Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Docieranie nowego silnika

Featured Replies

Napisano

Czy nowe silniki się jeszcze dociera? W sensie jeździ delikatnie prze jakiś tam przebieg, nie przekracza pewnych obrotów, stara zwiększać stopniowo wraz z przebiegiem obroty i prędkości auta?

Czy się jeździ po prostu normalnie? 

Przez jakiś czas silnik pali trochę więcej paliwa czy nie? 

Napisano

Pewnie napisali coś w instrukcji :)

Napisano

Mi w Peugeocie z silnikiem benzynowym 1.6 kazali jeździć delikatnie przez pierwsze 300 km, później można normalnie użytkować.
Ale to nawet po wymianie klocków hamulcowych producent każe je docierać przed 300 km.
Co do spalania nie mam pojęcia, ja nie zauważyłem

Napisano

Tak, Ford zaleca jazdę bez przeciążania silnika przez ok. 1500 km.

Napisano

Przez jakiś czas silnik pali trochę więcej paliwa czy nie? 

Renault pisze w instrukcji, żeby przez pierwszy 1000km nie przekraczać 3 tys. obrotów i chyba 130km/h. Nowy silnik zanim się dotrze pali więcej paliwa (10%).

Napisano
  • Autor

Pewnie napisali coś w instrukcji :)

 

Pewnie tak..

Ale nigdy tam nie zaglądam :D

Napisano

No to pewnie odpowiedzi będą takie jakie som :) różne marki różne auta różne docieranie ;)

Napisano

Mnie uczyli, że nowoczesny seryjny silnik dociera się krótko i w miarę intensywnie. 

W skrócie rozgrzać silnik (najlepiej jak jest pomiar temp. oleju >90 C). Wyjechać w trasę (najlepiej pusta droga wojewódzka).

Na wysokim biegu np. 4-5, gaz na 3/4 i sprawne przyspieszenie w zakresie średnich obrotów (2-3tys diesel, 2-4tys benzyna) i hamowanie silnikiem, potem minuta równej jazdy i od początku. Tak 10-15 razy, dobrze jest obserwować temp. oleju. Można wykorzystywać wzniesienia do przyspieszania i zjazdy  do hamowania silnikiem, aby były to dłuższe odcinki przyspieszenia i hamowania. 

Sensem tej metody jest naprzemienne obciążanie silnika i chłodzenie/intensywne smarowanie układu tłokowego w czasie hamowania silnikiem. Wszystko bez przesady, czyli gaz nie w podłogę i nie do odcięcia, aby silnik się od razu nie przegrzewał.

Po takim docieraniu silniki mają tendencję do niebrania oleju.

 

Generalnie jest to adaptacja tej metody:

 

http://www.mototuneusa.com/break_in_secrets.htm

 

po 2-3tys km wymiana oleju

Napisano

 

Ale nigdy tam nie zaglądam :D

Prawdziwy inżynier. :phi:

Napisano

Czy nowe silniki się jeszcze dociera? W sensie jeździ delikatnie prze jakiś tam przebieg, nie przekracza pewnych obrotów, stara zwiększać stopniowo wraz z przebiegiem obroty i prędkości auta?

Czy się jeździ po prostu normalnie? 

Przez jakiś czas silnik pali trochę więcej paliwa czy nie? 

ja bym zmienił jeszcze olej i filtr po kilku tysiacach kilometrów

Napisano
  • Autor

Prawdziwy inżynier. :phi:

 

 żebyś wiedział :)

Napisano
  • Autor

Mnie uczyli, że nowoczesny seryjny silnik dociera się krótko i w miarę intensywnie. 

W skrócie rozgrzać silnik (najlepiej jak jest pomiar temp. oleju >90 C). Wyjechać w trasę (najlepiej pusta droga wojewódzka).

Na wysokim biegu np. 4-5, gaz na 3/4 i sprawne przyspieszenie w zakresie średnich obrotów (2-3tys diesel, 2-4tys benzyna) i hamowanie silnikiem, potem minuta równej jazdy i od początku. Tak 10-15 razy, dobrze jest obserwować temp. oleju. Można wykorzystywać wzniesienia do przyspieszania i zjazdy  do hamowania silnikiem, aby były to dłuższe odcinki przyspieszenia i hamowania. 

Sensem tej metody jest naprzemienne obciążanie silnika i chłodzenie/intensywne smarowanie układu tłokowego w czasie hamowania silnikiem. Wszystko bez przesady, czyli gaz nie w podłogę i nie do odcięcia, aby silnik się od razu nie przegrzewał.

Po takim docieraniu silniki mają tendencję do niebrania oleju.

 

Generalnie jest to adaptacja tej metody:

 

http://www.mototuneusa.com/break_in_secrets.htm

 

po 2-3tys km wymiana oleju

 

 

Bardzo ciekawa metoda. 

Nie robiłem tak samo ale docieranie mojego rozpocząłem od jazdy po autostradzie. Na początku przez jakieś 300 - 400 km starając się jeździć na niskich i średnich obrotach stopniowo wchodząc na wyższe obroty. Po przejechaniu ok 800 km jechałem już z wyższymi prędkościami i wykorzystując również wyższe obroty silnika ale starając ;) się nie wchodzić na wyższe obroty. W sumie przejechałem ok 1800 km i uważam, że silnik obecnie ciągnie zauważalnie lepiej niż przy początkowym przebiegu. 

Mam zresztą porównanie do kolegi, który w tym samym czasie zaczął jeździć dokładnie takim samym sprzętem z tym samym silnikiem i on przejechał dopiero jakieś 200 km ale tylko po mieście. I powiem, że różnica w przyśpieszaniu jest wyczuwalna. 

Od poniedziałku zamieniam jednak samochód na drugi model również nówkę sztukę i zaczynam proces docierania od początku. 

Spróbuję tej metody może.

Napisano

Czy nowe silniki się jeszcze dociera? W sensie jeździ delikatnie prze jakiś tam przebieg, nie przekracza pewnych obrotów, stara zwiększać stopniowo wraz z przebiegiem obroty i prędkości auta?

Czy się jeździ po prostu normalnie? 

Przez jakiś czas silnik pali trochę więcej paliwa czy nie? 

 

To zależy czy Ci na aucie zależy ;-) Jak masz zamiar pojeździć 100kkm i sprzedać handlarzowi/oddać leasingowi to możesz mieć wszystko w czterech literach.

Jeżeli chcesz pojeździć ze 200kkm albo odsprzedać potem auto znajomemu, to ja bym rozgrzewał stopniowo silnik i później wykorzystywał w miarę pełny zakres obrotów silnika. Potem zmiana oleju po 1,5-2kkm. Ponadto wymiany oleju co 15kkm max 20kkm. Nie skończyłem co prawda kierunku budowy silników spalinowych, ale tak mnie uczył jeden mądry człowiek z którym pracowałem - a ów człowiek pracował w dawnych czasach w ośrodku rozwojowym silników.

Kiedy pracowałem w ASO to tak zalecaliśmy klientom i większość z nich to stosowała, później auta potrafiły zrobić naprawdę spore przebiegi bez napraw silników (300-500kkm).

Napisano

Tak jak mówi bratPit :D zalezy czy bedziesz chciał sprzedać czy użytkować dłuzej. Tylko nie docieraj silnika tak jak ostatnio pewna babka we Wrocławiu. Powiedzieli jej żeby dotarła silnik, a ta zaczęła jeździć po rondzie w kółko :mlot:

Napisano

Forum motoryzacyjne a pisza dyrdymaly. Moze i nie trzeba ale nie zaszkodzi przez pierwszy tysiac przejechac spokojniej na roznych obrotach silnika. W praktyce to jazda po miescie bez korkow + za miastem. Ale jechac na autostradzie? To bez sensu. Co do wymiany oleju w Kila nie zalecaja i psuje sie czesto. W Suzuki obowiazkowo po 1kkm i sie nie psuje. Czy to ma zwiazek? Nie wiem. Bardziej wydaje mi sie, ze to presja UE i ochrony srodowiska bo jednak oleju zuzytego mniej.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.