Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Konserwacja podwozia - jak i czym?

Featured Replies

Napisano

Witam, chciałbym zrobić porządek z podwoziem w swoim cc. Generalnie tragedii nie ma, ale w niektórych miejscach mam delikatne wykwity.

Z tego co wyczytałem, są różne sposoby na ogarnięcie tematu. Wiadomo, że trzeba oczyścić skorodowane miejsce do gołej blachy i pomalować... no właśnie, ale czym? Kiedyś każdy chwalił baranka, dzisiaj wszędzie jest hejt na tego typu środek. Wiele osób piszę o podkładzie reaktywnym bezpośrednio na blache, później podkład akrylowy, na koniec środki na bazie kauczuku. A jak Wy uważacie? Pytam szczególnie tych, którzy przeprowadzili taki zabieg u siebie i po paru sezonach dalej jest ok. Proszę również o info jakich konkretnie środków używaliście. 

Niestety nie jestem wyposażony w kompresor, także w moim przypadku w grę wchodzi spray / pędzel.

Napisano

Czyszczenie rdzy -> podklad reaktywny -> akryl -> zabezpieczenie (aby nie bitex), np. noxudol 750

Napisano

Pytam szczególnie tych, którzy przeprowadzili taki zabieg u siebie i po paru sezonach dalej jest ok.

Robiłem co prawda nie w CC tylko w swoim Dai ale jeden grzyb.

Po czyszczeniu do gołej blachy dałem Fertan. Po dwóch dniach zmyłem. Na to podkład epoksydowy, dwuskładnikowy a nie ten jednoskładnikowy szajs. Dalej polimerowy baranek w spray-u. Nie pamiętam teraz marki ale polecany na MK.

Po trzech latach jest nadal OK.

Tylko z tym czyszczeniem to nie szczotką drucianą, która zapolerowuje tylko rdzę a normalnie kamieniem do metalu a w ogniskach (wgłębieniach) krawędzią wiertła lub cienka końcówką diamentową na Dremelu.

Napisano

Na wyczyszczoną do gołej blachy rdzę i odtłuszczoną benzyną ekstrakcyjną nakładamy podkład epoksydowy a na to konserwacja i sprawa załatwiona na kilka lat. Baranek tylko na progi, a podkład reaktywny nic nie dał jak testowałem bo ruda i tak wróciła a epksyd się trzyma 

Napisano

Epoksydu nie trzeba niczym pokrywać akrylem tak jak reaktywnego? Od razu można "dawać" konserwe?

Napisano
  • Autor

Na wyczyszczoną do gołej blachy rdzę i odtłuszczoną benzyną ekstrakcyjną nakładamy podkład epoksydowy a na to konserwacja i sprawa załatwiona na kilka lat. Baranek tylko na progi, a podkład reaktywny nic nie dał jak testowałem bo ruda i tak wróciła a epksyd się trzyma 

 

Jakiej firmy podkład epoksydowy polecasz? No i co na podkład, w sensie jaki środek do konserwacji? Jakbyś podał linki do konkretnych produktów byłbym w siódmym niebie :)

Napisano

jeśli chodzi o podkłady ja stosowałem środki Novol-a a konserwację Valvoline.

Napisano

Dokładnej marki epoksydu nie znam bo ten jest używany na mostach i tego typu konstrukcjach natomiast miałem olbrzymią puchę bigumy czy czegoś takiego i staram się to zużyć ale po zrobieniu na 2 autach dwuwarstwowych konserwacji w wszelkie możliwe zakamarki zostało mi pół 'beczki' konserwacji na kolejne samochody 

Napisano

Panowie mam pytanie. Po co namawiacie do stosowania podkladu epoksydowego ?? Przeciez ten podklad naklada sie na gola blache, gdyz daje on najlepsza przyczepnosc w stosunku do golego metalu. Przy konserwacji podwozia nalezy miejsca gdzie wystepuje korozja oczyscic jak najdokladniej i zapodkladowac podkladem reaktywnym, gdyz on laczy sie z rdza.

 

Tutaj do poczytania: http://www.lakiernik.info.pl/viewtopic.php?t=2479

Napisano

To prawda jeśli zabezpieczenie robi ktoś usługowo. Na pewno nie doczyści, nie będzie czekał kilku dni aż kwas fosforowy przereaguje i tylko reaktywny coś tam da.

W wersji zrób to sam, jak dla siebie czyści się dokładnie do gołej blachy, czeka aż środek antykorozyjny zadziała i wtedy epoksyd jest najlepszy bo tylko on dobrze izoluje. Reaktywny jest w takim wypadku bez sensu. Nie ma z czym reagować. Tak jak na nową, czystą blachę.

Napisano
  • Autor

Dobra, czyli podsumowując czyszczenie -> podkład epoksydowy -> środek konserwujący. 

 

Kolejna sprawa, wykwitów mam kilka, ale ogólnie podwozie jest względnie zdrowe, więc oczyszczam dane miejsca z rdzy, na nie epoksyd, a konserwacja po całym podwoziu (czy tylko po oczyszczonych i zapodkładowanych elementach?)

Napisano

Jak już robić to po całym żeby było bardziej profi. Co do epoksydu to jednym z najlepszych jest Novol

 

http://allegro.pl/bib-mar-podklad-epoksydowy-novol-1-6-l-protect360-i5628453574.html

 

co do konserwacji taka pucha wystarczy na lata by powtarzać co rok przed zimą

 

http://allegro.pl/valvoline-tectyl-bodysafe-5l-konserwacja-podwozia-i5232048410.html

Napisano
  • Autor

Ok dzięki :) rozumiem, że po całości jade już tylko konserwacją?

Druga sprawa, czy elementy zawieszenia też mogę konserwować tymi środkami?

Napisano

Jeżeli cała podłoga była by wyczyszczoną o zera to po całości epoksydem ale tak się robi zwykle po piaskowaniu całości z wywaleniem belki itp. W instrukcji pisze że z dala od elementów zawieszenia, 

Napisano
  • Autor

Jeżeli cała podłoga była by wyczyszczoną o zera to po całości epoksydem ale tak się robi zwykle po piaskowaniu całości z wywaleniem belki itp. W instrukcji pisze że z dala od elementów zawieszenia, 

 

Czyli epoksydem miejsca wyczyszczone do gołej blachy, a po całości konserwacją :) 

A możecie coś polecić na elementy zawieszenia (belka, wahacze)?

Napisano

A możecie coś polecić na elementy zawieszenia (belka, wahacze)?

Piasek i do proszku  :oki:

Napisano
  • Autor

Piasek i do proszku  :oki:

 

To pewnie taniej już będzie kupić nowe / regenerowane elementy :) Nie ma jakichś garażowych sposobów, tak jak w przypadku podwozia? Wyczyścić pomalować i mieć spokój na kilka sezonów?

Napisano

To pewnie taniej już będzie kupić nowe / regenerowane elementy :) Nie ma jakichś garażowych sposobów, tak jak w przypadku podwozia? Wyczyścić pomalować i mieć spokój na kilka sezonów?

Rozważałem tą opcje i powiem Ci, że mimo wszystko piaskowanie i proszkowe pomalowanie wahaczy wyszło mniej taniej ;) Do tego musiałem wymienić tuleje, także stare usunąłem przed piaskowaniem, po proszku założyłem nowe i ciesze się bdb jakości wahaczami w kolorze beżowym :D

Belki nie ruszałem, ale wielu robiło tak, że ściągało, piaskowało do proszku i na auto ;) Pewnie przy następnej budzie tak zrobie :))

Napisano
  • Autor

Rozważałem tą opcje i powiem Ci, że mimo wszystko piaskowanie i proszkowe pomalowanie wahaczy wyszło mniej taniej ;) Do tego musiałem wymienić tuleje, także stare usunąłem przed piaskowaniem, po proszku założyłem nowe i ciesze się bdb jakości wahaczami w kolorze beżowym :D

Belki nie ruszałem, ale wielu robiło tak, że ściągało, piaskowało do proszku i na auto ;) Pewnie przy następnej budzie tak zrobie :))

 

Dzięki za odpowiedź, a zdradzisz tajemnice ile wyniosło Cie piaskowanie i malowanie proszkowe wahaczy?

W moim przypadku i tak raczej wchodzi w grę wyjęcie i malowanie także samej belki także koszty rosną :) a na konkretnym kolorze mi nie zależy

Napisano

Dzięki za odpowiedź, a zdradzisz tajemnice ile wyniosło Cie piaskowanie i malowanie proszkowe wahaczy?

W moim przypadku i tak raczej wchodzi w grę wyjęcie i malowanie także samej belki także koszty rosną :) a na konkretnym kolorze mi nie zależy

Komplet wahaczy piaskowanie i malowanie proszkowo w kolor beżowy 110zł, czarny był tańszy i wychodziło coś 80/90zł - dokładnie nie pamiętam, ja jeszcze przy okazji tego zabiegu szlifnąłem i zaspawałem sobie ten szlif na wahaczu, także zrobił wszystko co mogło się przydac w przyszłości :P A za 100wke nie kupisz dwóch regenerowanych wahaczy :P 

Napisano
  • Autor

Komplet wahaczy piaskowanie i malowanie proszkowo w kolor beżowy 110zł, czarny był tańszy i wychodziło coś 80/90zł - dokładnie nie pamiętam, ja jeszcze przy okazji tego zabiegu szlifnąłem i zaspawałem sobie ten szlif na wahaczu, także zrobił wszystko co mogło się przydac w przyszłości :P A za 100wke nie kupisz dwóch regenerowanych wahaczy :P

 

Bardzo dobra cena! Rzeczywiście nie opłacałoby się samemu robić. Robiłeś to u zwykłego lakiernika samochodowego?

Napisano
  • Autor

Jeszcze pytanie odnośnie Valvoline Tectyl Bodysafe. Lepiej nakładać pędzlem, czy kupić w sprayu (pomijam kwestie opłacalności, bo wiadomo, że spray wychodzi ciut drożej)?

Napisano

Najlepiej na pędzel bo można dać grubą warstwę natomiast spray jest idealny na zakamarki gdzie pędzlem ciężko dostać, więc optymalnym rozwiązaniem jest zastosować pędzel i spray... co do spray obstawiam że boll wystarczy bo nie ma aż tak dużo takich miejsc a gdy samochód mamy w górze podniesiony to wszystkie miejsca z pędzla się ogarnie tylko jest to dość czasochłonne. Najszybszym rozwiązaniem jest konserwacja do natrysku z pisoletu kompresora pod ciśnieniem, możliwości kilka w zależności od zaplecza i czasu :phi:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.