Napisano 18 Kwietnia 201412 lat Czołem Pacjent jak z podpisu, silnik 1.6 110KM. Klimatyzacja automatyczna, 2-strefowa. Auto z wyłączona klimatyzacja zachowuje się jak najbardziej normalnie. Włączam przycisk AUTO czyli uruchamiam klimatyzację i dzieją się cuda. Chwile po włączeniu w układzie jakieś szumy, dźwięki sprężonego powietrza jakbym hamował TIRem z naczepą. Ale jestem skłonny przyjąć ze przy odpaleniu "nabija" się układ, i TTTM Ale dlaczego co 5 sek. Agregat się włącza na chwile, i wyłącza ? Oczywiście towarzyszy temu spadek napięcia a tym samym obrotów silnika, agregat przy starcie ciągnie pewnie od cholery,elektryka nie wyrabia. Ale dlaczego to się włącza i wyłącza co chwile? Dzieje się tak nie tylko na postoju, w trakcie jazdy tez to czuć. Jedziemy na V biegu, klima jest na AUTO i samochód zachowuje się tak, jakbym w momencie włączenia agregatu odjął nogę z gazu,auto traci moc. Po chwili wszystko wraca do normy.... Mija 5 sek. i znowu. Byłem w ASO , bo gwarancja. Doktor podłączyli kombajn i powiedział ze było zbyt duże ciśnienie w układzie. Opróżnił układ, nabił od nowa i "do obserwacji" - ale już wiem ze poprostu nie wiedział osso c'man. W drodze z serwisu to samo. Generalnie klima chlodzi super, ale to włączanie i wyłączanie jest irytujące. Tak jakby jadąc na trasie co chwila odejmować i dodawać gazu - bez sensu
Napisano 18 Kwietnia 201412 lat Myślę, że nienormalne - u siebie nie zaobserwowałem czegoś takiego. Nie odczuwam też różnicy między jazdą z klimą a bez..
Napisano 22 Kwietnia 201412 lat We Fluensie z 1.6 faktycznie jest lekki efekt przyhamowania auta podczas włączenia klimy w czasie jazdy. Automat włącza i wyłącza co jakiś czas sprężarkę, ale w tym aucie jest to odczuwalne. Potwierdzam to i jest tak od nowości. Prawdopodobnie silnik jest niestety za słaby (bo jest) i tak to wygląda. Tutaj jeszcze alkor ma Fluence 1.6, pewnie się odezwie i skrobnie coś od siebie w tej sprawie.
Napisano 22 Kwietnia 201412 lat Chyba dalej masz za wysokie ciśnienie. Klimatyzację powinno ci wyłączać tylko przy dużym obciążeniu silnika , np. przy wyprzedzaniu.
Napisano 23 Kwietnia 201412 lat U mnie nie zauważam spadku mocy ale ja w sumie tym autem mało jeżdżę. Ogólnie zauważam mało mocy nawet bez klimy Natomiast dźwięk jest i owszem. Tu masz w 6s filmu. A tu w 32s. Ale nie jest to co 5s tylko rzadziej. W czasie jazdy tego nie słychać, w czasie postoju tak. U Ciebie jest faktycznie co 5s czy po prostu często? -- edyta -- Podnieś maskę na postoju i zobacz czy w tym momencie nie włącza się wentylator chłodnicy.
Napisano 23 Kwietnia 201412 lat Przy automatycznej klimie jest to IMO jak najbardziej normalne że sie włącza i wyłącza. W końcu musi ustalić zadaną temperaturę a nie chłodzić aż ją wyłączymy.
Napisano 23 Kwietnia 201412 lat > Przy automatycznej klimie jest to IMO jak najbardziej normalne że sie włącza i wyłącza. W końcu > musi ustalić zadaną temperaturę a nie chłodzić aż ją wyłączymy. Dokładnie Przy manualu sprężarka pracuje non stop.
Napisano 23 Kwietnia 201412 lat Autor > We Fluensie z 1.6 faktycznie jest lekki efekt przyhamowania auta podczas włączenia klimy w czasie > jazdy. Automat włącza i wyłącza co jakiś czas sprężarkę, ale w tym aucie jest to odczuwalne. > Potwierdzam to i jest tak od nowości. Prawdopodobnie silnik jest niestety za słaby (bo jest) i > tak to wygląda. Tutaj jeszcze alkor ma Fluence 1.6, pewnie się odezwie i skrobnie coś od > siebie w tej sprawie. No właśnie, te dźwięki nie niepokoily mnie tak bardzo jak te "skoki" mocy w trakcie jazdy. Na postoju podczas włączania się agregatu jest minimalnie "wachniecie" obrotów , ale podczas jazdy jest to bardziej odczuwalne. Panowie z ASO stwierdzili że TTTM , ale nie chciało mi się wierzyć ze to jest tak słabo wymyślone. Ale chyba jest. W sumie ten 1,6 to nie taki skończony muł, da się tym jeździć.... Żeby ten agregat tak go obciążał ? Mam drugie auto, G.Punto z manualną klima - to auto kompletnie się nie zbiera, a jednak włączenie klimy powoduje tylko wzrost zużycia paliwa, ale nie ma wpływu na i tak watłą moc podczas jazdy... Żenada
Napisano 23 Kwietnia 201412 lat Autor > U mnie nie zauważam spadku mocy ale ja w sumie tym autem mało jeżdżę. Ogólnie zauważam mało mocy > nawet bez klimy > Natomiast dźwięk jest i owszem. > Tu masz w 6s filmu. > A tu w 32s. > Ale nie jest to co 5s tylko rzadziej. W czasie jazdy tego nie słychać, w czasie postoju tak. > U Ciebie jest faktycznie co 5s czy po prostu często? > -- edyta -- > Podnieś maskę na postoju i zobacz czy w tym momencie nie włącza się wentylator chłodnicy. To jest dokładnie to. Auto nowe, nigdy nie miałem francuza - nie spotkałem się z czymś takim w żadnym z poprzednich aut. Dlatego wole dopytać, psujom z ASO nie ufam z zasady Co do wentylatora, wiem do czego zamierzasz, ale tu jest ok. Kilka razy stał bardzo długo na zapalonym silniku, i wentylator się nie włączał, a wskaźnik temp. jak zaczarowany stoi w połowie skali. Jako ze jeszcze się z autem poznajemy dość mocno obserwuje wskaźniki, słucham wszystkie dźwięki. Nawet w korku dość dużym nic się nie działo, wskaźnik OK, wentylator chyba nawet się nie włączył, albo go nie słyszałem. Co by się nie działo wskaźnik temp. dochodzi tylko do połowy
Napisano 24 Kwietnia 201412 lat > Co do wentylatora, wiem do czego zamierzasz, ale tu jest ok. Kilka razy stał bardzo długo na > zapalonym silniku, i wentylator się nie włączał, a wskaźnik temp. jak zaczarowany stoi w > połowie skali. Chodzi mi o to, że przy włączeniu klimy nawet przy zimnym silniku włącza się wentylator chłodnicy. I to jego start powoduje taki dźwięk i spadek napięcia. Sprawdź u siebie, ja dziś rano sprawdzałem Nie ma to nic wspólnego z temperaturą silnika. W trakcie pracy klimy na postoju wentylator się cyklicznie włącza i wyłącza chłodząc chłodnicę klimy nawet przy zimnym silniku. -- edyta -- Też mam GP z manualną klimą i wrażenia mam podobne. Tam nie czuć włączenia sprężarki. Jedynie na wolnych obrotach obroty lekko wzrastają na chwilę.
Napisano 24 Kwietnia 201412 lat > Dokładnie Przy manualu sprężarka pracuje non stop. Hmm, no nie wiem. Mi się wydaje, że przy manualu sprężarka też się wyłącza jak już nabije układ. Przynajmniej takie mam wrażenie w GP z manualem. BTW sprawdziłbyś u siebie czy ten syk to przypadkiem nie włączający się wentylator chłodnicy przy włączeniu klimy? Bo ja dziś się upewniałem (kiedyś też ten temat sprawdzałem) i przy włączeniu 'auto' wentylator chłodnicy się włącza nawet przy zimnym silniku. Po jakimś czasie się zatrzymuje i potem włącza znowu - cyklicznie.
Napisano 25 Kwietnia 201412 lat > BTW sprawdziłbyś u siebie czy ten syk to przypadkiem nie włączający się wentylator chłodnicy przy > włączeniu klimy? Bo ja dziś się upewniałem (kiedyś też ten temat sprawdzałem) i przy włączeniu > 'auto' wentylator chłodnicy się włącza nawet przy zimnym silniku. Po jakimś czasie się > zatrzymuje i potem włącza znowu - cyklicznie. Tak właśnie jest.
Napisano 25 Kwietnia 201412 lat > Tak właśnie jest. Ciekawe, że właściciele MIII nie zgłaszają czegoś takiego. Czy tam jest inny wiatrak? A może tam się nie włącza od razu tylko jak wzrośnie ciśnienie lub temperatura w układzie. Albo we Fluence włącza od razu drugi bieg wentylatora
Napisano 25 Kwietnia 201412 lat > Ciekawe, że właściciele MIII nie zgłaszają czegoś takiego. > Czy tam jest inny wiatrak? A może tam się nie włącza od razu tylko jak wzrośnie ciśnienie lub > temperatura w układzie. > Albo we Fluence włącza od razu drugi bieg wentylatora Możliwe Fluens to w ogóle taki trochę ulep, niby to Megane III w sedanie, a jednak sporo cześci jest zupełnie innych i plug&play w ogóle nie wchodzi w rachubę. Przykład: filtr kabinowy, z MIII hb / gt nie podejdzie, za to identyczny ma Nissan Juke. W sumie to ten sam koncern.
Napisano 20 Maja 201412 lat > [...] > Jedziemy na V biegu, klima jest na AUTO i samochód zachowuje się tak, jakbym w momencie > włączenia agregatu odjął nogę z gazu,auto traci moc. Po chwili wszystko wraca do normy.... > Mija 5 sek. i znowu. > Byłem w ASO , bo gwarancja. Doktor podłączyli kombajn i powiedział ze było zbyt duże ciśnienie w > układzie. Opróżnił układ, nabił od nowa i "do obserwacji" - ale już wiem ze poprostu nie > wiedział osso c'man. W drodze z serwisu to samo. > Generalnie klima chlodzi super, ale to włączanie i wyłączanie jest irytujące. Tak jakby jadąc na > trasie co chwila odejmować i dodawać gazu - bez sensu Przejechałem się w weekend trochę autostradą z tempomatem. Prędkości 100-110 (bo powyżej hałas ). I faktycznie czuć takie szarpnięcie co jakiś czas i chwilowy wzrost spalania. Wcześniej nie zaobserwowałem bo albo klima wyłączona albo brak autostrady. Teraz specjalnie zwróciłem uwagę i faktycznie. Wygląda na to, że tak ma być.
Napisano 21 Maja 201412 lat Autor > Przejechałem się w weekend trochę autostradą z tempomatem. Prędkości 100-110 (bo powyżej hałas ). > I faktycznie czuć takie szarpnięcie co jakiś czas i chwilowy wzrost spalania. > Wcześniej nie zaobserwowałem bo albo klima wyłączona albo brak autostrady. Teraz specjalnie > zwróciłem uwagę i faktycznie. > Wygląda na to, że tak ma być. A ja w rewanżu sprawdziłem ten wentylator dokładnie z latarką. I miałeś racje, włącza się razem z agregatem, i kręci dopóki klima jest ładowania. Kompletnie tego nie słyszałem, myślałem ze to szumi z klimy tak ledwo słyszalne, a nie - to zwykły wiatrak z chłodnicy. Po co się włącza - nie wiem, to przecież nie ma związku. Przy jeździe w korkach po mieście te szarpnięcia nie są odczuwalne, bo zmieniasz biegi, hamujesz, oddajesz gazu. Ale przy równej jeździe ze stała prędkością - czuć bardzo. Ja wiem ze jestem przewrazliwiony na wszelkie puki,stuki i dźwięki - dlatego dla mnie bardzo czuć, moja żona twierdzi "ze może i faktycznie" Myśle ze zastosowali jakiś duży agregat tej klimy, bo faktycznie z chłodzeniem nie ma problemu. Momentalnie schladza kabinę, ja nie mogę narzekać. Ale jej rozruch żeby był aż tak ciężki żeby 110KM nie dawało rady ? To chyba przesada.... No nic, dopisuje do listy "wkurzające" i tyle. Pomimo wszystko jestem bardzo zadowolony z wyboru autka. Dzięki za podpowiedzi w tej sprawie
Napisano 22 Maja 201412 lat > A ja w rewanżu sprawdziłem ten wentylator dokładnie z latarką. I miałeś racje, włącza się razem z > agregatem, i kręci dopóki klima jest ładowania. Kompletnie tego nie słyszałem, myślałem ze to > szumi z klimy tak ledwo słyszalne, a nie - to zwykły wiatrak z chłodnicy. Po co się włącza - > nie wiem, to przecież nie ma związku. Trochę ma bo chłodzi chłodnicę klimy jak się nagrzeje. Z tym, że wentylator powinien startować dopiero jak potrzeba (nagrzeje się układ) a nie od razu. Chyba. Ciekawe, czy w czasie jazdy jak jest przepływ powietrza przez chłodnice to też wentylator się załącza z klimą. Jeżeli tak to pewnie księgowi zaoszczędzili na czujniku temperatury chłodnicy klimy i wpięli wentylator na krótko z klimą
Napisano 22 Maja 201412 lat To właśnie bardzo dziwne z tym wentylatorkiem. U mnie przy zwykłej klimie podczas jazdy się nie włącza, tylko jak stoję lub się toczę, a u was w nowszych autach się włącza I to osłabienie...mam 107KM które już troszkę przedreptały po padoku i nie czuję żadnego spadku mocy, na pewno nie jadąc normalnie "w trasie". W mieście owszem, jak się włączy dodatkowo wentylator to jakoś tak ciężej idzie ale i tak nie czuć żadnego szarpnięcia
Napisano 22 Maja 201412 lat > W mieście owszem, jak się włączy dodatkowo wentylator to jakoś tak ciężej idzie ale i tak nie czuć > żadnego szarpnięcia Idzie ciężej nie z powodu włączenia wentylatora. Równocześnie z wentylatorem startuje sprężarka klimy i to głównie ona obciąża silnik. To czy czuć szarpnięcie zależy również od typu sprężarki i układu regulacji chłodzeniem. Te o zmiennym skoku tłoka pracują ciągle i wydajność chłodnicza jest regulowana przez sterownik regulujący skok tłoczka sprężarki, i tu nie powinno być zauważalnych szarpnięć. Mam automatyczną klimę i przy silniku 1,6 nie czuję szarpnięć, a chyba mam sprężarkę o stałym skoku. Start wentylatora po włączeniu klimatyzacji to jego normalne zachowanie.
Napisano 23 Maja 201412 lat Autor > To właśnie bardzo dziwne z tym wentylatorkiem. U mnie przy zwykłej klimie podczas jazdy się nie > włącza, tylko jak stoję lub się toczę, a u was w nowszych autach się włącza > I to osłabienie...mam 107KM które już troszkę przedreptały po padoku i nie czuję żadnego spadku > mocy, na pewno nie jadąc normalnie "w trasie". > W mieście owszem, jak się włączy dodatkowo wentylator to jakoś tak ciężej idzie ale i tak nie czuć > żadnego szarpnięcia No i właśnie o tym rozmawiamy, bo mnie to zachowanie zaniepokoiło na tyle, ze pojechałem do serwisu. Żona na grane punto, 75konikow i NIC nie czuć, oprócz większego spalania. Włączanie i wyłączanie klimy w trakcie jazdy nie daje żadnego odczuwalnego efektu. I taki silniczek słaby. A tu? Tak słabo jest to właśnie pomyślane, niestety. Algo agregat jakiś duży, bo wydajność robi wrażenie. Dziś z 30st. do 19stu schładzal może 2 min. Fakt, auto nowe, ale w punto dmucha i dmucha i dmucha... Zanim to schlodzi, boszzzz... A we Fluence kubatura kabiny większa, a schładzanie wydajniejsze. Wiec chyba to.... No nie wiem. Tak czy inaczej, w ASO pytali 2 razy o co mi chodzi, bo dla nich to było normalne, inni userzy potwierdzają, wiec..... TTTM
Napisano 25 Maja 201412 lat Dokładnie, trza się do tego przyzwyczaić. Trochę to dziwne, ale nic sie na to nie poradzi. Ale faktycznie, wydajność i skuteczność klimatyzacji jest pierwsza klasa, automat w poprzedniej MII nawet nie umywa się do niej.
Napisano 29 Maja 201412 lat jeżdziłam Scenicem z silnikiem1,6 i manualnym AC. włączenie klimy = wystawienie żagla za plecy
Napisano 29 Maja 201412 lat > jeżdziłam Scenicem z silnikiem1,6 i manualnym AC. > włączenie klimy = wystawienie żagla za plecy a ja megane 1.6 a auto AC nie mogę wyczuć kiedy klima jest włączona,a kiedy nie, a wydajność ma bardzo przyzwoitą
Napisano 29 Maja 201412 lat Autor > a ja megane 1.6 a auto AC nie mogę wyczuć kiedy klima jest włączona,a kiedy nie, a wydajność ma > bardzo przyzwoitą No i ja miałem okazje powozic Megane 1.6 2013r - z ta sama 2-strefowa klima. Dwa światy. Po włączeniu AUTO zbędnej różnicy w mocy i obrotach, potwierdzam. Fluence jednak ma jednak z ta klima duży problem.
Napisano 29 Maja 201412 lat > No i ja miałem okazje powozic Megane 1.6 2013r - z ta sama 2-strefowa klima. Dwa światy. Po > włączeniu AUTO zbędnej różnicy w mocy i obrotach, potwierdzam. Fluence jednak ma jednak z ta > klima duży problem. niby to to samo a jednak
Napisano 29 Maja 201412 lat > jeżdziłam Scenicem z silnikiem1,6 i manualnym AC. > włączenie klimy = wystawienie żagla za plecy Nie potwierdzam.
Napisano 30 Maja 201412 lat > jeżdziłam Scenicem z silnikiem1,6 i manualnym AC. > włączenie klimy = wystawienie żagla za plecy bez przesady, e Megance 1.4 98 KM wiadomo, że klima chodzi ale nie nazwałbym tego żaglem czy kotwicą.
Napisano 5 Sierpnia 201411 lat Odświeżę temat.. Panowie Fluence to nie Megan, gadanie w stylu handlowców w salonie "kup Pan Fluence" bo to Megan tylko tańszy kończy się przy konsultacji z zaprzyjaźnionym mechanikiem ASO. Wiele rozwiązań we Fluence jest niestety znacznie gorszych - oszczędności i już. Większa awaryjność znacznie gorszy montaż. Co do klimy MK III z nowszych roczników nie ma sprężarki z elektromagnesem - czyli brak jest sprzęgła w starym rozumieniu. Sprężarka pracuje NON-STOP, niezależnie od tego czy włączymy klimę czy nie różnica polega na uzyskiwanym ciśnieniu. Zawór elektromagnetyczny steruje ciśnieniem poprzez zmianę konta tarczy uchylnej. Teoria tutaj: http://www.laser-sinex.pl/auto-klimatyza...romagnetycznym/ Co do efektu trzymania za zderzak po włączeniu klimy- owszem jeśli na dworze jest 25 stopni to można powiedzieć, że w MK III nie czuć utraty mocy. Jednak jeśli mamy na dworze 35 stopni i skok tłoków ustawiony przez tarczę na żądanie ECU jest maksymalny, to wtedy owszem utratę mocy czuć i to wyraźnie. Co do wentylatora na zimnym silniku startuje w MK III razem z włączeniem klimy (NIE WŁĄCZENIEM SPRĘŻARKI bo jak już pisałem ona pracuje NON_STOP) i po chwili zostaje wyłączony - pewnie test.. Podsumowując mniejsze odczucie utraty mocy w MK III wynika z kompresorów, które dzięki swojej konstrukcji dają się precyzyjniej - bardziej liniowo sterować. Oczywiście takie kompresory mają też bardzo poważne wady miedzy innymi żywotność i niemożność śmigania autem z rozszczelnionym układem (uszkodzenie sprężarki). Koniec wywodu..
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.