Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pis chce zmian w ubezpieczeniach komunikacyjnych

Featured Replies

Napisano

ciekawostka z wp.pl

PiS chce zmian w ubezpieczeniach komunikacyjnych

Likwidację możliwości rozliczania z ubezpieczycielem napraw samochodów na podstawie kosztorysów przewidują zaproponowane przez Prawo i Sprawiedliwość zmiany w ustawach o ubezpieczeniach obowiązkowych i działalności ubezpieczeniowej.

Zmiany miałyby wprowadzić obowiązek rozliczania napraw szkód komunikacyjnych z firmami ubezpieczeniowymi na podstawie faktur - poinformowali w Sejmie posłowie PiS. Jak powiedział poseł Michał Wójcik, obecnie ok. 85 proc. odszkodowań na polskim rynku komunikacyjnym jest wypłacanych na postawie kosztorysów, 15 proc. ubezpieczonych kierowców uzyskuje wypłatę odszkodowania na podstawie faktury za naprawę.

Większość klientów naprawia uszkodzone pojazdy, korzystając z usług warsztatów nieautoryzowanych, nie oferujących gwarancji na naprawy i z użyciem części zamiennych niewiadomego pochodzenia, kupowanych na przykład na giełdach samochodowych - dodał Wójcik.

Jak podkreślił, zmiany w ustawach z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawie o działalności ubezpieczeniowej mają wyeliminować z rynku komunikacyjnego szarą strefę napraw i handlu kradzionymi częściami samochodowymi i autami.

Jego zdaniem, powinny również spowodować wzrost zatrudnienia w zakładach świadczących legalne usługi naprawcze i zwiększenie bezpieczeństwa, wynikające z poprawy stanu technicznego pojazdów.

Skarb Państwa uzyskałby jednocześnie kontrolę przepływów pieniężnych na rynku likwidacji szkód komunikacyjnych - powiedział poseł PiS Krzysztof Czarnecki. Posłowie podkreślają, że wprowadzony nowelizacją model rozliczania szkód na podstawie faktur VAT jest stosowany w większości państw Unii Europejskiej.

Dyrektywa unijna (84/5/EWG) mówi, że każde państwo członkowskie stosuje swoje własne przepisy ustawowe w zakresie wypłacania odszkodowań komunikacyjnych. Wymóg przedstawienia faktury VAT przy rozliczaniu szkody komunikacyjnej obowiązuje na przykład w Wielkiej Brytanii.

Posłowie przyznają, że nowelizacja ubezpieczeń powinna objąć w dalszej perspektywie propozycje dot. niezależnych od towarzystw ubezpieczeniowych rzeczoznawców wyceniających szkody, tak aby zapobiec zaniżaniu przez ubezpieczycieli kwot wypłacanych klientom odszkodowań.

Problem jest szerszy - mówił Wójcik - dotyczy także przykładowo regulacji stawki za roboczogodzinę, stosowanej przez warsztaty samochodowe i regulacji nt. ustalania przez ubezpieczycieli list warsztatów, w których ich klienci mogliby dokonywać napraw.(eg)

Napisano

> ciekawostka z wp.pl

> PiS chce zmian w ubezpieczeniach komunikacyjnych

> Likwidację możliwości rozliczania z ubezpieczycielem napraw

> samochodów na podstawie kosztorysów przewidują zaproponowane

> przez Prawo i Sprawiedliwość zmiany w ustawach o ubezpieczeniach

> obowiązkowych i działalności ubezpieczeniowej.

Bez sensu. sick.gif Jeśli ktoś doznał niewielkiej szkody (np. obrarcie zderzaka), która mu nie przeszkadza, to powinien dostać zadośćuczynienie, ale przecież niekoniecznie musi to naprawiać. wink.gif

> Zmiany miałyby wprowadzić obowiązek rozliczania napraw szkód

> komunikacyjnych z firmami ubezpieczeniowymi na podstawie faktur

Oni chcą naszych pieniędzy. zlosnik.gif Każda faktura to jest VAT. crazy.gif

> obecnie ok. 85 proc. odszkodowań na polskim rynku

> komunikacyjnym jest wypłacanych na postawie kosztorysów, 15

> proc. ubezpieczonych kierowców uzyskuje wypłatę odszkodowania na

> podstawie faktury za naprawę.

Mam 2 teorie:

1. Te 15% to są poważne wypadki gdzie się nikt nie patyczkuje z naprawą, a stłuczki i obtarcia stanowią całą resztę. wink.gif

2. Naprawy fakturowe (15%) pokrywają ilość samochodów, które się opłaca naprawiać w ASO. Pozostała część (85%) dotyczy samochodów naprawianych w warsztatach nieautoryzowanych. Wiąże się to IMHO z wiekiem samochodu. Jeśli przyjmiemy jako okres życia pojazdu 20 lat, to 15% z tego wyznaczy granica 3 lat. Po tym okresie nie ma gwarancji i innych pierdół, to po co naprawiać w ASO. niewiem.gif

> Większość klientów naprawia uszkodzone pojazdy, korzystając z usług

> warsztatów nieautoryzowanych, nie oferujących gwarancji na

> naprawy i z użyciem części zamiennych niewiadomego pochodzenia,

> kupowanych na przykład na giełdach samochodowych - dodał Wójcik.

Widziałeś, żeby ktoś naprawiał 20 letniego Mesia w ASO. grinser006.gif Koszt usługi przewyższy wartość pojazdu. rotfl.gif

> Jak podkreślił, zmiany w ustawach z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach

> obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim

> Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawie o

> działalności ubezpieczeniowej mają wyeliminować z rynku

> komunikacyjnego szarą strefę napraw i handlu kradzionymi

> częściami samochodowymi i autami.

Niech wyprowadzą policję zza biurek, a nie kolejne przepisy będą tu tworzyć. uzbroj_zlo.gif

> Jego zdaniem, powinny również spowodować wzrost zatrudnienia w

> zakładach świadczących legalne usługi naprawcze i zwiększenie

> bezpieczeństwa, wynikające z poprawy stanu technicznego

> pojazdów.

Że niby co? Faktura jest wyznacznikiem solidności? rotfl.gif

> Skarb Państwa uzyskałby jednocześnie kontrolę przepływów pieniężnych

> na rynku likwidacji szkód komunikacyjnych - powiedział poseł PiS

> Krzysztof Czarnecki. Posłowie podkreślają, że wprowadzony

> nowelizacją model rozliczania szkód na podstawie faktur VAT jest

> stosowany w większości państw Unii Europejskiej.

> Dyrektywa unijna (84/5/EWG) mówi, że każde państwo członkowskie

> stosuje swoje własne przepisy ustawowe w zakresie wypłacania

> odszkodowań komunikacyjnych. Wymóg przedstawienia faktury VAT

> przy rozliczaniu szkody komunikacyjnej obowiązuje na przykład w

> Wielkiej Brytanii.

W większości... crazy.gif Co to znaczy? niewiem.gif Konkrety. uzbroj_zlo.gif

IMHO chodzi tu tylko o skok na kasę. sick.gif

> Posłowie przyznają, że nowelizacja ubezpieczeń powinna objąć w

> dalszej perspektywie propozycje dot. niezależnych od towarzystw

> ubezpieczeniowych rzeczoznawców wyceniających szkody, tak aby

> zapobiec zaniżaniu przez ubezpieczycieli kwot wypłacanych

> klientom odszkodowań.

IMHO powinni od tego zacząć. grinser006.gif

> Problem jest szerszy - mówił Wójcik - dotyczy także przykładowo

> regulacji stawki za roboczogodzinę, stosowanej przez warsztaty

> samochodowe i regulacji nt. ustalania przez ubezpieczycieli list

> warsztatów, w których ich klienci mogliby dokonywać napraw.(eg)

No właśnie. Bo nawet jeśli przedstawisz fakturę, to Ci jej nie uznają, bo stawka za robotę w ASO przewyższy średnią w regionie. hehe.gif

Napisano

> Oni chcą naszych pieniędzy. Każda faktura to jest VAT.

I to jest prawdziwa teoria, teoria pieniądza zwanego podatkiem zlosnik2.gif

po pierwsze primo - do budżetu idzie VAT

po drugie primo - do budżetu idzie PIT lub CIT (zależy od statusu prawnego warsztatu)

PS. Tak to już jest że na solidarne państwo ktoś musi płacić... frown.gif a reszta jest milczeniem... szkoda literek ...

Napisano

Co prawda ostatni akapit, o regulacjach na rynku, to jakaś paranoja, ale reszty postaram się bronić.

Będę bronić, mimo, że mam się za lberalnego gospodarczo ultrasa. Uważam bowiem, że jak już muszą być obowiązkowe ubezpieczenia, to warto wprowadzić takie właśnie rozwiązania.

> Bez sensu. Jeśli ktoś doznał niewielkiej szkody (np. obrarcie

> zderzaka), która mu nie przeszkadza, to powinien dostać

> zadośćuczynienie, ale przecież niekoniecznie musi to naprawiać.

Jeżeli mu nie przeszkadza, to i niepotrzebne zadośćuczynienie. A jak potrzebne to niech dogaduje się ze sprawcą, bez angażowania ubezpieczalni.

> Oni chcą naszych pieniędzy. Każda faktura to jest VAT.

I VAT i CIT lub PIT.

Co prawda trudno tu mówić o tym jakie były intencję pomysłodawców, jednak ja zakładam dobrą wolę i ten VAT i podatek dochodowy uważam za skutek (dla budżetu państwa pozytywny, dla płatnika składek ubezpieczeniowych, czyli obywatela, negatywny) uboczny. Ważniejsze jest, że w ten sposób można ograniczyć obrót kradzionym stuffem.

> Mam 2 teorie:

> 1. Te 15% to są poważne wypadki gdzie się nikt nie patyczkuje z

> naprawą, a stłuczki i obtarcia stanowią całą resztę.

> 2. Naprawy fakturowe (15%) pokrywają ilość samochodów, które się

> opłaca naprawiać w ASO. Pozostała część (85%) dotyczy samochodów

> naprawianych w warsztatach nieautoryzowanych. Wiąże się to IMHO

> z wiekiem samochodu. Jeśli przyjmiemy jako okres życia pojazdu

> 20 lat, to 15% z tego wyznaczy granica 3 lat. Po tym okresie nie

> ma gwarancji i innych pierdół, to po co naprawiać w ASO.

Moja teoria jest lepsza: część z tych 85% to lewizny: ustawki, kradzione części (a wcześniej auta), wyłudzenia, naprawy u kowala i tym podobne.

> Widziałeś, żeby ktoś naprawiał 20 letniego Mesia w ASO. Koszt usługi

> przewyższy wartość pojazdu.

Nikt nikomu pod pistoletem nie każe naprawiać w ASO. A wręcz przeciwnie: ubezpieczyciele już dziś polecają alternatywne warsztaty, z którymi współpracują.

> Niech wyprowadzą policję zza biurek, a nie kolejne przepisy będą tu tworzyć.

Patrząc perspektywicznie, to może Policja będzie mogła, dzięki dodatkowym pieniądzom z VAT i CIT lub PIT i nowym etatom, jeszcze lepiej wypełniać swoje obowiązki na ulicach.

> Że niby co? Faktura jest wyznacznikiem solidności?

Jest potwierdzeniem wykonania usługi. Domyślnie: dobrej usługi.

> W większości... Co to znaczy? Konkrety.

Sam jestem ciekaw. hmm.gif

> IMHO chodzi tu tylko o skok na kasę.

Walka ze złodziejstwem kosztuje...

> IMHO powinni od tego zacząć.

Jeżeli szkody będą rozliczane tylko z faktur to i z tym będzie mniejszy problem.

> No właśnie. Bo nawet jeśli przedstawisz fakturę, to Ci jej nie

> uznają, bo stawka za robotę w ASO przewyższy średnią w regionie.

Właściwie to klienta nic nie obchodzi średnia w regionie... IMHO, powinno być tak, że ubezpieczalnia płaci wg faktury, a jak kwestionuje koszt robocizny, to niech się po wypłacie kasy z klientem sądzi.

mar00ha

Napisano

Jak wprowadzą , to zaczynam tłuc w auta rządowe, ciekawe jak im się to spodoba grinser006.gif

Napisano

Baran jesteś! To właśnie przez uwolnienie wypłat odszkodowań komunikacyjnych powiększyła się szara strefa blacharzy i lakierników tuk.gif przez tych k...sów z SLD straciłem pracę w 2001 roku bo zakład padł z braku aut do naprawy ,bo taki pajac jak Ty bierze kasę z ubezpieczalni, rozpieprza ją w żanach czy oszołomach a potem leci na wiochę "naprawiać w stodole" za parę groszy angryfire.gif

Odszkodowaniem klienta jest PROFESJONALNIE NAPRAWIONE AUTO Z KONTA SPRAWCY !!!!!!!!!!

Czy zdajesz sobie sprawę jak wielki jest proceder "tłuczenia"nowych drogich aut,ilu inspektorów ubezpieczalni i policjantów bierze w tym udział,jakie fortuny powstały z tych przekrętów?

Dlatego mimo że nie popierałem PiSu na wyborach to całym sercem popieram ich propozycję zmian w ustawie o ubezpieczeniach,bo tylko w ten sposób przerwie się to pasmo przekrętów,wyłudzeń,a ludzie w warsztatach będą znów mieli pracę. klotnia.gif

Napisano
  • Autor

> Baran jesteś! To właśnie przez uwolnienie wypłat odszkodowań

> komunikacyjnych powiększyła się szara strefa blacharzy i

> lakierników przez tych k...sów z SLD straciłem pracę w 2001

> roku bo zakład padł z braku aut do naprawy ,bo taki pajac jak Ty

> bierze kasę z ubezpieczalni, rozpieprza ją w żanach czy

> oszołomach a potem leci na wiochę "naprawiać w stodole" za parę

> groszy

> Odszkodowaniem klienta jest PROFESJONALNIE NAPRAWIONE AUTO Z KONTA

> SPRAWCY !!!!!!!!!!

> Czy zdajesz sobie sprawę jak wielki jest proceder "tłuczenia"nowych

> drogich aut,ilu inspektorów ubezpieczalni i policjantów bierze w

> tym udział,jakie fortuny powstały z tych przekrętów?

> Dlatego mimo że nie popierałem PiSu na wyborach to całym sercem

> popieram ich propozycję zmian w ustawie o ubezpieczeniach,bo

> tylko w ten sposób przerwie się to pasmo przekrętów,wyłudzeń,a

> ludzie w warsztatach będą znów mieli pracę.

Nie generalizuj! Nie wmówisz mi, że autoryzowane warsztaty świetnie sobie radzą z naprawianiem samochodów. Tak się składa, że kupiłem nowy samochód i byłem zmuszony pojechać do tych pożal się boże autoryzowanych mechaników. Napatrzyłem się co oni wyrabiają z samochodami jak klient nie widzi (oczywiście nie wszyscy, ale kilku takich widziałem). Normalnie w papę powinni za coś takiego dostać jak to powiedział AL

Jeżeli Ty też byłeś taki agresywny w stosunku do swoich klientów jak w tej wypowiedzi to nie dziwię się że cię wywalili.

Napisano

Popieram.

Napisano

Sorki,że się tak uniosłem ,ale temat jest dla mnie drażliwy bo miałem bardzo dobrą pracę,a ta SLDowska banda wprowadzając uwolnienie wyplat odszkodowań klientowi spowodowała powolny upadek wielu naprawdę solidnych warsztatów.I nie zgodzę się z Tobą że ASO źle pracują,chodź w każdej rodzinie znajdzie sie czarna owca.

Atak swoją drogą,czy Wiesz jak wysokie odszkodowania wyciągają cwaniaki tłukący drogie auta (segment BMW5,A6,E-klasse)?

Godzisz się z tym?

10 lat temu kupowałem najlepsze materiały lakiernicze,najlepsze grunty,podkłady,bezbarwne,ale kasa z odszkodowania wpływała na konto warsztatu,w którym pracowało 12 ludzi ,lakierowaliśmy do 150 aut miesięcznie!Teraz pracuje tam 3 ludzi i nie zawsze mają co robić,a jak się coś trafi to naprawiają na najtańszym szajsie bo KLIENT NARZUCIŁ IM CENĘ ZA NAPRAWĘ!A przecież każdy musi jakoś żyć,lubisz pracować dla idei?

Napisano

Barana to sobie znajdź w rodzinie, albo na łące - nie moja wina że zakłąd padł- samochodów do naprawy niebyłó?!? to co, ludzie przestali się zderzać grinser006.gif, Płacę co roku składki na ubezpieczenie- pełen pakiet, a nie tylko OC, więc jeśli skasuje samochód to mam prawo domagac się odszkodowania, a to co ja zrobie z tymi pieniędzmi, to chyba tylko i wyłącznie moja sprawa. P.S. Auta robę bezgotówkowo, mnie kasa z ubezpieczenia nie obchodzi, auto ma być sprawne screwy.gif

Napisano

o pierwszy pomysl , ktory mi sie podoba ok.gif

ps. tylko zalatwic wyzsza fakture to nie problem

Napisano

A jak się będzie rozliczało bezgotówkowo w ASO-chociaż to nic dobrego-to im debilnych pomysów się odechce smile.gif Do tego powinni jeszcze wysyłać inspektorka, który będzie mi pilnował, żeby moje autko było naprawione zgodnie z technologią producenta-i nie będą mieli prawa powiedzieć, że ktoś oszukuje przy naprawie, tudzież wykręca inne wałki smile.gif

Napisano
  • Autor

I nie zgodzę się z Tobą że ASO źle

> pracują,chodź w każdej rodzinie znajdzie sie czarna owca.

To też napisałem że nie generalizuję. Mnie się przytrafiło że raz porysowali mi somochód jak wymieniali mi szybę innym razem ubrudzili mi tapicerkę. A tak konkretnie to sprawa dotyczy ASO skody przy al. Jerozolomskich w Opaczy. Fakt, że panowie z obsługi byli bardzo mili ale mechanicy którzy obsługiwali mój samochód to banda cwaniaków. Widocznie polskie salony mają za dobrze i nie szanują klienta albo zostały im zwyczaje z minionego okresu.

Napisano

> ps. tylko zalatwic wyzsza fakture to nie problem

"Załatwić wyższą fakturę"??? icon_eek.gif

Znaczy się popełnić oszustwo, a przy okazji być może przestępstwo skarbowe? icon_eek.gif

mar00ha

Napisano

> Mnie się przytrafiło że raz porysowali mi somochód jak wymieniali mi szybę innym razem

> ubrudzili mi tapicerkę.

Takie pytanie mam, może nieco niestosowne, ale zadam je: skoro stwierdziłeś już za pierwszym razem, że to partacze, to co Cię skłoniło do pojechania w to samo miejsce drugi raz i płacenia partaczom? icon_eek.gif

mar00ha

Napisano

W takim razie polecam Ci ASO Skoda "SINCLAN-BIS"p.Siniarskich(to ci od RALLYCROSSU).Tam się takie sytuacje NIE MAJĄ PRAWA ZDAŻAĆ!

Wszystkie naprawy wykonywane są zgodnie z technologiami producenta,a zastrzeżenia klienta nie są olewane.

Napisano

> Jeżeli mu nie przeszkadza, to i niepotrzebne zadośćuczynienie. A jak

> potrzebne to niech dogaduje się ze sprawcą, bez angażowania

> ubezpieczalni.

To, że komuś nie przeszkadza otarcie karoserii wcale nie oznacza tego, że nie trzeba mu wypłacać odszkodowania bo przy odsprzedaży pojazd taki ma mniejszą wartość i po to jest odszkodowanie żeby to zrekompensować. Taka sama sytuacja może być w przypadku kiedy poszkodowany w wypadku nie będzie chciał naprawiać samochodu tylko go sprzedać bo np nie lubi jeździć bitymi samochodami i co wtedy?

Natomiast jeśli chodzi o dogadywanie się to po to są ubezpieczenia żeby nie trzeba było tego robić.

Napisano
  • Autor

> Takie pytanie mam, może nieco niestosowne, ale zadam je: skoro

> stwierdziłeś już za pierwszym razem, że to partacze, to co Cię

> skłoniło do pojechania w to samo miejsce drugi raz i płacenia

> partaczom?

> mar00ha

Raz byłem na przeglądzie gwarancyjnym a drugi raz na naprawie gwarancyjnej. Tak się składa, że ta ASO jest najbliżej mojego domu, a wtedy nie miałem czasu żeby jechać na Grochowską czy Modlińską. Po tych przykrych wydarzeniach powróciłem do mojego starego zaufanego mechanika (przysłowiowego Pana Kazia) który okazał się niezawodnym i uczciwym fachowcem. grinser006.gif

Napisano

Tutaj można się dogadywać jedynie tuż po zajściu,bo w momencie zgłoszenia szkody do likwidacji klient już nie powinien mieć wplywu na rodzaj płatności.To już nie są jego pieniądze tylko warsztatu,który je otrzymuje na podstawie faktury VAT,a sama faktura powstaje napodstawie opisu i kosztorysu w systemie AUDATEX.

Sam opis auta też POWINIEN być przeprowadzony w warsztacie a nie na ulicy pod ubezpieczalnią screwy.gif bo często gęsto pod spodem są dodatkowe uszkodzenia,które też trzeba usunąć.

Rozmontowywuje się wtedy auto pod okiem likwidatora ,który zamieszca wszystkie dane w opisie,opis wprowadza się do programu Audatex i powstaje kosztorys szkody.Tak to powinno wyglądać.

Napisano

1. Kombinatorzy będą brali z warsztatu zawyżoną fakturę, a naprawę będą wykonywali częściami z gieldy, taniej, odpalając dolę kierowcy kombinatorowi

2. Będzie kosztowalo to więcej niż dotychczas - wzrosną więc ceny OC. uderzy to najbardziej w osoby niemajętne, których nie stać na OC, więc w elektorat pis

Ok, mam nadzieję, że w następnych wyborach zaglosujecie na kogoś innego, nie mówię o konkretnej partii, ale pamiętajcie - im więcej biurokracji i przepisów tym więcej cwaniaczków, którzy będą je omijać

Napisano

> 1. Kombinatorzy będą brali z warsztatu zawyżoną fakturę, a naprawę

Co TY bredzisz boje_sie.gif,a który warsztat mający kilku pracowników,wystawi faktórę byle frędzlowi za parę groszy na VAT,zamiastst zrobić robotę i wziąść całą kasę screwy.gif?

Czy Ty wiesz jak duży jest ZUS zbiorowy?Jakie koszty utrzymania warsztatu?

> będą wykonywali częściami z gieldy, taniej, odpalając dolę

> kierowcy kombinatorowi

Widzę kolego że nic nie wiesz i zgadujesz.Żaden właściciel warsztatu nie podzieli się kasą bo to jego koszta,częściami z giełdy naprawia się wtedy gdy ubezpieczenie przyzna odbudowę elementu,a chińskie podróbki są kiepskiej jakości(trafiłem na ZA MAŁE boje_sie.gif błotniki),ale bardziej opłaca się kupować w wielkich hurtowniach(POLCAR i inni)bo dają dobre rabaty,a w przyszłości przy innej stłuczce likwidator widząc nowy element uszkodzony przyzna jego wymianę na nowy,a jak zobaczy staroć ze szrotu to tylko odbudowę

> 2. Będzie kosztowalo to więcej niż dotychczas - wzrosną więc ceny OC.

A teraz jak cwaniaki tłuką "na kasę"A6,czy Lexusa gdzie wypłacane jest do rączki 20-30 tyś. zł to nic nie kosztuje? screwy.gif

> uderzy to najbardziej w osoby niemajętne, których nie stać na

> OC, więc w elektorat pis

> Ok, mam nadzieję, że w następnych wyborach zaglosujecie na kogoś

Politycy ,którzy po naszych karkach wleźli na świecznik zawsze mają nas w dupie angryfire.gif

> innego, nie mówię o konkretnej partii, ale pamiętajcie - im

> więcej biurokracji i przepisów tym więcej cwaniaczków, którzy

> będą je omijać

Tu się zgadzam brawo.gif

Napisano

> Bez sensu. Jeśli ktoś doznał niewielkiej szkody (np. obrarcie

> zderzaka), która mu nie przeszkadza, to powinien dostać

> zadośćuczynienie, ale przecież niekoniecznie musi to naprawiać.

Bzdury opowiadasz. Przecież PIS nikogo nie zmusza do naprawy. Nie przeszkadza? To sper...na drzewo. Przeszkadza, to doskajesz kasę na KONKRETNY cel - NAPRAWĘ a nie zadość uczynienie.

Ja jestem za!!!!

Napisano

> Co TY bredzisz ,a który warsztat mający kilku pracowników,wystawi

> faktórę byle frędzlowi za parę groszy na VAT,zamiastst zrobić

> robotę i wziąść całą kasę ?

> Czy Ty wiesz jak duży jest ZUS zbiorowy?Jakie koszty utrzymania

> warsztatu?

> Widzę kolego że nic nie wiesz i zgadujesz.Żaden właściciel warsztatu

> nie podzieli się kasą bo to jego koszta,częściami z giełdy

> naprawia się wtedy gdy ubezpieczenie przyzna odbudowę elementu,a

> chińskie podróbki są kiepskiej jakości(trafiłem na ZA MAŁE

> błotniki),ale bardziej opłaca się kupować w wielkich

> hurtowniach(POLCAR i inni)bo dają dobre rabaty,a w przyszłości

> przy innej stłuczce likwidator widząc nowy element uszkodzony

> przyzna jego wymianę na nowy,a jak zobaczy staroć ze szrotu to

> tylko odbudowę

> A teraz jak cwaniaki tłuką "na kasę"A6,czy Lexusa gdzie wypłacane

> jest do rączki 20-30 tyś. zł to nic nie kosztuje?

> Politycy ,którzy po naszych karkach wleźli na świecznik zawsze mają

> nas w dupie

> Tu się zgadzam

Wszystko cacy jeśli chodzi o nowsze auta , które są wiecej warte...

A co byś mi zaproponował w takim wypadku?

auto to stary fiat croma 90r - uszkodzoną miałem klapę przdnią , błotnik , pas przedni , zderzak lampy z jednej strony Elementy te nie nadawały sie do naprawy. Cena tych oryginalnych elementów znacznie przekroczyła by wartość samochodu a nie wspomne o koszcie naciągania i lakierowania.... . O zamiennikach nawet nie chce słyszec (podaj firmę , która produkuje ocynkowane elementy blacharskie i nie mają oce cen kosmicznych..). A kupic używki i dostac na nie fakturę vat jest dużym problemem ( i nie dlatego że są to cześci po kradziezy , tylko dlatego ze mało jest takich aut a i często cześci sprzedają osoby prywatne , które np miały takie auto itp.)

Jestem w stanie poprzec proponowane zmiany pod warunkiem że ubezpieczalnia zapłaci 100% odszkodowania bez względu na wiek samochodu i opłacalność jego naprawy choćby odszkodowanie miało przekroczyć dwukrotnie wartość samochodu...

Albo niech wypłacają rzeczywistą wartość samochodu i zabierają wrak (a nie średnią cenę wg jakiegoś tam programu....). Jakbys sie czuł mając 15 - 20 letnie auto w idealnym stanie i chciałbys je naprawic a ubezpieczyciel dawałby pieniądze na 10% jego naprawy....

jakby wtedy były takie przepisy jak chcą teraz to wtedy bym został z kilkoma tysiącami zł i rozbitym autem...

ps - sam jestem mechanikiem samochodowym , pracowałem w różnych warsztatach i naprawdę nie ma problemu żeby znaleść sobie pracę (dla jasności - zawsze ja sie zwalniałem , jak miałem juz nastepną prace załatwianą) .Pracodawcy naprawde mają problemy ze znalezieniem dobrych pracowników - szczególnie blacharzy.

pozdr

Napisano

> "Załatwić wyższą fakturę"???

> Znaczy się popełnić oszustwo, a przy okazji być może przestępstwo

> skarbowe?

> mar00ha

tak

Napisano

> naprawdę solidnych warsztatów.I nie zgodzę się z Tobą że ASO źle

> pracują,chodź w każdej rodzinie znajdzie sie czarna owca.

kolego mało zyjesz na tym Swiecie a do ASO nigdy auta nie postawie-chyba ze pracuje tam jakis moj bdb znajomy inaczej wiem ze ASO to czacha.gif

i nie pisz głupot ze"czarna owca"

czarnymi owcami w ASO jest 80-90% pracowników!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gifangryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

Napisano

> Co prawda ostatni akapit, o regulacjach na rynku, to jakaś paranoja,

> ale reszty postaram się bronić.

> Będę bronić, mimo, że mam się za lberalnego gospodarczo ultrasa.

w wiekszosci sie z Toba zgadzam. w ogole najlepiej jakby wszystko robili bezgotowkowo - moze byloby mniej walkow -> spadlby ceny ubezpieczen.

albo chociaz cwaniacy nie dorabialiby sie na uczciwosci innych.

uwazam ze ubezpieczenie samochodu, to ubezpieczenie samochodu a nie na zasadzie 'zrobie z kasa co chce' - wycenie drozej naprawe, pojade kupie TV a blotnik sie wyklepie u kowala. ktos bije auto - oddaje do warsztatu dostaje sprawne auto i juz.

'dzisiaj walne lewy blotnik, bo nowa plazma sie przyda' to troszke nie normalne.

wyjatkowo nie mam nic przeciwko temu pomyslowi pisu wink.gif

na pewno sciagneli go od PO biglaugh.gif

pozdro

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.