Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Daj mu na zimnym

Featured Replies

Napisano

> yyy z tego co pamietam to moja O2 miała żaluzję sterowaną jakoś termostatycznie przed chłodnicą

> Wołga ma taką sterowaną wajchą ze środka i nie trzeba robić siary z katonami

Octa była I i nie było żaluzji

Napisano

Nie chodzi o wysokie obroty tylko o wysokie obciążenia. ok.gif

Na zimnym nie powinno się zbyt mocno obciążać silnika. po prostu. Czyli start spod świateł, wyjeżdżanie z zaspy, wyprzedzanie na piątym biegu przy prędkości 60km/h itp.

Obroty (póki nie kręcisz po czerwonym polu) nie zaszkodzą.

Poza tym raz na jakiś czas jak ci się uda zakopać na zimnym to też nic się nie stanie.

Olej rozgrzewa się do temperatury roboczej duuuużo dłużej niż płyn chłodniczy. W zimie więc jeśli jeździsz spokojne, krótkie trasy po mieście to go dogrzewasz do takich temperatur jakie masz zaraz po starcie w lecie palacz.gif

Najbardziej trzeba uważać z gęstymi olejami na mocnym mrozie. Taki olej przybiera konsystencję kisielu (kiślu?) i po starcie może się okazać, że nawet kontrolka ciśnienia będzie mrugać grinser006.gif

Napisano

Z drugiej strony jak już to auto musi znosić te podjazdy na jedynce pod górę, to 3 razy szybciej się nagrzeje do normalnej temperatury niż gdyby jechało po równym. Może się okazać, że auto z drugiego przypadku częściej jeździ z zimnym olejem i naraża silnik na podobne jak nie gorsze zużycie niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Z drugiej strony jak już to auto musi znosić te podjazdy na jedynce pod górę, to 3 razy szybciej

> się nagrzeje do normalnej temperatury niż gdyby jechało po równym. Może się okazać, że auto z

> drugiego przypadku częściej jeździ z zimnym olejem i naraża silnik na podobne jak nie gorsze

> zużycie

teoretycznie szybciej, ale też mocniej pracuje na zimnym oleju hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Przy takich tem TDi w golfie IV osiagało temperaturę po jakiś 30km

> a jak zasłoniłem to 7-10 i było już ciepło

30km icon_eek.gif kurcze dobrze że u nas nie ma - 30C zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Nie chodzi o wysokie obroty tylko o wysokie obciążenia.

> Na zimnym nie powinno się zbyt mocno obciążać silnika. po prostu. Czyli start spod świateł,

> wyjeżdżanie z zaspy, wyprzedzanie na piątym biegu przy prędkości 60km/h itp.

> Obroty (póki nie kręcisz po czerwonym polu) nie zaszkodzą.

> Poza tym raz na jakiś czas jak ci się uda zakopać na zimnym to też nic się nie stanie.

> Olej rozgrzewa się do temperatury roboczej duuuużo dłużej niż płyn chłodniczy. W zimie więc jeśli

> jeździsz spokojne, krótkie trasy po mieście to go dogrzewasz do takich temperatur jakie masz

> zaraz po starcie w lecie

> Najbardziej trzeba uważać z gęstymi olejami na mocnym mrozie. Taki olej przybiera konsystencję

> kisielu (kiślu?) i po starcie może się okazać, że nawet kontrolka ciśnienia będzie mrugać

W pracy do diesla lejemy mineralny zlosnik.gif kontrolka nie mruga grinser006.gif ale olej lubi wypić devil.gif

Napisano

> 30km kurcze dobrze że u nas nie ma - 30C

Jak nie ma.

Oczywiście że są.

Rok temu -35 było w Gliczarowie jak byłem koło lutego.

Napisano

> Wołga ma taką sterowaną wajchą ze środka i nie trzeba robić siary z katonami

Tyle, że Wołga to jest robiona na rejony gdzie rano odpala się auto przy -40.

A przy głupich -10, tambylcy sobie siedzą w slipkach w przeręblach i robią po 0,5 na głowę. wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jak nie ma.

> Oczywiście że są.

> Rok temu -35 było w Gliczarowie jak byłem koło lutego.

Sporadycznie kilka dni w roku 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Sporadycznie kilka dni w roku

No ale dyskusja nie jest o tym ile jest max minus w Polsce tylko, że przesłonięcie chłodnicy jednak daje odczuwalne przyspieszenie nagrzania auta.

Napisano

> No ale dyskusja nie jest o tym ile jest max minus w Polsce tylko, że przesłonięcie chłodnicy jednak

> daje odczuwalne przyspieszenie nagrzania auta.

trzeba dodać: jeśli mamy niesprawny termostat.

Bo w przeciwnym razie to nie jest przesłonięcie chłodnicy tylko osłonięcie silnika od wiatru.

Napisano

> trzeba dodać: jeśli mamy niesprawny termostat.

> Bo w przeciwnym razie to nie jest przesłonięcie chłodnicy tylko osłonięcie silnika od wiatru.

Jak wzał tak zwał.

Przesłaniasz chłodnicę to i silnik.

Chyba, ze wsadzisz karton za chłdonicę a nie przed sick.gif

Napisano
  • Autor

> No ale dyskusja nie jest o tym ile jest max minus w Polsce tylko, że przesłonięcie chłodnicy jednak

> daje odczuwalne przyspieszenie nagrzania auta.

To akurat jest oczywiste, jak jeszcze w aucie jest spora chłodnica oleju bez termostatu.... sick.gif

Napisano

> Czy ktoś jest mi w stanie napisać jak to jest naprawdę?

> Do pracy mam 6km i w takie pogody diesel nie jest w stanie osiągnąć 90C więc jadę delikatnie, ale

> ile tak można

W 2.4 JTDm sterownik silnika nie pozwoli Ci za bardzo na "nieekologiczne" zachowanie.

Ja jeżdżę ze zrozumieniem dla starej zasady i oszczędzam silnikowi okazji do popsucia się.

Mimo tego, że zanim wjadę na 40 kilometrowy odcinek autostrady, muszę przejechać 3-5 km w terenie zabudowanym, 2.4 JTDm regularnie serwisowany wskazuje na lekkie objawy starzenia się. Zaledwie 130 kkm palacz.gif

Ponieważ lubię moj samochód, mimo jego wad, i będę chciał go używać przez kolejne 100 kkm, nie zdobędę się na odwagę żeby przetestować z jaką tolerancją konstruktorzy fiata zaprojektowali układ smarowania 2.4 :-)

Napisano
  • Autor

> W 2.4 JTDm sterownik silnika nie pozwoli Ci za bardzo na "nieekologiczne" zachowanie.

> Ja jeżdżę ze zrozumieniem dla starej zasady i oszczędzam silnikowi okazji do popsucia się.

> Mimo tego, że zanim wjadę na 40 kilometrowy odcinek autostrady, muszę przejechać 3-5 km w terenie

> zabudowanym, 2.4 JTDm regularnie serwisowany wskazuje na lekkie objawy starzenia się. Zaledwie

> 130 kkm

> Ponieważ lubię moj samochód, mimo jego wad, i będę chciał go używać przez kolejne 100 kkm, nie

> zdobędę się na odwagę żeby przetestować z jaką tolerancją konstruktorzy fiata zaprojektowali

> układ smarowania 2.4 :-)

Co masz na myśli pisząc nieekologiczne?

Panie ja mam 200tyś km i dopiero dotarta grinser006.gifzlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.