Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupno auta- ogladany rodzynek...

Featured Replies

Napisano

No wiec z racji ze moj krajan obejrzalem sobie wczoraj po uprzednim telefonie tego oto golfa http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C898288

Przez telefon dowiedzialem sie ze nie jest on w stanie tip top gdyz jest kilka duperelek do zrobienia ale to nic wielkiego- jak np zatarta tylna wycieraczka, ale nowy silniczek w komplecie smile.gif Powiedzialem ze luz, cena i tak atrakcyjna.

Podjechalem na miejsce- calkiem fajny czarny gofer, z badlookiem i zmienionymi zderzakami.

Pan powiedzial ze go nie myl, bo w trase jedzie itp... OK, nie musial haha, no wiec tylne boczki mialy od gory jakies dziury po glosnikach- ale wlasciciel powiedzial ze jak co to doda inne niezniszczone. Jedn siedzenie mialo wypalona dziure po papierosie- ale to o dziwo norma w polskich autach- i to nawet w tych w stanie idealnym bądź igła. Uchwyty w drzwiach wytarte, ale to urok golfa IV. Pokrywa poduszki pasazera dziwnie sfalowana ale juz nawet nie wnikalem gdyz po wygladzie wnetrza juz byl przekreslony ale z ciekawosci ogladam dalej. Poprosilem o otwarcie maski. Obbudowa silnika powgniatana. Widze slady na srubach blotnikow itp... Pytam czy byl bity- facet ze z tego co wie ze nie- golf podobno caly czas w jego rodzinie- najpierw wujas pozniej ciocia pozniej ich corka- roznia sie nazwiskami ale to tak po prostu i pozniej on. Ok. na lampie przedniej rdzawy slad od badlooka. Spojrzenie do gory na otwarta maske- caly przedni rant oblazi z korozji. Luz. Prawy naroznik mlotkiem prostowany od wewnatrz i spryskany jakims bitexem- koles mowi ze chyba tu bylo cos robione wskazujac na to miejsce. Komora silnika miala dziwne rysy- jak mi sie wydawalo to podklad haha. Dlaczego haha? o tym zaraz. Otwieram drzwi kierowcy- prog walniety w macie wyrazne odciecie lakieru i gora w takim blyszczacym z przeswitujacym podkladem. Eh. Mowie zeby otworzyl bagaznik. Z trudem otworzyl. Klapa obcierala nad swiatlami o bude ktora byla wytarta do podkladu. Jego zona w tym momencie powiedziala ze jak jest czysty to slicznie sie blyszczy. Nie odpowiedzialem bo uwage przyciagnął brak plastiku na progu zaladunkowym bagazniku, sfalowana uszczelka i rdzawy nalot na blasze ktora otaczala. Nie prosilem o pokazanie podlogi bagaznika bo byl zaladowany alusami na letnich. PRzyjrzalem sie blizej temu podkladowi i kufa, jaki podklad jest w metallicu?? Pytam czy auto bylo malowane. On, no..tak...ekhm...no wczesniej z tego co mi wiadomo byl srebrny blush.gif Podziekowalem i nie mogac pohamowac smiechu wsiadlem do auta. Ten srebrny lakier co przeswitywal nie dosc ze nie byl starty to nawet go nie zmatowili!! Co za shit........

Pozniej mala rundka po komisie - nie wiem jak mozna tak bryki w srodku zapuscic- dziury po fajkach, jakies alu wstawki porysowane, pseudodrewna tez jakies podziobane, wszystko powycierane, poukruszane plastiki, a auta w miare swierze- 02- 03.....

Pozdrawiam...

Napisano

> Przez telefon dowiedzialem sie ze nie jest on w stanie tip top gdyz jest kilka duperelek do zrobienia

Po tej informacji mogłeś sobie już odpuścić. hehe.gif

Napisano

heh... dlatego ja jak szukam auta to TYLKO z miasta w ktorym mieszkam... jezdzenie dalej tylko po to zeby zobaczyc trupa juz mi sie znudzilo zlosnik.gif szkoda kasy biglaugh.gif

Napisano

znajdzie sie i amator na to auto.opuszcza troche z ceny,komus wpadnie w oko i pojdzie.niestety kupujac w polsce uzywane auto mozna sie ladnie wpier.. pakowac znaczy sie

Napisano

Quote:

heh... dlatego ja jak szukam auta to TYLKO z miasta w ktorym mieszkam... jezdzenie dalej tylko po to zeby zobaczyc trupa juz mi sie znudzilo
zlosnik.gif
szkoda kasy
biglaugh.gif


sluszna uwaga.ciekawe ile osob kupilo moto/samochod tylko dlatego ze przejechalo juz tyle km i lipa wracac bez;]

Napisano


sluszna uwaga.ciekawe ile osob kupilo moto/samochod tylko dlatego ze przejechalo juz tyle km i lipa wracac bez;]


no raz mi gosc powiedzial ze ja jechalem taki kawal drogi chyba tylko po to zeby go zdenerwowac a nie kupic auto... chcielismy go z kolega pobic ale juz prawie plakal, to wrocilismy do wroclawia... potem zalowalismy ze nie poprosilismy o zwrot kosztow za te klamstwa wszystkie

Napisano

Quote:

No wiec z racji ze moj krajan obejrzalem sobie wczoraj po uprzednim telefonie tego oto golfa

Przez telefon dowiedzialem sie ze nie jest on w stanie tip top gdyz jest kilka duperelek do zrobienia ale to nic wielkiego- jak np zatarta tylna wycieraczka, ale nowy silniczek w komplecie
smile.gif
Powiedzialem ze luz, cena i tak atrakcyjna.

Podjechalem na miejsce- calkiem fajny czarny gofer, z badlookiem i zmienionymi zderzakami.

Pan powiedzial ze go nie myl, bo w trase jedzie itp... OK, nie musial haha, no wiec tylne boczki mialy od gory jakies dziury po glosnikach- ale wlasciciel powiedzial ze jak co to doda inne niezniszczone. Jedn siedzenie mialo wypalona dziure po papierosie- ale to o dziwo norma w polskich autach- i to nawet w tych w stanie idealnym bądź igła. Uchwyty w drzwiach wytarte, ale to urok golfa IV. Pokrywa poduszki pasazera dziwnie sfalowana ale juz nawet nie wnikalem gdyz po wygladzie wnetrza juz byl przekreslony ale z ciekawosci ogladam dalej. Poprosilem o otwarcie maski. Obbudowa silnika powgniatana. Widze slady na srubach blotnikow itp... Pytam czy byl bity- facet ze z tego co wie ze nie- golf podobno caly czas w jego rodzinie- najpierw wujas pozniej ciocia pozniej ich corka- roznia sie nazwiskami ale to tak po prostu i pozniej on. Ok. na lampie przedniej rdzawy slad od badlooka. Spojrzenie do gory na otwarta maske- caly przedni rant oblazi z korozji. Luz. Prawy naroznik mlotkiem prostowany od wewnatrz i spryskany jakims bitexem- koles mowi ze chyba tu bylo cos robione wskazujac na to miejsce. Komora silnika miala dziwne rysy- jak mi sie wydawalo to podklad haha. Dlaczego haha? o tym zaraz. Otwieram drzwi kierowcy- prog walniety w macie wyrazne odciecie lakieru i gora w takim blyszczacym z przeswitujacym podkladem. Eh. Mowie zeby otworzyl bagaznik. Z trudem otworzyl. Klapa obcierala nad swiatlami o bude ktora byla wytarta do podkladu. Jego zona w tym momencie powiedziala ze jak jest czysty to slicznie sie blyszczy. Nie odpowiedzialem bo uwage przyciagnął brak plastiku na progu zaladunkowym bagazniku, sfalowana uszczelka i rdzawy nalot na blasze ktora otaczala. Nie prosilem o pokazanie podlogi bagaznika bo byl zaladowany alusami na letnich. PRzyjrzalem sie blizej temu podkladowi i kufa, jaki podklad jest w metallicu?? Pytam czy auto bylo malowane. On, no..tak...ekhm...no wczesniej z tego co mi wiadomo byl srebrny
blush.gif
Podziekowalem i nie mogac pohamowac smiechu wsiadlem do auta. Ten srebrny lakier co przeswitywal nie dosc ze nie byl starty to nawet go nie zmatowili!! Co za shit........

Pozniej mala rundka po komisie - nie wiem jak mozna tak bryki w srodku zapuscic- dziury po fajkach, jakies alu wstawki porysowane, pseudodrewna tez jakies podziobane, wszystko powycierane, poukruszane plastiki, a auta w miare swierze- 02- 03.....

Pozdrawiam...


heheh to niezly chrupek, a na zdjeciu tak ladnie sie prezentuje zeby.GIF

Napisano

Quote:

no raz mi gosc powiedzial ze ja jechalem taki kawal drogi chyba tylko po to zeby go zdenerwowac a nie kupic auto... chcielismy go z kolega pobic ale juz prawie plakal, to wrocilismy do wroclawia... potem zalowalismy ze nie poprosilismy o zwrot kosztow za te klamstwa wszystkie


Hehe, ja jechałem z Katowic do Kudowy żeby obejrzeć "idealne" Punto. Pierwszy właściciel, starsza pani (matka sprzedającego) full wypas itp. Na miejscu okazało się że auto ma 4 właściciela, pierwszym był WORD a auto było bite i nie ma ABSu (sprzedający do końca upierał się że ma).

Niemniej nie ma reguły - moje auto kupiłem w Słubicach. Też kawałek.

Napisano

ładne kwiatki smile.gif

a na zdjeciu taki ładny

Napisano

Od pewnego czasu jestem zdania że kupowanie auta to koszmar ale po przeczytaniu tej historii przynajmniej sie pośmiałam smile.gifsmile.gifsmile.gif

Napisano

miałem podoba sytuacje oglądałem fiata brava, ksiazka serwisowa wypełniona od 7 lat tym samym charekterem pisma i tym samym dlugopisem

a druga sprawa auto mialo byc bezwypadkowe, a lakierowane byly drzwi od strony pasazera, zderzal, bok ... skandal

Napisano

Przyznaj że skusiła cię niska cena , za taką kasę chciałeś kupić 4-kę ? Czego sie spodziewałeś jadąc oglądać to autko ?.

To co sprzedający mówią przez telefon w większośći można między bajki wlożyć .

Cena i ilość wyświetleń tej oferty jednoznacznie sugeruje że co tu jest nie tak .

Przeglądając oferty staraj się odróżnić ziarno od plew , nie warto tracić czasu na przekonywanie własciciela że sprzedaje padlinę , on doskonale o tym wie .

Napisano

> Przyznaj że skusiła cię niska cena , za taką kasę chciałeś kupić 4-kę

> ? Czego sie spodziewałeś jadąc oglądać to autko ?.

> To co sprzedający mówią przez telefon w większośći można między bajki

> wlożyć .

> Cena i ilość wyświetleń tej oferty jednoznacznie sugeruje że co tu

> jest nie tak .

> Przeglądając oferty staraj się odróżnić ziarno od plew , nie warto

> tracić czasu na przekonywanie własciciela że sprzedaje padlinę ,

> on doskonale o tym wie .

dokładnie to samo miałem napisac , po co wogole tracic czas i oglądac auto z 2000r golfa za 17000 jeżeli ten rocznik chodzi po 25-30 kPLN

Napisano

no na zdjeciu calkiem calkiem ale z tego co piszesz to niezly as ze sprzedajacego grinser006.gif

golf tip top brawo.gif dla sprzedawcy uzbroj_zlo.gif

Napisano

Ile ja takich historii przeszedlem oslabiony.gif Jak na miejscu to nie ma sprawy, najwyzej stracilem pol godziny. Ale jak pare razy pojechalem po 50-100km od Kielc po to, zeby zobaczyc padline mlotkiem prostowana, to mi nerwy puszczaly. Dobrze Satan radzi, szkoda czasu na dalsze wycieczki ok.gif

Napisano

Sprzedac auto w obenych czasach (ne opuszczajac 50% ceny) to jest sztuka.... ale kupic dobre auto nie płacać 150% warotść to jest dopiero umiejętność!!! Ja sprzedalem swoje poprzednie auto a potem pol roku szukalem swojego obecnego... ileż to sie nie naogladałem własnie takich przypadków, "lekko przytartych" wykulańców itd itp... tak to juz jest, ze teraz nie mozna miec przy zakupie pewności że z autem jest wszystko w 100% ok... frown.gif

Napisano

Chodząc po komisach mam wrażenie, że co najmniej 90% samochodów jest właśnie w takim stanie. Wszędzie piszą, że jest za duża podaż używanych, ale jak się weźmie jakość, a nie ilość to ciężko coś konkretnego znaleźć, zwłaszcza jak się człowiek ograniczy do konkretnego modelu angryfire.gif

Napisano

> Chodząc po komisach mam wrażenie, że co najmniej 90% samochodów jest

> właśnie w takim stanie. Wszędzie piszą, że jest za duża podaż

> używanych, ale jak się weźmie jakość, a nie ilość to ciężko coś

> konkretnego znaleźć, zwłaszcza jak się człowiek ograniczy do

> konkretnego modelu

Dlatego czasem trzeba brac cos innego w dobrym stanie. Przykladu nie musze daleko szukac. Sam tak zrobilem i na szczescie jestem z wyboru bardzo zadowolony wink.gif

Napisano

> niestety kupujac w polsce uzywane auto mozna sie

> ladnie wpier.. pakowac znaczy sie

...nie tylko w Polsce... smirk.gif

P.

Napisano

> W polsce wiekszosc aut jest nie bitych

Oglądałem sobie na przykład audi a3 w cenach około 20-25tzł.

Na autoscout24 jakoś średni przebieg to 180tkm a na polskim allegro nagle się robi średnio 120 zlosnik.gif

Dlaczego niemcy nie kupują tych aut u nas, przecież mamy dużo

większy wybór aut z małymi przebiegami, w większości po

starszych paniach (szczególnie te uturbione 150KM hahaha.gif )

Napisano

Podobna historia dzis Łomianki:

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=88754209

ten samochod.

Gość troche wiecej powiedział.

Od 3 miesiecy niejeżdzona, po dzwonie, (takim niezłym widać spawana że była podłużnica przednia, elektryka na krótko zrobiona(tłumaczył się że blacharz jednak dobrym elektrykiem nie jest), w środku wybebeszona, kable na wieżchu, powyrywane, pozdejmowane plastiki, dziury w siedzeniach, podsufitce !! (sic!)

Opony jak z przed potopu, Brak OC !, i jeszcze pare dupereli, jednak na stronie, ani przez telefon nie łaska było powiedzieć nic o tym frown.gif Eh takich to tylko po głowie chaja.gif

Jedyna zaleta wycieczki do łomianek to ze zobaczylem domek znajomy mi, oraz rozbujałem Sajka ponad 140 :> palacz.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.