Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pomozcie - biegi nie wchodza.

Featured Replies

Napisano

Jade sobie do pracy, autko smiga bez zarzutu. Dojezdzam na miejsce, zwalniam prawie do zera bo parkujac musze pokonac kraweznik, wbijam jedynkę. Wchodzi ciezko. Popuszczam sprzeglo, auto wpada w dziwne wibracje/lekkie kolysanie. Zaparkowalem, wrzucilem na luz. Probuje wrzucić jakikolwiek bieg - nie da sie albo wchodzą baaardzo ciężko. Na wyłączonym silniku wchodzą elegancko.

Poradzcie coś kacikowi spece, bo koncze robote w nocy i nie wiem czy turlac sie do domu czy pod serwis. Silnik 1.9 8v.

Napisano

pewno sprzeglo do wymiany, nie na darmo w 120tce zmieniali sprzegla w czasie produkcji

Napisano

> pewno sprzeglo do wymiany, nie na darmo w 120tce zmieniali sprzegla w czasie produkcji

oo a coś więcej o tym? Mam z początków produkcji swoją 120ke więc pewnie przedzmianowe? zbliża się 110kkm na blacie, pewnie niedługo i to padnie

Napisano
  • Autor

No toście mnie pocieszyli frown.gif

Opiszę co jeszcze udało mi się zaobserwować. Po robocie odpaliłem auto - bez zmian, żadne biegi nie wchodzą. Zgasiłem, wbiłem trójkę, odpaliłem znowu na wciśniętym sprzęgle - zapalił elegancko, w pełni wysprzęglony. Ruszyłem na tej trójce, i to co mnie najbardziej zaniepokoiło to to lekkie "dygotanie" nadwozia podczas popuszczania sprzęgła - zdecydowanie nie było to normalne. W czasie jazdy udało mi się zmieniać biegi, musiałem tylko im lekko pomagać poprzez "przygazówki". Po pewnym czasie dygotanie przy przyspieszaniu ustało całkowicie, a biegi dało się zmieniać niemal normalnie. W ten sposób dotoczyłem się do ASO, gdzie zostawiłem auto na noc.

Jak nazywa się układ/element który zastępuje linkę przy sprzęgle sterowanym hydraulicznie? Wysprzęglik? Może to to padło? Coś mi się kojarzy że ktoś kiedyś opisywał podobny problem na forum, zaraz zasiadam do szukania.

Jeśli faktycznie padło sprzęgło samo w sobie, to co tam jest do wymiany? Czy dwumas też się wymienia obligatoryjnie podczas "robienia sprzęgła"? Jakie to są koszty?

Myślicie że warto zlecać taką naprawę ASO, czy lepiej wstawić do niezależnego serwisu? Przerabiał ktoś temat? Warto na własną rękę załatwiać części?

To pierwsza prawdziwa awaria mojego Bravolota, jestem bardzo smutny i przejęty, więc prosze o wyrozumiałość i jak najwięcej wskazówek i porad wink.gif

Napisano

Standard w 1.9 8V. Miałem to w 2010 roku po gwarancji przy 35.000 km. Padło sprzęgło, pisałem o tym, to się śmiali że źle jeździłem. A mechanik przede mną przerabiał 5 innych wozów, gdzie po kilka razy zmieniał sprzęgła, tj. stare i nowe i było to samo. A stare sprzęgło wyglądało idealnie, a pomimo to nie działało. Wymiana wysprzęglika, pompy i płynu nie pomagała. Pomijam fakt, że jakaś kobitka uparła się na niby Valeo z Intercarsu, to ją ją holowali po 100 km z powrotem do ASO. Bo tyle ujechała.

Dziwnym trafem we Fiacie do tego silnika nie ma zamiennika sprzęgła - jest tylko oryginał, brak regenerowanego. Całość po zrobieniu zadymy we Fiacie zamknęła się w 1100 zł z 1500 zł za samo sprzęgło w tamtym czasie.

Napisano

wygląda na sprzęgło, w matizie mi padło przy 50kkm

Napisano
  • Autor

Dzięki panowie, mieliście rację. Sprzęgło do wymiany frown.gif Zamówiona tarcza, docisk i wysprzęglik. Szacunkowy koszt ~1,7 kpln, o ile dwumasa nie będzie wymagała wymiany icon_rolleyes.gif

Napisano

jaki masz przebieg?

Napisano
  • Autor

> jaki masz przebieg?

97 kkm.

Napisano

> 97 kkm.

eee to looz grinser006.gif ja przy takim przebiegu w swoim juz drugie sprzeglo pożegnałem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Auto odebrane. Wymieniona tarcza, docisk i wysprzęglik. Przyczyną ponoć był wysprzęglik przepuszczający płyn niewiem.gif

Koszt imprezy 1,5 kpln po rabatach facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Auto odebrane. Wymieniona tarcza, docisk i wysprzęglik. Przyczyną ponoć był wysprzęglik

> przepuszczający płyn

> Koszt imprezy 1,5 kpln po rabatach

To czemu wymienili cały zestaw, a sam wysprzęglik kosztuje grosze w tym cenniku...

U mnie zanim kolega mechanik to zrobił, to 3x zdejmował skrzynię i zakładał nowe i stare sprzęgło wraz z wysprzęglikiem w innym aucie. I na starym było to samo nawet z nowym wysprzęglikiem. Więc niech nie wprowadzają w błąd, bo u mnie wysprzęglik nie był ruszany, a dopiero niedawno wymieniłem pompę sprzęgła, bo mnie wkurzała praca pedału sprzęgła.

Napisano

> Auto odebrane. Wymieniona tarcza, docisk i wysprzęglik. Przyczyną ponoć był wysprzęglik

> przepuszczający płyn

> Koszt imprezy 1,5 kpln po rabatach

Niemało...

Sprzęgło komplet bez zniżek: 500zł

Wysprzęglik bez zniżek: 430zł

To co - robocizna prawie 600zł?

Napisano
  • Autor

> Niemało...

> Sprzęgło komplet bez zniżek: 500zł

> Wysprzęglik bez zniżek: 430zł

> To co - robocizna prawie 600zł?

Sprzęgło niecałe 500 pln, wysprzęglik niecałe 400 pln, robota ponad 600. Do tego jakaś nakrętka piasty i jakieś pierdoły.

Napisano
  • Autor

> To czemu wymienili cały zestaw, a sam wysprzęglik kosztuje grosze w tym cenniku...

Ponoć płyn zapaskudził tarczę i też wymagała wymiany. A do wymiany wysprzęglika trzeba zwalać skrzynię?

Napisano

Weź, bez jaj. Wymienili wszystko, bo przeciekał wysprzęglik ????. Tarczę można spróbować wyczyścić. To wymienili Ci dobrą tarczę na dobrą, docisk sprawny na sprawny. Pech tylko jest, że wysprzęglik w Bravo jest w środku skrzyni, to i pole do popisu dla serwisów jest...

Napisano

> Sprzęgło niecałe 500 pln, wysprzęglik niecałe 400 pln, robota ponad 600. Do tego jakaś nakrętka

> piasty i jakieś pierdoły.

Za zdjęcie skrzyni i założenie serwisy cenią po 200, 250 zł. Więc co tu kosztowało 600 zł?.

Napisano

> Weź, bez jaj. Wymienili wszystko, bo przeciekał wysprzęglik ????. Tarczę można spróbować wyczyścić.

> To wymienili Ci dobrą tarczę na dobrą, docisk sprawny na sprawny. Pech tylko jest, że

> wysprzęglik w Bravo jest w środku skrzyni, to i pole do popisu dla serwisów jest...

po 97kkm przeca nie beda zakladac starego sprzegla, to nie nalot 30tys km zlosnik.gif

Napisano

> Za zdjęcie skrzyni i założenie serwisy cenią po 200, 250 zł. Więc co tu kosztowało 600 zł?.

tylko kosztuje wymiana sprzegla w ASO Fiata - jak moje padlo niedawno to w ASO wlasnie od takiej kwoty zaczynali rozmowe.

Napisano

No to nie wiem. U mnie w ASO jak robili to powiedzieli 400 zł, w ramach gestu handlowego zrobili za 200 zł i sprzęgło po interwencji Fiata kosztowało 650 zł zamiast 1200 zł.

Zaprzyjaźniony mechanik z ASO po godzinach robi to za 250 - 300 zł.

Napisano

> No to nie wiem. U mnie w ASO jak robili to powiedzieli 400 zł, w ramach gestu handlowego zrobili za

> 200 zł i sprzęgło po interwencji Fiata kosztowało 650 zł zamiast 1200 zł.

slowo klucz _gest_handlowy_ oraz _interwencja_Fiat_ smile.gif - czyli auto bylo na gwarancji albo chwile po, a w dodatku caly czas serwisowane w jednym aso i pewnie przez tego samego wlasciciela. Tez tak mialem wink.gif . Jak przyjedziesz z ulicy to, tak jak napisales, wymiana kosztuje ~1200pln, ja dalem ~1kpln - po rabacie dla stalego klienta.

> Zaprzyjaźniony mechanik z ASO po godzinach robi to za 250 - 300 zł.

moze i robi, ja niestety (juz) nie mam 'zaprzyjaznionego' a jak kiedys oddalem 'po znajomosci' to wcale tak duzo nie oszczedzilem a jak potem przyjechalem z reklamacja to koles mnie wysmial ... i to mnie oduczylo glupiej oszczednosci.

Napisano

Bez przesady. Skoro ja w 2010 r. zapłaciłem za sprzęgło 650 zł, teraz zapłaciłeś 500 z tego co napisałeś. Wysprzęglik w "wolnym handlu" to cena ok. 250 zł. A też Valeo jak ten co z serwisu za ... 220 zł drożej.

Gest handlowy dotyczył tego, że 3 m-ce wcześniej skończyła się gwarancja. Ale to ja zacząłem robić dym, bo serwis nawet nie raczył cokolwiek negocjować. Powiedziałem, że jak trzeba to zrobię reklamę, auto może stać u nich i rok. A po doświadczeniach z innymi akcjami w ASO wiem, że od razu trzeba pisać do FAP. Na szczęście Fiat zwija się z naszego rynku m.in. za takie właśnie traktowanie klienta.

Co do oszczędności, to mechanik z aso raczej nie spaprze roboty. Ale nie ma co oddawać do Heńków mechaników to fakt.

Napisano

> Bez przesady. Skoro ja w 2010 r. zapłaciłem za sprzęgło 650 zł, teraz zapłaciłeś 500 z tego co

> napisałeś. Wysprzęglik w "wolnym handlu" to cena ok. 250 zł. A też Valeo jak ten co z serwisu

> za ... 220 zł drożej.

ale robocizna kosztowala 600... bo tyle po prostu kosztuje w ASO wymiana sprzegla wg ich 'taryfikatora'. Oczywiscie kwota jest czesto negocjowalna, ale pierwszy kontakt i taka wlasnie kwote slyszysz.

> Gest handlowy dotyczył tego, że 3 m-ce wcześniej skończyła się gwarancja. Ale to ja zacząłem robić

> dym, bo serwis nawet nie raczył cokolwiek negocjować. Powiedziałem, że jak trzeba to zrobię

> reklamę, auto może stać u nich i rok. A po doświadczeniach z innymi akcjami w ASO wiem, że od

> razu trzeba pisać do FAP. Na szczęście Fiat zwija się z naszego rynku m.in. za takie właśnie

> traktowanie klienta.

no i spoko, czyli FAP dolozyl ci sie do czesci (pewnie standardowe 60%) i zaplacil polowe robocizny - ale to Tobie... bo tak dziala gest handlowy od FAP. Jak przyjedzie drugi czy trzeci wlasciciel ktory w dodatku jest pierwszy raz w ASO to dostanie standardowa cene wink.gif - czyli jakies 1200 za wymiane sprzegla plus koszt tego wysprzeglika i w efekcie robi ci sie 1500 a pewnie i drozej wink.gif

> Co do oszczędności, to mechanik z aso raczej nie spaprze roboty.

slowo klucz - raczej... u mnie w Punto nie zalozyl (chyba) wezykow hamulcowych na wieszakach, albo zle to zrobil, bo jeden spadl i sie przetarl o tarcze co skonczylo sie wpadnieciem pedalu w podloge, ratowaniem sie recznym i kraweznikiem... auto pojechalo na lawecie na parking aso, mechanik mi w oczy powiedzial ze mnie pierwszy raz na oczy widzi i ze skoro juz stoi na parkingu to moge go oddac do ASO, bo on nie poczuwa sie niczego... i tyle bylo mojej oszczednosci

> Ale nie ma co oddawać do Heńków mechaników to fakt.

nie ma reguly wink.gif

Napisano

Nie widzę teraz czasów jakie daje Fiat na robotę, ale zdjęcie skrzyni to jakieś półtorej godziny, założenie tyle samo. Więc są 3 godziny, góra 4. Godzina pracy w moim aso to 70 zł. Ostatnio byłem w kijance, a tam sobie liczą 160 zł grinser006.gif Dobrzy są....

Mechanik mógł widzieć Cię pierwszy raz na oczy, bo wszelakiej maści dyrektory skupiają się na tym, aby kolejno kilka osób zajmowało się autem. Jeden otwiera szlaban, drugi bramę, trzeci przyjmuje auto, czwarty odbiera kluczyk, piąty niesie zlecenie mechanikowi, a ten jest na końcu łańcucha, więc nie dziwię się że tak powiedział.

Co do Twojego przypadku. Cóż, nie widziałem to nie powiem na 100%. Ale wiem jedno, że jak wężyki zaczynają pracować w inne strony, tzn. są ściągane, wyginane, przekręcane, to pracuje inna jego część i zazwyczaj potem tu robi się uszkodzenie. Tak więc niekoniecznie przewód hamulcowy gumowy pękł, bo ktoś go nie założył. Z tego co widziałem, to wszyscy producenci tak je profilują i układają, aby nie miały możliwości ocierać się o tarczę nawet jak wylecą z uchwytów. Osobiście jestem zwolennikiem, że jeśli cokolwiek robimy przy jakiś elementach gumowych, to przy ich ruszaniu po 5 czy 6 latach należałoby je wymienić. No ale czytając na AK wymysły niektórych, że pompy wody nie będzie wymieniał przy okazji rozrządu, bo przejechał 60.000 km, a każą ją wymieniać po 120.000 km, to zapewne byłbym zakrzyczany przez wielu, że wyciągam kasę smile.gif.

FAP nie dołożył do moich części. Oni po prostu nie zarobili tych 60%, a zarobili 30%. Mam teraz możliwość widzieć jak to działa "od środka", to bezpiecznie mogę powiedzieć, że 40% ceny, to zarobek Fiata, jakieś 20% to serwis jako pośrednik. W zależności od ceny oczywiście zarobek serwisu jest ruchomy od 10% do 40%.

Napisano

> Nie widzę teraz czasów jakie daje Fiat na robotę, ale zdjęcie skrzyni to jakieś półtorej godziny,

> założenie tyle samo. Więc są 3 godziny, góra 4. Godzina pracy w moim aso to 70 zł. Ostatnio

> byłem w kijance, a tam sobie liczą 160 zł Dobrzy są....

smile.gif

> Mechanik mógł widzieć Cię pierwszy raz na oczy, bo wszelakiej maści dyrektory skupiają się na tym,

> aby kolejno kilka osób zajmowało się autem. Jeden otwiera szlaban, drugi bramę, trzeci

> przyjmuje auto, czwarty odbiera kluczyk, piąty niesie zlecenie mechanikowi, a ten jest na

> końcu łańcucha, więc nie dziwię się że tak powiedział.

jak 'po znajomosci' bral auto na wymiane klockow, plynu i czyszczenie zaciskow, a potem w kieszen pare pln to mnie widzial dobrze wink.gif tylko jak przyjechalem mu powiedziec za zona przestrzelila skrzyzowanie bo pedal wpadl w podloge i ze znajomy ja wlasnie wiezie na parking to przestal mnie poznawac... Wezyk przetarty pokazal mi kolega bo zauwazyl jak sikaly resztki plynu jak go wciagal na przyczepe.

> Co do Twojego przypadku. Cóż, nie widziałem to nie powiem na 100%. Ale wiem jedno, że jak wężyki

> zaczynają pracować w inne strony, tzn. są ściągane, wyginane, przekręcane, to pracuje inna

> jego część i zazwyczaj potem tu robi się uszkodzenie. Tak więc niekoniecznie przewód hamulcowy

> gumowy pękł, bo ktoś go nie założył. Z tego co widziałem, to wszyscy producenci tak je

> profilują i układają, aby nie miały możliwości ocierać się o tarczę nawet jak wylecą z

> uchwytów. Osobiście jestem zwolennikiem, że jeśli cokolwiek robimy przy jakiś elementach

> gumowych, to przy ich ruszaniu po 5 czy 6 latach należałoby je wymienić. No ale czytając na AK

> wymysły niektórych, że pompy wody nie będzie wymieniał przy okazji rozrządu, bo przejechał

> 60.000 km, a każą ją wymieniać po 120.000 km, to zapewne byłbym zakrzyczany przez wielu, że

> wyciągam kasę .

no wlasnie caly problem polegal na tym ze on byl fizycznie przetarty/przeciety jakby o tarcze hamulcowa. Tam byl haczyk ale waz na nim nie lezal tylko sobie wisial ponizej...

> FAP nie dołożył do moich części. Oni po prostu nie zarobili tych 60%, a zarobili 30%. Mam teraz

> możliwość widzieć jak to działa "od środka", to bezpiecznie mogę powiedzieć, że 40% ceny, to

> zarobek Fiata, jakieś 20% to serwis jako pośrednik. W zależności od ceny oczywiście zarobek

> serwisu jest ruchomy od 10% do 40%.

smile.gif

Napisano
  • Autor

> Za zdjęcie skrzyni i założenie serwisy cenią po 200, 250 zł. Więc co tu kosztowało 600 zł?.

Nie wiem. Podobno na usługę jest przeznaczone 4,2 godziny a im zeszło ponad 5. Policzyli 650 zł.

Napisano
  • Autor

> Weź, bez jaj. Wymienili wszystko, bo przeciekał wysprzęglik ????. Tarczę można spróbować wyczyścić.

> To wymienili Ci dobrą tarczę na dobrą, docisk sprawny na sprawny. Pech tylko jest, że

> wysprzęglik w Bravo jest w środku skrzyni, to i pole do popisu dla serwisów jest...

Wiesz, jeśli wymiana wysprzęglika wymaga ściągnięcia skrzyni to pewnie i tak zleciłbym przy okazji wymianę tarczy i docisku przy tym przebiegu... Mam tylko nadzieję że faktycznie wymienili tą tarczę i docisk icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Nie widzę teraz czasów jakie daje Fiat na robotę, ale zdjęcie skrzyni to jakieś półtorej godziny,

> założenie tyle samo. Więc są 3 godziny, góra 4. Godzina pracy w moim aso to 70 zł. Ostatnio

> byłem w kijance, a tam sobie liczą 160 zł Dobrzy są....

Też uważam że drogo zapłaciłem. Zeszli z 1720 na 1500 wink.gif Tylko wiesz - auto unieruchomione, nie miałem za bardzo czasu na szukanie innego serwisu itp. Chyba czas teraz na spokojnie rozejrzeć się za jakimś dobrym niezależnym serwisem...

Napisano

No niestety. Jak już auto stoi unieruchomione, to jest tzw. "mamy cię". I powiedzą 2.500 to też zapłacisz, aby tylko auto jechało... Bo w dzisiejszych czasach bez auta jak bez ręki.

Napisano
  • Autor

A powiedzcie mi taka rzecz - czy przy wymianie sprzęgła odpinaja półoś? Ruszane jest coś przy układzie kierowniczym? Bo mam wrażenie ze kierownica jest lekko przekrzywiona :/ Na fakturze widnieje nakretka piasty.

Napisano

> A powiedzcie mi taka rzecz - czy przy wymianie sprzęgła odpinaja półoś? Ruszane jest coś przy

> układzie kierowniczym? Bo mam wrażenie ze kierownica jest lekko przekrzywiona :/ Na fakturze

> widnieje nakretka piasty.

Niektorzy kombinuja i wyciagaja skrzynie razem z polosiami. Ale na pewno trzeba rozmontowac przednie zawieszenie aby odkrecic nakretki piast i wysunac polosie napedowe. Po takiej operacji zbieznosc moze sie lekko zmienic.

Napisano

> A powiedzcie mi taka rzecz - czy przy wymianie sprzęgła odpinaja półoś? Ruszane jest coś przy

> układzie kierowniczym? Bo mam wrażenie ze kierownica jest lekko przekrzywiona :/ Na fakturze

> widnieje nakretka piasty.

Przesunął podczas wyjmowania skrzyni silnik na łapach. Zanim wszystko skręcił powinien ustawić z powrotem na swoich miejscach. A tu po prostu skręcił jak mu pasowało. Ja kiedyś u siebie w Punto FL poluzowałem mocowania silnika, przesunąłem w swoje miejsca i zbieżność wróciła.

Powiem tyle, jak raz się ruszy zbieżność to do idealnego ustawienia kierownicy trzeba czasu i spokoju. Ja u siebie w Bravo ustawiałem w sumie ze 3 godziny. Ale już doszedłem do wprawy i byle mi na stacji ustawili zbieżność kół, a kierownica może być i do góry nogami, to sobie sam doreguluję, aby było dobrze.

Napisano

na 100% sprzęgło ... mialem to samo ;pp tylko ze w seju 900 ( w wielka sobote ) ja za wszystko zapłacilem 795 zł =o ... !!!

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.