Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1000000 km gwarancji..

Featured Replies

Napisano

> Klik..

> ale wypasik

Zdaje się, że lista wyłączeń też jest "wypasik". zlosnik.gif

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Klik..

> ale wypasik

jaki tu wypasik niewiem.gif

przecież to pic na wode ok.gif

no chyba że bedzieś jeździł 684 km codziennie przez 4 lata to Ci honor zwróce icon_eek.gif

Napisano

> Klik..

> ale wypasik

Czy ja wiem? Dziwne to trochę. crazy.gif

1. Na oficjalnej stronie toyoty nie ma o tym ani słowa. sick.gif

2. Chcąc skorzystać z takiej gwarancji musisz ciągle jeździć na przeglądy do ASO i słono płacić, bo jak nie, to po gwarancji. crazy.gif Nie wiem czy w ostatecznym rozrachunku statystycznie nie wyjdzie taniej olanie gwarancji i serwisowanie auta w warsztacie niezależnym.

3. Z gwarancji zostały wykluczone elementy psujące się... Na co masz wobec tego gwarancję? Na lamkę kierunkowskazu, na zawiasy do drzwi? confused.gifzlosnik.gif

4. Jeśli ta gwarancja jest prawdą, to do kogo ona jest skierowana? niewiem.gif Na pewno nie do normalnych ludzi, bo normalny człowiek przejedzie średnio 25kkm w rok, czyli w 4 lata przejedzie 100kkm, czyli wystarczyłaby mu normalna gwarancja. Jeśli przyjąć, że corolki będą eksploatowane przez firmy, to auto dziennie może zrobić średno 8h x średnia 60 km/h... No dajmy na to 500km. Razy 200 dni roboczych w roku, to daje 100.000 km. Przez 4 lata 500kkm. Prędzej spawy w nadwoziu popękają od polskich dróg niż corolka dobije do takiego przebiegu. zlosnik.gif

Ten milion kilometrów, to jest PIC NA WODĘ. 270751858-jezyk.gif Marketoidy się wysiliły. tongue.gif

Tym bardziej, że:

5. Oferta jest ponoć skierowana tylko do posiadaczy corolek, czyli auta starego, które niebawem zejdzie z rynku. Ale przecież trzeba czymś zachęcić ludzi, żeby opróżnić magazyny... zlosnik.gif

Napisano

> Klik..

> ale wypasik

wypasik nie wypasik... ale ruch marketingowy bardzo dobry grinser006.gif

jak kupowalem Pande moglem wziasc jako bonus gwarancje na 5 lat (bez limitu jezeli dobrze pamietam) z wylaczeniem amorow, klockow i kilku innych rzeczy... w praktyce zostala blacha, elektryka i silnik... co z tego jak przeglad trzeba robic w ASO i jezeli nie ma sie znizek/zaprzyjaznionych ASO biglaugh.gif to wychodzi to worek srebrnikow co rok badz co 20kkm (u mnie co 20kkm). a cena kolejnego przegladu nie musi byc taka sama jak poprzedniego...

ale jezeli ktos nie przejmuje sie tymi kosztami a chce miec poczucie swietego spokoju to mysle ze taka oferta jest jak znalazl.

Napisano

> wypasik nie wypasik... ale ruch marketingowy bardzo dobry

Etam - sposób na zbieranie haraczu przez cztery lata. A jak coś ma się zepsuć z powodu wad fabrycznych to i tak to wyjdzie w pierwszym roku. Później będą Ci mówić, że to zużycie albo nie podlega - a przeglądy obowiązkowe w ASO.

Napisano

> wypasik nie wypasik... ale ruch marketingowy bardzo dobry

No właśnie... Tylko marketingowy, bo dla przeciętnego klienta taka gwarancja oznacza tylko i wyłącznie wyższe koszty. hehe.gif

Napisano

Tak sobie czytam ten wątek i widzę, że większość wyznaje taką właśnie zasadę :-D

Porządne serwisowanie - be, za drogo - pan czesio taniej wyjdzie

Serwisowanie w ogóle - beee, za drogo - sznurek i drut taniej

Czwarty rok gwarancji bez limitów - beeeee, w ogóle. najlepiej, żeby dopłacili do nowego auta i po każdym zużytym zbiorniku dawali nowe albo jeszcze częściej, bo inaczej za drogo.

Co ciekawe - większość wypowiadających się w tym wątku to posiadacze aut - delikatnie mówiąc - nie najwyższych lotów.

Cóż.

Dalej już nie będę komentował, bo znowu wyjdzie, że burak jestem...

Napisano

> No właśnie... Tylko marketingowy, bo dla przeciętnego klienta taka

> gwarancja oznacza tylko i wyłącznie wyższe koszty.

Mógłbyś wskazać czemu ?

Napisano

> a przeglądy obowiązkowe w ASO.

Mógłbyś wskazać jakikolwiek przepis, który OBLIGUJE Cię do korzystania z usług autoryzowanego serwisu ?!

BTW, mi wada fabryczna silnika wyszła w 5-tym roku eksploatacji. To jak, WSZYSTKIE wady wychodzą w 1 roku ? ;-D

Napisano

> Mógłbyś wskazać czemu ?

Punkt drugi i czwarty mojej poprzedniej wypowiedzi. Serwisowanie aut zazwyczaj ogranicza się do wymiany płynów, a to potrafią również robić warsztaty niezależne. Samemu też nie trudno zmienić olej czy filtr powietrza, a nawet filtr przeciwpyłkowy. wink.gif

Napisano

> będą eksploatowane przez firmy, to auto

> dziennie może zrobić średno 8h x średnia 60 km/h... No dajmy na

> to 500km. Razy 200 dni roboczych w roku, to daje 100.000 km.

> Przez 4 lata 500kkm.

widziałem co najmniej dwa służbowe samochody które po dwóch latach miały ponad 400 kkm

pozdro

Napisano

> Punkt drugi i czwarty mojej poprzedniej wypowiedzi. Serwisowanie aut

> zazwyczaj ogranicza się do wymiany płynów, a to potrafią również

> robić warsztaty niezależne. Samemu też nie trudno zmienić olej

> czy filtr powietrza, a nawet filtr przeciwpyłkowy.

Uhmmm...

Rooozumiem.

Dobra, nie mam pytań więcej, bo że tak powiem na nieco innych falach nadajemy i nici porozumienia nie znajdziemy.

Napisano

> Co ciekawe - większość wypowiadających się w tym wątku to posiadacze

> aut - delikatnie mówiąc - nie najwyższych lotów.

> Cóż.

a co mają wysokie czy niskie loty do tego wątku??

niewiem.gif

P.S

Wszystkiego lepszego, zdrowia i mniej nerwacji na forum grinser006.gif

20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF20.GIF

Napisano

... przyklejenie właściciela do aso i jego bezsensownych przeglądów...

Napisano

> Klik..

> ale wypasik

to moze go miec tylko i wylacznie ten posel z samoobrony co nie ma samochodu a tyle kilometrow narobil zlosnik.gif

qrcze nie pamietam jak sie zwal

Napisano

> Porządne serwisowanie - be, za drogo - pan czesio taniej wyjdzie

Nie znam gorszego serwisu, niż ASO. Droższego też - ale to jeszcze bym przebolał.

> Serwisowanie w ogóle - beee, za drogo - sznurek i drut taniej

Sądzisz po sobie?

> Czwarty rok gwarancji bez limitów - beeeee, w ogóle.

Pamiętasz, że gwarancja obejmuje wady ukryte towaru ujawnione w czasie eksploatacji? Jak w czwartym roku coś Ci padnie coś, co gwarancja obejmuje, to na 99% była to kwestia zużycia. Przykład - wylazła mi ruda pod znacznkiem kapusty z tyłu. Niby gwarancja tylko co? Trzeba regularnie robić przeglądy blachy. Do tego gwarancja jest na perforację - a to znaczy, że nawet gdybym miał gwarancję, to musiałbym czekać, aż ruda przeżre się na wylot.

> Co ciekawe - większość wypowiadających się w tym wątku to posiadacze

> aut - delikatnie mówiąc - nie najwyższych lotów.

Za to muszą często odwiedzać serwisy. wink.gif

Napisano

> Uhmmm...

> Rooozumiem.

> Dobra, nie mam pytań więcej, bo że tak powiem na nieco innych falach nadajemy i nici porozumienia nie znajdziemy.

Ależ Michałku, nie poddawaj się. zlosnik.gif Jako moderatorzy zapewne dojdziemy do porozumienia. zlosnik.gif

Przeczytaj proszę co producent mojego auta uważa za konieczne podczas przeglądu okresowego po roku lub 20kkm:

1. sprawdzić stan ogumienia i ciśnienie w oponach

2. sprawdzić działanie instalacji oświetlenia zewnętrznego i wewnętrznego

3. sprawdzić działanie wycieraczek szyb, spryskiwaczy

4. sprawdzić stan piór wycieraczek

5. sprawdzić stan klocków hamulcowych

6. Sprawdzić wzrokowo stan nadwozia i zabezpieczenia spodu nadwozia, występowanie korozji, stan przewodów (wydech, paliwo, hamulce), elementów gumowych i przewodów elastycznych

7. sprawdzić napięcia pasków napędu

8. sprawdzić poziom płynów (chłodzenie, hamulec, spryskiwacz, akumulator)

9. wymienić olej w silniku

10. wymienić filtr oleju

11. wymienić filtr przeciwpyłkowy

KONIEC

Przy 40kkm dochodzi do tego

12. sprawdzić wzrokowo stan pasków napędu urządzeń pomocniczych

13. sprawdzić skok dźwigni hamulca postojowego

14. sprawdzić emisję spalin

15. wymienić filtr powietrza (JTD co 40kkm, benzyna co 60kkm)

16. wymienić świece zapłonowe

17. sprawdzić funkcjonowanie systemów kontroli silnika (przez gniazdko diagnostyczne)

KONIEC

Dla twojej informacji przepisałem to z instrukcji obsługi mojego auta. A teraz wskaż mi czynność, z którą koniecznie muszę się udać do ASO, a której nie jestem w stanie wykonać sam lub w pierwszym lepszym warsztacie. zlosnik.gif

Punkt 14 jest robiony przy okazji przeglądu diagnostycznego, więc można go pominąć.

Pozostaje punkt 17, ale jeśli auto działa poprawnie, to nie widzę potrzeby.

Gdyby nie utrata gwarancji, to zapewniam Cię, że nikt przy zdrowych zmysłach nie pojechałby z tym do ASO, tylko po to, aby zostawić w recepcji 200-250 złotych (materiałów nie liczę) za wizytę, która trwa góra godzinę.

Napisano

> Tak sobie czytam ten wątek i widzę, że większość wyznaje taką właśnie

> zasadę :-D

> Porządne serwisowanie - be, za drogo - pan czesio taniej wyjdzie

> Serwisowanie w ogóle - beee, za drogo - sznurek i drut taniej

> Czwarty rok gwarancji bez limitów - beeeee, w ogóle. [...]

I chyba to trafiłeś w sedno. Lepiej napisać milion kilometrów czy

40 milionów kilometrów niż 4 lata bez limitu.

Po pierwsze ile widziałeś aut załóżmy nie starszych niż 10 letnie (bo kiedyś

robili lepsze) które mają przebieg choć zbliżony do 1Mkm za wyjątkiem

ciężarówek.

Po drugie ile kosztuje przegląd w Corolce? Ale nie taki po 20kkm tylko taki po

120 lub 220kkm? A potem pomnóż to przez 50 przeglądów i masz pół nowego

auta.

Po trzecie żeby się nie okazało, że lista wyłączeń jest dużo dłuższa i nie obejmuje

tylko pęknięcia bloku silnika, pęknięcia korbowodów.

A po ostatnie oczywiście nie obraził bym się gdyby mój samochód miał 4 lata

gwarancji lub 1Mkm za darmo. Przynajmniej mógłbym wybrać czy robić

przeglądy czy olać gwarancję. Z tym, że wysrane wahacze, łączniki, amorki,

tuleje z tyłu nawet po 60kkm już nie podlegają (według FAP) gwarancji bo są

zużyte... z czym się mniej więcej zgadzam bo wiem po jakich drogach jeździłem.

To tyle... i STO LAT! 20.GIF

Napisano

Ale to zwyczajny chwyt marketingowy... Do niedawna Toyta dawała 3 lata gwarancji lub 100000km. Zważ, że inne marki, np. niemieckie nie stosowały limitu kilometrów.

Po prostu w reklamie lepiej brzmi "milion kilometrów" niż "bez limitu kilometrów"...

Napisano

> Ależ Michałku, nie poddawaj się. Jako moderatorzy zapewne dojdziemy

> do porozumienia.

> Przeczytaj proszę co producent mojego auta uważa za konieczne podczas

> przeglądu okresowego po roku lub 20kkm:

> 1. sprawdzić stan ogumienia i ciśnienie w oponach

> 2. sprawdzić działanie instalacji oświetlenia zewnętrznego i

> wewnętrznego

> 3. sprawdzić działanie wycieraczek szyb, spryskiwaczy

> 4. sprawdzić stan piór wycieraczek

> 5. sprawdzić stan klocków hamulcowych

> 6. Sprawdzić wzrokowo stan nadwozia i zabezpieczenia spodu nadwozia,

> występowanie korozji, stan przewodów (wydech, paliwo, hamulce),

> elementów gumowych i przewodów elastycznych

> 7. sprawdzić napięcia pasków napędu

> 8. sprawdzić poziom płynów (chłodzenie, hamulec, spryskiwacz,

> akumulator)

> 9. wymienić olej w silniku

> 10. wymienić filtr oleju

> 11. wymienić filtr przeciwpyłkowy

> KONIEC

> Przy 40kkm dochodzi do tego

> 12. sprawdzić wzrokowo stan pasków napędu urządzeń pomocniczych

> 13. sprawdzić skok dźwigni hamulca postojowego

> 14. sprawdzić emisję spalin

> 15. wymienić filtr powietrza (JTD co 40kkm, benzyna co 60kkm)

> 16. wymienić świece zapłonowe

> 17. sprawdzić funkcjonowanie systemów kontroli silnika (przez

> gniazdko diagnostyczne)

> KONIEC

> Dla twojej informacji przepisałem to z instrukcji obsługi mojego

> auta. A teraz wskaż mi czynność, z którą koniecznie muszę się

> udać do ASO, a której nie jestem w stanie wykonać sam lub w

> pierwszym lepszym warsztacie.

> Punkt 14 jest robiony przy okazji przeglądu diagnostycznego, więc

> można go pominąć.

> Pozostaje punkt 17, ale jeśli auto działa poprawnie, to nie widzę

> potrzeby.

> Gdyby nie utrata gwarancji, to zapewniam Cię, że nikt przy zdrowych

> zmysłach nie pojechałby z tym do ASO, tylko po to, aby zostawić

> w recepcji 200-250 złotych (materiałów nie liczę) za wizytę,

> która trwa góra godzinę.

Głupie podłączenie od examinera kosztuje ponad 80zł, a i tak często mechanicy w ASO nie potrafią poprawnie odczytać tego do examiner pokazuje...

Zresztą po moich przygodać z ASO VW nikt mnie nie przekona, że mój obecny mechanik jest gorszy niz ASO... Ten facet po prostu zna się na rzeczy i choć nie jest tańszy niż ASO to przynajmniej nie miota się jak ryba wyrzucona z wody niemogąc znaleźć usterki w aucie...

Napisano

> Ale to zwyczajny chwyt marketingowy... Do niedawna Toyta dawała 3

> lata gwarancji lub 100000km. Zważ, że inne marki, np. niemieckie

> nie stosowały limitu kilometrów.

> Po prostu w reklamie lepiej brzmi "milion kilometrów" niż "bez limitu

> kilometrów"...

Toyota ZAWSZE dawała 3/100 przy czym przez pierwsze 2 lata BEZ LIMITU.

Ksero gwarancji chcesz ?

Wszelkie "marki niemieckie" dawały najpierw 1 rok / no limit, a potem jak MUSIAŁY (przepisy UE) to zaczęły dawać 2 lata / no limit.

Aktualnie Toyota daje w praktyce na te rolki 4 lata / no limit, tyle, że efektowniej wygląda 4 / 1 000 000. I tyle.

O co tyle krzyku ? Ujeżdżaczom pozostałych marek gula skoczyła ? Bo innych uzasadnień nie widzę - przeca nie jest to opcja obowiązkowa pod groźbą amputacji strategicznych członków ?!

Napisano

ale ASO Toyoty to jedno z lepszych. Niedawno był wątek o wpadkach ASO i jako tako z Toyotą nie było źle.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.