Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koza w salonie na krzywej podłodze

Featured Replies

Napisano

Kamienica stara i nieocieplona, okna pvc do bani, mieszkanie 65m2 wysokie (2,85) w tym salon ~20m2.

 

W związku z najświeższym rachunkiem za gaz nadszedł czas na zakup pieca typu koza. Podoba man się np. k8 od kratki.pl

 

Niestety jest kilka "ALE". Podłoga w salonie (panele na podkładzie z takich zielonych płyt) jest krzywa. Już 1m od ściany mam jakieś 1,5 cm różnicy poziomu. Im bliżej środka tym 'spadek' się zmniejsza.

Dopiero niedawno sąsiadka z dołu się wygadała, że któraś belka w jej suficie, a mojej podłodze, jest pęknięta i stąd taka niecka. Pewnie przy okazji jej remontu będziemy coś myśleć, pewnie podnosić i wzmacniać.

 

I teraz proszę o radę:

Jak i na czym postawić piec, żeby nie był przechylony? Niektóre piece mają nóżki z możliwością regulacji, ale k8 tego ficzeru nie ma.

Czy szyba hartowana 6 mm jest chociaż odrobinę elastyczna i się podda i jak zabezpieczyć, żeby pod szybę nie dostawał się żaden syf?

A może wyciąć panele i zrobić jakiś cokolik np. z klinkieru? Ale wtedy będzie ewidentnie widać krzywiznę podłogi.

 

Napisano

A liczyłeś, że taka koza wyjdzie taniej niż gaz? Za darmo w niej palić się nie da, a jeszcze dochodzi koszt zakupu.  :hmm:

Napisano
  • Autor

A liczyłeś, że taka koza wyjdzie taniej niż gaz? Za darmo w niej palić się nie da, a jeszcze dochodzi koszt zakupu.  :hmm:

 

Rachunek za styczeń 2016 = 530zł.

W jeden sezon się nie zwróci, ale w 2, 3 IMO owszem.

 

Mieszkanie mam raczej otwarte, więc w całej chacie będzie ciepło.

Napisano

OT - nie myślałeś nad zmianą mieszkania? Jak Ci się podłoga "zarywa", to średnio inwestowac w takie lokum. :blush:

Napisano

Rachunek za styczeń 2016 = 530zł.

W jeden sezon się nie zwróci, ale w 2, 3 IMO owszem.

 

Mieszkanie mam raczej otwarte, więc w całej chacie będzie ciepło.

 

Jak policzyłeś opłacalność?

Masz odpowiedni komin i wentylację? Doprowadzenie powietrza z zewnątrz?

Kominek spalający powietrze z ogrzewanego pomieszczenia ma śmieszną sprawność tak uczciwie licząc. Bo wyciąga ciepłe powietrze z pomieszczenia i wypuszcza kominem, a z zewnątrz trzeba na to miejsce zaciągnąć zimne.

 

Tutaj masz tabelkę. Fakt, że sprzed paru lat, ale proporcje znacząco się nie zmieniły. Tylko IMVHO 70% sprawności kominka, przyjęte w wyliczeniach, nie uwzględnia wymiany powietrza w pomieszczeniu - czyli może być realne gdy mamy doprowadzone powietrze do spalania z zewnątrz.

 

ceny-paliw-i-energii-elektrycznej_166279

 

http://muratordom.pl/instalacje/ogrzewanie-paliwami-stalymi/koszt-ogrzewania-domu-weglem-i-drewnem-bedzie-drozej,28_9385.html

Napisano

Rachunek za styczeń 2016 = 530zł.
W jeden sezon się nie zwróci, ale w 2, 3 IMO owszem.
 
Mieszkanie mam raczej otwarte, więc w całej chacie będzie ciepło.

 

 

Wygląda, jakbyś zbyt pochopnie chciał podjąć decyzję przez pryzmat jednego rachunku w miesiącu, w którym trafiały się okolice -20*C. Ciepło od kozy nie będzie równomiernie w każdym miejscu.

Może wymiana okien bardziej pomoże? Albo prozaiczna wymiana uszczelek w oknach, jeśli te są już zbyt stare i puszczają za bardzo.

Napisano
  • Autor

Wygląda, jakbyś zbyt pochopnie chciał podjąć decyzję przez pryzmat jednego rachunku w miesiącu, w którym trafiały się okolice -20*C. Ciepło od kozy nie będzie równomiernie w każdym miejscu.

Może wymiana okien bardziej pomoże? Albo prozaiczna wymiana uszczelek w oknach, jeśli te są już zbyt stare i puszczają za bardzo.

 

Koza ma wspomóc, a ne zastąpić gaz. Gazem też grzeję wodę.

 

Mieszkam od marca 2015. To nie pierwszy wysoki rachunek za gaz. Latem wszystkie uszczelki wymieniłem, ale okna są tak badziate, że nawet te najwyższe z dostępnych nie przylegają dobrze.

Napisano

Pamiętam jak opisywałeś objawy, z których wynikało, że brakuje powietrza do spalania w kotle gazowym. Skąd weźmiesz dodatkowe dla tej kozy?

Napisano
  • Autor

Pamiętam jak opisywałeś objawy, z których wynikało, że brakuje powietrza do spalania w kotle gazowym. Skąd weźmiesz dodatkowe dla tej kozy?

 

Nie brakowało powietrza. Przy tak lipnych oknach nie jest to możliwe :)

Odpowiadałem komuś nt. czujnika czadu, że mój zadziałał i tyle.

 

W salonie mam dojście do całego komina i może znajdzie się też kanał na dolot. Pojutrze przyjdzie kominiarz i się wypowie.

 

Jeszcze nikt nie odpowiedział  na pytanie posadowienie kozy na krzywej podłodze :(

Napisano

Nie brakowało powietrza. Przy tak lipnych oknach nie jest to możliwe :)

Odpowiadałem komuś nt. czujnika czadu, że mój zadziałał i tyle.

 

W salonie mam dojście do całego komina i może znajdzie się też kanał na dolot. Pojutrze przyjdzie kominiarz i się wypowie.

 

Jeszcze nikt nie odpowiedział  na pytanie posadowienie kozy na krzywej podłodze :(

 

Podkładki pod nogi.

Napisano

Nie brakowało powietrza. Przy tak lipnych oknach nie jest to możliwe :)

Odpowiadałem komuś nt. czujnika czadu, że mój zadziałał i tyle.

 

W salonie mam dojście do całego komina i może znajdzie się też kanał na dolot. Pojutrze przyjdzie kominiarz i się wypowie.

 

Jeszcze nikt nie odpowiedział  na pytanie posadowienie kozy na krzywej podłodze :(

 

a nie chcesz wymienić tych okien?

Napisano
  • Autor

a nie chcesz wymienić tych okien?

 

Trochę mnie nie stać. Po zakupie dużo w to mieszkanie włożyłem.

Poza tym liczę na to, że w tym roku moja wspólnota dostanie dofinansowanie i ocieplimy kamienicę, bo oprócz kijowych okien to zewnętrzne ściany też są zimne.

Napisano

Trochę mnie nie stać. Po zakupie dużo w to mieszkanie włożyłem.

Poza tym liczę na to, że w tym roku moja wspólnota dostanie dofinansowanie i ocieplimy kamienicę, bo oprócz kijowych okien to zewnętrzne ściany też są zimne.

 

500 pln za ogrzewanie gazem w mroźny miesiąc, to nie jest dramat. Ja bym się nie pchał w żadne kozy, tylko właśnie dążył do ocieplenia budynku i wymiany okien

Napisano
  • Autor

500 pln za ogrzewanie gazem w mroźny miesiąc, to nie jest dramat. Ja bym się nie pchał w żadne kozy, tylko właśnie dążył do ocieplenia budynku i wymiany okien

 

Wieczorem zacząłem o tym po raz setny myśleć.

Może faktycznie jak mam na kozę z montażem wydać ~2,5kzł to lepiej 2-3 najgorsze okna wymienić.

Napisano

Wieczorem zacząłem o tym po raz setny myśleć.

Może faktycznie jak mam na kozę z montażem wydać ~2,5kzł to lepiej 2-3 najgorsze okna wymienić.

 

Zdecydowanie :ok: Poza tym to, co zaoszczędzisz na kombinowaniu z wentylacją, opale do kozy itp. itd. też wystarczy na kolejne okno. A co do podłogi... Jak to wygląda - sąsiadka widzi belki stropowe u siebie, czy ma sufit jakoś zabudowany?

Napisano

Wieczorem zacząłem o tym po raz setny myśleć.

Może faktycznie jak mam na kozę z montażem wydać ~2,5kzł to lepiej 2-3 najgorsze okna wymienić.

 

Masz sąsiada z góry? Czy strych? Jak strych to sufit podwieszany plus ocieplenie - najwięcej ciepła ucieka przez strop

Są sposoby na ocieplenie zimnych ścian od wewnątrz - ponoć robi się tak w zabytkowych budynkach.

Mam kominek na działce. Chcąc nie chcąc brudzi się w salonie :no:.

A co do pierwszego pytania, to jak postawisz krzywo na czterech nogach to kozie nic się nie stanie, to nie pralka, żeby uciekała w czasie pracy :).

Napisano
  • Autor

Masz sąsiada z góry? Czy strych? Jak strych to sufit podwieszany plus ocieplenie - najwięcej ciepła ucieka przez strop

Są sposoby na ocieplenie zimnych ścian od wewnątrz - ponoć robi się tak w zabytkowych budynkach.

 

Na górze jest puste b. zaniedbane mieszkanie. Ale chyba od lata ktoś ma to remontować i się wprowadzać. Mam nadzieję, że i opalać zacznie :)

Szkoda, że dopiero teraz wychodzą mi takie kwiatki. Jakby poprzedni właściciel szczerze powiedział co i jak to bym w trakcie remontu już ocieplił co się da od środka i okna wymienił.

 


Jak to wygląda - sąsiadka widzi belki stropowe u siebie, czy ma sufit jakoś zabudowany?

 

Nie wiem jak wygląda sufit u sąsiadki. Ale się dowiem :)

Napisano

Jakby poprzedni właściciel szczerze powiedział co i jak to bym w trakcie remontu już ocieplił co się da od środka i okna wymienił.

 

Jakby szczerze powiedział, to byś pewnie kupił inne mieszkanie ;)

Napisano

W związku z najświeższym rachunkiem za gaz nadszedł czas na zakup pieca typu koza. Podoba man się np. k8 od kratki.pl

 

 

Użytkuję kilka miesięcy http://kratki.pl/pl/produkt/piec-wolnostojacy-koza-ab-s-z-wylotem-spalin-fi-150_kozaabs

 

Do zakupu kozy trzeba doliczyć szybę , najlepiej odkurzacz bo przy każdym otwarciu trochę popiołu wylatuje , akcesoria (szufelka, zmiotka), zapalarka, podpałka (najłatwiej rozpalić to kostka do grila, później szczapy iglaste 4-6 szt i na to drewno liściaste konkretne kawałki).

 

Nagrzać dom spokojnie dasz radę, popiół jakby chciał palić non stop to trzeba wybierać codziennie.

 

I najważniejsze, musisz się dowiedzieć u kominiarza, administracji czy mając gazowe możesz dodać ogrzewanie na tzw.paliwo brudne.

Napisano
  • Autor

Użytkuję kilka miesięcy http://kratki.pl/pl/produkt/piec-wolnostojacy-koza-ab-s-z-wylotem-spalin-fi-150_kozaabs

 

Do zakupu kozy trzeba doliczyć szybę , najlepiej odkurzacz bo przy każdym otwarciu trochę popiołu wylatuje , akcesoria (szufelka, zmiotka), zapalarka, podpałka (najłatwiej rozpalić to kostka do grila, później szczapy iglaste 4-6 szt i na to drewno liściaste konkretne kawałki).

 

Nagrzać dom spokojnie dasz radę, popiół jakby chciał palić non stop to trzeba wybierać codziennie.

 

I najważniejsze, musisz się dowiedzieć u kominiarza, administracji czy mając gazowe możesz dodać ogrzewanie na tzw.paliwo brudne.

 

Mi też się podoba ten piec.

Dlaczego piszesz, że trzeba doliczyć szybę?

 

Co do sposobu rozpalania to pewne doświadczenie mam :oki: , ale dzięki za rady.

 

Tylko trochę dziwi mnie konieczność codziennego opróżniania popielnika.

 

Już mam pozytywną opinię kominiarza. Zasugerował tylko ewentualne wstawienie nawiewnika w okno.

 

Czy regulacja intensywności palenia jest robiona tylko powietrzem na dolocie, czy masz też zamontowany szyber na rurze kominowej?

Napisano

Zgodnie z przepisami na 1kW mocy powietrza trzeba zapewnić kominkowi 10m3/h powietrza. Tyle jest w stanie przepuścić przez siebie w czasie spalania. Nawet jeżeli by przyjąć, że to 2x zawyżone dla bezpieczeństwa, to w pomieszczeniu po powierzchni 25m2 i wysokości 2,5m ten piec wyciągnie całe powietrze w 1,5 godziny. Do tego "normalna" wentylacja też powinna przepuścić sporo powietrza. Więc można przyjąć, że oznacza to wymianę wciągu godziny całego powietrza w takim pomieszczeniu - czyli wpuszczenie lodowatego z zewnątrz. Więc jak nie ma doprowadzenia powietrza do kominka z zewnątrz, to oszczędności na ogrzewaniu będą iluzoryczne. Ale za to będzie dużo świeżego (niestety, przy nawiewnikach zimnego) powietrza.

 

A co do palenia, też mi się wydawało, że potrafię. I zdziwił mnie film o paleniu:

 

http://muratordom.pl/goracy-temat/nie-przegap/12-najpopularniejszych-filmow-telewizji-poradnikowej-muratortv-ranking-2015,242_14085.html?page=1

 

Jest o tym aktualnie temat na HP:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/415025-czyste-powietrze-w-inny-spos%C3%B3b-ni%C5%BC-w-krakowie-petycja/

Jak ktoś nie ma dostępu - to http://zmienmy.to/petycja/chcemy-by-polacy-dowiedzieli-sie-jak-palic-w-piecach-bez-dymu/

Napisano

Do tego "normalna" wentylacja też powinna przepuścić sporo powietrza.

W tym przypadku norma wentylacyjna zazębia się z kominkową. Te 30m^3 na pokój pójdzie w komin.

10^3 powietrza waży 12kg. Z 1kg drewna uzyskamy pi razy drzwi 2kwh (w warunkach idealnych 4kwh). Ciepło właściwe powietrza w kwh/(K*kg) to 0,000 278. Więc do ogrzania 10^3 o 30*C zużyjemy ok 0.1 kwh więc do przodu jesteśmy 20 razy - dlatego palenie w kominku, nawet otwartym, bez doprowadzonego powietrza, grzeje, a nie chłodzi :).

Napisano

W tym przypadku norma wentylacyjna zazębia się z kominkową. Te 30m^3 na pokój pójdzie w komin.

10^3 powietrza waży 12kg. Z 1kg drewna uzyskamy pi razy drzwi 2kwh (w warunkach idealnych 4kwh). Ciepło właściwe powietrza w kwh/(K*kg) to 0,000 278. Więc do ogrzania 10^3 o 30*C zużyjemy ok 0.1 kwh więc do przodu jesteśmy 20 razy - dlatego palenie w kominku, nawet otwartym, bez doprowadzonego powietrza, grzeje, a nie chłodzi :).

 

Zazębia się, znaczy że wentylacja nie wyciąga wtedy powietrza? Czyli w łazience i kuchni (gdzie zazwyczaj jest wyciągane powietrze) stoi ono, albo co gorsza ciągnie zapachy do salonu, żeby poszły w komin?

 

20x do przodu względem czego? Że niby palenie kominkiem jest 20x tańsze, niż gazem?

 

Czemu ogrzewasz tylko o 30*? Przy -30* na dworze spaliny wyrzucane kominem mają 0*? Owszem, więcej ciepła wyprodukujesz, niż ucieknie. Ale wcale tak różowo to nie wygląda bez doprowadzenia powietrza z zewnątrz.

 

Do tego samo ogrzanie to jedna rzecz. Druga, to wpuszczanie zimnego powietrza. Mi w wentylacji bez rekuperatora przeszkadza nie to, że jest zimno w ogóle, bo to może nie tanio, ale łatwo da się ogarnąć grzaniem. Ale i tak spod nawiewu czy rozszczelnionego okna wieje mrozem w mrozy. I co z tego, że kominek grzeje i nawet taniej.

Napisano

Zazębia się, znaczy że wentylacja nie wyciąga wtedy powietrza?

Wciąga, ale mniej.

Czyli w łazience i kuchni

Gotujesz cały dzień i cały dzień się kąpiesz? To możesz mieć faktycznie problem.

Wiele osób ma kominek bez podciągniętego powietrza i żyje. Sugerujesz rozkucie pół mieszkania po remoncie - fajna porada.

20x do przodu względem czego?

Ładnie ci policzyłem, ale widzę, że nie dotarło. Spalenie 1 kg drewna napisałeś, ze potrzebuje 10^m3 powietrza. Ze spalenia uzyskamy powiedzmy 2kwh ciepła. Do podgrzania powietrza z -10 do 20 zużyjemy 0.1 kwh. 2kwh/0.1kwh = 20. Lub inaczej w domu ze spalenia 1kg drewna zostanie 1.9 kwh ciepła po uwzględnieniu cieczki 10m^3 ciepłego powietrza. Dlatego ludzie grzeją takimi kominkami i kozami. Znajomy ma coś takiego z dgp i jest zadowolony.

> Ale i tak spod nawiewu czy rozszczelnionego okna wieje mrozem w mrozy. I co z tego, że kominek grzeje i nawet taniej.

Dlatego na miejscu tomequ77 inwestowałbym w izolacje, a nie w kozę. Mnie osobiście przeszkadza w tego typu rozwiązaniach brud i syf, kotłownia w salonie (niby da się to ogarnąć, ale...), a dopiero na drugim miejscu napływ zimnego powietrza.

Napisano

Gotujesz cały dzień i cały dzień się kąpiesz? To możesz mieć faktycznie problem.

 

Nie cały dzień. Ale nie lubię, jak ktoś sra w kiblu, a mi śmierdzi w salonie.

 

 

 

Spalenie 1 kg drewna napisałeś, ze potrzebuje 10^m3 powietrza.

 

Nic takiego nie pisałem. Pisałem ile przepisy wymagają dostarczenia powietrza na 1kW mocy kominka.

 

 

 

Sugerujesz rozkucie pół mieszkania po remoncie - fajna porada.

 

W którym miejscu? Bo to nawet nie pytanie - tylko stwierdzenie. Żeby nie powiedzieć oszczerstwo.

 

 

 

 

Do podgrzania powietrza z -10 do 20 zużyjemy 0.1 kwh.

 

A do 110* wylatujących z komina zużyjemy 0,4kWh. Dalej bilans energetyczny jest dodatni, ale wcale nie tańsze, niż obecne źródło ciepła.

 

 

 

Znajomy ma coś takiego z dgp i jest zadowolony.

 

Ja jeżdżę szesnastoletnim lanosem i jestem zadowolony. O czym to świadczy?

Napisano

Ja jeżdżę szesnastoletnim lanosem i jestem zadowolony. O czym to świadczy?

Że cie nie stać na lepszy i masz pełne prawo być zadowolony. Podobnie jak mogą być zadowoleni użytkownicy kóz, którzy nie mają pieniędzy na gaz :ok:.

BTW

A do 110* wylatujących z komina zużyjemy 0,4kWh

Nie zajmu się matematyką i fizyką, bo to widać nie twoja dziedzina i się kompromitujesz.

Napisano
  • Autor

W tym przypadku norma wentylacyjna zazębia się z kominkową. Te 30m^3 na pokój pójdzie w komin.

10^3 powietrza waży 12kg. Z 1kg drewna uzyskamy pi razy drzwi 2kwh (w warunkach idealnych 4kwh). Ciepło właściwe powietrza w kwh/(K*kg) to 0,000 278. Więc do ogrzania 10^3 o 30*C zużyjemy ok 0.1 kwh więc do przodu jesteśmy 20 razy - dlatego palenie w kominku, nawet otwartym, bez doprowadzonego powietrza, grzeje, a nie chłodzi :).

 

Ładnie policzone. Szacun.

 

Był kominiarz. Wskazał pion kominowy i sposób podłączenia.

Był człowiek od wyceny nowych okien (dwóch najgorszych, powodujących wręcz lekki przeciąg).

 

Pokalkulujemy i zdecydujemy. Może nawet kanał dolotowy się wymyśli.

Napisano

Nie zajmu się matematyką i fizyką, bo to widać nie twoja dziedzina i się kompromitujesz.

 

No, gratulacje. Podbudowałeś swoje poczucie własnej wartości +10. Teraz zarób jeszcze odznakę nauczyciela i wylicz, ile wynosi X jeżeli

30* - 0,1kWh

120*- xkWh

 

Czy może zależność nie jest liniowa?

 

 

Że cie nie stać na lepszy

 

Nie każdy szuka blachary.

 

 

 

i masz pełne prawo być zadowolony. Podobnie jak mogą być zadowoleni użytkownicy kóz, którzy nie mają pieniędzy na gaz :ok:.

 

Wręcz przeciwnie. Jak ktoś nie ma doprowadzonego powietrza, ma piec gazowy, a dogrzewa kominkiem, to mu się to nie opłaca. Bo opał kosztuje podobnie jak nie drożej. Do tego masa minusów - ciąg zimnego powietrza po plecach, praca, brud, konieczność dorzucania do ognia.

Doprowadzenie powietrza do kominka zmienia opłacalność na korzyść kominka i zmniejsza IMO najistotniejszy minus - ciąg zimnego powietrza po plecach.

 

A jeszcze wracając do meritum, jak już nie raz na AK polecałem - do dogrzewania, zwłaszcza w okresach przejściowych (COP>3 czyli najtańsze grzanie), polecam klimę. W mrozy COP spadnie, i wtedy tańszy wyszedłby w używaniu gaz, ale tego jest z tydzień, góra dwa w roku. Koszt montażu podobny, a nie żadnej z wad kominka.

Napisano

 

Dlaczego piszesz, że trzeba doliczyć szybę?

 

Lub blachę lub kafelki, generalnie coś niepalnego przed kozę, są podane wymiary wymagane prawem , ale nie pamiętam ich.

 

Tylko trochę dziwi mnie konieczność codziennego opróżniania popielnika.

 

Na dwa dni palenia za mały jest i się przesypuje wtedy na dół do "schowka".

 

Czy regulacja intensywności palenia jest robiona tylko powietrzem na dolocie, czy masz też zamontowany szyber na rurze kominowej?

 

Tylko obrotowy ruszt w palenisku reguluje, jak sie rozpali i jest trochę żaru to zamykam na zero.

 

Teori o zimnym powietrzu nie słuchaj, Praktyka jest taka, że:

1.nic takiego nie doświadczyłem, a nie mam powietrza specjalnie  doprowadzonego do kozy

2.koza na otawrtym dolocie chodzi tylko na początku, a później na zamknietym lub minimalnie otwartym i tak czasami jest za gorąco (z 20 gazowych dochodzi do 24-25).

 

 

 

Napisano

Ja mam dla kolegow fizykow zadanie, jesli moge skorzystac.

Mamy zespol pomieszczen na kilku pietrach powiedzmy o kubaturze ok. 340m3 (odejmuje od calosci pokoje i lazienki z zamknietymi drzwiami, choc w tych, w ktorych jest wentylacja wywiewna, jakas wymiana powietrza jednak zachodzi) z wentylacja grawitacyjna i otwartymi drzwiami miedzy nimi, w ktorych panuja nastepujace warunki: temperatura ok. 21.5*C i 45% wilgotnosci wzglednej przy powiedzmy srednim cisnieniu 1000hPa. Zeby podniesc wilgotnosc wzgledna przy tej temperaturze do 55% trzeba odparowac ok. 0.64l wody. Moj nawilzacz ma wydajnosc rzeczywista (teoretyczna 300+/-30ml/h) ok. 250-270ml/h, wiec teoretycznie powiniennem dobic do 55% w czasie maks 2.5h przy pominieciu czasu dyfuzji po calym domu oraz zalozeniu zerowej wentylacji.

Zadanie: Oblicz wydajnosc wentylacji grawitacyjnej przy zalozeniach:

- temperatura na zewnatrz ok. 3*C

- wilgotnosc wzgledna na zewnatrz ok. 83%

- zmiana wilgotności po 2.5h nawilżania z wyzej podana wydajnoscia: +2% (czyli ok. 120ml pary wodnej wiecej na calej kubaturze)

p.s. dodam, ze w sypialni o kubaturze ok. 70m3 i wentylacji stlumionej (nie mam nawietrznikow - wlot powietrza jedynie w szparze pod zamknietymi drzwiami, wylot sprawny i otwarty - przy zamknietych drzwiach delikatny cug na kratce jest) podniesienie z 45 do 60% zajelo ok. 3-3.5h.

p.s.2. po prawie 24h nawilzania jeszcze nie przekroczylem wilgotnosci 50% w salonie przy tych warunkach.

Napisano

Czy może zależność nie jest liniowa?

Przyjąłem 2kwh z 1kg drewna, a to oznacza ze założyłem stratę kominową większą niż 50% - zerknij do mojego posta.

Nie każdy szuka blachary.

Mądrzy ludzie szukają komfortu i bezpieczeństwa dla swojej rodziny. Pustaki patrzą na dobre auta w sposób jaki napisałeś.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.