Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie odnośnie dolotu przy LPG

Featured Replies

Napisano

Czy po modyfikacji dolotu należy regulować instalkę? Pytam , bo założyłem sobie kolanko przed filtrem żeby nie gasł przy dojeżdżaniu do świateł, na plus wyszło to że nie gaśnie i nie szarpie przy puszczeniu gazu ponownym go dodaniu, na minus wyszło to że autko osłabło i nie wiem czy TTTM czy trzeba regulować.

Napisano

> Czy po modyfikacji dolotu należy regulować instalkę? Pytam , bo

> założyłem sobie kolanko przed filtrem żeby nie gasł przy

> dojeżdżaniu do świateł, na plus wyszło to że nie gaśnie i nie

> szarpie przy puszczeniu gazu ponownym go dodaniu, na minus

> wyszło to że autko osłabło i nie wiem czy TTTM czy trzeba

> regulować.

Regulować !!!

Napisano

> Ok. to wyreguluję.

ok.gif majstrowałeś przy dolocie więc pewnie zmieniły się parametry powietrza do silnika, ponadto piszesz, ze jakby osłabł więc pewnie ma za ubogo, wyreguluj bo ubogo = prędzej czy później kłopoty

Napisano
  • Autor

> majstrowałeś przy dolocie więc pewnie zmieniły się parametry

> powietrza do silnika, ponadto piszesz, ze jakby osłabł więc

> pewnie ma za ubogo, wyreguluj bo ubogo = prędzej czy później

> kłopoty

Albo za bogato, tak mi się wydaje, bo przecież pęd powietrza wpadającego do filtra jest teraz o wiele mniejszy niż bez modyfikacji - takie moje rozważania.

Napisano

> Albo za bogato, tak mi się wydaje, bo przecież pęd powietrza

> wpadającego do filtra jest teraz o wiele mniejszy niż bez

> modyfikacji - takie moje rozważania.

tylko czy wtedy czułbyś spadek mocy ? tak czy siak dla świętego spokoju trza podpiąć pod kompa i sprawdzić i podregulować

Napisano

Też coś takiego muszę zrobić w swoim, bo mi gaśnie tak jak opisywałeś.

Tylko ja mam instalacje I generacji, też muszę regulować??

Napisano

Dużo powietrza, a za mało paliwa to mieszanka uboga. Spróbuj odwrócić dolot powietrza w przeciwnym kierunku do kierunku jazdy i reguluj wtedy instalke. Kiedy wlot jest skierowany do przodu ciężko wyregulować odpowiednią mieszankę, bo przy wyższych prędkościach ilość powietrza wtłaczana do kolektora będzie dużo większa niżeli wtedy jak jedziemy wolno, stąd raz mamy miesznke bogatą, raz za ubogą. Raczej powinno to być jakieś neutralne miejsce gdzie będzie zasysana odpowiednia dawka powietrza, najlepiej zimnego.

Pozdrawiam

Napisano

> Też coś takiego muszę zrobić w swoim, bo mi gaśnie tak jak

> opisywałeś.

> Tylko ja mam instalacje I generacji, też muszę regulować??

Właśnie TY powinieneś regulować. W instalacjach z elektronicznym regulatorem, sterownik dobiera optymalny skład mieszanki na podstawie danych z sondy lambda i tam też powinna zadziałać również autoadaptacja.

A wracając do pytania głównego - spadek mocy może wiązać się również z tym, że być może teraz silnik zasysa ciepłe powietrze ogrzane przez siebie. I najprawdopodobniej coś w tym jest smile.gif

Ja i w F i G mam to zrobione tak, że zimne powietrze jest pobierane z przodu, jednak bez narażenia na bezpośrednie wdmuchiwanie powietrza. Działa ślicznie smile.gif.

Napisano

> majstrowałeś przy dolocie więc pewnie zmieniły się parametry

> powietrza do silnika, ponadto piszesz, ze jakby osłabł więc

> pewnie ma za ubogo, wyreguluj bo ubogo = prędzej czy później

> kłopoty

Chyba kolega przesadza z tymi parametrami dolotu. Bo zgodnie z takimi założeniami trzeba by posadzić gazownika na masce i niech reguluje przy 100 km/h 270635636-JUMP2.gif Myślę że nie ma to zauważalnego wpływu na pracę silnika (pomijam oczywiście skrajne rozwiązania zmieniające w zdecydowany sposób długość i kierunek dolotu powietrza) hmm.gif

Napisano

> Czy po modyfikacji dolotu należy regulować instalkę? Pytam , bo

> założyłem sobie kolanko przed filtrem żeby nie gasł przy

> dojeżdżaniu do świateł, na plus wyszło to że nie gaśnie i nie

> szarpie przy puszczeniu gazu ponownym go dodaniu, na minus

> wyszło to że autko osłabło i nie wiem czy TTTM czy trzeba

> regulować.

Teraz zasysa gorące powietrze spod maska i dlatego jest słabszy.

Też mam takie kolanko, bo tylko wtedy nie gaśnie! (niestety)

Jak będzie jakiś chłodny wieczór ok. 10*C

Przejedź się autem i zobaczysz, że będzie dużo lepiej chodzić.

A w korkach w mieście będzie mulić.

Pzdr!

Napisano

> Właśnie TY powinieneś regulować. W instalacjach z elektronicznym

> regulatorem, sterownik dobiera optymalny skład mieszanki na

> podstawie danych z sondy lambda i tam też powinna zadziałać

> również autoadaptacja.

> A wracając do pytania głównego - spadek mocy może wiązać się również

> z tym, że być może teraz silnik zasysa ciepłe powietrze ogrzane

> przez siebie. I najprawdopodobniej coś w tym jest

> Ja i w F i G mam to zrobione tak, że zimne powietrze jest pobierane z

> przodu, jednak bez narażenia na bezpośrednie wdmuchiwanie

> powietrza. Działa ślicznie .

Opisz proszę jak masz to rozwiązane w G

zatkałeś tą trąbkę dolotową i wyciąłęś dziurę z drugiej strony tegoz plastiku,czy może jakiś inny ciekawy motyw

chetnie poczytam i może zaadoptuję do siebie :-)

pozdrawiam

Napisano

> Chyba kolega przesadza z tymi parametrami dolotu. Bo zgodnie z takimi

> założeniami trzeba by posadzić gazownika na masce i niech

> reguluje przy 100 km/h Myślę że nie ma to zauważalnego wpływu

> na pracę silnika (pomijam oczywiście skrajne rozwiązania

> zmieniające w zdecydowany sposób długość i kierunek dolotu

> powietrza)

czy ja przesadzam ? przecież autor wątku właśnie napisał, że zmienił kierunek dolotu bo wstawił kolanko, w związku z tym zmienił też jego długość i z pewnością ma to wpływ na mieszankę. Sam w zeszłym roku sporo kombinowałem z dolotem u siebie i po podłączeniu każdorazowo instalacji do komputera mieszanka się różniła. Zatem dla pewnosci niech podłączy i sprawdzi, może nie będzie wilekiej różnicy a może będzie, podreguluje i będzie miał spokój, że jest dobrze.

Napisano
  • Autor

> czy ja przesadzam ? przecież autor wątku właśnie napisał, że zmienił

> kierunek dolotu bo wstawił kolanko, w związku z tym zmienił też

> jego długość i z pewnością ma to wpływ na mieszankę. Sam w

> zeszłym roku sporo kombinowałem z dolotem u siebie i po

> podłączeniu każdorazowo instalacji do komputera mieszanka się

> różniła. Zatem dla pewnosci niech podłączy i sprawdzi, może nie

> będzie wilekiej różnicy a może będzie, podreguluje i będzie miał

> spokój, że jest dobrze.

Widzę że temat sie rozwija, narazie metodą prób i błędów próbuję na różne sposoby bawić się tym dolotem, jednak najlepszą dynamike ma na oryginalnym dolocie, ale wtedy gaśnie po wrzuceniu na luz podczas jazdy i szarpie po puszczeniu gazu i dodaniu ponownym, zdjęcie łącznika gumowego, powodowało że gasł i był dećko przymulony, wsadzenie w łącznik gumowy kolanka i skierowanie go w kierunku reflektora był zamulon, ale to może przez to że łącznik troszkę się zagiął bo mało miejsca mam przy filtrze, teraz mam wsadzone kolanko bezpośrednio w filtr i na kolanko założne jest drugie gumowe kolanko bodajże od poloneza i skierowane jest w kierunku reflektora, dynamika jest w miarę i nie gaśnie, myslicie że dynamika poprawi się po regulacji?

Aha będę próbował jeszcze z rurą od filtra powietrza z poloneza, spróbuję ją pociągnąć do tyłu silnika i zobacze co wtedy będzie się działo - rura kosztuje 12,50 więc nie majątek.

Napisano
  • Autor

Wczoraj zmieniłem jeszcze raz dolot, skierowałem rurę dolotową za reflektor, samochód nie gaśnie przy dojeżdżaniu do świateł na luzie, nabrał werwy (nareszcie powróciła przyjemnośc z jazdy tym samochodem) chociaż czuć delikatne przydławienie jak mu się wdepnie ale i tak jest o niebo lepiej, aczkolwiek podjadę jeszcze na sprawdzenie czy nie jest za bogato, albo za ubogo.

Dręczy mnie jeszcze to że strasznie blisko wlotu powitrza do filtra jest rura z płynem chłodniczym i ona jest dobrze nagrzana, czy czasem nie ogrzewa ona powietrza, mam zamiar jeszcze wyprowadzić dolot w okolice alternatora, aczkolwiek wydaje mi się że powietrze owiewające silnik będzie powodowało że będzie zasysał ciepłe powietrze, ale zobaczę czy coś się zmieni w dynamice auta i jak ze spalaniem.

Napisano

A której generacji masz instalke LPG..?? Ja mam 3 gen mam założony filtr stożkowy jak się jedzie dmucha w niego napiewno bardzo mocno i nic nie gaśnie i dobrze chodzi. Oczywiście instalka jest ustawiona przez porzadnego fachowca

Napisano
  • Autor

> A której generacji masz instalke LPG..?? Ja mam 3 gen mam założony

> filtr stożkowy jak się jedzie dmucha w niego napiewno bardzo

> mocno i nic nie gaśnie i dobrze chodzi. Oczywiście instalka jest

> ustawiona przez porzadnego fachowca

Ja mam II generacji i opisywałem tu już zmagania z moim gazownikiem, lada dzień jadę do innego na regulację.

Napisano
  • Autor

> Wczoraj zmieniłem jeszcze raz dolot, skierowałem rurę dolotową za

> reflektor, samochód nie gaśnie przy dojeżdżaniu do świateł na

> luzie, nabrał werwy (nareszcie powróciła przyjemnośc z jazdy tym

> samochodem) chociaż czuć delikatne przydławienie jak mu się

> wdepnie ale i tak jest o niebo lepiej, aczkolwiek podjadę

> jeszcze na sprawdzenie czy nie jest za bogato, albo za ubogo.

> Dręczy mnie jeszcze to że strasznie blisko wlotu powitrza do filtra

> jest rura z płynem chłodniczym i ona jest dobrze nagrzana, czy

> czasem nie ogrzewa ona powietrza, mam zamiar jeszcze wyprowadzić

> dolot w okolice alternatora, aczkolwiek wydaje mi się że

> powietrze owiewające silnik będzie powodowało że będzie zasysał

> ciepłe powietrze, ale zobaczę czy coś się zmieni w dynamice auta

> i jak ze spalaniem.

No i zrobiłem dolot tak jak pisałem, żeby pobierał powitrze z okolic alternatora, a dokładnie pobiera z okolic amortyzatora, dopuki nie stanę w korku auto jest jak rakieta, ale po porządnym rozgrzaniu silnika czuć osłabienie, albo zaciąga ciepłe powietrze tak jak przypuszczałem, albo efekt zamulenia jest od tego że rura doprowadzająca powietrze do filtra poprostu się nagrzewa od silnika, ona u mnie oparta jest o obudowę rozrządu, wpadłem jeszcze na pomysł żeby spowrotem zrobić oryginalny dolot, tylko zamiast łącznika gumowego miedzy filtrem a rurą wychodzącą z atrapy zrobić kolanko żeby spowalniało to wlot powietrza, wtedy nie powinno się nic nagrzewać, pokombinuje i dam znać.

Napisano
  • Autor

> No i zrobiłem dolot tak jak pisałem, żeby pobierał powitrze z okolic

> alternatora, a dokładnie pobiera z okolic amortyzatora, dopuki

> nie stanę w korku auto jest jak rakieta, ale po porządnym

> rozgrzaniu silnika czuć osłabienie, albo zaciąga ciepłe

> powietrze tak jak przypuszczałem, albo efekt zamulenia jest od

> tego że rura doprowadzająca powietrze do filtra poprostu się

> nagrzewa od silnika, ona u mnie oparta jest o obudowę rozrządu,

> wpadłem jeszcze na pomysł żeby spowrotem zrobić oryginalny

> dolot, tylko zamiast łącznika gumowego miedzy filtrem a rurą

> wychodzącą z atrapy zrobić kolanko żeby spowalniało to wlot

> powietrza, wtedy nie powinno się nic nagrzewać, pokombinuje i

> dam znać.

Nie da rady, za mało miejsca żeby zastosować kolnako na oryginalnym dolocie, także pozostaje mi przyzwyczajenie się do zamulenia powstałego od nagrzewania.

Napisano
  • Autor

Jeszcze walcze z tym dolotem i dzisiaj wymontowałem "trąbkę" spod grilla i wsadziłem tam rurę skierowaną pod zderzak, na mój gust to powinno pomóc, bo nie będzie zaciągał ciepłego poiwtrza, wlot jest osłonięty zderzakiem także nie powinien gasnąć przy dojeżdżaniu do świateł i rura nie będzie miała mozliwości nagrzania się bo większość jej jest poza komorą silnika, jeszcze nie próbowałem jak autko się zachowuje, ale dam znać jak sie przejadę.

Napisano

Wszyscy tutaj opisuja jak to jest zrobiona lub jak ma być mozna prosic ofoto tego typu rozwiązań poniewaz sam tak mam - czyli instalka I gen z gasnacym silnikiem, a chciałbym to zrobic raz a dobrze. (pomijamy wstawienie kompa itd)

Napisano
  • Autor

> Wszyscy tutaj opisuja jak to jest zrobiona lub jak ma być mozna

> prosic ofoto tego typu rozwiązań poniewaz sam tak mam - czyli

> instalka I gen z gasnacym silnikiem, a chciałbym to zrobic raz a

> dobrze. (pomijamy wstawienie kompa itd)

Ja nie mam aparatu cyfrowego więc fotek nie zapodam, poza tym było już na forum o dolocie ze zdjęciami, więc użyj opcji szukaj tam są zdjęcia jak to wyglada u kolegów, ja eksperymentowałęm w nastepujący sposób:

1. w łacznik między obudową filtra a trąbką za grillem wsadziłem zwykłe kolnako hydrauliczne o średnicy 50 mm, kolanko było skierowane do góry, łapał ciepłe powietrze z komory silnika i robił sie mułowaty ale nie gasł przy dojeżdżaniu do świateł, łacznik był troszkę załamany więc mogło mu tez brakowac powietrza niekiedy,

2. kolanko skierowałem za reflektor - reakcja jak wyżej

3. wyjąłem łącznik gumowy i wsadziłem kolanko do obudowy filtra, na to założyłem kawałek starego kolanka gumowego od poloneza i skierowałem w kierunku reflektora - rekacja jak wyżej,

4. kolanko gumowe od poloneza wsadziłem w otwór obudowy filtra powietrza, następnie dołączyłem do niego kolanko plastikowe, i do tego kolank wsadziłem rurę papierową (taka jak jest w polonezach przy filtrze powietrza) i skierowałem ją w kierunku amortyzatora, lub wlot był przy alternatorze - reakcja, dopóki silnik się nie zagrzał i nie robiło się ciepło w komorze silnika samochód chodził jak rakieta, ale po nagrzaniu zaczął się przymulać, poprostu ta rura od poloneza nagrzewała się i ogrzewała powietrze w niej płynące.

5.zdjąłem grilla , odkręciłem reflektor i pod krawędź zderzaka wsadziłem rurę papierową od poloneza, drugi jej koniec wsadziłe w łącznik gumowy oryginalny a jego wsadziłem w obudowę filtra powietrza - dzisiaj będą próby jak zachowuje się samochód.

Sorry że tak się rozpisałem, ale inaczej łopatologicznie nie mogłem ci tego wytłumaczyć.

Napisano

> Ja nie mam aparatu cyfrowego więc fotek nie zapodam, poza tym było

> już na forum o dolocie ze zdjęciami, więc użyj opcji szukaj tam

> są zdjęcia jak to wyglada u kolegów, ja eksperymentowałęm w

> nastepujący sposób:

> 1. w łacznik między obudową filtra a trąbką za grillem wsadziłem

> zwykłe kolnako hydrauliczne o średnicy 50 mm, kolanko było

> skierowane do góry, łapał ciepłe powietrze z komory silnika i

> robił sie mułowaty ale nie gasł przy dojeżdżaniu do świateł,

> łacznik był troszkę załamany więc mogło mu tez brakowac

> powietrza niekiedy,

> 2. kolanko skierowałem za reflektor - reakcja jak wyżej

> 3. wyjąłem łącznik gumowy i wsadziłem kolanko do obudowy filtra, na

> to założyłem kawałek starego kolanka gumowego od poloneza i

> skierowałem w kierunku reflektora - rekacja jak wyżej,

> 4. kolanko gumowe od poloneza wsadziłem w otwór obudowy filtra

> powietrza, następnie dołączyłem do niego kolanko plastikowe, i

> do tego kolank wsadziłem rurę papierową (taka jak jest w

> polonezach przy filtrze powietrza) i skierowałem ją w kierunku

> amortyzatora, lub wlot był przy alternatorze - reakcja, dopóki

> silnik się nie zagrzał i nie robiło się ciepło w komorze silnika

> samochód chodził jak rakieta, ale po nagrzaniu zaczął się

> przymulać, poprostu ta rura od poloneza nagrzewała się i

> ogrzewała powietrze w niej płynące.

> 5.zdjąłem grilla , odkręciłem reflektor i pod krawędź zderzaka

> wsadziłem rurę papierową od poloneza, drugi jej koniec wsadziłe

> w łącznik gumowy oryginalny a jego wsadziłem w obudowę filtra

> powietrza - dzisiaj będą próby jak zachowuje się samochód.

> Sorry że tak się rozpisałem, ale inaczej łopatologicznie nie mogłem

> ci tego wytłumaczyć.

Ralfik77, daj znac jak to wyszło i może na jakąś konfrontację byśmy się umówili, mamy autka z tego samego roku i z takimi samymi silnikami, można by porównać wink.gif ja pomału mam wątpliwości co co stanu technicznego swojego autka.

Napisano
  • Autor

> Ralfik77, daj znac jak to wyszło i może na jakąś konfrontację byśmy

> się umówili, mamy autka z tego samego roku i z takimi samymi

> silnikami, można by porównać ja pomału mam wątpliwości co co

> stanu technicznego swojego autka.

Wyszło ok, nie łapie cipłego powietrza, chociaż samochód po wciśnięciu szybszym gazu przydusza, pozatym czasami jest dobrze, a czasami przymula podczas przyspieszania, więc zamulanie miałem nie tylko z powodu ciepłego powietrza, to prawdopodbnie wina padającej sondy lambda, teraz muszę podjechać na regulację instalki do porządniego gazownika i zobaczymy co on powie.

Ogólnie jestem zadowolony, bo czuć że autko jest zrywniejsze dopuki wciskam mu mało gazu.

Napisano

> Wyszło ok, nie łapie cipłego powietrza, chociaż samochód po

> wciśnięciu szybszym gazu przydusza, pozatym czasami jest dobrze,

> a czasami przymula podczas przyspieszania, więc zamulanie miałem

> nie tylko z powodu ciepłego powietrza, to prawdopodbnie wina

> padającej sondy lambda, teraz muszę podjechać na regulację

> instalki do porządniego gazownika i zobaczymy co on powie.

> Ogólnie jestem zadowolony, bo czuć że autko jest zrywniejsze dopuki

> wciskam mu mało gazu.

Ja u siebie dołączyłem rurę fi47 o długości ok 20-30 cm do puszki filtra i skierowałem ją do dołu przy chłodnicy. Efekt duzo lepszy niż przy samym odłączonym łapaczu. W wolnej chwili zrobię zdjęcie i wrzuce na kącik

Napisano
  • Autor

> Ja u siebie dołączyłem rurę fi47 o długości ok 20-30 cm do puszki

> filtra i skierowałem ją do dołu przy chłodnicy. Efekt duzo

> lepszy niż przy samym odłączonym łapaczu. W wolnej chwili zrobię

> zdjęcie i wrzuce na kącik

Też tak kombinowałem ale u mnie jest tam za mało miejsca bo jest osuszacz od klimatyzacji i inne rurki od klimy, pozatym tak sobie pomyślałem że rura tak poprowadzona też będzie się nagrzewać,ale skoro u ciebie zdaje egzamin to ok.

Napisano

> Chyba kolega przesadza z tymi parametrami dolotu. Bo zgodnie z takimi

> założeniami trzeba by posadzić gazownika na masce i niech

> reguluje przy 100 km/h Myślę że nie ma to zauważalnego wpływu

> na pracę silnika (pomijam oczywiście skrajne rozwiązania

> zmieniające w zdecydowany sposób długość i kierunek dolotu

> powietrza)

Jestem tego samego zdania co kolega W końcu po coś jest ta LAMBDA i reszta elektroniki!!! A co do dolotu powietrza przy swoim ASTERIXSIE w przewód doprowadzający powietrze z okolic chłodnicy wstawiłem wstawkę plastikową z paroma otworami fi2 a przewod zkolektora wydechowego ściągnołem iumiejscowiłem koło filtra powietrza Spalanie w granicach od 6 do 8 litrów zależy od siły przyciągania ziemskiego stopy. drive.gif

Napisano

> Jestem tego samego zdania co kolega W końcu po coś jest ta LAMBDA i

> reszta elektroniki!!! A co do dolotu powietrza przy swoim

to wydłuż albo skróć dolot, albo zmień średnicę i podłącz instalkę do kompa a zobaczysz jakie duże są różnice

> ASTERIXSIE w przewód doprowadzający powietrze z okolic chłodnicy

> wstawiłem wstawkę plastikową z paroma otworami fi2 a przewod

> zkolektora wydechowego ściągnołem iumiejscowiłem koło filtra

> powietrza Spalanie w granicach od 6 do 8 litrów zależy od siły

> przyciągania ziemskiego stopy.

no ładnie pięknie, tylko jeśli to spalanie to 6 na trasie a 8 w mieście to nieźle musisz mieć skręconą instalkę hehe.gif

na uszczelkę pod głowicą i zawory już zacząłeś zbierać ?

Napisano

> to wydłuż albo skróć dolot, albo zmień średnicę i podłącz instalkę do

> kompa a zobaczysz jakie duże są różnice

> no ładnie pięknie, tylko jeśli to spalanie to 6 na trasie a 8 w

> mieście to nieźle musisz mieć skręconą instalkę

> na uszczelkę pod głowicą i zawory już zacząłeś zbierać ?

mOIM SKROMNYM ZDANIEM na różnicę wskazań kompa miało by również : prędkość wiatru , szybkość jazdy , wilgotność powietrza , stany filtrów .Bo zgodzi się kolega że przy różnych zmiennych w/w wartościach komputer wskaże (bo musi klnie.gif) inne parametry, dane . A co do spalania 6-8 tak jak pisałem wcześniej wszystko zależy od przyciągania ziemskiego uzbroj_zlo.gifZdarzają się osiągi pod 11 ale uwaga na radary itp (staram się być prawożądnym : policial.gif:obywatelem)

Napisano
  • Autor

> mOIM SKROMNYM ZDANIEM na różnicę wskazań kompa miało by również :

> prędkość wiatru , szybkość jazdy , wilgotność powietrza , stany

> filtrów .Bo zgodzi się kolega że przy różnych zmiennych w/w

> wartościach komputer wskaże (bo musi ) inne parametry, dane . A

> co do spalania 6-8 tak jak pisałem wcześniej wszystko zależy od

> przyciągania ziemskiego Zdarzają się osiągi pod 11 ale uwaga na

> radary itp (staram się być prawożądnym : blush.gifbywatelem)

Chciałbym zeby mój palił 8-9 litrów gazu, mi połykał do tej pory 14 litrów w mieście, ale byłem na regulacji i zobaczymy jak to teraz wyjdzie.

Napisano

> Chciałbym zeby mój palił 8-9 litrów gazu, mi połykał do tej pory 14

> litrów w mieście, ale byłem na regulacji i zobaczymy jak to

> teraz wyjdzie.

tRZYMAM KCIUKI . Kumpel ma VW pasat 88r i mieści się w 12litrch NIE angryfire.gifdajmy się waytogo.gif

Napisano

> mOIM SKROMNYM ZDANIEM na różnicę wskazań kompa miało by również :

> prędkość wiatru , szybkość jazdy , wilgotność powietrza , stany

nie wiem, nie mierze prędkości wiatru i nie mam zamiaru, ale wiem jedno po swoich zeszłorocznych kombinacjach z dolotem, wystarczy trochę skrócić/wydłużyć , zmniejszyć/zwiększyć średnicę, a nawet skierować koniec w inny kąt pod maską i już wskazania lambdy się zmieniały i to znacznie. Także nie wiem po co to ta ironia. Może Tobie wisi czy masz optymalnie wyregulowaną instalkę czy nie, ale nie radź tak innym. Niech autor postu sprawdzi to sam. Jak różnice będą minimalne to ok, jak duże to warto wyregulować i tyle. Po co bić pianę nad tym drugi tydzień ?

> co do spalania 6-8 tak jak pisałem wcześniej wszystko zależy od

> przyciągania ziemskiego Zdarzają się osiągi pod 11 ale uwaga

widzę, ze zaczynasz gadać do rzeczy, a nie 6-8 lpg hehe.gif

Napisano

> nie wiem, nie mierze prędkości wiatru i nie mam zamiaru, ale wiem

> jedno po swoich zeszłorocznych kombinacjach z dolotem, wystarczy

> trochę skrócić/wydłużyć , zmniejszyć/zwiększyć średnicę, a nawet

> skierować koniec w inny kąt pod maską i już wskazania lambdy się

> zmieniały i to znacznie. Także nie wiem po co to ta ironia. Może

> Tobie wisi czy masz optymalnie wyregulowaną instalkę czy nie,

> ale nie radź tak innym. Niech autor postu sprawdzi to sam. Jak

> różnice będą minimalne to ok, jak duże to warto wyregulować i

> tyle. Po co bić pianę nad tym drugi tydzień ?

> widzę, ze zaczynasz gadać do rzeczy, a nie 6-8 lpg

ja i ironia ? yikes.gifA reszta to fakt

Napisano

> ja i ironia ? A reszta to fakt

Ale tak jak kolega zauważył niech każdy wypróbuje na własnym sprzęcie tych inowacji technicznych pozdrawiam Dzięki za owocny kontakt Było mi przyjemnie. 20.GIF

  • 4 miesiące później...
Napisano

witam

u mnie dolot jest w miejscu standardowego, z tym że gazownicy włozyli w rure dolotowa małą puszkę przez co zwężyli sam dolot.

Spadek mocy czuc dopiero na wysokich obrotach, na razie nie bede modyfikoał ale może tuz przed regulacja pobawie sie i wypróbuje wasze patenty.

pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.