Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mam pierwsze auto 4x4...kilka pytań

Featured Replies

Napisano

Dzień dobry ;]

Moje pierwsze 4x4 - i prosiłbym o kilka wskazówek, jak to użytkować. Auto ma stały napęd na obie osie. Do tego ma guzik w kokpicie, który zwie się Low Range (auto mercedes ML). Z tego co wyczytałem guzik ten powoduje redukcję przełożenia przekładni różnicowej do biegu terenowego. Tyle teorii - ale proszę o porady praktyczne, bo teoria za wiele mi nie mówi:hmm:. Auto ma ESP z możliwością wyłączenia.

I teraz pytania - po pierwsze nie zamierzam jeździć tym autem w prawdziwym terenie (bo zapewne się do tego nie nadaje ;]), ale chodzi mi o sytuacje, głównie zimowe. Z mojej posesji mam kawałek do asfaltu, może się zdarzyć, że będę musiał pokonac ten kawałek przez jakieś zaspy. 

1. czy przed wjazdem  w wysoki kopny śnieg mam włączać ten cały low range, wyłączać ESP - czy po prostu jechać i mieć nadzieję, że przejadę ?? ;]

2. badanie techniczne okresowe - z tego co gdzieś zasłyszałem, nie na każdej stacji wykonam takie badanie. Jakiej więc stacji mam szukać? Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale auto ma automatyczną skrzynię biegów. 

3. Opony - czy w tego typu aucie warto zmieniać opony na typowo letnie i typowo zimowe? Czy może wystarczy jeździć na dobrych oponach całorocznych? Niby mam 2 komplety kół, ale przyznam, że rozmiar i waga jednego koła mnie trochę zaskoczyła...to waży pewnie ze 30kg i jest dość sporych rozmiarów. Jeżeli wystarczyły by dobre opony całoroczne (właśnie - muszą być jakieś specjalne, oznaczone 4x4?) to rozważam pozbycie się jednego kompletu kół, bo zajmuje mi to sporo miejsca w garażu. 

 

Na początek tyle....może z czasem zapytam o coś więcej ;]

 

Napisano
Godzinę temu, Grzaniec napisał:

1. czy przed wjazdem  w wysoki kopny śnieg mam włączać ten cały low range, wyłączać ESP - czy po prostu jechać i mieć nadzieję, że przejadę ?? ;]

 

Jechać. W dzisiejszych czasach w większości wypadków elektronika robi lepszą robotę niż mechaniczne systemy. Zresztą ten reduktor Ci się na śniegu nie przyda. Jak będziesz chciał w terenie pociągnąć przyczepę lub wyciągnąć na brzeg łódkę to wtedy używaj.

 

Godzinę temu, Grzaniec napisał:

2. badanie techniczne okresowe - z tego co gdzieś zasłyszałem, nie na każdej stacji wykonam takie badanie. Jakiej więc stacji mam szukać? Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale auto ma automatyczną skrzynię biegów. 

 

Skrzynia nie ma znaczenia, musi być stacja diagnostyczna dla aut 4x4.

 

Godzinę temu, Grzaniec napisał:

3. Opony - czy w tego typu aucie warto zmieniać opony na typowo letnie i typowo zimowe? Czy może wystarczy jeździć na dobrych oponach całorocznych? Niby mam 2 komplety kół, ale przyznam, że rozmiar i waga jednego koła mnie trochę zaskoczyła...to waży pewnie ze 30kg i jest dość sporych rozmiarów. Jeżeli wystarczyły by dobre opony całoroczne (właśnie - muszą być jakieś specjalne, oznaczone 4x4?) to rozważam pozbycie się jednego kompletu kół, bo zajmuje mi to sporo miejsca w garażu. 

 

4x4 lepiej się na śniegu rozpędza niż 4x2 ale hamuje tak samo. To, że miałoby być zimą bezpieczniej z powodu 4x4 to jest mit i wiara w niego może drogo kosztować. Jest nawet gorzej bo podczas przyspieszania się nie dowiesz jak jest ślisko i dopiero przy hamowaniu będzie przykra niespodzianka. Za to na dobrych zimówkach wjedziesz praktycznie wszędzie. Więc kup opony, które będą dobre zimą. Jeśli znajdziesz całoroczne, które zimą będą niewiele ustępować zimówkom (np. Nokian Weatherproof) to ok, ale ja wolę mieć zimą zimowe.

A przy okazji: jeśli chcesz latem zjeżdżać z asfaltu (początkowo nikt nie chce zjeżdżać z asfaltu ale potem na wakacjach odkrywa że skoro można dojechać do samej plaży to głupotą byłoby z buta drałować) to mogą się latem lepiej sprawdzić opony całoroczne. M+S lepiej radzi sobie na luźnych nawierzchniach i w błocie niż zwykła letnia. Więc zestaw całoroczne (na lato) + zimowe (na zimę) nie jest wcale taki dziwny jak pozornie wygląda.

Napisano
  • Autor

OK, dziękuję za wskazówki. Z tymi oponami, to faktycznie to co piszesz, wygląda logicznie. Mam 2 zestawy felg do tego auta. W tej chwili na aucie zamontowane mam opony Bridgestone Blizzak LM25 4x4. Znalazłem na nich oznaczenie M+S, ale jest też płatek śniegu, więc na moje oko to typowa zimówka. Drugi komplet felg ma założone jakieś opony, których chyba nie zamontuję do auta - po pierwsze para opon jest w rozmiarze 275/60 a druga 275/55. Jedne są typowo letnie, drugie M+S ale z oznaczeniem śniegu, słońca i deszczu ;] więc chyba całoroczne. Taka zbieranina, poza tym w nie najlepszym stanie. Wiec chyba zostaje mi kupić 4 opony M+S całoroczne na lato a to co jest na aucie schować do garażu i założyć na zimę....bo stan tych opon jest bardzo dobry, więc jeszcze trochę posłużą. 

 

Aha - a co do ESP - czy wyłączenie tego systemu może pomóc np. w wyjeździe z zaspy czy niekoniecznie?

Napisano
1 godzinę temu, Grzaniec napisał:

OK, dziękuję za wskazówki. Z tymi oponami, to faktycznie to co piszesz, wygląda logicznie. Mam 2 zestawy felg do tego auta. W tej chwili na aucie zamontowane mam opony Bridgestone Blizzak LM25 4x4. Znalazłem na nich oznaczenie M+S, ale jest też płatek śniegu, więc na moje oko to typowa zimówka.

 

To typowa zimówka.  :ok:

 

1 godzinę temu, Grzaniec napisał:

Drugi komplet felg ma założone jakieś opony, których chyba nie zamontuję do auta - po pierwsze para opon jest w rozmiarze 275/60 a druga 275/55.

 

Poza niewielkimi wyjątkami gdzie tak chciał producent w autach 4x4 muszą być stosowane 4 takie same opony. Nawet jeśli są różne (wspomniane wyjątki) to obwód koła musi być identyczny. Różnice w prędkości obrotowej kół są najlepszym sposobem żeby sobie zabić napęd 4x4, a jego elementy potrafią grubo kosztować. Wywal te opony czym prędzej i kup komplet w jednym rozmiarze.

 

1 godzinę temu, Grzaniec napisał:

Jedne są typowo letnie, drugie M+S ale z oznaczeniem śniegu, słońca i deszczu ;] więc chyba całoroczne. Taka zbieranina, poza tym w nie najlepszym stanie. Wiec chyba zostaje mi kupić 4 opony M+S całoroczne na lato a to co jest na aucie schować do garażu i założyć na zimę....bo stan tych opon jest bardzo dobry, więc jeszcze trochę posłużą. 

 

Najlepsze rozwiązanie. Możesz też kupić opony typowo letnie ale żeby nie były typowo szosowe (one najczęściej też mają oznaczenie M+S mimo że nie są całoroczne). Ja mam Micheliny Latitude Cross, są też np. Dunlopy Grandtrek. Yokohamy Geolandar HT, Toyo Open Country HT, Bridgestone Duelery HT etc. Generalnie, oznaczenie HT to głównie asfalt z okazjonalnym wypadem na lekkie szutry czy kawałek trawnika. Oznaczenie AT to już nawet 50/50%. AT będzie zwykle dużo głośniejsza na asfalcie i zwykle jest to przesada w takim aucie. IMO poszukaj jakichś HT, albo coś z tych wymienionych powyżej albo z tańszych, np. Nexen.

Jak pooglądasz zdjęcia opon to po rzeźbie bieżnika się szybko zorientujesz. Porównaj na przykład:

Toyo-Proxes-T1-Sport-SUV.jpg   Tylko asfalt.

71cu1IR6HiL._SY450_.jpg Opona HT.

i-toyo-open-country-a-t-265-65r17-112s.j Opona AT.

 

 

1 godzinę temu, Grzaniec napisał:

Aha - a co do ESP - czy wyłączenie tego systemu może pomóc np. w wyjeździe z zaspy czy niekoniecznie?

 

Nie wyłączać. Dzisiejsze ESP potrafią rozdzielać napęd zastępując blokady mechanizmów różnicowych. Zwykle prędzej wyjedzie z ESP niż bez. Jedynie w ciężkim terenie ESP może nie dać rady ale na śniegu jest bardzo pomocne.

Tu masz film jak ESP radzi sobie lepiej niż blokada mechanizmu różnicowego:

Dlaczego? Bo blokada jest tylko z tyłu a tył akurat nie ma trakcji, z przodu jedno koło wisi w powietrzu i mimo napędu na 3 koła na sztywno auto nie jedzie. Tymczasem ESP potrafi na przedniej osi przenieść napęd na drugie koło i w ten sposób wyciągnąć auto.

Edytowane przez Ryb

Napisano
  • Autor

Super, dzięki :ok: Wiem już znacznie więcej, rozejrzę się za oponami :ok:

Napisano
4 godziny temu, Grzaniec napisał:

1. czy przed wjazdem

2. badanie techniczne

3. Opony

 

1 - W 99% przejedziesz bez problemu, jak nie przejedziesz to włącz. Przełożenia terenowe nadają się w cięższy teren i do wjeżdżania / zjeżdżania z góry.

2 - każda stacja która przyjmuje, byle diagnosta nie kazał Ci wjechać jedną osią na hamowanie.

3 - ja preferuję całoroczne z agresywnym bieżnikiem. Po 3 czy 4 sezonach zmieniasz.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, camel00 napisał:

 

 

2 - każda stacja która przyjmuje, byle diagnosta nie kazał Ci wjechać jedną osią na hamowanie.

 

Ok, wiem już, że stacja musi być przystosowana do aut 4x4. Ale proszę jeszcze o wytłumaczenie - dlaczego? ;]

Jak dajmy na to tylko przednią osią wjadę na rolki, tył będzie bez rolek, to może się coś popsuć w samochodzie, jak rolki zaczną się kręcić? 

Napisano
1 minutę temu, Grzaniec napisał:

Ok, wiem już, że stacja musi być przystosowana do aut 4x4. Ale proszę jeszcze o wytłumaczenie - dlaczego? ;]

Jak dajmy na to tylko przednią osią wjadę na rolki, tył będzie bez rolek, to może się coś popsuć w samochodzie, jak rolki zaczną się kręcić? 

 

Właśnie tak. Jeśli przód się będzie kręcił a tył stał sztywno na przyczepnej nawierzchni to zabijesz centralny mechanizm różnicowy czy cokolwiek tam akurat w danym aucie występuje.

Napisano
  • Autor

A jak jedna oś będzie na lodzie a druga na przyczepnym i będę chciał ruszyć....to wtedy się nie popsuje? :hmm:;]

 

Sorry za może głupie pytania, ale pisałem już, że to moje pierwsze takie auto :facepalm:;]

Napisano
1 minutę temu, Grzaniec napisał:

Ok, wiem już, że stacja musi być przystosowana do aut 4x4. Ale proszę jeszcze o wytłumaczenie - dlaczego? ;]

Jak dajmy na to tylko przednią osią wjadę na rolki, tył będzie bez rolek, to może się coś popsuć w samochodzie, jak rolki zaczną się kręcić? 

 

Przednia i tylna oś połączone są na stałe (nie da się rozłączyć) przez mechanizm różnicowy z blokadą wiskotyczną

Przy zbyt długim kręceniu jedną osią wiskoza dostaje po dupie. Teoretycznie szybkie badanie nie powinno nic jej zrobić, ale nie ma co tego sprawdzać  ;) 

Napisano
6 minut temu, Grzaniec napisał:

A jak jedna oś będzie na lodzie a druga na przyczepnym i będę chciał ruszyć....to wtedy się nie popsuje?

 

To wtedy koła które mają przyczepność sprawią, że ruszysz ;] 

Napisano
11 minut temu, Grzaniec napisał:

A jak jedna oś będzie na lodzie a druga na przyczepnym i będę chciał ruszyć....to wtedy się nie popsuje? :hmm:;]

 

Sorry za może głupie pytania, ale pisałem już, że to moje pierwsze takie auto :facepalm:;]

 

Nie, bo jak jedna oś będzie na lodzie a druga na przyczepnym to auto nie będzie stało i mieliło tą pierwszą osią tylko pojedzie korzystając z tej drugiej. Sytuacja że auto długo stoi w miejscu a jedna oś się kręci przy drugiej nieruchomej jest praktycznie niemożliwa. Nawet jak auto wklei to przecież koła się kręcą, tylko nie mają trakcji.

Napisano
  • Autor

OK, kumam :hehe: :ok:. Coraz bardziej mi się podoba ten czołg :phi:. Jak nie lubię zimy, to chyba chciałbym, żeby w tym roku była taka prawdziwa ;l;l

Napisano
2 minuty temu, Grzaniec napisał:

OK, kumam :hehe: :ok:. Coraz bardziej mi się podoba ten czołg :phi:. Jak nie lubię zimy, to chyba chciałbym, żeby w tym roku była taka prawdziwa ;l;l

 

Jak kupiłem 4x4 to jak na złość pierwsze dwie zimy były praktycznie bez śniegu. Raaaany, jakie to było frustrujące!!!

:hehe:

Napisano
  • Autor

Nawet jak nie będzie zimy, mam szansę sprawdzić możliwości auta w jesiennym błocie, bo mimo, że w drogę dojazdową do posesji wrzucam co roku trochę złotówek, to mam wrażenie, że to pieniądze wrzucane w błoto :hehe:

 

Wracając do stacji diagnostycznych....przegląd mam ważny do 31.08, ale właśnie robię rozeznanie, gdzie w moim mieście są przystosowani do 4x4....nie obdzwoniłem jeszcze wszystkich, ale na razie nie znalazłem :facepalm:. Wcale się nie zdziwię, jak na badania będę musiał jeździć 100km do W-wy:facepalm:

Napisano
9 minut temu, Grzaniec napisał:

OK, kumam :hehe: :ok:. Coraz bardziej mi się podoba ten czołg :phi:. Jak nie lubię zimy, to chyba chciałbym, żeby w tym roku była taka prawdziwa ;l;l

pochwal się jaki model silnik wyposażenie i ile złota i foty :)

Napisano
  • Autor
18 minut temu, bielaPL napisał:

pochwal się jaki model silnik wyposażenie i ile złota i foty :)

Nie ma się czym chwalić, to stary mercedes :phi:. Ma co prawda boazerię, kilka świń poległo na obszycie skórą (bo nawet deska rozdzielcza i tunel środkowy jest tapicerowany8]) ale auto ma swoje lata...to ML 350 (silnik 3724ccm) z 2005r  w wersji USA - jadąc do pracy wiem, ile jest stopni na zewnątrz, ale nie wiem, czy ciepło czy zimno :hehe::hehe: - Fahrenheit :facepalm:

Lista wyposażenia jest dosyć długa jak na stare auto....jest dwustrefowa klima (przód-tył), elektryczne fotele z pamięcią, navi, czujniki deszczu, zmierzchu, parkowania przód-tył, xenony,  itp 

Rozczarowałem się szyberdachem, który zawsze chciałem mieć....otwarcie podczas jazdy powyżej 50km/h powoduje hałas, w związku z tym traktuję ten bajer tylko jako doświetlacz wnętrza;]

Mam tylko zdjęcie po odbiorze z czyszczenia wnętrza po zakupie....Z zewnątrz mietek jest w dość niespotykanym kolorze buraczkowym ;]

Aha....i ma pakiet stylistyczny AMG, czyli zderzaki, nakładki na błotniki i listwy progowe - fajnie, jak zardzewieje jak to mercedes, to pod plastikiem może nie będzie tak widać :hehe:

c2474cb74ec1b5469f1e44c484c6.jpg

1.jpg

Edytowane przez Grzaniec

Napisano
14 minut temu, Grzaniec napisał:

Nawet jak nie będzie zimy, mam szansę sprawdzić możliwości auta w jesiennym błocie, bo mimo, że w drogę dojazdową do posesji wrzucam co roku trochę złotówek, to mam wrażenie, że to pieniądze wrzucane w błoto :hehe:

 

Ja jak kupiłem pierwszego Outlandera to akurat rozkopałem ogródek. W normalnych okolicznościach zostawiałbym auto przed płotem ale sprawiało mi frajdę rozjeżdżać błoto, które się tam zrobiło. Parkowałem więc sobie pod domem wcześniej przebijając się przez błotko głębokie nawet na 20 cm. Auto wiecznie wyświnione ale ile frajdy!

:hehe:

 

Byłem też pewien że on tam wklei i zostanie (wyjazd mam trochę pod górkę i auta 2WD nawet na śniegu mają problemy) a tymczasem radził sobie bez problemu. Okazuje się że po przesiadce z 2WD człowiek ma w głowie granice daleeeeeko przed możliwościami auta 4x4.

 

 

14 minut temu, Grzaniec napisał:

 

Wracając do stacji diagnostycznych....przegląd mam ważny do 31.08, ale właśnie robię rozeznanie, gdzie w moim mieście są przystosowani do 4x4....nie obdzwoniłem jeszcze wszystkich, ale na razie nie znalazłem :facepalm:. Wcale się nie zdziwię, jak na badania będę musiał jeździć 100km do W-wy:facepalm:

 

Albo do Radomia. Tam za to nie musisz całym autem jeździć, wystarczy sam dowód.

:hehe:

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Ryb napisał:

 

Albo do Radomia. Tam za to nie musisz całym autem jeździć, wystarczy sam dowód.

:hehe:

Ciekawe, czy wysyłkowo też ogarniają :hehe:

Napisano
14 minut temu, Grzaniec napisał:

ML 350 (silnik 3724ccm)

 

Głupie pytanie - ile to pali? 

Tzn 15-20 czy 20-25?

Napisano
  • Autor

Komputer pokazuje mi 16,8-17,5 benzyny. Jazda podmiejsko-  miejska, ale po małym mieście. Dojeżdżam do pracy ok. 8km. Po zakupie wracałem z 100km w trasie to średnie spadło na 16,1. 

Ale spokojnie - Mietek ma LPG :phi: - i jak na razie wyjeździłem 2 pełne zbiorniki. IMO jest bardzo dobrze - średnie 19,7 lpg / 100km. Tylko baniak jest trochęmały, bo na pełnym po mieście robię 120 mil...znaczy ok. 200km. Baniak jest pod autem. 

 

EDIT - podobno silnik to ten sam co w Jeep GC...tak gdzieś wyczytałem, nie wiem czy to prawda. 

Edytowane przez Grzaniec

Napisano

Pytam, bo mój Jeep palił 25 lpg i stwierdziłem, że to za dużo jak na to co oferuje; Forek wciąga 12 lpg ale jest strasznie bezpłciowy. Powoli przymierzam się do zmiany, z tym, że nie bardzo mam pomysł na samochód do 35-40k który chciałbym posiadać. Docelowo będzie Defender, ale może by sobie zrobić przecinek w formie takiego ML'a ;] Tylko trochę się obawiam, że taki stary trup będzie się sypać.

Napisano
  • Autor

Za pieniądze, za które kupiłem starego ml moglbym kupić trochę młodszy kompakt typu Focus czy astra. Też mógłby się popsuć :) a sądzę że frajda z jazdy ml jest większa niż focusem :). Wychodzę z założenia, ze jak się coś popsuje to trzeba naprawić :).

Dziś byłem u kumpla na podnosniku, żeby zrobił listę rzeczy niezbędnych i takich które są do wymiany profilaktycznie. I jak na razie tylko jeden dolny sworzen ma delikatny luz, reszta nie wymaga dotykania.

W przyszłym tygodniu serwis pozakupowy wszystkie oleje, filtry, świece (12szt :)) i wspomniane sworznie idą do wymiany. A potem będę jeździł i obserwował :)

Napisano
:
 
:. Wcale się nie zdziwię, jak na badania będę musiał jeździć 100km do W-wy:facepalm:

Badanie przeprowadzi kazda stacja z ta różnica ze jezeli nie maja rolek to badanie hamulców odbywa sie na żywca, tj na drodze :skromny:
Napisano
6 godzin temu, Grzaniec napisał:
6 godzin temu, camel00 napisał:

 

Ok, wiem już, że stacja musi być przystosowana do aut 4x4. Ale proszę jeszcze o wytłumaczenie - dlaczego? ;]

Jak dajmy na to tylko przednią osią wjadę na rolki, tył będzie bez rolek, to może się coś popsuć w samochodzie, jak rolki zaczną się kręcić? 

 

2 godziny temu, mokrii napisał:

Badanie przeprowadzi kazda stacja z ta różnica ze jezeli nie maja rolek to badanie hamulców odbywa sie na żywca, tj na drodze :skromny:

jest kilka opcji

albo rolki pod oś niebadaną, albo wolne koło* na drugim kole osi, albo test drogowy.

Stacji z dodatkowymi rolkami jest mało, ale wolne koło to czysto programowe ustawienie systemu i prawie wszyscy to mają tylko trzeba się upomnieć.

*Wtedy badane jest każde koło osobno, a drugie z osi kręci się w przeciwnym kierunku niwelując moment.

Napisano
16 godzin temu, Grzaniec napisał:

Nie ma się czym chwalić, to stary mercedes :phi:. Ma co prawda boazerię, kilka świń poległo na obszycie skórą (bo nawet deska rozdzielcza i tunel środkowy jest tapicerowany8]) ale auto ma swoje lata...to ML 350 (silnik 3724ccm) z 2005r  w wersji USA - jadąc do pracy wiem, ile jest stopni na zewnątrz, ale nie wiem, czy ciepło czy zimno :hehe::hehe: - Fahrenheit :facepalm:

Lista wyposażenia jest dosyć długa jak na stare auto....jest dwustrefowa klima (przód-tył), elektryczne fotele z pamięcią, navi, czujniki deszczu, zmierzchu, parkowania przód-tył, xenony,  itp 

Rozczarowałem się szyberdachem, który zawsze chciałem mieć....otwarcie podczas jazdy powyżej 50km/h powoduje hałas, w związku z tym traktuję ten bajer tylko jako doświetlacz wnętrza;]

Mam tylko zdjęcie po odbiorze z czyszczenia wnętrza po zakupie....Z zewnątrz mietek jest w dość niespotykanym kolorze buraczkowym ;]

Aha....i ma pakiet stylistyczny AMG, czyli zderzaki, nakładki na błotniki i listwy progowe - fajnie, jak zardzewieje jak to mercedes, to pod plastikiem może nie będzie tak widać :hehe:

 

Nie taki stary, ostatni wypust, fajne autko, jak silnik brzmi?

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, bielaPL napisał:

Nie taki stary, ostatni wypust, fajne autko, jak silnik brzmi?

 

Silnik praktycznie nie brzmi ;]. Na wolnych obrotach nie słychać go wcale, dopiero gdzieś ok. 3 krpm delikatnie mruczy. Podczas jazdy delikatnie szumią tylko szerokie opony (275/55) - dodatkowo latam jeszcze na zimowych. Z zasady V6 nigdy nie bedzie brzmiało jak V8. Miałem przez chwilę Mustanga 4.6 V8 z przelotowymi ostatnimi wydechami....no to była poezja :).

 

Rozglądałem się za ML 500 albo ML 55 te mają już V8- ale znaleźć coś takiego w rozsądnym stanie graniczy z cudem. A wcale dużo tego nie ma rynku używek. 

Edytowane przez Grzaniec

Napisano
Dnia 7.07.2017 o 09:32, Grzaniec napisał:

 

Miałem przez chwilę Mustanga 4.6 V8 z przelotowymi ostatnimi wydechami....no to była poezja :).

 

 

 

Mały OT ... jak wrażenia po tym Mustangu? Bardzo mi się ten model podoba i gdzieś tam po głowie chodzi mi jego kupienie, więc zbieram opinie :)

Napisano
Dnia 7.07.2017 o 09:32, Grzaniec napisał:

 

Silnik praktycznie nie brzmi ;]. Na wolnych obrotach nie słychać go wcale, dopiero gdzieś ok. 3 krpm delikatnie mruczy. Podczas jazdy delikatnie szumią tylko szerokie opony (275/55) - dodatkowo latam jeszcze na zimowych. Z zasady V6 nigdy nie bedzie brzmiało jak V8. Miałem przez chwilę Mustanga 4.6 V8 z przelotowymi ostatnimi wydechami....no to była poezja :).

 

Rozglądałem się za ML 500 albo ML 55 te mają już V8- ale znaleźć coś takiego w rozsądnym stanie graniczy z cudem. A wcale dużo tego nie ma rynku używek. 

To jeszcze po drodze był ML 430 w tej budzie chyba? 

Napisano
Dnia 8.07.2017 o 19:18, dellti napisał:

 

Mały OT ... jak wrażenia po tym Mustangu? Bardzo mi się ten model podoba i gdzieś tam po głowie chodzi mi jego kupienie, więc zbieram opinie :)

 

Masz upomnienie za OT :hehe:;]

Wpadnij na Wtorkowe Mustangi - każdy wtorek o 20.00 pod Narodowym/ przed dworcem jakiśtam. PKP ?

Dobrze, że nie wiem gdzie są te upomnienia, musiałbym sobie też wlepić :facepalm:;l

5.0 GT polecam. 4.6 w tej budzie króciutko był /jeżeli wogóle - to silnik generacji 2005-2010/.

Napisano
  • Autor
Dnia 8.07.2017 o 19:18, dellti napisał:

 

Mały OT ... jak wrażenia po tym Mustangu? Bardzo mi się ten model podoba i gdzieś tam po głowie chodzi mi jego kupienie, więc zbieram opinie :)

 

Mustang jest bardzo fajny...ale oczywiście jest kilka ale :phi:

1. seryjne opony w rozmiarze 235 są stanowczo za wąskie...na suchym trzeba uważać a na mokrym jest dramat....to narowisty koń, mimo, że mocy wcale nie jest nie wiadomo ile...tylko 315KM. Jak pierwszego dnia przyjechałem nim pod swoją posesję, akurat tego dnia rozsypany był tłuczeń na drodze i nawierzchnia była jeszcze trochę luźna....tyłem próbowałem przez 10 minut wjechać na podjazd. Bez gazu stał w miejscu, delikatne muśnięcie pedału - zrywał przyczepność :facepalm:

2. Tankowanie....po mieście pali 22-25, a zbiornik jest bodajże 50 litrów :hehe:. Nie nadążasz odwiedzać stacji...

3. w moim mieście (niewielkim) wzbudzał niesamowitą sensację - ale to pewnie za sprawą wydechów, które robiły spore zamieszanie ;]

4. auto w środku bardzo wygodne, z tyłu jeździły dzieciaki, ale też chwaliły ilość miejsca i pozycję w fotelach. Zdecydowanie więcej miejsca niż w żony astrze bertone cabrio. Bagażnik przyzwoitych rozmiarów jak na takie auto. 

 

Generalnie jako drugie, trzecie auto w domu - idealna sprawa, ale chyba tylko na lato;], bo ciężko mi sobie wyobrazić jazdę narowistym koniem po oblodzonych nawierzchniach :)

A no i smaczek prosto z hameryki - w bagażniku jest instrukcja ... ucieczki z bagażnika :hehe:. Linka odblokowująca zamek klapy od wewnątrz ma fluorescencyjną przywieszkę z symbolem klapy bagażnika, strzałką i uciekającym ludzikiem ;l;l

Napisano
Dnia 6.07.2017 o 14:51, Grzaniec napisał:

Ok, wiem już, że stacja musi być przystosowana do aut 4x4. Ale proszę jeszcze o wytłumaczenie - dlaczego? ;]

Jak dajmy na to tylko przednią osią wjadę na rolki, tył będzie bez rolek, to może się coś popsuć w samochodzie, jak rolki zaczną się kręcić? 

 

szukaj takiej staci gdzie nie ma rolek tylko takie płyty najazdowej na których sprawdza się hamulce żadanych rolek.

 

PS. nie wiem jaki mechanizm jest w mercedesie ale uważał bym z oponami o różnej wielkości , w nisanie podobne numery kończą się zabiciem "reduktora"

 

 

Edytowane przez eryko

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, eryko napisał:

 

szukaj takiej staci gdzie nie ma rolek tylko takie płyty najazdowej na których sprawdza się hamulce żadanych rolek.

 

PS. nie wiem jaki mechanizm jest w mercedesie ale uważał bym z oponami o różnej wielkości , w nisanie podobne numery kończą się zabiciem "reduktora"

 

 

Okazało się, że mam nową, otwarta kilka miesięcy temu stację diagnostyczną obok mojego domu, która bez problemu robi badania 4x4. Dodatkowo pracuje tam kolega, który jest diagnostą, o czym nie wiedziałem :hehe:.

 

Opon o różnym rozmiarze nie zamierzam montować do tego auta...choć skoro dostałem je z autem, to zdaje się, że auto jeździło na takim zestawie....:facepalm:. na szczęście wszystko działa.....jeszcze ;] 

Napisano
20 minut temu, Grzaniec napisał:

Okazało się, że mam nową, otwarta kilka miesięcy temu stację diagnostyczną obok mojego domu, która bez problemu robi badania 4x4. Dodatkowo pracuje tam kolega, który jest diagnostą, o czym nie wiedziałem :hehe:.

 

Opon o różnym rozmiarze nie zamierzam montować do tego auta...choć skoro dostałem je z autem, to zdaje się, że auto jeździło na takim zestawie....:facepalm:. na szczęście wszystko działa.....jeszcze ;] 

 

Musi się zgadzać średnica całego koła, co za tym idzie, obwód, bo to o to się rozchodzi, w Sorento 1gen był ten sam problem :piwko:

Napisano
6 godzin temu, Grzaniec napisał:

Zdecydowanie więcej miejsca niż w żony astrze bertone cabrio. Bagażnik przyzwoitych rozmiarów jak na takie auto. 

 

Generalnie jako drugie, trzecie auto w domu - idealna sprawa, ale chyba tylko na lato;]

 

1.

za zestawienie z oplem masz ostrzeżenie :ogien:

no !

2.

pewnie , że na lato, bo mustang z blaszanym dachem poprostu nie ma sensu :phi:

 

kończymy wątek OT :hehe:

 

Napisano
  • Autor
Teraz, mati1.6dohc napisał:

 

 

kończymy wątek OT :hehe:

 

Tak jest, oczywiście :skromny:, choć w temacie mustanga bym chętnie podyskutował :phi: ale nie tutaj i nie teraz:oki:

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.