Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Taras z deski

Featured Replies

Napisano

Mam do zrobienia w najbliższym miesiącu dwa niewielkie tarasy (14+5m2). Konstrukcja będzie oparta na wylewanych palach na gruncie, na tym legary i deski.

Zastanawiam się tylko nad pokryciem :kompozyt vs drewno egzotyczne. 5m od tarasu jest las a co za tym idzie ryzyko mchu i różnej maści roślinek. Tych kompozytów jest trochę na rynku  a opinii bardzo mało. Niby się dość łatwo rysują i nie ma ich jak odnawiać, ale za to można je myć Karcherem i są obojętne na okoliczne rośliny.

Drewno egzotyczne typu garapa podobno trudno jest zniszczyć, można je przeszlifować i odnowić powłokę. Jest twarde i trudniej je zarysować, ale jest deko droższe od dobrego kompozytu i nie jest obojętne dla roslinek.

 

Ma ktoś może takie deski jedne lub drugie ? Doradzicie coś ?

Napisano

Ciekaw jestem, w ktora strone rozwinie sie ten temat, bo sam bede niedlugo pewnie stal przed podobnym dylematem. Ja z zalozenia odrzucam plastik, bo po prostu go nie lubie ;]

Co do samych desek - IMO rodzaj drewna ma mniejsze znaczenie, a wieksza role odgrywa jak jest drewno zabezpieczone. W UK na deski tarasowe z sosny daja spokojnie 10 lat gwarancji, a klimat jest taki, ze latwo nie maja... 

Napisano
  • Autor

Ciekaw jestem, w ktora strone rozwinie sie ten temat, bo sam bede niedlugo pewnie stal przed podobnym dylematem. Ja z zalozenia odrzucam plastik, bo po prostu go nie lubie ;]

Co do samych desek - IMO rodzaj drewna ma mniejsze znaczenie, a wieksza role odgrywa jak jest drewno zabezpieczone. W UK na deski tarasowe z sosny daja spokojnie 10 lat gwarancji, a klimat jest taki, ze latwo nie maja... 

 

No w UK to raczej mają łatwiej jednak z klimatem. Sosna może wytrzymać ale nie musi. Rodzaj drewna ma znaczenie, m.in z odporności na zarysowanie stołami, krzesłami i innymi. Jego porowatość też bywa różna a co za tym idzie odporność na wodę, rośliny, itd. Dobrej deski kompozytowej możesz nie odróżnić od deski drewnianej. Boję się jedynie kiepskich kompozytów a są firmy, które niby chwalą się długą gwarancją ale opinii brak.

Napisano

Wytrzymalosc mechaniczna, to jasne, ze bedzie inna dla innego typu drewna :ok: ale myslalem, ze sie bardziej 'roslinek' boisz - a w UK pod tym wzgledem (caly rok wzglednie cieplo i wilgotno) mchy i inne maja raj :)

 

Wizualnie moze i ciezko bedzie odroznic plastik od drewna. Gdzies mi jednak w rece wpadla wypowiedz jakiej uzytkowniczki kompozytu na tarasie od strony poludniowej, ktora twierdzila, ze zrywa to wszystko i zastepuje drewnem, bo w sloneczny letni dzien nie da sie z tego tarasu korzystac tak te deski parza.  

Napisano

Ja robie z modrzewia syberyjskiego - nie stac mnie na egzotyk.

Napisano


Ma ktoś może takie deski jedne lub drugie ? Doradzicie coś ?

 

ja użytkuję (znaczy bywam u znajomych) taki taras z drewna (coś egzotycznego ale nie wiem co )  - raz w roku jakoś konserwowany (mazany czymś bliżej nieokreślonym) i trzyma się jak nowy 

 

i coś musi w tym być bo poprzednio mieli plastikowy i po trzech latach zmienili na deski 

Napisano
  • Autor

Wytrzymalosc mechaniczna, to jasne, ze bedzie inna dla innego typu drewna :ok: ale myslalem, ze sie bardziej 'roslinek' boisz - a w UK pod tym wzgledem (caly rok wzglednie cieplo i wilgotno) mchy i inne maja raj :)

 

Wizualnie moze i ciezko bedzie odroznic plastik od drewna. Gdzies mi jednak w rece wpadla wypowiedz jakiej uzytkowniczki kompozytu na tarasie od strony poludniowej, ktora twierdzila, ze zrywa to wszystko i zastepuje drewnem, bo w sloneczny letni dzien nie da sie z tego tarasu korzystac tak te deski parza.  

 

Właśnie się naczytałem, że nie nagrzewają się, inni piszą, że tak jak drewno :bzik: . Te egzotyczne znowu pękają i potrafią sie krzywić deski. Dziwi mnie tylko mała liczba opinii nt kompozytów, nawet na forum Muratora jest praktycznie tylko jeden 7-stronnicowy wątek. Są 2 czy 3 posty negatywne ludzi którzy mają 1 czy kilka postów i piszą to samo, że odradzają, nie dając nawet zdjęć co się dzieje. Za to producentów nie brakuje, w mojej ok 30km znalazłem dwie firmy i niby je produkują tu w pl :) Jest cała masa produktów z ChrL, są z Eu typu drogi Rehau, nawet w Castoramie można kupić a ludzi ze zdjęciami i opiniami jak na lekarstwo.

Napisano
  • Autor

Ja robie z modrzewia syberyjskiego - nie stac mnie na egzotyk.

Ja mam mały taras, modrzew może u mnie nei wytrzymać za długo stąd decyzja, że dam, coś lepszego.

Napisano
  • Autor

ja użytkuję (znaczy bywam u znajomych) taki taras z drewna (coś egzotycznego ale nie wiem co )  - raz w roku jakoś konserwowany (mazany czymś bliżej nieokreślonym) i trzyma się jak nowy 

 

i coś musi w tym być bo poprzednio mieli plastikowy i po trzech latach zmienili na deski 

nie wiesz dokładnie co się działo i co mieli?

 

Z tym drewnianym jest trochę zabawy, czasem nawet trzeba przeszlifować bo pojawiają się drzazgi (dzieci), dochodzi też koszt oleju który najtańszy nie jest. Natomiast samo pociągnięcie raz, dwa razy na rok to jakoś mega pracochłonne nie jest. Ciekaw jestem jak to z wodą się ma, na ile brudna woda, rozlane napoje mogą wniknąć w drewno, bo z tym przy oleju mam na razie negatywne doświadczenia.

Napisano

Ja mam mały taras, modrzew może u mnie nei wytrzymać za długo stąd decyzja, że dam, coś lepszego.

Z 15 lat minimum powinien wytrzymac, jak bedziesz konserwowal, to i dluzej bez problemu.
Napisano

Kompozyt musisz również impregnowac ponieważ blaknie

Musisz uważać na tłuszcz bo plami się i nie wyczyścisz

Po trzecie Kompozyt się nagrzewa ale to plastik więc nie dziwne

I najważniejsze.... Śmierdzi kocimi szczynami

Napisano

Z 15 lat minimum powinien wytrzymac, jak bedziesz konserwowal, to i dluzej bez problemu.

A jak kupujesz nowe deski tarasowe, to w jaki sposob sa zakonserwowane?

Napisano

Przecież modrzew to sam twardziel więc ta konserwacja nawet wsiąkać nie będzie chciała a nowe pewnie wcale nie są zakonserwowane :)

Napisano

nie wiesz dokładnie co się działo i co mieli?

 

Z tym drewnianym jest trochę zabawy, czasem nawet trzeba przeszlifować bo pojawiają się drzazgi (dzieci), dochodzi też koszt oleju który najtańszy nie jest. Natomiast samo pociągnięcie raz, dwa razy na rok to jakoś mega pracochłonne nie jest. Ciekaw jestem jak to z wodą się ma, na ile brudna woda, rozlane napoje mogą wniknąć w drewno, bo z tym przy oleju mam na razie negatywne doświadczenia.

 

w sumie poza wyglądem wypłowiałym i jakimiś wyszczerbieniami to nic , faktycznie w lato stanąć sie nie dało na tym bosą nogą - a podejrzewam, że coś solidnego mieli kupione, może nie z najwyższej półki ale i nie badziew 

 

zmienili z 5-6 lat temu i dwa razy szlifowali na początku , teraz tylko malują raz w roku i deski na razie jak nowe - widać ząb czasu ale nie w stopniu wymagającym grubszego szlifowania czy wymiany (zestarzały się szlachetnie i z godnością) , dali merba czy jakoś tak i malują jakims "olejem z leroy'a z literką V "

Napisano

A jak kupujesz nowe deski tarasowe, to w jaki sposob sa zakonserwowane?

nijak, samemu jedziesz. Oleje do tarasow zawieraja duza ilosc woskow i zywic, wiec tworza tez powloke - nie taka, jak lakier, ale zabezpiecza czesciowo drzewo nawet bez wsiakania. No i chronia przed plowieniem drewna, wiec deska wyglada ladnie.
Napisano

nijak, samemu jedziesz. Oleje do tarasow zawieraja duza ilosc woskow i zywic, wiec tworza tez powloke - nie taka, jak lakier, ale zabezpiecza czesciowo drzewo nawet bez wsiakania. No i chronia przed plowieniem drewna, wiec deska wyglada ladnie.

 

No wlasnie - w UK pierwsza lepsza deska jest 'fabrycznie' zabezpieczona:

 

A reliable homegrown deck board at a suitable length for your Garden project.

  • Carefully Kiln Dried to help reduce the risk of splitting and twisting
  • Pressure treated to class 3 for longer life
  • Always keep clean and recoat all sides with a deck seal, deck oil or deck stain to help prevent splitting, warping and rot
  • Pressure treated for longer life and to help resist rot

To taki piewszy lepszy przyklad czegos taniego http://www.wickes.co.uk/Wickes-Value-Deck-Board-25-x-120mm-x-1-8m/p/132199

Napisano

No wlasnie - w UK pierwsza lepsza deska jest 'fabrycznie' zabezpieczona:

A reliable homegrown deck board at a suitable length for your Garden project.

  • Carefully Kiln Dried to help reduce the risk of splitting and twisting
  • Pressure treated to class 3 for longer life
  • Always keep clean and recoat all sides with a deck seal, deck oil or deck stain to help prevent splitting, warping and rot
  • Pressure treated for longer life and to help resist rot
To taki piewszy lepszy przyklad czegos taniego http://www.wickes.co.uk/Wickes-Value-Deck-Board-25-x-120mm-x-1-8m/p/132199
ja tam nie wiem, co jest w UK i do tego sie nie odnosilem. Tutaj pewnie tez kupisz takie za odpowiednia cene. Mozna tez dac termojesion.
Napisano

ja tam nie wiem, co jest w UK i do tego sie nie odnosilem. Tutaj pewnie tez kupisz takie za odpowiednia cene. Mozna tez dac termojesion.

Spoko - ja chcialem tylko zwrocic uwage na to, ze moze warto zainwestowac w lepsze zabezpieczenie niz 'pancerne' drewno.

Napisano
  • Autor

Kompozyt musisz również impregnowac ponieważ blaknie

Musisz uważać na tłuszcz bo plami się i nie wyczyścisz

Po trzecie Kompozyt się nagrzewa ale to plastik więc nie dziwne

I najważniejsze.... Śmierdzi kocimi szczynami

 

Producenci z tego co czytałem zabraniają konserwacji i twierdzą, że trzeba jedynie myć. Tłuszcz to racja, ale tutaj problem podobny co z deską, jest jakaś chemia od tego.

Śmierdzi - niby dlaczego ? To z nagrzewaniem czytałem (jedni piszą  że się nagrzewa inni że nei), ale ze śmierdzeniem pierwsze słyszę.  To jakoś tak od razu po montazu czy w specyficznych warunkach ?

Napisano
  • Autor

w sumie poza wyglądem wypłowiałym i jakimiś wyszczerbieniami to nic , faktycznie w lato stanąć sie nie dało na tym bosą nogą - a podejrzewam, że coś solidnego mieli kupione, może nie z najwyższej półki ale i nie badziew 

 

zmienili z 5-6 lat temu i dwa razy szlifowali na początku , teraz tylko malują raz w roku i deski na razie jak nowe - widać ząb czasu ale nie w stopniu wymagającym grubszego szlifowania czy wymiany (zestarzały się szlachetnie i z godnością) , dali merba czy jakoś tak i malują jakims "olejem z leroy'a z literką V "

 

z tym wyszczerbianiem to słyszałem, że z CHRL tak właśnie mają, że jak wejdzie panna w obcasach to może odprysnąć. Te droższe mają niby na to gwarancje, fakt jest, że jak czytałem opinie z ostatnich 10 lat to wysyp lepszych desek i większego wyboru jest w ciągu ostatnich 3-4 lat. Wcześnie tylko opinie, że drogie są. Zresztą podobnie i z drewnem egzotycznym tez kiedyś takiego wyboru nie było, nie było tak popularne u nas.

Dzieki za info.

Napisano
  • Autor

Spoko - ja chcialem tylko zwrocic uwage na to, ze moze warto zainwestowac w lepsze zabezpieczenie niz 'pancerne' drewno.

tutaj jest proste porównanie (trzeba rozwinąć aż pokaże się tabelka):

http://dlh.pl/oferta/tarasy

 

wg tego są jeszcze bardziej pancerne drewna :):

Napisano

Producenci z tego co czytałem zabraniają konserwacji i twierdzą, że trzeba jedynie myć. Tłuszcz to racja, ale tutaj problem podobny co z deską, jest jakaś chemia od tego.

Śmierdzi - niby dlaczego ? To z nagrzewaniem czytałem (jedni piszą że się nagrzewa inni że nei), ale ze śmierdzeniem pierwsze słyszę. To jakoś tak od razu po montazu czy w specyficznych warunkach ?

Z reguły po deszczu jak przysmali słońce jedzie niemiłosiernie

Z konserwacja jest tak

Jak nie zakonserwujesz producent dopuszcza blakniecie koloru do 5 tonów... A widzialem zdjęcia takiej deski... I ja dziękuję

Napisano

Ma ktoś może takie deski jedne lub drugie ? Doradzicie coś ?

 

Moi rodzice mają taraz z desek, siostra ma, znajomi zrobili w zeszłym roku. Nie wiem jaki to gatunek drewna. Takie zwykłe deski tarasowe wyglądające mniej więcej tak:

 

sklad-deski-tarasowej-oferuje-deski-tara

 

Jak dla mnie ma to za dużo wad. Trzeba często olejować (przynajmniej raz w roku, optymalnie dwa razy), bo wysycha, z czasem zmienia kolor pod wpływem deszu, np. pod zadaszeniem gdzie nie pada deski są jaśniejsze niż bez zadaszenia. Minimalnie się wyginają, przez co szpary między deskami w jednych miejscach robią się węższe, w innych szersze. Wypadają sęki i zostają dziury, odchodzą drzazgi wzdłuż tych nacięć, skrzypią podczas chodzenia. Ja bym tarasu z tego nie robił, dla mnie taka konstrukcja jak taras powinna być na zasadzie zbudować i używać, a nie pielęgnować. Ale ja w ogóle nie lubię drewna w domu, zwłaszcza na zewnątrz.

Napisano

Ale ja w ogóle nie lubię drewna w domu, zwłaszcza na zewnątrz

 

Ja wiem, ze sa gusta i gusciki, ale tak z ciekawosci spytam jakie materialy lubisz? Taki taras z czego byc zrobil, albo schody? 

Napisano

Prawda jest taka, ze drewno na zewnatrz (wewnatrz zreszta niewiele mniej :)) jest materialem problematycznym, wiec jesli ktos drewna nie lubi, robic przy drewnie lubi jeszcze mniej, to niech sie nie meczy z drewnianym tarasem.

Napisano

Moi rodzice mają taraz z desek, siostra ma, znajomi zrobili w zeszłym roku. Nie wiem jaki to gatunek drewna. Takie zwykłe deski tarasowe wyglądające mniej więcej tak:

 

sklad-deski-tarasowej-oferuje-deski-tara

 

Jak dla mnie ma to za dużo wad. Trzeba często olejować (przynajmniej raz w roku, optymalnie dwa razy), bo wysycha, z czasem zmienia kolor pod wpływem deszu, np. pod zadaszeniem gdzie nie pada deski są jaśniejsze niż bez zadaszenia. Minimalnie się wyginają, przez co szpary między deskami w jednych miejscach robią się węższe, w innych szersze. Wypadają sęki i zostają dziury, odchodzą drzazgi wzdłuż tych nacięć, skrzypią podczas chodzenia. Ja bym tarasu z tego nie robił, dla mnie taka konstrukcja jak taras powinna być na zasadzie zbudować i używać, a nie pielęgnować. Ale ja w ogóle nie lubię drewna w domu, zwłaszcza na zewnątrz.

 Mam takie same /podobne/ deski u siebie.Nic nie skrzypi i nic się nie wygina.Legary mam w odstępach 60 cm.Pod deskami mam siatkę /na legarach.

Bo gdyby tak 200 PLN wpadło pod te dechy to byłby kłopot.

Rozważałem przed budową opcje drewna egzotycznego,kompozyty itp.przeważyły zwykłe dechy. Żywotność takich desek jest bardzo zależna od przepływu powietrza pod tarasem.

Konserwacja tarasu-raz na rok zwykły konserwant do drewna.

Taras ma kilka lat i jak na razie nie widać oznak degradacji. 

Napisano

@@irekw... swietny pomysl z ta siatka - a ja sie glupi zastanawialem nad jakas klapka na zawiasach, ktora moznaby sie wczolgac pod spod :)

Siatka tynkarska?

Napisano
  • Autor

Z reguły po deszczu jak przysmali słońce jedzie niemiłosiernie

Z konserwacja jest tak

Jak nie zakonserwujesz producent dopuszcza blakniecie koloru do 5 tonów... A widzialem zdjęcia takiej deski... I ja dziękuję

 

Blaknie to fakt, choć niektórz piszą, że ciemnieje :bzik: , nawet producenci piszą, że blaknie przez pierwszy miesiąc, potem kolor się stabilizuje. Zazwyczaj jest to jeden ton. Muszę się wczytać czy jest to jakoś w gwarancji opisane. Konserwacja jak pisałem bezsensowna wg producentów tych desek co rozważam.

Napisano
  • Autor

Dzieki. Ciekawa stronka.

dwóch wykonawców mówiło, że po kilku latach pracy bierze tylko od nich, bo mają dobry materiał (kompozyt i deski) oraz nie ma problemów z wymianą.

Napisano
  • Autor

Moi rodzice mają taraz z desek, siostra ma, znajomi zrobili w zeszłym roku. Nie wiem jaki to gatunek drewna. Takie zwykłe deski tarasowe wyglądające mniej więcej tak:

 

sklad-deski-tarasowej-oferuje-deski-tara

 

Jak dla mnie ma to za dużo wad. Trzeba często olejować (przynajmniej raz w roku, optymalnie dwa razy), bo wysycha, z czasem zmienia kolor pod wpływem deszu, np. pod zadaszeniem gdzie nie pada deski są jaśniejsze niż bez zadaszenia. Minimalnie się wyginają, przez co szpary między deskami w jednych miejscach robią się węższe, w innych szersze. Wypadają sęki i zostają dziury, odchodzą drzazgi wzdłuż tych nacięć, skrzypią podczas chodzenia. Ja bym tarasu z tego nie robił, dla mnie taka konstrukcja jak taras powinna być na zasadzie zbudować i używać, a nie pielęgnować. Ale ja w ogóle nie lubię drewna w domu, zwłaszcza na zewnątrz.

 

Dzięki za info. W sumie sęki wypadać nie powinny, ale drzazgi czy wyginanie to słyszałem. Te bardziej miękkie drewna jak modrzew bardzo się rysują i trzeba dodatkowo takie głębsze rysy zabezpieczać bo zaraz włazi brud i zmieniają kolor. Widziałem coś takiego, kto nie dbał, było dużo rys i wyglądało to fatalnie. Te egzotyki są bardziej odporne, ale to oczywiście drewno, wieć też da się porysować czy uszkodzić.

Napisano

Ja wiem, ze sa gusta i gusciki, ale tak z ciekawosci spytam jakie materialy lubisz? Taki taras z czego byc zrobil, albo schody? 

 

lubię materiały, które po prostu są i nie trzeba z nimi nic robić w sensie dbania. Taras na wiosnę zrobię z płyt tarasowych albo z kostki brukowej. Tego nie trzeba lakierować, impregnować itd.

Jedyny element z drewna, który mam w domu, to własnie schody (chociaż podstopnice mam z płytek). Dla mnie nieruchomość powinna być jak nabardziej bezobsługowa :ok:

Napisano

 Mam takie same /podobne/ deski u siebie.Nic nie skrzypi i nic się nie wygina.Legary mam w odstępach 60 cm.Pod deskami mam siatkę /na legarach.

Bo gdyby tak 200 PLN wpadło pod te dechy to byłby kłopot.

Rozważałem przed budową opcje drewna egzotycznego,kompozyty itp.przeważyły zwykłe dechy. Żywotność takich desek jest bardzo zależna od przepływu powietrza pod tarasem.

Konserwacja tarasu-raz na rok zwykły konserwant do drewna.

Taras ma kilka lat i jak na razie nie widać oznak degradacji. 

 

może masz lepsze drewno. Ale z tym skrzypieniem to nie wierzę. Każdy taras z tych desek, po którym chodziłem, zwłaszcza jak jest gorąco i deski są nagrzane, to słychać jak pracuje. Może zwyczajnie nie zwracasz na to uwagi

Napisano

lubię materiały, które po prostu są i nie trzeba z nimi nic robić w sensie dbania. Taras na wiosnę zrobię z płyt tarasowych albo z kostki brukowej. Tego nie trzeba lakierować, impregnować itd.

Jedyny element z drewna, który mam w domu, to własnie schody (chociaż podstopnice mam z płytek). Dla mnie nieruchomość powinna być jak nabardziej bezobsługowa :ok:

Mamy zupelnie odmienne preferencje :) Ja lubie materialy, w otoczeniu ktorych sie dobrze czuje ;) Z drugiej strony nie mam bzika na punkcie idealnego wygladu, ale jak juz ma sie cos zestarzec, to wole zeby wygladalo to naturalnie. Dlatego pokrzywiona drewniana deska tarasowa pokryta patyna zupenie nie bedzie mi przeszkadzac, w odroznieniu od peknietej czy wyszczerbionej plytki tarasowej, z wykruszajaca sie fuga :)

Napisano
  • Autor

lubię materiały, które po prostu są i nie trzeba z nimi nic robić w sensie dbania. Taras na wiosnę zrobię z płyt tarasowych albo z kostki brukowej. Tego nie trzeba lakierować, impregnować itd.

Jedyny element z drewna, który mam w domu, to własnie schody (chociaż podstopnice mam z płytek). Dla mnie nieruchomość powinna być jak nabardziej bezobsługowa :ok:

 

ok uważaj z kostką ! Rodzice mają i imho nie jest to najlepsze rozwiązanie. Zimne, nie przyjemne, plamy widać, kolor się zmienia, potrafi rosnąć mech. Pomijam już kwestie estetyczne.

Napisano
  • Autor

może masz lepsze drewno. Ale z tym skrzypieniem to nie wierzę. Każdy taras z tych desek, po którym chodziłem, zwłaszcza jak jest gorąco i deski są nagrzane, to słychać jak pracuje. Może zwyczajnie nie zwracasz na to uwagi

 

Ja chodziłem po takich co nie skrzypiał. Imho jak jest dobrze zrobione i podparte zgodnie z instrukcją to tam nie ma co piszczeć, ale widziałem specjalne  taśmy przeciw skrzypieniu :)

Napisano

ok uważaj z kostką ! Rodzice mają i imho nie jest to najlepsze rozwiązanie. Zimne, nie przyjemne, plamy widać, kolor się zmienia, potrafi rosnąć mech. Pomijam już kwestie estetyczne.

 

z kostką mam już trochę doświadczenia. Jedyne co mi przeszkadza, to to, że fugi potrafią zarastać, nie tylko mchem, ale czasem nawet trawą. Są na to odpowiednie środki i zadbanie o to kosztuje imho dużo mniej niż o taras drewniany.

Postaram się pamiętać i zrobię w najbliższych dniach zdjęcie, jak wygląda drewniany taras u moich rodziców i jakie są różnice w kolorze w miejscach gdzie pada i gdzie nie pada. Wygląda to imho brzydko. Chociaż nie wiem, może to nie wina deszczu tylko słońca...

Napisano
  • Autor

z kostką mam już trochę doświadczenia. Jedyne co mi przeszkadza, to to, że fugi potrafią zarastać, nie tylko mchem, ale czasem nawet trawą. Są na to odpowiednie środki i zadbanie o to kosztuje imho dużo mniej niż o taras drewniany.

Postaram się pamiętać i zrobię w najbliższych dniach zdjęcie, jak wygląda drewniany taras u moich rodziców i jakie są różnice w kolorze w miejscach gdzie pada i gdzie nie pada. Wygląda to imho brzydko. Chociaż nie wiem, może to nie wina deszczu tylko słońca...

Trawę załatwia dobra podbudowa. U rodziców kostka leży na taraso / altanie 18 lat trawa nigdy nie rosła, mech owszem. Poza tym kostka wyblakła i już dwa razy była odświeżana (w sumie raz na 9 lat ;) ).

Deski na tarasie można odnowić i imho to normalny proces plowienia na słońcu.

Napisano

Trawę załatwia dobra podbudowa. U rodziców kostka leży na taraso / altanie 18 lat trawa nigdy nie rosła, mech owszem. Poza tym kostka wyblakła i już dwa razy była odświeżana (w sumie raz na 9 lat ;) ).

Deski na tarasie można odnowić i imho to normalny proces plowienia na słońcu.

 

mnie się płowienie kojarzy z blaknięciem, a u rodziców deski robią się ciemniejsze, a nie jaśniejsze. Co do kostki, to na taras wybierzemy coś co od początku będzie wyglądało jak wyblaknięte, więc z czasem nie będzie gorzej :hehe:

Napisano

mnie się płowienie kojarzy z blaknięciem, a u rodziców deski robią się ciemniejsze, a nie jaśniejsze. Co do kostki, to na taras wybierzemy coś co od początku będzie wyglądało jak wyblaknięte, więc z czasem nie będzie gorzej :hehe:

Ciemnieja od UV, a blakna od tlenu. Pierwszemu mozna zapobiec stosujac lakiery z filtrem UV (wewnatrz, nie nadaja sie na taras), a drugiemu impregnujac impregnatem lub olejem/olejowoskiem.
Napisano

Może opisze moje przygody z drewnianym tarasem.

Kiedyś zdarzyło mi się wykonywać renowacje tarasu z drewna u klienta. Klient dość zamożny i było to drewno egzotyczne (niestety nie pamiętam jakie), które z czasem czerniało. W 4 osoby spędziliśmy tam cały dzień-koło 30m2 + schody i barierki-ale te z normalnego drewna, nie egzotyk, na samym czyszczeniu, szlifowaniu i przygotowaniu pod olejowanie. Olej nanosiły 2 osoby na następny dzień.

Rok wcześniej mój kolega naniósł jakiś źle dobrany olej i nie chciało to wyschnąć ani wpić więc musieli to wyczyścić i robili na nowo.

Klient co roku powtarza cały zabieg konserwacji wydając na to nie małe pieniądze i ja osobiście u siebie czegoś takiego bym nie postawił, no chyba, że pod zadaszeniem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.