Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polisa OC do zapłaty za auto którego nie kupiłem

Featured Replies

Napisano

> Kto się podszył pod autora wątku?

a to jeszcze może ma go znaleść, aresztować i osądzić?

Edit:

miło by było jakbyś cały post pisał naraz smirk.gif

ale odpowiadając na dodane przez Ciebie pytanie;

może ma poczekać na nakaz komorniczy, albo zapłacić i dopiero dochodzić swego?

Napisano

> To Ty chcesz prowadzić śledztwa.

ja zgłaszam popełnienie przestępstwa, a resztę niech robią własciwe organy

> Następne pytanie - jaką szkodę wyrządził podszywający się?

masz wyżej, zacznij myśleć hurtowo, bo narazie strzelasz co Ci do głowy przyjedzie, będzie prościej rozmawiać ok.gif

Napisano

> Ale w jakim celu byś zgłosił?

1. W sytuacji składania odwołania po wyroku e-sądu mam w łapie coś więcej niż tylko swoją wersję

2. Działanie psychologiczne (wbrew temu co piszesz, daje do myślenia wszelkiej maści windykatorom)

Analogicznie. Jeden z moich klientów wystąpił do mnie z fakturą na usługi transportowe na kwotę ponad 20tyś. zł. (twierdził, że umawialiśmy się, że ja pokrywam koszty transportu)

Faktury nie przyjąłem, zwróciłem do nadawcy i oczywiście nie księgowałem.

Było jedno wezwanie, drugie ostateczne - przedsądowe i w końcu pojawił się windykator

Na pismo z wyjaśnieniami o braku należności nie zareagował i ponownie wysłał pismo, że mam mu wpłacić kasę, bo inaczej to zrobi mi z czterech liter jesień średniowiecza. W odpowiedzi dostał dwa zdania:

"Informuję po raz ostatni, że długu względem firmy X nigdy nie były, nie ma i nie będzie.

Pisma w przedmiotowej sprawie traktuję jako próbę wyłudzenia pieniędzy i informuję, że kolejne próby zostaną zgłoszone do prokuratury"

Możesz mi wierzyć lub nie, ale pisma się skończyły, sprawy jak nie było tak nie ma i nikt mi nie zrobił jesieni średniowiecza.

Postawa taka jak Twoja powodują, że po świecie chodzi masa cwaniaków, którzy rozsyłają po ludziach pisma o oglądaniu porno, "darmowej" promocji w internecie czy "dzień dobry telekomunikacja"

Napisano

> § 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę,

Hmm ... czy ktoś "podszył się" pod osobę nabywcy ?

Jak można "podszyć się" np. pod spółkę z o.o. ?

Hipotetyczna sytuacja - przychodzę do komisu Jay'a, pokazuję palcem na prestiża w hajlajnie, wyciągam gotóweczkę (inaczej Jay nie przymuje) i mówię "biorę - pisz Pan fakturę na "Józex Pol-Am-Eu-import export sp. z o.o."". Czy ja się pod kogoś podszyłem ?

Napisano

> Hmm ... czy ktoś "podszył się" pod osobę nabywcy ?

> Jak można "podszyć się" np. pod spółkę z o.o. ?

> Hipotetyczna sytuacja - przychodzę do komisu Jay'a, pokazuję palcem na prestiża w hajlajnie,

> wyciągam gotóweczkę (inaczej Jay nie przymuje) i mówię "biorę - pisz Pan fakturę na "Józex

> Pol-Am-Eu-import export sp. z o.o."". Czy ja się pod kogoś podszyłem ?

Na razie nikt nie poniósł szkody, ale gdy złożysz wniosek w firmie ubezpieczeniowej, otrzymasz polisę i nie zapłacisz za nią, a firma windykacja zgłosi się do Józka Pol-Am-Eu o zapłatę to szkoda powstaje

Napisano

> Hmm ... czy ktoś "podszył się" pod osobę nabywcy ?

nie, na sprzedawcę zstapił duch święty, podał dane do fv i potem dematerializował obiekt sprzedaży.

ew nastąpiło wniebowzięcie samochodu

> Jak można "podszyć się" np. pod spółkę z o.o. ?

> Hipotetyczna sytuacja - przychodzę do komisu Jay'a, pokazuję palcem na prestiża w hajlajnie,

> wyciągam gotóweczkę (inaczej Jay nie przymuje) i mówię "biorę - pisz Pan fakturę na "Józex

> Pol-Am-Eu-import export sp. z o.o."". Czy ja się pod kogoś podszyłem ?

patrz sam zasdjesz pytanie i sobie odpowiadasz zlosnik.gif

Jeżeli nie jesteś osobą upoważnioną do wzięcia fv na tą firmę to tak podszyłeś się pod taką osobę i celowo wprowadziłeś w błąd sprzedającego.

A jak taki samochód zostanie użyty do popełnienia przestępstwa to też będzie ok i nikogo nikt nie bedzie szukał tylko wsadzą właściciela tej Twojej przykładowej firmy?

Napisano

> Jeżeli nie jesteś osobą upoważnioną do wzięcia fv na tą firmę to tak podszyłeś się pod taką osobę i

> celowo wprowadziłeś w błąd sprzedającego.

Przecież ja nie ukrywałem, że to ja powiedziałem "biorę" - czyli przyjąłem ofertę komisu (stał prestiż w hajlajnie za 15.000 zł). Czyli ja zawarłem umowę. Pod nikogo się nie podszywałem.

Faktura mi do niczego nie była potrzebna, a sprzedawca bardzo chciał ją wystawić, więc wymyśliłem sobie dane i fakturę zutylizowałem w najbliższym śmietniku.

> A jak taki samochód zostanie użyty do popełnienia przestępstwa to też będzie ok i nikogo nikt nie bedzie szukał tylko wsadzą właściciela tej Twojej przykładowej firmy?

Wskażesz mi za jakie przestępstwo popełnione z użyciem pojazdu będzie odpowiadał karnie "właściciel" spółki z o.o. ? Żeby było ciekawiej, załóżmy że spółka ma 100 udziałowców, z których każdy ma 1 udział.

Napisano

> Zyskasz tylko postanowienie o umorzeniu

Obstawiam, że będzie jeszcze szybciej i prościej - uzyska odmowę wszczęcia.

Napisano

> 1. W sytuacji składania odwołania po wyroku e-sądu mam w łapie coś więcej niż tylko swoją wersję

Co masz? Zawiadomienie? Jeśli chcesz czekać na wynik postępowania to dawno stracisz szansę na korzystne rozstrzygnięcie sprawy cywilnej.

> (...)Było jedno wezwanie, drugie ostateczne - przedsądowe i w końcu pojawił się windykator

A co było pomiędzy wezwaniami i wizytą windykatora?

Napisano

> A w tym czasie nakaz zapłaty zyska walor prawomocności.

Co poprowadzi do scenariusza "złodzieje ! do Sztrasburga z nimi !"

Napisano

> Pytanie czy e-sąd będzie o nim wiedział, ale to jest dyskusja o czymś zupełnie innym.

Sąd, w sprawach cywilnych, nie wie o niczym, o czym nie zawiadomią go strony. Choćby dzwonili do niego z gazet i telewizji, a TVN24 nadawał info na czerwonym pasku.

mar00ha

Napisano

> Było jedno wezwanie, drugie ostateczne - przedsądowe i w końcu pojawił się windykator

Naprawdę marnowałeś papier i toner na windykatora? facepalm%5B1%5D.gif

mar00ha

Napisano

> Jeden z nas źle zrozumiał - ja tak, że to klient wynajął windykatora i ten zajrzał do Delmuta.

A niech se zagląda. To powód żeby zaraz do niego pisać? zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> A niech se zagląda. To powód żeby zaraz do niego pisać?

No właśnie - z takiej korespondencji może być więcej szkody niż pożytku. Straszenie prokuratorem windykatora nie zniechęci, a w nerwach można w takim piśmie palnąć coś na swoją niekorzyść.

Napisano

> No właśnie - z takiej korespondencji może być więcej szkody niż pożytku. Straszenie prokuratorem

> windykatora nie zniechęci, a w nerwach można w takim piśmie palnąć coś na swoją niekorzyść.

Jak mocno namolny to co najwyżej policję można wezwać, że się kręci jakiś i spokoju nie daje.

mar00ha

Napisano

> Co masz? Zawiadomienie? Jeśli chcesz czekać na wynik postępowania to dawno stracisz szansę na

> korzystne rozstrzygnięcie sprawy cywilnej.

> A co było pomiędzy wezwaniami i wizytą windykatora?

Nic nie było...

Napisano

> Naprawdę marnowałeś papier i toner na windykatora?

> mar00ha

Tak. Efekt uzyskałem. Odwalił się i temat zniknął

Napisano

> Czyli z ulicy przyszedł do Ciebie jakiś gość, nie pokazał nakazu zapłaty, a Ty z nim dyskutowałeś o

> jakimś wyimaginowanym długu? Szacun.

Nie przyszedł, a przysłał wezwanie do zapłaty więc mu odpisałem...

Napisano

> Gdybyś mu nic nie napisał to też by się odwalił i zniknąć - nie miał żadnych podstaw do "egzekucji"

> czy jak to tam ci złodzieje to nazywają.

Pewnie by się nie odwalił, tylko złożyłby pozew w sądzie o zapłatę...

Napisano

> Miałby do tego takie samo prawo jak ja. Mam dane Twojej firmy. Nie boisz się że zaczaję się na

> Twoje pieniądze?

Na szczęście porobiłem screeny i teraz jak przyjdzie pozew od Mojżesza Winetu, to będę miał kwity na Ciebie w sądzie spineyes.gifspineyes.gifspineyes.gif

Napisano

[...]

> Widzisz problem w tym, że tych z windykacji nie interesuje słuszność tylko egzekucja bo za to mają

> płacone.

> Oni dostali papiery, z których wynika należność i nie będa sprawdzać czy są prawdziwe czy

> podrobione. Wysłali wezwanie do zapłaty, jak nie dostaną kasy to pójdą po najmniejszel linii

> oporu.

Przepraszam, że w środek tak wlazłem, ale działalność firm takich jak "Kaczmarski Inkasso" oparta jest niestety często na formach niekoniecznie zgodnych z prawem, a ich "nakaz zapłaty" to można w buty włożyć. Lepiej z nimi kontaktów nie nawiązywać, a od egzekucji (po sprawie sądowej) to jest komornik itd.

Bez problemu można zgłosić na policji nękanie, zastraszanie, czy próby doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzania mieniem.

Co do weryfikacji "prawdziwości" - często mają świadomość, że przed sądem by przegrali z kretesem i stąd często zamiast spraw w sądzie pojawiają się próby "ugodowego" rozwiązania "problemu".

Napisano
  • Autor

> [...]

> Przepraszam, że w środek tak wlazłem, ale działalność firm takich jak "Kaczmarski Inkasso" oparta

> jest niestety często na formach niekoniecznie zgodnych z prawem, a ich "nakaz zapłaty" to

> można w buty włożyć. Lepiej z nimi kontaktów nie nawiązywać, a od egzekucji (po sprawie

> sądowej) to jest komornik itd.

> Bez problemu można zgłosić na policji nękanie, zastraszanie, czy próby doprowadzenia do

> niekorzystnego rozporządzania mieniem.

> Co do weryfikacji "prawdziwości" - często mają świadomość, że przed sądem by przegrali z kretesem i

> stąd często zamiast spraw w sądzie pojawiają się próby "ugodowego" rozwiązania "problemu".

Złożyłem 10 lutego zawiadomienie na KPP.

Dziś wyszarpałem zaświadczenie, które z radością wysłałem do Kaczmarskiego i do Liberty. Zobaczymy co będzie.

Ogólnie to wałek przez duże W. Na fakturze są dwie daty, sprzedaży i wystawienia a liberty żąda zapłaty za okres dysponowania autem w czasie trwania polisy, jeszcze inny niż na fakturze tuk.gif

Napisano

> Złożyłem 10 lutego zawiadomienie na KPP.

Pochwal się jak dostaniesz odmowę wszczęcia.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.