kwiatki" ale to nie może być przyczyną awarii Altka

> Jeżeli tylko nalot, to przyczyny są dwie. Zły kontakt klema słupek. Zbyt duże gazowanie

> akumulatora- najczęściej przeciążany, lub ładowany zbyt dużym napięciem.

Muszę do nich podjechać w celach testu na maszynie obciążeniowej

> Wydaje mi się, że typ, i model alternatora, oraz model auta też powinieneś dorzucić do opisu. Jest

> kilka marek/modeli aut, oraz kilka modeli alternatorów, które są bardzo wrażliwe na pewne

> usterki.

Chciałem tego uniknąć żeby nie było jakiś uprzedzeń ale ok podam to co wiem w tej chwili.

Mercedes Sprinter 2.9TD, altek Boscha ale nie mam teraz typu a akumulator to nieszczęsna Centra

Napisano

Witam serdecznie.

Nalot na klemie tworzy się przez pęknięcie obudowy akumulatora wokół klemy. Kiedy te są mosiężne, to potrafi nawet wyżreć klemę.

Natomiast zasiarczony akumulator ma podwyższoną rezystancję wewnętrzną. Z tego powodu mniej obciąża alternator i pobiera mniej prądu. Nie może spalić alternatora.

Chyba, że tak jak już padło wcześniej, uszkodzeniu ulegnie regulator napięcia? Tylko, że w wyniku podwyższonej rezystancji wewnętrzenej akumulatora napięcie i tak nie będzie wyższe bo są jeszcze inne odbiorniki...

Moim zdaniem kręcą coś...

Niech uzasadnią jakoś dlaczego zasiarczenie miało uszkodzić alternator?

Pozdrawiam.

Napisano

> Chyba, że tak jak już padło wcześniej, uszkodzeniu ulegnie regulator napięcia? Tylko, że w wyniku

> podwyższonej rezystancji wewnętrzenej akumulatora napięcie i tak nie będzie wyższe bo są

> jeszcze inne odbiorniki...

Przy uszkodzonym regulatorze może być znacznie wyższe, bez względu na włączenie innych odbiorników.

Napisano

> Trzeba by też dokładnie wiedzieć co takiego stało się z alternatorem. Określenie "spalony" niewiele

> mówi. Jest tam zbyt dużo elementów, które mogły ulec termicznemu zniszczeniu.

Od tego należy zacząć. Spalenie uzwojeń - mało prawdopodobne. icon_eek.gif

Napisano

żeby to była wina akumulatora musiałby mieć albo przerwę wewnętrzną albo zupełne zwarcie, ewentualnie np. klema musiałaby odpaść w czasie jazdy. Wtedy mogą ulec zniszczeniu diody w mostku ale to tylko diody a nie cały alternator z tego powodu że akumulator jest buforem przepięć.

Prawdopodobnie przyczyną był regulator napięcia który dawał za wysokie napięcie. Wtedy przegrzewa się mocno alternator a elektrolit z akumulatora może wyparować.

Inna sprawa to diagnostyka padniętego alternatora - co się w nim faktycznie zepsuło czy padł ślizg wirnika, uzwojenia wirnika, stojana, regulator, mostek.

Napisano

> Czy możliwe jest że alternator może spalić się od zasiarczonego akumulatora i dlaczego tak się

> dzieje ??

Nie jest możliwe. Zasiarczony, czyli znaczy tyle, że ma znacznie większą rezystancję wewnętrzną. Więc tym bardziej nie przewodzi prądu a co za tym idzie znacznie mniej obciąża alternator.

> Jak reklamować akumulator żeby nie próbowali się wymigać ??

Jeżeli ma mniej niż 2 lata od daty zakupu to reklamować u sprzedawcy (a nie w serwisie) ale nie na podstawie gwarancji ale paragonu z tytułu niezgodności towaru z umową. Ważne jest aby pamiętać, że usterkę się zauważyło nie dalej niż 2 m-c od daty oddania do reklamacji.

Napisano

> Nalot na klemie tworzy się przez pęknięcie obudowy akumulatora wokół klemy.

Raczej nie pęknięcie tylko przeważnie przez nieumiejętne obchodzenie się z zakładaniem(zdejmowaniem) klemy ze słupka, co objawia się jego "obruszaniem" w plastyku i powstaje nieszczelność.

Mój aku wyzionął ducha ze starości a klemy i słupki jak nowe, a kumplowi żebyś dał pancerny to i tak będzie mokro wokół słupków i klemy zarośnięte.

Napisano

> Diagnoza: spalił się alternator z powodu zasiarczonego akumulatora, i jak stwierdził spec jest to

> wina akumulatora.

hehe.gifrotfl.gif

> Czy możliwe jest że alternator może spalić się od zasiarczonego akumulatora i dlaczego tak się

> dzieje ??

Nie jest możliwe

> Jak reklamować akumulator żeby nie próbowali się wymigać ??

Ale po co reklamować akumulator? To akumulator jest niesprawny czy jednak regulator napięcia? Bo wydaje się, że regulator napięcia i przy odrobinie pecha jest to możliwe, nawet po regeneracji alternatora.

Napisano

> Raczej nie pęknięcie tylko przeważnie przez nieumiejętne obchodzenie się z

> zakładaniem(zdejmowaniem) klemy ze słupka, co objawia się jego "obruszaniem" w plastyku i

> powstaje nieszczelność.

Pęka całe gniazdo klemy wklejone w obudowę a nie zrusza się klema w gnieździe...

Można nigdy nie dotykać akumulatora i tez może pęknąć po latach.

Pozdrawiam.

Napisano

> Pęka całe gniazdo klemy wklejone w obudowę a nie zrusza się klema w gnieździe...

Może być i tak, ja widziałem że wyłazi wokół ołowiu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.