Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Parkowanie na żaśnieżonych ulicach

Featured Replies

Napisano

link

Potem napisano że straż miejska zaczęła karać mandatami kierowców, kórzy parkowali tak, że tramwaje prawie się ocierały. A jak ci ludzie mieli parkować ? Dlaczego z głownych ulic miasta nie wywieziono tego cholernego sniegu ? IMO ukarani powinni odmówić przyjęcia mandatów.

Napisano

> link

> Potem napisano że straż miejska zaczęła karać mandatami kierowców,

> kórzy parkowali tak, że tramwaje prawie się ocierały. A jak ci

> ludzie mieli parkować ?

Moze znalesc gdzies miejsce obok.

>Dlaczego z głownych ulic miasta nie

> wywieziono tego cholernego sniegu ?

Hahahaha. Ludziom to sie juz w glowach przewraca. Dla mnie to jest np smieszne zeby z miasta snieg wywozic.

Napisano

> Moze znalesc gdzies miejsce obok.

> Hahahaha. Ludziom to sie juz w glowach przewraca. Dla mnie to jest np

> smieszne zeby z miasta snieg wywozic.

Bo?

Napisano

>> Potem napisano że straż miejska zaczęła karać mandatami kierowców,

>> kórzy parkowali tak, że tramwaje prawie się ocierały. A jak ci

>> ludzie mieli parkować ?

> Moze znalesc gdzies miejsce obok.

Kolega to chyba w mieście nie mieszka smile.gif

> Hahahaha. Ludziom to sie juz w glowach przewraca. Dla mnie to jest np

> smieszne zeby z miasta snieg wywozic.

A to niby dlaczego? Przecież miasto musi względnie normalnie funkcjonować. Wyobrażasz sobie zamknięcie połowy biur i urzędów ze względu na brak pracowników? Inna sprawa, że przy naszym klimacie powinni przewidzieć jakieś miejsca na składowanie śniegu, a nie po prostu usuwać tylko wszystko na bok.

Napisano

> Kolega to chyba w mieście nie mieszka

Niestety ale mieszkam.

Ale zawsze da sie znalesc miejsce, gdzie parkujac nikomu nie utrudniam zycia. Nie zawsze centralnie pod wejsciem do obiektu do ktorego sie udajemy, ale w poblizu to zawsze. Przynajmniej tak jest w miastach w ktorych ja bywam.

> A to niby dlaczego? Przecież miasto musi względnie normalnie

> funkcjonować. Wyobrażasz sobie zamknięcie połowy biur i urzędów

> ze względu na brak pracowników?

Nie. ale tez nie wyobrazam sobie zeby z powodu sniegu polowa pracownikow nie byla w stanie dotrzec do pracy. Klimat jest jaki jest i czasem warunki moge byc naprzyklad ekstremalne. Poprostu ludzie powinni sobie umiec radzic w kazdych warunkach a nie marudzic ze im niewygodnie bo snieg, czy deszcz, czy wiatr czy cokolwiek.

>Inna sprawa, że przy naszym

> klimacie powinni przewidzieć jakieś miejsca na składowanie

> śniegu, a nie po prostu usuwać tylko wszystko na bok.

Napisano

> Niestety ale mieszkam.

> Ale zawsze da sie znalesc miejsce, gdzie parkujac nikomu nie

> utrudniam zycia. Nie zawsze centralnie pod wejsciem do obiektu

> do ktorego sie udajemy, ale w poblizu to zawsze. Przynajmniej

> tak jest w miastach w ktorych ja bywam.

Niestety w w-wie po pierwszych DUŻYCH opadach śniegu w tym roku taka sytuacja nastąpiła - po powrocie z weekendu okazywało się, że użyteczna jest 1/3-1/2 miejsc crazy.gif Co więcej, w mojej okolicy nie było gdzie postawić samochodu nawet na chwilę, żeby odgarnąć śnieg z miejsca parkingowego.

Napisano
  • Autor

> Niestety ale mieszkam.

> Ale zawsze da sie znalesc miejsce, gdzie parkujac nikomu nie

> utrudniam zycia. Nie zawsze centralnie pod wejsciem do obiektu

Ha ha ha, np. na przedmieściach, co ? oslabiony.gif

>. Poprostu

> ludzie powinni sobie umiec radzic w kazdych warunkach a nie

> marudzic ze im niewygodnie bo snieg, czy deszcz, czy wiatr czy

> cokolwiek.

> > śniegu, a nie po prostu usuwać tylko wszystko na bok.

Tia, najlepiej wziać lopaty i odśnieżać, a pan dozorca będzie w tym czasie smacznie chrapał zlosnik.gif

Napisano

> link

> Potem napisano że straż miejska zaczęła karać mandatami kierowców,

> kórzy parkowali tak, że tramwaje prawie się ocierały. A jak ci

> ludzie mieli parkować ? Dlaczego z głownych ulic miasta nie

> wywieziono tego cholernego sniegu ?

> IMO ukarani powinni odmówić

> przyjęcia mandatów.

a to niby dlaczego? w Prawie o ruchu drogowym jest jasno napisane w jaki sposob nalezy parkowac! i jesli ktos mysli tylko o sobie to niech sie nie dziwi ze dostaje mandat!

Napisano

> IMO ukarani powinni odmówić przyjęcia mandatów.

A IMHO powinni myslec gdzie parkuja.

Przymusu jazdy samochodem nie ma, mozna wybrac komunikacje miejska

Napisano

> Inna sprawa, że przy naszym

> klimacie powinni przewidzieć jakieś miejsca na składowanie

> śniegu, a nie po prostu usuwać tylko wszystko na bok.

Akurat w naszym mieście jest kilka takich miejsc. Np zjazd z Wału Miedzeszyńskiego koło basenów- śnieg zwalają do wisły albo w pobliżu koryta i niech się topi. Tylko jak to się ma do zanieczyszczania Wisły bo przecie ten śnieg czysty nie jest hmm.gif

Napisano

> link

> Potem napisano że straż miejska zaczęła karać mandatami kierowców,

> kórzy parkowali tak, że tramwaje prawie się ocierały. A jak ci

> ludzie mieli parkować ? Dlaczego z głownych ulic miasta nie

> wywieziono tego cholernego sniegu ? IMO ukarani powinni odmówić

> przyjęcia mandatów.

Tia, niedawno mój serce.gif dostał mandat w prezencie od strazy miejskiej za zaparkowanie w zatoczce autobusowej...łatwo powiedzuiec, bo wszystko było tak zasypane sniegiem i oblodzone, ze nie było wiadomo co to jest: parking czy zatoczka. Wogóle nawet nie było gadania...

Napisano

> ze nie było wiadomo co to jest: parking czy zatoczka.

Jakoś trudno mi uwierzyć, że kierowca nie może rozpoznać czy ma doczynienia z parkingiem czy zatoką autobusową...

mar00ha

Napisano

> Tylko jak to się ma do

> zanieczyszczania Wisły bo przecie ten śnieg czysty nie jest

A jak się stopi i kanałami spłynie do Wisły to jest jakaś różnica ?

Bo przecież woda z ulic idzie bezpośrednio do Wisły...

Napisano

> link

> Potem napisano że straż miejska zaczęła karać mandatami kierowców,

> kórzy parkowali tak, że tramwaje prawie się ocierały. A jak ci

> ludzie mieli parkować ? Dlaczego z głownych ulic miasta nie

> wywieziono tego cholernego sniegu ? IMO ukarani powinni odmówić

> przyjęcia mandatów.

Jezdze samochodem po Lodzi i jakos sobie daje rade. Nie marudze, ze musze przespacerowac sie 200,400 czy 600 metrow, bo w takiej odleglosci znajde miejsce na bezpieczne zaparkowanie. Robie to rowniez we wlasnym interesie - nie spodobaloby mi sie, gdyby ktos skasowal mi auto zaparkowane na srodku ulicy. A takim specjalistom, ktorzy potrafia zajac caly pas, bo oni MUSZA postawic auto dokladnie przed wejsciem do sklepu, przychodni czy innego urzedu i g..o ich obchodzi, ze momentalnie tworza sie korki odholowywalbym auta na bezpieczny i odsniezony parking policyjny. Czasem mam ochote pozyczyc walec drogowy i "wyrownac" niektore ulice... angryfire.gif

Napisano

> Jezdze samochodem po Lodzi i jakos sobie daje rade. Nie marudze, ze

> musze przespacerowac sie 200,400 czy 600 metrow, bo w takiej

> odleglosci znajde miejsce na bezpieczne zaparkowanie. Robie to

> rowniez we wlasnym interesie - nie spodobaloby mi sie, gdyby

> ktos skasowal mi auto zaparkowane na srodku ulicy. A takim

> specjalistom, ktorzy potrafia zajac caly pas, bo oni MUSZA

> postawic auto dokladnie przed wejsciem do sklepu, przychodni czy

> innego urzedu i g..o ich obchodzi, ze momentalnie tworza sie

> korki odholowywalbym auta na bezpieczny i odsniezony parking

> policyjny. Czasem mam ochote pozyczyc walec drogowy i "wyrownac"

> niektore ulice...

100% racji.

Jest w gliwicach takie miejsce gdzie zjeżdza sie z ul. Pszczyńskiej (gliwiczanie będa wiedzieć) w lewo i jest drugie skrzyżowanie. Na pasie do skrętu w prawo (z którego korzystam między innmi ja) jest zawsze pełno samochodów. Ludzie wysiadają,zostawiają autajak bądź i idą załatwiać swoje sprawy. Ja skręcając w prawo stoje na środkowym pasie i moge z niego odpiero uciec jak wszyscy jadący prosto przejadą przez skrzyżowanie. Ja na aprawo odbijam przez pasy. Paranoja. POmijam fakt ze robi się korek, bo nikt ze skręcających wprawo nie może korzystac ze strzałki.

I kto wie, pewnie jeszcze kiedys dostane mandat za łamanie przepisów i nieznajomość organizacji ruchu.

pozdrawiam,

Napisano

> Jezdze samochodem po Lodzi i jakos sobie daje rade. Nie marudze, ze

> musze przespacerowac sie 200,400 czy 600 metrow, bo w takiej

> odleglosci znajde miejsce na bezpieczne zaparkowanie. Robie to

> rowniez we wlasnym interesie - nie spodobaloby mi sie, gdyby

> ktos skasowal mi auto zaparkowane na srodku ulicy. A takim

> specjalistom, ktorzy potrafia zajac caly pas, bo oni MUSZA

> postawic auto dokladnie przed wejsciem do sklepu, przychodni czy

> innego urzedu i g..o ich obchodzi, ze momentalnie tworza sie

> korki odholowywalbym auta na bezpieczny i odsniezony parking

> policyjny. Czasem mam ochote pozyczyc walec drogowy i "wyrownac"

> niektore ulice...

I o to chodzi, i o to chodzi claps.gif

Napisano

> Niestety ale mieszkam.

> Ale zawsze da sie znalesc miejsce, gdzie parkujac nikomu nie

> utrudniam zycia. Nie zawsze centralnie pod wejsciem do obiektu

> do ktorego sie udajemy, ale w poblizu to zawsze. Przynajmniej

> tak jest w miastach w ktorych ja bywam.

No to widac ze bywasz w jakis wioskach jedynie smirk.gif

Napisano

> Akurat w naszym mieście jest kilka takich miejsc. Np zjazd z Wału

> Miedzeszyńskiego koło basenów- śnieg zwalają do wisły albo w

> pobliżu koryta i niech się topi. Tylko jak to się ma do

> zanieczyszczania Wisły bo przecie ten śnieg czysty nie jest

a deszczowka to myslisz ze gdzie splywa? do oczyszczalni ? cfaniaczek.gif

Napisano

> Jakoś trudno mi uwierzyć, że kierowca nie może rozpoznać czy ma

> doczynienia z parkingiem czy zatoką autobusową...

> mar00ha

Pewnie śniegiem był zamaskowany słupek ze znakiem "przystanek" smile.gif

Napisano

> No to widac ze bywasz w jakis wioskach jedynie

Ehe. Poprostu potrafie uszanowac pewne zasady i zadac sobie choc odrobine trudu zeby poszukac miejsca a potem dojsc te pare metrow na piechote. A tam gdzie wiem ze nie bedzie miejsca to sie samochodem wogole nie pcham.

W duzych miastach w sumie jest latwo znalesc miejsce ktore nikomu nieprzeszkadza, bo wszystkie chamy parkuja bezposrdnio komus przed oknem czy na srodku ulicy.

Wspolczuje tym ktorzy nie potrafia sobie znalesc miejsca dla siebie 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ehe. Poprostu potrafie uszanowac pewne zasady i zadac sobie choc

> odrobine trudu zeby poszukac miejsca a potem dojsc te pare

> metrow na piechote. A tam gdzie wiem ze nie bedzie miejsca to

> sie samochodem wogole nie pcham.

> W duzych miastach w sumie jest latwo znalesc miejsce ktore nikomu

> nieprzeszkadza, bo wszystkie chamy parkuja bezposrdnio komus

> przed oknem czy na srodku ulicy.

> Wspolczuje tym ktorzy nie potrafia sobie znalesc miejsca dla siebie

ja równiez zapraszam do gliwic,zobaczyc jak wyglądaja w tym roku gliwice,zupełnie nieodsniezone...znalesc miejsce by sie znalazlo ale po przebiciu sie przez połmetrowa pryzme ze zmrozonego sniegu,nie mowie tutaj o miejscu w poblizu pnkt docelowego ale ogólnie o tegorocznej sytuacji w miescie..

co do wywozenia sniegu, mowisz po co..a pomyslałes co sie bedzie działo ze zwałami sniegu np. w centrum miasta??

myslisz ze kanalizacja wydoli z odprowadzaniem wody?? nie mowie o wywozeniu sniegu z kazdego miejsca ale z miejsc uzytecznosci publicznej,tj.przystanki, chodniki itd..

Napisano

> W duzych miastach w sumie jest latwo znalesc miejsce ktore nikomu

> nieprzeszkadza, bo wszystkie chamy parkuja bezposrdnio komus

> przed oknem czy na srodku ulicy.

> Wspolczuje tym ktorzy nie potrafia sobie znalesc miejsca dla siebie

W Tarnowie może i tak jest, ale w Warszawie pod moją robotą trzeba na chama forsować zaspy na chodniku, żeby gdziekolwiek stanąć i tak jest na wszystkich uliczkach wokół mojego biurowca (w promieniu 200 m). Płacę podatki i wymagam od służb miejskich, żeby to sprzątnęły! Tymczasem sytuacja się nie zmienia od pierwszych opadów śniegu, czyli od Sylwestra sciana.gif

Co do pomysłu jechania "autoburem" przez całe miasto z laptopem na ramieniu "bo nie ma gdzie zaparkować" to słów mi brak screwy.gif

Napisano

> W Tarnowie może i tak jest, ale w Warszawie pod moją robotą trzeba na

> chama forsować zaspy na chodniku, żeby gdziekolwiek stanąć i tak

> jest na wszystkich uliczkach wokół mojego biurowca (w promieniu

> 200 m). Płacę podatki i wymagam od służb miejskich, żeby to

> sprzątnęły! Tymczasem sytuacja się nie zmienia od pierwszych

> opadów śniegu, czyli od Sylwestra

> Co do pomysłu jechania "autoburem" przez całe miasto z laptopem na

> ramieniu "bo nie ma gdzie zaparkować" to słów mi brak

Ja myślałem, że tylko u mnie w Zgierzu nie odśnieżają zasp na chodnikach, przy ulicach itp., człowiek płaci podatki, a tu zaparkować nawet nie ma jak, ehhh sciana.gifrant.gif

Napisano

> W Tarnowie może i tak jest, ale w Warszawie pod moją robotą trzeba na

> chama forsować zaspy na chodniku, żeby gdziekolwiek stanąć i tak

> jest na wszystkich uliczkach wokół mojego biurowca (w promieniu

> 200 m). Płacę podatki i wymagam od służb miejskich, żeby to

> sprzątnęły! Tymczasem sytuacja się nie zmienia od pierwszych

> opadów śniegu, czyli od Sylwestra

W sumie to w Tarnowie w centrum mimo ze to nie za wilkie miasto (100tys mieszk.) czesto trudniej jest zaparkowac niz np w centrum Krakowa. Ale nie znaczy ze sie nie da. W Wawie nie wiem dokladnie jak jest bo bylem tylko kilka razy, ale tez nigdy nie miaelm problemu z zaparkowaniem.

Ale racja co do usuwania sniegu. Przekonales mnie.

> Co do pomysłu jechania "autoburem" przez całe miasto z laptopem na

> ramieniu "bo nie ma gdzie zaparkować" to słów mi brak

Ja nikogo nie zachecam do jazdy "autoburem". Sam raczej nigdy nie jezdze bo nielubie

Napisano
  • Autor

> Płacę podatki i wymagam od służb miejskich, żeby to

> sprzątnęły!

I tu jest sedno sprawy ! ok.gif Mam nadzieję że po tragedii w Katowicach wreszcie ktoś pogoni do roboty słuzby odpowiedzialne za usuwanie śniegu - nie tylko z dachów.

Napisano

> Jakoś trudno mi uwierzyć, że kierowca nie może rozpoznać czy ma

> doczynienia z parkingiem czy zatoką autobusową...

> mar00ha

Wiesz, jest sobie zatoczka, a zaraz obok niej parking. Wszystko tak bezczelnie zasypane śniegiem, ze granica po prostu nie była widoczna. Zreszta obok stało jeszcze kilka samochodów 270751858-jezyk.gif

A tak btw ta zatoczka jest na tyle duza i długa, ze z powodzeniem mieszcza się w niej 2 autobusy. Znaków pionowych brak niestety. Więc mozna się było kłócić, ale racja i tak zawsze jest po stronie pana władzy...

Napisano

> W Tarnowie może i tak jest, ale w Warszawie pod moją robotą trzeba na

> chama forsować zaspy na chodniku, żeby gdziekolwiek stanąć i tak

> jest na wszystkich uliczkach wokół mojego biurowca (w promieniu

> 200 m). Płacę podatki i wymagam od służb miejskich, żeby to

> sprzątnęły! Tymczasem sytuacja się nie zmienia od pierwszych

> opadów śniegu, czyli od Sylwestra

> Co do pomysłu jechania "autoburem" przez całe miasto z laptopem na

> ramieniu "bo nie ma gdzie zaparkować" to słów mi brak

Na poczatek jedna uwaga: nie traktuj prosze tego, co za moment napisze jako ataku personalnego skierowanego w Ciebie! Nic z tych rzeczy! Wybralem Twoja wypowiedz, bo mi sie spodobala, ale odpowiadam rowniez innym uczestnikom dyskusji...

Pochwaliles sie juz, ze uzywasz kosztownego i ciezkiego sprzetu, wiec rozumiem dlaczego rezygnacja z samochodu albo dlugie spacery Ci sie nie podobaja. Jest Ci po prostu niewygodnie! I to zrozumiale. Tylko wytlumacz mi dlaczego Twoja wygoda jest wazniejsza od wygody i bezpieczenstwa setek kierowcow, ktorzy zmuszeni beda z najwyzsza uwaga omijac Twoj samochod zaparkowany nieprawidlowo, bo "ONI nie uprzatneli sniegu i nie bylo miejsca". Placisz podatki i wymagasz utrzymania drog w nalezytym stanie! Brawo! Masz 100% racji! Egzekwuj to! Pochwal sie ile przeprowadziles interwencji u odpowiednich sluzb i urzedow odpowiedzialnych za drogi? Zwlaszcza, ze (wybacz, ale wiem czym sie zajmujesz i w tym jednym miejscu pozwole sobie na osobista wycieczke) jako redaktor jednej z najwiekszych gazet branzowych masz o wiele wieksze mozliwosci dotarcia do decydentow niz kazdy z nas...

Czyz nie tak nalezaloby sie do tego zabrac? Bo mrukniecie sobie pod nosem "ONI powinni cos z tym zrobic! Place podatki!" podczas porzucania auta byle gdzie niczego niestety nie zmieni...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.